🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.praca.dyskusje
Article #1818

Re: NU SKIN - co sądzić?

#1818
From: Ewa
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:47
205 lines
10220 bytes
Krzysztof Osiecki napisał(a) w wiadomoœci:
<6mqjs8$1pj$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
>In pl.praca.dyskusje on Ewa wrote:
>: [...]
>a i owszem. stosująć MLM odbierasz pracę milionom ludzi, bo twoja 'gałąź'
>powoduje obniżenie zatrudnienia w transporcie, reklamie, marketingu itp.
>prawda? :)

Tysiace osob znajduje sie na bruku lub na zapomodze dla bezrobotnych
poniewaz szybko rosnaca automatyzacja i skomputeryzowanie
powoduje, ze ludzie staja sie niepotrzebni.

A telemarketing?  Czytalam, u nas juz sa takie firmy.

W MLM niestety potrzebni sa ludzie, duzo ludzi. Byc moze nie dorobimy sie
majatkow, ale zarobimy na zycie bez wyciagania reki po zapomogi.
Profesor King z uniwersytetu w Chicago, który jest ekspertem ds.
marketingu, prowadzi wyklady na temat MLM i widzi w tym przyszlosc,
wiec ja tez moge. :-))
>
>marża w szanującym się sklepie nie przekracza 20% wartości towaru (tzn. 20%
>liczone od wartości zakupu netto, wszystko plus VAT). jeśli marża

A np.maly sklepik robiacy 10 000, 00zl miesiecznie
Przychod - narzut 20 %   - 2000,00
Mysle, ze mozna przyjac minimalne koszty utrzymania takiego sklepu
w wysokosci - 1000,00 miesiecznie. Licze tu czynsz, transport, srodki
czystosci,
energie, oplate za telefon , artykuly biurowe,  w tym tasmy do kasy
fiskalnej itp. ( ja osobiscie watpie, czy sie w takich kosztach zmieszcza,
ale
skromnie moze)
Skladka na ubezpieczenie spoleczne - ponad 305,00 (chyba juz wiecej)
podatek 19 %.- 132, zl
(Nie biore tu pod uwage, strat, ktore sa chyba w kazdej dzialalnosci,
cos sie zepsuje, cos ukradna itp.)
Mamy dochod w wysokosc - 563,00 zl. Oszalamiajace, zwazywszy,
ze jedna osoba nie poprowadzi takiego interesu, bo ktos musi przywiezc
towar i wykonac inne czynnosci zwiazane z dzialalnoscia.

Moze mnie przekonac sredni narzut w wysokosci 20% w sklepie, ktorego
obroty sa bardzo duze, ale i tak chyba jest dosc ciezko, ze wzgledu
na koszty zwiazane z zatrudnieniem.

>wynosiłaby więcej, nikt by tam nie kupował. a to że cena na coś jest 50%
>większa niż w Niemczech czy Kanadzie jest spowodowane cłem, akcyzą,
>kosztami ubezpieczenia przesyłki i podobnymi rzeczami. poza tym, wiele firm
>producentów podpisuje umowę z dystrybutorami, na mocy której nie wolno im
>sprzedawać produktów taniej niż jakaś ustalona kwota, nawet jeśli to będzie
>powodowało marżę rzędu 50% (jak się na to nie zgadzasz to ci nie
>sprzedadzą, no i co z tego że mogłabyś sprzedawać dużo taniej?).

Dobrze, prosze Pana, ale to jest i w takich warunkach musimy
dzialac.
>
>dlaczego koniecznie potrzebujesz dorobienia sobie ideologii do własnej
>pracy? praca służy zarabianiu pieniędzy, a pieniądze są środkiem, który
>ułatwia ci istnienie w społeczeństwie, zdrowiu i zapewnia ci odpowiednie
>warunki do życia. czy to nie wystarczy?

A moze wezmie Pan pod uwage i taka ewentualnosc, ze moge byc juz
w takim wieku, ze zadaje sobie pytania :
- Po co to robie?
- Co z tego mam?

>no racja, fajnie jest mieć szczytne cele, ale szczytne cele bardzo często
>są zasłoną dymną dla innych mniej szczytnych.

A czy przy tym podpisywalabym sie imieniem i nazwiskiem?
Prosze poczytac, mnie tutaj nie chwala.

100% pewne szczytne cele są takie, które sam sobie wytyczę, i
>wypracowałem sobie pogląd na nie sam, poznając problem z kilku stron.

A skad Pan wie, ze wlasnie tak nie zaczelam?

>Myślę, że z całym twoim entuzjazmem i zapałem, dużo lepiej (finansowo jak
>również w kwestii zadowolenia z pracy) wyszłoby ci, gdybyś założyła własną
>firmę, w/g własnego pomysłu i robiącą to w czym czujesz się najlepiej (no,
>należałoby jeszcze trafić w zapotrzebowanie rynku, ale to nie jest aż taki
>trudne).

Fakt, nie majac duzej gotowki, moglabym skorzystac z kredytu dla
bezrobotnych
w wysokosci ok. 23 000,00 ( najtanszy )na zakup srodkow trwalych i rozpoczac
jakakolwiek dzialalnosc gospodarcza. Nie jestem genialna, wiec musialabym
dlugo czekac na wyniki mojej dzialalnosci. Musialabym  miec rowniez inne
srodki na  utrzymanie rodziny i w koncu, moze, udaloby mi sie wygrac z
rosnaca
konkurencja.
Czy Pan nie widzi, ze zaczyna sie liczyc profesjonalizm, a wg. mnie
wiaze sie to z duzymi firmami, bo one wlasnie maja pieniadze na
doksztalcanie
swojej kadry, na estetyczny wyglad swoich placowek, moze tez na walke
z konkurencja poprzez obnizenie cen.
Mali wg. mnie beda musieli przeniesc swoja dzialalnosc w sfere rowniez
profesjonalnych, zindywidualizowanych uslug.
>
>Tak czy inaczej, życzę ci wiele sukcesów, niezależnie od tego co będziesz
>robić
>
Dzieki.:-)))
>
>a możesz sprzedawać po mniejszych cenach niż X+43%? bo jeśli nie, to
>gdyby nie ta umowa mogłabyś sprzedawać taniej, mieć więcej klientów,
>dystrybutorów, podopiecznych itp. czyli miałabyś większy zysk.

Podpisalam taka umowe i z taka sie zgadzam, nie zamierzam
ingerowac w sfere ekonomiczna firmy. Klienci rowniez maja
wybor, bo przeciez nie musza kupowac.
>
>brawo. dlatego należy dokładnie sprawdzać co robi konkurencja. jeśli Bill
>Gates mówi mi że jego windows 98 są najlepiej dopracowanym systemem na
>świecie to pierwsze co zrobię to porównam go do innego, zamiast w ciemno
>kupić. to samo tyczy się Dosi, Tixa, Polleny 2000, Ariela, Perły z lanoniną
>oraz aparatów fotograficznych. w ostateczności kupię to co będzie tanie,
>niezawodne, i będzie mi się podobało.

Nie mam zamiaru niczego porownywac. Nie walcze z konkurencja.
Poza tym po co mi Win 98, jesli moje wymagania spelnia Win 3,11.
Zakupy robie stosownie do moich potrzeb.
>
>pewne procedury mogą przeszkadzać w ulepszaniu swojej działalności. np
>narzucona cena minimalna

Ja podpisalam konkretna umowe i nie mysle reformowac firmy, moge
tylko zadbac o to, aby zrealizowac podpisane zobowiazanie punkt
po punkcie.
>
>możesz polecać, używać możesz tylko wtedy kiedy masz na to ochotę, nikt cię
>nie zmusza. właśnie sobie wyobraziłem, że wszyscy pracownicy Peugeot Polska
>mają obowiązek zakupienia peugeota jeśli kupują samochód. nieco
>abstrakcyjne, ale śmieszne :>

Fakt, nikt mnie nie sprawdzi, czy uzywam tych kosmetykow i wlasciwie nikt
mnie tez nie zmusi, ale mnie sie fajnie mowi " ja to uzywam, takie sa
efekty".
Porownanie cen kosmetykow do zarobkow i cen Peugeot do zarobkow,
moim zdaniem, wyjasni  ta smiesznosc i abstrakcje.
>
>mi się zdarzało, że klient sam do mnie przychodził i nie musiałem go
>szukać, co wcale nie znaczy, że nie szukałem.

Prosze sobie wyobrazic, ze mnie tez sie zdarzylo.:-)))
>
>nie musisz reklamować, koncentrujesz się na tym co robisz, czyli sprzedaży,
>tworzeniem sieci sprzedaży itp. nie musisz znać się na socjologii,
>psychotechnikach, marketingu i mieć zacięcie kresomówcze.

Nie musze i nie wciskam nikomu, nie porownuje, nie krytykuje,
mowie jaki jest to produkt,  pokazuje go i licze na to, ze wlasnie tak
postepujac zbuduje duza siec. :-))
Naiwna, byc moze, ale tak mysle i juz! ;-)))

poza tym nie boli cię po wszystkim gardło. robisz to co chcesz robić.

Gardlo, nie. Nogi!
>
>:dobrac produkty do indywidualnych potrzeb klienta, pomóc w doborze -
 rozumiem, ale dobrać za niego? klient sam sobie wybierze,
>my mu tylko pomagamy
>
Dobrze, pomoc w doborze produktow.:-))

>: Aha, wszystkie koszty zwiazane z ta sprzedaza pokrywam z wlasnej marzy.
>to dlatego jest ona 43% podczas gdy w większości znanych mi placówek
>handlowych kształtuje się ona na poziomie między 10% a 20%. no ale one nie
>ponoszą wszystkich kosztów sprzedaży. jakbym chciał sprzedawać napoje
>Pepsico to mi nawet parę lodówek na nie dadzą i automat do puszek.

Nie mam zamiaru  niczego Panu udawadniac, ja mam swoja racje dla siebie,
a Pan swoja rowniez dla siebie. Wiec zostanmy, kazdy przy swoim zdaniu.

>ale pomimo to wydaje mi się, że właściciel własnej firmy, nie będącej w MLM
>ma łatwiejsze. płaci podatki tak samo, wypełnia PITy tak samo, jeździ do
>ZUS tak samo, załatwia obsługę kont w banku itp tak samo, ale nie musi
>szkolić swoich podopiecznych (firmy które od niego kupują). a to jest
>kosztowne i męczące.
>
Byc moze ( nie jestem tego pewna) i  wlasnie dlatego, ze prawdopodobnie
firma docenia m.in. taka prace, daje mam 43 %, a nie 10%.
Jesli chodzi o szkolenia, uwazam, ze nie da sie juz pracowac z laikami.
Niestety biorac pod uwage postep technologiczny, musimy szkolic ludzi.
Na 100% wiem, ze rozni producenci szkola swoich odbiorcow
i wg. mnie to jest sluszne, bo ja chce kupowac u specjalistow.

>: "wygrana-wygrana". fajna nazwa :) tyle że ta nazwa nic nowego
> nie symbolizuje, ale to nic nie szkodzi :)
Nazwa jak nazwa.
Przekonaly mnie ksiazki S.R.Coveya i spobuje zastosowac
proponowane w nich metody dzialania w praktyce.:-)))
Nie mam pojecia, czy to sie uda, ale chce sprobowac i uwazam,
ze nie mam powodu sie tego wstydzic.
>
Pozdrawiam.

Ewa Linder

=================================
e-mail: ewal@priv.onet.pl
ewa.linder@nsionline.com
http://www.nsionline.com/ewa.linder.site
           password :  ewa
=================================
Technical Details
Message-ID: <t2wk1.4017$fE4.1585283@news.tpnet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mail
References: <6m4674$b7m$1@rekin.onet.pl> <mi3u35he115.fsf@kramer.i-have-a-misconfigured-system-so-shoot-me> <arOi1.650$dT6.378671@news.tpnet.pl> <mi3zpf7epil.fsf@kramer.i-have-a-misconfigured-system-so-shoot-me> <Df6j1.1190$dT6.759374@news.tpnet.pl> <6mqjs8$1pj$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mail
From: "Ewa" <ewal@priv.onet.pl>
Newsgroups: pl.praca.dyskusje
References: <6m4674$b7m$1@rekin.onet.pl> <mi3u35he115.fsf@kramer.i-have-a-misconfigured-system-so-shoot-me> <arOi1.650$dT6.378671@news.tpnet.pl> <mi3zpf7epil.fsf@kramer.i-have-a-misconfigured-system-so-shoot-me> <Df6j1.1190$dT6.759374@news.tpnet.pl> <6mqjs8$1pj$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>
Subject: Re: NU SKIN - co sądzić?
Lines: 208
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.71.1712.3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.71.1712.3
Message-ID: <t2wk1.4017$fE4.1585283@news.tpnet.pl>
Date: Thu, 25 Jun 1998 17:47:05 GMT
NNTP-Posting-Host: ppp44.walbrzych.tpnet.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 25 Jun 1998 19:47:05 MET DST
Organization: TPNET - http://www.tpnet.pl
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit