Thread View: pl.rec.fantastyka.film
12 messages
12 total messages
Started by Mike
Tue, 17 Jun 2008 09:40
The happening
Author: Mike
Date: Tue, 17 Jun 2008 09:40
Date: Tue, 17 Jun 2008 09:40
1 lines
870 bytes
870 bytes
Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu??
Re: The happening
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 17 Jun 2008 09:57
Date: Tue, 17 Jun 2008 09:57
10 lines
1079 bytes
1079 bytes
On 2008-06-17, Mike <mjl4d@poczta.onet.pl> wroted: > Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. Idź na "Sierociniec", jest świetny. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: The happening
Author: Bazyl
Date: Tue, 17 Jun 2008 10:09
Date: Tue, 17 Jun 2008 10:09
14 lines
1381 bytes
1381 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > On 2008-06-17, Mike <mjl4d@poczta.onet.pl> wroted: > >> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? > > Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. > Idź na "Sierociniec", jest świetny. Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? -- Pozdrawiam Bazyl [ bazyl3[CIACHO]@go2.pl ] 17. I Panu mowę odjęło.
Re: The happening
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 17 Jun 2008 10:36
Date: Tue, 17 Jun 2008 10:36
14 lines
1178 bytes
1178 bytes
On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: >>> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >> >> Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. >> Idź na "Sierociniec", jest świetny. > > Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? Hm, niech pomyślę... Wszystko? GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: The happening
Author: Bazyl
Date: Tue, 17 Jun 2008 11:18
Date: Tue, 17 Jun 2008 11:18
18 lines
1506 bytes
1506 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: > >>>> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >>> >>> Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. >>> Idź na "Sierociniec", jest świetny. >> >> Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? > > Hm, niech pomyślę... Wszystko? Popatrz, a ja nie zauważyłem :) -- Pozdrawiam Bazyl [ bazyl3[CIACHO]@go2.pl ] 17. I Panu mowę odjęło.
Re: The happening
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 17 Jun 2008 11:24
Date: Tue, 17 Jun 2008 11:24
23 lines
1791 bytes
1791 bytes
On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: >>>>> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >>>> >>>> Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. >>>> Idź na "Sierociniec", jest świetny. >>> >>> Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? >> >> Hm, niech pomyślę... Wszystko? > > Popatrz, a ja nie zauważyłem :) Ale wiesz, że DGCC? Nie będę umieszczał przed każdym zdaniem disclaimera, bo chyba jasne jest, że mówię w swoim własnym imieniu. _Dla mnie_ więc to jest bardzo dobry film: historia, gra, scenografia i zdjęcia, przede wszystkim nastrój taki, jakiego nie udało się osiągnąć w żadnej ekranizacji "The Turn of the Screw" jaką widziałem, tzn. kilka poziomów odczytania historii i brak pewności, co dzieje się "naprawdę", a co tylko "w głowie" bohaterów. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: The happening
Author: Bazyl
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:04
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:04
34 lines
2523 bytes
2523 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: > >>>>>> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >>>>> >>>>> Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd >>>>> widziałem. Idź na "Sierociniec", jest świetny. >>>> >>>> Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? >>> >>> Hm, niech pomyślę... Wszystko? >> >> Popatrz, a ja nie zauważyłem :) > > Ale wiesz, że DGCC? Nie będę umieszczał przed każdym zdaniem > disclaimera, > bo chyba jasne jest, że mówię w swoim własnym imieniu. _Dla mnie_ > więc to jest bardzo dobry film: historia, gra, scenografia i zdjęcia, > przede wszystkim nastrój taki, jakiego nie udało się osiągnąć w > żadnej ekranizacji "The Turn of the Screw" jaką widziałem, tzn. kilka > poziomów odczytania historii i brak pewności, co dzieje się > "naprawdę", a co tylko "w głowie" bohaterów. Ale po co się zaraz obruszać? Napisałeś świetny, ja zapytałem czemu, bo "świetny" to dla mnie zbyt skromna zachęta. Być może to moje uprzedzenie do filmów grozy, a być może potraktowanie "Sierocińca" jako czczej rozrywki sprawiło, że jakoś nie przypadł mi do gustu. Ale masz rację DGCC :) PS. A scenografia taka sobie, ale to być może wychodzi moje uprzedzenie do wielkich haunting houses :) -- Pozdrawiam Bazyl [ bazyl3[CIACHO]@go2.pl ] 17. I Panu mowę odjęło.
Re: The happening
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:23
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:23
35 lines
2382 bytes
2382 bytes
On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: >> Ale wiesz, że DGCC? Nie będę umieszczał przed każdym zdaniem >> disclaimera, bo chyba jasne jest, że mówię w swoim własnym imieniu. >> _Dla mnie_ więc to jest bardzo dobry film: historia, gra, scenografia >> i zdjęcia, przede wszystkim nastrój taki, jakiego nie udało się osiągnąć >> w żadnej ekranizacji "The Turn of the Screw" jaką widziałem, tzn. kilka >> poziomów odczytania historii i brak pewności, co dzieje się >> "naprawdę", a co tylko "w głowie" bohaterów. > > Ale po co się zaraz obruszać? Hm, miałem wrażenie, że się wcale nie obruszyłem. Nieważne. > Napisałeś świetny, ja zapytałem czemu, bo "świetny" to dla mnie zbyt > skromna zachęta. Hm, to co Ci jest potrzebne, żeby się wybrać na film? Bardziej entuzjastyczne przymiotniki, czy szersze omówienie? > Być może to moje uprzedzenie do > filmów grozy, a być może potraktowanie "Sierocińca" jako czczej rozrywki > sprawiło, że jakoś nie przypadł mi do gustu. No, ja też poszedłem na to jak "na horror", ale się bardzo pozytywnie rozczarowałem. > PS. A scenografia taka sobie, ale to być może wychodzi moje uprzedzenie do > wielkich haunting houses :) Mi się podobał. A żona to już w ogóle jutro by się wprowadziła, gdyby mogła. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ wp [dot] pl>
Re: The happening
Author: Bazyl
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:32
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:32
48 lines
2973 bytes
2973 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > On 2008-06-17, Bazyl <bazyl3> wroted: > >>> Ale wiesz, że DGCC? Nie będę umieszczał przed każdym zdaniem >>> disclaimera, bo chyba jasne jest, że mówię w swoim własnym imieniu. >>> _Dla mnie_ więc to jest bardzo dobry film: historia, gra, >>> scenografia >>> i zdjęcia, przede wszystkim nastrój taki, jakiego nie udało się >>> osiągnąć w żadnej ekranizacji "The Turn of the Screw" jaką >>> widziałem, tzn. kilka poziomów odczytania historii i brak pewności, >>> co dzieje się "naprawdę", a co tylko "w głowie" bohaterów. >> >> Ale po co się zaraz obruszać? > > Hm, miałem wrażenie, że się wcale nie obruszyłem. Nieważne. "Nie będę (...)". Mój syn zawsze to mówi jak się obruszy :D >> Napisałeś świetny, ja zapytałem czemu, bo "świetny" to dla mnie zbyt >> skromna zachęta. > > Hm, to co Ci jest potrzebne, żeby się wybrać na film? Bardziej > entuzjastyczne przymiotniki, czy szersze omówienie? Szersze omówienie, ale bez: "A zabójcą jest kelner, ty upierdliwcu". :) >> Być może to moje uprzedzenie do >> filmów grozy, a być może potraktowanie "Sierocińca" jako czczej >> rozrywki sprawiło, że jakoś nie przypadł mi do gustu. > > No, ja też poszedłem na to jak "na horror", ale się bardzo pozytywnie > rozczarowałem. Być może to nie był dobry dzień dla mego intelektu i jego nosa na "drugie dna". >> PS. A scenografia taka sobie, ale to być może wychodzi moje >> uprzedzenie do wielkich haunting houses :) > > Mi się podobał. A żona to już w ogóle jutro by się wprowadziła, gdyby > mogła. Aaa, żona to tak :) -- Pozdrawiam Bazyl [ bazyl3[CIACHO]@go2.pl ] 17. I Panu mowę odjęło.
Re: The happening
Author: Michal (newsy)
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:45
Date: Tue, 17 Jun 2008 12:45
11 lines
1354 bytes
1354 bytes
Bazyl wrote: > Grzegorz Staniak wrote: >> On 2008-06-17, Mike <mjl4d@poczta.onet.pl> wroted: >> >>> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >> Szkoda czasu. Chyba najgorszy film Shyamalana jaki dotąd widziałem. >> Idź na "Sierociniec", jest świetny. > > Przepraszam, a co świetnego jest w "Sierocińcu"? > To, ze nie jest obowiązkowy =)
Re: The happening
Author: Lady Ant
Date: Wed, 18 Jun 2008 21:10
Date: Wed, 18 Jun 2008 21:10
13 lines
1234 bytes
1234 bytes
Użytkownik "Mike" <mjl4d@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:g380o7$r7b$1@inews.gazeta.pl... > Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? > > Plakat mi się podobał ale jak przeczytalam na imdb o czym to to jest to... musieliby mi dobrze zapłacic, żebym to obejrzała :) Mrówka
Re: The happening
Author: Ghost
Date: Wed, 13 Aug 2008 20:21
Date: Wed, 13 Aug 2008 20:21
18 lines
1725 bytes
1725 bytes
Użytkownik "Lady Ant" <ladyWYTNIJ_TOant@op.pl> napisał w wiadomości news:g3btl1$j8f$1@news.onet.pl... > > Użytkownik "Mike" <mjl4d@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > news:g380o7$r7b$1@inews.gazeta.pl... >> Ktos juz to ogladał?? Warto wyskoczyc do kina czy szkoda czasu?? >> >> > Plakat mi się podobał > ale jak przeczytalam na imdb o czym to to jest > to... > musieliby mi dobrze zapłacic, żebym to obejrzała :) Ja bylem i mi sie podobal. Tylko po co sobie psuc frajde spojlerami, w dodatku odstraszajacymi? Nie wiem co tam pisali, ale sam pomysl jest calkiem, calkiem - realizacja troszke stylizowana na dawnejsze kino i nie wszystkim musi sie podobac.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads