🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.audiofil
16 messages
16 total messages Started by Andrzej Mikuljan Fri, 29 Dec 2006 19:07
głosniki do komputera...
#13423
Author: Andrzej Mikuljan
Date: Fri, 29 Dec 2006 19:07
3 lines
1014 bytes
czy ktoś z szanownych grupowiczów pomoże mi wybrać w miarę dobre głośniki do 
komputera za w miarę rozsądną cenę? Czy ktoś może mi zaopiniować głośniki 
Creative 5.1 SBS580? 
Re: głosniki do komputera...
#13424
Author: Gatar
Date: Fri, 29 Dec 2006 22:03
13 lines
1177 bytes
Dnia 29-12-2006 o 20:07:33 Andrzej Mikuljan  
<mikuljan_usun_@poczta.onet.pl> napisał(a):

> czy kto¶ z szanownych grupowiczów pomo¿e mi wybraæ w miarê dobre  
> g³o¶niki do
> komputera za w miarê rozs±dn± cenê?

Szanowny Andrzeju.
Co to ma wspólnego z audiofilstwem ?

-- 
pozdrawiam
Gatar
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13425
Author: Wojtek Barud
Date: Mon, 08 Jan 2007 04:06
144 lines
5417 bytes
Użytkownik "Gatar" <gatar@wytnijpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:op.tlccwkdt6x1qm1@andrzeja_g...
> Dnia 29-12-2006 o 20:07:33 Andrzej Mikuljan 
> <mikuljan_usun_@poczta.onet.pl> napisał(a):
>
>> czy kto? z szanownych grupowiczów pomo?e mi wybraa w miare dobre 
>> g3o?niki do
>> komputera za w miare rozs?dn? cene?
>
> Szanowny Andrzeju.
> Co to ma wspólnego z audiofilstwem ?
>

Kolega gatar

 (niech mi wybaczy jeśli się zbyt spoufalam i używam jego wypowiedzi

jako pretekstu do napisania tego co mi już od dawna po głowie chodzi)

Zapomina , że wszystko na tym świecie jest względne

Dla kogoś kto słuchał dotąd bumboxa i głośników do komputera

za 20 zł, Creatiw to będzie super wypas i audiofilstwo pełną gębą.

Niech się nie obruszają też inni koledzy grupowicze jak ktoś zapyta o 
wzmacniacz

od pana Matsushity z tonsilowskimi altusami bo większość

z nas dźwiekolubów przez to przechodziła

i tą ścieżką się rozwijała.

.Po kupieniu sprzętu trochę lepszego niż mieliśmy dotychczas, nagle słyszymy

więcej i zaczyna nas denerwować delikatny dotąd ledwie słyszalny szumek

decyfryzacji naszego źródełka sygnału wszelakiego .

Chcemy, żeby się on uciszył i nie wychodził ponad

szelest przewracanych w przerwach nut przez panów symfoników .

Zaczynamy słyszeć gdzie siedział  pan Simon a gdzie pan Garfunkel.

w czasie koncertu I to jak pomrukują i się wiercą na krzesłach w czasie 
grania

I słyszymy te szeleszczenia , pogwizdy i charczący bas mptrójek ,

Nawet techno brzmi nam lepiej na dobrym sprzęcie.

Czujemy te częstotliwości poniżej słyszalności na klacie,

bez dudnienia głośnika basowego. ,a elektroniczną perkusje widzimy taką

jak była zaprojektowana a nie w całości zrównaną do rezonansu

źle wystrojonego bassrefleksu..

I wtedy chcemy by było jeszcze lepiej i działamy w tym kierunku..

Bo dźwiekolubstwo proszę szanownych kolegów to proces poznawczy

polegający na krytycznym słuchaniu tego co się ma lub/i

tego co się che mieć w zakresie reprodukcji dźwięku i

poprawianiu konfiguracji w miarę swoich odczuć ,możliwości i wiedzy..

Dlatego nie skąpmy tej wiedzy ludziom zaczynającym

przygodę z dobrym dźwiekiem , nawet jak czasami nas denerwuje

dyletantyzm (lamerstwo) zadawanych pytań.

W przeciwnym wypadku dalej będzie się tworzył obraz audiofila jako

człowieka nawiedzonego (prawie członka sekty jakiejś) prychającego

z pogardą na wszstko poniżej markowego high-endu za setki kilozłotych.

Albo bogatego snoba, dla którego liczy się tylko to ile wydał na kable

,paczki ,czy inny hardwer.i któremu dźwięk służy tylko

do tego by się pochwalić przyjaciołom lub znajomym

nowo zakupionym gadżetem.

Tyle tytułem przydługiego już wstępu. Przepraszam jeżeli

kogoś uraziłem, ale nie było to moim zamiarem.



Wracając do komputera i tego Creatiwa

To wydaje mi się że kupując na Allegro jakiś rozsądny

wzmacniacz (może być amatorskiego klona okrzyczanego Gainclone ;-))

i używane paczki od Tonsila - mogą być ZG-30-C lub podobne z oryginalnymi

lub dobrze zregenerowanymi głośnikami - to nie wydasz wiele więcej

niż na tego C5.1 a usłyszysz na pewno więcej. Dodatkowo możesz obsłużyć tym

małą domówkę w karnawale. Jeżeli zaś na co dzień

miejsca nie masz w pokoju na takie 2 skrzyneczki

290 x 200 x 540mm. (szer. x głęb. x wys.)

to postaw je pod burkiem albo na wysokiej półce wyłanczając

wysokotonowca (da się) ,a będą robić za suba lepiej niż

ten creatiwowy wynalazek ,bo nie będą tak mocno podbijać

niektórych co ciekawszych częstotliwości czyli podbarwiać wszystkiego

na swoje kopyto. ( Choć dla niektórych to nawet ładne jest ;-( )

Tyły możesz zrobić z tego co miałeś dotychczasz z przodu bo i tak wg

specyfikacji Surrounda powinny ony mieć charakterystykę

tylko trochę lepszą od słuchawki telefonicznej

Podobne rozwiązanie zaserwowałem swojemu młodemu i jest nieźle

(jak na komputer oczywiście).

Pozdrawiam serdecznie

Wojtek Barud

-- 

"Cały problem w tym , że głupcy są zbyt pewni siebie, a mądrzy zbyt pełni 
wątpliwości"
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13426
Author: Krzsztof Ko[..]ki
Date: Tue, 23 Jan 2007 12:21
22 lines
2071 bytes
Użytkownik "Wojtek Barud" <insel@ks.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:ensg0l$s7r$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Gatar" <gatar@wytnijpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
> news:op.tlccwkdt6x1qm1@andrzeja_g...
>> Dnia 29-12-2006 o 20:07:33 Andrzej Mikuljan 
>> <mikuljan_usun_@poczta.onet.pl> napisał(a):
>>
>>> czy kto? z szanownych grupowiczów pomo?e mi wybraa w miare dobre
[...]
> wątpliwości"
>


Witam, żadko się tu udzielam (ale często czytam) bo nie znam się za bardzo i 
na naprawde audiofilski sprzęt nie mam kasy, ale zgadzam się częściowo z 
przedmówcą. Powinniśmy nawracać ludzi i pokazać im, że od nowej wieży LG czy 
Samsunga o mocy 2000Wat i cenie 1000zł znacznie lepiej potrafi zagrać 15 
letni NAD czy marantz + 25 tonsile. Warto przekonać ludzi, że lepiej kupować 
coś co kiedyś było najlepsze niż coś co w momencie wyprodukowania nie jest 
nawet dobre. 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13427
Author: PawelA
Date: Tue, 23 Jan 2007 13:16
25 lines
2280 bytes
>
> Witam, żadko się tu udzielam (ale często czytam) bo nie znam się za bardzo
i
> na naprawde audiofilski sprzęt nie mam kasy, ale zgadzam się częściowo z
> przedmówcą. Powinniśmy nawracać ludzi i pokazać im, że od nowej wieży LG
czy
> Samsunga o mocy 2000Wat i cenie 1000zł znacznie lepiej potrafi zagrać 15
> letni NAD czy marantz + 25 tonsile. Warto przekonać ludzi, że lepiej
kupować
> coś co kiedyś było najlepsze niż coś co w momencie wyprodukowania nie jest
> nawet dobre.

swiete slowa... tyle ze jak to zrobic? kilkunastoletni odtwarzacz cd nie
odtworzy plejlisty sciagnietych z netu mp3ek a jego najpowazniejsza wada
jest brak... PILOTA! Znajomy na widok moich ponad metrowej wysokosci kolumn
(z 25-cio cm glosnikiem niskotonowym) powiedzial: "Phi, to ja juz jestem
krok dalej, mam system 5.1." Owy system okazal sie budka dla ptaków i
piecioma mydelniczkami creative. I o czym ja mam z nim dyskutowac?
Przekonywac go ze LG robi wysmienite klimatyzatory i mikrofalówki?

takie czasy, _grajacych_ mydelniczek i gulgoczacych mp3ek, ogólnie masakra
:-/

pozdrawiam
Pawel
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13428
Author: to0l
Date: Thu, 25 Jan 2007 00:04
19 lines
1642 bytes
[...]
>gulgoczacych mp3ek, ogólnie masakra
> :-/

Więc mam rozumieć ze jest Pan z tych co słyszą różnicę między MP3 (np.
zrobiona przy pomocy dobrze ustawionego EACa na kodeku Lame layer 3 przy
320kbps) a CDAudio ? Zapewne różnice między SACD,DVD-Audio a staruszkiem
CD-Audio tez słychać? Chętnie bym zobaczył taką sztuczkę w ślepym teście
najlepiej w miejscu do tego odpowiednim dla ludzi z nieprzeciętnymi
zdolnościami (cyrku).
-- 
Pozdrawiam!
to0l
PS:Format mp3 został stworzony na podstawie modelu psychoakustycznego _CZŁOWIEKA_



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13429
Author: PawelA
Date: Thu, 25 Jan 2007 09:24
31 lines
2714 bytes
> Więc mam rozumieć ze jest Pan z tych co słyszą różnicę między MP3 (np.
> zrobiona przy pomocy dobrze ustawionego EACa na kodeku Lame layer 3 przy
> 320kbps) a CDAudio ? Zapewne różnice między SACD,DVD-Audio a staruszkiem
> CD-Audio tez słychać? Chętnie bym zobaczył taką sztuczkę w ślepym teście
> najlepiej w miejscu do tego odpowiednim dla ludzi z nieprzeciętnymi
> zdolnościami (cyrku).

do tego co napisałeś dodam że słysze też różnice pomiędzy odtwarzaczami CD i 
jeszcze wiele wiele innych różnic...
nie mam nic do formatu mp3 czy wma - bardzo wygodne rozwiązanie jeśli chodzi 
o słuchanie muzyki np. na przenośnym sprzęcie w środkach komunikacji 
miejskiej.
Nie wyobrażam sobie jednak słuchania mp3ek na domowym sprzęcie audio. Na 
zwykłym bumboxie nie usłyszy się różnicy między mp3 a cd-audio. Ale im 
lepszy sprzęt tym bardziej obnaża _doskonałość_ formatu mp3. Przesunięcia 
fazowe, gulgoczące czynele etc... MP3 jest dla ludzi z pokolenia "komp + 
kriejtiv 5.1" a ja do niego (na szczęście) NIE NALEŻĘ.
Kupuje tłoczone płyty audio i słucham ich na sprzęcie w konfiguracji 
odtwarzacz cd - wzmaczniacz - kolumny.


> PS:Format mp3 został stworzony na podstawie modelu psychoakustycznego 
> _CZŁOWIEKA_

a którego? wszystkie człowieki są takie same?
Kupuje płytę audio i co robię? wywalam 90% (teoretycznie zbędnych) 
informacji konwertując do mp3?


pozdrawiam
Paweł 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13434
Author: Krzsztof Ko[..]ki
Date: Thu, 25 Jan 2007 09:56
19 lines
1967 bytes
Użytkownik "to0l" <quasistellar@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości 
news:ep8s72$24f$1@inews.gazeta.pl...
> Więc mam rozumieć ze jest Pan z tych co słyszą różnicę między MP3 (np.
> zrobiona przy pomocy dobrze ustawionego EACa na kodeku Lame layer 3 przy> 
> zdolnościami (cyrku).
> -- 
> Pozdrawiam!
> to0l
> PS:Format mp3 został stworzony na podstawie modelu psychoakustycznego 
> _CZŁOWIEKA_



Na creative 5.1 nie usłyszysz różnicy między mp3 320 a cdaudio. Podejrzewam, 
że nie usłyszysz nawet różnicy między mp3 256kB/s a sacd :) ale po coś takie 
formaty się produkuje.
Owszem, format mp3 został stworzony na podstawie modelu psychoakustycznego 
człowieka, ale przeciętnego niewymagającego człowieka. 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13435
Author: Krzsztof Ko[..]ki
Date: Thu, 25 Jan 2007 10:01
15 lines
1857 bytes
Użytkownik "PawelA" <pawelantczak1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:ep51v3$b89$1@nemesis.news.tpi.pl...
> >
[...]
> swiete slowa... tyle ze jak to zrobic? kilkunastoletni odtwarzacz cd nie
> odtworzy plejlisty sciagnietych z netu mp3ek a jego najpowazniejsza wada
> jest brak... PILOTA! Znajomy na widok moich ponad metrowej wysokosci 
> kolumn
> (z 25-cio cm glosnikiem niskotonowym) powiedzial: "Phi, to ja juz jestem


trzeba namawiać ludzi do ściągania plików skompresowanych bezstratnie i do 
nagrywania tego w cda. A co do pilota, to nawet za 100zł można wystarczający 
cd z pilotem kupić, ale gorzej ze wzmacniaczem z pilotem :) 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13436
Author: PawelA
Date: Thu, 25 Jan 2007 10:18
10 lines
1535 bytes
> trzeba namawiać ludzi do ściągania plików skompresowanych bezstratnie i do 
> nagrywania tego w cda.

hmm... przecież to pod paserstwo podchodzi...
ja pozostane przy namawianiu ludzi na kupowanie płyt cdaudio.

DO EMPIKU!!!

pozdrawiam
Paweł 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13438
Author: PawelA
Date: Thu, 25 Jan 2007 10:21
4 lines
1290 bytes
chyba, że chodzi o zakupy muzyki "online", to sorki.

pozdrawiam
Paweł 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13437
Author: Krzsztof Ko[..]ki
Date: Thu, 25 Jan 2007 10:59
13 lines
1704 bytes
Użytkownik "PawelA" <pawelantczak1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:epa0cn$4s1$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> trzeba namawiać ludzi do ściągania plików skompresowanych bezstratnie i 
>> do
> hmm... przecież to pod paserstwo podchodzi...
> ja pozostane przy namawianiu ludzi na kupowanie płyt cdaudio.
>
> DO EMPIKU!!!
>

też namawiam na legalność, ale jak już i tak ściągają to lepiej już w 
wysokiej jakości, pozdrawiam :) 
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13430
Author: to0l
Date: Thu, 25 Jan 2007 15:46
35 lines
2794 bytes
PawelA <pawelantczak1@wp.pl> napisał(a): 

> do tego co napisałeś dodam że słysze też różnice pomiędzy odtwarzaczami CD i 
> jeszcze wiele wiele innych różnic...
> nie mam nic do formatu mp3 czy wma - bardzo wygodne rozwiązanie jeśli chodzi 
> o słuchanie muzyki np. na przenośnym sprzęcie w środkach komunikacji 
> miejskiej.
> Nie wyobrażam sobie jednak słuchania mp3ek na domowym sprzęcie audio. Na 
> zwykłym bumboxie nie usłyszy się różnicy między mp3 a cd-audio. Ale im 
> lepszy sprzęt tym bardziej obnaża _doskonałość_ formatu mp3. Przesunięcia 
> fazowe, gulgoczące czynele etc... MP3 jest dla ludzi z pokolenia "komp + 
> kriejtiv 5.1" a ja do niego (na szczęście) NIE NALEŻĘ.
> Kupuje tłoczone płyty audio i słucham ich na sprzęcie w konfiguracji 
> odtwarzacz cd - wzmaczniacz - kolumny.

Nie uwierzę póki nie zobaczę i nie chodzi mi tu o jakiś odsłuch na kreatiwach
tylko np. porządnych słuchawkach przełączanych pomiędzy identycznymi
wzmacniaczami słuchawkowymi podłączonymi do identycznych odtwarzaczy CD z
płytami CDAudio@mp3 i CDAudio. Wiele osób którzy twierdzili że słyszą różnice
było w błędzie. 

> a którego? wszystkie człowieki są takie same?
> Kupuje płytę audio i co robię? wywalam 90% (teoretycznie zbędnych) 
> informacji konwertując do mp3?

Zwróć uwagę ze np. w takich *.ogg jest najpierw przeprowadzana kompresja
bezstratna (flac) która zmniejsza wagę pliku o połowę. Niestety wiem jak to
jest w mp3 ale myślę że podobnie.
-- 
Pozdrawiam!
to0l
PS:Niektórzy starają się być lepsi od "reszty" za wszelką cenę!

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13431
Author: PawelA
Date: Fri, 26 Jan 2007 10:19
40 lines
3171 bytes

> Nie uwierzę póki nie zobaczę i nie chodzi mi tu o jakiś odsłuch na 
> kreatiwach
> tylko np. porządnych słuchawkach przełączanych pomiędzy identycznymi
> wzmacniaczami słuchawkowymi podłączonymi do identycznych odtwarzaczy CD z
> płytami CDAudio@mp3 i CDAudio. Wiele osób którzy twierdzili że słyszą 
> różnice
> było w błędzie.

he he, bo taki test z przełączaniem nie ma sensu - ucho ludzki jest za 
bardzo _bezwładne_ żeby usłyszeć różnice w takim teście. Wiem bo testowałem 
to na sobie. Podłączyłem pod wzmacniacz 2 odtwarzacze - stereńkiego Kenwooda 
z podkręconym laserem i nowy odtwarzacz Sony. Puściłem równocześnie dwie 
identyczne płyty - I NIC. Przełączając źródła sygnału we wzmacniaczu nie 
byłem w stanie odróżnić jednego cd od drugiego. O ile dobrze pamiętam 
słuchałem wtedy utworu "Suka" - ONA. Dopiero w testcie: utwór z kenwooda - 
krótka przerwa - utwór z sony itd itd byłem w stanie wyłapać różnice. 
Kenwodoowi brakowało "mięska" i niskiego dołu. Całość była ostra i 
nieprzyjemna.


> Zwróć uwagę ze np. w takich *.ogg jest najpierw przeprowadzana kompresja
> bezstratna (flac) która zmniejsza wagę pliku o połowę. Niestety wiem jak 
> to
> jest w mp3 ale myślę że podobnie.

mp3 to kompresja stratna w któej (przy bitrate 128 kb/s) wywalane jest 90% 
materiału którego _teoretycznie_ nie słychać.
jeśli więc ktoś nie słyszy różnicy między cd audio a jego 10-cio procentowym 
"odpowiednikiem" to powinien chyba odpuścić sobie słuchanie muzyki.

> PS:Niektórzy starają się być lepsi od "reszty" za wszelką cenę!

nie twierdzę że jestem lepszy od "reszty", co najwyżej - inny.
uważam że format mp3 (i pochodne) narobiły wiele szkód w dziedzinie audio i 
dyskutowanie o mp3 na grupie "audiofil" to istna katastrofa.

pozdrawiam
Paweł 
Re: g?osniki do komputera.+.troche d?u?yzny OT (poza tematem)
#13432
Author: Gall Anonim
Date: Fri, 26 Jan 2007 15:35
12 lines
1579 bytes
PawelA <pawelantczak1@wp.pl> wrote:
> 
> mp3 to kompresja stratna w któej (przy bitrate 128 kb/s) wywalane jest 90% 
> materia?u którego _teoretycznie_ nie s?ychaae.
> je?li wiec kto? nie s?yszy ró?nicy miedzy cd audio a jego 10-cio procentowym 
> "odpowiednikiem" to powinien chyba odpu?ciae sobie s?uchanie muzyki.
> 

Nie myl pojęć. Człowieka słuchającego muzyki nazywamy melomanem. 
Audiofil to ktoś, kto słucha sprzętu audio.

Pozdrawiam
Re: głosniki do komputera.+.trochę dłużyzny OT (poza tematem)
#13433
Author: to0l
Date: Sat, 27 Jan 2007 22:40
32 lines
2779 bytes
PawelA <pawelantczak1@wp.pl> napisał(a): 

> he he, bo taki test z przełączaniem nie ma sensu - ucho ludzki jest za 
> bardzo _bezwładne_ żeby usłyszeć różnice w takim teście. Wiem bo testowałem 
> to na sobie. Podłączyłem pod wzmacniacz 2 odtwarzacze - stereńkiego Kenwooda 
> z podkręconym laserem i nowy odtwarzacz Sony. Puściłem równocześnie dwie 
> identyczne płyty - I NIC. Przełączając źródła sygnału we wzmacniaczu nie 
> byłem w stanie odróżnić jednego cd od drugiego. O ile dobrze pamiętam 
> słuchałem wtedy utworu "Suka" - ONA. Dopiero w testcie: utwór z kenwooda - 
> krótka przerwa - utwór z sony itd itd byłem w stanie wyłapać różnice. 
> Kenwodoowi brakowało "mięska" i niskiego dołu. Całość była ostra i 
> nieprzyjemna.

Ale test rozróżniania odtwarzaczy CD świadczy tylko o znaczących różnicach
głównie w jakości przetwornika c/a oraz torów analogowych tych odtwarzaczy. 

> mp3 to kompresja stratna w któej (przy bitrate 128 kb/s) wywalane jest 90% 
> materiału którego _teoretycznie_ nie słychać.
> jeśli więc ktoś nie słyszy różnicy między cd audio a jego 10-cio procentowym 
> "odpowiednikiem" to powinien chyba odpuścić sobie słuchanie muzyki.

Chodziło mi o to ze stratna kompresja wykorzystuje przeważnie wszystkie metody
bezstratne co zmniejsza wagę pliku o około 40-60% bez ingerencji w przebieg
sygnału po dekompresji. Wiec ilość potencjalnie wyrzuconych danych nie jest
tak wysoka przy dobrym bitrate 320kbps.
-- 
Pozdrawiam!
to0l    


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads