Thread View: pl.rec.gory
100 messages
100 total messages
Page 2 of 2
Started by jotemon
Mon, 28 Mar 2016 04:32
Page 2 of 2 • 100 total messages
Re: Psy w górach
Author: Jacek G.
Date: Mon, 28 Mar 2016 20:28
Date: Mon, 28 Mar 2016 20:28
24 lines
2382 bytes
2382 bytes
W dniu 2016-03-28 21:37, jotemon napisał(a):: > 1. To, że facet wjechał tak daleko w las – to nic, wielu tak robi. > 2. To, że agresywny pies powinien być na smyczy, a nie był – to nic, > piesek musi sobie pobiegać. > 3. To, że niechybnie byłbym pogryziony – to nic, trzeba było siedzieć w > domu. > Koledzy dość ostro sobie z Ciebie pojechali, ale może jednak zbyt panicznie zareagowałeś. Może faktycznie poszczekałby trochę i przestał widząc jak się oddalasz. Są psy, które robią dużo hałasu, ale wcale nie są groźne. Może właściciel lepiej znał jednak swojego psa, skoro nie reagował jakoś zdecydowanie. Choć zdaję sobie sprawę, że różnie to bywa. Tym niemniej ja chodząc po górach już ze 40 lat nie miałem przypadku żeby pogryzł mnie pies. Jedyne nieprzyjemne przypadki, gdy na prawdę czułem zagrożenie, zdarzyły się może 2 razy w Rumunii i Bułgarii z psami pasterskimi, ale wtedy było ich zwykle całe stado. W Beskidach spotyka się czasem jakieś psy, ale żadnych groźnych sytuacji nie pamiętam. Gazu ani innej broni nie noszę. -- Jacek G. --- Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast. https://www.avast.com/antivirus
Re: Psy w górach
Author: Smok Eustachy
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:32
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:32
7 lines
1332 bytes
1332 bytes
W dniu 28.03.2016 o 21:37, jotemon pisze: > 1. To, że facet wjechał tak daleko w las – to nic, wielu tak robi. > 2. To, że agresywny pies powinien być na smyczy, a nie był – to nic, > piesek musi sobie pobiegać. > 3. To, że niechybnie byłbym pogryziony – to nic, trzeba było siedzieć w > domu. Trzeba było wydrzeć ryja na gościa.
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:49
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:49
34 lines
3133 bytes
3133 bytes
Jacek G. pisze: > W dniu 2016-03-28 21:37, jotemon napisał(a):: >> 1. To, że facet wjechał tak daleko w las – to nic, wielu tak robi. >> 2. To, że agresywny pies powinien być na smyczy, a nie był – to nic, >> piesek musi sobie pobiegać. >> 3. To, że niechybnie byłbym pogryziony – to nic, trzeba było siedzieć w >> domu. >> > Koledzy dość ostro sobie z Ciebie pojechali, ale może jednak zbyt > panicznie zareagowałeś. Może faktycznie poszczekałby trochę i przestał > widząc jak się oddalasz. Są psy, które robią dużo hałasu, ale wcale nie > są groźne. Może właściciel lepiej znał jednak swojego psa, skoro nie > reagował jakoś zdecydowanie. > Choć zdaję sobie sprawę, że różnie to bywa. Tym niemniej ja chodząc po > górach już ze 40 lat nie miałem przypadku żeby pogryzł mnie pies. Jedyne > nieprzyjemne przypadki, gdy na prawdę czułem zagrożenie, zdarzyły się > może 2 razy w Rumunii i Bułgarii z psami pasterskimi, ale wtedy było ich > zwykle całe stado. W Beskidach spotyka się czasem jakieś psy, ale > żadnych groźnych sytuacji nie pamiętam. Gazu ani innej broni nie noszę. Ja ze swojej praktyki widzę, że w górach miękkich (np. wszelkiej maści beskidy) funkcjonuje coś co można nazwać "psia strefa". Zaczyna się ona na początku szlaku, gdy trzeba przejść drogą pomiędzy zabudowaniami. Wzbudza się pies z pierwszego zabudowania a za nim po kolei wszystkie pozostałe w następnych zabudowaniach. Można wyjść poza zabudowania a psy jeszcze długo, długo słychać jak szczekają. Część psów to psy na łańcuchu, a część to małe kundelki na wolności i te są najgorsze. Jak się dobiorą dwa takie, to trudno od nich się opędzić. Nie można pokazać, że się ich boi, tylko trzeba atakować. Rzucam w ich kierunku kamienie i chociaż jeszcze nigdy nie trafiłem, to przynajmniej osiągam to, że trzymają dystans. Kiedyś zdarzyło się nawet tak, że gdy rzuciłem kamieniem, to łańcuchowy wskoczył do budy, a ten mały dalej swoje. Osobiście wkurza mnie taka sytuacja, że nie mogę przejść spokojnie, ale taki to kraj.
Re: Psy w górach
Author: Henek Dąbrowski
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:53
Date: Mon, 28 Mar 2016 21:53
11 lines
1554 bytes
1554 bytes
W dniu 28.03.2016 o 23:27, jotemon pisze: > Co innego gdy pies stoi, a co innego gdy cały czas zmierza w twoim > kierunku. Przecież gaz zatrzymał go gdzieś około 1m przede mną. Dlatego napisałem że uważam użycie gazu za uzasadnione. Różni ludzie mają różne "strefy bezpieczeństwa", ja się psów nie boję więc pewnie jest ona znacząco mniejsza niż twoja. Ale rozumiem tych którzy nie chcą żeby piesek testował ich nerwy ... Pzdr Henek
Re: Psy w górach
Author: cef
Date: Mon, 28 Mar 2016 22:04
Date: Mon, 28 Mar 2016 22:04
9 lines
1369 bytes
1369 bytes
W dniu 2016-03-28 o 23:49, jotemon pisze: > Część psów to psy na > łańcuchu, a część to małe kundelki na wolności i te są najgorsze. Jak > się dobiorą dwa takie, to trudno od nich się opędzić. Nie można pokazać, > że się ich boi, tylko trzeba atakować. Rzucam w ich kierunku kamienie To jednak nie było wrażenie: ty jesteś bucem.
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Tue, 29 Mar 2016 08:26
Date: Tue, 29 Mar 2016 08:26
33 lines
2621 bytes
2621 bytes
Użytkownik "jotemon" <jotemon@interia.pl> napisał w wiadomości news:ndac50$lde$1@node1.news.atman.pl... Kup sobie ultradźwiękowy odstraszacz. Tu przykłady. http://sklep.linarem.pl/k90,odstraszacze-zwierzat-odstraszacze-psow.html?gclid=CPS446S15csCFQXecgodpWkFRg Nie działa na głuche psy, co się zdarza u starszych psów. Wtedy tylko gaz. Twoja reakcja była prawidłowa, a właściciel psa powinien natychmiast zareagować i uciszyć psa, w tym wziąć go na smycz. Dotyczy to wprawdzie art. 190 § 1 k.k. ale warto o tym wiedzieć: "Wystarczające jest, że z punktu widzenia pokrzywdzonego (zagrożonego popełnieniem przestępstwa), w subiektywnym jego odczuciu, groźba ta wzbudza przekonanie, że jest poważna oraz że może zostać spełniona." z www.policja.pl/download/1/111616/Uprawnienia_policjanta.pdf WYKORZYSTANIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO WOBEC ZWIERZĄT Wobec zwierzęcia, którego zachowanie zagraża bezpośrednio życiu lub zdrowiu policjanta lub innej osoby można wykorzystać środki przymusu bezpośredniego w postaci: 1) siły fizycznej w postaci technik: obrony, ataku, obezwładnienia; 2) siatki obezwładniającej; 3) pałki służbowej; 4) wodnych środków obezwładniających; 5) pocisków niepenetracyjnych; 6) chemicznych środków obezwładniających w postaci: ręcznych miotaczy substancji obezwładniających, plecakowych miotaczy substancji obezwładniających, granatów łzawiących, innych urządzeń przeznaczonych do miotania środków obezwładniających; 7) przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.
Re: Psy w górach
Author: Krzysztof Halasa
Date: Tue, 29 Mar 2016 11:40
Date: Tue, 29 Mar 2016 11:40
25 lines
1848 bytes
1848 bytes
"mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> writes: > z www.policja.pl/download/1/111616/Uprawnienia_policjanta.pdf > WYKORZYSTANIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO WOBEC ZWIERZĄT > Wobec zwierzęcia, którego zachowanie zagraża bezpośrednio życiu lub > zdrowiu policjanta lub innej osoby można wykorzystać środki przymusu > bezpośredniego w postaci: > 1) siły fizycznej w postaci technik: obrony, ataku, obezwładnienia; > 2) siatki obezwładniającej; > 3) pałki służbowej; > 4) wodnych środków obezwładniających; > 5) pocisków niepenetracyjnych; > 6) chemicznych środków obezwładniających w postaci: ręcznych miotaczy > substancji obezwładniających, plecakowych miotaczy substancji > obezwładniających, > granatów łzawiących, innych urządzeń przeznaczonych do miotania > środków obezwładniających; > 7) przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii > elektrycznej. A, to wobec człowieka można więcej. Tzn. policjant może, on (jak mniemam) nie jest policjantem. -- Krzysztof Hałasa
Re: Psy w górach
Author: borsuk
Date: Tue, 29 Mar 2016 15:46
Date: Tue, 29 Mar 2016 15:46
22 lines
1941 bytes
1941 bytes
W dniu 2016-03-29 o 10:26, mkarwan pisze: > > z www.policja.pl/download/1/111616/Uprawnienia_policjanta.pdf > WYKORZYSTANIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO WOBEC ZWIERZĄT > Wobec zwierzęcia, którego zachowanie zagraża bezpośrednio życiu lub > zdrowiu policjanta lub innej osoby można wykorzystać środki przymusu > bezpośredniego w postaci: > 1) siły fizycznej w postaci technik: obrony, ataku, obezwładnienia; > 2) siatki obezwładniającej; > 3) pałki służbowej; > 4) wodnych środków obezwładniających; > 5) pocisków niepenetracyjnych; > 6) chemicznych środków obezwładniających w postaci: ręcznych miotaczy > substancji obezwładniających, plecakowych miotaczy substancji > obezwładniających, > granatów łzawiących, innych urządzeń przeznaczonych do miotania środków > obezwładniających; > 7) przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii > elektrycznej. Jak widać niektórym psy kojarzą się wyłącznie z policją :)
Re: Psy w górach
Author: Lechu
Date: Tue, 29 Mar 2016 15:56
Date: Tue, 29 Mar 2016 15:56
14 lines
1235 bytes
1235 bytes
W dniu 28.03.2016 o 06:32, jotemon pisze: Pies sudecki > https://lh3.googleusercontent.com/-ResNGO1Qips/Uflmyssa2JI/AAAAAAAAOnk/A-CGmCkzVmEKvBTXNjPXj1KOqn9wYvzPQCCo/s912-Ic42/DSC_7307.jpg https://lh3.googleusercontent.com/-nN1S5g-UrAo/UfupA5QFrhI/AAAAAAAAOyI/H7cREwTdzx8FUX2UkIPXgAABr2CUhnITgCCo/s912-Ic42/IMG_3568.JPG -- Pozdrawiam Lechu http://ksp.republika.pl
Re: Psy w górach
Author: Lechu
Date: Tue, 29 Mar 2016 16:08
Date: Tue, 29 Mar 2016 16:08
13 lines
1060 bytes
1060 bytes
W dniu 28.03.2016 o 06:32, jotemon pisze: > Warto chodzić z gazem. Zamiast z gazem wędrujemy grupą razem z psami. https://youtu.be/1Uj_MPCq4Rs -- Pozdrawiam Lechu http://ksp.republika.pl
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Tue, 29 Mar 2016 16:20
Date: Tue, 29 Mar 2016 16:20
20 lines
2003 bytes
2003 bytes
cef pisze: > W dniu 2016-03-28 o 23:49, jotemon pisze: > > >> Część psów to psy na >> łańcuchu, a część to małe kundelki na wolności i te są najgorsze. Jak >> się dobiorą dwa takie, to trudno od nich się opędzić. Nie można pokazać, >> że się ich boi, tylko trzeba atakować. Rzucam w ich kierunku kamienie > > To jednak nie było wrażenie: ty jesteś bucem. > Dwa razy w swoim życiu byłem pogryziony przez psa – nie jest to przyjemne. Pomijając ból, zniszczone ubranie, dużym problemem jest ustalenie , czy pies był szczepiony. Dlatego teraz, gdy pies mnie atakuje, to walę w niego kamieniami – o ile takie są pod ręką – a to czy oberwie kamieniem, czy nie to już jego problem, nie mój. Nawet jeżeli go trafię, to na pewno nie zabiję go, a jest szansa, że nasze spotkanie zakończy się szybciej. Tak, życie uczyniło ze mnie buca, a ty jesteś przewrażliwiony na punkcie piesków.
Re: Psy w górach
Author: Jawi
Date: Tue, 29 Mar 2016 20:23
Date: Tue, 29 Mar 2016 20:23
11 lines
1639 bytes
1639 bytes
W dniu 2016-03-29 o 18:20, jotemon pisze: > > Dwa razy w swoim życiu byłem pogryziony przez psa – nie jest to przyjemne. I dlatego pewnie tak reagujesz. W każdym psie widzisz wroga. A z gazem to mogłeś iść na właściciela, skoro psa puszcza groźnego. Chodzę 25 lat po górach, może mam szczęście, że nie spotkałem psa przynajmniej groźnego. -- "Lubię pracować, a nawet palę się do roboty. Praca tak mnie urzeka, że mogę całymi godzinami siedzieć i patrzyć na nią"
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Wed, 30 Mar 2016 12:51
Date: Wed, 30 Mar 2016 12:51
22 lines
1510 bytes
1510 bytes
Dnia Tue, 29 Mar 2016 00:04:34 +0200, cef napisał(a): > ty jesteś bucem. Skoro lubisz podnosić dyskusję na wyższy poziom, może skorzystasz z najnowszej żoliborskiej frazy "element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny". Takie słowa zresztą należą się każdemu, kto biega za psami i je obszczekuje. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga." Ambroży, mędrzec Kościoła http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: adam
Date: Wed, 30 Mar 2016 12:54
Date: Wed, 30 Mar 2016 12:54
10 lines
1484 bytes
1484 bytes
W dniu 2016-03-28 o 23:32, Smok Eustachy pisze: > Trzeba było wydrzeć ryja na gościa. Większość atakuje jotemona, że przewrażliwiony itd, ale podstawowa rzecz to właściciel. Pies łagodny, czy nie to ma być na uwięzi. Nie każdy musi się czuć komfortowo, gdy zwierzę szczekając leci prosto na niego. Na uboczu tego tematu - właśnie w radio podali, że na Białorusi wprowadzono ciszę nocną dla zwierząt. Od 23 do 7 psy nie mogą szczekać, a koty miauczeć. Jednak to nie zwierzę będzie karane, tylko właściciel.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Wed, 30 Mar 2016 13:26
Date: Wed, 30 Mar 2016 13:26
26 lines
1738 bytes
1738 bytes
Dnia Mon, 28 Mar 2016 06:32:26 +0200, jotemon napisał(a): > Pies zaczyna > szczekać coraz zajadlej i rusza na mnie. Z moich doświadczeń wynika, że jak pies szczeka, to generalnie nie gryzie. Dwa razy ugryzły mnie psy w osiedlowym parku, w którym biegam, a raz w górach, przy czym żaden z nich nie szczekał, tylko robił swoje. Ale za czwartym razem urypał mnie pies formatu kieszonkowego, przez co lekkomyślnie go zlekceważyłem, kiedy szedłem przez Hańczową, który zajadle ujadał przed podjęciem swego niecnego uczynku, więc reguły nie ma. Osobną sprawą jest reakcja właściciela, a właściwe jej brak, co jednak nie dziwi, mając na uwadze rekcję większości grupowiczów. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl prawo Sattingera: Każde urządzenie elektryczne będzie działać lepiej, jeżeli włożysz wtyczkę do gniazdka. http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Wed, 30 Mar 2016 13:27
Date: Wed, 30 Mar 2016 13:27
26 lines
1753 bytes
1753 bytes
Dnia Mon, 28 Mar 2016 06:32:26 +0200, jotemon napisał(a): > Pies zaczyna > szczekać coraz zajadlej i rusza na mnie. Z moich doświadczeń wynika, że jak pies szczeka, to generalnie nie gryzie. Dwa razy ugryzły mnie psy w osiedlowym parku, w którym biegam, a raz w górach, przy czym żaden z nich nie szczekał, tylko robił swoje. Ale za czwartym razem urypał mnie pies formatu kieszonkowego, przez co lekkomyślnie go zlekceważyłem, kiedy szedłem przez Hańczową, który zajadle ujadał przed podjęciem swego niecnego uczynku, więc reguły nie ma. Osobną sprawą jest reakcja właściciela, a właściwe jej brak, co jednak nie dziwi, mając na uwadze uprzejme uwagi większości grupowiczów. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl prawo Sattingera: Każde urządzenie elektryczne będzie działać lepiej, jeżeli włożysz wtyczkę do gniazdka. http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Wed, 30 Mar 2016 16:35
Date: Wed, 30 Mar 2016 16:35
32 lines
2363 bytes
2363 bytes
Jawi pisze: > W dniu 2016-03-29 o 18:20, jotemon pisze: >> >> Dwa razy w swoim życiu byłem pogryziony przez psa – nie jest to >> przyjemne. > I dlatego pewnie tak reagujesz. W każdym psie widzisz wroga. Nie rozumiem skąd taki wniosek. Jeżeli przechodzę przez "psią strefę", mijam otwarte podwórko, po którym biega wolno pies, pies zaczyna szczekać i tylko szczeka, to obserwuję go i idę dalej. Szczeka bo za to dają mu jeść, ja po prostu chcę w miarę spokojnie przejść tam gdzie mam prawo iść. Dopiero gdy pies podejmuje agresywną akcję zaczepną, to ja przystępuję do kontrakcji. Na szlaku spotykam też przyjazne psy. Podbiega taki do mnie, obwącha nogę, popatrzy w oczy i biegnie dalej. Spotykam też inne zwierzęta - sarny, kozice. Niektóre spotkania są bardzo sympatyczne, np. tutaj: http://members.upcpoczta.pl/jozef.mysliwiec/alb/sedielko/index.html Kiedyś nawet z lisem miałem miłe spotkanie, a z psami bywają problemy. Winne temu nie są same psy - bo taka ich natura - tylko ich właściciele. > Chodzę 25 lat po górach, może mam szczęście, że nie spotkałem psa > przynajmniej groźnego. > Też bym tak chciał. pozdrówka, jotemon
Re: Psy w górach
Author: Henek Dąbrowski
Date: Wed, 30 Mar 2016 18:50
Date: Wed, 30 Mar 2016 18:50
13 lines
1636 bytes
1636 bytes
W dniu 30.03.2016 o 14:51, Olin pisze: > Dnia Tue, 29 Mar 2016 00:04:34 +0200, cef napisał(a): > >> ty jesteś bucem. > > Skoro lubisz podnosić dyskusję na wyższy poziom, może skorzystasz z > najnowszej żoliborskiej frazy "element najbardziej zdemoralizowany, podły, > animalny". A ja myślałem że ty raczej ciążysz w kierunku krakowskim a nie żoliborskim ...? ;-) Pzdr Henek
Re: Psy w górach
Author: J.F.
Date: Thu, 31 Mar 2016 05:56
Date: Thu, 31 Mar 2016 05:56
15 lines
1558 bytes
1558 bytes
Dnia Mon, 28 Mar 2016 21:37:32 +0200, jotemon napisał(a): > 1. To, że facet wjechał tak daleko w las – to nic, wielu tak robi. > 2. To, że agresywny pies powinien być na smyczy, a nie był – to nic, > piesek musi sobie pobiegać. Ale kto mowi, ze agresywny ? Na dobrego czlowieka pies nie szczeka :-) > 3. To, że niechybnie byłbym pogryziony – to nic, trzeba było siedzieć w > domu. A skad wiesz, ze niechybnie ? U psow od szczekania do gryzienia droga daleka. J.
Re: Psy w górach
Author: J.F.
Date: Thu, 31 Mar 2016 06:00
Date: Thu, 31 Mar 2016 06:00
26 lines
2046 bytes
2046 bytes
Dnia Tue, 29 Mar 2016 10:26:54 +0200, mkarwan napisał(a): > z www.policja.pl/download/1/111616/Uprawnienia_policjanta.pdf > WYKORZYSTANIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO WOBEC ZWIERZĄT > Wobec zwierzęcia, którego zachowanie zagraża bezpośrednio życiu lub zdrowiu > policjanta lub innej osoby można wykorzystać środki przymusu bezpośredniego > w postaci: Ale to uprawnienia policjanta :-) > 1) siły fizycznej w postaci technik: obrony, ataku, obezwładnienia; > 2) siatki obezwładniającej; > 3) pałki służbowej; > 4) wodnych środków obezwładniających; > 5) pocisków niepenetracyjnych; > 6) chemicznych środków obezwładniających w postaci: ręcznych miotaczy > substancji obezwładniających, plecakowych miotaczy substancji > obezwładniających, > granatów łzawiących, innych urządzeń przeznaczonych do miotania środków > obezwładniających; > 7) przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii > elektrycznej. Zastrzelic nie moze ? A tygrysa probowali. J.
Re: Psy w górach
Author: cef
Date: Thu, 31 Mar 2016 06:54
Date: Thu, 31 Mar 2016 06:54
17 lines
1816 bytes
1816 bytes
W dniu 2016-03-30 o 14:51, Olin pisze: > Dnia Tue, 29 Mar 2016 00:04:34 +0200, cef napisał(a): > >> ty jesteś bucem. > > Skoro lubisz podnosić dyskusję na wyższy poziom, może skorzystasz z > najnowszej żoliborskiej frazy "element najbardziej zdemoralizowany, podły, > animalny". > > Takie słowa zresztą należą się każdemu, kto biega za psami i je > obszczekuje. Daj spokój. Jak pies -mały kundelek- się odszczekuje, to trzeba go uciszyć kamieniem? Ton relacji jotemona wskazuje, że gdyby miał broń, to przeczytałbyś w gazecie, że zastrzelono psa i właściciela i pewnie jeszcze podpalono samochód.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Thu, 31 Mar 2016 08:49
Date: Thu, 31 Mar 2016 08:49
21 lines
1739 bytes
1739 bytes
Dnia Thu, 31 Mar 2016 08:54:09 +0200, cef napisał(a): > Ton relacji jotemona wskazuje, > że gdyby miał broń, to przeczytałbyś w gazecie, że zastrzelono > psa i właściciela i pewnie jeszcze podpalono samochód. Chyba czytaliśmy zupełnie inne posty, bo ja takiego tonu nie wyczułem. Przy okazji pragnę przypomnieć, że był średni, a nie mały. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Znam ja ich wszystkich, same łajdaki. Całe miasto takie: łajdak na łajdaku jedzie i łajdakiem pogania. Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i ten - prawdę mówiąc - świnia" Nikołaj Gogol http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Thu, 31 Mar 2016 08:50
Date: Thu, 31 Mar 2016 08:50
19 lines
1540 bytes
1540 bytes
Dnia Wed, 30 Mar 2016 20:50:00 +0200, Henek Dąbrowski napisał(a): > A ja myślałem że ty raczej ciążysz w kierunku krakowskim a nie > żoliborskim ...? ;-) Jestem z Nowej Huty, co od sierpnia przynosi mi pewną ulgę, choć niestety niewielką. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych" św. Tomasz z Akwinu http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: cef
Date: Thu, 31 Mar 2016 10:20
Date: Thu, 31 Mar 2016 10:20
17 lines
2019 bytes
2019 bytes
W dniu 2016-03-31 o 10:49, Olin pisze: > Dnia Thu, 31 Mar 2016 08:54:09 +0200, cef napisał(a): > >> Ton relacji jotemona wskazuje, >> że gdyby miał broń, to przeczytałbyś w gazecie, że zastrzelono >> psa i właściciela i pewnie jeszcze podpalono samochód. > > Chyba czytaliśmy zupełnie inne posty, bo ja takiego tonu nie wyczułem. > Przy okazji pragnę przypomnieć, że był średni, a nie mały. Po prostu mamy inną wrażliwość. Moje wrażenia z pierwszej relacji spotęgowała opowieść druga - gdzie przeczytałem, że te małe kundelki na wolności są najgorsze, i że trzeba je od razu atakować. Małe kundelki są małe i w takie się rzuca kamieniami, na średnie psy gaz, nie wiem jaki tryb ma jotemon na duże psy.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Thu, 31 Mar 2016 10:36
Date: Thu, 31 Mar 2016 10:36
18 lines
1566 bytes
1566 bytes
Dnia Thu, 31 Mar 2016 12:20:19 +0200, cef napisał(a): > nie wiem jaki tryb ma jotemon na duże psy. W przypadku dużych psów pozostaje tylko modlitwa, bo na rozum właściciela czasem nie sposób liczyć. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, żeby rozpalić grilla." autor nieznany http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Thu, 31 Mar 2016 16:49
Date: Thu, 31 Mar 2016 16:49
21 lines
2216 bytes
2216 bytes
> > Po prostu mamy inną wrażliwość. > Moje wrażenia z pierwszej relacji spotęgowała > opowieść druga - gdzie przeczytałem, że > te małe kundelki na wolności są najgorsze, > i że trzeba je od razu atakować. > Małe kundelki są małe i w takie się rzuca kamieniami, > na średnie psy gaz, nie wiem jaki tryb ma jotemon na duże psy. > To co reprezentujesz to jest dobrochciejstwo, czyli dobro pozorne, czyli zło ukryte. Tragedia polega na tym, że dobrochcieje sprzedają swoje dobrochciejstwo jako etykę najwyższego lotu, a wielu ludzi łyka to bez zmrużenia oka. Dobrochciej potrafi dostrzec tylko jeden szczegół rzeczywistości - tak jak to było w twoim przypadku - i wokół niego rozwija piękne, uduchowione oceny. Wystarczy trochę szerzej otworzyć oczy i widać, że to wydmuszka. Możesz być spokojny, jeżeli nawet bardzo ktoś będzie chciał trafić kundelka kamieniem, to prawdopodobieństwo sukcesu jest bliskie zeru.
Re: Psy w górach
Author: cef
Date: Thu, 31 Mar 2016 21:52
Date: Thu, 31 Mar 2016 21:52
28 lines
2878 bytes
2878 bytes
W dniu 2016-03-31 o 18:49, jotemon pisze: > >> >> Po prostu mamy inną wrażliwość. >> Moje wrażenia z pierwszej relacji spotęgowała >> opowieść druga - gdzie przeczytałem, że >> te małe kundelki na wolności są najgorsze, >> i że trzeba je od razu atakować. >> Małe kundelki są małe i w takie się rzuca kamieniami, >> na średnie psy gaz, nie wiem jaki tryb ma jotemon na duże psy. >> > > To co reprezentujesz to jest dobrochciejstwo, czyli dobro pozorne, czyli > zło ukryte. Tragedia polega na tym, że dobrochcieje sprzedają swoje > dobrochciejstwo jako etykę najwyższego lotu, a wielu ludzi łyka to bez > zmrużenia oka. Dobrochciej potrafi dostrzec tylko jeden szczegół > rzeczywistości - tak jak to było w twoim przypadku - i wokół niego > rozwija piękne, uduchowione oceny. Wystarczy trochę szerzej otworzyć > oczy i widać, że to wydmuszka. > > Możesz być spokojny, jeżeli nawet bardzo ktoś będzie chciał trafić > kundelka kamieniem, to prawdopodobieństwo sukcesu jest bliskie zeru. Nie ma to nic wspólnego z etyką najwyższego lotu, nie kreuję też żadnych wzorców, Otwieram oczy szerzej i nie widzę, że to wydmuszka. Uważam, że pomysł rzucania kamieniami w ujadające kundelki jest głupi sam w sobie i nie wpływa na ocenę fakt trafienia lub nie.
Re: Psy w górach
Author: __Maciek
Date: Sat, 02 Apr 2016 02:50
Date: Sat, 02 Apr 2016 02:50
12 lines
1494 bytes
1494 bytes
Mon, 28 Mar 2016 21:37:32 +0200 jotemon <jotemon@interia.pl> napisał: >Pojemnik z gazem dostałem w prezencie od rodziny mniej więcej dwa lata >temu, gdy opowiadałem o moich poprzednich incydentach z pieskami. >Zostało w nim jeszcze trochę gazu ale następny kupię na pewno. Gaz w żelu, nie w żelu? Marka/model? Też zamierzam sobie kupić. Nie wiem jak można bronić debilnego właściciela, który ma w dupie to że ktoś może zostać pogryziony, czy po prostu boi się biegającego luźno, agresywnego psa. Na dobrą sprawę psa się powinno mu odebrać/unieszkodliwić, a jemu samemu spuścić odpowiedni wpierdol.
Re: Psy w górach
Author: __Maciek
Date: Sat, 02 Apr 2016 02:59
Date: Sat, 02 Apr 2016 02:59
11 lines
1760 bytes
1760 bytes
Thu, 31 Mar 2016 18:49:49 +0200 jotemon <jotemon@interia.pl> napisał: >To co reprezentujesz to jest dobrochciejstwo, czyli dobro pozorne, czyli >zło ukryte. Tragedia polega na tym, że dobrochcieje sprzedają swoje >dobrochciejstwo jako etykę najwyższego lotu, a wielu ludzi łyka to bez >zmrużenia oka. Dobrochciej potrafi dostrzec tylko jeden szczegół >rzeczywistości - tak jak to było w twoim przypadku - i wokół niego >rozwija piękne, uduchowione oceny. Wystarczy trochę szerzej otworzyć >oczy i widać, że to wydmuszka. W samo sedno.
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Thu, 07 Apr 2016 23:26
Date: Thu, 07 Apr 2016 23:26
9 lines
1029 bytes
1029 bytes
In article <ndac50$lde$1@node1.news.atman.pl>, jotemon <jotemon@interia.pl> wrote: [...] Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im mkarwana na grupie historycznej? ok, uaktualniam KF -- TA
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Thu, 07 Apr 2016 23:27
Date: Thu, 07 Apr 2016 23:27
8 lines
1028 bytes
1028 bytes
In article <56fa3c4c$0$660$65785112@news.neostrada.pl>, "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: [...] A ty tu czego, przybledo? Jeszcze cie tu nie bylo? -- TA
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Fri, 08 Apr 2016 09:41
Date: Fri, 08 Apr 2016 09:41
47 lines
3260 bytes
3260 bytes
Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze: > In article <ndac50$lde$1@node1.news.atman.pl>, > jotemon <jotemon@interia.pl> wrote: > > [...] > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im > mkarwana na grupie historycznej? > ok, uaktualniam KF > Dziękuję i życzę dużo zdrowia, szczególnie psychicznego. Tak przy okazji, czy chodzi o ten tekst? Talmud to zbiór komentarzy rabinów do Tory, świętej księgi judaizmu. Talmud nie jest uważany za księgę świętą, ale jeżeli jest sprzeczność między Torą a Talmudem, to rację ma Talmud – tak twierdzą rabini. W Talmudzie zostało napisane, że 10 przykazań obowiązuje tylko Żyda w stosunku do Żyda. Nie dotyczy w stosunku do gojów (nieŻydzi to goje czyli bydło). Goja można zabić jak psa, można go okłamać, jeżeli Żyd zabiera coś gojowi, to nie jest to kradzież, w stosunku do goja dopuszczalna jest lichwa. W ten sposób został sformułowany „ANTYGOIZM”, który zaowocował w sposób naturalny pojawieniem się z czasem antysemityzmu. W czasie Holokaustu Bóg pozwolił doświadczyć Żydom wszystkiego tego co przygotowali w Talmudzie gojom z nadzieją, że zdecydują się wyrwać i zniszczyć parę kartek z Talmudu. Niestety tak się nie stało o czym świadczy sytuacja na Bliskim Wschodzie. A kropkę nad „i” postawił były premier Izraela Menachem Begin, mówiąc: "Nasza rasa (mówiąc o Żydach) jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane jako ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie ponad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy." Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, w przemówieniu w Knesecie, cyt. Amnon Kapeliouk, Begin and the Beasts (Begin i bydło), New Statesman, 25.06.1982 Carter, Jimmy. Keeping Faith. Memoirs of a President. New York: Bantam, 1982. (Pamiętniki Prezydenta Cartera)
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Fri, 08 Apr 2016 10:19
Date: Fri, 08 Apr 2016 10:19
11 lines
1417 bytes
1417 bytes
Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości news:Titus_Atomicus-944061.01271908042016@node2.news.atman.pl... > In article <56fa3c4c$0$660$65785112@news.neostrada.pl>, > "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: > > [...] > A ty tu czego, przybledo? > Jeszcze cie tu nie bylo? Ooo! Cham się odezwał.
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Fri, 08 Apr 2016 10:20
Date: Fri, 08 Apr 2016 10:20
18 lines
1918 bytes
1918 bytes
Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości news:Titus_Atomicus-413405.01260608042016@node2.news.atman.pl... > [...] > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im > mkarwana na grupie historycznej? Ostrzegam Pana, Panie Sadurski, że pisze Pan o mnie nieprawdę mając na celu pomówienie i znieważenie mnie. Zgodnie z art. 212 par. 1 i 2 oraz art.216 par.1 i 2 KK. są to czyny zabronione. Jako Żyd po raz kolejny Pan świadomie kłamie i łamie prawo. Gdyby oceniać Żydów tylko na podstawie Pańskiego zachowania można by napisać, ze Żydzi podobni Panu to kłamcy, chamy i tchórze łamiący prawo. https://lh3.googleusercontent.com/-asWL8yvQEos/Va6QWLcrY2I/AAAAAAAAEUA/Bjifu0o-VVM/s512-Ic42/IMGP9886-1.jpg Na zdjęciu Marcin Sadurski na tablicy upamiętnijącej Tytusa Chałubińskiego zasłania nazwisko lekarza.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:10
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:10
20 lines
1379 bytes
1379 bytes
Dnia Fri, 8 Apr 2016 11:41:20 +0200, jotemon napisał(a): > (nieŻydzi to goje > czyli bydło). "Goj" znaczy akurat "naród", ale dyskutować nie ma sensu, bo po tym pouczającym cytacie nie pozostawiłeś żadnych wątpliwości, jaki poziom moralny prezentujesz. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, żeby rozpalić grilla." autor nieznany http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:52
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:52
16 lines
1438 bytes
1438 bytes
In article <q9qp9j3bikkg$.102jpdh7aj4px$.dlg@40tude.net>, Olin <kuku@adres.w.stopce> wrote: > Dnia Fri, 8 Apr 2016 11:41:20 +0200, jotemon napisał(a): > > > (nieŻydzi to goje > > czyli bydło). > > "Goj" znaczy akurat "naród", ale dyskutować nie ma sensu, bo po tym > pouczającym cytacie nie pozostawiłeś żadnych wątpliwości, jaki poziom > moralny prezentujesz. E, ja bym tego z poziomem moralnym nie laczyl. To skutek prania mozgu i oblakania. -- TA
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:56
Date: Fri, 08 Apr 2016 12:56
18 lines
1523 bytes
1523 bytes
In article <57078604$0$661$65785112@news.neostrada.pl>, "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: > Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości > news:Titus_Atomicus-413405.01260608042016@node2.news.atman.pl... > > [...] > > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im > > mkarwana na grupie historycznej? > > Ostrzegam Pana, [...] https://pl.wiktionary.org/wiki/ob%C5%82%C4%85kanie https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje http://www.grupy.banzaj.pl/Wybitny,spamer,Marek,M,Ziemba,aka,troll,mkrawa n,23,1683721,2010_07.html -- TA
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Fri, 08 Apr 2016 13:19
Date: Fri, 08 Apr 2016 13:19
26 lines
2424 bytes
2424 bytes
Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości news:Titus_Atomicus-5F1037.14564608042016@node2.news.atman.pl... >> > [...] >> > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im >> > mkarwana na grupie historycznej? >> >> Ostrzegam Pana, > [...] > https://pl.wiktionary.org/wiki/ob%C5%82%C4%85kanie > https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje > > http://www.grupy.banzaj.pl/Wybitny,spamer,Marek,M,Ziemba,aka,troll,mkrawan,23,1683721,2010_07.html Po raz kolejny ostrzegam Pana, Panie Sadurski, że pisze Pan o mnie nieprawdę mając na celu pomówienie i znieważenie mnie. Zgodnie z art. 212 par. 1 i 2 oraz art.216 par.1 i 2 KK. są to czyny zabronione. Jako Żyd po raz kolejny Pan świadomie kłamie i łamie prawo. Gdyby oceniać Żydów tylko na podstawie Pańskiego zachowania można by napisać, ze Żydzi podobni Panu to kłamcy, chamy i tchórze łamiący prawo. https://lh3.googleusercontent.com/-asWL8yvQEos/Va6QWLcrY2I/AAAAAAAAEUA/Bjifu0o-VVM/s512-Ic42/IMGP9886-1.jpg Na zdjęciu Marcin Sadurski na tablicy upamiętnijącej Tytusa Chałubińskiego zasłania nazwisko lekarza.
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Fri, 08 Apr 2016 13:49
Date: Fri, 08 Apr 2016 13:49
10 lines
1631 bytes
1631 bytes
Użytkownik "Olin" <kuku@adres.w.stopce> napisał w wiadomości news:q9qp9j3bikkg$.102jpdh7aj4px$.dlg@40tude.net... >> (nieŻydzi to goje >> czyli bydło). > > "Goj" znaczy akurat "naród", ale dyskutować nie ma sensu, bo po tym > pouczającym cytacie nie pozostawiłeś żadnych wątpliwości, jaki poziom > moralny prezentujesz. "Jaki konkretnie poziom moralny reprezentuje"?
Re: Psy w górach
Author: jotemon
Date: Fri, 08 Apr 2016 14:27
Date: Fri, 08 Apr 2016 14:27
14 lines
1528 bytes
1528 bytes
Olin pisze: > Dnia Fri, 8 Apr 2016 11:41:20 +0200, jotemon napisał(a): > >> (nieŻydzi to goje >> czyli bydło). > > "Goj" znaczy akurat "naród", ale dyskutować nie ma sensu, bo po tym > pouczającym cytacie nie pozostawiłeś żadnych wątpliwości, jaki poziom > moralny prezentujesz. > Tak, zgadzam się, nie warto dyskutować. Zresztą już wcześniej zostało zauważone, że jestem bucem. Chciałbym jeszcze tylko prosić o dwa zdania na temat poziomu moralnego pana premiera.
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 08 Apr 2016 16:00
Date: Fri, 08 Apr 2016 16:00
46 lines
2723 bytes
2723 bytes
In article <5707afc6$0$22841$65785112@news.neostrada.pl>, "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: > Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości > news:Titus_Atomicus-5F1037.14564608042016@node2.news.atman.pl... > >> > [...] > >> > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im > >> > mkarwana na grupie historycznej? > >> > >> Ostrzegam Pana, > > [...] > > https://pl.wiktionary.org/wiki/ob%C5%82%C4%85kanie > > https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje > > > > http://www.grupy.banzaj.pl/Wybitny,spamer,Marek,M,Ziemba,aka,troll,mkrawan,2 > > 3,1683721,2010_07.html > > Po raz kolejny ostrzegam Pana,[...] że pisze Pan o mnie nieprawdę > mając na celu > pomówienie i znieważenie mnie. > Zgodnie z art. 212 par. 1 i 2 oraz art.216 par.1 i 2 KK. są to czyny > zabronione. Bredzi pan, jak zwykle zreszta. > Jako Żyd po raz kolejny Pan świadomie kłamie i łamie prawo. > > Gdyby oceniać Żydów tylko na podstawie Pańskiego zachowania można by > napisać, ze Żydzi podobni Panu to kłamcy, chamy i tchórze łamiący prawo. > [...] Ja wiem, ze pan wszedzie widzi Zydow/zydow. Ale to jest wlasnie obsesja. https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje Na dodatek swoim zachowaniem osmiesza pan wszytskich antysemitow. Osmiesza pan tez swoja rodzine, ktora panu, jak widac nie pomaga, swojego lekarza ktory pana jak widac nie leczy i ksiedza, ktorego pan nie slucha. A co do zdjecia Tytusa, ktorego sie pan uczepil jak pijany plota, to mogby pan wreszcie zamiescic jakies swoje zdjecie, toby sie Stalowa Wola i Lublin posmialy... No i kazde dziecko widzialoby jak wyglda antysemita, -- TA
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Fri, 08 Apr 2016 16:54
Date: Fri, 08 Apr 2016 16:54
46 lines
3476 bytes
3476 bytes
Użytkownik <Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world> napisał w wiadomości news:Titus_Atomicus-F48E06.18003808042016@node2.news.atman.pl... >> >> > Ten sam katoprawacki oszolom co sie udziela w kolku antysemickim im >> >> > mkarwana na grupie historycznej? >> >> >> >> Ostrzegam Pana, >> > [...] >> > https://pl.wiktionary.org/wiki/ob%C5%82%C4%85kanie >> > https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje >> > >> > http://www.grupy.banzaj.pl/Wybitny,spamer,Marek,M,Ziemba,aka,troll,mkrawan,2 >> > 3,1683721,2010_07.html >> >> Po raz kolejny ostrzegam Pana,[...] że pisze Pan o mnie nieprawdę >> mając na celu >> pomówienie i znieważenie mnie. >> Zgodnie z art. 212 par. 1 i 2 oraz art.216 par.1 i 2 KK. są to czyny >> zabronione. > Bredzi pan, jak zwykle zreszta. >> Jako Żyd po raz kolejny Pan świadomie kłamie i łamie prawo. >> Gdyby oceniać Żydów tylko na podstawie Pańskiego zachowania można by >> napisać, ze Żydzi podobni Panu to kłamcy, chamy i tchórze łamiący prawo. > Ja wiem, ze pan wszedzie widzi Zydow/zydow. > Ale to jest wlasnie obsesja. > https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsesje > Na dodatek swoim zachowaniem osmiesza pan wszytskich antysemitow. > Osmiesza pan tez swoja rodzine, ktora panu, jak widac nie pomaga, > swojego lekarza ktory pana jak widac nie leczy i ksiedza, ktorego pan > nie slucha. > > A co do zdjecia Tytusa, ktorego sie pan uczepil jak pijany plota, to > mogby pan wreszcie zamiescic jakies swoje zdjecie, toby sie Stalowa Wola > i Lublin posmialy... No i kazde dziecko widzialoby jak wyglda antysemita, Po raz kolejny ostrzegam Pana, Panie Sadurski, że pisze Pan o mnie nieprawdę mając na celu pomówienie i znieważenie mnie. Zgodnie z art. 212 par. 1 i 2 oraz art.216 par.1 i 2 KK. są to czyny zabronione. Jako Żyd po raz kolejny Pan świadomie kłamie i łamie prawo. Gdyby oceniać Żydów tylko na podstawie Pańskiego zachowania można by napisać, ze Żydzi podobni Panu to kłamcy, chamy i tchórze łamiący prawo. https://lh3.googleusercontent.com/-asWL8yvQEos/Va6QWLcrY2I/AAAAAAAAEUA/Bjifu0o-VVM/s512-Ic42/IMGP9886-1.jpg Na zdjęciu Marcin Sadurski na tablicy upamiętnijącej Tytusa Chałubińskiego zasłania nazwisko lekarza.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Mon, 11 Apr 2016 12:57
Date: Mon, 11 Apr 2016 12:57
27 lines
1998 bytes
1998 bytes
Dnia Fri, 8 Apr 2016 15:49:06 +0200, mkarwan napisał(a): > "Jaki konkretnie poziom moralny reprezentuje"? Grupa powstała pod koniec lat 90. i przez cały czas jej funkcjonowania nie zdarzyło się, żeby ktoś wysyłał tu antysemickie agitki, choć z kulturą dyskusji różnie bywało. Doczekaliśmy się tego w 2016, co po raz kolejny potwierdza, że wiatr dojnej zmiany najwyżej unosi szumowiny. Zauważyłem, że opanowałeś trudną sztukę wklejania i kopiowania, więc pewnie będzie okazja poczytać obszerne fragmenty i "Protokołów Mędrców Syjonu", i "Mein Kamf", które niezawodnie znasz na wyrywki. Przy okazji gratuluję udanej imprezy na Brunatnej Górze w ostatnia sobotę. Mam nadzieję, że kazanie ks. Różyckiego było inspirujące. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Jednym z symptomów nadchodzącego załamania nerwowego jest przekonanie, że nasza praca jest szalenie ważna" Bertrand Russell http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Wed, 13 Apr 2016 01:14
Date: Wed, 13 Apr 2016 01:14
25 lines
2215 bytes
2215 bytes
Użytkownik "Olin" <kuku@adres.w.stopce> napisał w wiadomości news:1tlwef49e1u2f$.16vy4xi09rzjm$.dlg@40tude.net... >> "Jaki konkretnie poziom moralny reprezentuje"? > > Grupa powstała pod koniec lat 90. i przez cały czas jej funkcjonowania nie > zdarzyło się, żeby ktoś wysyłał tu antysemickie agitki, choć z kulturą > dyskusji różnie bywało. > Doczekaliśmy się tego w 2016, co po raz kolejny potwierdza, że wiatr > dojnej > zmiany najwyżej unosi szumowiny. Czego się "konkretnie się doczekaliśmy"? Link poproszę > Zauważyłem, że opanowałeś trudną sztukę wklejania i kopiowania, więc > pewnie > będzie okazja poczytać obszerne fragmenty i "Protokołów Mędrców Syjonu", i > "Mein Kamf", które niezawodnie znasz na wyrywki. Kłamiesz. > Przy okazji gratuluję udanej imprezy na Brunatnej Górze w ostatnia sobotę. > Mam nadzieję, że kazanie ks. Różyckiego było inspirujące. Kłamiesz.
Re: Psy w górach
Author: Olin
Date: Wed, 13 Apr 2016 11:11
Date: Wed, 13 Apr 2016 11:11
17 lines
1434 bytes
1434 bytes
Dnia Wed, 13 Apr 2016 03:14:34 +0200, mkarwan napisał(a): > Czego się "konkretnie się doczekaliśmy"? Patologicznego antysemity. -- uzdrawiam Grzesiek adres: grzegorz.tracz[NA]ifj.edu.pl "Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował." Mark Twain http://picasaweb.google.com/gtracz64
Re: Psy w górach
Author: mkarwan
Date: Wed, 13 Apr 2016 15:25
Date: Wed, 13 Apr 2016 15:25
7 lines
1549 bytes
1549 bytes
Użytkownik "Olin" <kuku@adres.w.stopce> napisał w wiadomości news:12e68vc7wskg9.7dkxeyvs8jc7.dlg@40tude.net... >> Czego się "konkretnie się doczekaliśmy"? > > Patologicznego antysemity. To znaczy kogo konkretnie?
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Wed, 13 Apr 2016 23:52
Date: Wed, 13 Apr 2016 23:52
15 lines
1598 bytes
1598 bytes
In article <570e64d3$0$646$65785112@news.neostrada.pl>, "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: > Użytkownik "Olin" <kuku@adres.w.stopce> napisał w wiadomości > news:12e68vc7wskg9.7dkxeyvs8jc7.dlg@40tude.net... > >> Czego się "konkretnie się doczekaliśmy"? > > > > Patologicznego antysemity. > > To znaczy kogo konkretnie? Jak zwykle nie rozumiesz? Poszukaj sobie linka w googlach. -- TA
Re: Psy w górach
Author: Titus_Atomicus
Date: Thu, 14 Apr 2016 00:48
Date: Thu, 14 Apr 2016 00:48
27 lines
1998 bytes
1998 bytes
In article <Titus_Atomicus-FE9F37.01521914042016@node1.news.atman.pl>, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote: > In article <570e64d3$0$646$65785112@news.neostrada.pl>, > "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl> wrote: > > > Użytkownik "Olin" <kuku@adres.w.stopce> napisał w wiadomości > > news:12e68vc7wskg9.7dkxeyvs8jc7.dlg@40tude.net... > > >> Czego się "konkretnie się doczekaliśmy"? > > > > > > Patologicznego antysemity. > > > > To znaczy kogo konkretnie? > > Jak zwykle nie rozumiesz? > Poszukaj sobie linka w googlach. No dobra, pomoge. https://pl.wiktionary.org/wiki/antysemita https://pl.wiktionary.org/wiki/patologiczny http://www.google.pl/search?q=mkarwan+antysemita&gws_rd=cr&ei=TugOV7uOGqP I6ASripHQCw HTH -- TA
Re: Psy w górach
Author: Jacek Pustuł
Date: Tue, 01 Nov 2016 07:19
Date: Tue, 01 Nov 2016 07:19
20 lines
2085 bytes
2085 bytes
Użytkownik "Olin" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:1tlwef49e1u2f$.16vy4xi09rzjm$.dlg@40tude.net... Dnia Fri, 8 Apr 2016 15:49:06 +0200, mkarwan napisał(a): > "Jaki konkretnie poziom moralny reprezentuje"? >"Doczekaliśmy się tego w 2016, co po raz kolejny potwierdza, że wiatr >dojnej zmiany najwyżej unosi szumowiny. Zauważyłem, że opanowałeś trudną sztukę wklejania i kopiowania, więc pewnie będzie okazja poczytać obszerne fragmenty i "Protokołów Mędrców Syjonu", i "Mein Kamf", które niezawodnie znasz na wyrywki."< Tak eliminacja "kalek" to szczyt lewicowego "poziomu moralnego" bardzo to koincydencyjne w temacie tego "Mein Kamf".
Page 2 of 2 • 100 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads