Article View: pl.rec.gps
Article #78856Re: kogo jeszcze Garmin chcial zrobic w balona?
From: Tomasz Sójka
Date: Tue, 24 Mar 2009 14:22
Date: Tue, 24 Mar 2009 14:22
59 lines
3747 bytes
3747 bytes
Dnia Tue, 24 Mar 2009 02:39:35 +0100, GPS Maniak napisał(a): > * po trzecie - przecież my - tak naprawdę nie mamy najmniejszego pojęcia jak > wyglądała ta rozmowa "przed wysyłką" sprzętu. Albo jak już, to znamy relację > tylko jednej strony. > Jak się okazało opis procedur Serwisu jest właściwy; co nadaje całej historii znamiona prawdopodobieństwa chyba. > * po czwarte NAJWAŻNIEJSZE - (znów: naganne wyjątki mogą oczywiście się > zdarzyć), ogólne zasady są znane. Wystarczy pytać sprzedawcę. Ba!!!!!! W ogóle > nie musisz rozmawiać z serwisem. Uszkodzony odbiornik odnosisz do sklepu, a oni > go odeślą do Szczecina - na koszt firmy EXCEL. Oczywiście warunkiem jest > posiadanie dowodu zakupu. Na dodatek, to wcale nie musi to być ten sam sklep, w > którym kupiłeś odbiornik. Znajomy, który kupił "przeciekającego" Colorado w > poznańskim sklepie (via internet) reklamował go (na gwarancji) w Warszawie. Po > dwóch tygodniach odebrał nowy egzemplarz. > > Tak to działa w praktyce i daletgo nie mogę zgodzić się z tym chyba nieco > pochopnym rozpalaniem stosików .... > Ale: on dostał Venture bez papierów od firmy. Niemieckiej. Przez co NAJWAŻNIEJSZE bierze chyba w łeb... >> Tylko coś mi się wydaje że tam to taki serwis dwa razy upewni >> się zanim co do czego, że klient wszystko przeczytał i że było >> zrozumiałe, nieprawdaż? > > Klient przeczytał. W USA? Wolne żarty. Tam Betty naciska na guzik Power i ma > działać. Tyle wiedzy tajemnej .... > Tam nawet na sedesie piszą że woda nie nadaje się do spożycia :) Z tak zwanej ostrożności procesowej :)) Jakiś gość dostał np. parę milionów $ odszkodowania bo nie powiedziano mu że tempomat steruje tylko prędkością, a nie i kierownicą; kupił campera, wyjechał na autostradę, włączył tempomat i poszedł do tyłu zrobić sobie kawę. >> do mechaników :) mam tu takiego który jest po prostu najlepszy. > > Ale jeden człowiek, czy mały kilkuosobowy warsztat to co innego. Duża firma - > choćby najstaranniej dbająca o wizerunek, nie jest w stanie odsiać wszystkich > pracowników nie pasujących do koncepcji kontaktów z klientami. Nie da się. > Dlatego wpadki będą się zdarzały, ale wcale nie oznacza to, że cała firma czy > jej system serwisowy jest do bani. > > Pozdrawiam, Lechu No cóż, oczywiście każdemu może się zdarzyć zły dzień. Niestety nie powinien się zdarzać szefostwu, czy też kto tam odpisywał na reklamacje. To w końcu oni odpowiadają przed klientem za firmę - m.in. za to biorą jak sądzę niemałe pieniądze. I to głównie zachowanie tego kogoś, a nie serwisanta, odpowiada za te wszystkie psy wieszane tu na Serwisie :) IMHO powinien przeprosić. NAWET jeśli z ich strony wszystko było okay (a raczej nie było). Pozdrawiam Tomek
Technical Details
Message-ID:
<i0ha9jvvx6rc$.8wp6vyj00k2t$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.dialog.net.pl!not-for-mailReferences:
<4m3x3ll940ft$.1769ou3up5dyl.dlg@40tude.net> <69b2.00000114.49c839d7@newsgate.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.dialog.net.pl!not-for-mail From: Tomasz Sójka <nobody@email.com> Newsgroups: pl.rec.gps Subject: Re: kogo jeszcze Garmin chcial zrobic w balona? Date: Tue, 24 Mar 2009 15:22:51 +0100 Organization: Dialog Net Lines: 59 Message-ID: <i0ha9jvvx6rc$.8wp6vyj00k2t$.dlg@40tude.net> References: <4m3x3ll940ft$.1769ou3up5dyl.dlg@40tude.net> <69b2.00000114.49c839d7@newsgate.onet.pl> NNTP-Posting-Host: gateway.kghm.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.dialog.net.pl 1237904570 22543 62.87.254.252 (24 Mar 2009 14:22:50 GMT) X-Complaints-To: abuse@dialog.net.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 24 Mar 2009 14:22:50 +0000 (UTC) User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit