Thread View: pl.praca.dyskusje
18 messages
18 total messages
Started by Krzysztof Sokołowski
Mon, 15 Jun 1998 22:14
NU SKIN - co sądzić?
Author: Krzysztof Sokołowski
Date: Mon, 15 Jun 1998 22:14
Date: Mon, 15 Jun 1998 22:14
1 lines
741 bytes
741 bytes
Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ???
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Witold.Biedrzycki
Date: Tue, 16 Jun 1998 15:39
Date: Tue, 16 Jun 1998 15:39
14 lines
880 bytes
880 bytes
"Krzysztof Sokołowski" <_speed5@friko5.onet.pl> writes: > > Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ??? > Zlego. http://www.ftc.gov/os/9708/nuskincs.htm WB teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Ewa
Date: Wed, 17 Jun 1998 10:54
Date: Wed, 17 Jun 1998 10:54
81 lines
3890 bytes
3890 bytes
Dobrego.:-) Wszystkie informacje sa ogólnie dostepne dla kazdego, kto chce sie przekonac o solidnosci tej oferty. - na temat finansowej solidnosci firmy -5A1 Dun&Bradstreet, - mozliwosci zarobków - Prince&Waterhouse, - obrotów - dane zgieldy nowojorskiej) , - legalnosci i etyki firmy -Better Business Bureau, FDA, HPB) Inna forma sprawdzenia jest wizyta w ich kwatery glównej , laboratoriach i magazynach w Provo, Utah, USA. Przypuszczam, ze w Polsce bedzie tak samo, jesli my sami czegos tu nie popsujemy. Oficjalnymi reprezentantami zajmujacymi sie promowaniem firmy w mass mediach sa m.in. Christie Brinkley, Florence Grifffith i Al Joyner, Dan Jansenm . Oddzial Nu Skin - IDN uzyskalo w USA i Korei Poludniowej licencje Komitetow Olimpijskich na Lifepak. Wlasciciele NuSkin przekazali 1,1 miliona akcji NSI wartosci 24 mln dolarów na stworzenie "One fundation" , która stanowi czesc juz wczesniej rozpoczetej "Force for the Good Campain". Na ostatnim Zjezdzie przedstawiono progress badan nad znalezieniem rozwiazania w walce z genetyczna choroba skóry (E.B.) na który to cel idzie 25 centów ze sprzedazy kazdego Glacial Marine Mud. Naukowcy ze Stanford University stwirdzili, ze udalo im sie zidentyfikowaa geny odpowiedzialne za te chorobe i ze w ciagu dwóch lat powinni byc w stanie opracowaa kuracje genetyczna, która bedzie w stanie dac sobie rade z ta choroba Najlepiej zrobi Pan jak poczyta http://biz.yahoo.com/prnews/980123/ut_nu_skin_2.html http://biz.yahoo.com/finance/980616/nu_skin_nu_1.html http://biz.yahoo.com/n/n/nus.html, sprawdzi wiarygodnosc firmy w roznych zrodlach i sam stwierdzi czy wg.Pana fiema jest zla czy dobra Jesli chodzi o informacje "zlego" - uwazam, ze dla uczciwosci nalezaloby podac, ze chodzilo o pikolinian chromu, ktory ma (wg. badan naukowcow Ministerstwa Rolnictwa USA) wplyw na przyspieszenie spalania sie tluszczu w ciele (o ile ich uzycie jest polaczone z cwiczeniami fizycznymi) oraz zwiekszeniem masy miesniowej. Biuro Ochrony Konsumenta (FTC) stwierdzilo, ze wyniki te nie sa wystarczajace, a co za tym idzie, stwierdzenia, ze zwiazki te pomagaja w spalaniu tluszczu i budowie tkanki miesniowej jako nie potwierdzone nie moga byc uzywane w reklamie tych produktów i tez juz nie sa. Chcialabym zaznaczyc, ze NuSkin nie jest producentem pikolinianu. Te informacje podaje tylko dlatego, iz uwazam, ze kazdy kto chce powinnien sprawdzic sobie dane u zrodel, a nie opierac sie na mojej czy kogokolwiek opinii. To wszystko jest do sprawdzenia. Nie jestem jeszcze dystrybutorem NuSkin, gdyz firma wchodzi na rynek polski dopiero 18.06.98, bawilam sie w sprawdzanie informacji i te dane podaje wylacznie na swoja odpowiedzialnosc. Z powazaniem Ewa Linder Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomoci: ... > >"Krzysztof Sokołowski" <_speed5@friko5.onet.pl> writes: > >> >> Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ??? >> > >Zlego. > >http://www.ftc.gov/os/9708/nuskincs.htm > > >WB >teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Arkadiusz Krawczyk
Date: Thu, 18 Jun 1998 19:48
Date: Thu, 18 Jun 1998 19:48
13 lines
1032 bytes
1032 bytes
zajrzyj na moja strone - jest tam troche info i linkow - potem pytaj Z poważaniem Arkadiusz Krawczyk http://friko.onet.pl/ka/akakak/ Krzysztof Sokołowski <_speed5@friko5.onet.pl> napisał(a) w wiadomości: <6m4674$b7m$1@rekin.onet.pl>... >Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ??? > > > > >
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Arkadiusz Krawczyk
Date: Thu, 18 Jun 1998 19:49
Date: Thu, 18 Jun 1998 19:49
16 lines
1070 bytes
1070 bytes
a co zlego? Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomoci: ... > >"Krzysztof Sokołowski" <_speed5@friko5.onet.pl> writes: > >> >> Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ??? >> > >Zlego. > >http://www.ftc.gov/os/9708/nuskincs.htm > > >WB >teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Ewa
Date: Fri, 19 Jun 1998 09:59
Date: Fri, 19 Jun 1998 09:59
11 lines
1330 bytes
1330 bytes
Dalej dobrze. :-))) " In order to continue in Poland the tradition of supporting humanitarian activities around the world, Sandie Tillotson, Co-Founder of Nu Skin, presented a check for the equivalent of US$6,000 to Polska Akcja Humanitarna (PAF). The presentation was made to Janina Ochojska, head of PAF, to support a new program to feed schoolchildren in northeastern Poland. Pozdrawiam Ewa Linder ( ale teraz juz jestem dystrybutorem Nu Skin. :-)) ) Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomości: ...
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Witold.Biedrzycki
Date: Fri, 19 Jun 1998 17:47
Date: Fri, 19 Jun 1998 17:47
7 lines
773 bytes
773 bytes
Aha, warto jeszcze przeczytac http://www.quackwatch.com/01QuackeryRelatedTopics/mlm.html WB teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Witold.Biedrzycki
Date: Fri, 19 Jun 1998 17:58
Date: Fri, 19 Jun 1998 17:58
22 lines
1218 bytes
1218 bytes
"Arkadiusz Krawczyk" <akakak@priv.onet.pl> writes: > > a co zlego? Prosze nie udawac glupiego. Podalem adres. > Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomoci: ... > > > >"Krzysztof Sokołowski" <_speed5@friko5.onet.pl> writes: > > > >> > >> Czy ktoś może coś dobrego lub złego powiedzieć o firmie NU SKIN ??? > >> > > > >Zlego. > > > >http://www.ftc.gov/os/9708/nuskincs.htm Witold Biedrzycki teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Ewa
Date: Sat, 20 Jun 1998 13:04
Date: Sat, 20 Jun 1998 13:04
96 lines
4699 bytes
4699 bytes
Ma Pan racje, pewnie, ze warto przeczytac te informacje.
Przeczytalam i co, jakis lekarz w USA stara sie opluwac wszystkie firmy
MLM,
szczególnie te, które zajmuja sie sprzedaza odzywek, witamin itp.
I tak:
- Jezeli te rzeczy nie dzialaja to kryminal, bo oszukuje sie ludzi.
- Jezeli dzialaja - to kryminal, bo nie jest sie lekarzem i nie wolno starac
sie
poprawic komus zdrowia lub samopoczucia.
- Jezeli natomiast jest sie lekarzem, to tez zle, bo nie powinno parac sie
MLM.
A moje wnioski sa takie:
1. Nigdzie nie przeczytalam, ze kosmetyki NSI czy suplementy IDN sa lekami
i ze w przypadku chorob, np. skory, moga wyleczyc. Owszem moga wspomoc
leczenie, ale nie leczyc. ( Ale jesli wylecza to chwala im za to.)
Mydlo tez! Czy mamy go nie kupowac?
Moge Panu powiedziec, ze ja mam wspaniale nawilzona skore po kapieli
przy uzyciu srodkow NuSkina, nie musze sie juz ciagle drapac lub
smarowac.
A o to mi przeciez chodzilo.:-)))
2. Jezeli maja jakikolwiek pozytywny wplyw na nasze zdrowie to wg. mnie
wlasnie
lekarze powinni sie tym zainteresowac, gdyz profilaktyka jest wazniejsza
niz
leczenie srodkami farmakologicznymi. Tak mysle.
Uwazam, ze wlasnie lekarze, szczegolnie dermatolodzy powinni
zainteresowac
sie produktami NuSkina, ze wzgledu na to, iz najlepiej sie na tym znaja
i jezeli
stwierdza, ze te produkty moga wspomagac ich leczenie, po prostu je
polecac
swoim klientom. Nie chodzi tu juz o zaden zarobek, ale o to, ze moze
okazac
sie, ze przyniesie to ewentualna ulge pacjentowi.
No coz, przemysl farmakologiczny jest potezny, mysle, ze potrzebny,
ale zastanawiam sie czy musi byc wszechobecny?
3. Wszystkie produkty NuSkina produkowane sa na bazie wodnej i mozna je
zmyc zwykla woda.
NuSkin stosuje w swoich produktach:
NaPCA, Aloe Vera, Ekstrakt z alg, Kwas hyalurowy, kolagen ptasi, kwasy
alfa i beta hydroksykarboksylowe, antyutleniacze, chelatowane mineraly,
ekstrakty ziolowe.
Nie stosuje natomiast :
woskow, olejow mineralnych, parafiny, alkoholu izopropylowego, boraksu,
wazeliny, lanoliny, formaldehydow.
Wszystkie skladniki wymienione sa na opakowaniu i jesli wiem, ze jestem
na ktorys z nich uczulona, to go po prostu nie kupuje i nie uzywam.
W przypadku, gdybym sie pomylila, moge zwrocic nawet juz uzyty produkt
i otrzymam zwrot pieniedzy.
4. Mysle, ze MLM jest przyszlosciowa forma sprzedazy ze wzgledu na:
- ciagle rosnace koszty uboczne sprzedazy ( koszty transportu,
utrzymania lokalu,
transportu, zatrudnienia, reklamy, opakowan itd.) ,
- brak nam czasu na zakupy,
- jestesmy coraz lepiej poinformowani, a wiec poszukujemy produktow
wysokiej
jakosci po przystepnej cenie,
- jestesmy coraz bardziej wymagajacy, potrzebujemy b.dobrej obslugi,
doboru produktu do indywidualnych potrzeb i wyjasnienia korzysci
plynacych
z uzycia nowych, czesto skomplikowanych produktow.
5. Dlaczego ja zostalam dystrybutorem NuSkina?
Otoz dlatego, ze:
- odpowiadaja mi produkty NuSkina,
- bo chce je kupowac po nizszej cenie, ( coz mam 4-osobowa rodzine .:-) ),
- bo odpowiada mi misja (program) NSI,
- bo naczytalam sie S.R.Covey i chce sprawdzic, czy te zasady dzialaja
rowniez w MLM, :-),
- bo uwazam, ze jesli sprawdzi sie zasada wspolzaleznosci "wygrana-wygrana",
to ja napewno zaczne sporo zarabiac, ( Oczywiscie chodzi o wygrana
wszystkich uczestnikow interakcji - klient, dystrybutor,firma)
-------
Aha, czy ma Pan jeszcze duzo negatywnych opinii?
A moze ja juz odpowiedzialam na wiekszosc z nich? :-)
Pozdrawiam :-))
Ewa Linder
Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Aha, warto jeszcze przeczytac
>
>http://www.quackwatch.com/01QuackeryRelatedTopics/mlm.html
>
>WB
>teradyne.com
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Witold.Biedrzycki
Date: Sat, 20 Jun 1998 21:23
Date: Sat, 20 Jun 1998 21:23
64 lines
3479 bytes
3479 bytes
"Ewa" <ewal@priv.onet.pl> writes:
>
> Aha, czy ma Pan jeszcze duzo negatywnych opinii?
>
Skoro Pani prosi ... zwracam zwlaszcza uwage na podkreslony fragment
Class Action Certified Against Nu Skin
SALT LAKE CITY, May 26 /PRNewswire/ -- The United
States District Court for Utah has certified a class
action against Nu Skin Canada, Inc., its parent, Nu Skin
International, Inc., Clara McDermott, Blake Roney and Richard
Kall. The ruling, issued on May 13, 1998, certifies
that plaintiff's claims that Nu Skin failed to
register its distributorships under the federal securities
laws and violated the Utah Pyramid Scheme Act, will
proceed on behalf of a class of current and former Nu
Skin Canada distributors. The lawsuit alleges
that Nu Skin, a so-called "network marketing" company
based in Provo, Utah, began its Canadian operation in
1990. Plaintiffs class certification motion alleged
that of 126,079 "distributors" who signed up between
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
1991 and 1994, 93,096 had dropped out by the end of
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
1994. The lawsuit alleges that while a few Nu Skin
^^^^
distributors earn large sums of money based on purchases by
"downline" distributors, the vast majority of distributors
lose their investments and ultimately drop
out.The lawsuit was originally filed in March of 1993 by
a former Nu Skin Canada distributor, claiming
violations of federal securities laws, the Utah Pyramid
Scheme Act, and fraud. On March 27, 1997, the Court
denied Nu Skin's motion for summary judgment and held
that the plaintiff's allegations that Nu Skin is a
pyramid scheme, and that Nu Skin distributorships are
"investment contracts" under federal securities laws, should
be decided by a jury.The class certification
decision means that all Nu Skin Canada distributors who
lost money will be entitled to share in any judgment
obtained by the plaintiff at trial. A class action is a
lawsuit in which numerous claims for damages, which might
be too small to justify bringing individually, are
joined together. A judgment for the plaintiff under either the
securities claim or the pyramid scheme claim would allow Nu
Skin Canada distributors to recover some or all of
their investments. The case has not yet been set for
trial. Plaintiff's lead counsel in the case is the law firm of
Gilman and Pastor, LLP, of Boston, Massachusetts.
Witold Biedrzycki
teradyne.com
"The rumor that she died through failure of a machine called
'Catherine's winch' whilst trying to make love with a horse is
notable only because people have been willing to believe it" - Norman Davies
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Ewa
Date: Sun, 21 Jun 1998 11:37
Date: Sun, 21 Jun 1998 11:37
225 lines
10874 bytes
10874 bytes
Witold.Biedrzycki@adres.na.dole napisał(a) w wiadomości: ...
Dzien dobry! :-))
Jesli chodzi o podkreslenie, to moge powiedziec tylko tyle,
ze jednak zostalo jeszcze 33 000 (na pewno doszli i inni),
ktorzy dokladnie wiedzieli co podpisali, pracowali zgodnie
z podpisana umowa i takiez mieli oczekiwania.
PIRAMIDA?
Prosze bardzo, ale w takiej sytuacji piramida mozna nazwac
kazda droge produktu od producenta do konsumenta.
Toz przeciez nie kupujemy towarow bezposrednio w fabrykach,
ale dostarczane sa mam poprzez zawiklana droge posrednictwa.
Niestety musi powstac siec sprzedazy i roznych organizacji
wspomagajacych ta sprzedaz. Musi byc badanie rynku,
reklama, magazyny, dystrybucja itp.
Za te wszystkie uslugi nalezy zaplacic i to jest w porzadku.
Mnie jako klienta interesuje - towar, jego jakosc i cena, ktora
mam za to zaplacic. Jesli mi to odpowiada to po prostu kupuje,
choc zdaje sobie sprawe z tego, ze place rowniez za te dodatkowe
uslugi, ale co mnie to obchodzi, to ja dokonuje wyboru.
Zreszta pracujac gdzies, zarabiam bedac jakas czescia takiego
ukladu.
Nie wiem jak to procentowo wyglada na poszczegolnych szczeblach
calego systemu sprzedazy, ale spotkalam sie z narzutami detalicznymi,
w roznych sklepach, w wysokosciach od 20 - 100 % zaleznie
od towaru.
Teraz moze MLM, moge to zrobic na podstawie NuSkina, bo tu
podpisalam umowe dystrybutorska.
I tak -
1. NuSkin jest firma dzialajaca 14 lat na rynku, notowana na gieldzie
nowojorskiej i dzialajaca w 24 krajach. Firma nalezaca do Stowarzyszenia
Sprzedazy Bezposredniej i akcje, ktorej rekomendowane sa przez znane
firmy maklerskie np. Merill Linch. Wspolpracuje z nia rowniez sporo
znanych
w swiecie ludzi, ktorzy niekoniecznie kieruja sie duzym zyskiem, bo
nawet
nie maja takiej potrzeby.
( Co powinnam przyjac, ze wszyscy ludzie zwiazani z NSI sa idiotami?
:-)) )
2. Misja korporacji Nu Skin
Jesteśmy w biznesie, aby działać na rzecz dobra na świecie.
Czynimy to przez stwarzanie wyjątkowych okazji biznesowych
marketingu sieciowego.
Dla poparcia tegoż, jesteśmy oddani sprawie oferowania najwyższej
jakości okazji biznesowych poprzez:
- Skupianie się nad długoterminowym potencjałem biznesu.
- Marketing zróżnicowanych wysokiej jakości produktów i usług,
na które istnieje duże zapotrzebowanie i które poprawiają
jakość życia dystrybutorów i klientów.
- Oferowanie wysokiej klasy usług dystybutorom i klientom.
- Zachowanie prawości i uczciwości we wszystkich naszych
poczynaniach.
Podpisuje sie pod tym obiema rekami.:-)))
3. Jest produkt, bardzo dobry.
( Nie bede przytaczac tu zadnych opinii, ale pozostane przy swojej. )
Zanim podjelam decyzje o wspolpracy, sprawdzalam kosmetyki
(oczywiscie, niewiele, ale jednak) paprajac nimi zroznicowana grupe
ludzi. Teraz uzywam ich i widze rewelacyjne efekty, a chce tu
zaznaczyc, ze jestesmy rodzina alergikow. :-))
Zadzialalo na emocje?
Pewnie, ze tak, bo jesli mnie nic nie swedzi, jesli widze poprawe
stanu swojej skory to jak moglabym sie nie cieszyc? :-))
4. Podpisalam umowe dystrybucyjna, bo chce te produkty kupowac taniej,
tj. ze znizka 43 % (taka jest marza detaliczna).
Jesli ma tych wspanialych,wg. nas, produktow uzywac cala rodzina
to jest to juz znaczaca oszczednosc.
5. Zobowiazalam sie, ze bede dystrybutotem sprzedajacym tzn. bede tworzyc
siec klientow i dystrybutorow.
Mysli Pan, ze stane sie oszustka?
Wiec prosze zobaczyc.
a/ Inwestycja poczatkowa, praktycznie zadna.
Kupilam pakiet materialow, a tym katalog i w kilka broszur
informacyjnych.
Za to zaplacilam 43, zl.
Kupilam wprowadzajacy pakiet produktow ( 13 kosmetykow). Kupilam
go po cenie hurtowej za 445,00 zl, choc uwazam, ze zakup za 650,00zl
nie bylby zadnym kataklizmem, ani oszustwem. Kwota 215,00 zl nie
zrekompensowalaby ani czasu, ani wysilku, ani tez kosztow, ktore moj
sponsor musial wlozyc w wyszkolenie mnie..:-))
Chcialabym zaznaczyc, ze znam stawki godzinowe ( badz za cale cykle),
za roznego rodzaju szkolenia, dobrze potrafie to przeliczyc i porownac.
Ceny produktow, owszem wysokie, ale ja wole zaplacic za wysoka
jakosc wszystkich komponentow zawartych w tych produktach,
niz placic mniej za nizsza jakosc.
b/ Podpisujac umowe zobowiazalam sie do przestrzegania okreslonych
zasad i procedur.
Dla mnie to powazna sprawa.
Tutaj dokladnie wiem, w jakich ramach moge modyfikowac swoje
dzialanie, co mi wolno, a czego nie i za co dostane pieniadze.
Zarobki, prosze bardzo, poczatkowo jest to tylko marza detaliczna
i ewentualny upust od zakupow po przekroczeniu pewnej kwoty.
Nie dostane zadnych pieniedzy, za sponsorowanie, za reklamowanie
produktow, za szkolenia.
Dostane je za konkretna sprzedaz, dokladnie wiem ile i za co.
Czy to jest nieuczciwe?
Sklep moze zarobic marze, a ja juz nie?
Wydaje mi sie, ze moja cena i tak jest proporcjonalnie nizsza niz
w sklepie, bo nie obejmuje tego calego lancucha posrednictwa
i reklamy. Jest firma, jej magazyny, dystrybutor i klient.
Aby zarobic musze :
- uzywac kosmetykow NSI ( i racja, bo jak moge polecac komus
produkty do ktorych sama nie jestem przekonana),
- znalezc klienta ( wszyscy szukaja:-)) ),
- zareklamowac mu produkt, najlepiej poprzez pokaz, co by wiedzial
jak stosowac nasze produkty,
- dobrac produkty do indywidualnych potrzeb klienta,
- sprzedac produkt i wystawic dokument sprzedazy,
- przyjac ewentualny zwrot i zwrocic pieniadze,
- ja dodalabym tu jeszcze, zabezpieczyc sie przed ewentualnym
oszustwem klienta. ( tego w dokumentach firmy nie ma, ja to
dodalam na podstawie wlasnych obserwacji).
Wg. mnie jest to jasne i uczciwe, i jeszcze do tego wcale nie takie latwe.
Aha, wszystkie koszty zwiazane z ta sprzedaza pokrywam z wlasnej marzy.
Fakt, moge zarobic duzo, ale tylko wtedy gdy spelnie te okreslone
wymagania.
Prosze Pana, ja to rozumiem i sie z tym zgadzam.:-))
c/ Teraz tworzenie sieci klientow i dystrybutorow.
Owszem sa prowizje, ale przede wszystkim jest sporo obowiazkow.
Caly czas mowie o tym, ze dokladnie wywiazuje sie z podpisanej
umowy, a wiec nie ide na latwy zysk, tylko dzialam zgodnie z podpisanym
dokumentem i rzetelnie wykonuje obowiazki przypisane poszczegolnym
szczeblom.
Sponsor nie ma latwego zycia, (moge tu cos powiedziec, bo mam swojego
i dokladnie wiem co przeszedl :-)) ). Zastanawiam sie teraz czy prowizja
jaka dostanie od mojej sieci zrekompensuje jego wysilki, chcialabym
aby tak sie stalo, bo faktycznie zasluzyl na to, a tez i nie koniec
jego pracy.
Nie moze on sobie pozwolic na nierobstwo, bo i owszem ma prowizje
od obrotow stworzonej przez siebie grupy, ale tylko do okreslonego
poziomu, aktywne grupy sie od niego odrywaja, wiec przez caly czas
musi miec wlasna aktywna grupe. Jesli tych okreslonych warunkow
nie spelni, jesli nie bedzie dbal o swoja grupe to niestety leci w dol,
bo nie ma tu dozywotniej pozycji.
Wiec widzi Pan moge przypuszczac, ze mam szanse stworzenia
grupy dzialajacej w oparciu o wspolzaleznosc "wygrana-wygrana"
dla wszystkich, toz to przeciez zalezy tylko od ludzi, z ktorymi
bede wspolpracowac. Wg. mnie firma mi stworzyla dobre warunki
do realizacji moich planow, nie oczekuje niczego wiecej, na reszte
niestety musimy zapracowac sami.
A moze jeszcze jak rozumiem "wygrana-wygrana" :
"„ Wygrana - wygrana" znaczy tyle, że umowa, porozumienie,
rozwiązanie jest korzystne dla wszystkich"
"Gdy nie ma możliwego do przyjęcia przez wszystkie strony
synergicznego rozwiązania, powinniśmy przyjąć postawę
„wygrana - wygrana" albo „nie robimy interesów". Nie tworzy się
wtedy oczekiwań, nie zawiera żadnych umów, nie bierzemy się razem
za konkretne zadanie, ponieważ nasze wartości lub cele podążają
w innych kierunkach"
"Mając opcję „nie robimy interesów", czujemy się swobodniej, ponieważ
nie mamy potrzeby manipulowania ludźmi, by forsować swoje plany,
napierać w kierunku realizacji własnych pragnień.. Można szczerze
powiedzieć „ Zależy mi jedynie na pozycji „wygrana- wygrana". Chcę zyskać,
ale chcę również, abyś ty zyskał."
Cytaty z ksiazki " 7 nawykow skutecznego dzialania" - S.R.Covey
Prosze uwierzyc, dokladnie wiem co podpisalam i czego moge
oczekiwac od NuSkina, wiec nie grozi firmie zaden proces z mojej strony.:-)
Wiem, ile towaru moge miec w zapasie i jakie sa warunki zwrotu.
Jesli popelnie w swoim dzialaniu jakis blad z mojej winy, na pewno nie
bede sie starala przerzucic odpowiedzialnosci na firme.
Wie Pan bledy sie zdarzaja, wg. mnie, zawsze mozna sie do nich
przyznac i poprawic je nie tracac przy tym homoru.:-)))
Dziekuje Panu za te negatywne opinie, przeczytalam je i nie potrzebuje
ich juz wiecej, bo pewnie bylyby podobne, szkoda na to czasu.
Mnie Pan pomogl utwierdzic sie w przekonaniu, ze podjelam
sluszna decyzje, przeczytalam jeszcze raz umowe, ktora podpisalam
oraz inne warunki mojej wspolpracy z firma i wiem, ze to jest to co
chce robic.:-)))
Teraz bardziej interesuje mnie stworzenie sieci, ktora dzialalaby
w oparciu o wspolzaleznosc "wygrana-wygrana".
Zastanawiam sie jak mam dojsc do ludzi, dla ktorych taka
idea jest wazna, ktorzy chcieliby tak wlasnie dzialac.
Mysle, ze tak dzialajaca grupa moze zmienic zdanie
wiekszosci Polakow o marketingu wielopoziomowym,
moze stac sie stabilna i dobrze zarabiajaca.
(Ja tez mialam negatywne zdanie na ten temat.)
Jesli moze mi Pan pomoc i w tym zakresie, to bardzo
o to prosze. :-)))
Oczywiscie moga byc tez negatywy, gdyz wg. mnie
na podstawie wlasnie takich opinii wiem czego
nie nalezy robic.
Pozdrawiam.:-)))
Ewa Linder
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Skorpion
Date: Mon, 22 Jun 1998 00:51
Date: Mon, 22 Jun 1998 00:51
39 lines
3407 bytes
3407 bytes
Droga Pani Ewo, zastraszajace jest jak latwo mozna wciagnac Polakow do MLM. Z Pani wypowiedzi wyglada na to, ze jest Pani nowym i zafascynowanym czlonkiem systemu, ktory napewno doprowadzi do wielkiego rozczarowania. Argumenty, ktore Pani podaje brzmia jakby wczoraj uslyszane na spotkaniu. Nie moja tu rola, aby udowadniac, ze jest Pani w bledzie. Zycze wszystkiego najlepszego. Ciekawe co powie Pani na tej grupie za rok o tej samej porze. Juz slysze biadolonie, ale napewno nie bedzie mogla Pani powiedziec, ze Jej nikt nie ostrzegl. Internet jest wspanialym srodkiem wymiany informacji. Jak ja zostalem wkrecony w MLM kilkanascie lat temu w RFN nie mialem tej mozliwosci, zeby posluchac rady, tych ktorzy zostali wykorzystani. Na koniec uslyszy Pani, ze za malo robila, innym sie udaje bo pracuja wiecej itd. Efekt jest taki, ze ludzie ktorym nie wyszlo w MLM zostaja zdyskwalifikowani i daje im sie do zrozumienia, ze to ich wina. Zrozumialem to kiedy opuscilem Europe i zalozylem wlasna firme w USA (obecnie przebywam w Kanadzie). Nagle okazalo sie, ze gdybym z taka sama energia zalozyl wlasna firme juz dawno temu (zamiast wlazic do MLM) to moze dzisiaj nie musialbym wiecej pracowac. Marketing w MLM nie polega na udowodnieniu, ze produkt "A" jest najlepszy tylko na niespelnionych marzeniach o wielkich pieniadzach. Ludzie, ktorzy produkuja przemowienia motywacyjne to psychologowie i socjologowie, ktorzy najlepiej wiedza "co ludziom potrzeba". Nastepnie szuka sie "godnych" przekaznikow, ktorzy wylewaja swoja fascynacje na sluchaczy. Nie chce mi sie pisac wiecej na ten temat bo mnie to meczy. I tak wiem, ze bedzie potrzeba czasu, zeby Pani to zrozumiala. Proste obliczenia ekonomiczne i tak do Pani nie dotra. Chcialbym tylko, aby zrozumiala Pani, ze wygrani to Ci ktorzy zakladaja MLM. Niech Pani zalozy swoj jezeli ma Pani tyle energii. System jest prosty. Nalezy znalezc w polsce produkt, potrzebny codziennie co 4-tej osobie i sprzedawac go bezposrednio. Moze to byc papier toaletowy, sens w tym zeby udowodnic, ze jest on bardziej delikatny dla dupy niz inny. Uszlachetnia ja i robi bardziej jedrna, oraz sprzedawac go znajomym. Nastepnie zebrac klientow i zaproponowac im pare wycieczek, kilka rolek w miesiacu za darmo oraz bonusy w formie chusteczek papierowych tej samej firmy. Pozdrowienia Skorpion skorpion@idirect.ca
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Krzysztof Osiecki
Date: Wed, 24 Jun 1998 10:19
Date: Wed, 24 Jun 1998 10:19
126 lines
7234 bytes
7234 bytes
In pl.praca.dyskusje on Ewa wrote: : [...] : Za te wszystkie uslugi nalezy zaplacic i to jest w porzadku. : Mnie jako klienta interesuje - towar, jego jakosc i cena, ktora : mam za to zaplacic. Jesli mi to odpowiada to po prostu kupuje, : choc zdaje sobie sprawe z tego, ze place rowniez za te dodatkowe : uslugi, ale co mnie to obchodzi, to ja dokonuje wyboru. a i owszem. stosująć MLM odbierasz pracę milionom ludzi, bo twoja 'gałąź' powoduje obniżenie zatrudnienia w transporcie, reklamie, marketingu itp. prawda? :) : Nie wiem jak to procentowo wyglada na poszczegolnych szczeblach : calego systemu sprzedazy, ale spotkalam sie z narzutami detalicznymi, : w roznych sklepach, w wysokosciach od 20 - 100 % zaleznie : od towaru. marża w szanującym się sklepie nie przekracza 20% wartości towaru (tzn. 20% liczone od wartości zakupu netto, wszystko plus VAT). jeśli marża wynosiłaby więcej, nikt by tam nie kupował. a to że cena na coś jest 50% większa niż w Niemczech czy Kanadzie jest spowodowane cłem, akcyzą, kosztami ubezpieczenia przesyłki i podobnymi rzeczami. poza tym, wiele firm producentów podpisuje umowę z dystrybutorami, na mocy której nie wolno im sprzedawać produktów taniej niż jakaś ustalona kwota, nawet jeśli to będzie powodowało marżę rzędu 50% (jak się na to nie zgadzasz to ci nie sprzedadzą, no i co z tego że mogłabyś sprzedawać dużo taniej?). : 2. Misja korporacji Nu Skin : Jesteśmy w biznesie, aby działać na rzecz dobra na świecie. : Czynimy to przez stwarzanie wyjątkowych okazji biznesowych : marketingu sieciowego. : Dla poparcia tegoż, jesteśmy oddani sprawie oferowania najwyższej : jakości okazji biznesowych poprzez: : [...] : Podpisuje sie pod tym obiema rekami.:-))) dlaczego koniecznie potrzebujesz dorobienia sobie ideologii do własnej pracy? praca służy zarabianiu pieniędzy, a pieniądze są środkiem, który ułatwia ci istnienie w społeczeństwie, zdrowiu i zapewnia ci odpowiednie warunki do życia. czy to nie wystarczy? no racja, fajnie jest mieć szczytne cele, ale szczytne cele bardzo często są zasłoną dymną dla innych mniej szczytnych. 100% pewne szczytne cele są takie, które sam sobie wytyczę, i wypracowałem sobie pogląd na nie sam, poznając problem z kilku stron. Myślę, że z całym twoim entuzjazmem i zapałem, dużo lepiej (finansowo jak również w kwestii zadowolenia z pracy) wyszłoby ci, gdybyś założyła własną firmę, w/g własnego pomysłu i robiącą to w czym czujesz się najlepiej (no, należałoby jeszcze trafić w zapotrzebowanie rynku, ale to nie jest aż taki trudne). Tak czy inaczej, życzę ci wiele sukcesów, niezależnie od tego co będziesz robić Krzysztof. ps. właściwie tylko tyle chciałem napisać, ale... : 4. Podpisalam umowe dystrybucyjna, bo chce te produkty kupowac taniej, : tj. ze znizka 43 % (taka jest marza detaliczna). a możesz sprzedawać po mniejszych cenach niż X+43%? bo jeśli nie, to gdyby nie ta umowa mogłabyś sprzedawać taniej, mieć więcej klientów, dystrybutorów, podopiecznych itp. czyli miałabyś większy zysk. : Ceny produktow, owszem wysokie, ale ja wole zaplacic za wysoka : jakosc wszystkich komponentow zawartych w tych produktach, : niz placic mniej za nizsza jakosc. brawo. dlatego należy dokładnie sprawdzać co robi konkurencja. jeśli Bill Gates mówi mi że jego windows 98 są najlepiej dopracowanym systemem na świecie to pierwsze co zrobię to porównam go do innego, zamiast w ciemno kupić. to samo tyczy się Dosi, Tixa, Polleny 2000, Ariela, Perły z lanoniną oraz aparatów fotograficznych. w ostateczności kupię to co będzie tanie, niezawodne, i będzie mi się podobało. : b/ Podpisujac umowe zobowiazalam sie do przestrzegania okreslonych : zasad i procedur. : Dla mnie to powazna sprawa. : Tutaj dokladnie wiem, w jakich ramach moge modyfikowac swoje : dzialanie, co mi wolno, a czego nie i za co dostane pieniadze. pewne procedury mogą przeszkadzać w ulepszaniu swojej działalności. np narzucona cena minimalna : Aby zarobic musze : a gdy nie jesteś związana umową z firmą matką, tylko masz własny interes to: : - uzywac kosmetykow NSI ( i racja, bo jak moge polecac komus : produkty do ktorych sama nie jestem przekonana), możesz polecać, używać możesz tylko wtedy kiedy masz na to ochotę, nikt cię nie zmusza. właśnie sobie wyobraziłem, że wszyscy pracownicy Peugeot Polska mają obowiązek zakupienia peugeota jeśli kupują samochód. nieco abstrakcyjne, ale śmieszne :> : - znalezc klienta ( wszyscy szukaja:-)) ), mi się zdarzało, że klient sam do mnie przychodził i nie musiałem go szukać, co wcale nie znaczy, że nie szukałem. : - zareklamowac mu produkt, najlepiej poprzez pokaz, co by wiedzial : jak stosowac nasze produkty, nie musisz reklamować, koncentrujesz się na tym co robisz, czyli sprzedaży, tworzeniem sieci sprzedaży itp. nie musisz znać się na socjologii, psychotechnikach, marketingu i mieć zacięcie kresomówcze. poza tym nie boli cię po wszystkim gardło. robisz to co chcesz robić. : - dobrac produkty do indywidualnych potrzeb klienta, pomóc w doborze - rozumiem, ale dobrać za niego? klient sam sobie wybierze, my mu tylko pomagamy rzeczy oczywiste pominąłem. : Wg. mnie jest to jasne i uczciwe, i jeszcze do tego wcale nie takie latwe. : Aha, wszystkie koszty zwiazane z ta sprzedaza pokrywam z wlasnej marzy. to dlatego jest ona 43% podczas gdy w większości znanych mi placówek handlowych kształtuje się ona na poziomie między 10% a 20%. no ale one nie ponoszą wszystkich kosztów sprzedaży. jakbym chciał sprzedawać napoje Pepsico to mi nawet parę lodówek na nie dadzą i automat do puszek. : [...] : Sponsor nie ma latwego zycia [...] ale pomimo to wydaje mi się, że właściciel własnej firmy, nie będącej w MLM ma łatwiejsze. płaci podatki tak samo, wypełnia PITy tak samo, jeździ do ZUS tak samo, załatwia obsługę kont w banku itp tak samo, ale nie musi szkolić swoich podopiecznych (firmy które od niego kupują). a to jest kosztowne i męczące. : "wygrana-wygrana". fajna nazwa :) tyle że ta nazwa nic nowego nie symbolizuje, ale to nic nie szkodzi :) no to koniec, ten sam chłop.
Re: NU SKIN - co sądzić?
Author: Ewa
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:47
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:47
205 lines
10220 bytes
10220 bytes
Krzysztof Osiecki napisał(a) w wiadomoci:
<6mqjs8$1pj$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
>In pl.praca.dyskusje on Ewa wrote:
>: [...]
>a i owszem. stosująć MLM odbierasz pracę milionom ludzi, bo twoja 'gałąź'
>powoduje obniżenie zatrudnienia w transporcie, reklamie, marketingu itp.
>prawda? :)
Tysiace osob znajduje sie na bruku lub na zapomodze dla bezrobotnych
poniewaz szybko rosnaca automatyzacja i skomputeryzowanie
powoduje, ze ludzie staja sie niepotrzebni.
A telemarketing? Czytalam, u nas juz sa takie firmy.
W MLM niestety potrzebni sa ludzie, duzo ludzi. Byc moze nie dorobimy sie
majatkow, ale zarobimy na zycie bez wyciagania reki po zapomogi.
Profesor King z uniwersytetu w Chicago, który jest ekspertem ds.
marketingu, prowadzi wyklady na temat MLM i widzi w tym przyszlosc,
wiec ja tez moge. :-))
>
>marża w szanującym się sklepie nie przekracza 20% wartości towaru (tzn. 20%
>liczone od wartości zakupu netto, wszystko plus VAT). jeśli marża
A np.maly sklepik robiacy 10 000, 00zl miesiecznie
Przychod - narzut 20 % - 2000,00
Mysle, ze mozna przyjac minimalne koszty utrzymania takiego sklepu
w wysokosci - 1000,00 miesiecznie. Licze tu czynsz, transport, srodki
czystosci,
energie, oplate za telefon , artykuly biurowe, w tym tasmy do kasy
fiskalnej itp. ( ja osobiscie watpie, czy sie w takich kosztach zmieszcza,
ale
skromnie moze)
Skladka na ubezpieczenie spoleczne - ponad 305,00 (chyba juz wiecej)
podatek 19 %.- 132, zl
(Nie biore tu pod uwage, strat, ktore sa chyba w kazdej dzialalnosci,
cos sie zepsuje, cos ukradna itp.)
Mamy dochod w wysokosc - 563,00 zl. Oszalamiajace, zwazywszy,
ze jedna osoba nie poprowadzi takiego interesu, bo ktos musi przywiezc
towar i wykonac inne czynnosci zwiazane z dzialalnoscia.
Moze mnie przekonac sredni narzut w wysokosci 20% w sklepie, ktorego
obroty sa bardzo duze, ale i tak chyba jest dosc ciezko, ze wzgledu
na koszty zwiazane z zatrudnieniem.
>wynosiłaby więcej, nikt by tam nie kupował. a to że cena na coś jest 50%
>większa niż w Niemczech czy Kanadzie jest spowodowane cłem, akcyzą,
>kosztami ubezpieczenia przesyłki i podobnymi rzeczami. poza tym, wiele firm
>producentów podpisuje umowę z dystrybutorami, na mocy której nie wolno im
>sprzedawać produktów taniej niż jakaś ustalona kwota, nawet jeśli to będzie
>powodowało marżę rzędu 50% (jak się na to nie zgadzasz to ci nie
>sprzedadzą, no i co z tego że mogłabyś sprzedawać dużo taniej?).
Dobrze, prosze Pana, ale to jest i w takich warunkach musimy
dzialac.
>
>dlaczego koniecznie potrzebujesz dorobienia sobie ideologii do własnej
>pracy? praca służy zarabianiu pieniędzy, a pieniądze są środkiem, który
>ułatwia ci istnienie w społeczeństwie, zdrowiu i zapewnia ci odpowiednie
>warunki do życia. czy to nie wystarczy?
A moze wezmie Pan pod uwage i taka ewentualnosc, ze moge byc juz
w takim wieku, ze zadaje sobie pytania :
- Po co to robie?
- Co z tego mam?
>no racja, fajnie jest mieć szczytne cele, ale szczytne cele bardzo często
>są zasłoną dymną dla innych mniej szczytnych.
A czy przy tym podpisywalabym sie imieniem i nazwiskiem?
Prosze poczytac, mnie tutaj nie chwala.
100% pewne szczytne cele są takie, które sam sobie wytyczę, i
>wypracowałem sobie pogląd na nie sam, poznając problem z kilku stron.
A skad Pan wie, ze wlasnie tak nie zaczelam?
>Myślę, że z całym twoim entuzjazmem i zapałem, dużo lepiej (finansowo jak
>również w kwestii zadowolenia z pracy) wyszłoby ci, gdybyś założyła własną
>firmę, w/g własnego pomysłu i robiącą to w czym czujesz się najlepiej (no,
>należałoby jeszcze trafić w zapotrzebowanie rynku, ale to nie jest aż taki
>trudne).
Fakt, nie majac duzej gotowki, moglabym skorzystac z kredytu dla
bezrobotnych
w wysokosci ok. 23 000,00 ( najtanszy )na zakup srodkow trwalych i rozpoczac
jakakolwiek dzialalnosc gospodarcza. Nie jestem genialna, wiec musialabym
dlugo czekac na wyniki mojej dzialalnosci. Musialabym miec rowniez inne
srodki na utrzymanie rodziny i w koncu, moze, udaloby mi sie wygrac z
rosnaca
konkurencja.
Czy Pan nie widzi, ze zaczyna sie liczyc profesjonalizm, a wg. mnie
wiaze sie to z duzymi firmami, bo one wlasnie maja pieniadze na
doksztalcanie
swojej kadry, na estetyczny wyglad swoich placowek, moze tez na walke
z konkurencja poprzez obnizenie cen.
Mali wg. mnie beda musieli przeniesc swoja dzialalnosc w sfere rowniez
profesjonalnych, zindywidualizowanych uslug.
>
>Tak czy inaczej, życzę ci wiele sukcesów, niezależnie od tego co będziesz
>robić
>
Dzieki.:-)))
>
>a możesz sprzedawać po mniejszych cenach niż X+43%? bo jeśli nie, to
>gdyby nie ta umowa mogłabyś sprzedawać taniej, mieć więcej klientów,
>dystrybutorów, podopiecznych itp. czyli miałabyś większy zysk.
Podpisalam taka umowe i z taka sie zgadzam, nie zamierzam
ingerowac w sfere ekonomiczna firmy. Klienci rowniez maja
wybor, bo przeciez nie musza kupowac.
>
>brawo. dlatego należy dokładnie sprawdzać co robi konkurencja. jeśli Bill
>Gates mówi mi że jego windows 98 są najlepiej dopracowanym systemem na
>świecie to pierwsze co zrobię to porównam go do innego, zamiast w ciemno
>kupić. to samo tyczy się Dosi, Tixa, Polleny 2000, Ariela, Perły z lanoniną
>oraz aparatów fotograficznych. w ostateczności kupię to co będzie tanie,
>niezawodne, i będzie mi się podobało.
Nie mam zamiaru niczego porownywac. Nie walcze z konkurencja.
Poza tym po co mi Win 98, jesli moje wymagania spelnia Win 3,11.
Zakupy robie stosownie do moich potrzeb.
>
>pewne procedury mogą przeszkadzać w ulepszaniu swojej działalności. np
>narzucona cena minimalna
Ja podpisalam konkretna umowe i nie mysle reformowac firmy, moge
tylko zadbac o to, aby zrealizowac podpisane zobowiazanie punkt
po punkcie.
>
>możesz polecać, używać możesz tylko wtedy kiedy masz na to ochotę, nikt cię
>nie zmusza. właśnie sobie wyobraziłem, że wszyscy pracownicy Peugeot Polska
>mają obowiązek zakupienia peugeota jeśli kupują samochód. nieco
>abstrakcyjne, ale śmieszne :>
Fakt, nikt mnie nie sprawdzi, czy uzywam tych kosmetykow i wlasciwie nikt
mnie tez nie zmusi, ale mnie sie fajnie mowi " ja to uzywam, takie sa
efekty".
Porownanie cen kosmetykow do zarobkow i cen Peugeot do zarobkow,
moim zdaniem, wyjasni ta smiesznosc i abstrakcje.
>
>mi się zdarzało, że klient sam do mnie przychodził i nie musiałem go
>szukać, co wcale nie znaczy, że nie szukałem.
Prosze sobie wyobrazic, ze mnie tez sie zdarzylo.:-)))
>
>nie musisz reklamować, koncentrujesz się na tym co robisz, czyli sprzedaży,
>tworzeniem sieci sprzedaży itp. nie musisz znać się na socjologii,
>psychotechnikach, marketingu i mieć zacięcie kresomówcze.
Nie musze i nie wciskam nikomu, nie porownuje, nie krytykuje,
mowie jaki jest to produkt, pokazuje go i licze na to, ze wlasnie tak
postepujac zbuduje duza siec. :-))
Naiwna, byc moze, ale tak mysle i juz! ;-)))
poza tym nie boli cię po wszystkim gardło. robisz to co chcesz robić.
Gardlo, nie. Nogi!
>
>:dobrac produkty do indywidualnych potrzeb klienta, pomóc w doborze -
rozumiem, ale dobrać za niego? klient sam sobie wybierze,
>my mu tylko pomagamy
>
Dobrze, pomoc w doborze produktow.:-))
>: Aha, wszystkie koszty zwiazane z ta sprzedaza pokrywam z wlasnej marzy.
>to dlatego jest ona 43% podczas gdy w większości znanych mi placówek
>handlowych kształtuje się ona na poziomie między 10% a 20%. no ale one nie
>ponoszą wszystkich kosztów sprzedaży. jakbym chciał sprzedawać napoje
>Pepsico to mi nawet parę lodówek na nie dadzą i automat do puszek.
Nie mam zamiaru niczego Panu udawadniac, ja mam swoja racje dla siebie,
a Pan swoja rowniez dla siebie. Wiec zostanmy, kazdy przy swoim zdaniu.
>ale pomimo to wydaje mi się, że właściciel własnej firmy, nie będącej w MLM
>ma łatwiejsze. płaci podatki tak samo, wypełnia PITy tak samo, jeździ do
>ZUS tak samo, załatwia obsługę kont w banku itp tak samo, ale nie musi
>szkolić swoich podopiecznych (firmy które od niego kupują). a to jest
>kosztowne i męczące.
>
Byc moze ( nie jestem tego pewna) i wlasnie dlatego, ze prawdopodobnie
firma docenia m.in. taka prace, daje mam 43 %, a nie 10%.
Jesli chodzi o szkolenia, uwazam, ze nie da sie juz pracowac z laikami.
Niestety biorac pod uwage postep technologiczny, musimy szkolic ludzi.
Na 100% wiem, ze rozni producenci szkola swoich odbiorcow
i wg. mnie to jest sluszne, bo ja chce kupowac u specjalistow.
>: "wygrana-wygrana". fajna nazwa :) tyle że ta nazwa nic nowego
> nie symbolizuje, ale to nic nie szkodzi :)
Nazwa jak nazwa.
Przekonaly mnie ksiazki S.R.Coveya i spobuje zastosowac
proponowane w nich metody dzialania w praktyce.:-)))
Nie mam pojecia, czy to sie uda, ale chce sprobowac i uwazam,
ze nie mam powodu sie tego wstydzic.
>
Pozdrawiam.
Ewa Linder
=================================
e-mail: ewal@priv.onet.pl
ewa.linder@nsionline.com
http://www.nsionline.com/ewa.linder.site
password : ewa
=================================
Re: NU SKIN - co sądzić? - sprostowania
Author: Arkadiusz Krawczyk
Date: Thu, 25 Jun 1998 21:55
Date: Thu, 25 Jun 1998 21:55
82 lines
4278 bytes
4278 bytes
Ewa napisał(a) w wiadomości: ... >>a możesz sprzedawać po mniejszych cenach niż X+43%? bo jeśli nie, to >>gdyby nie ta umowa mogłabyś sprzedawać taniej, mieć więcej klientów, >>dystrybutorów, podopiecznych itp. czyli miałabyś większy zysk. > >Podpisalam taka umowe i z taka sie zgadzam, nie zamierzam >ingerowac w sfere ekonomiczna firmy. Klienci rowniez maja >wybor, bo przeciez nie musza kupowac. Wyraznie jest napisane w regulaminie ze 43% to sugestia - mozna sprzedawac w cenie nabycia nawet ;-) >>brawo. dlatego należy dokładnie sprawdzać co robi konkurencja. jeśli Bill >>Gates mówi mi że jego windows 98 są najlepiej dopracowanym systemem na >>świecie to pierwsze co zrobię to porównam go do innego, zamiast w ciemno >>kupić. to samo tyczy się Dosi, Tixa, Polleny 2000, Ariela, Perły z lanoniną >>oraz aparatów fotograficznych. w ostateczności kupię to co będzie tanie, >>niezawodne, i będzie mi się podobało. > >Nie mam zamiaru niczego porownywac. Nie walcze z konkurencja. >Poza tym po co mi Win 98, jesli moje wymagania spelnia Win 3,11. >Zakupy robie stosownie do moich potrzeb. Jestem jak najbardziej za - oczywiste jest ze klient nie kupi bez porownania, ale wlasnie MLM daje taka mozliwosc np. 30 dni gwarancji satysfakcji (100% zwrotu pieniedzy bez wzgledu na zuzycie - chyba niepospolita gwarancja) >> >>pewne procedury mogą przeszkadzać w ulepszaniu swojej działalności. np >>narzucona cena minimalna > >Ja podpisalam konkretna umowe i nie mysle reformowac firmy, moge >tylko zadbac o to, aby zrealizowac podpisane zobowiazanie punkt >po punkcie. j.w. - nie ma ceny minimalnej >> >>możesz polecać, używać możesz tylko wtedy kiedy masz na to ochotę, nikt cię >>nie zmusza. właśnie sobie wyobraziłem, że wszyscy pracownicy Peugeot Polska >>mają obowiązek zakupienia peugeota jeśli kupują samochód. nieco >>abstrakcyjne, ale śmieszne :> Może nie wszyscy pracownicy, ale trudno wyobrazic mi sobie dealera mercedesa (szefa) jezdzacego np. BMW. Nie sądze aby on i firma byli zadowoleni z tego. Pomysl - jak moglby przekonac do mercedesa sam jezdzac bmw ? - chyba by sobie utrudnil robote i moze stracilby licencje. Najlepsza reklama jest autoreklama i przekonanie do oferowanego produktu - osoby ktore nie zdaja sobie z tego sprawy same rzucaja sobie klody pod nogi. No chyba ze sa inne aspekty np. sprzedaje mercedesy a jezdze maluchem bo mnie nie stac na merca, ale bardzo chcialbym go miec > >Fakt, nikt mnie nie sprawdzi, czy uzywam tych kosmetykow i wlasciwie nikt >mnie tez nie zmusi, ale mnie sie fajnie mowi " ja to uzywam, takie sa >efekty". i to jest tzw. cywilna uczciwosc sprzedawcy >>nie musisz reklamować, koncentrujesz się na tym co robisz, czyli sprzedaży, jak mozna twierdzic ze sprzedajac nie trzeba reklamowac (w szerokim tego slowa znaczeniu) ????? >>tworzeniem sieci sprzedaży itp. nie musisz znać się na socjologii, >>psychotechnikach, marketingu i mieć zacięcie kresomówcze. wszystkie powyzsze cechy bardzo pomagaja kazdemu profesjonalnemu sprzedawcy - nie tylko MLM i rzeczywiści powazne firmy robią takie szkolenia . Z poważaniem Arkadiusz Krawczyk http://friko.onet.pl/ka/akakak/
Re: NU SKIN - co sądzić? - sprostowania
Author: K.
Date: Sat, 21 Nov 2015 23:10
Date: Sat, 21 Nov 2015 23:10
85 lines
5164 bytes
5164 bytes
UWAGA: PIRAMIDA!! On Thursday, June 25, 1998 at 9:00:00 AM UTC+2, Arkadiusz Krawczyk wrote: > Ewa napisał(a) w wiadomości: ... > > >>a możesz sprzedawać po mniejszych cenach niż X+43%? bo jeśli nie, to > >>gdyby nie ta umowa mogłabyś sprzedawać taniej, mieć więcej klientów, > >>dystrybutorów, podopiecznych itp. czyli miałabyś większy zysk. > > > >Podpisalam taka umowe i z taka sie zgadzam, nie zamierzam > >ingerowac w sfere ekonomiczna firmy. Klienci rowniez maja > >wybor, bo przeciez nie musza kupowac. > > Wyraznie jest napisane w regulaminie ze 43% to sugestia - mozna sprzedawac w > cenie nabycia nawet ;-) > > > >>brawo. dlatego należy dokładnie sprawdzać co robi konkurencja. jeśli Bill > >>Gates mówi mi że jego windows 98 są najlepiej dopracowanym systemem na > >>świecie to pierwsze co zrobię to porównam go do innego, zamiast w ciemno > >>kupić. to samo tyczy się Dosi, Tixa, Polleny 2000, Ariela, Perły z > lanoniną > >>oraz aparatów fotograficznych. w ostateczności kupię to co będzie tanie, > >>niezawodne, i będzie mi się podobało. > > > >Nie mam zamiaru niczego porownywac. Nie walcze z konkurencja. > >Poza tym po co mi Win 98, jesli moje wymagania spelnia Win 3,11. > >Zakupy robie stosownie do moich potrzeb. > > Jestem jak najbardziej za - oczywiste jest ze klient nie kupi bez > porownania, ale wlasnie MLM daje taka mozliwosc np. 30 dni gwarancji > satysfakcji (100% zwrotu pieniedzy bez wzgledu na zuzycie - chyba > niepospolita gwarancja) > > >> > >>pewne procedury mogą przeszkadzać w ulepszaniu swojej działalności. np > >>narzucona cena minimalna > > > >Ja podpisalam konkretna umowe i nie mysle reformowac firmy, moge > >tylko zadbac o to, aby zrealizowac podpisane zobowiazanie punkt > >po punkcie. > > j.w. - nie ma ceny minimalnej > > >> > >>możesz polecać, używać możesz tylko wtedy kiedy masz na to ochotę, nikt > cię > >>nie zmusza. właśnie sobie wyobraziłem, że wszyscy pracownicy Peugeot > Polska > >>mają obowiązek zakupienia peugeota jeśli kupują samochód. nieco > >>abstrakcyjne, ale śmieszne :> > > Może nie wszyscy pracownicy, ale trudno wyobrazic mi sobie dealera mercedesa > (szefa) jezdzacego np. BMW. > Nie sądze aby on i firma byli zadowoleni z tego. Pomysl - jak moglby > przekonac do mercedesa sam jezdzac bmw ? - chyba by sobie utrudnil robote i > moze stracilby licencje. Najlepsza reklama jest autoreklama i przekonanie do > oferowanego produktu - osoby ktore nie zdaja sobie z tego sprawy same > rzucaja sobie klody pod nogi. > No chyba ze sa inne aspekty np. sprzedaje mercedesy a jezdze maluchem bo > mnie nie stac na merca, ale bardzo chcialbym go miec > > > > >Fakt, nikt mnie nie sprawdzi, czy uzywam tych kosmetykow i wlasciwie nikt > >mnie tez nie zmusi, ale mnie sie fajnie mowi " ja to uzywam, takie sa > >efekty". > > i to jest tzw. cywilna uczciwosc sprzedawcy > > >>nie musisz reklamować, koncentrujesz się na tym co robisz, czyli > sprzedaży, > > jak mozna twierdzic ze sprzedajac nie trzeba reklamowac (w szerokim tego > slowa znaczeniu) ????? > > >>tworzeniem sieci sprzedaży itp. nie musisz znać się na socjologii, > >>psychotechnikach, marketingu i mieć zacięcie kresomówcze. > > wszystkie powyzsze cechy bardzo pomagaja kazdemu profesjonalnemu > sprzedawcy - nie tylko MLM > i rzeczywiści powazne firmy robią takie szkolenia . > > Z poważaniem Arkadiusz Krawczyk > http://friko.onet.pl/ka/akakak/
NU SKIN - co sądzić?
Author: rosedowson2525
Date: Wed, 12 Oct 2016 17:24
Date: Wed, 12 Oct 2016 17:24
7 lines
1537 bytes
1537 bytes
Witam Pani Ewo Szukam informacji dotyczących NuSkin Mieszkam w NL, pracuje i mam własna firmę. Ze względu na profil mojej działalności Zaproponowano mi współpracę z NuSkin Proszę o info czy nadal się tym Pani zajmuje Pozdrawiam Aleksandra
NU SKIN - co sądzić?
Author: aguskosso
Date: Wed, 06 May 2020 21:30
Date: Wed, 06 May 2020 21:30
3 lines
1565 bytes
1565 bytes
No właśnie. Pani Ewo, dzisiaj, rok 2020. Jak z tej perspektywy Pani na to patrzy? Żyje Pani jeszcze 😅?
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads