🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

10 total messages Started by orto Sun, 26 Aug 2012 01:08
tmt
#89826
Author: orto
Date: Sun, 26 Aug 2012 01:08
31 lines
2078 bytes
tmt - tracks merge tool

Posiadam (i uzytkuje) pgmy, ktore pozwalaja
na laczenie (i inne wszelkie manipulacje)
GPS.tracks. Na uwage zasluguja tylko dwa
(mi znane) TopoFusion oraz QuoVadis (najnowsze
wydania) inne mimo wielu mozliwosci operacyjnych
sa znacznie gorsze a wrecz w tym wypadku zupelnie
bezuzyteczne.

Generalizujac - szukam oprogramowania, ktore
automatycznie normalizuje / naklada jeden
na drugi / optymalizuje / tworzy srednia z
wielu(-nastu) sladow z identycznej okolicy /
trasy (rejestrowanych w tym samym i roznym czasie).
Znany mi jest tez freeware merge.tool, ten wcale
nie zaspokaja potrzeby.

Zapewnie "po lebku" czytajacy, beda tu podawac
swym "grypsem" jakies sprawy, ktore nie wiaza
zupelnie z tematyka mych poszukiwan, lepiej
bedzie dla otoczenia; jak sie powolaja na
wstrzemiezliwosc pisarska.

Moze kto posiada taki program, lub sam taki
zrealizowal lub zna zrodlo nabycia (oczywiscie
takze odplatnego), moze tu dac o tym znac.
Program musi byc profesjonalny (szerokie
mozliwosci ustawien (filtrujacych)), nie musi
byc dotum na wszystko (wlacznie z gotowaniem
jajek na miekko (jak gpsbabel)).
Re: tmt
#89827
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sat, 25 Aug 2012 19:09
44 lines
3092 bytes
Dnia 26.08.2012  orto < orto@anonymous.dont-email.me> napisał/a:
> tmt - tracks merge tool
>
> Posiadam (i uzytkuje) pgmy, ktore pozwalaja
> na laczenie (i inne wszelkie manipulacje)
> GPS.tracks. Na uwage zasluguja tylko dwa
> (mi znane) TopoFusion oraz QuoVadis (najnowsze
> wydania) inne mimo wielu mozliwosci operacyjnych
> sa znacznie gorsze a wrecz w tym wypadku zupelnie
> bezuzyteczne.
>
> Generalizujac - szukam oprogramowania, ktore
> automatycznie normalizuje / naklada jeden
> na drugi / optymalizuje / tworzy srednia z
> wielu(-nastu) sladow z identycznej okolicy /
> trasy (rejestrowanych w tym samym i roznym czasie).
> Znany mi jest tez freeware merge.tool, ten wcale
> nie zaspokaja potrzeby.
>
> Zapewnie "po lebku" czytajacy, beda tu podawac
> swym "grypsem" jakies sprawy, ktore nie wiaza
> zupelnie z tematyka mych poszukiwan, lepiej
> bedzie dla otoczenia; jak sie powolaja na
> wstrzemiezliwosc pisarska.
>
> Moze kto posiada taki program, lub sam taki
> zrealizowal lub zna zrodlo nabycia (oczywiscie
> takze odplatnego), moze tu dac o tym znac.
> Program musi byc profesjonalny (szerokie
> mozliwosci ustawien (filtrujacych)), nie musi
> byc dotum na wszystko (wlacznie z gotowaniem
> jajek na miekko (jak gpsbabel)).

Nie wiem za bardzo o co dokładnie chodzi, mógłbyś przybliżyć temat? Co ma być celem?
Z tego co zrozumiałem próbujesz uśrednić kilka odczytów jednej drogi - tak aby otrzymać jakąś
tam wypadkową pozwalającą na minimalizację błędów gps przez wielkokrotne zebranie śladów.
Zajmuję się tym od jakiegoś czasu po części zawodowo (monitoring pojazdów gps) i społecznie -
rozwój map OSM i jako programista w tych projektach trochę tematu liznąłem.
Próbowałem stosować z dość dobrym skutkiem używając własnych narzędzi szczególnie rysowania
granicy sumy traków z ograniczeniem 'szerokości' i implementacji algorytmu Douglas-Peuckera
do minimalizacji. Odpowiednia parametryzacja pozwalała na wyjęcie 'drogi' która pokrywała
się dość przywoicie np z ortofoto - nie wiem jaki błąd uznajesz za dopuszczalny :)
Ponieważ gotowce Ci nie pasują (nie napisałeś przyczyny) to nie widzę innego wyjścia
jak zrobienie softu na potrzeby rozwiązania zadania.
Re: tmt
#89829
Author: mt
Date: Sun, 26 Aug 2012 03:53
28 lines
2091 bytes
W dniu 2012-08-27 01:03,  orto pisze:

> Caly problem lezy w tym, ze nie istnieja (nawet
> profesjonalne) w miare szczegolowe mapy (tzw.
> "geopustynia", osm - to juz "absolutna pustynia").

A jaki to teren jeśli chodzi o lokalizację? Wiadomo że mapy typu osm, 
ump, google itp. to nadają się jako schematy dróg, bo w teren to nie za 
bardzo. A zdjęcia lotnicze/satelitarne nie załatwią sprawy?

> "Prace te" sa absolutnie spoleczne ale czynione z
> pewnego rodzaju entuzjazmem. Jedynym problemem jest
> ich oficjalna publikacja, nie posiadamy licencji.
> Baze do map zbieramy z wielkoplaszczyznowych
> optoskanerow z istniejacych (ale ubogich w szczegoly)
> map-topo; uzupelniamy w zebrane dane i w ramach
> uzytecznosci prywatnej, bez ich (oficjalnego)
> rozpowszechniania, udostepniamy wsrod "naszych".
>
> Do edycji dotychczas uzywamy: mapsource product
> creator, merkaator, josm i rzadziej inne.

Hm, a może by tak zastąpić wszystko jednym QGIS? :) Posiada wszystko, co 
wyżej wymienione i dużo dużo więcej. Poza wersjami desktopowymi na 
Windows, Linux i MacOS jest też wersja na Androida. No i jest opensource.

-- 
marcin
Re: tmt
#89831
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sun, 26 Aug 2012 10:20
38 lines
3023 bytes
Dnia 26.08.2012  orto < orto@anonymous.dont-email.me> napisał/a:
> On 26.08.2012 07:09, Sergiusz Rozanski wrote:
>>> Generalizujac - szukam oprogramowania, ktore
>>> automatycznie normalizuje / naklada jeden
>>> na drugi / optymalizuje / tworzy srednia z
>>> wielu(-nastu) sladow z identycznej okolicy /
>>> trasy (rejestrowanych w tym samym i roznym czasie).
>>> Znany mi jest tez freeware merge.tool, ten wcale
>>> nie zaspokaja potrzeby.
>
>> Z tego co zrozumiałem próbujesz uśrednić kilka odczytów jednej drogi - tak aby otrzymać jakąś
>> tam wypadkową pozwalającą na minimalizację błędów gps przez wielkokrotne zebranie śladów.
>
> Dokladnie! Zobrazuje (naiwnie) jeden z przypadkow,
> ktory czesto przewijaja sie przez nasze "wolne
> stowarzyszenie", np.: rafting(/kayaking)+canyoning.
> Kazda z grup przebywa identyczna trase porywistego
> potoku, niektorzy (zapalency) prowadza data.logging
> (zarowno i ja; w swej grupie).
> Teren jest "trudny", sygnal gps dociera nieraz tylko
> z trzech transponderow (wawoz), bledy sa bardzo
> znaczne, zalezne od stanu atmosfery oraz od jakosci
> samych gps.logger-ow. Poza tym kazdy je dodatkowo
> "opakowuje" czyniac je bardziej "gluchym" urzadzeniem
> (tlumienie opakowania, zapryskanie woda, otaczajaca
> wilgoc).
> Wszyskie gps.logi zbieramy, kazdy jest inny (nawet
> bardzo sie rozniacy) od kazdego z nastepnych
> zarejestrowanych na identycznej trasie (ale i
> tez w roznym czasie). To tylko jeden z przypadkow,
> sa tez inne jak typowe (pieszo/rowerowe) marszruty
> powtarzane wielokrotnie.

To nie ma co się szczypać, to są jednostkowe roboty, a nie masowe - jak np sieć dróg.
Wrzucić to na 1 warstwę TMS np (prosty tileserver) i zmapować ręcznie.
Odbiegające punkty od masowych widać od razu. Popatrz na mój projekt masstracks służący
do mapowania sieci dróg w pl - jak się ładnie pokrywa np z bing - a umożliwia
rysowanie dróg. Obecnie w bazie jest około 1.5 miliona śladów.
Re: tmt
#89828
Author: orto
Date: Sun, 26 Aug 2012 23:03
116 lines
5756 bytes
On 26.08.2012 07:09, Sergiusz Rozanski wrote:
>> Generalizujac - szukam oprogramowania, ktore
>> automatycznie normalizuje / naklada jeden
>> na drugi / optymalizuje / tworzy srednia z
>> wielu(-nastu) sladow z identycznej okolicy /
>> trasy (rejestrowanych w tym samym i roznym czasie).
>> Znany mi jest tez freeware merge.tool, ten wcale
>> nie zaspokaja potrzeby.

> Z tego co zrozumiałem próbujesz uśrednić kilka odczytów jednej drogi - tak aby otrzymać jakąś
> tam wypadkową pozwalającą na minimalizację błędów gps przez wielkokrotne zebranie śladów.

Dokladnie! Zobrazuje (naiwnie) jeden z przypadkow,
ktory czesto przewijaja sie przez nasze "wolne
stowarzyszenie", np.: rafting(/kayaking)+canyoning.
Kazda z grup przebywa identyczna trase porywistego
potoku, niektorzy (zapalency) prowadza data.logging
(zarowno i ja; w swej grupie).
Teren jest "trudny", sygnal gps dociera nieraz tylko
z trzech transponderow (wawoz), bledy sa bardzo
znaczne, zalezne od stanu atmosfery oraz od jakosci
samych gps.logger-ow. Poza tym kazdy je dodatkowo
"opakowuje" czyniac je bardziej "gluchym" urzadzeniem
(tlumienie opakowania, zapryskanie woda, otaczajaca
wilgoc).
Wszyskie gps.logi zbieramy, kazdy jest inny (nawet
bardzo sie rozniacy) od kazdego z nastepnych
zarejestrowanych na identycznej trasie (ale i
tez w roznym czasie). To tylko jeden z przypadkow,
sa tez inne jak typowe (pieszo/rowerowe) marszruty
powtarzane wielokrotnie.

Caly problem lezy w tym, ze nie istnieja (nawet
profesjonalne) w miare szczegolowe mapy (tzw.
"geopustynia", osm - to juz "absolutna pustynia").

Wszystko odbywa sie w roznego przekroju biologicznego
lasach, na dokladke w terenach bardzo "nieplaskich".
Rozbieznosci w gps.logach dla dokladnie tej
samej sciezki.logowej siegaja do 100m, przy czym
zenujacym jest, ze te roznice dotycza tego samego
producenta (ale inne modele).

Dotychczas prowadze bardzo karkolomne i bardzo
subiektywne "scalanie" wszystkich zebranych trackow,
programami do edycji. Uczciwie piszac, mam
niepewnosc jak dlugo temu podolam, zaczynaja oczy
odmawiac (po parudziesieciu minutach "sleczenia"
przed (roznego rodzaju monitorami)) posluszenstwa...

"Prace te" sa absolutnie spoleczne ale czynione z
pewnego rodzaju entuzjazmem. Jedynym problemem jest
ich oficjalna publikacja, nie posiadamy licencji.
Baze do map zbieramy z wielkoplaszczyznowych
optoskanerow z istniejacych (ale ubogich w szczegoly)
map-topo; uzupelniamy w zebrane dane i w ramach
uzytecznosci prywatnej, bez ich (oficjalnego)
rozpowszechniania, udostepniamy wsrod "naszych".

Do edycji dotychczas uzywamy: mapsource product
creator, merkaator, josm i rzadziej inne.

W zwiazku z tym, ze nikt z "naszych" nie udziela sie
w osm, poszukujemy innych rozwiazan, chcac sie
zupelnie odizolowac (merkaator i josm). Takze
oddalamy sie od garmina, idac w kierunku systemu
operacyjnego android.


> ... nie wiem jaki błąd uznajesz za dopuszczalny :)

Dobre pytanie i dosc zargonowe, sam nie jestem
w stanie jednoznacznie odpowiedziec, najlepiej
bylo by aby byla duza dokladnosc, przy znikomym
wkladzie czasowym pracy biurowej.
Najwieksza nasza przyjemnoscia i glownym celem
jest byc jak najdluzej w terenach z "najdziksza"
natura, przy tym wiedziec gdze sie jest i co nas
otacza.


> Ponieważ gotowce Ci nie pasują (nie napisałeś przyczyny)

Taa...ak, bo nie spelniaja oczekiwan, topofusion i
quovadis pozwalaja na reczne nalozenie na siebie
sladow, tez je sumuja ... ... ... ale jak?! poprostu
pozostaje to lepiej zrobic "na pieszo"; lecz innymi
edytorami ("latwiejszymi" w obsludze). Czasem
uzywam oziexplorer, z tym ze to taki program z wlasnymi
"widzi-mi-sie", trzeba sie do niego "przyzwyczaic".

O rozwiazaniu mego (/naszego) problemu zakrzatam
sobie glowe juz od dosc dlugiego czasu, "pukajac"
w wielu miejscach. Najwieksze szanse mam dla ttq(X)
obecnie znanego jako quovadis, lecz musze sie uzbroic
w oczekiwanie (przy czym tez przezwyczaic sie do
"innej" techniki obslugi).

Zas (moze) braku, "sumatora" sciezek.gps (tego samego
odcinka) sie nie spodziewalem ...


> ... to nie widzę innego wyjścia jak zrobienie softu
> na potrzeby rozwiązania zadania.

Moze sie tez przy tym okazac, ze nie ja jeden
jestem w drodze poszukiwan /zapotrzebowania.


Krociutko odnosnie osm, to co sie obecnie na
jego lamach dzieje jest doslownym przestepczym
sabotazem, pogwalceniem wszelkich praw autorskich,
kpiarstwem i zbezczeszczeniem pracy wielu mappers.
To cale zaklamanie nazywa sie "zmiana licencji".

... to tak "w malym" (obrazowym) skrocie ...
Re: tmt
#89833
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Mon, 27 Aug 2012 09:26
65 lines
3808 bytes
Dnia 27.08.2012  orto < orto@anonymous.dont-email.me> napisał/a:
> On 26.08.2012 22:20, Sergiusz Rozanski wrote:
> > To nie ma co sie szczypac, to sa jednostkowe roboty, a nie
> > masowe - jak np siec dróg.
>
> Hmmmm, nie bardzo jednostkowe, w zbiorach mamy
> dziesiatki tys. tracks, dotycza nie tylko jednego
> regionu. W tym sa drogi publiczne. Po co, zabytal
> by kto i odpowiedz jest prosta. 

Najpierw piszesz o trakach z imprez sportowych czy wypraw, teraz już chcesz robić sieć dróg - może
się określ dokładnie, bo nie za bardzo kumam celu - a bez celu trochę ciężko ogarnąć temat.

> Interesujace nas
> regiony wektoryzujemy w 100%, przy okazji wynika,
> ze nasze mapy sa o kilkanascie do kilkudziesieciu
> razy zasobniejsze i dokladniejsze od komercji.

Oooo, niekomercyjne mapy dokładniejsze od komercji i nie jest to osm ani ump - to co? Możesz podać url do tych map?
Podrzuć tak z 1000 tych traków, zobaczę co da się zrobić.

> > Wrzucic to na 1 warstwe TMS np (prosty tileserver) i zmapowac
> > recznie.
>
> Nie znam sie na tym, z braku czasu. W sumie "recznie"
> mapujemy, tak wiec nic sie by nie zmienilo a zaszla by
> najprawdopodobniej potrzeba uczenia sie nowego,
> tzn. zmiana narzedzi.

Niekoniecznie, uzycie masstracks nie spowodowało zmiany narzędzi, był tak
pisany aby narzędzia uzupełnić.

> > Odbiegajace punkty od masowych widac od razu.
>
> To nie sa pojedyncze punkty, to sa cale dlugie
> wielokilometrowe sciezki, ktore na niemal na calej
> dlugosci sa rozbiezne od siebie do 100m.

Ale po 100 ktotnym przejechaniu chyba nie jest problemem wyrysowanie uśrednionej drogi.

[--ciach presudodywagacje co byłoby gdyby--]

> > Popatrz na mój projekt masstracks sluzacy
> > do mapowania sieci dróg w pl - jak sie ladnie pokrywa
> > npz bing - a umozliwia
> > rysowanie dróg. Obecnie w bazie jest okolo 1.5 miliona sladów.

> Z mnostwa niemal tych samych urls ten:  http://loo.gl/T2rV
> przedyskutuje (o ile "to jest to")...
> W srodku mapy jest (chyba) 6 trakow, zas na prawo
> od nich wykreslona jest droga (w zoltym kolorze)
> (dalej po prawej jest j.zaleskie, podglad mapy:
> mass - wlacz., ump - wlaczony), o ile ta droga
> jest "usredniona" z przedstawionych trakow, to ja
> recznie dokonuje tego znacznie lepiej...

Tak, dobrze szukasz, ale źle interpretujesz - te drogi wcale
nie musiały być naniesieone z masstrack, tylko są 1 na drugim
naniesione. Z 1 śladu ciężko coś narysować - bo nawet nie ma odniesienia do
błędu - a podejrzewam że ta droga w ump powstała z 1 odczytu.

Po za tym mówiliśmy o setkach odczytów może warto zajrzeć w inną część
projektu:
http://masstracks.media-lab.com.pl/?zoom=16&lat=51.04468&lon=16.93513&layers=0B0FT
gdzie spotyka się tysiące śladów.
Re: tmt
#89834
Author: J.F
Date: Mon, 27 Aug 2012 16:26
61 lines
3593 bytes
Użytkownik " orto"  napisał w
On 26.08.2012 22:20, Sergiusz Rozanski wrote:
>> To nie ma co sie szczypac, to sa jednostkowe roboty, a nie
>> masowe - jak np siec dróg.

>Hmmmm, nie bardzo jednostkowe, w zbiorach mamy
>dziesiatki tys. tracks, dotycza nie tylko jednego
>regionu. W tym sa drogi publiczne. Po co, zabytal
>by kto i odpowiedz jest prosta. Interesujace nas
>regiony wektoryzujemy w 100%, przy okazji wynika,
>ze nasze mapy sa o kilkanascie do kilkudziesieciu
>razy zasobniejsze i dokladniejsze od komercji.

Pytanie nie o ilosc sladow do porownan, tylko obiektow na mapie.
Sladow wiele, a na ich podstawie jeden obiekt rysuje sie w miare 
szybko.

I smiem twierdzic ze oko bedzie w tym znacznie lepsze, szczegolnie gdy 
jak twierdzisz - slady sa kiepskie i wiele dez/informacji trzeba 
eliminowac.

>To nie sa pojedyncze punkty, to sa cale dlugie
>wielokilometrowe sciezki, ktore na niemal na calej
>dlugosci sa rozbiezne od siebie do 100m.

>Moja dygresja do tematu: gps dopiero wtedy bedzie
>"dokladny" gdy transpondery beda nadawac sygnaly
>przynajmniej na 4 znacznie odbiegajacych od siebie
>czestotliwosciach (inaczej rozumujac; roznych
>dlugosciach fali) aby teoretycznie obliczyc z
>roznic propagacji /specyfiki odbic; najbardziej
>zblizona rzeczywistosci srednia.

No nie wiem ... gdyby to bylo takie latwe do policzenia, to chyba 
byloby juz policzone i na dwoch. Nie wymaga to dostepu do danych 
monitorujacych te wszystkie czestotliwosci ?
Moze raczej powinniscie szukac "DGPS dla ubogich", i jak ktos jedzie w 
teren, to prosi innego o logowanie danych GPS nieruchomego.

>Prozaiczny przyklad z zycia: identyczna trasa,
>uzyte sa identyczne loggers ale pory dnia sa zupelnie
>rozne, przy czym takze stan naslonecznienia
>/polozenie slonca i wilgotnosci powietrza (pomijam
>stan jonosfery, ten jest nam nieznany /tak "daleko"
>nie siegamy nasza teoria) - zarejestrowane sciezki
>sa BARDZO rozbiezne od siebie.

Z drugiej strony - w Polsce az tak wielkich roznic sie z reguly nie 
obserwuje. Ciekawe ?

>> Popatrz na mój projekt masstracks sluzacy
>> do mapowania sieci dróg w pl - jak sie ladnie pokrywa
>> npz bing - a umozliwia
>> rysowanie dróg. Obecnie w bazie jest okolo 1.5 miliona sladów.

To ten ?   http://masstracks.media-lab.com.pl/

Masz tam jakis algorytm generujacy "najbardziej pasujace drogi", czy 
to tylko prezentacja sladow z bazy ?

J.
Re: tmt
#89832
Author: orto
Date: Mon, 27 Aug 2012 19:56
102 lines
5197 bytes
On 26.08.2012 22:20, Sergiusz Rozanski wrote:
 > To nie ma co sie szczypac, to sa jednostkowe roboty, a nie
 > masowe - jak np siec dróg.

Hmmmm, nie bardzo jednostkowe, w zbiorach mamy
dziesiatki tys. tracks, dotycza nie tylko jednego
regionu. W tym sa drogi publiczne. Po co, zabytal
by kto i odpowiedz jest prosta. Interesujace nas
regiony wektoryzujemy w 100%, przy okazji wynika,
ze nasze mapy sa o kilkanascie do kilkudziesieciu
razy zasobniejsze i dokladniejsze od komercji.


 > Wrzucic to na 1 warstwe TMS np (prosty tileserver) i zmapowac
 > recznie.

Nie znam sie na tym, z braku czasu. W sumie "recznie"
mapujemy, tak wiec nic sie by nie zmienilo a zaszla by
najprawdopodobniej potrzeba uczenia sie nowego,
tzn. zmiana narzedzi.


 > Odbiegajace punkty od masowych widac od razu.

To nie sa pojedyncze punkty, to sa cale dlugie
wielokilometrowe sciezki, ktore na niemal na calej
dlugosci sa rozbiezne od siebie do 100m.

Bledy te sa oczywiste do zrozumienia, (dla kogos kto
zna chocby podstawy technologi gps i rozchodzenia
fal elektromagnetycznych).

Moja dygresja do tematu: gps dopiero wtedy bedzie
"dokladny" gdy transpondery beda nadawac sygnaly
przynajmniej na 4 znacznie odbiegajacych od siebie
czestotliwosciach (inaczej rozumujac; roznych
dlugosciach fali) aby teoretycznie obliczyc z
roznic propagacji /specyfiki odbic; najbardziej
zblizona rzeczywistosci srednia.
Prozaiczny przyklad z zycia: identyczna trasa,
uzyte sa identyczne loggers ale pory dnia sa zupelnie
rozne, przy czym takze stan naslonecznienia
/polozenie slonca i wilgotnosci powietrza (pomijam
stan jonosfery, ten jest nam nieznany /tak "daleko"
nie siegamy nasza teoria) - zarejestrowane sciezki
sa BARDZO rozbiezne od siebie.
Na zakonczenie dygresji, nieskonczenie ciagnacy
sie przeplacony wielkokrotnie projekt galileo,
jest juz przestarzaly a wrecz powieem archaiczny!

Licze na chinsko/koreansko/japonskich (azjatyckich)
"wspanialomyslnych" i doczekam sie (za mego zycia)
nabycia loggera /navi, ktory bedzie odbieral
multipleksowane (~120p.) sygnaly w ~6 czestotl.
a procesory tych "klockow", to beda duo-quad 2ghz ze
zuzyciem ogniw; pozwalajacym na 24g. nieprzerwalnej
pracy, przy koszcie nie wyzszym jak $200. Oczywiscie
wczesniej azjaci umieszcza transpondery, ktore beda
owe sygnaly ekspediowac do ziemi. W tym momencie
powiem - jestem: "gps up-to-date for today".


 > Popatrz na mój projekt masstracks sluzacy
 > do mapowania sieci dróg w pl - jak sie ladnie pokrywa
 > npz bing - a umozliwia
 > rysowanie dróg. Obecnie w bazie jest okolo 1.5 miliona sladów.

bing jest (...) na nizinach, od 500m n.p.m. i wyzej
zaczyna byc bardzo bledny, znieksztalcenia danych
wynikajace z kiepskich algorytmow 3d (w naroznikach
fotografowanych sektorow). Szczegolnie w gorskim
wysokosciowo zroznicowanym terenie, po nalozeniu
"naszych" trackow widac wyraznie zniksztalcenia
"kafli", z ktorych sklada sie fotografia obszaru.


Nie wiem gdzie szukac, a to co znalazlem jakby
nie pasuje do tego co mialbym (chcialbym) znalezc...

tu:  http://loo.gl/eXsu  zupelnie nic...

np. tez tak:  http://loo.gl/cdP5  szukalem

w sieci z ktorej teraz korzystam, "guulag" incorporated
oddaje napewno co innego jak w sieciach eu (moze tu
tkwi problem ze znalezieniem).

Z mnostwa niemal tych samych urls ten:  http://loo.gl/T2rV
przedyskutuje (o ile "to jest to")...
W srodku mapy jest (chyba) 6 trakow, zas na prawo
od nich wykreslona jest droga (w zoltym kolorze)
(dalej po prawej jest j.zaleskie, podglad mapy:
mass - wlacz., ump - wlaczony), o ile ta droga
jest "usredniona" z przedstawionych trakow, to ja
recznie dokonuje tego znacznie lepiej...
Na mapie (u gory) widnieje media.lab zas jej strona
jest w .com.pl, polozenie fir.: 51.769030,18.096670
Niby od 2011 pojawia sie tematyka 4track i 4maps,
lecz niczego przekonywujacego w interesujacym mnie
temacie nie mozna sie doczytac...

... ale chyba zle szukam ...
Re: tmt
#89830
Author: orto
Date: Mon, 27 Aug 2012 20:08
17 lines
1889 bytes
On 26.08.2012 15:53, mt wrote:
> A jaki to teren jeśli chodzi o lokalizację? Wiadomo że mapy typu osm,
> ump, google itp. to nadają się jako schematy dróg, bo w teren to nie za
> bardzo. A zdjęcia lotnicze/satelitarne nie załatwią sprawy?

Wiekszosc w tym  http://loo.gl/7ql6  kwadracie.
Sat przy najlepszej rozdzielczosci w zalesionych
terenach nic nie "widzi".


> Hm, a może by tak zastąpić wszystko jednym QGIS? :) Posiada wszystko, co
> wyżej wymienione i dużo dużo więcej. Poza wersjami desktopowymi na
> Windows, Linux i MacOS jest też wersja na Androida. No i jest opensource.

qgis nie znam, przegladne i zapoznam sie z jego
tematyka; jak wroce z niedlugo zaczynajacej sie
nastepnej wyprawy.
Re: tmt
#89835
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Mon, 27 Aug 2012 21:19
31 lines
2623 bytes
Dnia 27.08.2012 J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał/a:

>>> Popatrz na mój projekt masstracks sluzacy
>>> do mapowania sieci dróg w pl - jak sie ladnie pokrywa
>>> npz bing - a umozliwia
>>> rysowanie dróg. Obecnie w bazie jest okolo 1.5 miliona sladów.
>
> To ten ?   http://masstracks.media-lab.com.pl/

Tak ten.

> Masz tam jakis algorytm generujacy "najbardziej pasujace drogi", czy 
> to tylko prezentacja sladow z bazy ?

Produkcyjnie mam tą chwilę prezentację w tms - zrobioną dla mapowania wolnych
map.
Ale próbuję coś z tego automatyzować. Sam tms to już jest na prawdę sporo
dla mapowania polski. Właściwie mając to można się już w sieci A,S,DK,DW obyć
bez innego podkładu. Sam mam dużo więcej, ale niestety efekt anonimizacji
(tylko tak mogę to udostępnić) sporo wywala - szczególnie osiedlówki itd.

Obecnie pracuję nad warstwą różnicową dla ump i osm czyli
pokazać odczyty które nie mają odzwierciedlenia na mapie i odwrotnie
elementy mapy na których nie ma odczytów - dla manualnej analizy danych
mapy. Próbowałem robić z tego pojedyncze traki wyliczając granice po
odcinkach i uśredniając go właśnie Douglas-Peucker - efekty były całkiem
całkiem - ale mapa to nei tylko ślad - właściwie ślad to część dla
mapy - numer drogi, nawierzchnia, skrzyżowania, znaki itd. tego się
nie wyliczy :) więc roboty dużo, a efekt taki że "okiem" się kilka kilometrów
rysuje bardzo precyzyjnie w sekundy, a reszta (większa) część roboty to
tagowanie śladu, budowanie skrzyzowań, numery dróg itd.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads