🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.praca.dyskusje
4 messages
4 total messages Started by Michal B. Mon, 12 Jan 1998 08:40
Dylemat z ubezpieczeniem
#181
Author: Michal B.
Date: Mon, 12 Jan 1998 08:40
18 lines
1476 bytes
Dylemat dotyczy wyboru rodzaju ubezpieczenia i lezy na pograniczu prawa...
Moj pracodawca jest czlowiekiem ugodowym i moge z nim wynegocjowac
nastepujacy uklad:
- zapominamy o zlodziejskiej skladce na ZUS i podatkach
- zaoszczedzonymi pieniazkami dzielimy sie uczciwie
- ja wykupuje sobie ubezpieczenie emerytalne dajmy na to w Comercial Union.
O plusach takiego nie musze chyba wspominac ( dodatowe pieniazki do reki,
w miare konkretna emerytura na starosc zamiast jalmuzny, spokojne
oczekiwanie na
reforme ZUS.....)
Przy tym nie musze sie obawiac nie przewidzianych manewrow ze strony szefa
poniewaz jestem dla niego zbyt cenny.
Jest jednak jedno male ale. Co kiedy postanowie sie rozstac z firma i
poprosze
o swiadectwo pracy (CV bywa wazniejsze od wyksztalcenia). Szef nie bedzie
robil
problemow ale czy ktos moze sprawdzac autetycznosc takiego swiadectwa (nie u
zrodla oczywiscie tylko w jakiejs instytucji)
Re: Dylemat z ubezpieczeniem
#182
Author: Mariusz Szepietowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 12:23
33 lines
2210 bytes
Michal B. napisał(a) w wiadomości: <34b9d655.0@news.tpnet.pl>...
>Dylemat dotyczy wyboru rodzaju ubezpieczenia i lezy na pograniczu prawa...
>Moj pracodawca jest czlowiekiem ugodowym i moge z nim wynegocjowac
>nastepujacy uklad:
>- zapominamy o zlodziejskiej skladce na ZUS i podatkach
>- zaoszczedzonymi pieniazkami dzielimy sie uczciwie
>- ja wykupuje sobie ubezpieczenie emerytalne dajmy na to w Comercial Union.
>O plusach takiego nie musze chyba wspominac ( dodatowe pieniazki do reki,
>w miare konkretna emerytura na starosc zamiast jalmuzny, spokojne
>oczekiwanie na
>reforme ZUS.....)
>Przy tym nie musze sie obawiac nie przewidzianych manewrow ze strony szefa
>poniewaz jestem dla niego zbyt cenny.
>Jest jednak jedno male ale. Co kiedy postanowie sie rozstac z firma i
>poprosze
>o swiadectwo pracy (CV bywa wazniejsze od wyksztalcenia). Szef nie bedzie
>robil
>problemow ale czy ktos moze sprawdzac autetycznosc takiego swiadectwa (nie
u
>zrodla oczywiscie tylko w jakiejs instytucji)
>
Cv bywa ważniejsze od wykształcenia? może.
Jednak gdy ewentualny przyszły pracodawca zechce się dowiedzieć czegoś o
poprzednim miejscu pracy - zapyta poprzedniego pracodawcę. Myslę, że
wyjasnienie przyczyn oficjalnego "niebycia zatrudnionym" przyjmie ze
zrozumieniem i bez negatywnych konsekwencji. On przecież także przeklina ten
ZUS! ;-)
--
Pozdrawiam serdecznie,
Mariusz Szepietowski
Mariusz.S@WriteMe.com
www.mariusz.mypage.org - Vademecum Listy Przebojow Programu III
Zarzadzanie srodkami trwalymi i ...  Automatyzacja domu/mieszkania
Re: Dylemat z ubezpieczeniem
#183
Author: Jacek Żoch
Date: Mon, 12 Jan 1998 23:09
26 lines
1504 bytes
Michal B. <michalb@miramex.com.pl> napisał(a) w artykule
<34b9d655.0@news.tpnet.pl>...
> Dylemat dotyczy wyboru rodzaju ubezpieczenia i lezy na pograniczu
prawa...
> Moj pracodawca jest czlowiekiem ugodowym i moge z nim wynegocjowac
> nastepujacy uklad:
> - zapominamy o zlodziejskiej skladce na ZUS i podatkach
> - zaoszczedzonymi pieniazkami dzielimy sie uczciwie

Tylko pamietaj, ze

1. On wyplacone tobie pieniazki bedzie chcial jakos wrzucic w koszta -
umowa zlecenie / o dzielo / wlasna firma. Kazde te rozwiazanie ma swoje
wady i zalety.
2. Jezeli bedziesz chcial np. wziac kredyt w banku to jak wykazesz swoje
dochody.
3. Jezeli W OGOLE nie bedziesz mail oplacanego ZUS-u, to nie masz prawa np.
do emerytury, renty w razie wypadku, ale tez bezplatnej opieki zdrowotnej.
4. A w razie kontroli PIP ?

Istnieje kilka rozwiazan tego problemu, ale wg. mnie od chocby czesciowego
ZUSu nie da sie uciec.


-- 
jacek
Re: Dylemat z ubezpieczeniem
#184
Author: Walenty Dariusz Florek
Date: Tue, 20 Jan 1998 21:56
21 lines
1550 bytes
A co będzi gdy ty będziesz chciał odejść a szef nie będzie cię chciał
puścić. Wtedy masz cały okres pracy w tej firmie w plecy i nikt nie powie za
tobą słowa, a w najgorszym wypadku (np. poważna kłótnia z szefem) możesz
mieć taką opinię (nie z miejsca pracy(bo przecież nie pracowałeś)) że hej.
Poza tym chyba po jakimś czasie zainteresuje się tobą Urząd Skarbowy, bo
niby skąd bierzesz na życie i utrzymanie rodziny jak nie pracujesz, a
czynsz, a nowy samochód. Wyjście takie jest bardzo niebezpieczne. Pozdrawiam

Walenty Dariusz Florek
florek@bud.pcz.czest.pl
kerolf@polbox.com

Michal B. napisał(a) w wiadomości: <34b9d655.0@news.tpnet.pl>...

>o swiadectwo pracy (CV bywa wazniejsze od wyksztalcenia). Szef nie bedzie
>robil
>problemow ale czy ktos moze sprawdzac autetycznosc takiego swiadectwa (nie
u
>zrodla oczywiscie tylko w jakiejs instytucji)
>
>
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads