Thread View: pl.rec.foto.cyfrowa
2 messages
2 total messages
Started by Marek S
Wed, 10 Oct 2018 20:31
Fotografia nieruchomości a RODO
Author: Marek S
Date: Wed, 10 Oct 2018 20:31
Date: Wed, 10 Oct 2018 20:31
19 lines
1644 bytes
1644 bytes
Witam, Mam pewien kłopot. Czasem fotografuję nieruchomości a w nich zdarzają się parkingi podziemne/zwykłe oraz ulice dojazdowe. W trakcie robienia zdjęcia są widoczne tablice rejestracyjne ew. twarze przechodniów czy też ekipy remontującej fasadę pobliskiego budynku. Zdjęcia, które wykonuję są publikowane w sieci publicznie jak i w katalogach drukowanych. Chciałbym uniknąć procesów sądowych ciągnących się przez 10 lat o odszkodowania wysokości ceny promu kosmicznego za szkody wyrządzone nosicielowi twarzy czy właścicielowi tablicy rejestracyjnej. Być może numer hydrantu też mógłby stanowić powód do nasłania wojska na mnie. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Blur na wszystko co ma twarz lub znaki alfanumeryczne? -- Pozdrawiam, Marek
Re: Fotografia nieruchomości a RODO
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 10 Oct 2018 22:47
Date: Wed, 10 Oct 2018 22:47
29 lines
2489 bytes
2489 bytes
On 2018-10-10, Marek S <precz@spamowi.com> wrote: > Mam pewien kłopot. Czasem fotografuję nieruchomości a w nich zdarzają > się parkingi podziemne/zwykłe oraz ulice dojazdowe. W trakcie robienia > zdjęcia są widoczne tablice rejestracyjne ew. twarze przechodniów czy > też ekipy remontującej fasadę pobliskiego budynku. Zdjęcia, które > wykonuję są publikowane w sieci publicznie jak i w katalogach drukowanych. > > Chciałbym uniknąć procesów sądowych ciągnących się przez 10 lat o > odszkodowania wysokości ceny promu kosmicznego za szkody wyrządzone > nosicielowi twarzy czy właścicielowi tablicy rejestracyjnej. Być może Jeśli chciałbyś uniknąć, to pewnie jedyny sposób to zamazywanie/wycianie, ale jesli pytasz czy wolno upubliczniać, to odpowiedź brzmi: zależy. W skrócie, lepiej nie upubliczniać zdjęć, które umozliwiają identyfikację osoby lub prywatnego właściciela pojazdu. Z tym, że jesli u was na wiosce powszechnie wiadomo, że czerwonym Bentlejem jeździ jedynie syn wójta, a Ty sfotografowałeś (a dalej opublikowaełś) ten samochód jak stał na podwórku, gdy syn odwiedzał swoją kochankę, to zamazywanie tablic też Cie niekoniecznie uratuje. > numer hydrantu też mógłby stanowić powód do nasłania wojska na mnie. Nr nie ma tu nic do rzeczy. Jakby to był jakiś mobilny hydrant o cechach charakterystycznych i byłoby powszechnie wiadomo, że konkretna osoba prywatna jest jego właścicielem, to bym nie ryzykował. -- Marcin
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads