🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.praca.dyskusje
17 messages
17 total messages Started by Danuta Gibas Fri, 23 Jan 1998 12:05
Jak prosic o podwyzke
#317
Author: Danuta Gibas
Date: Fri, 23 Jan 1998 12:05
4 lines
795 bytes
Cześc ! Pomózcie, pisze tekst o tym jak prosic szefów o podwyzke. Czy w
ogole warto prosic szefów , czy sie udaje otrzymać podwyzke mówiąc o tym
wprost. Opiszcie prosze Wasze doswiadczenia, może sa to historie
anegdotyczne. ? Pozdrawiam Danuta Gibas '"Computerworld"
Re: Jak prosic o podwyzke
#318
Author: Wladyslaw Jefimow
Date: Fri, 23 Jan 1998 15:13
33 lines
2474 bytes
Danuta Gibas wrote:

> Cześc ! Pomózcie, pisze tekst o tym jak prosic szefów o podwyzke. Czy w
> ogole warto prosic szefów , czy sie udaje otrzymać podwyzke mówiąc o tym
> wprost. Opiszcie prosze Wasze doswiadczenia, może sa to historie
> anegdotyczne. ? Pozdrawiam Danuta Gibas '"Computerworld"

Jeden ze sposobów otrzymania podwyżki (lub pożegnania się z pracą 8-):

1.    Jednym z głównych warunków musi być to, że firma znajduje się gdzieś w
środku projektu, a człowiek (grupa) jest zaangażowany w jakijś kawałek kodu,
którego nikt inny nie zna (biblioteka, plug-in, specyficzne urządzenie
etc.). Na początku projektu łatwo takiego człowieka wyrzucić i zamienić na
innego, na końcu, gdy np. biblioteka chodzi i (prawie) nie ma błędów też (w
najgorszym przypadku, jak trzeba coś zmienić, ściąga się tego człowieka na
zlecenie za dużą kasę - większość przyjdzie).
2.    Oczywiście, najpierw trzeba pójść na urlop ;). Następnie człowiek
idzie  do szefa i  mówi, że chce podwyżkę, a jak nie to odchodzi do
konkurencji. Pod warunkiem spełnienia warunków z pkt.1 można dostać podwójną
i większą podwyżkę (jest to przykład wzięty z życia), chyba że szef się
uprze na swoją ambicję i człowieka wyrzuci. Jeśli projekt ma jakieś terminy
(a zazwyczaj ma) i szef i pracownicy mają przekichane: przeszkolenie nowego
człowieka trwa parę miesięcy (pod warunkiem dość skomplikowanego tematu), a
ten nowy będzie przegryzał się przez czyjeś źródła, a nikomu nie trzeba
mówić, że jest to ogólna masakra ;).

To chyba na tyle. Można dużo zyskać lub stracić pracę. A najlepiej po taką
podwyżkę idzie się grupą tematyczną (np. wszyscy programiści biblioteki) -
szef nie ma szans ;-)

Pozdrawiam

Władek
Re: Jak prosic o podwyzke
#319
Author: Jacek P.
Date: Fri, 23 Jan 1998 17:06
45 lines
3065 bytes
Wladyslaw Jefimow wrote:
> 
> Danuta Gibas wrote:
> 
> > Cześc ! Pomózcie, pisze tekst o tym jak prosic szefów o podwyzke. Czy w
> > ogole warto prosic szefów , czy sie udaje otrzymać podwyzke mówiąc o tym
> > wprost. Opiszcie prosze Wasze doswiadczenia, może sa to historie
> > anegdotyczne. ? Pozdrawiam Danuta Gibas '"Computerworld"
> 
> Jeden ze sposobów otrzymania podwyżki (lub pożegnania się z pracą 8-):
> 
> 1.    Jednym z głównych warunków musi być to, że firma znajduje się gdzieś w
> środku projektu, a człowiek (grupa) jest zaangażowany w jakijś kawałek kodu,
> którego nikt inny nie zna (biblioteka, plug-in, specyficzne urządzenie
> etc.). Na początku projektu łatwo takiego człowieka wyrzucić i zamienić na
> innego, na końcu, gdy np. biblioteka chodzi i (prawie) nie ma błędów też (w
> najgorszym przypadku, jak trzeba coś zmienić, ściąga się tego człowieka na
> zlecenie za dużą kasę - większość przyjdzie).
> 2.    Oczywiście, najpierw trzeba pójść na urlop ;). Następnie człowiek
> idzie  do szefa i  mówi, że chce podwyżkę, a jak nie to odchodzi do
> konkurencji. Pod warunkiem spełnienia warunków z pkt.1 można dostać podwójną
> i większą podwyżkę (jest to przykład wzięty z życia), chyba że szef się
> uprze na swoją ambicję i człowieka wyrzuci. Jeśli projekt ma jakieś terminy
> (a zazwyczaj ma) i szef i pracownicy mają przekichane: przeszkolenie nowego
> człowieka trwa parę miesięcy (pod warunkiem dość skomplikowanego tematu), a
> ten nowy będzie przegryzał się przez czyjeś źródła, a nikomu nie trzeba
> mówić, że jest to ogólna masakra ;).
> 
> To chyba na tyle. Można dużo zyskać lub stracić pracę. A najlepiej po taką
> podwyżkę idzie się grupą tematyczną (np. wszyscy programiści biblioteki) -
> szef nie ma szans ;-)
> 

Dla mnie to nie jest prośba o podwyżkę, ani negocjacje w tej sprawie, 
tylko wymuszenie. Ja bym chyba w takiej sytuacji
(zaznaczam, że chodzi o przypadek hipotetyczny i w konkretnym
przypadku mogłoby być inaczej) dokończył dany projekt,
płacąc tyle, ile muszę, a po zakończeniu wszystkie takie osoby
zwolnił. No chyba, że są naprawdę warte tych pieniędzy, ale
nawet w takim przypadku musiałbym się przecież liczyć z tym,
że nie będzie to ostatni tego typu numer.

Pozdrawiam,

Jacek P.
Re: Jak prosic o podwyzke
#323
Author: Mariusz Raczyński
Date: Fri, 23 Jan 1998 22:27
15 lines
1088 bytes
Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
osobnika i zadaje dwa pytania:

- Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
zrobilaby tego.

- czy wniosl pan cos nowego do firmy,autorskiego czego nie bylo tu nigdy
wczesniej

Po odpowiedzi na te pytania waza sie losy czlowieka i jego pensji.

Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?

Pozdrawiam
Re: Jak prosic o podwyzke
#324
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 24 Jan 1998 20:49
34 lines
1897 bytes
On Fri, 23 Jan 1998 23:27:58 +0100, Mariusz Raczyński <aat@ikp.atm.com.pl> wrote:
>
>Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
>osobnika i zadaje dwa pytania:
>
>- Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
>zrobilaby tego.
>
>- czy wniosl pan cos nowego do firmy,autorskiego czego nie bylo tu nigdy
>wczesniej
>
>Po odpowiedzi na te pytania waza sie losy czlowieka i jego pensji.
>
>Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?

"Dilbert principle" - czysta forma. Czy też odpytują z zagadnień
(wymieniam z pamięci):

- realizacji misji firmy (mission statement)
- tu nie podejmuję się przetłumaczyć "employee empowerment"

Już sobie wyobrażam jakie duby smalone powstają na takich przesłuchaniach.
Chyba - chyba że to jest jednak część większej polityki firmy odnośnie
oceniania pracowników - ale wtedy o czym tu dyskutować??
-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     

e-mail: and@pse.pl tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127
PSE SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND
My personal opinions are just mine. 
Re: Jak prosic o podwyzke
#325
Author: Marcin Jagodziński
Date: Sat, 24 Jan 1998 21:33
27 lines
1404 bytes
On Fri, 23 Jan 1998 23:27:58 +0100, "Mariusz Raczyński"
<aat@ikp.atm.com.pl> wrote:

>
>Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
>osobnika i zadaje dwa pytania:
>
>- Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
>zrobilaby tego.
>
>- czy wniosl pan cos nowego do firmy,autorskiego czego nie bylo tu nigdy
>wczesniej
>
>Po odpowiedzi na te pytania waza sie losy czlowieka i jego pensji.
>
>Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?
>
Pierwsze pytanie to bzdura. Jak wiadomo nie ma ludzi niezastąpionych,
zwłaszcza w dużych firmach.

Pozdrowienia

Marcin Jagodzinski
marcinj@webcorp.com.pl
http://marcin.supermedia.pl/
WebCorp. Studio: Web Design&Creation
http://studio.webcorp.pl/
Re: Jak prosic o podwyzke
#329
Author: Jaroslaw Lis
Date: Sun, 25 Jan 1998 03:53
14 lines
1238 bytes
Mariusz Raczyński <aat@ikp.atm.com.pl> wrote:
: Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
: osobnika i zadaje dwa pytania:
: - Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
: zrobilaby tego.

: Po odpowiedzi na te pytania waza sie losy czlowieka i jego pensji.
: Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?

Po pierwszym pytaniu prosisz o tydzien urlopu i prosciutko jedziesz do domu
zostawiajac jedynie numer telefonu. No - czasem warto zadzwonic za trzy dni
i spytac czy sie nie jest potrzebnym :-)

J.
Re: Jak prosic o podwyzke
#330
Author: Mechanik
Date: Sun, 25 Jan 1998 20:48
23 lines
1327 bytes
Dnia Fri, 23 Jan 1998 23:27:58 +0100 "Mariusz Raczyński" <aat@ikp.atm.com.pl> napisal tak:

>Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
>osobnika i zadaje dwa pytania:

>- Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
>zrobilaby tego.

Czyli co - jak ktorys z pracownikow pojdzie, nie daj Boze, na pol roku do szpitala to 
firma padnie, bo zatrudnia samych niezastapionych?

>- czy wniosl pan cos nowego do firmy,autorskiego czego nie bylo tu nigdy
>wczesniej

>Po odpowiedzi na te pytania waza sie losy czlowieka i jego pensji.

>Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?

Nieciekawie.

VANITAS VANITATUM ET OMNIA VANITAS

Mechanik
Re: Jak prosic o podwyzke
#331
Author: Marcin Ledworowski
Date: Mon, 26 Jan 1998 11:07
30 lines
1838 bytes
Danuta Gibas <Danuta_Gibas@idg.com.pl> napisał(a) w artykule 

> Cześc ! Pomózcie, pisze tekst o tym jak prosic szefów o podwyzke. Czy w
> ogole warto prosic szefów , czy sie udaje otrzymać podwyzke mówiąc o tym
> wprost. 

Witam,

 Jeśli pracownik nie przychodzi po podwyżkę wtedy kiedy sam uważa, że
 za mało zarabia - to oznacza, że zarabia w sam raz.
 Asertywność rzeczywiście pomaga w takich chwilach - natomiast wszystko
zależy od kultury organizacyjnej firmy. Im firma większa - tym stara się
zadbać sama
 o mechanizmy pozwalające "uniknąć" niezręcznego tematu.
W firmie małej - trzeba się domagać - jednak z dokładnością do stania
na swoim miejscu w szeregu. Bo jeśli sekretarka zażąda w momencie
krytycznym dla firmy dużej podwyżki - to prawdopodobnie dla niej już
następnego razu nie będzie. Być może dostanie ją tym razem...
Wartość pracy określa rynek - dlatego warto znać uposażenia na
porównywalnych
stanowiskach.
Wystąpienie o podwyżkę do - to nie jest handel - nie warto żądać też za
wiele.
Podwyżka związana z inflacją czyli (co pół roku) - to żadna łaska ze strony
firmy - powinno to się dziać wręcz automatycznie..

To tyle wolnych uwag...

Marcin Ledworowski
Bank Pocztowy SA
Re: Jak prosic o podwyzke
#320
Author: Wladyslaw Jefimow
Date: Tue, 27 Jan 1998 09:29
36 lines
2247 bytes
Jacek P. wrote:

> >
> > To chyba na tyle. Można dużo zyskać lub stracić pracę. A najlepiej po taką
> > podwyżkę idzie się grupą tematyczną (np. wszyscy programiści biblioteki) -
> > szef nie ma szans ;-)
> >
>
> Dla mnie to nie jest prośba o podwyżkę, ani negocjacje w tej sprawie,
> tylko wymuszenie.

Zgadzam się. Ale "prośba" o podwyżkę powinna być poparta jakimiś mocnymi
argumentami ;). Tłumaczenie się, że dzieci są głodne i brakuje na czynsz lub
błaganiue na kolanach ;) raczej nie odnosi sukcesu i nie nalezy do najczęstszych
stosowanych praktyk.

> Ja bym chyba w takiej sytuacji
> (zaznaczam, że chodzi o przypadek hipotetyczny i w konkretnym
> przypadku mogłoby być inaczej) dokończył dany projekt,
> płacąc tyle, ile muszę, a po zakończeniu wszystkie takie osoby
> zwolnił.

Z punktu widzenia pracodawcy zgadzam się. Z tym że projekty ciągną się miesiącami,
niektóre rzeczy się zapomina ;). Pozatym wartośc rynkowa ludzi (i doświadczenie)
po zakończeniu dużego projektu rośnie i wcale niełatwo ich wymienić. Trzeba liczyć
się z koniecznością szkolenia nowych, no i ktoś musi prowadzić stare rzeczy,
zawsze trzeba coś zmienić, poprawić.

> No chyba, że są naprawdę warte tych pieniędzy, ale
> nawet w takim przypadku musiałbym się przecież liczyć z tym,
> że nie będzie to ostatni tego typu numer.

Hmm, pracownik może odejść zawsze, ma tylko okres wypowiedzenia. A żeby ludzi
pracowali, prócz kija trzeba by zaproponowac i marchewkę ;)

Pozdrawiam, Władek
Re: Jak prosic o podwyzke
#321
Author: Mirek Prywata
Date: Tue, 27 Jan 1998 14:19
8 lines
875 bytes
Wladyslaw Jefimow wrote:
> 
> Hmm, pracownik mo¿e odej¶æ zawsze, ma tylko okres wypowiedzenia. A ¿eby ludzi
> pracowali, prócz kija trzeba by zaproponowac i marchewkê ;)

Albo jej iluzjê ;)))
						pozdrawiam
							Mirek
Re: Jak prosic o podwyzke
#327
Author: Mirek Prywata
Date: Tue, 27 Jan 1998 14:23
11 lines
1087 bytes
Gracjan =?iso-8859-2?Q?Zi=F3=B3ek?= wrote:
> 
> Jasne, tylko ze czesto (zwlaszcza w duzych firmach) przygotowanie nowego
> pracownika do zajecia miejsca prawie-niezastapionego odchodzacego
> zajmuje mnostwo czasu. To spore ryzyko, szczegolnie jezeli praca dotyczy
> kluczowych zagadnien.

Wszystko zalezy od firmy i zdarzaja sie rozne skrajnosci. Np. niektore z
firm konsultingowych maja zasade UP or OUT.
						pozdrawiam
							Mirek
Re: Jak prosic o podwyzke
#332
Author: Michal
Date: Tue, 27 Jan 1998 15:24
13 lines
962 bytes
Niestety, nie wszyscy szefowie to rozumieją.

				Michał Leśniak

> Podwyżka związana z inflacją czyli (co pół roku) - to żadna łaska ze
strony
> firmy - powinno to się dziać wręcz automatycznie..
> 
> To tyle wolnych uwag...
> 
> Marcin Ledworowski
> Bank Pocztowy SA
> 
Re: Jak prosic o podwyzke
#322
Author: Michal
Date: Tue, 27 Jan 1998 15:25
14 lines
976 bytes

Chyba, że podpisał jakieś zobowiązanie finansowe.

	Michał

> Hmm, pracownik może odejść zawsze, ma tylko okres wypowiedzenia. A żeby
ludzi
> pracowali, prócz kija trzeba by zaproponowac i marchewkę ;)
> 
> Pozdrawiam, Władek
> 
> 
> 
Re: Jak prosic o podwyzke
#328
Author: Jan Dubiec
Date: Tue, 27 Jan 1998 19:18
22 lines
1876 bytes
On Tue, 27 Jan 1998 12:39:33 -0800, Gracjan Ziółek
<Gracjan.Ziolek@bdk.lublin.pl> wrote:
>Jasne, tylko ze czesto (zwlaszcza w duzych firmach) przygotowanie nowego
>pracownika do zajecia miejsca prawie-niezastapionego odchodzacego
>zajmuje mnostwo czasu. To spore ryzyko, szczegolnie jezeli praca dotyczy
>kluczowych zagadnien.
Dlatego też w interesie kompanii jest zatrudnienie drugiej (n-tej)
osoby, która zajmowałaby się danym kluczowym problemem - i tak właśnie
się robi. I nie chodzi tu tylko o to, że taki niezastąpiony poczuje
nagle nieodpartą chęć zmiany pracy lub wymuszenia niebotycznej
podwyżki, ale również o to, że taki delikwent np. pośliźnie się na
skórce od banana i skręci kark, albo zachoruje na świnkę i nie będzie
mógł przez jakiś czas przychodzić do pracy.  Czy cała kompania ma
leżeć z powodu jednego człowieka?
Regards,
/J.D.

       __                 _         __     __
      / / ____ _  _____  (_) ___   / /__  / / Jan Dubiec
 __  / / / __ `/ / ___/ / / / _ \ / //_/ / / Alcatel Polska S.A.
/ /_/ / / /_/ / (__  ) / / /  __// ,<   /_/ CAE Tools Department
\____/  \__,_/ /____/ /_/  \___//_/|_| (_) mailto:alx@rdp.asi.alcatel.es
Re: Jak prosic o podwyzke
#326
Author: Gracjan Ziółek
Date: Tue, 27 Jan 1998 20:39
27 lines
1526 bytes
Marcin Jagodziński wrote:
> 
> On Fri, 23 Jan 1998 23:27:58 +0100, "Mariusz Raczyński"
> <aat@ikp.atm.com.pl> wrote:
> 
> >
> >Jedna z duzych firm sama rozdaje podwyzki raz na rok. Wzywa sie danego
> >osobnika i zadaje dwa pytania:
> >
> >- Czy firma by bez pana istniala i sobie radzila. Prosze udowodnic ze nie
> >zrobilaby tego.
[...]
> >Podkreslam ze to potezna korporacja. I co wy na to ?
> >
> Pierwsze pytanie to bzdura. Jak wiadomo nie ma ludzi niezastąpionych,
> zwłaszcza w dużych firmach.

Jasne, tylko ze czesto (zwlaszcza w duzych firmach) przygotowanie nowego
pracownika do zajecia miejsca prawie-niezastapionego odchodzacego
zajmuje mnostwo czasu. To spore ryzyko, szczegolnie jezeli praca dotyczy
kluczowych zagadnien.

	pozdrawiam

-- 
gracjan ziółek
system administrator
Re: Jak prosic o podwyzke
#333
Author: Robert Pastuszka
Date: Sun, 08 Feb 1998 18:27
38 lines
2190 bytes
Danuta Gibas napisał(a) w wiadomości:
<01bd27f6$7da44e80$fe0c199d@danka.idg.com.pl>...
>Cześc ! Pomózcie, pisze tekst o tym jak prosic szefów o podwyzke. Czy w
>ogole warto prosic szefów , czy sie udaje otrzymać podwyzke mówiąc o tym
>wprost. Opiszcie prosze Wasze doswiadczenia, może sa to historie
>anegdotyczne. ? Pozdrawiam Danuta Gibas '"Computerworld"
>oto schemat
1. jeśli były  wcześniej  (np.  w  trakcie  rekrutacji ) rozmawy  o
podwyżkach
uzależnionych  od  obrotu  to  można  do  nich  nawiązać.
2 jeśli  to  możliwe  przedstawić  na  konkretach/liczbach  wyniki  swojej
pracynp.
wzrost  obrotów o  tyle  i  tyle  wykonanie  konkretnej  pracy  stworzenie
jakiegoś
projektu , przyjęcie  na  siebie  dodatkowych  obowiązków, podwyższenie
swoich  kwalifikacji, wysoki  poziom  pracy,  zadowolenie  klientów  z
obsługi
3.  dobrze  wygląda  gdy  zdradzasz  zamiar  zawiązania  się z  firmą  na
dłużej
4. Nie  należy  traszyć że  jeśli  nie dostaniesz podwyżki  to odejdziesz-
est  to  w  złym  tonie  i  działa na  twoją  niekorzyść  (jeśli  jest  to
utrwalone  na  piśmie)
5. Na  koniec  zwracasz  się  z  prośbą  o  pozytywne rozpatrzenie swojej
propozycji  oraz odpowiedź



      Z  poważaniem


          (odręczny  podpis)
możesz      podać  do  wiadomości  np  pełniącemu  obowiązki
Jan  Kowalski   a  póżniej  już  do  szefa
I  Powodzenia
napisz  jak ci  poszło
arpast@po.onet.pl
do
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads