Thread View: alt.pl.allegro
85 messages
85 total messages
Page 1 of 2
Started by Rafal M
Wed, 14 Apr 2010 18:55
Page 1 of 2 • 85 total messages
Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Rafal M
Date: Wed, 14 Apr 2010 18:55
Date: Wed, 14 Apr 2010 18:55
23 lines
1999 bytes
1999 bytes
Hej Pytanie do bywalcow na grupie: Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar :( Standardowa procedura to wiadomo: negatyw, zwrot prowizji i KONIEC - czyli jestesmy w plecy o koszty wystawienia aukcji, ewentualnej promocji + straty czasowe, i nie raz spory zysk (jeśli akurat aukcja jest "goraca" i sie ludzie duzo przebijaja). Czy ktos z Was poszedl moze krok dalej i takiemu opornemu kupujacymi wyslal wezwanie do zaplaty (normalnie poczta, poleconym ze zwrotka)? I wersji ekstremalnej - po braku rekacji na wezwanie do zaplaty zlozyl pozew do sadu (tryb upominawczy, uproszczony)? Eksperymentowal juz ktos tak? Przy kwotach z aukcji na poziomie kilkudziesieciu zlotych? Pozdrawiam Rafal
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Piotr M
Date: Wed, 14 Apr 2010 18:07
Date: Wed, 14 Apr 2010 18:07
13 lines
1216 bytes
1216 bytes
Dnia 14-04-2010 o 21:55:43 Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com> napisał(a): > I wersji ekstremalnej - po braku rekacji na wezwanie do zaplaty zlozyl > pozew do sadu (tryb upominawczy, uproszczony)? Dla idei czy dla pieniędzy. Bo dla tego drugiego to chyba gra nie warta świeczki. -- pzdr, Piotr M "Najczęstsze kłamstwo w Internecie? - Szukałem, ale nie znalazłem."
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Rafal M
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:18
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:18
16 lines
1898 bytes
1898 bytes
On 14 Kwi, 20:07, "Piotr M" <x...@xx.xx> wrote: > Dnia 14-04-2010 o 21:55:43 Rafal M <rafal.markiew...@gmail.com> napisał(a): > > > I wersji ekstremalnej - po braku rekacji na wezwanie do zaplaty zlozyl > > pozew do sadu (tryb upominawczy, uproszczony)? > > Dla idei czy dla pieniędzy. Bo dla tego drugiego to chyba gra nie warta > świeczki. Raczej to drugie... i troche chec sprawdzenia w praktyce e-sadu ;-) Chociaz koszty praktycznie zadne (bo i tak sa zwracane po wyroku). Kwestia poswieconego czasu. Pozdrawiam Rafal
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Jarek Andrzejewski
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:25
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:25
27 lines
2414 bytes
2414 bytes
On 14 Kwi, 21:18, Rafal M <rafal.markiew...@gmail.com> wrote: > On 14 Kwi, 20:07, "Piotr M" <x...@xx.xx> wrote: > > > Dnia 14-04-2010 o 21:55:43 Rafal M <rafal.markiew...@gmail.com> napisał(a): > > > > I wersji ekstremalnej - po braku rekacji na wezwanie do zaplaty zlozyl > > > pozew do sadu (tryb upominawczy, uproszczony)? > > > Dla idei czy dla pieniędzy. Bo dla tego drugiego to chyba gra nie warta > > świeczki. > > Raczej to drugie... i troche chec sprawdzenia w praktyce e-sadu ;-) > Chociaz koszty praktycznie zadne (bo i tak sa zwracane po wyroku). > Kwestia poswieconego czasu. Pamiętaj, że jeśli dłużnik nie zapłaci dobrowolnie, to komornik za darmo nie kiwnie palcem, więc jeszcze z parędziesięciu złotych minimum wyskoczysz, a i to jeśli wskażesz źródła dochodu albo majątek dłużnika. Wskażesz? Być może różnie zdefiniujemy "spory zysk", ale nie wydaje mi się, żeby występował "przy kwotach z aukcji na poziomie kilkudziesięciu złotych" :-) -- pozdrawiam, Jarek Andrzejewski
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Piotr M
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:27
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:27
12 lines
1420 bytes
1420 bytes
Dnia 14-04-2010 o 23:02:35 Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com> napisał(a): > Te koszta i tak przechodza na dluznika. A tak z czystej ciekawości. Odnośnie tej sprawy i w sytuacji, kiedy sąd rozstrzyga nie po myśli sprzedającego. Kto ponosi koszta? -- pzdr, Piotr M "Najczęstsze kłamstwo w Internecie? - Szukałem, ale nie znalazłem."
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Remek
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:36
Date: Wed, 14 Apr 2010 19:36
8 lines
1153 bytes
1153 bytes
Użytkownik "Rafal M" napisał: > Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec > mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? Remek
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Rafal M
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:00
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:00
14 lines
1688 bytes
1688 bytes
On 14 Kwi, 21:36, "Remek" <rem...@tlen.pl> wrote: > Użytkownik "Rafal M" napisał: > > > Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec > > mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... > > A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? Zgodnieie z opisem aukcji - najpierw wplata, pozniej wysylka. Pozdrawiam Rafal
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Rafal M
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:02
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:02
20 lines
2139 bytes
2139 bytes
On 14 Kwi, 21:25, Jarek Andrzejewski <ptja...@googlemail.com> wrote: > Pamiętaj, że jeśli dłużnik nie zapłaci dobrowolnie, to komornik za > darmo nie kiwnie palcem, więc jeszcze z parędziesięciu złotych minimum > wyskoczysz, a i to jeśli wskażesz źródła dochodu albo majątek > dłużnika. Wskażesz? > Te koszta i tak przechodza na dluznika. Wskazanie majatku na poziomie 200-300 zl to tez zaden problem. > Być może różnie zdefiniujemy "spory zysk", ale nie wydaje mi się, żeby > występował "przy kwotach z aukcji na poziomie kilkudziesięciu > złotych" :-) Ogolnie opisywalem tutaj zasade. Pozdrawiam Rafal
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: JoteR
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:09
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:09
10 lines
1384 bytes
1384 bytes
"Rafal M" napisał: >> jeśli dłużnik >> majątek dłużnika. > Te koszta i tak przechodza na dluznika. Jakiego "dłużnika"? Nie zagalopowaliście się aby? JoteR
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Piotr M
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:41
Date: Wed, 14 Apr 2010 20:41
20 lines
1655 bytes
1655 bytes
Dnia 15-04-2010 o 00:23:56 Henryk "Plumski" Plumowski <usenet@kihltd.eu> napisał(a): > A co zrobisz z tym? > Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny > lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. A co to za art? Bo to w ramach ochrony konsumenta, domyślam się. Dziwny artykuł, wolny kraj i dlaczego jednocześnie uniemożliwia zawieranie takich umów? A poza tym przecież też są zaliczki, pożyczki, faktury z opóźnionym terminem płatności. To wszystko też można traktować w sferze zapłaty i świadczeń. -- pzdr, Piotr M "Najczęstsze kłamstwo w Internecie? - Szukałem, ale nie znalazłem."
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Henryk "Plumski" Plumowski
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:20
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:20
16 lines
2024 bytes
2024 bytes
Pewna osoba, czyli Piotr M, oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej: > Dnia 14-04-2010 o 23:02:35 Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com> > napisał(a): >> Te koszta i tak przechodza na dluznika. > > A tak z czystej ciekawości. Odnośnie tej sprawy i w sytuacji, kiedy > sąd rozstrzyga nie po myśli sprzedającego. Kto ponosi koszta? Skarb Państwa. -- Pozdrawiam, Heniek www.kihltd.eu
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Henryk "Plumski" Plumowski
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:23
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:23
26 lines
1993 bytes
1993 bytes
Pewna osoba, czyli Rafal M, oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej: > On 14 Kwi, 21:36, "Remek" <rem...@tlen.pl> wrote: >> Użytkownik "Rafal M" napisał: >> >>> Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec >>> mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... >> >> A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? > > > Zgodnieie z opisem aukcji - najpierw wplata, pozniej wysylka. > > > Pozdrawiam > Rafal A co zrobisz z tym? Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. -- Pozdrawiam, Heniek www.kihltd.eu
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Henryk "Plumski" Plumowski
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:45
Date: Wed, 14 Apr 2010 21:45
18 lines
1873 bytes
1873 bytes
Pewna osoba, czyli Piotr M, oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej: > Dnia 15-04-2010 o 00:23:56 Henryk "Plumski" Plumowski > <usenet@kihltd.eu> napisał(a): > >> A co zrobisz z tym? >> Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty >> ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. > > A co to za art? http://merlin.pl/HTML/inne/ustawa.html -- Pozdrawiam, Heniek www.kihltd.eu
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Liwiusz
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:11
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:11
17 lines
1787 bytes
1787 bytes
Henryk "Plumski" Plumowski pisze:
> Pewna osoba, czyli Piotr M,
> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:
>
>> Dnia 14-04-2010 o 23:02:35 Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com>
>> napisał(a):
>>> Te koszta i tak przechodza na dluznika.
>>
>> A tak z czystej ciekawości. Odnośnie tej sprawy i w sytuacji, kiedy
>> sąd rozstrzyga nie po myśli sprzedającego. Kto ponosi koszta?
>
> Skarb Państwa.
Opłatę sądową ponosi powód.
--
Liwiusz
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Henryk "Plumski" Plumowski
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:19
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:19
24 lines
2244 bytes
2244 bytes
Pewna osoba, czyli Liwiusz, oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej: > Henryk "Plumski" Plumowski pisze: >> Pewna osoba, czyli Piotr M, >> oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej: >> >>> Dnia 14-04-2010 o 23:02:35 Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com> >>> napisał(a): >>>> Te koszta i tak przechodza na dluznika. >>> >>> A tak z czystej ciekawości. Odnośnie tej sprawy i w sytuacji, kiedy >>> sąd rozstrzyga nie po myśli sprzedającego. Kto ponosi koszta? >> >> Skarb Państwa. > > Opłatę sądową ponosi powód. Opłata a koszta procesu... -- Pozdrawiam, Heniek www.kihltd.eu
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Liwiusz
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:31
Date: Wed, 14 Apr 2010 22:31
17 lines
1733 bytes
1733 bytes
Henryk "Plumski" Plumowski pisze: >>>> A tak z czystej ciekawości. Odnośnie tej sprawy i w sytuacji, kiedy >>>> sąd rozstrzyga nie po myśli sprzedającego. Kto ponosi koszta? >>> >>> Skarb Państwa. >> >> Opłatę sądową ponosi powód. > > Opłata a koszta procesu... Co to są zatem "koszta procesu"? -- Liwiusz
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Thu, 15 Apr 2010 04:25
Date: Thu, 15 Apr 2010 04:25
22 lines
2023 bytes
2023 bytes
Osobnik posiadający mail usenet@kihltd.eu napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje: >>>> Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec >>>> mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... >>> >>> A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? >> >> >> Zgodnieie z opisem aukcji - najpierw wplata, pozniej wysylka. >> > A co zrobisz z tym? > Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty > ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. > dac w aukcji mozliwosc wysłania za pobraniem? -- Pozdrawia... Budzik b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_") "Obdarowany mówi dziękuję, a w duchu myśli - jeleń!" Richard Fish
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Jarek Andrzejewski
Date: Thu, 15 Apr 2010 06:46
Date: Thu, 15 Apr 2010 06:46
27 lines
2600 bytes
2600 bytes
On 14 Kwi, 22:02, Rafal M <rafal.markiew...@gmail.com> wrote: > On 14 Kwi, 21:25, Jarek Andrzejewski <ptja...@googlemail.com> wrote: > > > Pamiętaj, że jeśli dłużnik nie zapłaci dobrowolnie, to komornik za > > darmo nie kiwnie palcem, więc jeszcze z parędziesięciu złotych minimum > > wyskoczysz, a i to jeśli wskażesz źródła dochodu albo majątek > > dłużnika. Wskażesz? > > Te koszta i tak przechodza na dluznika. Wskazanie majatku na poziomie > 200-300 zl to tez zaden problem. A jak wskażesz majątek gościa z drugiego końca PL? Będziesz go śledził? Okaże się, że samochód ma na kredyt, w domu nie bywa, sprzęty należą do rodziców. I co mu zrobisz? Ja się bujam z jednym takim Nowakiem od paru lat (kwota parę tys., a gość z mojego miasta, z Łodzi) ... Co prawda każde podjęcie egzekucji wydłuża okres przedawnienia o 10 lat, więc nadziei nie tracę. Możesz zamiast sprawy cywilnej rozważyć zgłoszenie oszustwa, jeśli jesteś w stanie je dowieść. -- pozdrawiam, Jarek Andrzejewski
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Thu, 15 Apr 2010 07:28
Date: Thu, 15 Apr 2010 07:28
21 lines
1840 bytes
1840 bytes
W dniu 15.04.2010 06:25, Budzik pisze: > Osobnik posiadający mail usenet@kihltd.eu napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje: > >>>>> Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec >>>>> mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... >>>> >>>> A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? >>> >>> >>> Zgodnieie z opisem aukcji - najpierw wplata, pozniej wysylka. >>> >> A co zrobisz z tym? >> Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty >> ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. >> > dac w aukcji mozliwosc wysłania za pobraniem? > > ale dalej nie zmusisz go do zapłaty za towar, jedynie mozesz żądać zwrotu kosztów wysyłki,
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Thu, 15 Apr 2010 16:01
Date: Thu, 15 Apr 2010 16:01
27 lines
2371 bytes
2371 bytes
Osobnik posiadający mail info@activsoft.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje: >>>>>> Jak wiemy zdarzaja sie sytuacje, gdy kupujacy cos wylicytuje (wiec >>>>>> mamy umowe kupna-sprzedazy) i nie zaplaci za towar... >>>>> >>>>> A czy sprzedający dostarczył mu ten towar? >>>> >>>> Zgodnieie z opisem aukcji - najpierw wplata, pozniej wysylka. >>>> >>> A co zrobisz z tym? >>> Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty >>> ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. >>> >> dac w aukcji mozliwosc wysłania za pobraniem? >> > ale dalej nie zmusisz go do zapłaty za towar, jedynie mozesz żądać > zwrotu kosztów wysyłki, zalezy kto i od kogo kupuje. Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? -- Pozdrawia... Budzik b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_") Ironią często pokrywa się niemożność myślenia. Frank Herbert
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Robert Tomasik
Date: Fri, 16 Apr 2010 00:02
Date: Fri, 16 Apr 2010 00:02
11 lines
1507 bytes
1507 bytes
Użytkownik "Rafal M" <rafal.markiewicz@gmail.com> napisał w wiadomości news:9a0c5283-9672-4b13-871d-df59cd2cb92e@g11g2000yqe.googlegroups.com... On 14 Kwi, 20:07, "Piotr M" <x...@xx.xx> wrote: > Raczej to drugie... i troche chec sprawdzenia w praktyce e-sadu ;-) Przez e-Sąd raczej tego nie przepchniesz. poczytaj, jakimi sprawami się zajmuje.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Fri, 16 Apr 2010 10:45
Date: Fri, 16 Apr 2010 10:45
9 lines
1543 bytes
1543 bytes
[ciach] > zalezy kto i od kogo kupuje. > Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby > zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? > a znasz przepis który zabrania osobom fizycznym odstąpienia od umowy ? Nie ma takich przepisow, generalnie jest tak, ze zapłata za towar jest uważana za zawarcie umowy kupna.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Fri, 16 Apr 2010 15:01
Date: Fri, 16 Apr 2010 15:01
14 lines
1933 bytes
1933 bytes
Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... >> zalezy kto i od kogo kupuje. >> Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby >> zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? >> > a znasz przepis który zabrania osobom fizycznym odstąpienia od umowy ? > Nie ma takich przepisow, generalnie jest tak, ze zapłata za towar jest > uważana za zawarcie umowy kupna. > nawet jezeli strony umowia sie inaczej? Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy kupna. Nie jest wiec tym momentem zapłata.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Fri, 16 Apr 2010 15:26
Date: Fri, 16 Apr 2010 15:26
15 lines
1691 bytes
1691 bytes
Dnia 2010-04-16 17:01, Użytkownik Budzik napisał: > nawet jezeli strony umowia sie inaczej? > Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy > kupna. > Nie jest wiec tym momentem zapłata. Nieprawda. Jeszcze mało było przykładów jak sprzedawca w dupie miał takie zawarcie umowy z powodu za małej ceny ? Opisywany przypadek licytacji serduszka gdzie okazało się że licytującemu dla zabawy gówno można zrobić. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Fri, 16 Apr 2010 17:01
Date: Fri, 16 Apr 2010 17:01
23 lines
2172 bytes
2172 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >> nawet jezeli strony umowia sie inaczej? >> Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy >> kupna. >> Nie jest wiec tym momentem zapłata. > > Nieprawda. > Jeszcze mało było przykładów jak sprzedawca w dupie miał takie > zawarcie umowy z powodu za małej ceny ? czego to dowodzi? Tego, jak stanowi prawo? > Opisywany przypadek licytacji serduszka gdzie okazało się że > licytującemu dla zabawy gówno można zrobić. Aha. Ja dzis przeszedłem na czerwonym swietle przez ulice. Ergo - mozna przechodzic na czerwonym swietle. To, ze czasami nie ma sensu kopac sie z koniem nie oznacza, ze przepisy nie daja do tego narzedzi i podstaw.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Fri, 16 Apr 2010 17:56
Date: Fri, 16 Apr 2010 17:56
16 lines
1820 bytes
1820 bytes
Dnia 2010-04-16 19:01, Użytkownik Budzik napisał: >> Opisywany przypadek licytacji serduszka gdzie okazało się że >> licytującemu dla zabawy gówno można zrobić. > > Aha. > Ja dzis przeszedłem na czerwonym swietle przez ulice. Ergo - mozna > przechodzic na czerwonym swietle. > > To, ze czasami nie ma sensu kopac sie z koniem nie oznacza, ze przepisy nie > daja do tego narzedzi i podstaw. W tym przypadku nie dają. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Fri, 16 Apr 2010 19:01
Date: Fri, 16 Apr 2010 19:01
20 lines
2314 bytes
2314 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >>> Opisywany przypadek licytacji serduszka gdzie okazało się że >>> licytującemu dla zabawy gówno można zrobić. >> >> Aha. >> Ja dzis przeszedłem na czerwonym swietle przez ulice. Ergo - mozna >> przechodzic na czerwonym swietle. >> >> To, ze czasami nie ma sensu kopac sie z koniem nie oznacza, ze >> przepisy nie daja do tego narzedzi i podstaw. > > W tym przypadku nie dają. Jak mam dyskutowac z argumentem "bo tak"? Jest zawarta umowa miedzy stronami (bo tak sie umowiły strony, ze zakonczenie aukcji jest zawarciem umowy kupna-sprzedazy) Ty twierdzisz, ze jedna ze stron moze sie rozmyslic. Ja nie mam pojecia, na jakiej podstawie miałaby zerwac umowe motywujac to swoim "rozmysleniem sie".
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Fri, 16 Apr 2010 20:26
Date: Fri, 16 Apr 2010 20:26
25 lines
2304 bytes
2304 bytes
Dnia 2010-04-16 21:01, Użytkownik Budzik napisał: >>> To, ze czasami nie ma sensu kopac sie z koniem nie oznacza, ze >>> przepisy nie daja do tego narzedzi i podstaw. >> W tym przypadku nie dają. > > Jak mam dyskutowac z argumentem "bo tak"? > Jest zawarta umowa miedzy stronami (bo tak sie umowiły strony, ze > zakonczenie aukcji jest zawarciem umowy kupna-sprzedazy) W tym miejscu tradycyjnie przypomnę że praktyka dowodzi że taka umowa nie ma znaczenia. Dowodem jest olewanie takiej "umowy" przez "strony". > Ty twierdzisz, ze jedna ze stron moze sie rozmyslic. Ja nie mam pojecia, na > jakiej podstawie miałaby zerwac umowe motywujac to swoim "rozmysleniem > sie". Przykładowo na takiej że umowa nie weszła w życie przed przekazaniem towaru jednej stronie lub towaru drugiej. A skoro nie weszła to jedna ze stron może zrezygnować bez ponoszenia konsekwencji. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Fri, 16 Apr 2010 20:48
Date: Fri, 16 Apr 2010 20:48
21 lines
2237 bytes
2237 bytes
W dniu 16.04.2010 17:01, Budzik pisze: > Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > >>> zalezy kto i od kogo kupuje. >>> Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby >>> zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? >>> >> a znasz przepis który zabrania osobom fizycznym odstąpienia od umowy ? >> Nie ma takich przepisow, generalnie jest tak, ze zapłata za towar jest >> uważana za zawarcie umowy kupna. >> > nawet jezeli strony umowia sie inaczej? > Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy > kupna. > Nie jest wiec tym momentem zapłata. no to ci pisze, ze nie ma przepisów tego regulujących, z taka umową musisz iść do sądu i on wtedy rozstrzyga czyja jest racja i tyle w temacie. I tez nie ma przepisu zabraniającego odstąpienia od umowy, dlatego mase firm zabezpiecza sie zaliczką, która przepada w przypadku rezygnacji, ale to tylko w realnym świecie.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sat, 17 Apr 2010 06:01
Date: Sat, 17 Apr 2010 06:01
34 lines
2988 bytes
2988 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >>>> To, ze czasami nie ma sensu kopac sie z koniem nie oznacza, ze >>>> przepisy nie daja do tego narzedzi i podstaw. >>> W tym przypadku nie dają. >> >> Jak mam dyskutowac z argumentem "bo tak"? >> Jest zawarta umowa miedzy stronami (bo tak sie umowiły strony, ze >> zakonczenie aukcji jest zawarciem umowy kupna-sprzedazy) > > W tym miejscu tradycyjnie przypomnę że praktyka dowodzi że taka > umowa nie ma znaczenia. Dowodem jest olewanie takiej "umowy" > przez "strony". > ale o jakiej praktyce mowisz? Strony olewaja, bo przewaznie nikt nie ma ochoty isc do sadu i kopac sie z koniem. Natomiast w przypadku drozszych rzeczy zdrzało sie ze strony do sadu szły i wychosziło na to, ze strony zawarły umowe i musiały jej dotrzymac. >> Ty twierdzisz, ze jedna ze stron moze sie rozmyslic. Ja nie mam >> pojecia, na jakiej podstawie miałaby zerwac umowe motywujac to swoim >> "rozmysleniem sie". > > Przykładowo na takiej że umowa nie weszła w życie przed przekazaniem > towaru jednej stronie lub towaru drugiej. do tego oznaby sie było doczepic tylko w przypadku aukcji, ktore oferuja tylko wysyłke z wczesniejsza wplata na konto. > A skoro nie weszła to jedna ze stron może zrezygnować bez ponoszenia > konsekwencji. Sad nad jeepem pokazał, ze weszła w zycie.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sat, 17 Apr 2010 06:01
Date: Sat, 17 Apr 2010 06:01
24 lines
2529 bytes
2529 bytes
Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... >>>> zalezy kto i od kogo kupuje. >>>> Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby >>>> zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? >>>> >>> a znasz przepis który zabrania osobom fizycznym odstąpienia od umowy ? >>> Nie ma takich przepisow, generalnie jest tak, ze zapłata za towar jest >>> uważana za zawarcie umowy kupna. >>> >> nawet jezeli strony umowia sie inaczej? >> Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy >> kupna. >> Nie jest wiec tym momentem zapłata. > > no to ci pisze, ze nie ma przepisów tego regulujących, z taka umową > musisz iść do sądu i on wtedy rozstrzyga czyja jest racja i tyle w > temacie. I tez nie ma przepisu zabraniającego odstąpienia od umowy, > dlatego mase firm zabezpiecza sie zaliczką, która przepada w przypadku > rezygnacji, ale to tylko w realnym świecie. widze duza sprzecznosc w tym co piszesz: skoro, jak twierdzisz, odstapienie od umowy jest całkowicie dobrowolne i jednostronne, to z czym isc do sadu?
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Sat, 17 Apr 2010 07:57
Date: Sat, 17 Apr 2010 07:57
38 lines
3274 bytes
3274 bytes
W dniu 17.04.2010 08:01, Budzik pisze: > Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > >>>>> zalezy kto i od kogo kupuje. >>>>> Podasz przepis, na podstawie ktorego kupujaca osoba fizyczna moglaby >>>>> zrezygnowac z zawartej umowy kupna z inna osoba fizyczna? >>>>> >>>> a znasz przepis który zabrania osobom fizycznym odstąpienia od umowy ? >>>> Nie ma takich przepisow, generalnie jest tak, ze zapłata za towar jest >>>> uważana za zawarcie umowy kupna. >>>> >>> nawet jezeli strony umowia sie inaczej? >>> Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy >>> kupna. >>> Nie jest wiec tym momentem zapłata. >> >> no to ci pisze, ze nie ma przepisów tego regulujących, z taka umową >> musisz iść do sądu i on wtedy rozstrzyga czyja jest racja i tyle w >> temacie. I tez nie ma przepisu zabraniającego odstąpienia od umowy, >> dlatego mase firm zabezpiecza sie zaliczką, która przepada w przypadku >> rezygnacji, ale to tylko w realnym świecie. > > widze duza sprzecznosc w tym co piszesz: > skoro, jak twierdzisz, odstapienie od umowy jest całkowicie dobrowolne i > jednostronne, to z czym isc do sadu? Wydaje mi sie ze mylisz kilka rzeczy, czy znasz jakis przepis który zabrania zerwanie/odstąpienie od umowy ? Nie, bo takich nie ma, inną sprawą są konsekwencje jakie moze poniesc osoba zrywająca umowe. I to trzeba wyraznie oddzielić, swoich praw dotyczących zerwania umowy możesz dochodzić tylko na drodze ugody lub na drodze sądowej. Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz umowę, gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc ci nic nie moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do sądu i tam wykazac ze naraziłes go na takie a takie straty, i jedynie sąd moze cie zmusić do zaplacenia tych kosztów i strat, sad nawet nie moze cie zmusić do zakupu tego auta.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Sat, 17 Apr 2010 09:31
Date: Sat, 17 Apr 2010 09:31
14 lines
1904 bytes
1904 bytes
Dnia 2010-04-17 08:01, Użytkownik Budzik napisał: >> A skoro nie weszła to jedna ze stron może zrezygnować bez ponoszenia >> konsekwencji. > > Sad nad jeepem pokazał, ze weszła w zycie. Sąd pierwszej instancji pokazał, drugiej zmienił wyrok. Pomijam już fakt że w naszym sądownictwie nie funkcjonuje tak jak w anglosaskim prawo precedensowe więc każda kolejna sprawa może wnieść jeszcze inny wyrok. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Remek
Date: Sat, 17 Apr 2010 09:59
Date: Sat, 17 Apr 2010 09:59
9 lines
1618 bytes
1618 bytes
Użytkownik "Budzik" napisał: > Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy O.K. I co z tego wynika? Jak brzmi taka umowa? Wygrałem aukcję i czekam na wylicytowany przedmiot. Natomiast sprzedający odmawia jego wysłania żądając przedpłaty całej należności na swoje konto. Co dalej? Pzdr
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Sat, 17 Apr 2010 10:54
Date: Sat, 17 Apr 2010 10:54
14 lines
1877 bytes
1877 bytes
W dniu 17.04.2010 11:59, Remek pisze: > Użytkownik "Budzik" napisał: > >> Na allegro strony umowiły sie, ze wygrana aukcja jest zawarciem umowy > > O.K. I co z tego wynika? Jak brzmi taka umowa? Wygrałem aukcję i czekam > na wylicytowany przedmiot. Natomiast sprzedający odmawia jego wysłania > żądając przedpłaty całej należności na swoje konto. Co dalej? > > Pzdr wszystko zależy od tego jakie były warunki takiej aukcji, jak były takie ze tylko była przedpłata to niestety ty pierwszy musisz zapłacic, pomijając fakt ze możesz odstąpić od umowy.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sat, 17 Apr 2010 12:01
Date: Sat, 17 Apr 2010 12:01
17 lines
2349 bytes
2349 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >>> A skoro nie weszła to jedna ze stron może zrezygnować bez ponoszenia >>> konsekwencji. >> >> Sad nad jeepem pokazał, ze weszła w zycie. > > Sąd pierwszej instancji pokazał, drugiej zmienił wyrok. > Pomijam już fakt że w naszym sądownictwie nie funkcjonuje > tak jak w anglosaskim prawo precedensowe więc każda > kolejna sprawa może wnieść jeszcze inny wyrok. zgadza sie co do precedensu. Ale to nie ja tutaj pokazywałem, ze skoro ludzie nie korzystaja z jakiegos prawa, to ono nie istnieje... Nie znam motywacji przy drugiej instancji - moze sprzedafffffca powolał sie na swój bład?
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sat, 17 Apr 2010 13:01
Date: Sat, 17 Apr 2010 13:01
20 lines
2488 bytes
2488 bytes
Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz umowę, > gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc ci nic nie > moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do sądu i tam wykazac > ze naraziłes go na takie a takie straty, i jedynie sąd moze cie zmusić > do zaplacenia tych kosztów i strat, sad nawet nie moze cie zmusić do > zakupu tego auta. W 100% sie zgadzam. Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, ze wlasciwie mozna to robic, tylko trzeba sie liczyc z konsekwencjami. Tyle tylko, ze w ty przypadku konsekwencje nie sa jasno opisane. Np. kupuje na aukcji rzecz ktora nowa w sklepie moge kupic za 1000. Wylicytowałem za 500. Sprzedawca nie chce sprzedac. Ide do sadu, twierdze, ze zerwano umowe i poniosłem strate równa 500zł + koszt mojego czasu, bo tyle kosztuje przedmiot. Powinienem otrzymac zadoscuczynienie od sprzedwcy?
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Sat, 17 Apr 2010 14:22
Date: Sat, 17 Apr 2010 14:22
21 lines
2367 bytes
2367 bytes
Dnia 2010-04-17 14:01, Użytkownik Budzik napisał: >>> Sad nad jeepem pokazał, ze weszła w zycie. >> Sąd pierwszej instancji pokazał, drugiej zmienił wyrok. >> Pomijam już fakt że w naszym sądownictwie nie funkcjonuje >> tak jak w anglosaskim prawo precedensowe więc każda >> kolejna sprawa może wnieść jeszcze inny wyrok. > > zgadza sie co do precedensu. > Ale to nie ja tutaj pokazywałem, ze skoro ludzie nie korzystaja z jakiegos > prawa, to ono nie istnieje... > Nie znam motywacji przy drugiej instancji - moze sprzedafffffca powolał sie > na swój bład? Nie myl wyroku sądu z istniejącym prawem. Sąd dzisiaj zasądził tak a jutro zasądzi inaczej. Sam fakt że musiał rozstrzygnąć spór dowodzi że odpowiedniej ustawy nie było lub była nieprecyzyjna. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sat, 17 Apr 2010 18:01
Date: Sat, 17 Apr 2010 18:01
39 lines
3456 bytes
3456 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >>>> Sad nad jeepem pokazał, ze weszła w zycie. >>> Sąd pierwszej instancji pokazał, drugiej zmienił wyrok. >>> Pomijam już fakt że w naszym sądownictwie nie funkcjonuje >>> tak jak w anglosaskim prawo precedensowe więc każda >>> kolejna sprawa może wnieść jeszcze inny wyrok. >> >> zgadza sie co do precedensu. >> Ale to nie ja tutaj pokazywałem, ze skoro ludzie nie korzystaja z >> jakiegos prawa, to ono nie istnieje... >> Nie znam motywacji przy drugiej instancji - moze sprzedafffffca >> powolał sie na swój bład? > > Nie myl wyroku sądu z istniejącym prawem. nie myle, ale jak nie na prawie, na wyroku to na czym sie opierac? Ty opierasz sie na tym, ze ludzie masowo nie ida do sadu w takich sprawach. Dla mnie to nic nie oznacza. > Sąd dzisiaj zasądził tak a jutro zasądzi inaczej. To prawda. Oczywiscie mowisz to w kontekscie braku zasady precedensu. Bo np. przy zabójstwie tez moglby wydac rozne wyroki, ale jednak, jak zabojstwo jest udowodnione, to taki jest tez wyrok. > Sam fakt że musiał rozstrzygnąć spór dowodzi że odpowiedniej ustawy > nie było lub była nieprecyzyjna. ROTFL Chyba zartujesz? To ze powstał spór, dowodzi, ze ustawy nie ma albo ze jest nieprecyzyjna? Akurat w przypadku jeepa sprawai spór powstała dlatego, ze umowa kupna- sprzedazy była bardzo niekorzystna dla jednej strony, ktora, jak to wielu sprzedawców, chciała przycwaniakowac na allegro. To ze w sadzie lądują sprawy o podział majątku równiez dowodzi, ze nie ma odpowiednich przepisów, czy tez moze dowodozi o tym, ze w ramach przepisów strony sie nie dogadały?
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Sat, 17 Apr 2010 18:24
Date: Sat, 17 Apr 2010 18:24
12 lines
2199 bytes
2199 bytes
Dnia 2010-04-17 20:01, Użytkownik Budzik napisał: > To ze w sadzie lądują sprawy o podział majątku równiez dowodzi, ze nie ma > odpowiednich przepisów, czy tez moze dowodozi o tym, ze w ramach przepisów > strony sie nie dogadały? W kwestii podziału majątku w wyniku spadku: sąd może podzielić pomiędzy spadkobierców majątek procentowo. A jeśli nie można wyliczyć procentów to sad ma schody i zaczynają sie jaja w wyrokach. Ale ty oczywiście i tak wiesz lepiej. Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Sat, 17 Apr 2010 22:04
Date: Sat, 17 Apr 2010 22:04
37 lines
2850 bytes
2850 bytes
W dniu 17.04.2010 15:01, Budzik pisze: > Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > >> Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz umowę, >> gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc ci nic nie >> moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do sądu i tam wykazac >> ze naraziłes go na takie a takie straty, i jedynie sąd moze cie zmusić >> do zaplacenia tych kosztów i strat, sad nawet nie moze cie zmusić do >> zakupu tego auta. > > W 100% sie zgadzam. > Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, umowa nie jest prawem ze wlasciwie mozna to robic, tylko > trzeba sie liczyc z konsekwencjami. > Tyle tylko, ze w ty przypadku konsekwencje nie sa jasno opisane. > dlatego w umowach trzeba zastrzegac warunki zerwania aby dla sądu było wszystko jasne > Np. kupuje na aukcji rzecz ktora nowa w sklepie moge kupic za 1000. > Wylicytowałem za 500. > Sprzedawca nie chce sprzedac. tylko ze my piszemy o przypadku kupujacego który zrywa umowe > Ide do sadu, twierdze, ze zerwano umowe i poniosłem strate równa 500zł + > koszt mojego czasu, bo tyle kosztuje przedmiot. > Powinienem otrzymac zadoscuczynienie od sprzedwcy? tu chyba decyduje sąd i moje zdanie moze być odmienne, ale wydaje mi sie ze przed sądem byś musiał realnie wykazac poniesione straty, jeden sad moze byc po twojej stronie, inny po drugiej
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Padre
Date: Sat, 17 Apr 2010 22:59
Date: Sat, 17 Apr 2010 22:59
21 lines
2760 bytes
2760 bytes
>> Np. kupuje na aukcji rzecz ktora nowa w sklepie moge kupic za 1000. >> Wylicytowałem za 500. >> Sprzedawca nie chce sprzedac. > > tylko ze my piszemy o przypadku kupujacego który zrywa umowe > >> Ide do sadu, twierdze, ze zerwano umowe i poniosłem strate równa 500zł + >> koszt mojego czasu, bo tyle kosztuje przedmiot. Nie osiągnięcie zysku rzadko równoznaczne jest z poniesieniem straty i jest niezwykle trudne do wykazania, o stracie 200zł mógłbyś mówić np. jeśli wykazał byś że przy zachowaniu należytej staranności z twojej strony sprzedający wprowadził cię w błąd że rzecz którą u niego kupiłeś warta jest 1500zł (na przykład przedstawił by ci fałszywy cennik innych sklepów a rzecz jest na tyle rzadka że jej cena jest trudna do ustalenia)on ci ją sprzedaje za 1200 zł a naprawdę kosztuje ona 1000zł. Koszt twojego czasu w takim przypadku to rzecz jeszcze trudniejsza do oszacowania i zasądzenia, kup np. telewizor który okaże się bublem i za który po 2 dniach otrzymasz zwrot jego ceny, spróbuj podać do sadu sklep o zwrot kosztów taksówki bagażowej w obie strony i rekompensatę za dzień urlopu bezpłatnego jaki wziąłeś w celu zakupu telewizora.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:01
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:01
46 lines
3467 bytes
3467 bytes
Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... >>> Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz >>> umowę, gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc ci >>> nic nie moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do sądu i >>> tam wykazac ze naraziłes go na takie a takie straty, i jedynie sąd >>> moze cie zmusić do zaplacenia tych kosztów i strat, sad nawet nie >>> moze cie zmusić do zakupu tego auta. >> >> W 100% sie zgadzam. >> Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, > > umowa nie jest prawem > ale jest zawarta w oparciu o zapisy prawa. I, o ile z tymi zapisami, nadrzednymi dla niej, nie jest w sprzecznosci, jest w pewnym sensie małym prawem dla dwóch stron tejze umowy. > ze wlasciwie mozna to robic, tylko >> trzeba sie liczyc z konsekwencjami. >> Tyle tylko, ze w ty przypadku konsekwencje nie sa jasno opisane. >> > dlatego w umowach trzeba zastrzegac warunki zerwania aby dla sądu było > wszystko jasne > a jezeli sie tego nie zrobi - sa przepisy ogolne. > >> Np. kupuje na aukcji rzecz ktora nowa w sklepie moge kupic za 1000. >> Wylicytowałem za 500. >> Sprzedawca nie chce sprzedac. > > tylko ze my piszemy o przypadku kupujacego który zrywa umowe > mowimy o zerwaniu umowy przez jedna ze stron, bez zgody drugiej strony. >> Ide do sadu, twierdze, ze zerwano umowe i poniosłem strate równa >> 500zł + koszt mojego czasu, bo tyle kosztuje przedmiot. >> Powinienem otrzymac zadoscuczynienie od sprzedwcy? > > tu chyba decyduje sąd i moje zdanie moze być odmienne, ale wydaje mi > sie ze przed sądem byś musiał realnie wykazac poniesione straty, jeden > sad moze byc po twojej stronie, inny po drugiej > To, co napisałes powyzej jest tak oczywiste, ze wrecz nalezałoby to nazwac truizmem. Ale ja pytam o twoje zdanie!
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:01
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:01
12 lines
2451 bytes
2451 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >> To ze w sadzie lądują sprawy o podział majątku równiez dowodzi, ze >> nie ma odpowiednich przepisów, czy tez moze dowodozi o tym, ze w >> ramach przepisów strony sie nie dogadały? > > W kwestii podziału majątku w wyniku spadku: sąd może podzielić > pomiędzy spadkobierców majątek procentowo. A jeśli nie można > wyliczyć procentów to sad ma schody i zaczynają sie jaja w wyrokach. > Ale ty oczywiście i tak wiesz lepiej. ale robi ten podział w oparciu o jakies przepisy?
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: RadoslawF
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:41
Date: Sun, 18 Apr 2010 14:41
17 lines
2368 bytes
2368 bytes
Dnia 2010-04-18 16:01, Użytkownik Budzik napisał: >>> To ze w sadzie lądują sprawy o podział majątku równiez dowodzi, ze >>> nie ma odpowiednich przepisów, czy tez moze dowodozi o tym, ze w >>> ramach przepisów strony sie nie dogadały? >> W kwestii podziału majątku w wyniku spadku: sąd może podzielić >> pomiędzy spadkobierców majątek procentowo. A jeśli nie można >> wyliczyć procentów to sad ma schody i zaczynają sie jaja w wyrokach. >> Ale ty oczywiście i tak wiesz lepiej. > > ale robi ten podział w oparciu o jakies przepisy? W oparciu o przepis nakazujący procentowy podział spadku. :-) Pozdrawiam
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Sun, 18 Apr 2010 15:41
Date: Sun, 18 Apr 2010 15:41
20 lines
2836 bytes
2836 bytes
Użytkownik RadoslawF radoslawfl@wp.pl ... >>>> To ze w sadzie lądują sprawy o podział majątku równiez dowodzi, ze >>>> nie ma odpowiednich przepisów, czy tez moze dowodozi o tym, ze w >>>> ramach przepisów strony sie nie dogadały? >>> W kwestii podziału majątku w wyniku spadku: sąd może podzielić >>> pomiędzy spadkobierców majątek procentowo. A jeśli nie można >>> wyliczyć procentów to sad ma schody i zaczynają sie jaja w wyrokach. >>> Ale ty oczywiście i tak wiesz lepiej. >> >> ale robi ten podział w oparciu o jakies przepisy? > > W oparciu o przepis nakazujący procentowy podział spadku. >:-) no wlasnie, czyli wracajac do twojego pierwszego twierdzenia: "Sam fakt że musiał rozstrzygnąć spór dowodzi że odpowiedniej ustawy nie było lub była nieprecyzyjna."... Jest przepis, jest jasny, a jak widac, czesto i tak sprawa musi trafic do sadu.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Sun, 18 Apr 2010 22:55
Date: Sun, 18 Apr 2010 22:55
61 lines
3759 bytes
3759 bytes
W dniu 18.04.2010 16:01, Budzik pisze: > Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > >>>> Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz >>>> umowę, gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc ci >>>> nic nie moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do sądu i >>>> tam wykazac ze naraziłes go na takie a takie straty, i jedynie sąd >>>> moze cie zmusić do zaplacenia tych kosztów i strat, sad nawet nie >>>> moze cie zmusić do zakupu tego auta. >>> >>> W 100% sie zgadzam. >>> Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, >> >> umowa nie jest prawem >> > ale jest zawarta w oparciu o zapisy prawa. > I, o ile z tymi zapisami, nadrzednymi dla niej, nie jest w sprzecznosci, > jest w pewnym sensie małym prawem dla dwóch stron tejze umowy. nie mieszajmy, bo to przeczyta jakis nawiedzony i bedzie sie potem powoływał ze umowa jest prawem :) >> ze wlasciwie mozna to robic, tylko >>> trzeba sie liczyc z konsekwencjami. >>> Tyle tylko, ze w ty przypadku konsekwencje nie sa jasno opisane. >>> >> dlatego w umowach trzeba zastrzegac warunki zerwania aby dla sądu było >> wszystko jasne >> > a jezeli sie tego nie zrobi - sa przepisy ogolne. ale wtedy sad, jak sie nie dogadaja >> >>> Np. kupuje na aukcji rzecz ktora nowa w sklepie moge kupic za 1000. >>> Wylicytowałem za 500. >>> Sprzedawca nie chce sprzedac. >> >> tylko ze my piszemy o przypadku kupujacego który zrywa umowe >> > mowimy o zerwaniu umowy przez jedna ze stron, bez zgody drugiej strony. prawda > >>> Ide do sadu, twierdze, ze zerwano umowe i poniosłem strate równa >>> 500zł + koszt mojego czasu, bo tyle kosztuje przedmiot. >>> Powinienem otrzymac zadoscuczynienie od sprzedwcy? >> >> tu chyba decyduje sąd i moje zdanie moze być odmienne, ale wydaje mi >> sie ze przed sądem byś musiał realnie wykazac poniesione straty, jeden >> sad moze byc po twojej stronie, inny po drugiej >> > To, co napisałes powyzej jest tak oczywiste, ze wrecz nalezałoby to nazwac > truizmem. > Ale ja pytam o twoje zdanie! zdanie mam takie, ze kazdy wie co robi, a za bledy sie placi, wiec powinien sprzedac po tej cenia, czyli racja po stronie kupujacego
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Budzik
Date: Mon, 19 Apr 2010 05:01
Date: Mon, 19 Apr 2010 05:01
24 lines
2674 bytes
2674 bytes
Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... >>>>> Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz >>>>> umowę, gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc >>>>> ci nic nie moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do >>>>> sądu i tam wykazac ze naraziłes go na takie a takie straty, i >>>>> jedynie sąd moze cie zmusić do zaplacenia tych kosztów i strat, >>>>> sad nawet nie moze cie zmusić do zakupu tego auta. >>>> >>>> W 100% sie zgadzam. >>>> Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, >>> >>> umowa nie jest prawem >>> >> ale jest zawarta w oparciu o zapisy prawa. >> I, o ile z tymi zapisami, nadrzednymi dla niej, nie jest w >> sprzecznosci, jest w pewnym sensie małym prawem dla dwóch stron tejze >> umowy. > > nie mieszajmy, bo to przeczyta jakis nawiedzony i bedzie sie potem > powoływał ze umowa jest prawem :) > to juz jest tylko kwestia przyjętej nomenklatury. Dla stron umowy - jest.
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Xan
Date: Mon, 19 Apr 2010 07:42
Date: Mon, 19 Apr 2010 07:42
31 lines
2879 bytes
2879 bytes
W dniu 19.04.2010 07:01, Budzik pisze: > Użytkownik Xan info@activsoft.pl ... > >>>>>> Np: załatwiasz z gosciem sprowadzenie auta z zagranicy, spisujesz >>>>>> umowę, gosc te auto sprowadza ty mu mowisz ze zrywasz umowę, gosc >>>>>> ci nic nie moze zrobić poza obiciem mordy, jedynie moze isc do >>>>>> sądu i tam wykazac ze naraziłes go na takie a takie straty, i >>>>>> jedynie sąd moze cie zmusić do zaplacenia tych kosztów i strat, >>>>>> sad nawet nie moze cie zmusić do zakupu tego auta. >>>>> >>>>> W 100% sie zgadzam. >>>>> Z łamaniem prawa to zawsze tak jest, >>>> >>>> umowa nie jest prawem >>>> >>> ale jest zawarta w oparciu o zapisy prawa. >>> I, o ile z tymi zapisami, nadrzednymi dla niej, nie jest w >>> sprzecznosci, jest w pewnym sensie małym prawem dla dwóch stron tejze >>> umowy. >> >> nie mieszajmy, bo to przeczyta jakis nawiedzony i bedzie sie potem >> powoływał ze umowa jest prawem :) >> > to juz jest tylko kwestia przyjętej nomenklatury. > Dla stron umowy - jest. ale wiesz :D jak za jakis czas jakis oszlołom to przeczyta to sobie wbije w głowę ze sobie umową "swoje prawo ustanowi" :D i potem będzie rzucał tesktami "daj mi ustawe która mówi, ze umowa nie jest prawem" :D pozdro
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: kasiamodrzejewska30
Date: Sat, 28 Jul 2018 19:21
Date: Sat, 28 Jul 2018 19:21
1 lines
1656 bytes
1656 bytes
Podpowie ni ktoś jak napisac taki pozew nad gdzie znaleźć wzór? vs_29@wp.pl Mi po złości kupująca posciagala najdroższe przedmioty z aukcji całość opiewa na 1200zl
Re: Wezwanie do zaplaty - praktykowal to ktos przy opornym kupujacym na Allegro?
Author: Adam Wysocki
Date: Tue, 31 Jul 2018 11:04
Date: Tue, 31 Jul 2018 11:04
11 lines
1444 bytes
1444 bytes
kasiamodrzejewska30@gmail.com wrote: > Podpowie ni ktoś jak napisac taki pozew nad gdzie znaleźć wzór? > vs_29@wp.pl Mi po złości kupująca posciagala najdroższe przedmioty z > aukcji całość opiewa na 1200zl https://forumprawne.org/prawo-cywilne/751354-allegro-przedsadowe-wezwanie-do-zaplaty.html -- [ Email: a@b a=grp b=chmurka.net ] [ Web: http://www.chmurka.net/ ]
Page 1 of 2 • 85 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads