🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

6 total messages Started by Rafal Otocki Tue, 17 Jun 1997 18:14
zawiedziony"GHOST IN THE SHELL"
#217
Author: Rafal Otocki
Date: Tue, 17 Jun 1997 18:14
3 lines
649 bytes
Jestem troche zawiedziony tym filmem.Wszedzie trabili ze to najwyzsze
dzielo,kamien milowy w dziedzinie animacji a tu nic szczegolnego.
CO JEST GRANE?????????
Re: zawiedziony"GHOST IN THE SHELL"
#218
Author: Michal Speier
Date: Wed, 18 Jun 1997 13:26
10 lines
1006 bytes
In pl.rec.anime Rafal Otocki <rafalo@hotmail.com> wrote:
: Jestem troche zawiedziony tym filmem.Wszedzie trabili ze to najwyzsze
: dzielo,kamien milowy w dziedzinie animacji a tu nic szczegolnego.
: CO JEST GRANE?????????

Chyba zartujesz! Chyba dokladnie nie widziales tego filmu, tego co sie tam
dzieje. Od strony technicznej jest perfekcyjny. Nie mowie o klimacie i
muzyce bo te elementy sa po porstu WSPANIALE!!!!!!!

Qualis
Re: zawiedziony"GHOST IN THE SHELL"
#219
Author: Artur Mitek
Date: Wed, 18 Jun 1997 17:45
17 lines
1142 bytes

Michal Speier <qualis@cc.uni.torun.pl> napisał(a) w artykule
<5o8nlc$bta$2@flis.man.torun.pl>...
>
> Chyba zartujesz! Chyba dokladnie nie widziales tego filmu, tego co sie
tam
> dzieje. Od strony technicznej jest perfekcyjny. Nie mowie o klimacie i
> muzyce bo te elementy sa po porstu WSPANIALE!!!!!!!
> 
> Qualis

Tu się z kolegą muszę zgodzić, mnie też na kolana rzuciła muzyka(świetna,
wspaniała, miodek). Ale tłumaczenie do dupy, mogli dać tekst a nie lektora.
Oryginalna ścieżka dźwiękowa jest lepsza.

Artur.
"GHOST IN THE SHELL" i jeszcze tak trochu ogolnie..:))
#221
Author: Estere
Date: Thu, 19 Jun 1997 12:24
31 lines
1889 bytes
witajcie!

       coz,od razu sie przyznam bez bicia, ze sie nie
znam za bardzo na mandze ani anime.  wypadaloby 
sie troche poznac,  no wiunc pomimo krzykow i
lamentow ze strony mych rodzicieli, pelna dobrych checi
i samozaparcia 1 czerwca wlaczylam C+ o 22 z minutami.
       no tak... przypomnienie sobie imienia bohaterki
 wymagalo ode mnie  glebokich przemyslen juz 20 min.
po zakonczeniu. w pamieci za to utkwil mi pan
Lodka (Bateau). ogolnie, to bylo to dla mnie dzielo dosc
skomplikowane, niemniej jednak fascynujace.
nie twierdze, ze od razu pokocham anime, ale "ghost in the shell"
na pewno obejze jeszcze raz, jak beda powtarzac.
przede wszystkim rzucil mnie na kolana klimat, potem 
swietny rysunek i animacja. mnie dzielo to odwrocilo poglad
o anime o 180 stopni, ze sztandarowym tytulem "sailor moon", ktora
przyznam, jest dla mnie beznadziejna. przede wszystkim nie potrafie
odroznic kobiety od mezczyzny, oczy takie same, wlosy takie same,
rysy gebe identyczne, nie mowiac o sylwetce, a wypuklosci
klatki piersiowej u obu plci zadne. stawia mnie to w 
dosc klopotliwym polozeniu:)))


        dobra, nie narazam sie wiecej!:))
pozdrowka,    
--                     Estere
            olak@silesia.top.pl
" Nie ma maszyn kretynoodpornych
poniewaz kretyni sa wyjatkowo przemyslni"
Re: zawiedziony"GHOST IN THE SHELL"
#220
Author: Adam Frelak
Date: Tue, 01 Jul 1997 12:33
29 lines
1625 bytes
Cześć!

> Tu się z kolegą muszę zgodzić, mnie też na kolana rzuciła
> muzyka(świetna,
> wspaniała, miodek). Ale tłumaczenie do dupy, mogli dać tekst a nie
> lektora.
> Oryginalna ścieżka dźwiękowa jest lepsza.

Od razu widać że większość z nas oglądała film  na Canal+.
Co do tłumaczenia mogę się zgodzić ( ale tylko momentami ), że jest
kiepskie.
W większości wypadków było ono całkiem znośne.
Natomiast faktem jest, że napisy są o wiele lepszym rozwiązaniem niż
lektor.
Na szczęście posiam Ghosta w wersji "orginalnej", czyli w j.angielskim i
muszę tu przyznać,
że oprawa dźwiękowa jest bardzo dobra.

Jednak sam film to tylko mały fragment historii. Po przeczytaniu komiksu
( który dostałem
kilka miesięcy wcześniej ) okazuje się, że film to ledwie dwa epizody z
kilkunastu.
Ja chcę całego Gosta, a nie tylko wycinki z całej historii.

Na tm kończę....

                               C-YA

       Allan Silverfist \ Elthair
Re: zawiedziony"GHOST IN THE SHELL"
#222
Author: Arkadiusz Chochowski
Date: Wed, 02 Jul 1997 11:53
12 lines
1118 bytes
Rafal Otocki (rafalo@hotmail.com) wrote:
: Jestem troche zawiedziony tym filmem.Wszedzie trabili ze to najwyzsze
: dzielo,kamien milowy w dziedzinie animacji a tu nic szczegolnego.
: CO JEST GRANE?????????

Bez jaj. Ostatnia zecza do ktorej mozna sie przyczepic w GiTS'ie to jakosc
animacji i rysunkow. Jusz predzej bym sie czepial ze fabula jest duzo skro-
mniejsza niz w mandze. Jesli o mnie chodzi to w/g mnie szczegolnie scenki
przerywnikowe (czyli tam gdzie nie ma akcji) to mistrzostwo swiata. Trzeba
tez brac pod uwage ze to anime z 95r. 

							Zelazny.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads