Thread View: pl.rec.fantastyka.starwars
61 messages
61 total messages
Page 1 of 2
Started by Arel
Sat, 19 Dec 2015 17:30
Page 1 of 2 • 61 total messages
E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Arel
Date: Sat, 19 Dec 2015 17:30
Date: Sat, 19 Dec 2015 17:30
22 lines
1937 bytes
1937 bytes
Dyskusję czas zacząć. Może zacznę od tego co mi się nie podobało. Dopisujcie swoje uwagi. 1. Uzbrajanie szturmowców w broń przeciwko mieczom świetlnym w czasie gdy nikt ich już nie używa. To tak jakby współczesnym żołnierzom dawać siodło i uzdę bo mogą spotkać konia. 2. Superbroń dwukrotnego strzału (po drugim zużyli całą gwiazdę). 3. Dziewczę, które mając pierwszy raz w życiu miecz świetlny w dłoni pokonuje gościa, który ponoć był szkolony. 4. Wskakiwanie w nadświetlnej pod tarczę planetarną. Skoro tak się da, to czemu w ten sposób nie wyposażyć rakiety do niszczenia generatorów tarczy. Wtedy cała idea tarcz planetarnych nie ma kompletnie sensu. 5. Dlaczego ginie Solo a nie Jar Jar Binks. Pewnie za jakiś czas przyjdą mi do głowy inne nieścisłości, a te to tak na gorąco. Arel
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:12
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:12
55 lines
3198 bytes
3198 bytes
W dniu 2015-12-19 o 18:30, Arel pisze:
> Dyskusję czas zacząć.
Tak :D Widać Grupa odżyje! :D
> Może zacznę od tego co mi się nie podobało. Dopisujcie swoje uwagi.
>
> 1. Uzbrajanie szturmowców w broń przeciwko mieczom świetlnym w czasie
> gdy nikt ich już nie używa. To tak jakby współczesnym żołnierzom dawać
> siodło i uzdę bo mogą spotkać konia.
To jest dobre pytanie, też jest dziwne to że istnieje coś co obroni
przed LSem, przecież zawsze to właśnie LSy były czymś najmocniejszym...
W TPM na początku, Obi i Qui-Gon Jinn otworzyli przecież nim mocne
stalowe drzwi które zostały zamknięte i zablokowane... I czemu dopiero
teraz coś takiego jest a nie wtedy gdy było dużo Jedi i cały Zakon
istniał... jest coś takiego dopiero wtedy jak juz Jedi całkowicie nie ma...
Bardzo dobre pytanie i mocny zarzut :)
> 2. Superbroń dwukrotnego strzału (po drugim zużyli całą gwiazdę).
>
Widać wymyślili już coś lepszego ;)
> 3. Dziewczę, które mając pierwszy raz w życiu miecz świetlny w dłoni
> pokonuje gościa, który ponoć był szkolony.
Bo jak mówią tam potem, Moc jest w niej silna, to wszystko tłumaczą siłą
Mocy :)
A ten gość był tylko prawie szkolony, pozatym widać po nim że nie panuje
nad emocjami i sam nie wie co zrobic, jest w rozterce. Można powiedzieć
że nie wie czy pójść w lewo czy prawo i tak się kręci :)
> 4. Wskakiwanie w nadświetlnej pod tarczę planetarną. Skoro tak się da,
> to czemu w ten sposób nie wyposażyć rakiety do niszczenia generatorów
> tarczy. Wtedy cała idea tarcz planetarnych nie ma kompletnie sensu.
Też mnie to zdziwiło, pozatym mi się wydawało że z nadświetlnej to tylko
można wyjść przed wejściem w atmosfere planety... a tu wyszli już przed
samiutką ziemią...
> 5. Dlaczego ginie Solo a nie Jar Jar Binks.
Hehehe to jest mocny zarzut :P Widocznie chcieli zrobić coś bardzo
mocnego na widzach i fanach :)
Jar Jar Binksa na szczęście tam nie ma :D I chwała im za to ;)
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Arel
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:41
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:41
43 lines
3344 bytes
3344 bytes
W dniu 19.12.2015 o 19:12, DIM10 pisze: > To jest dobre pytanie, też jest dziwne to że istnieje coś co obroni > przed LSem, przecież zawsze to właśnie LSy były czymś najmocniejszym... > W TPM na początku, Obi i Qui-Gon Jinn otworzyli przecież nim mocne > stalowe drzwi które zostały zamknięte i zablokowane... I czemu dopiero > teraz coś takiego jest a nie wtedy gdy było dużo Jedi i cały Zakon > istniał... jest coś takiego dopiero wtedy jak juz Jedi całkowicie nie ma... > Bardzo dobre pytanie i mocny zarzut :) Teoretycznie dało się to zrobić. W TPM Darth Maul uderza mieczem w zaporę siłową i miecz się odbija (tuż po zwycięstwie nad Qui-Gon Jinn'em), więc pole siłowe mogło zatrzymać miecz LS. Skoro nie opłacało się ich robić wtedy gdy Jedi siedzieli niemal w każdej lodówce, to po co teraz gdy ich nie ma? > Bo jak mówią tam potem, Moc jest w niej silna, to wszystko tłumaczą siłą > Mocy :) > A ten gość był tylko prawie szkolony, pozatym widać po nim że nie panuje > nad emocjami i sam nie wie co zrobic, jest w rozterce. Można powiedzieć > że nie wie czy pójść w lewo czy prawo i tak się kręci :) > Hmm... Wyobrażasz sobie Anakina w TPM dającego wciery OB1? Musiałaby być o wiele potężniejsza od Yody i Anakina razem wziętych. > >> 4. Wskakiwanie w nadświetlnej pod tarczę planetarną. Skoro tak się da, >> to czemu w ten sposób nie wyposażyć rakiety do niszczenia generatorów >> tarczy. Wtedy cała idea tarcz planetarnych nie ma kompletnie sensu. > > Też mnie to zdziwiło, pozatym mi się wydawało że z nadświetlnej to tylko > można wyjść przed wejściem w atmosfere planety... a tu wyszli już przed > samiutką ziemią... > O ile pamiętam, to studnia grawitacyjna wyrzucała statek z hiperprzestrzeni. Dlatego w TESB musieli się najpierw wyrwać z okrążenia. >> 5. Dlaczego ginie Solo a nie Jar Jar Binks. > > Hehehe to jest mocny zarzut :P Widocznie chcieli zrobić coś bardzo > mocnego na widzach i fanach :) > Jar Jar Binksa na szczęście tam nie ma :D I chwała im za to ;) > Ale nigdy nie zginął, więc istnieje prawdopodobieństwo, że koszmar powróci.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:54
Date: Sat, 19 Dec 2015 18:54
69 lines
4233 bytes
4233 bytes
W dniu 19.12.2015 o 19:12, DIM10 pisze: > W dniu 2015-12-19 o 18:30, Arel pisze: > >> Dyskusję czas zacząć. > > Tak :D Widać Grupa odżyje! :D > >> Może zacznę od tego co mi się nie podobało. Dopisujcie swoje uwagi. >> >> 1. Uzbrajanie szturmowców w broń przeciwko mieczom świetlnym w czasie >> gdy nikt ich już nie używa. To tak jakby współczesnym żołnierzom dawać >> siodło i uzdę bo mogą spotkać konia. > > To jest dobre pytanie, też jest dziwne to że istnieje coś co obroni > przed LSem, przecież zawsze to właśnie LSy były czymś najmocniejszym... > W TPM na początku, Obi i Qui-Gon Jinn otworzyli przecież nim mocne > stalowe drzwi które zostały zamknięte i zablokowane... I czemu dopiero > teraz coś takiego jest a nie wtedy gdy było dużo Jedi i cały Zakon > istniał... jest coś takiego dopiero wtedy jak juz Jedi całkowicie nie ma... > Bardzo dobre pytanie i mocny zarzut :) Ależ Wodzu! Co Wódz! Przecież ochroniarze blaszanego Grievousa wymachiwali patykami o identycznym działaniu. Tyle, że tamta broń była bardziej elegancka i poręczna. A nie taki cep na Jedi. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że był to rodzaj pałki do rozganiania tłumu, a że przy okazji świetnie nadawała się do walki przeciw LS-om to czysty przypadek jakich w SW pełno ;) >> 2. Superbroń dwukrotnego strzału (po drugim zużyli całą gwiazdę). > Widać wymyślili już coś lepszego ;) Ja się boję co będzie w E9 przy takim progresie rozmiarów broni ;). A może ktoś tu ma kompleksy... znaczy względem DS-ów :). >> 3. Dziewczę, które mając pierwszy raz w życiu miecz świetlny w dłoni >> pokonuje gościa, który ponoć był szkolony. > Bo jak mówią tam potem, Moc jest w niej silna, to wszystko tłumaczą siłą > Mocy :) > A ten gość był tylko prawie szkolony, pozatym widać po nim że nie panuje > nad emocjami i sam nie wie co zrobic, jest w rozterce. Można powiedzieć > że nie wie czy pójść w lewo czy prawo i tak się kręci :) Moc musiałaby być w niej mocniejsza niż w Anakinie. Musiałaby chyba składać się tylko z midichlorianów ;) A przy okazji. Jak dobrze było usłyszeć o Mocy to samo co w TOT :) >> 4. Wskakiwanie w nadświetlnej pod tarczę planetarną. Skoro tak się da, >> to czemu w ten sposób nie wyposażyć rakiety do niszczenia generatorów >> tarczy. Wtedy cała idea tarcz planetarnych nie ma kompletnie sensu. > Też mnie to zdziwiło, pozatym mi się wydawało że z nadświetlnej to tylko > można wyjść przed wejściem w atmosfere planety... a tu wyszli już przed > samiutką ziemią... Niedługo będą skakać w nadprzestrzeń z lądowiska i wychodzić z niej na lądowisku innej planety. Skoro można wejść w nadprzestrzeń w hangarze a wyjść z niej par kilometrów od powierzchni... >> 5. Dlaczego ginie Solo a nie Jar Jar Binks. > Hehehe to jest mocny zarzut :P Widocznie chcieli zrobić coś bardzo > mocnego na widzach i fanach :) > Jar Jar Binksa na szczęście tam nie ma :D I chwała im za to ;) Jar Jar wróci dopiero w E8. Ktoś musi poprowadzić Ruch Oporu do większego kaka... znaczy do zwycięstwa! A może stanie się mentorem Finna ;) Pozdrawiam. Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Arel
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:22
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:22
24 lines
2358 bytes
2358 bytes
W dniu 19.12.2015 o 19:54, Nifhelm pisze: > Ależ Wodzu! Co Wódz! Przecież ochroniarze blaszanego Grievousa > wymachiwali patykami o identycznym działaniu. Tyle, że tamta broń była > bardziej elegancka i poręczna. A nie taki cep na Jedi. > Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że był to rodzaj pałki do > rozganiania tłumu, a że przy okazji świetnie nadawała się do walki > przeciw LS-om to czysty przypadek jakich w SW pełno ;) > Pozostaje pytanie po co broń przeciwko LS którymi posługują się: szef i zaginiony Skywalker, bo szturmowcy raczej tłumu nie rozpędzali. No chyba że to był martwy tłum. > Niedługo będą skakać w nadprzestrzeń z lądowiska i wychodzić z niej na > lądowisku innej planety. Skoro można wejść w nadprzestrzeń w hangarze a > wyjść z niej par kilometrów od powierzchni... > Dobre pytanie. Po co lecieć w kosmos jak można z hangaru do hangaru skoczyć? > Jar Jar wróci dopiero w E8. Ktoś musi poprowadzić Ruch Oporu do > większego kaka... znaczy do zwycięstwa! > A może stanie się mentorem Finna ;) A może ten tajemniczy wielki przywódca to Jar Jar po przejściach?
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:31
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:31
75 lines
4403 bytes
4403 bytes
W dniu 2015-12-19 o 19:54, Nifhelm pisze:
>> To jest dobre pytanie, też jest dziwne to że istnieje coś co obroni
>> przed LSem, przecież zawsze to właśnie LSy były czymś najmocniejszym...
>> W TPM na początku, Obi i Qui-Gon Jinn otworzyli przecież nim mocne
>> stalowe drzwi które zostały zamknięte i zablokowane... I czemu dopiero
>> teraz coś takiego jest a nie wtedy gdy było dużo Jedi i cały Zakon
>> istniał... jest coś takiego dopiero wtedy jak juz Jedi całkowicie nie
>> ma...
>> Bardzo dobre pytanie i mocny zarzut :)
>
> Ależ Wodzu! Co Wódz! Przecież ochroniarze blaszanego Grievousa
> wymachiwali patykami o identycznym działaniu. Tyle, że tamta broń była
> bardziej elegancka i poręczna. A nie taki cep na Jedi.
> Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że był to rodzaj pałki do
> rozganiania tłumu, a że przy okazji świetnie nadawała się do walki
> przeciw LS-om to czysty przypadek jakich w SW pełno ;)
Pewnie to taki zbieg okoliczności był, tylko właśnie, dlaczego jak już
coś takiego istniało w TNT, w TOT tego w ogóle nie używali, to dlaczego
nagle się pojawiło w E7?
Powinno być konsekwentnie, jak już w E4-6 tego nie było to nie może się
pojawić nagle w E7...
>>> 2. Superbroń dwukrotnego strzału (po drugim zużyli całą gwiazdę).
>> Widać wymyślili już coś lepszego ;)
>
> Ja się boję co będzie w E9 przy takim progresie rozmiarów broni ;). A
> może ktoś tu ma kompleksy... znaczy względem DS-ów :).
Możliwe to jest że ktoś ma... :P
>> Bo jak mówią tam potem, Moc jest w niej silna, to wszystko tłumaczą siłą
>> Mocy :)
>> A ten gość był tylko prawie szkolony, pozatym widać po nim że nie panuje
>> nad emocjami i sam nie wie co zrobic, jest w rozterce. Można powiedzieć
>> że nie wie czy pójść w lewo czy prawo i tak się kręci :)
>
> Moc musiałaby być w niej mocniejsza niż w Anakinie. Musiałaby chyba
> składać się tylko z midichlorianów ;)
W ogóle to przecież ona sobie ze wszystkim dobrze radziła a była na
początku swojego życia nędzną złomiarką, a jak wsiadła to Millenium
Falcona to przecież dawała rade i ogarniała wszystkom, aż sam Han Solo
się dziwił.
Więc Moc w sobie miała bardzo silną, a ten cały "sith" był bardzo nędzny
i widocznie małą Moc w sobie miał, był tylko rozpoczęty w szkoleniu
przez Luke który też nie miał żadnego doświadczenia w posiadaniu
padawana u jak nawet mówią, szybko to szkolenie się skończyło. Pozatym
widać że on ma jakieś problemy ze sobą i nie wie nawet co ma robić,
dlatego był słabszy w pojedynku z Rey :)
> A przy okazji. Jak dobrze było usłyszeć o Mocy to samo co w TOT :)
Moc jest silna! :D
>> Hehehe to jest mocny zarzut :P Widocznie chcieli zrobić coś bardzo
>> mocnego na widzach i fanach :)
>> Jar Jar Binksa na szczęście tam nie ma :D I chwała im za to ;)
>
> Jar Jar wróci dopiero w E8. Ktoś musi poprowadzić Ruch Oporu do
> większego kaka... znaczy do zwycięstwa!
> A może stanie się mentorem Finna ;)
Nie strasz, nie strasz!
Bo jeszcze tak się stanie i wtedy dopiero będzie...
;)
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Arel
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:53
Date: Sat, 19 Dec 2015 19:53
7 lines
1268 bytes
1268 bytes
W dniu 19.12.2015 o 18:30, Arel pisze: Przy okazji. Jak myślicie, czyją córką będzie Rey? (Chyba nie Jar Jara?) :)
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Sat, 19 Dec 2015 21:57
Date: Sat, 19 Dec 2015 21:57
29 lines
2827 bytes
2827 bytes
Hmmm. Po 24h wyklarowała mi się jedna smutna myśl. Czarne charaktery w E7 są rozdrobnione i nijakie. Mam wrażenie, że to dzieci bawiące się w imperium. Gdzie im do Imperatora. Gdzie do Vadera? Jak się ma szał dzieciaka z niedorobionym LS-em, któremu rodzice odmówili pozwolenia na wyjście na imprezę do prostego "Apology accepted Captain Needa"? Snoke góruje na ekranie wyłącznie dzięki fizycznej wielkości hologramu. A przypomina zaniedbaną mumię. Jakoś nie wzbudza szacunku ani strachu. W zamyśle miał być nowym, groźniejszym imperatorem, a jest jego mizerną kopią. Generał Hux... A gdzie mu tam do Wielkiego Moffa Tarkina? Bo wydaje mi się, że w założeniu miał pełnić tą samą rolę. Kapitan Phasma to chyba największa pomyłka. Zupełnie nie widzę sensu jej(?) istnienia w filmie. No może poza zaspokojeniem oczekiwań wojujących feministek. A to, że wyłączyła osłonę woła o pomstę do nieba. No bo po pierwsze powinna raczej dać się zabić, po drugie przecież miała komunikator, więc wystarczyło słowo, żeby podnieść alarm, a po trzecie, skoro dopuścili ją do konsoli, to powinna raczej wywołać alarm, albo zablokować grodzie, a nie spełniać żądania bandy rebeliantów. No i Kylo Ren... Zbuntowany nastolatek z napadami szału... Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej Phasmę przemieliło w ssypie, Snoke się rozsypie do reszty przed E8, a Hux i Ren ciut dorosną. To może stworzą duet dorastający Palpiemu i Vaderowi do pięt. Oczywiście gdy ci ostatni stoją boso :). Jak mnie następne przemyślenia najdą, to nie omieszkam Was nimi pomęczyć :). Pozdrawiam Nifhelm
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Sat, 19 Dec 2015 23:02
Date: Sat, 19 Dec 2015 23:02
64 lines
3704 bytes
3704 bytes
W dniu 19.12.2015 o 20:31, DIM10 pisze: >> Ależ Wodzu! Co Wódz! Przecież ochroniarze blaszanego Grievousa >> wymachiwali patykami o identycznym działaniu. Tyle, że tamta broń była >> bardziej elegancka i poręczna. A nie taki cep na Jedi. >> Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że był to rodzaj pałki do >> rozganiania tłumu, a że przy okazji świetnie nadawała się do walki >> przeciw LS-om to czysty przypadek jakich w SW pełno ;) > > Pewnie to taki zbieg okoliczności był, tylko właśnie, dlaczego jak już > coś takiego istniało w TNT, w TOT tego w ogóle nie używali, to dlaczego > nagle się pojawiło w E7? Jakiś powód zawsze można znaleźć. Odrodzenie się Jedi, przykładowo. Albo przypadek, że akurat tym razem znalazł się w pobliżu gościa z LS-em szturmowiec który tachał ten młot na Jedi... > Powinno być konsekwentnie, jak już w E4-6 tego nie było to nie może się > pojawić nagle w E7... Nie popadajmy w skrajności. To, że coś nie było używane przez jakiś czas nie znaczy, że wrócić nie może. Historia zna wiele przypadków powrotu do starych, zarzuconych rozwiązań w nowej sytuacji. [...] >> Moc musiałaby być w niej mocniejsza niż w Anakinie. Musiałaby chyba >> składać się tylko z midichlorianów ;) > > W ogóle to przecież ona sobie ze wszystkim dobrze radziła a była na > początku swojego życia nędzną złomiarką, a jak wsiadła to Millenium > Falcona to przecież dawała rade i ogarniała wszystkom, aż sam Han Solo > się dziwił. No ale wiele wskazuje na to, że jednak była pilotem. No i znała Sokoła bardzo dobrze. > Więc Moc w sobie miała bardzo silną, a ten cały "sith" był bardzo nędzny > i widocznie małą Moc w sobie miał, był tylko rozpoczęty w szkoleniu > przez Luke który też nie miał żadnego doświadczenia w posiadaniu > padawana u jak nawet mówią, szybko to szkolenie się skończyło. Pozatym > widać że on ma jakieś problemy ze sobą i nie wie nawet co ma robić, > dlatego był słabszy w pojedynku z Rey :) No powiedzmy, że Moc ją prowadziła. >> A przy okazji. Jak dobrze było usłyszeć o Mocy to samo co w TOT :) > Moc jest silna! :D A siła jest mocna ;). >> Jar Jar wróci dopiero w E8. Ktoś musi poprowadzić Ruch Oporu do >> większego kaka... znaczy do zwycięstwa! >> A może stanie się mentorem Finna ;) > > Nie strasz, nie strasz! > Bo jeszcze tak się stanie i wtedy dopiero będzie... > ;) Jeśli miałby zginąć w jakiś spektakularny sposób, to zniósłbym parę scen z jego udziałem ;) Pozdrawiam. Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Sat, 19 Dec 2015 23:09
Date: Sat, 19 Dec 2015 23:09
40 lines
3037 bytes
3037 bytes
W dniu 19.12.2015 o 20:22, Arel pisze: > W dniu 19.12.2015 o 19:54, Nifhelm pisze: > >> Ależ Wodzu! Co Wódz! Przecież ochroniarze blaszanego Grievousa >> wymachiwali patykami o identycznym działaniu. Tyle, że tamta broń była >> bardziej elegancka i poręczna. A nie taki cep na Jedi. >> Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że był to rodzaj pałki do >> rozganiania tłumu, a że przy okazji świetnie nadawała się do walki >> przeciw LS-om to czysty przypadek jakich w SW pełno ;) >> > Pozostaje pytanie po co broń przeciwko LS którymi posługują się: szef i > zaginiony Skywalker, bo szturmowcy raczej tłumu nie rozpędzali. No chyba > że to był martwy tłum. Czasem warto tłum rozpędzić i zachować przy życiu. Przykładowo wtedy, gdy składa się on z użytecznych systemowi jednostek. Wtedy paru szturmowców z takim machadłem siałoby popłoch i szybko zakończyło nielegalne zgromadzenie. A wiele scen wskazuje na to, że szturmowcy prowadzili również działania typowo policyjne. >> Niedługo będą skakać w nadprzestrzeń z lądowiska i wychodzić z niej na >> lądowisku innej planety. Skoro można wejść w nadprzestrzeń w hangarze a >> wyjść z niej par kilometrów od powierzchni... > Dobre pytanie. Po co lecieć w kosmos jak można z hangaru do hangaru > skoczyć? I o to chodzi. Wskakujemy do hangaru wrogiego okrętu, zostawiamy bombę nastawioną na 3 sekundy i choduuuu... ;) >> Jar Jar wróci dopiero w E8. Ktoś musi poprowadzić Ruch Oporu do >> większego kaka... znaczy do zwycięstwa! >> A może stanie się mentorem Finna ;) > A może ten tajemniczy wielki przywódca to Jar Jar po przejściach? Patrząc na to, kto z nowoporządkowców najbardziej przyczynił się do klęski, to raczej stawiałbym na kapitan Phasmę ;) Pozdrawiam. Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Kadet
Date: Sun, 20 Dec 2015 09:52
Date: Sun, 20 Dec 2015 09:52
50 lines
3092 bytes
3092 bytes
Użytkownik "Arel" > Dyskusję czas zacząć. > Może zacznę od tego co mi się nie podobało. Dopisujcie swoje uwagi. > > 1. Uzbrajanie szturmowców w broń przeciwko mieczom świetlnym w czasie gdy nikt ich już nie używa. To tak jakby współczesnym > żołnierzom dawać siodło i uzdę bo mogą spotkać konia. Też stawiam na broń do pałowania niepokornych, która przy okazji dobrze się sprawia z LS. > > 2. Superbroń dwukrotnego strzału (po drugim zużyli całą gwiazdę). Broń, której elementy można zapakować na frachtowce i wywieź na kolejną planetę? > > 3. Dziewczę, które mając pierwszy raz w życiu miecz świetlny w dłoni pokonuje gościa, który ponoć był szkolony. Po to była scena na bazarze, żeby nam pokazać, że umie sobie radzić z kijaszkiem i ogólnie z łobuzami, więc taką nowicjuszką nie jest. Do tego Chewie przecież ranił gościa, a i Finn też mu dołożył. Oczywiście sięgnięcie przez Rey po Moc też swoje zrobiło, przynajmnie na finale walki, bo na początku wyglądało na to, że chłopak nei daje z siebie wszystkiego, zapewne myśląc, że śladem dziadka, zyska uczennicę. A ja mam pytanie, czy też mieliście odczucie, że mu uciachała rękę, a potem się zdziwiliście, że jednak wszystkie kończyny miał na miejscu i tylko zyskał paskudną szramę na gębie? > > 4. Wskakiwanie w nadświetlnej pod tarczę planetarną. Skoro tak się da, to czemu w ten sposób nie wyposażyć rakiety do niszczenia > generatorów tarczy. Wtedy cała idea tarcz planetarnych nie ma kompletnie sensu. To niewątpliwie jest ciężkie do przyjęcia, ale być może należy to tłumaczyć tym, że margines błędu jest tak mały, że takie panikarskie i przygłupie SI nie dałyby rady wyliczyć właściwego punktu wyjścia, za to szurnięci i zdesperowani piloci mogą próbować tej niebezpiecznej sztuczki. > > 5. Dlaczego ginie Solo a nie Jar Jar Binks. Bo Harison Ford żądał góry złota za występy w E8-9, a JJB zadowolił się parą złotych rybkek do domowego akwarium ;D -- smeg out *** Kadet Jedi Ja'Nusz Wu ==> Krew Rodu Allgar rzonci ;)
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Arel
Date: Sun, 20 Dec 2015 13:09
Date: Sun, 20 Dec 2015 13:09
12 lines
1631 bytes
1631 bytes
W dniu 20.12.2015 o 00:02, Nifhelm pisze: >> Nie strasz, nie strasz! >> Bo jeszcze tak się stanie i wtedy dopiero będzie... >> ;) > > Jeśli miałby zginąć w jakiś spektakularny sposób, to zniósłbym parę scen > z jego udziałem ;) > Może coś w stylu: - Jar Jar, to nie było jabłko tylko granat termiczny... odbezpieczony...
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Kadet
Date: Sun, 20 Dec 2015 13:19
Date: Sun, 20 Dec 2015 13:19
16 lines
1396 bytes
1396 bytes
Od: "Arel" :W dniu 19.12.2015 o 18:30, Arel pisze: : : Przy okazji. : : Jak myślicie, czyją córką będzie Rey? : : (Chyba nie Jar Jara?) :) Stawiam na Luka - ten idealizm do sprawy, ta wielka moc, dryg do walki na miecze i oczywiście styl pilotowania oraz dryg do dłubania w kablach - to musi być on :) Pozostaje więc pytanie - kto jest mamusią? smeg out *** Kadet Jedi Ja'Nusz Wu ==> Krew Rodu Allgar rzonci ;)
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: MrG
Date: Sun, 20 Dec 2015 23:14
Date: Sun, 20 Dec 2015 23:14
10 lines
1253 bytes
1253 bytes
On Sun, 20 Dec 2015 14:19:08 +0100, "Kadet" <jakistamadres@falszywy.adr.es> wrote: > Pozostaje więc pytanie - kto jest mamusią? Jak nie dadzą Mary Jade to osobiscie zabije jja -- NC700XD --- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: sylwidla
Date: Mon, 21 Dec 2015 23:41
Date: Mon, 21 Dec 2015 23:41
14 lines
1762 bytes
1762 bytes
W dniu niedziela, 20 grudnia 2015 23:14:14 UTC użytkownik MrG napisał: > On Sun, 20 Dec 2015 14:19:08 +0100, "Kadet" > <jakistamadres@falszywy.adr.es> wrote: > > Pozostaje więc pytanie - kto jest mamusią? > > Jak nie dadzą Mary Jade to osobiscie zabije jja > > -- > NC700XD > > --- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net --- jestem rozczarowany logika tego filmu kanguro aka muchabzz
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Tue, 22 Dec 2015 08:49
Date: Tue, 22 Dec 2015 08:49
65 lines
3645 bytes
3645 bytes
W dniu 2015-12-20 o 00:02, Nifhelm pisze:
>>
>> Pewnie to taki zbieg okoliczności był, tylko właśnie, dlaczego jak już
>> coś takiego istniało w TNT, w TOT tego w ogóle nie używali, to dlaczego
>> nagle się pojawiło w E7?
>
> Jakiś powód zawsze można znaleźć. Odrodzenie się Jedi, przykładowo. Albo
> przypadek, że akurat tym razem znalazł się w pobliżu gościa z LS-em
> szturmowiec który tachał ten młot na Jedi...
Ale jakie odrodzenie jak tylko Luke pozostał i uciekł gdzieś gdzie nie
wiadomo gdzie jest :/
Masz racje, jakieś wytłumaczenie pewnie wymyśla, cienkimi nićmi szyte
ale będzie...
>> Powinno być konsekwentnie, jak już w E4-6 tego nie było to nie może się
>> pojawić nagle w E7...
>
> Nie popadajmy w skrajności. To, że coś nie było używane przez jakiś czas
> nie znaczy, że wrócić nie może. Historia zna wiele przypadków powrotu do
> starych, zarzuconych rozwiązań w nowej sytuacji.
>
Racja dla Ciebie ;)
>> W ogóle to przecież ona sobie ze wszystkim dobrze radziła a była na
>> początku swojego życia nędzną złomiarką, a jak wsiadła to Millenium
>> Falcona to przecież dawała rade i ogarniała wszystkom, aż sam Han Solo
>> się dziwił.
>
> No ale wiele wskazuje na to, że jednak była pilotem. No i znała Sokoła
> bardzo dobrze.
Czy była to nie jestem pewny, ale Sokoła jak mogła znać jak go kupili ze
złomowiska tylko?
>> Więc Moc w sobie miała bardzo silną, a ten cały "sith" był bardzo nędzny
>> i widocznie małą Moc w sobie miał, był tylko rozpoczęty w szkoleniu
>> przez Luke który też nie miał żadnego doświadczenia w posiadaniu
>> padawana u jak nawet mówią, szybko to szkolenie się skończyło. Pozatym
>> widać że on ma jakieś problemy ze sobą i nie wie nawet co ma robić,
>> dlatego był słabszy w pojedynku z Rey :)
>
> No powiedzmy, że Moc ją prowadziła.
Moc jest silna! :D Silniejsza niż destylat, Nifhelmie :D
>> Nie strasz, nie strasz!
>> Bo jeszcze tak się stanie i wtedy dopiero będzie...
>> ;)
>
> Jeśli miałby zginąć w jakiś spektakularny sposób, to zniósłbym parę scen
> z jego udziałem ;)
Hehehe, ciekawe jaki sposób by wymyślili :D Poza tym patrząc na jego
szczęście to że był tylko w E1 to do E9 na pewno zginął, parę razy :P
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: sylwidla
Date: Tue, 22 Dec 2015 22:18
Date: Tue, 22 Dec 2015 22:18
64 lines
4558 bytes
4558 bytes
W dniu wtorek, 22 grudnia 2015 08:49:23 UTC użytkownik DIM10 napisał: > W dniu 2015-12-20 o 00:02, Nifhelm pisze: > > >> > >> Pewnie to taki zbieg okoliczności był, tylko właśnie, dlaczego jak już > >> coś takiego istniało w TNT, w TOT tego w ogóle nie używali, to dlaczego > >> nagle się pojawiło w E7? > > > > Jakiś powód zawsze można znaleźć. Odrodzenie się Jedi, przykładowo. Albo > > przypadek, że akurat tym razem znalazł się w pobliżu gościa z LS-em > > szturmowiec który tachał ten młot na Jedi... > > Ale jakie odrodzenie jak tylko Luke pozostał i uciekł gdzieś gdzie nie > wiadomo gdzie jest :/ > Masz racje, jakieś wytłumaczenie pewnie wymyśla, cienkimi nićmi szyte > ale będzie... > > >> Powinno być konsekwentnie, jak już w E4-6 tego nie było to nie może się > >> pojawić nagle w E7... > > > > Nie popadajmy w skrajności. To, że coś nie było używane przez jakiś czas > > nie znaczy, że wrócić nie może. Historia zna wiele przypadków powrotu do > > starych, zarzuconych rozwiązań w nowej sytuacji. > > > > Racja dla Ciebie ;) > > >> W ogóle to przecież ona sobie ze wszystkim dobrze radziła a była na > >> początku swojego życia nędzną złomiarką, a jak wsiadła to Millenium > >> Falcona to przecież dawała rade i ogarniała wszystkom, aż sam Han Solo > >> się dziwił. > > > > No ale wiele wskazuje na to, że jednak była pilotem. No i znała Sokoła > > bardzo dobrze. > > Czy była to nie jestem pewny, ale Sokoła jak mogła znać jak go kupili ze > złomowiska tylko? > > >> Więc Moc w sobie miała bardzo silną, a ten cały "sith" był bardzo nędzny > >> i widocznie małą Moc w sobie miał, był tylko rozpoczęty w szkoleniu > >> przez Luke który też nie miał żadnego doświadczenia w posiadaniu > >> padawana u jak nawet mówią, szybko to szkolenie się skończyło. Pozatym > >> widać że on ma jakieś problemy ze sobą i nie wie nawet co ma robić, > >> dlatego był słabszy w pojedynku z Rey :) > > > > No powiedzmy, że Moc ją prowadziła. > > Moc jest silna! :D Silniejsza niż destylat, Nifhelmie :D > > > >> Nie strasz, nie strasz! > >> Bo jeszcze tak się stanie i wtedy dopiero będzie... > >> ;) > > > > Jeśli miałby zginąć w jakiś spektakularny sposób, to zniósłbym parę scen > > z jego udziałem ;) > > Hehehe, ciekawe jaki sposób by wymyślili :D Poza tym patrząc na jego > szczęście to że był tylko w E1 to do E9 na pewno zginął, parę razy :P > ok obejrzalem sobie dzis drugi raz. Dzis na trzezwo hyhyhyhyhy:D no i troche to lepiej wyglada niz wczoraj. W kilku miejscach pojechali z disnejowska logika bajek dla dzieci. nie cierpie tych momentow kiedy nagle niz z tad ni z owad pojawia sie pomoc. Film opowiada o far farułej galaktyce. I w tej galaktyce na przestrzeni setek tysiecy lat swietlnych han solo znajduje sie akurat w tym miejscu w ktorym trzeba i o tej porze o ktorej trzeba hyhy.. no dobra ale sa tez ciekawsze momenty.. ogolnie powiedzialbym ze nie jest zle. Ciagle uwazam ze ten film powinien robic ridley scott i z kategoria +18 ale coz... moze kiedys...
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Wed, 23 Dec 2015 08:48
Date: Wed, 23 Dec 2015 08:48
14 lines
1626 bytes
1626 bytes
W dniu 2015-12-22 o 23:18, sylwidla@gmail.com pisze:
>
> [...] Ciagle uwazam ze ten film powinien robic ridley scott i z kategoria +18 ale coz... moze kiedys...
>
O kurde! :D
Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;)
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: violidla
Date: Thu, 24 Dec 2015 00:21
Date: Thu, 24 Dec 2015 00:21
22 lines
3420 bytes
3420 bytes
W dniu środa, 23 grudnia 2015 08:49:06 UTC użytkownik DIM10 napisał: > W dniu 2015-12-22 o 23:18, sylwidla@gmail.com pisze: > > > > > [...] Ciagle uwazam ze ten film powinien robic ridley scott i z kategoria +18 ale coz... moze kiedys... > > > > O kurde! :D > Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;) > ogolnie uwazam ze dosc slaby jest scenariusz. to juz drugi po prometeuszu scenariusz oczekiwanego przeze mnie filmy, ktory mnie rozczarowal.. biegnie murzyn biegnie i nie ma czym walczyc. Co by tu zrobil ? mysli scenarzysta. Dobra to zrobimy tak ze wstawimy kogos kto mu powie ze ma zamknac oczy i probowac walczyc tym mieczem czujac moc.. vader uczyl sie od dziecka luke uczyl sie przynajmniej pare miesiecy czy lat dzisiaj wystarczy ze sie dzieciom powie ze maja probowac i juz umieja. normalnie jak nauka latania helikopterem w matrixie. i takie rzeczy mnie rozwalaja. Caly film sie dzieje tak na oko w pare dni no moze ze dwa tygodnie. ale po co ? kto scenarzyscie kazal pisac taki szybki scenariusz? murzyn przeciez mogl spokojnie zawitac gdzies w spokojne miejsca i zaczac sie uczyc. laska to samo. postac syna solo tez taka ni w piec ni w dziewiec. a miala potezny potencjal. A tak przegrywa pojedynek z kims kto nie rozumie i nie pojmuje czegos czego on sie uczyl wiele lat. po co taki debilny scenariusz? zupelnie niewykorzystana rola carrie fisher. od momentu kiedy dowiedziala sie ze jest corka vadera wiedziala rowniez o mozliwosciach swojego umyslu. czemu wiec nie jest osoba ktora wlada moca skoro to logiczne ze powinna? i tak by mozna mnozyc. mam czasem wrazenie, ze scenariusze pisza nie osoby z talentem tylko osoby, ktore producent wciska na sile do ekipy. Burza mozgow w licealnej klasie zrobilaby lepszy scenariusz...
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: violidla
Date: Thu, 24 Dec 2015 00:23
Date: Thu, 24 Dec 2015 00:23
27 lines
3636 bytes
3636 bytes
W dniu czwartek, 24 grudnia 2015 00:21:19 UTC użytkownik viol...@gmail.com napisał: > W dniu środa, 23 grudnia 2015 08:49:06 UTC użytkownik DIM10 napisał: > > W dniu 2015-12-22 o 23:18, sylwidla@gmail.com pisze: > > > > > > > > [...] Ciagle uwazam ze ten film powinien robic ridley scott i z kategoria +18 ale coz... moze kiedys... > > > > > > > O kurde! :D > > Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;) > > > > ogolnie uwazam ze dosc slaby jest scenariusz. to juz drugi po prometeuszu scenariusz oczekiwanego przeze mnie filmy, ktory mnie rozczarowal.. > biegnie murzyn biegnie i nie ma czym walczyc. Co by tu zrobil ? mysli scenarzysta. Dobra to zrobimy tak ze wstawimy kogos kto mu powie ze ma zamknac oczy i probowac walczyc tym mieczem czujac moc.. > vader uczyl sie od dziecka > luke uczyl sie przynajmniej pare miesiecy czy lat > dzisiaj wystarczy ze sie dzieciom powie ze maja probowac i juz umieja. normalnie jak nauka latania helikopterem w matrixie. > i takie rzeczy mnie rozwalaja. Caly film sie dzieje tak na oko w pare dni no moze ze dwa tygodnie. ale po co ? kto scenarzyscie kazal pisac taki szybki scenariusz? murzyn przeciez mogl spokojnie zawitac gdzies w spokojne miejsca i zaczac sie uczyc. laska to samo. > postac syna solo tez taka ni w piec ni w dziewiec. a miala potezny potencjal. A tak przegrywa pojedynek z kims kto nie rozumie i nie pojmuje czegos czego on sie uczyl wiele lat. po co taki debilny scenariusz? > zupelnie niewykorzystana rola carrie fisher. od momentu kiedy dowiedziala sie ze jest corka vadera wiedziala rowniez o mozliwosciach swojego umyslu. czemu wiec nie jest osoba ktora wlada moca skoro to logiczne ze powinna? > > i tak by mozna mnozyc. > mam czasem wrazenie, ze scenariusze pisza nie osoby z talentem tylko osoby, ktore producent wciska na sile do ekipy. Burza mozgow w licealnej klasie zrobilaby lepszy scenariusz... zapomnialem sie podpisac: D muchabzz kanguro
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: MrG
Date: Thu, 24 Dec 2015 11:33
Date: Thu, 24 Dec 2015 11:33
10 lines
1458 bytes
1458 bytes
On Wed, 23 Dec 2015 09:48:58 +0100, DIM10 <dim10@o2.pl> wrote: > O kurde! :D > Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;) I wiadomoby bylo ze tylko jedna osoba przeżyję -- NC700XD --- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Thu, 24 Dec 2015 11:45
Date: Thu, 24 Dec 2015 11:45
15 lines
1695 bytes
1695 bytes
W dniu 2015-12-24 o 12:33, MrG pisze:
>> O kurde! :D
>> Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;)
>
> I wiadomoby bylo ze tylko jedna osoba przeżyję
>
Wtedy to reżyserem musiałby być Quentin Tarantino... :P
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Thu, 24 Dec 2015 19:51
Date: Thu, 24 Dec 2015 19:51
14 lines
1839 bytes
1839 bytes
W dniu 24.12.2015 o 12:45, DIM10 pisze: >>> O kurde! :D >>> Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;) >> >> I wiadomoby bylo ze tylko jedna osoba przeżyję >> > > Wtedy to reżyserem musiałby być Quentin Tarantino... :P > Wtedy zginęliby wszyscy ;). Ale u niego wręcz czekałbym na JJB ;). Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: MrG
Date: Fri, 25 Dec 2015 09:48
Date: Fri, 25 Dec 2015 09:48
15 lines
1860 bytes
1860 bytes
On Thu, 24 Dec 2015 20:51:34 +0100, Nifhelm <pytaj@grupie> wrote: > >>> O kurde! :D > >>> Wtedy to by było COŚ potwornie i ogromnie MOCNEGO! ;) > >> I wiadomoby bylo ze tylko jedna osoba przeżyję > > Wtedy to reżyserem musiałby być Quentin Tarantino... :P > Wtedy zginęliby wszyscy ;). Ale u niego wręcz czekałbym na JJB ;). Zdecydowanie Jar Jar Binx must die. Kiedys nawet mialem maila w tej domenie. Ale to bylo dawno temu. -- NC700XD --- news://freenews.netfront.net/ - complaints: news@netfront.net ---
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Sun, 27 Dec 2015 14:39
Date: Sun, 27 Dec 2015 14:39
37 lines
4366 bytes
4366 bytes
W dniu sobota, 19 grudnia 2015 22:57:07 UTC+1 użytkownik Nifhelm napisał: > Hmmm. > Po 24h wyklarowała mi się jedna smutna myśl. Czarne charaktery w E7 są > rozdrobnione i nijakie. Mam wrażenie, że to dzieci bawiące się w > imperium. Gdzie im do Imperatora. Gdzie do Vadera? Jak się ma szał > dzieciaka z niedorobionym LS-em, któremu rodzice odmówili pozwolenia na > wyjście na imprezę do prostego "Apology accepted Captain Needa"? > Snoke góruje na ekranie wyłącznie dzięki fizycznej wielkości hologramu. > A przypomina zaniedbaną mumię. Jakoś nie wzbudza szacunku ani strachu. W > zamyśle miał być nowym, groźniejszym imperatorem, a jest jego mizerną kopią. > Generał Hux... A gdzie mu tam do Wielkiego Moffa Tarkina? Bo wydaje mi > się, że w założeniu miał pełnić tą samą rolę. > Kapitan Phasma to chyba największa pomyłka. Zupełnie nie widzę sensu > jej(?) istnienia w filmie. No może poza zaspokojeniem oczekiwań > wojujących feministek. A to, że wyłączyła osłonę woła o pomstę do nieba. > No bo po pierwsze powinna raczej dać się zabić, po drugie przecież miała > komunikator, więc wystarczyło słowo, żeby podnieść alarm, a po trzecie, > skoro dopuścili ją do konsoli, to powinna raczej wywołać alarm, albo > zablokować grodzie, a nie spełniać żądania bandy rebeliantów. > No i Kylo Ren... Zbuntowany nastolatek z napadami szału... > Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej Phasmę przemieliło w ssypie, > Snoke się rozsypie do reszty przed E8, a Hux i Ren ciut dorosną. To może > stworzą duet dorastający Palpiemu i Vaderowi do pięt. Oczywiście gdy ci > ostatni stoją boso :). > > Jak mnie następne przemyślenia najdą, to nie omieszkam Was nimi pomęczyć :). > > Pozdrawiam > > Nifhelm Generalnie każda z postaci w E7 ma duży potencjał, lecz prawie w ogóle go nie rozwinięto w samym filmie. Szturmowiec zdradził ot tak beż żadnych oporów, wahań, przemyśleń, Mały Emo budzi współczucie a nie strach pomimo ogromnych możliwości tej postaci i jej ewentualnych relacji z Rey, Lord Voldemort na swoim zydlu wygląda groteskowo a przecież miał być esencją mrocznej inteligencji na miarę Palpiego, Hux i jego współzawodnictwo z Mrocznym Emo także mógł być ciekawą postacią wygrywającą inteligencją i intrygą przeciw Mocy ciemniaka. Zamiast tego biegają ze skargami na siebie do Voldemorta jak dwa bachory do mamusi. Mam nadzieję, że ktoś inteligentny dobrze rozwinie te postacie, bo potencjał naprawdę mają. W samym filmie moim zdaniem - o zgrozo - za dużo było pościgów i strzelanin. Ta akcja zapewne wgniata w fotel w kinie podczas seansu 3D, ale traci na tym kreacja postaci, które wychodzą strasznie płaskie i pokazane po łebkach, bez rozwinięcia. Najlepiej zagrał (wyprę się tego w razie czego :P ) Harrison Ford. Solo po przejściach IMHO prezentuje się dobrze jako dawny ryzykant z bagażem doświadczeń Pozdrawiam: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Sun, 27 Dec 2015 14:50
Date: Sun, 27 Dec 2015 14:50
17 lines
2222 bytes
2222 bytes
W dniu sobota, 19 grudnia 2015 19:41:10 UTC+1 użytkownik Arel napisał: > W dniu 19.12.2015 o 19:12, DIM10 pisze: > > > > > Też mnie to zdziwiło, pozatym mi się wydawało że z nadświetlnej to tylko > > można wyjść przed wejściem w atmosfere planety... a tu wyszli już przed > > samiutką ziemią... > > > O ile pamiętam, to studnia grawitacyjna wyrzucała statek z > hiperprzestrzeni. Dlatego w TESB musieli się najpierw wyrwać z okrążenia. No, tylko że z tą studnią grawitacyjną mogli trochę namieszać w nowym kanonie. Co oni z biednymi interdiktorami zrobili? Przerobili na magnesy? :/ -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Sun, 27 Dec 2015 22:34
Date: Sun, 27 Dec 2015 22:34
36 lines
3432 bytes
3432 bytes
W dniu 27.12.2015 o 15:39, Grand Moff Jackie pisze: > Generalnie każda z postaci w E7 ma duży potencjał, lecz prawie w ogóle go nie rozwinięto w samym filmie. Szturmowiec zdradził ot tak beż żadnych oporów, wahań, przemyśleń, Nie bez żadnych.Ciężko dyszał i zdjął hełm nim postanowił wyrwać się z pęt wieloletniego prania mózgu i uwarunkowywania ;) > Mały Emo budzi współczucie a nie strach pomimo ogromnych możliwości tej postaci i jej ewentualnych relacji z Rey, Postać co najmniej dziwna. W zamyśle zapewne miała być mroczna i tragiczna. Taki Anakin 2 w trakcie transformacji w Vadera. Tyle, że jest to zrobione zbyt pobieżnie i na chybcika. Poza tym odnoszę wrażenie jakby było ich dwóch. Takie rozdwojenie jaźni. Inaczej zachowuje się w masce, a inaczej bez. No i po co mu maska? > Lord Voldemort na swoim zydlu wygląda groteskowo a przecież miał być esencją mrocznej inteligencji na miarę Palpiego, Pfff.. Palpi by go śmiechem zabił. ;) Za bardzo chcieliby zrobić TOT w lepszej wersji. A wychodzą bajki Disneya :). > Hux i jego współzawodnictwo z Mrocznym Emo także mógł być ciekawą postacią wygrywającą inteligencją i intrygą przeciw Mocy ciemniaka. Zamiast tego biegają ze skargami na siebie do Voldemorta jak dwa bachory do mamusi. Mam nadzieję, że ktoś inteligentny dobrze rozwinie te postacie, bo potencjał naprawdę mają. Cała ta banda z Nowego Porządku sprawia wrażenie dzieciarni. Ciężko będzie zrobić z nich kogoś takiego jak Vader Tarkin czy Palpi. > W samym filmie moim zdaniem - o zgrozo - za dużo było pościgów i strzelanin. Ta akcja zapewne wgniata w fotel w kinie podczas seansu 3D, ale traci na tym kreacja postaci, które wychodzą strasznie płaskie i pokazane po łebkach, bez rozwinięcia. Najlepiej zagrał (wyprę się tego w razie czego :P ) Harrison Ford. Solo po przejściach IMHO prezentuje się dobrze jako dawny ryzykant z bagażem doświadczeń W dużym stopniu się zgadzam. Ja osobiście poszedłem na 2D z napisami i nie żałuję. Jakoś mnie nie ciągnie do 3D, bo nie po to czekałem na nowe SW. Ładne to wszystko i efektowne, ale pogonie, bitwy i efekty specjalne powinny być dodatkiem, uzupełnieniem fabuły. Taką wisienką na torcie, a nie samym tortem. Pozdrawiam. Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Mon, 28 Dec 2015 16:35
Date: Mon, 28 Dec 2015 16:35
47 lines
4852 bytes
4852 bytes
W dniu niedziela, 27 grudnia 2015 użytkownik Nifhelm napisał: > > Generalnie każda z postaci w E7 ma duży potencjał, lecz prawie w ogóle go nie rozwinięto w samym filmie. Szturmowiec zdradził ot tak beż żadnych oporów, wahań, przemyśleń, > > Nie bez żadnych.Ciężko dyszał i zdjął hełm nim postanowił wyrwać się z > pęt wieloletniego prania mózgu i uwarunkowywania ;) Pękł gdy uwalili mu hełm krwią. Polerował go cały poprzedni dzień :) > > > Mały Emo budzi współczucie a nie strach pomimo ogromnych możliwości tej postaci i jej ewentualnych relacji z Rey, > > Postać co najmniej dziwna. W zamyśle zapewne miała być mroczna i > tragiczna. Taki Anakin 2 w trakcie transformacji w Vadera. Tyle, że jest > to zrobione zbyt pobieżnie i na chybcika. Poza tym odnoszę wrażenie > jakby było ich dwóch. Takie rozdwojenie jaźni. Inaczej zachowuje się w > masce, a inaczej bez. No i po co mu maska? Bo się z niego śmieją gdy ją zdejmuje :) Anakin był wybitnym Jedi, którego opętała nienawiść z powodu śmierci matki i strach o Padme. Stał się więc kimś strasznym. A Emo? Dzieciak który chce być bardzo zły, ale się boi, że wujek Snoke na niego nakrzyczy. Do tego Hux go nie lubi. > > Lord Voldemort na swoim zydlu wygląda groteskowo a przecież miał być esencją mrocznej inteligencji na miarę Palpiego, > > Pfff.. Palpi by go śmiechem zabił. ;) Za bardzo chcieliby zrobić TOT w > lepszej wersji. A wychodzą bajki Disneya :). No właśnie za bardzo chcieli zrobić drugą Nową Nadzieję i wyszła jej parodia. BTW: Palpi bardzo wdzięcznie się śmieje :) > > Hux i jego współzawodnictwo z Mrocznym Emo także mógł być ciekawą postacią wygrywającą inteligencją i intrygą przeciw Mocy ciemniaka. Zamiast tego biegają ze skargami na siebie do Voldemorta jak dwa bachory do mamusi. Mam nadzieję, że ktoś inteligentny dobrze rozwinie te postacie, bo potencjał naprawdę mają. > > Cała ta banda z Nowego Porządku sprawia wrażenie dzieciarni. Ciężko > będzie zrobić z nich kogoś takiego jak Vader Tarkin czy Palpi. Jak to właściwie z nimi jest? Nowy Porządek jest państwem jak Pozostałości Imperium z których powstał, czy tylko organizacją kryjącą się gdzieś i wysyłającą bojówki to tu, to tam? Skoro mieli pokój z tzw. Nową Republiką, a przeciw nim działał "ruch oporu", to sugeruje państwo. Tyle, że nie mam takiego wrażenia oglądając film. > > W samym filmie moim zdaniem - o zgrozo - za dużo było pościgów i strzelanin. Ta akcja zapewne wgniata w fotel w kinie podczas seansu 3D, ale traci na tym kreacja postaci, które wychodzą strasznie płaskie i pokazane po łebkach, bez rozwinięcia. Najlepiej zagrał (wyprę się tego w razie czego :P ) Harrison Ford. Solo po przejściach IMHO prezentuje się dobrze jako dawny ryzykant z bagażem doświadczeń > > W dużym stopniu się zgadzam. Ja osobiście poszedłem na 2D z napisami i > nie żałuję. Jakoś mnie nie ciągnie do 3D, bo nie po to czekałem na nowe > SW. Ładne to wszystko i efektowne, ale pogonie, bitwy i efekty specjalne > powinny być dodatkiem, uzupełnieniem fabuły. Taką wisienką na torcie, a > nie samym tortem. Agreed :) -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Mon, 28 Dec 2015 17:23
Date: Mon, 28 Dec 2015 17:23
42 lines
4314 bytes
4314 bytes
W dniu 28.12.2015 o 17:35, Grand Moff Jackie pisze: >> Nie bez żadnych.Ciężko dyszał i zdjął hełm nim postanowił wyrwać się z >> pęt wieloletniego prania mózgu i uwarunkowywania ;) > Pękł gdy uwalili mu hełm krwią. Polerował go cały poprzedni dzień :) Woskowanie nieodporne na krew? To niedopuszczalne obniżenie standardów szturmowców ;). >>> Hux i jego współzawodnictwo z Mrocznym Emo także mógł być ciekawą postacią wygrywającą inteligencją i intrygą przeciw Mocy ciemniaka. Zamiast tego biegają ze skargami na siebie do Voldemorta jak dwa bachory do mamusi. Mam nadzieję, że ktoś inteligentny dobrze rozwinie te postacie, bo potencjał naprawdę mają. >> Cała ta banda z Nowego Porządku sprawia wrażenie dzieciarni. Ciężko >> będzie zrobić z nich kogoś takiego jak Vader Tarkin czy Palpi. > Jak to właściwie z nimi jest? Nowy Porządek jest państwem jak Pozostałości Imperium z których powstał, czy tylko organizacją kryjącą się gdzieś i wysyłającą bojówki to tu, to tam? Skoro mieli pokój z tzw. Nową Republiką, a przeciw nim działał "ruch oporu", to sugeruje państwo. Tyle, że nie mam takiego wrażenia oglądając film. Też się w tym połapać nie mogę. Wygląda na to, że po E6 powstała Nowa Republika z flotą i administracją która jest niejako udemokratyzowaną częścią Imperium, Resztki floty Imperium przygarnął Snoke(?) tworząc Nowy Porządek który państwem nie jest, a raczej rodzajem organizacji militarnej podporządkowującej sobie niektóre światy i czerpiącej z nich dochody (moje gdybanie), a z sojuszu (lub jego części, może tej bardziej radykalnej) powstał Ruch Oporu (ale przed czym? Nową republiką?) Nazwa Ruch Oporu sugeruje, ze to raczej Najwyższy Porządek rządzi galaktyką, Nowa Republika tylko wegetuje, a Ruch Oporu się NP opiera (przed ruchaniem;))? Albo może jest jeszcze jedna siła o której nic tu nie wspomniano? Może Imperium nadal istnieje? Albo ktoś tego wszystkiego nie przemyślał... I wyszło jak zwykle... >>> W samym filmie moim zdaniem - o zgrozo - za dużo było pościgów i strzelanin. Ta akcja zapewne wgniata w fotel w kinie podczas seansu 3D, ale traci na tym kreacja postaci, które wychodzą strasznie płaskie i pokazane po łebkach, bez rozwinięcia. Najlepiej zagrał (wyprę się tego w razie czego :P ) Harrison Ford. Solo po przejściach IMHO prezentuje się dobrze jako dawny ryzykant z bagażem doświadczeń >> >> W dużym stopniu się zgadzam. Ja osobiście poszedłem na 2D z napisami i >> nie żałuję. Jakoś mnie nie ciągnie do 3D, bo nie po to czekałem na nowe >> SW. Ładne to wszystko i efektowne, ale pogonie, bitwy i efekty specjalne >> powinny być dodatkiem, uzupełnieniem fabuły. Taką wisienką na torcie, a >> nie samym tortem. > > Agreed :) No... Dinozaurami jesteśmy ;)... Trza już chyba na emeryturę ]:>. Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Mon, 28 Dec 2015 18:27
Date: Mon, 28 Dec 2015 18:27
32 lines
2829 bytes
2829 bytes
W dniu poniedziałek, 28 grudnia 2015 użytkownik Nifhelm napisał: > > Woskowanie nieodporne na krew? To niedopuszczalne obniżenie standardów > szturmowców ;). Tradycyjnie zaoszczędzili też na nauce strzelania :) > Też się w tym połapać nie mogę. Wygląda na to, że po E6 powstała Nowa > Republika z flotą i administracją która jest niejako udemokratyzowaną > częścią Imperium, Resztki floty Imperium przygarnął Snoke(?) tworząc > Nowy Porządek który państwem nie jest, a raczej rodzajem organizacji > militarnej podporządkowującej sobie niektóre światy i czerpiącej z nich > dochody (moje gdybanie), a z sojuszu (lub jego części, może tej bardziej > radykalnej) powstał Ruch Oporu (ale przed czym? Nową republiką?) > Nazwa Ruch Oporu sugeruje, ze to raczej Najwyższy Porządek rządzi > galaktyką, Nowa Republika tylko wegetuje, a Ruch Oporu się NP opiera > (przed ruchaniem;))? > Albo może jest jeszcze jedna siła o której nic tu nie wspomniano? Może > Imperium nadal istnieje? > Albo ktoś tego wszystkiego nie przemyślał... I wyszło jak zwykle... Obawiam się, że ostatnie zdanie wyczerpuje temat :) > No... Dinozaurami jesteśmy ;)... Trza już chyba na emeryturę ]:>. Snoke chyba pracuje do 67 :) -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Mon, 28 Dec 2015 18:40
Date: Mon, 28 Dec 2015 18:40
26 lines
2192 bytes
2192 bytes
W dniu 28.12.2015 o 19:27, Grand Moff Jackie pisze: >> Woskowanie nieodporne na krew? To niedopuszczalne obniżenie standardów >> szturmowców ;). > Tradycyjnie zaoszczędzili też na nauce strzelania :) Wygląda, że na wszystkim oszczędzali. Tylko czarnej farby mają pod dostatkiem ;). [...] >> Albo ktoś tego wszystkiego nie przemyślał... I wyszło jak zwykle... > Obawiam się, że ostatnie zdanie wyczerpuje temat :) To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny sposób wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... >> No... Dinozaurami jesteśmy ;)... Trza już chyba na emeryturę ]:>. > Snoke chyba pracuje do 67 :) Gdy w odległej galaktyce nastanie POQJ* to wiek emerytalny się obniży ;). Pozdrawiam Nifhelm. *Dla niekumatych, Sithów i Impów: błąd zamierzony ;)
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Mon, 28 Dec 2015 21:14
Date: Mon, 28 Dec 2015 21:14
18 lines
2311 bytes
2311 bytes
W dniu poniedziałek, 28 grudnia 2015 użytkownik Nifhelm napisał: > To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś > wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny > sposób wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... Zrzucą to na książki i dodatkowe filmy. Sęk w tym, że ich jakość także nie jest najlepsza. > >> No... Dinozaurami jesteśmy ;)... Trza już chyba na emeryturę ]:>. > > Snoke chyba pracuje do 67 :) > > Gdy w odległej galaktyce nastanie POQJ* to wiek emerytalny się obniży ;). No nie wiem. Nowa Republika też zaczęła mieć problemy z demografią gdzieś tak w połowie E7 :) -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 29 Dec 2015 00:35
Date: Tue, 29 Dec 2015 00:35
6 lines
1135 bytes
1135 bytes
W dniu 19.12.2015 o 19:12, DIM10 pisze: > W dniu 2015-12-19 o 18:30, Arel pisze: > >> Dyskusję czas zacząć. Knajpa to największa porażka
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 06:37
Date: Tue, 29 Dec 2015 06:37
10 lines
1238 bytes
1238 bytes
W dniu 29.12.2015 o 01:35, Smok Eustachy pisze: >>> Dyskusję czas zacząć. > > Knajpa to największa porażka Eee tam. Ja ją lubiłem. Ile tam destylatu opchnąłem ;)... Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 07:31
Date: Tue, 29 Dec 2015 07:31
25 lines
2740 bytes
2740 bytes
W dniu 28.12.2015 o 22:14, Grand Moff Jackie pisze: >> To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś >> wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny >> sposób wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... > Zrzucą to na książki i dodatkowe filmy. Sęk w tym, że ich jakość także nie jest najlepsza. Zależy kto się za pisanie weźmie. Ale bez ogólnego planu wydarzeń, jeżeli każdy pójdzie na żywioł to bałagan będzie jeszcze większy... >> Gdy w odległej galaktyce nastanie POQJ* to wiek emerytalny się obniży ;). > No nie wiem. Nowa Republika też zaczęła mieć problemy z demografią gdzieś tak w połowie E7 :) Po pierwsze to myślę, że ubytek obywateli w równym stopniu dotyczył wszystkich grup wiekowych. Wręcz można by nawet sądzić, że na planetach wysokorozwiniętych średnia wieku była wyższa od średniej galaktycznej, a to oznacza obniżenie średniego wieku. A po drugie to w ferworze walki o poparcie kolejnych układów, akurat fakty przeważnie przegrywają z demagogią :). Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Tue, 29 Dec 2015 08:06
Date: Tue, 29 Dec 2015 08:06
19 lines
1471 bytes
1471 bytes
W dniu 2015-12-29 o 07:37, Nifhelm pisze:
>>>> Dyskusję czas zacząć.
>>
>> Knajpa to największa porażka
>
> Eee tam. Ja ją lubiłem. Ile tam destylatu opchnąłem ;)...
>
I ile Pająków się zgubiło...
;)
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 09:32
Date: Tue, 29 Dec 2015 09:32
13 lines
1669 bytes
1669 bytes
W dniu 29.12.2015 o 09:06, DIM10 pisze: >>>>> Dyskusję czas zacząć. >>> Knajpa to największa porażka >> Eee tam. Ja ją lubiłem. Ile tam destylatu opchnąłem ;)... > I ile Pająków się zgubiło... > ;) Pająki się nie gubią. Pająki kolonizują nowe tereny w celu ochrony moich interesów :). Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: DIM10
Date: Tue, 29 Dec 2015 10:05
Date: Tue, 29 Dec 2015 10:05
17 lines
1623 bytes
1623 bytes
W dniu 2015-12-29 o 10:32, Nifhelm pisze:
>>> Eee tam. Ja ją lubiłem. Ile tam destylatu opchnąłem ;)...
>> I ile Pająków się zgubiło...
>> ;)
>
> Pająki się nie gubią. Pająki kolonizują nowe tereny w celu ochrony moich
> interesów :).
Ech... je też w to wkręciłeś? :P
--
---- V-wing "Sentinel" z R4-X1 #eX1 ----
<< DIM10 ::: [D].emon-[I].n-[M].achine ver.[10].0 >>
<< Rycerz Jedi i Dowódca "eXtreme sQuadron" >>
-=- May The Force Direct You, always -=-
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Tue, 29 Dec 2015 10:41
Date: Tue, 29 Dec 2015 10:41
24 lines
2888 bytes
2888 bytes
Użytkownik Nifhelm napisał: > Zależy kto się za pisanie weźmie. Ale bez ogólnego planu wydarzeń, > jeżeli każdy pójdzie na żywioł to bałagan będzie jeszcze większy... No przecież już się wzięli i efekty są średnie. "Star Wars. Koniec i początek" zbiera katastrofalne opinie, "Tarkin" taki sobie (moim zdaniem zupełne niezrozumienie postaci, w dodatku ta mania przerabiania Interdiktorów na zwykłe magnesy...), "Lordowie Sithów" takie sobie... > >> Gdy w odległej galaktyce nastanie POQJ* to wiek emerytalny się > obniży ;). > > No nie wiem. Nowa Republika też zaczęła mieć problemy z demografią > gdzieś tak w połowie E7 :) > > Po pierwsze to myślę, że ubytek obywateli w równym stopniu dotyczył > wszystkich grup wiekowych. Wręcz można by nawet sądzić, że na planetach > wysokorozwiniętych średnia wieku była wyższa od średniej galaktycznej, a > to oznacza obniżenie średniego wieku. A po drugie to w ferworze walki o > poparcie kolejnych układów, akurat fakty przeważnie przegrywają z > demagogią :). Ale przetworzenie tych wszystkich danych zablokuje republikański ZUS na wieki :) -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 15:28
Date: Tue, 29 Dec 2015 15:28
13 lines
1530 bytes
1530 bytes
W dniu 29.12.2015 o 11:05, DIM10 pisze: >>>> Eee tam. Ja ją lubiłem. Ile tam destylatu opchnąłem ;)... >>> I ile Pająków się zgubiło... >>> ;) >> Pająki się nie gubią. Pająki kolonizują nowe tereny w celu ochrony moich >> interesów :). > Ech... je też w to wkręciłeś? :P Ja? One tak same ;). Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 15:36
Date: Tue, 29 Dec 2015 15:36
36 lines
3531 bytes
3531 bytes
W dniu 29.12.2015 o 11:41, Grand Moff Jackie pisze: > Użytkownik Nifhelm napisał: > >> Zależy kto się za pisanie weźmie. Ale bez ogólnego planu wydarzeń, >> jeżeli każdy pójdzie na żywioł to bałagan będzie jeszcze większy... > > No przecież już się wzięli i efekty są średnie. "Star Wars. Koniec i początek" zbiera katastrofalne opinie, "Tarkin" taki sobie (moim zdaniem zupełne niezrozumienie postaci, w dodatku ta mania przerabiania Interdiktorów na zwykłe magnesy...), "Lordowie Sithów" takie sobie... Nie wiem, nie czytam. Poza trylogią Zahna nie znalazłem nic wartego przeczytania i dałem sobie spokój. Wolę te nieliczne wolne chwile które mam poświęcić innym powieściom SF. A co do Interdictorów, to w filmach nigdzie o nich nie ma słowa. Więc mogą je przerobić nawet na superdestylatornie (kiedyś nad tym myślałem, ale żaden w tym czasie nie wpadł mi w ręce ;)) albo zupełnie je zignorować. Do czego zresztą zmierzają w E7... >> >> Gdy w odległej galaktyce nastanie POQJ* to wiek emerytalny się >> obniży ;). >> > No nie wiem. Nowa Republika też zaczęła mieć problemy z demografią >> gdzieś tak w połowie E7 :) >> >> Po pierwsze to myślę, że ubytek obywateli w równym stopniu dotyczył >> wszystkich grup wiekowych. Wręcz można by nawet sądzić, że na planetach >> wysokorozwiniętych średnia wieku była wyższa od średniej galaktycznej, a >> to oznacza obniżenie średniego wieku. A po drugie to w ferworze walki o >> poparcie kolejnych układów, akurat fakty przeważnie przegrywają z >> demagogią :). > > Ale przetworzenie tych wszystkich danych zablokuje republikański ZUS na wieki :) Będzie argument za zatrudnieniem kolejnych pracowników, a to spowoduje potrzebę budowy nowych skromnych siedzib i problem bezrobocia znowu zmaleje ;). Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Tue, 29 Dec 2015 17:14
Date: Tue, 29 Dec 2015 17:14
16 lines
2475 bytes
2475 bytes
Użytkownik Nifhelm napisał: > > Nie wiem, nie czytam. Poza trylogią Zahna nie znalazłem nic wartego > przeczytania i dałem sobie spokój. Wolę te nieliczne wolne chwile które > mam poświęcić innym powieściom SF. > A co do Interdictorów, to w filmach nigdzie o nich nie ma słowa. Więc > mogą je przerobić nawet na superdestylatornie (kiedyś nad tym myślałem, > ale żaden w tym czasie nie wpadł mi w ręce ;)) albo zupełnie je > zignorować. Do czego zresztą zmierzają w E7... Niezupełnie. Animowane SW: Rebels oficjalnie weszły do kanonu, a tam Interdiktory są. -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 17:59
Date: Tue, 29 Dec 2015 17:59
19 lines
2649 bytes
2649 bytes
W dniu 29.12.2015 o 18:14, Grand Moff Jackie pisze: >> Nie wiem, nie czytam. Poza trylogią Zahna nie znalazłem nic wartego >> przeczytania i dałem sobie spokój. Wolę te nieliczne wolne chwile które >> mam poświęcić innym powieściom SF. >> A co do Interdictorów, to w filmach nigdzie o nich nie ma słowa. Więc >> mogą je przerobić nawet na superdestylatornie (kiedyś nad tym myślałem, >> ale żaden w tym czasie nie wpadł mi w ręce ;)) albo zupełnie je >> zignorować. Do czego zresztą zmierzają w E7... > > Niezupełnie. Animowane SW: Rebels oficjalnie weszły do kanonu, a tam Interdiktory są. Szczerze Wam wyznam, posypując głowę popiołem ze zgliszczy Imperium, że nie oglądałem więcej niż ze cztery odcinki. Nie mam więc pojęcia co tam było, a czego nie było. Dużo straciłem? Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Tue, 29 Dec 2015 18:11
Date: Tue, 29 Dec 2015 18:11
11 lines
3068 bytes
3068 bytes
Użytkownik Nifhelm napisał: > Szczerze Wam wyznam, posypując głowę popiołem ze zgliszczy Imperium, że > nie oglądałem więcej niż ze cztery odcinki. Nie mam więc pojęcia co tam > było, a czego nie było. Dużo straciłem? Ja nie potrafię być recenzentem, do wszystkiego bardzo powoli się przyzwyczajam :) Oglądając E7 czułem niemal nostalgię za TNT :) Rebelsi to serial dla młodszej widowni, w przeciwieństwie do Wojen Klonów powielają schemat durnych szturmowców o inteligencji kilkulatka, którzy w dodatku nie widzą jak korzystać z blastera (ale E7 w sumie także), do hangarów ISD można włazić i wyłazić i nikogo poza przypadkowo napotkanym szturmowcem tonie rusza :) Ale po przymknięciu na to oka generalnie polubiłem serial za plejadę dobrze stworzonych postaci znanych z TOT lub tworzonych na ich podstawie. Scena z Tarkinem przybywającym na Lothal jest jedną z najlepszych (konkretnie chodzi mi o ironiczny sposób opieprzania wszystkich dookoła). Albo admirał Titus, postać wzorowana na oficerach z TOT, który pięknie zachęca zdrajcę Rexa do powrotu na ścieżkę praworządności :) -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Ghost
Date: Tue, 29 Dec 2015 21:05
Date: Tue, 29 Dec 2015 21:05
10 lines
1943 bytes
1943 bytes
Użytkownik "Nifhelm" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:56818238$0$22826$65785112@news.neostrada.pl... >To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś >wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny sposób >wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... Przecież jest od dawna zapowiadany serial.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Tue, 29 Dec 2015 21:13
Date: Tue, 29 Dec 2015 21:13
17 lines
2183 bytes
2183 bytes
W dniu 29.12.2015 o 22:05, Ghost pisze: >> To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś >> wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny >> sposób wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... > > Przecież jest od dawna zapowiadany serial. Primo. Zapowiadać można, ale realizacja w razie klapy filmu i tak by nie nastąpiła. No, teraz to będą doić krowę aż ta zdechnie ;). Już szukają młodego Hana Solo... Secundo. Serial nie musi wcale niczego wyjaśnić. Ba, może jeszcze bardziej wszystko zagmatwać. Tertio <- ten liczebnik też znam ;) Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Ghost
Date: Wed, 30 Dec 2015 07:44
Date: Wed, 30 Dec 2015 07:44
16 lines
2097 bytes
2097 bytes
Użytkownik "Nifhelm" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5682f78a$0$662$65785112@news.neostrada.pl... W dniu 29.12.2015 o 22:05, Ghost pisze: >>> To niestety najbardziej prawdopodobne... Ale może pojawią się jakieś >>> wyjaśnienia wydarzeń pomiędzy E6 i E7 które w (minimalnie) logiczny >>> sposób wyjaśnią co się działo i czemu jest tak, a nie inaczej... > >> Przecież jest od dawna zapowiadany serial. >Już szukają młodego Hana Solo... Skąd to info, że szukają?
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Nifhelm
Date: Wed, 30 Dec 2015 10:00
Date: Wed, 30 Dec 2015 10:00
12 lines
1700 bytes
1700 bytes
W dniu 30.12.2015 o 08:44, Ghost pisze: >>> Przecież jest od dawna zapowiadany serial. > >> Już szukają młodego Hana Solo... > > Skąd to info, że szukają? Z Bastionu. Było info o kastingu na młodego Hana Solo. Pozdrawiam Nifhelm.
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Titus_Atomicus
Date: Thu, 31 Dec 2015 00:13
Date: Thu, 31 Dec 2015 00:13
13 lines
1410 bytes
1410 bytes
In article <36018fd2-cc7f-483a-a9eb-bae009266b5f@googlegroups.com>, Grand Moff Jackie <gmjackie@gmail.com> wrote: > Najlepiej zagrał (wyprę się tego w razie czego :P ) Harrison > Ford. Solo po przejściach IMHO prezentuje się dobrze jako dawny ryzykant z > bagażem doświadczeń > Hm, a mi sie wlasnie nie podobal. Ford mial w momencie krecenia filmu 72 lata, a rusza sie i zachowuje jakby mial z 92. Tak niewiele zostalo z Hana Solo. :-( -- TA
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Grand Moff Jackie
Date: Thu, 31 Dec 2015 11:28
Date: Thu, 31 Dec 2015 11:28
15 lines
2312 bytes
2312 bytes
Użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał: > > > Hm, a mi sie wlasnie nie podobal. Ford mial w momencie krecenia filmu 72 > lata, a rusza sie i zachowuje jakby mial z 92. Tak niewiele zostalo z > Hana Solo. > :-( > -- > TA Czytałem wiele takich opinii. Może jestem inny i inaczej oceniam :) Ja patrzyłem na niego jako osobę, która ma teraz więcej na głowie i stara się wrócić do dawnego zajęcia, ale to już nie jest to samo. Nie może być skoro syn stał się kimś strasznym (w sensie: emo ;) ), a żonie on sam przypomina o tej tragedii i chce od tego uciec. Nadal jest cwaniakiem, kanciarzem i przemytnikiem, ale nie ma mowy o dawnym beztroskim lataniu ze swoją dużą małpką gdzie popadnie i udawaniu, że ma się świat u swych stóp. -- Pozdrawiam w imieniu Imperatora: Grand Moff Jackie
Re: E7 dyskusja. UWAGA SPOILERY!
Author: Titus_Atomicus
Date: Fri, 01 Jan 2016 15:08
Date: Fri, 01 Jan 2016 15:08
26 lines
2245 bytes
2245 bytes
In article <b097f94f-5b32-45f1-a7c0-c35e0b112ec0@googlegroups.com>, Grand Moff Jackie <gmjackie@gmail.com> wrote: > Użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał: > > > > > > Hm, a mi sie wlasnie nie podobal. Ford mial w momencie krecenia filmu 72 > > lata, a rusza sie i zachowuje jakby mial z 92. Tak niewiele zostalo z > > Hana Solo. > > :-( > > Czytałem wiele takich opinii. Może jestem inny i inaczej oceniam :) Ja > patrzyłem na niego jako osobę, która ma teraz więcej na głowie i stara się > wrócić do dawnego zajęcia, ale to już nie jest to samo. Nie może być skoro > syn stał się kimś strasznym (w sensie: emo ;) ), a żonie on sam przypomina o > tej tragedii i chce od tego uciec. Nadal jest cwaniakiem, kanciarzem i > przemytnikiem, ale nie ma mowy o dawnym beztroskim lataniu ze swoją dużą > małpką gdzie popadnie i udawaniu, że ma się świat u swych stóp. > Ale ja odnioslem wrazenie, ze ma cos z pamiecia nie tak. Gra nienaturalnie. Jakby w kazdym ujeciu zastanawial sie, co on w zasadzie ma powieedziec czy jak sie wykrzywic... Sprawdzilem w googlach - o Alzheimerze nic nie ma, wiec to nie to. -- TA
Page 1 of 2 • 61 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads