Thread View: pl.rec.gry.go
3 messages
3 total messages
Started by Lukasz Fajfrowski
Tue, 31 Jan 2006 20:53
Inna dziwna sytuacja - co na to sędziowie?
Author: Lukasz Fajfrowski
Date: Tue, 31 Jan 2006 20:53
Date: Tue, 31 Jan 2006 20:53
35 lines
2153 bytes
2153 bytes
Wyobraźmy sobie taką hipotetyczną, lokalną sytuację na koniec gry: | . . X O | . . X O | . X X O | . . X O | . a X O | . X O O ---------- Załóżmy, że padły 2 pasy i nikt nie zagrał w 'a', powiedzmy, że przez zapomnienie. Nagle biały doznaje olśnienia (zakładamy, że przegrywa o 0.5 punktu) i żąda od czarnego, połączenia np. w 'a', bo grozi cięcie białego. Czarny odmawia, gdyż uważa, że jest to jego teren i nie zamierza tracić punktu; dodatkowo argumentuje, że nawet, jeśli biały zagra w 'a', to on odpowie na lewo od 'a' i rozpocznie się ko, które wygra, bo ma więcej duzych (tzn. wiekszych niż to ko) gróźb. A na koniec czarny stwierdza, że skoro biały spasował, to znaczy, że uznał grę za zakończoną, więc niech mu nie zawraca głowy. Zawoddnicy nie mogą dojść do porozumienia i wołają sędziego. Jak powinien postąpić w takiej sytuacji sędzia? Komu przyznać rację? I jeszcze jedno: Z tego co pamiętam, jeśli biały żąda wznowienia gry, to pierwszy ruch należy do czarnego. Czyli czarny gra w 'a' i biały jest bezsilny. Ale potem wycofuje się wszystkie ruchy, jakie padły po dwóch pasach - czy można zatem uznać, że jednak czarny kamień pod 'a' jest bezpieczny? Pozdrawiam Łukasz
Re: Inna dziwna sytuacja - co na to sędziowie?
Author: Marcin Kaminski
Date: Tue, 31 Jan 2006 21:11
Date: Tue, 31 Jan 2006 21:11
20 lines
1690 bytes
1690 bytes
Uzytkownik Lukasz Fajfrowski napisal dnia 2006-01-31 21:53:
> Załóżmy, że padły 2 pasy i nikt nie zagrał w 'a', powiedzmy, że przez
> zapomnienie.
Padły 2 pasy, więc jest koniec gry, następuje liczenie punktów. Czarnemu się
upiekło i jest jeden punkt do przodu.
> czy można zatem uznać, że jednak czarny kamień pod 'a' jest bezpieczny?
Trzeba było nie pasować...
Pozdrawiam
--
/|_ /||__/ ______________________________
/ |_/ ||_/ Marcin Kamiński marcin.kto?kaminski@go.art.pl
/ || \\
"Technologia śledzenia i rejestrowania tłumów z wszczepionymi implantami już
jest. Na razie stosuje się ją do ewidencjonowania świń idących do masarni."
http://wiadomosci.onet.pl/1242189,242,2,kioskart.html
Re: Inna dziwna sytuacja - co na to sędziowie?
Author: Krzysztof Grabowski
Date: Tue, 31 Jan 2006 22:42
Date: Tue, 31 Jan 2006 22:42
27 lines
2002 bytes
2002 bytes
Marcin Kaminski <marcin.kaminski_nospm@go.art.pl> napisał(a): > Uzytkownik Lukasz Fajfrowski napisal dnia 2006-01-31 21:53: > > Załóżmy, że padły 2 pasy i nikt nie zagrał w 'a', powiedzmy, że przez > > zapomnienie. > > Padły 2 pasy, więc jest koniec gry, następuje liczenie punktów. Czarnemu się > upiekło i jest jeden punkt do przodu. Tu się jednak mylisz. Po dwóch pasach gra zostaje zatrzymana. Jeżeli w tym momencie biały twierdzi, że czarny musi się wzmocnić, to czarny ma prawo (nie obowiązek) wykonać pierwszy ruch. Jeżeli się połączy, to sprawa załatwiona. Jeżeli czarny zrezygnuje z ruchu, to biały daje atari no i czarny jest w plecy. Tak więc czarny _musi_ się tam połączyć - nie zarobił tego jednego punktu. No chyba że biały do końca niczego nie zauważy i w takim stanie gracze uznają, że gra się zakończyła i ją policzą. Wtedy i tylko wtedy czarny zarobi ten punkt, no ale trudno liczyć na takie przeoczenie przeciwnika. Pozdrawiam Grabol -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads