🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.rec.fantastyka.advocacy
15 messages
15 total messages Started by Vermiculus Mon, 03 Jan 2005 11:22
Film roku 2005
#7872
Author: Vermiculus
Date: Mon, 03 Jan 2005 11:22
28 lines
2605 bytes
Dużo czeka nas SF w kinach tego roku. Głównie będą to jednak sequele. Zobaczy 
jak mszczą się sithowie (a Lucas na widzach), dorasta batman, a spiderman 
starzeje. Co będzie jednak fantastycznym wydarzeniem filmowym roku według was?
Nie liczę specjalnie na SW, a czekam głównie na Austostopem po Galaktyce. To 
bedzie albo wielka wtopa, albo coś świetnego. To w zasadzie debiut reżyserski, 
ale może... boje się Mosa Defa jako Forda Prefecta, ale wielkie nadzieje budzi 
obecność w obsadzie Billa Nighy, a Sam Rockwell (którego niezbyt lubię) 
świetnie pasuje do Zaphoda (czy będzie miał dwie głowy). Jako Marvin (tylko 
głos?) wystąpi Warwick Davis czyli niezapomniany Willow, a w epizodzie 
zobaczymy Johna Malkovicha.
Imdb nie wie jeszcze o B5: Memories of the Shadows, próbie przeniesienia 
wspanialego serialu SF do kina, ale tego jeszcze w przyszłym roku nie 
zobaczymy. Większe szanse mamy na Underworld II Evolution - zdjęcia kończą się 
w marcu... może na halloween znowu czeka nas spotkanie z Selene. Ciekawe, czy 
twórcom uda się utrzymać niesamowitą atmosferę oryginału i czy scenariusz 
będzie się choć trochę trzymał kupy. W obsadzie mamy kogoś jako młodą Selene, 
więc cofniemy się pewnie w czasie do momentu zanim stała się wampirem. Wraca 
(wspaniała wiadomość) Bill Nighy jako Victor (pewnie też w przeszłości, bo 
trudno mu będzie poskładac się do kupy), wróci też Lucian i dość szybko zabita 
w jedynce Amelia, nowego top wampira Marcusa zagra Tony Curran - niewidzialny 
człowiek z żałosnej Ligi Niezwykłych Dżentelmenow.
Ciekawe czy sukces LotR zaowocuje tym, że zobaczymy jakąś ciekawą fantasy w 
najnowszym czasie?

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Film roku 2005
#7873
Author: Lady Ant
Date: Mon, 03 Jan 2005 12:23
7 lines
1076 bytes
Super i bardzo miło sie czyta...

Verm czy  Ty się kiedys nie zastanawiłałeś nad przyszłością w Nowej
Fanstastyce... jest tam taka jedna idealna dla Ciebie rubryka  - Film i
Fantastyka

Mrówka
Re: Film roku 2005
#7905
Author: AW
Date: Mon, 03 Jan 2005 20:04
69 lines
3141 bytes
> Nie liczę specjalnie na SW,

tu nie ma na co czekac....
wszystkie trailery na niebie i ziemi mowia ze to bedzie zenada


> a czekam głównie na Austostopem po Galaktyce. To
> bedzie albo wielka wtopa, albo coś świetnego. To w zasadzie debiut
reżyserski,
> ale może... boje się Mosa Defa jako Forda Prefecta, ale wielkie nadzieje
budzi
> obecność w obsadzie Billa Nighy, a Sam Rockwell (którego niezbyt lubię)
> świetnie pasuje do Zaphoda (czy będzie miał dwie głowy). Jako Marvin
(tylko
> głos?) wystąpi Warwick Davis czyli niezapomniany Willow, a w epizodzie
> zobaczymy Johna Malkovicha.

jakos w to watpie
widzialem 1 czesc poprzedniej wersji
i nie uwazam zeby to byl zbyt medialny film

> Imdb nie wie jeszcze o B5: Memories of the Shadows, próbie przeniesienia
> wspanialego serialu SF do kina, ale tego jeszcze w przyszłym roku nie
> zobaczymy.

moje watpliwosci co do tego znasz...
;/


>Większe szanse mamy na Underworld II Evolution - zdjęcia kończą się
> w marcu... może na halloween znowu czeka nas spotkanie z Selene. Ciekawe,
czy
> twórcom uda się utrzymać niesamowitą atmosferę oryginału i czy scenariusz
> będzie się choć trochę trzymał kupy. W obsadzie mamy kogoś jako młodą
Selene,
> więc cofniemy się pewnie w czasie do momentu zanim stała się wampirem.
Wraca
> (wspaniała wiadomość) Bill Nighy jako Victor (pewnie też w przeszłości, bo
> trudno mu będzie poskładac się do kupy), wróci też Lucian i dość szybko
zabita
> w jedynce Amelia, nowego top wampira Marcusa zagra Tony Curran -
niewidzialny
> człowiek z żałosnej Ligi Niezwykłych Dżentelmenow.

hmmmm
jakos mi sie nie wydaje
zeby to bylo dobre
pierwszy Underworld byl Ok ale bez fajerwerkow
2 pewnie obejze jak pozyczysz na dvd ;>


> Ciekawe czy sukces LotR zaowocuje tym, że zobaczymy jakąś ciekawą fantasy
w
> najnowszym czasie?

moze
scifi z tym archipelagiem ruszyl

ale ciekawe czy cos jeszcze i czy kinowe

smutne ze jelsli tak to nie bedzie to mialo tyle sensu niestety pewnie co
LOTR

mi sie marzy jakies fajne SF, z bitwami kosmicznymi i takimi tam
(a najlepiej z mechami ;>

AW
PS: mam juz 2 osobe do grania w mechy RPG
cos czuje ze to ruszy szybciej niz steampunk ;/
Re: Film roku 2005
#7906
Author: Vermiculus
Date: Tue, 04 Jan 2005 10:18
114 lines
4276 bytes
AW <exarch@op.pl> napisał(a): 

> > Nie liczę specjalnie na SW,
> 
> tu nie ma na co czekac....
> wszystkie trailery na niebie i ziemi mowia ze to bedzie zenada

tru, tru :-(((((((((((

> 
> 
> > a czekam głównie na Austostopem po Galaktyce. To
> > bedzie albo wielka wtopa, albo coś świetnego. To w zasadzie debiut
> reżyserski,
> > ale może... boje się Mosa Defa jako Forda Prefecta, ale wielkie nadzieje
> budzi
> > obecność w obsadzie Billa Nighy, a Sam Rockwell (którego niezbyt lubię)
> > świetnie pasuje do Zaphoda (czy będzie miał dwie głowy). Jako Marvin
> (tylko
> > głos?) wystąpi Warwick Davis czyli niezapomniany Willow, a w epizodzie
> > zobaczymy Johna Malkovicha.
> 
> jakos w to watpie
> widzialem 1 czesc poprzedniej wersji

To inna bajka.

> i nie uwazam zeby to byl zbyt medialny film

Hmmm, wydawało mi się, że kazdy film musi być ze swojej natury medialny  :->
Ksiązka - to fakt - niezbyt filmowa, ale zobaczymy.

> 
> > Imdb nie wie jeszcze o B5: Memories of the Shadows, próbie przeniesienia
> > wspanialego serialu SF do kina, ale tego jeszcze w przyszłym roku nie
> > zobaczymy.
> 
> moje watpliwosci co do tego znasz...
> ;/

Ale nie wszyscy grupowicze może znają.
Faith manages AW, faith manages.


> 
> 
> >Większe szanse mamy na Underworld II Evolution - zdjęcia kończą się
> > w marcu... może na halloween znowu czeka nas spotkanie z Selene. Ciekawe,
> czy
> > twórcom uda się utrzymać niesamowitą atmosferę oryginału i czy scenariusz
> > będzie się choć trochę trzymał kupy. W obsadzie mamy kogoś jako młodą
> Selene,
> > więc cofniemy się pewnie w czasie do momentu zanim stała się wampirem.
> Wraca
> > (wspaniała wiadomość) Bill Nighy jako Victor (pewnie też w przeszłości, bo
> > trudno mu będzie poskładac się do kupy), wróci też Lucian i dość szybko
> zabita
> > w jedynce Amelia, nowego top wampira Marcusa zagra Tony Curran -
> niewidzialny
> > człowiek z żałosnej Ligi Niezwykłych Dżentelmenow.
> 
> hmmmm
> jakos mi sie nie wydaje
> zeby to bylo dobre
> pierwszy Underworld byl Ok ale bez fajerwerkow
> 2 pewnie obejze jak pozyczysz na dvd ;>

Nie znasz się ;-P

> 
> 
> > Ciekawe czy sukces LotR zaowocuje tym, że zobaczymy jakąś ciekawą fantasy
> w
> > najnowszym czasie?
> 
> moze
> scifi z tym archipelagiem ruszyl

Ale to TV. Bardziej efekt sukcesu telewizyjnej Diuny, niż LotR chyba.

> 
> ale ciekawe czy cos jeszcze i czy kinowe

No właśnie. Chyba nie. Dopiero kiedy wyjaśnią kwestie praw do hobbita, a 
mogliby zrobić kawałek Silmarillionu.

> 
> smutne ze jelsli tak to nie bedzie to mialo tyle sensu niestety pewnie co
> LOTR

Zobaczymy. W ogóle fantasy nie ma szczęścia do kina. "Willow" był 
świetny, "Ladyhawke" też, może jeszcze "Conan Barbarzyńca" i tyle.

> 
> mi sie marzy jakies fajne SF, z bitwami kosmicznymi i takimi tam
> (a najlepiej z mechami ;>

Dobrej space operze nawet mechy wybaczę. Ale się nie zanosi. Ciekawe czy 
Spaceshiptroopers II trzyma choc cien poziomu. No i czy zobaczymy w 
kinach "Nocznoj Dozor" - to może być film roku.

> 
> AW
> PS: mam juz 2 osobe do grania w mechy RPG
> cos czuje ze to ruszy szybciej niz steampunk ;/
> 
> 

To mobilizuj ludzi. Ja już zaczynałem o nim zapominać.

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7907
Author: AW
Date: Tue, 04 Jan 2005 10:57
97 lines
3425 bytes
> > jakos w to watpie
> > widzialem 1 czesc poprzedniej wersji
>
> To inna bajka.

anie bo mimo zenujacej grafiki komputerowej mialo klimat

> > i nie uwazam zeby to byl zbyt medialny film
>
> Hmmm, wydawało mi się, że kazdy film musi być ze swojej natury medialny
:->
> Ksiązka - to fakt - niezbyt filmowa, ale zobaczymy.


ksiazka swoja droga ale film tez

zadnnych super FX, zadnych walk
to sie nie sprzeda
bo chumoru z tej akurat ksiazki nie da sie latwo przeniesc na ekran bez
strat

a jak doloza od siebie to bedzie

"Straszny film przez galaktyke"


> > hmmmm
> > jakos mi sie nie wydaje
> > zeby to bylo dobre
> > pierwszy Underworld byl Ok ale bez fajerwerkow
> > 2 pewnie obejze jak pozyczysz na dvd ;>
>
> Nie znasz się ;-P

gdyby to rozebvrac z woda i lsniacej skory, niewiele by zostalo...

> > > Ciekawe czy sukces LotR zaowocuje tym, że zobaczymy jakąś ciekawą
fantasy
> > w
> > > najnowszym czasie?
> >
> > moze
> > scifi z tym archipelagiem ruszyl
>
> Ale to TV. Bardziej efekt sukcesu telewizyjnej Diuny, niż LotR chyba.

nie znasz amerykanow ?
gdyby to byl efekt diuny, nakrecili by Boga imperatora diuny, czy co tam
jest kolejne

> > ale ciekawe czy cos jeszcze i czy kinowe
>
> No właśnie. Chyba nie. Dopiero kiedy wyjaśnią kwestie praw do hobbita, a
> mogliby zrobić kawałek Silmarillionu.


Silmarilion sie do kina nie nadaje
albo za dlugie - na sage co najmniej a w porownaniu do LOTRA - niszowe i
malo znane
a pojedyncze opowiesci musieliby rozdmuchiwac do rozmiarow filmu...
a tego sie boje

z tego by  byl fajny serial

> > smutne ze jelsli tak to nie bedzie to mialo tyle sensu niestety pewnie
co
> > LOTR
>
> Zobaczymy. W ogóle fantasy nie ma szczęścia do kina. "Willow" był
> świetny, "Ladyhawke" też, może jeszcze "Conan Barbarzyńca" i tyle.


tru
ale space oper nie wymienisz wiele wiecej...

> > mi sie marzy jakies fajne SF, z bitwami kosmicznymi i takimi tam
> > (a najlepiej z mechami ;>
>
> Dobrej space operze nawet mechy wybaczę. Ale się nie zanosi. Ciekawe czy
> Spaceshiptroopers II trzyma choc cien poziomu. No i czy zobaczymy w
> kinach "Nocznoj Dozor" - to może być film roku.

zobaczymy...
o muzzy nie przyniosl, grrrrrrrrrrrrrrr
trzeba go przycisnac

> > AW
> > PS: mam juz 2 osobe do grania w mechy RPG
> > cos czuje ze to ruszy szybciej niz steampunk ;/
> >
> >
>
> To mobilizuj ludzi. Ja już zaczynałem o nim zapominać.

probuje...

AW
Re: Film roku 2005
#7908
Author: Vermiculus
Date: Tue, 04 Jan 2005 11:26
148 lines
4617 bytes
AW <exarch@op.pl> napisał(a): 

> > > jakos w to watpie
> > > widzialem 1 czesc poprzedniej wersji
> >
> > To inna bajka.
> 
> anie bo mimo zenujacej grafiki komputerowej mialo klimat

No to byc może nadal inna bajka. Z pewnością inny klimat.
BTW: Czy Zaphod miał dwie głowy?

> 
> > > i nie uwazam zeby to byl zbyt medialny film
> >
> > Hmmm, wydawało mi się, że kazdy film musi być ze swojej natury medialny
> :->
> > Ksiązka - to fakt - niezbyt filmowa, ale zobaczymy.
> 
> 
> ksiazka swoja droga ale film tez


ksiązka to też medium, ergo każda z natury swej jest tak medialna, że 
bardziej nie może. :->

> 
> zadnnych super FX, zadnych walk
> to sie nie sprzeda

Niższe koszty, więc mniejszy musi być zwrot. Zresztą taki np. "Lost in 
translation" był hitem kasowym, mimo braku walk i FX.
"Gattaca" podobno Ci się podobała.  :->

> bo chumoru z tej akurat ksiazki nie da sie latwo przeniesc na ekran bez
> strat

Zobaczymy.

> 
> a jak doloza od siebie to bedzie
> 
> "Straszny film przez galaktyke"

Może, może nie. Ale obawy z pewnościa są uzasadnione - inna rzecz, że 
pierwotny scenariusz pisał sam Douglas Adams.

> 
> 
> > > hmmmm
> > > jakos mi sie nie wydaje
> > > zeby to bylo dobre
> > > pierwszy Underworld byl Ok ale bez fajerwerkow
> > > 2 pewnie obejze jak pozyczysz na dvd ;>
> >
> > Nie znasz się ;-P
> 
> gdyby to rozebvrac z woda i lsniacej skory, niewiele by zostalo...

No fakt, film o wampirach bez wampirów. Ciekawy pomysł.

> 
> > > > Ciekawe czy sukces LotR zaowocuje tym, że zobaczymy jakąś ciekawą
> fantasy
> > > w
> > > > najnowszym czasie?
> > >
> > > moze
> > > scifi z tym archipelagiem ruszyl
> >
> > Ale to TV. Bardziej efekt sukcesu telewizyjnej Diuny, niż LotR chyba.
> 
> nie znasz amerykanow ?
> gdyby to byl efekt diuny, nakrecili by Boga imperatora diuny, czy co tam
> jest kolejne

No przeciez nakręcili "Dzieci Diuny".

> 
> > > ale ciekawe czy cos jeszcze i czy kinowe
> >
> > No właśnie. Chyba nie. Dopiero kiedy wyjaśnią kwestie praw do hobbita, a
> > mogliby zrobić kawałek Silmarillionu.
> 
> 
> Silmarilion sie do kina nie nadaje

Nadaje się.

> albo za dlugie - na sage co najmniej 

Wycinając poboczne wątki da się z tego zrobić film, a trzy filmy z pewnością 
wystarczą.

>a w porownaniu do LOTRA - niszowe i
> malo znane


Come on. To Tolkien! Wystarczy, że Amerykanie usłyszą, że napisał nową 
książkę.

> a pojedyncze opowiesci musieliby rozdmuchiwac do rozmiarow filmu...
> a tego sie boje

Wcale nie. Historia Berena i Luthien, albo Thurina Turambara nie potrzebuje 
rozdmuchiwania. To świetne historie, świetnie nadające się do kina, ta druga 
jest jednak zbyt ponura, żeby wielkie studia zainwestowało w nią pieniądze.

> 
> z tego by  byl fajny serial

To prawda, ale itak musiałby go Jackson robić i mieć na to duży budżet.

> 
> > > smutne ze jelsli tak to nie bedzie to mialo tyle sensu niestety pewnie
> co
> > > LOTR
> >
> > Zobaczymy. W ogóle fantasy nie ma szczęścia do kina. "Willow" był
> > świetny, "Ladyhawke" też, może jeszcze "Conan Barbarzyńca" i tyle.
> 
> 
> tru
> ale space oper nie wymienisz wiele wiecej...

Ale druga liga jest mocniejsza. A fantasy nie ma w ogóle drugiej ligi, tylko 
od razu regionalną.


> > > AW
> > > PS: mam juz 2 osobe do grania w mechy RPG
> > > cos czuje ze to ruszy szybciej niz steampunk ;/
> > >
> > >
> >
> > To mobilizuj ludzi. Ja już zaczynałem o nim zapominać.
> 
> probuje...
> 

Nie próbuj, zrób to   :->

Vermi
> 


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7909
Author: AW
Date: Tue, 04 Jan 2005 15:04
109 lines
3781 bytes
> > anie bo mimo zenujacej grafiki komputerowej mialo klimat
>
> No to byc może nadal inna bajka. Z pewnością inny klimat.
> BTW: Czy Zaphod miał dwie głowy?

a za cholere nie pamietam
mozna sprawdzic
w sochaczewie mam to na kompie


> > zadnnych super FX, zadnych walk
> > to sie nie sprzeda
>
> Niższe koszty, więc mniejszy musi być zwrot. Zresztą taki np. "Lost in
> translation" był hitem kasowym, mimo braku walk i FX.
> "Gattaca" podobno Ci się podobała.  :->

mi tak
ale tylko mi ;>
no moze nie tylko

ale nikt jej nie zna
a to jeden z lepszych a napewno orginalniejszych i najbardziej sensownych
(jesli chodzi o motywacje bohaterow i tresc) jakie widzialem


> > a jak doloza od siebie to bedzie
> >
> > "Straszny film przez galaktyke"
>
> Może, może nie. Ale obawy z pewnościa są uzasadnione - inna rzecz, że
> pierwotny scenariusz pisał sam Douglas Adams.

tak tez chyba bylo z tamtym co mam
z 1981 bodajze
taki style BBC
wiesz jak teatr telewizji tylko z (zenujacymi jak na dzisiajsze standardy -
wtedy pewnie nowatorskimi) scenami komputerowymi

> > > Nie znasz się ;-P
> >
> > gdyby to rozebvrac z woda i lsniacej skory, niewiele by zostalo...
>
> No fakt, film o wampirach bez wampirów. Ciekawy pomysł.

byle wampir to nie WODpir
(vide drakula )
;>
a zadko wampiry nosza lsniaca skure ( zwlaszcza kobiety - szczerze mowiac
pamietam jeden - arcywodowski film z wysysanie mprzez kobiete z faceta krwi
podczas sexu oralnego ;>
(ale wracajac do tezy - wide klaus kinski jako drakula, albo klasyk bela
lugozi)

> > >
> > > Ale to TV. Bardziej efekt sukcesu telewizyjnej Diuny, niż LotR chyba.
> >
> > nie znasz amerykanow ?
> > gdyby to byl efekt diuny, nakrecili by Boga imperatora diuny, czy co tam
> > jest kolejne
>
> No przeciez nakręcili "Dzieci Diuny".

no wlasni
i koniec
(na razie)

> Come on. To Tolkien! Wystarczy, że Amerykanie usłyszą, że napisał nową
> książkę.

hmmmmmmmmmm

> Wcale nie. Historia Berena i Luthien, albo Thurina Turambara nie
potrzebuje
> rozdmuchiwania. To świetne historie, świetnie nadające się do kina, ta
druga
> jest jednak zbyt ponura, żeby wielkie studia zainwestowało w nią
pieniądze.

imho sa na 45 minut bez "dopalania" i rozciagania

> > tru
> > ale space oper nie wymienisz wiele wiecej...
>
> Ale druga liga jest mocniejsza. A fantasy nie ma w ogóle drugiej ligi,
tylko
> od razu regionalną.

e tam
conan 2 i 3
to o latajacej foirtecu
legenda

mama
tylko dosyc malo w niej druzyn gra ;>



> > probuje...
> >
>
> Nie próbuj, zrób to   :->

Ty jestes probleme
ja tam moge i w czwartek zwolac druzyne ;>

ale jak cie znam to w czwartek jedziesz na ursynow albo cos i nie mozesz ;>

AW
Re: Film roku 2005
#7910
Author: Vermiculus
Date: Tue, 04 Jan 2005 16:27
145 lines
4864 bytes
AW <exarch@op.pl> napisał(a): 

> > > anie bo mimo zenujacej grafiki komputerowej mialo klimat
> >
> > No to byc może nadal inna bajka. Z pewnością inny klimat.
> > BTW: Czy Zaphod miał dwie głowy?
> 
> a za cholere nie pamietam
> mozna sprawdzic
> w sochaczewie mam to na kompie

To słabo oglądałeś :-P

> 
> 
> > > zadnnych super FX, zadnych walk
> > > to sie nie sprzeda
> >
> > Niższe koszty, więc mniejszy musi być zwrot. Zresztą taki np. "Lost in
> > translation" był hitem kasowym, mimo braku walk i FX.
> > "Gattaca" podobno Ci się podobała.  :->
> 
> mi tak
> ale tylko mi ;>
> no moze nie tylko
> 
> ale nikt jej nie zna
> a to jeden z lepszych a napewno orginalniejszych i najbardziej sensownych
> (jesli chodzi o motywacje bohaterow i tresc) jakie widzialem

E tam. Film był całkiem znany, był nominowany do Hugo i strat też raczej nie 
przyniósł.

> 
> 
> > > a jak doloza od siebie to bedzie
> > >
> > > "Straszny film przez galaktyke"
> >
> > Może, może nie. Ale obawy z pewnościa są uzasadnione - inna rzecz, że
> > pierwotny scenariusz pisał sam Douglas Adams.
> 
> tak tez chyba bylo z tamtym co mam
> z 1981 bodajze
> taki style BBC
> wiesz jak teatr telewizji tylko z (zenujacymi jak na dzisiajsze standardy -
> wtedy pewnie nowatorskimi) scenami komputerowymi

Wiem, widziałem screeny, a nawet pudełko z kasetą w sklepie w Anglii. Nie 
wyglądało dobrze.

> 
> > > > Nie znasz się ;-P
> > >
> > > gdyby to rozebvrac z woda i lsniacej skory, niewiele by zostalo...
> >
> > No fakt, film o wampirach bez wampirów. Ciekawy pomysł.
> 
> byle wampir to nie WODpir
> (vide drakula )
> ;>
> a zadko wampiry nosza lsniaca skure ( zwlaszcza kobiety - szczerze mowiac
> pamietam jeden - arcywodowski film z wysysanie mprzez kobiete z faceta krwi
> podczas sexu oralnego ;>
> (ale wracajac do tezy - wide klaus kinski jako drakula, albo klasyk bela
> lugozi)

Nie każdy modern vampire - to wodpire, a White Wolf chyba przegrał w sądzie.

> 
> > > >
> > > > Ale to TV. Bardziej efekt sukcesu telewizyjnej Diuny, niż LotR chyba.
> > >
> > > nie znasz amerykanow ?
> > > gdyby to byl efekt diuny, nakrecili by Boga imperatora diuny, czy co tam
> > > jest kolejne
> >
> > No przeciez nakręcili "Dzieci Diuny".
> 
> no wlasni
> i koniec
> (na razie)

Może nie. Jeszcze dużo tego Herbert napisał.

> 
> > Come on. To Tolkien! Wystarczy, że Amerykanie usłyszą, że napisał nową
> > książkę.
> 
> hmmmmmmmmmm
> 
> > Wcale nie. Historia Berena i Luthien, albo Thurina Turambara nie
> potrzebuje
> > rozdmuchiwania. To świetne historie, świetnie nadające się do kina, ta
> druga
> > jest jednak zbyt ponura, żeby wielkie studia zainwestowało w nią
> pieniądze.
> 
> imho sa na 45 minut bez "dopalania" i rozciagania

IMHO wcale nie. To długie bardzo opowiadania i jak filmowiec chciałby budować 
nastrój, może nawet pokazać skąd się jaka postać wzięła, to może wydać potem 
na DVD wersję trzygodzinną, która bedzie lepsze od 2-godzinnego filmu 
kinowego.

> 
> > > tru
> > > ale space oper nie wymienisz wiele wiecej...
> >
> > Ale druga liga jest mocniejsza. A fantasy nie ma w ogóle drugiej ligi,
> tylko
> > od razu regionalną.
> 
> e tam
> conan 2 i 3

Tio nie jest 2 liga. To totalna żenada.

> to o latajacej foirtecu

jw.

> legenda

jw. nie dałem rady obejrzeć w całości


> > > probuje...
> > >
> >
> > Nie próbuj, zrób to   :->
> 
> Ty jestes probleme
> ja tam moge i w czwartek zwolac druzyne ;>
> 
> ale jak cie znam to w czwartek jedziesz na ursynow albo cos i nie mozesz ;>
> 

Nie jadę, ale nie mogę, ale jak mi jutro powiesz, że mam rezerwować czas na 
czwartek za tydzień, to zarezerwuję... może.

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7911
Author: AW
Date: Wed, 05 Jan 2005 12:00
108 lines
3079 bytes
> >
> > a za cholere nie pamietam
> > mozna sprawdzic
> > w sochaczewie mam to na kompie
>
> To słabo oglądałeś :-P


slabo slabo
do Zephoda nie doogladalem

mam pierwsze 3 odcinki
a ogladalem tylko 1

Vogoni - rzadzili ;>


>
> E tam. Film był całkiem znany, był nominowany do Hugo i strat też raczej
nie
> przyniósł.


ale to bylo dawno a jest zapomniany

wiecej ludzi zna tytul Attaku planu 9 z kosmosu
i Serfujacych nazistow
niz Gattacki

a to smutne ;>

> > byle wampir to nie WODpir
> > (vide drakula )
> > ;>
> > a zadko wampiry nosza lsniaca skure ( zwlaszcza kobiety - szczerze
mowiac
> > pamietam jeden - arcywodowski film z wysysanie mprzez kobiete z faceta
krwi
> > podczas sexu oralnego ;>
> > (ale wracajac do tezy - wide klaus kinski jako drakula, albo klasyk bela
> > lugozi)
>
> Nie każdy modern vampire - to wodpire, a White Wolf chyba przegrał w
sądzie.

a tu akurat sprawiedliwosc zawiodla ;>

> > no wlasni
> > i koniec
> > (na razie)
>
> Może nie. Jeszcze dużo tego Herbert napisał.

dokladnie
ale oni wola krecic - le Guin

> > imho sa na 45 minut bez "dopalania" i rozciagania
>
> IMHO wcale nie. To długie bardzo opowiadania i jak filmowiec chciałby
budować
> nastrój, może nawet pokazać skąd się jaka postać wzięła, to może wydać
potem
> na DVD wersję trzygodzinną, która bedzie lepsze od 2-godzinnego filmu
> kinowego.

hmmm
hmmm
hmmm

ale nkie bedzie takie chwytliwe jak LOTR


> > e tam
> > conan 2 i 3
>
> Tio nie jest 2 liga. To totalna żenada.


marudzisz

>
> > to o latajacej foirtecu
>
> jw.


to bylo fajne !!!!

> > legenda
>
> jw. nie dałem rady obejrzeć w całości

ja tez ;>
ale byl tam diabel z Herosow 3 ;>


> > ale jak cie znam to w czwartek jedziesz na ursynow albo cos i nie mozesz
;>
> >
>
> Nie jadę, ale nie mogę, ale jak mi jutro powiesz, że mam rezerwować czas
na
> czwartek za tydzień, to zarezerwuję... może.

ha
rezerwoj ( raz kozie smierc)

AW
Re: Film roku 2005
#7912
Author: Vermiculus
Date: Wed, 05 Jan 2005 14:04
116 lines
3063 bytes
AW <exarch@op.pl> napisał(a): 

> > >
> > > a za cholere nie pamietam
> > > mozna sprawdzic
> > > w sochaczewie mam to na kompie
> >
> > To słabo oglądałeś :-P
> 
> 
> slabo slabo
> do Zephoda nie doogladalem

to lipa

> 
> mam pierwsze 3 odcinki
> a ogladalem tylko 1

miękkiś - zawsze wiedziałem!

> 
> Vogoni - rzadzili ;>

Ba. 

> 
> 
> >
> > E tam. Film był całkiem znany, był nominowany do Hugo i strat też raczej
> nie
> > przyniósł.
> 
> 
> ale to bylo dawno a jest zapomniany
> 
> wiecej ludzi zna tytul Attaku planu 9 z kosmosu
> i Serfujacych nazistow
> niz Gattacki
> 
> a to smutne ;>

No fakt. Szkoda.


> > > no wlasni
> > > i koniec
> > > (na razie)
> >
> > Może nie. Jeszcze dużo tego Herbert napisał.
> 
> dokladnie
> ale oni wola krecic - le Guin

I dobrze. Herbert poza pierwszymi dwoma tomami cyklu o Diunie suxx.

> 
> > > imho sa na 45 minut bez "dopalania" i rozciagania
> >
> > IMHO wcale nie. To długie bardzo opowiadania i jak filmowiec chciałby
> budować
> > nastrój, może nawet pokazać skąd się jaka postać wzięła, to może wydać
> potem
> > na DVD wersję trzygodzinną, która bedzie lepsze od 2-godzinnego filmu
> > kinowego.
> 
> hmmm
> hmmm
> hmmm
> 
> ale nkie bedzie takie chwytliwe jak LOTR

No pewnie nie, ale może się da na tym zarobić.

> 
> 
> > > e tam
> > > conan 2 i 3
> >
> > Tio nie jest 2 liga. To totalna żenada.
> 
> 
> marudzisz

marudzę.

> 
> >
> > > to o latajacej foirtecu
> >
> > jw.
> 
> 
> to bylo fajne !!!!

Ale fajne inaczej


> > > ale jak cie znam to w czwartek jedziesz na ursynow albo cos i nie mozesz
> ;>
> > >
> >
> > Nie jadę, ale nie mogę, ale jak mi jutro powiesz, że mam rezerwować czas
> na
> > czwartek za tydzień, to zarezerwuję... może.
> 
> ha
> rezerwoj ( raz kozie smierc)
> 

Rezerwuję (choć słyszałem, że konkurencja myśli o prowadzeniu WoDa)  ;-)

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7913
Author: Dominik 'Rathann' Mierzejewski
Date: Wed, 05 Jan 2005 23:23
39 lines
2175 bytes
Date: Wed, 5 Jan 2005 14:04:06 +0000 (UTC)
From: Vermiculus
> AW <exarch@op.pl> napisał(a):
[...]
> > 
> > mam pierwsze 3 odcinki
> > a ogladalem tylko 1

> miękkiś - zawsze wiedziałem!

A ja mam wszystkie i wszystkie obejrzałem. Mam też dwa cykle słuchowisk,
jakby ktoś chciał.

> > Vogoni - rzadzili ;>

> Ba.

Nienienie, rządził pewnie staruszek. Vogoni tylko wykonywali zlecenia
psychiatrów.

[...]
> > > > no wlasni i koniec (na razie)
> > > 
> > > Może nie. Jeszcze dużo tego Herbert napisał.
> > 
> > dokladnie
> > ale oni wola krecic - le Guin

> I dobrze. Herbert poza pierwszymi dwoma tomami cyklu o Diunie suxx.

Nie znasz się. Dzieci Diuny i Bóg Imperator to najlepsze tomy.

R.

-- 
FAQ pl.rec.fantastyka.babylon5 http://greysector.rangers.eu.org/faq/prfb5.txt
"A darkness carried in the heart can not be cured by moving
 the body from one place to another."
        -- Lennier to Vir in Babylon 5:"Dust to Dust"
Re: Film roku 2005
#7914
Author: Vermiculus
Date: Thu, 06 Jan 2005 11:03
54 lines
2533 bytes
Dominik 'Rathann' Mierzejewski <dominik+0501@usenet.rangers.eu.org> napisał
(a): 

> Date: Wed, 5 Jan 2005 14:04:06 +0000 (UTC)
> From: Vermiculus
> > AW <exarch@op.pl> napisał(a):
> [...]
> > > 
> > > mam pierwsze 3 odcinki
> > > a ogladalem tylko 1
> 
> > miękkiś - zawsze wiedziałem!
> 
> A ja mam wszystkie i wszystkie obejrzałem. Mam też dwa cykle słuchowisk,
> jakby ktoś chciał.

Brawo.

> 
> > > Vogoni - rzadzili ;>
> 
> > Ba.
> 
> Nienienie, rządził pewnie staruszek. Vogoni tylko wykonywali zlecenia
> psychiatrów.

Jak ktoś ot tak sobie rozwala planety, to jak dla mnie ma całkiem sporą 
realną władzę.

> 
> [...]
> > > > > no wlasni i koniec (na razie)
> > > > 
> > > > Może nie. Jeszcze dużo tego Herbert napisał.
> > > 
> > > dokladnie
> > > ale oni wola krecic - le Guin
> 
> > I dobrze. Herbert poza pierwszymi dwoma tomami cyklu o Diunie suxx.
> 
> Nie znasz się. Dzieci Diuny i Bóg Imperator to najlepsze tomy.
> 

One suxx  ;->
A swoja drogą to wiem, że mam niekonwencjonalne podejście to tego cyklu, bo 
lekturę zacząłem od "Mesjasza". To było "klubowe" wydanie, 100 egz (ukradli 
mi je - znaczy pozyczyli)z tłumaczeniem dużo lepszym od późniejszego (nie 
mówię tu nawet o jeszcze późniejszych wyczynach p. Łozińskiego). Do dziś 
mówię o księżniczce Irulan, a nie - Irulanie.

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7915
Author: AW
Date: Thu, 06 Jan 2005 12:34
23 lines
1815 bytes
> One suxx  ;->
> A swoja drogą to wiem, że mam niekonwencjonalne podejście to tego cyklu,
bo
> lekturę zacząłem od "Mesjasza". To było "klubowe" wydanie, 100 egz
(ukradli
> mi je - znaczy pozyczyli)z tłumaczeniem dużo lepszym od późniejszego (nie
> mówię tu nawet o jeszcze późniejszych wyczynach p. Łozińskiego). Do dziś
> mówię o księżniczce Irulan, a nie - Irulanie.


a kto mowi o ksiazniczce Irulan - irulanie ?
bo o wolanach slyszalem
ale o irulanie nie ;>

w moim super malo burzujskim i bardzo malo elitarnym wydaniu iskier jest
Irulan
;>

i sa pozadne czcionki
czego w klubowym chocbys pekl nie bylo ;>


AW
Re: Film roku 2005
#7916
Author: Vermiculus
Date: Thu, 06 Jan 2005 12:40
31 lines
2081 bytes
AW <exarch@op.pl> napisał(a): 

> > One suxx  ;->
> > A swoja drogą to wiem, że mam niekonwencjonalne podejście to tego cyklu,
> bo
> > lekturę zacząłem od "Mesjasza". To było "klubowe" wydanie, 100 egz
> (ukradli
> > mi je - znaczy pozyczyli)z tłumaczeniem dużo lepszym od późniejszego (nie
> > mówię tu nawet o jeszcze późniejszych wyczynach p. Łozińskiego). Do dziś
> > mówię o księżniczce Irulan, a nie - Irulanie.
> 
> 
> a kto mowi o ksiazniczce Irulan - irulanie ?
> bo o wolanach slyszalem
> ale o irulanie nie ;>
> 
> w moim super malo burzujskim i bardzo malo elitarnym wydaniu iskier jest
> Irulan
> ;>
> 
> i sa pozadne czcionki
> czego w klubowym chocbys pekl nie bylo ;>
> 

Gdzieś była "Irulana". Oczywiście, że klubówka była okropnej jakości, ale 
chciałbym ją mieć. Tak został mi tylko Barrington Bailey.

Vermi

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Film roku 2005
#7917
Author: AW
Date: Thu, 06 Jan 2005 13:27
8 lines
1459 bytes
> Gdzieś była "Irulana". Oczywiście, że klubówka była okropnej jakości, ale
> chciałbym ją mieć. Tak został mi tylko Barrington Bailey.


milosc do ktorego zaprowadzila cie do slepego zaulka tej badziewnej
40stkowej pulpy ;>

AW
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads