Article View: pl.news.admin
Article #349Re: Propozycja: pl.drivers
From: Adam Kusnierz
Date: Sun, 24 Mar 1996 00:00
Date: Sun, 24 Mar 1996 00:00
56 lines
3114 bytes
3114 bytes
In article <4irqpv$3...@parnas.mimuw.edu.pl>, "Andrzej K. Brandt" <an...@mimuw.edu.pl> writes >Rafal Stanek (rafka) wrote: >: Doskonale rozumiem poniewaz sam jestem kierowca.Ostatnio podano o zmianie >: przepisow drogowych. To jest rozboj w bialy dzien! Podobno nie tylko w bialy dzien....ale jak zwykle sa dwa konce przyslowiowego kija... >Jeszcze chwile i kierowcy >: beda musieli pchac swoje samochody bo znaki ograniczajace predkosc wyklucza >: predkosc wieksza niz predkosc pieszych.Policja powinna zajac sie w pierwszej >: kolejnosci rozlazlymi pieszymi a potem gnebic nas-spokojnych kierowcow Raz jeden (slowo honoru _nigdy_ wiecej) pojechalem samochodem do Polski. Moze mialem pecha i trafilem na samo chamstwo, a moze cos takiego jak 'spokojny kierowca' w Polsce nie istnieje?! Po pierwsze brawura.... jadac przez Niemcy spotykalem gdzieniegdzie samochod z polska rejestracja - _zawsze_ jadacy powoli i potulnie najwolniejszym pasem. Po przekroczeniu granicy w Swiecku zaczelo sie - po dwoch na raz mnie wyprzedzalo (jechalem troche wolniej - 60-70m/h)! Druga sprawa (wiem, ze to moja wina...) swiatla, jak przystalo na lewostronny ruch mam ustawione na lewo - byc moze przy prawostronnym ruchu samochodom jadacym z naprzeciwka moze sie wydawac, ze jade na 'dlugich'. (...ale) we Francji nikomu nie przeszkadzalo, w Belgii nikomu nie przeszkadzalo, w Holandii nikomu nie przeszkadzalo, w Niemczech nikomu nie przeszkadzalo. Dojechalem do Polski i kazdy kretyn jadacy z przeciwka nagle musi mi dlugimi zaswiecic w oczy! Dojezdzajac do Warszawy nie widzialem juz prawie nic.... >: Czlowiek jedzie sobie spokojnie samochodem a tu wychodzi sobie pewien rodzaj >: (meski,zenski,nijaki) i nie patrzac na boki lezie >: prosto pod kola! Sam mialem - Jako kierowca w Anglii mam obowiazek zatrzymac sie przed pieszym _gdziekolwiek_ by nie wyszedl - nie jest to dla mnie specjalna przeszkoda. Wylaza - hamuje! W czym problem? Jako pieszy w Polsce probujacy przejsc przez ulice z dwoma malymi dziecmi (a przez to poruszajacy sie dosc wolno) _na pasach_ (bez swiatel) jestem bezradny. Zadek sk....syn sie nie zatrzyma i nie przepusci (mimo, iz ma taki obowiazek), a jak mu sie uda mnie przy okazji blotem ochlapac (tego w Warszawie pod dostatkiem) to sie jeszcze ucieszy. >: dwa takie przypadki .Ludzie , na takie tematy musi byc glosno bo jeszcze >chwile >: i policja zabroni nam wyjezdzac z garazow.!!!!!!! Wielu prowdopodobnie powinna. Osobiscie wolalbym was sam powystrzelac, piraci, cholera..... ;) >: Wypowiadajcie sie na ten bulwersujacy temat ! -- Adam Kusnierz
Technical Details
Message-ID:
<97dySEAFgKVxEwwW@kusnierz.demon.co.uk>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mailReferences:
<31343864.680C@silesia.ternet.pl> <DoBJs4.40K@cyf-kr.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Adam Kusnierz <Ad...@kusnierz.demon.co.uk> Subject: Re: Propozycja: pl.drivers Date: 1996/03/24 Message-ID: <97dySEAFgKVxEwwW@kusnierz.demon.co.uk> X-Deja-AN: 143944656 distribution: world x-nntp-posting-host: kusnierz.demon.co.uk references: <31343864.680C@silesia.ternet.pl> <DoBJs4.40K@cyf-kr.edu.pl> organization: ACS mime-version: 1.0 newsgroups: pl.news.admin,pl.soc.polityka Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit