Article View: pl.rec.anime
Article #166Manga i anime a język polski.
From: Pedro Vega
Date: Sat, 07 Jun 1997 15:35
Date: Sat, 07 Jun 1997 15:35
38 lines
3012 bytes
3012 bytes
Chciałbym na łamach tej grupy poruszyć nurtujący mnie od pewnego
czasu problem.Mianowicie chodzi o dystrybucję w Polsce filmów o
tematyce mangowej w tzw.oryginalnej angielskiej wersji językowej.
Nie spotkałem się jeszcze z firmą wypuszczającą na terenie Polski
filmy mangowe w języku polskim,mimo że jest to obowiązujący
w tym kraju język urzędowy.Ponadto istnieje tu pewna logiczna
niespójność:więcej sprzedanych kaset to większe zyski dla
firmy dystrybucyjnej a sprzedaż w Polsce filmów w języku
angielskim (mimo że wiele osób nie zna tego języka lub zna
go w stopniu niewystarczającym do pełnego zrozumienia i przeżycia
filmu) przeczy w/w prawu - przecież w tym momencie sprzedaż
kaset z filmami mangowymi musi być mniejsza!Czy tradycyjne filmy
z ``żywymi`` aktorami muszą być uprzywilejowane w stosunku do
japońskiej animacji?Dlaczego tamte filmy są tłumaczone a te nie?
Nie przekona mnie argument,że polski lektor lub dubbing zniszczyłby
piękno oglądanego filmu,gdyż można wzorować się na Anglikach i
sprzedawać filmy w dwóch wersjach - z lektorem dla leniwych i z
napisami dla wielbicieli oryginalnej ścieżki dźwiękowej filmu.Tego
typu próby w naszym kraju były i zakończyły się sukcesem (chodzi
mi w tym momencie o filmy nieanimowane np.Braveheart,Leon zawodowiec
oraz praktykę stosowaną w Canal,gdzie każdy film jest puszczany w
kilku wersjach - z lektorem,z dubbingiem i z napisami - dla każdego
coś dobrego).Czy wielbicielami mangi mają być tylko ludzie wykształceni
i znający bardzo dobrze języki obce?Przecież to jest jawna dyskryminacja
osób nie znających języków i niewykształconych,wśród których kryje się
wielu przyszłych i obecnych wielbicieli mangi a dla których pozostają w
chwili obecnej jedynie filmy emitowane przez POLSAT i CANAL+.A może
ktoś chce wprowadzić cenzurę mającą odgrodzić jak za dawnych czasów
PRL-u od wpływów ``zgniłego kapitalistycznego zachodu``?Tylko jakie
niepożądane treści niosą ze sobą animowane filmy japońskie wywodzące
się ze starej japońskiej tradycji powiązanej ze zdobyczami współczesnej
cywilizacji?Tego nie wiem i nie sądzę czy ktoś w mandze znajdzie jakieś
niepożądane treści (wyjątek dla niektórych moga stanowić treści erotyczne,
ale to inna para kaloszy).
Pedro Vega
--
pedro@zigzag.pl
Technical Details
Message-ID:
<01bc7358$793712e0$232074c3@pedro.zigzag.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!news.nask.pl!usenetShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!news.nask.pl!usenet From: "Pedro Vega" <pedro@zigzag.pl> Newsgroups: pl.rec.anime Subject: Manga i anime a język polski. Date: 7 Jun 1997 15:35:17 GMT Organization: Public NewsServer at NASK N.O.C. Lines: 38 Message-ID: <01bc7358$793712e0$232074c3@pedro.zigzag.pl> NNTP-Posting-Host: dial004.zigzag.pl X-Newsreader: Microsoft Internet News 4.70.1161 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit