🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.transport
75 messages
75 total messages Page 1 of 2 Started by Grzegorz W. Fedorynski Wed, 14 Jan 1998 15:25
Page 1 of 2 • 75 total messages
Warszawa przyszłości.
#695
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Wed, 14 Jan 1998 15:25
17 lines
1255 bytes
Przy REPLY ustaw followupa na JEDNĄ grupę - którą uznasz za stosowną.

Czytałem wczoraj w gazecie o jednym z projektów planistów krakowskich dla
Warszawy. Chcą połączyć sieć tramwajową miasta z liniami podmiejskimi do
Wołomina, Tłuszcza. Pomysł mi się podoba, ale jak z jego techniczną
realizacją? Poza rozstawem szyn chyba nic się nie zgadza (na większej
części lini podmiejskiej kursują również pociągi dalekobieżne).

W ogóle planiści uznali, że trzeba budować mniej metra a więcej tramwajów.
Jak ktoś chce, mogę podesłać szczegóły.

I pamiętaj - na jedną grupę.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#696
Author: Jacek Olobry
Date: Wed, 14 Jan 1998 15:56
7 lines
861 bytes
Grzegorz W. Fedorynski wrote:

> ....Jak ktoś chce, mogę podesłać szczegóły.

Jezeli to nie jest wielkie to dawaj na liste. Bedzie mozna znowu podyskutowac.

PaJacek
Re: Warszawa przyszłości.
#699
Author: Jacek Olobry
Date: Wed, 14 Jan 1998 15:59
57 lines
2550 bytes
ROBBO wrote:

> Co do pomyslow to sa tak samo obstrakcyjne jak to zeby
> metro wypuscic na powierznie w centrum (slawne zalecenie banku swiatowego)

A co za przyglup to wymyslil?

> Wedlug mnie sensowne sa plany (kosztowne) budowy dwoch przystankow
> kolejki podmiejskich:
> 1) w tunelu srednicowym pod skrzyzowaniem Jerozolimskich z Nowym Swiatem

Tu tak...

> 2) nad ulica Targowa na pradze.

Tu ... chyba technicznie niemozliwe. Pomiedzy stacja Stadion i Wschodnim jest i
tak mala odleglosc, tak wiec trzy przystanki na jednym kilometrze to chyba
tooooo much ;-)

> O tramwajach na lini kolejowych to mozna
> tylko pomarzyc

Tu nie ma o czym mazyc. To jest abstrakcja!!!

> (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)
>
> Po drugie mimo wszystko budowac te 2 nastepne linie metra

Tak. Nawet wiecej niz dwie, tylko skad na to brac kase?

> a nie ruszac tramwajow.
> Budowa tramwajow w Warszawie (centrum) nie ma sensu tramwaje na ulicy traca
> wszystkie zalety i lepiej jak Warszawa zostanie z siecia tramwajawa
> wydzielona z ulic.
> A miejsca w Warszawie na tramwaje nie ma chyba ze osiedla sypialnie tam jest
> szansa na wydzielone torowiska.

Tam chyba nikt nie teskni tak za tramwajami...

> Po trzecie wprowadzic w koncu jeden bilet na pociagi podmiejskie i transport
> miejski oraz wprowadzic wachadlowe pociagi z np. Wloch do Olszynki
> Grochowskiej lub Pragi
> ktore beda zapelnic dziury w kursowaniu pociagow podmiejskich poza szczytem.

Przeciez masz tylko dwa! Miesieczny na MZK, i roczny na PKP :-))

> Po czwarte wydzielic pasy dla autobusow.

A z czego? chcesz by po Warszawie jezdzily same autobusy? Nasze ulice sa tak
waskie, ze nie ma z czego wydzielac :-)

> Po piate to sa tylko marzenia bo trzeba by znalezc pieniadze

  Popieram


PaJacek
Re: Warszawa przyszłości.
#700
Author: Krzysztof M Rozanski
Date: Wed, 14 Jan 1998 16:23
32 lines
1696 bytes
Jacek Olobry <j.olobry@pkp.com.pl> wrote in article
<34BCE0E2.D6C1FCE9@pkp.com.pl>...
> ROBBO wrote:
> 
> > O tramwajach na lini kolejowych to mozna
> > tylko pomarzyc
> 
> Tu nie ma o czym mazyc. To jest abstrakcja!!!
> 
> > (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)
> >
Przepraszam, ale dlaczego ?  
 (PS. Aaaaa. tramwaje maja inne napiecie... )

> > Po czwarte wydzielic pasy dla autobusow.
> 
> A z czego? chcesz by po Warszawie jezdzily same autobusy? Nasze ulice sa
tak
> waskie, ze nie ma z czego wydzielac :-)
> 
A pewnie! Tylko dla autobusow - bedzie tez przyjazniej dla srodowiska. Na
pewno ludzie beda chetniejsi do jazdy komunikacja zbiorowa, jesli nie
bedzie ona wolniejsza od priv. samochodu.
 Ale co to bylby za kataklizm ;): korek drogowy stworzony z autobusow..

-- 
Krzysztof M. Różański
macgyver@key.net.pl
http://free.polbox.pl/m/macgyver/kolej/
ICQ UIN: 4100900
Gdynia / Spitzbergen :) (cale szczescie, ze nie W-wa :)
Re: Warszawa przyszłości.
#698
Author: ROBBO
Date: Wed, 14 Jan 1998 16:54
57 lines
3033 bytes
Grzegorz W. Fedorynski wrote:

> Przy REPLY ustaw followupa na JEDNĄ grupę - którą uznasz za stosowną.
>
> Czytałem wczoraj w gazecie o jednym z projektów planistów krakowskich dla
> Warszawy. Chcą połączyć sieć tramwajową miasta z liniami podmiejskimi do
> Wołomina, Tłuszcza. Pomysł mi się podoba, ale jak z jego techniczną
> realizacją? Poza rozstawem szyn chyba nic się nie zgadza (na większej
> części lini podmiejskiej kursują również pociągi dalekobieżne).
>
> W ogóle planiści uznali, że trzeba budować mniej metra a więcej tramwajów.
> Jak ktoś chce, mogę podesłać szczegóły.
>
> I pamiętaj - na jedną grupę.

Dlaczego na jedna????Co do pomyslow to sa tak samo obstrakcyjne jak to zeby
metro wypuscic na powierznie w centrum (slawne zalecenie banku swiatowego)
Wedlug mnie sensowne sa plany (kosztowne) budowy dwoch przystankow
kolejki podmiejskich:
1) w tunelu srednicowym pod skrzyzowaniem Jerozolimskich z Nowym Swiatem
2) nad ulica Targowa na pradze. O tramwajach na lini kolejowych to mozna
tylko pomarzyc (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)

Po drugie mimo wszystko budowac te 2 nastepne linie metra a nie ruszac
tramwajow.
Budowa tramwajow w Warszawie (centrum) nie ma sensu tramwaje na ulicy traca
wszystkie zalety i lepiej jak Warszawa zostanie z siecia tramwajawa
wydzielona z ulic.
A miejsca w Warszawie na tramwaje nie ma chyba ze osiedla sypialnie tam jest
szansa na wydzielone torowiska.

Po trzecie wprowadzic w koncu jeden bilet na pociagi podmiejskie i transport
miejski oraz wprowadzic wachadlowe pociagi z np. Wloch do Olszynki
Grochowskiej lub Pragi
ktore beda zapelnic dziury w kursowaniu pociagow podmiejskich poza szczytem.

Po czwarte wydzielic pasy dla autobusow.

Po piate to sa tylko marzenia bo trzeba by znalezc pieniadze



>
>
> Pozdrawiam,
>
> Alojzy



--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Re: Warszawa przyszłości.
#709
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 05:51
13 lines
1168 bytes
>> Po drugie mimo wszystko budowac te 2 nastepne linie metra
>
>Tak. Nawet wiecej niz dwie, tylko skad na to brac kase?


Pozwolic wejsc jakiejs zagranicznej firmie, ktora zbuduje siec metra i
bedzie czerpac zyski z biletow i powierzchni handlowych przez np 100 lat

Kasy jest na swiecie az nadto tylko politycy sa do d.... a spoleczenstwo
we wczesnej fazie reanimacji pokomunistycznej .

Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#716
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 06:22
19 lines
1594 bytes

Od lat sie mowi o integracji sieci kolejowe z komunikacjia miejska w
W-wie. Swiecicki nawija na ten temat co najmniej od 2 lat.
A mozna by naprawde lepiej wykorzystac gesta siec polaczen kolejowych w
obrebie W-wy
Np wprowadzic cos posredniego pomiedzy tramwajem a ta wielotonowa kobyla
podmiejska
Wezmy n.p. Brodno i pobliska stacje praga- rozwiazanie sie samo nasuwa.
Pol Pragi moglo by dojechac z predkoscia metra expresowego do centrum,
tam szybka przesiadka do metra. na Wole, ile tam jest torow nie
wykorzystanych w ruchu pasazerskim. Tarchomin oddalony jest od stacji
pludy ca 2500 metrow wystarczy uruchomic lokalne autobusy wachadlowe
Ochota- rakowiec , Zoliborz-dworzec gdanski= odgalezienie od dworca
gdanskiego konczy sie 300 metrow od skrzyzowania krasinskiego-
broniewskiego. Mozna tak bez konca wyliczac. Praktycznie cala W-wa jest
poszatkowana siecia PKP

Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#714
Author: ROBBO
Date: Thu, 15 Jan 1998 09:39
99 lines
4028 bytes
Jacek Olobry wrote:

> ROBBO wrote:
>
> > Co do pomyslow to sa tak samo obstrakcyjne jak to zeby
> > metro wypuscic na powierznie w centrum (slawne zalecenie banku swiatowego)
>
> A co za przyglup to wymyslil?

chodzilo o obnizenie kosztow ale wpadli na to jak byl juz tunel na ursynowieaw
ypuszczenie w centrum metra zamist tramwajow na Marszalkowska to bylo dopiero
smieszne heheheheeheheh

>
>
> > Wedlug mnie sensowne sa plany (kosztowne) budowy dwoch przystankow
> > kolejki podmiejskich:
> > 1) w tunelu srednicowym pod skrzyzowaniem Jerozolimskich z Nowym Swiatem
>
> Tu tak...

Podobno byly jakies plany

>
>
> > 2) nad ulica Targowa na pradze.
>
> Tu ... chyba technicznie niemozliwe. Pomiedzy stacja Stadion i Wschodnim jest i
> tak mala odleglosc, tak wiec trzy przystanki na jednym kilometrze to chyba
> tooooo much ;-)
>

Dlaczego wystarczy poszerzyc troche wiadukt kolejowy nad Targowa ,Odleglosc nie ma
wiekszego znaczenia na SKM w Gdansku tez sa blisko siebie niektore stacje

> > O tramwajach na lini kolejowych to mozna
> > tylko pomarzyc
>
> Tu nie ma o czym mazyc. To jest abstrakcja!!!



> > (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)
> >
> > Po drugie mimo wszystko budowac te 2 nastepne linie metra
>
> Tak. Nawet wiecej niz dwie, tylko skad na to brac kase?
>

No cos za cos albo sie zatkamy albo nie

> > a nie ruszac tramwajow.
> > Budowa tramwajow w Warszawie (centrum) nie ma sensu tramwaje na ulicy traca
> > wszystkie zalety i lepiej jak Warszawa zostanie z siecia tramwajawa
> > wydzielona z ulic.
> > A miejsca w Warszawie na tramwaje nie ma chyba ze osiedla sypialnie tam jest
> > szansa na wydzielone torowiska.
>
> Tam chyba nikt nie teskni tak za tramwajami...
>

A powinien ?? przeciez taka Gorczewska to jest zapchan na amen a tramwaje sobie
jadawystarczy zeby na Bemowie czy Jelonkach dobudowac pare kilometrow i wszystkie
autobusy jadace z tamtad nagle stana sie zbedne

> > Po trzecie wprowadzic w koncu jeden bilet na pociagi podmiejskie i transport
> > miejski oraz wprowadzic wachadlowe pociagi z np. Wloch do Olszynki
> > Grochowskiej lub Pragi
> > ktore beda zapelnic dziury w kursowaniu pociagow podmiejskich poza szczytem.
>
> Przeciez masz tylko dwa! Miesieczny na MZK, i roczny na PKP :-))
>

Jacku ze ty i ja mamy roczny to ..... mysle o zwyczajnych ludziach :))))))

> > Po czwarte wydzielic pasy dla autobusow.
>
> A z czego? chcesz by po Warszawie jezdzily same autobusy? Nasze ulice sa tak
> waskie, ze nie ma z czego wydzielac :-)
>

Eeee tam w Paryzu sa tez takie waskie ale tam i metro jest i samochodami malo kto
jezdzi wiec ta polowa ulicy dla autobusow jest ok

> > Po piate to sa tylko marzenia bo trzeba by znalezc pieniadze
>
>   Popieram
>
> PaJacek

 A ja pozdrawiam

--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Re: Warszawa przyszłości.
#701
Author: ROBBO
Date: Thu, 15 Jan 1998 09:44
56 lines
2796 bytes
Krzysztof M Rozanski wrote:

> Jacek Olobry <j.olobry@pkp.com.pl> wrote in article
> <34BCE0E2.D6C1FCE9@pkp.com.pl>...
> > ROBBO wrote:
> >
> > > O tramwajach na lini kolejowych to mozna
> > > tylko pomarzyc
> >
> > Tu nie ma o czym mazyc. To jest abstrakcja!!!
> >
> > > (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)
> > >
> Przepraszam, ale dlaczego ?
>  (PS. Aaaaa. tramwaje maja inne napiecie... )

Tu nawet nie chodzi o napiecie, po pierwsze sprawy wlasnosci rozliczen(pewnie
do tego jakies ze dwie ustawy wydane przez sejm)
watpliwa mozliwosc rozdzielenia ruchu dalekobienego z tych torow ,
urzadzenia sterowania ruchem i zabezpiecznia inna filozofia. Obawiam sie ze
powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku


>
>
> > > Po czwarte wydzielic pasy dla autobusow.
> >
> > A z czego? chcesz by po Warszawie jezdzily same autobusy? Nasze ulice sa
> tak
> > waskie, ze nie ma z czego wydzielac :-)
> >
> A pewnie! Tylko dla autobusow - bedzie tez przyjazniej dla srodowiska. Na
> pewno ludzie beda chetniejsi do jazdy komunikacja zbiorowa, jesli nie
> bedzie ona wolniejsza od priv. samochodu.
>  Ale co to bylby za kataklizm ;): korek drogowy stworzony z autobusow..
>

Nie autobusy przy plynnym ruchem wcale nie stworzylyby takich korkowZreszta
zobaczycie jak bede parkomaty w Warszawie jak nagle sie zrobi pusto

> --
> Krzysztof M. Różański
> macgyver@key.net.pl
> http://free.polbox.pl/m/macgyver/kolej/
> ICQ UIN: 4100900
> Gdynia / Spitzbergen :) (cale szczescie, ze nie W-wa :)



--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Re: Re: Warszawa przyszłości.
#717
Author: Marcin Jedrysiak
Date: Thu, 15 Jan 1998 11:02
23 lines
1385 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 07:22:20 +0100, "Rutek" <0002@priv.onet.pl> wrote:

>
>
>Od lat sie mowi o integracji sieci kolejowe z komunikacjia miejska w
>W-wie. Swiecicki nawija na ten temat co najmniej od 2 lat.
>A mozna by naprawde lepiej wykorzystac gesta siec polaczen kolejowych w
>obrebie W-wy
>Np wprowadzic cos posredniego pomiedzy tramwajem a ta wielotonowa kobyla
>podmiejska
[...]

>
>Rutek
>
Bardzo podobny system funkcjonuje w Paryzu -- oprocz kilkunastu linii
metra, siegajacych az na przedmiescia miasta, jest tez kilka linii
szybkiej kolei, jezdzacej z miejscowosci polozonych 30-40 km od miasta
i laczacej sie z metrem w strategicznych punktach miasta.

Pozdrawiam,

Marcin Jedrysiak
Re: Warszawa przyszłości.
#702
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 11:04
19 lines
1574 bytes
>Tu nawet nie chodzi o napiecie, po pierwsze sprawy wlasnosci
rozliczen(pewnie
>do tego jakies ze dwie ustawy wydane przez sejm)
>watpliwa mozliwosc rozdzielenia ruchu dalekobienego z tych torow ,
>urzadzenia sterowania ruchem i zabezpiecznia inna filozofia. Obawiam
sie ze
>powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Daj nam Boze w Warszawie taki koszmarek , ale bez obaw nie grozi on nam,
poniewaz mamy inna mentalnosc- slowianska, ktora objawia sie np.
niemoznoscia wprowadzenia jednolitego systemu biletowego w W-wie , a co
dopiero metro naziemne czy jakis tam tramwajopociag.

Rutek

PS. A moze kolej linowa ? - Kaweczyn - Siekierki - Zeran - Marriot
Re: Re: Warszawa przyszłości.
#744
Author: Marcin Raczkiewicz
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:30
54 lines
2708 bytes
Rutek wrote:
> 
> Wezmy n.p. Brodno i pobliska stacje praga- rozwiazanie sie samo nasuwa.
> Pol Pragi moglo by dojechac z predkoscia metra expresowego do centrum,
> tam szybka przesiadka do metra. na Wole, ile tam jest torow nie
> wykorzystanych w ruchu pasazerskim. Tarchomin oddalony jest od stacji
> pludy ca 2500 metrow wystarczy uruchomic lokalne autobusy wachadlowe
> Ochota- rakowiec , Zoliborz-dworzec gdanski= odgalezienie od dworca
> gdanskiego konczy sie 300 metrow od skrzyzowania krasinskiego-
> broniewskiego. Mozna tak bez konca wyliczac. Praktycznie cala W-wa jest
> poszatkowana siecia PKP

Nie tak: ludzie sie nigdy nie zgodza na przesiadki. Ale na przyklad
mozna wybudowac pare km toru i zrobic pod ziemia stacje na terenie
osiedli,
o ktorych mowiles: Tarchomin - PKP Pluchy (trzeba wybudowac) - Dworzec
Gdanski - Dworzec Zachodni - PKP Okecie (odgalezienie na lotnisko -
trzeba
wybudowac) - Piaseczno - Konstancin.

Tylko trzeba woli politycznej: w cytowanym wczesniej przykladzie
francuskim cala infrastruktura regionalna jest w jednych rekach,
o ile dobrze pamietam jest to Conseil Regional. My w tej kwestii
jestesmy sporo do tylu.

> 
> Rutek

ROBBO:
> O tramwajach na lini kolejowych to mozna
> tylko pomarzyc (to chyba jakis idiota wymyslil nie ma takich mozliwosci)

Jacek Olobry:

> Tu nie ma o czym mazyc. To jest abstrakcja!!!

Przykro mi, ale musze was zmartwic. Istnieje i to nie tylko w teorii ale
w praktyce. W Niemczech, chyba w Monachium, ale gdzies w okolicach nie
pamietam
dokladnie (sam nie jechalem ale slyszalem z opowiesci). Po prostu
tramwaj
jedzie po torach tramwajowych, po czym wjezdza na tory kolejowe,
przelacza
napiecie i jedzie dalej na przyklad 100 km/h. 

Dla sceptykow technicznych dodam, ze spora czesc lokomotyw kolejowych
jezdzacych po Europie ma mozliwosc zasilania na co najmniej 3 rozne
systemy napiec (25 KV zmienne 50 Hz, 1,5 KV stale, 25 KV zmienne 16 3/3
Hz).

Pozdrawiam,


Marcin
Re: Warszawa przyszłości.
#703
Author: ROBBO
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:38
35 lines
2214 bytes
Rutek wrote:

> >Tu nawet nie chodzi o napiecie, po pierwsze sprawy wlasnosci
> rozliczen(pewnie
> >do tego jakies ze dwie ustawy wydane przez sejm)
> >watpliwa mozliwosc rozdzielenia ruchu dalekobienego z tych torow ,
> >urzadzenia sterowania ruchem i zabezpiecznia inna filozofia. Obawiam
> sie ze
> >powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku
>
> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>
> Daj nam Boze w Warszawie taki koszmarek , ale bez obaw nie grozi on nam,
> poniewaz mamy inna mentalnosc- slowianska, ktora objawia sie np.
> niemoznoscia wprowadzenia jednolitego systemu biletowego w W-wie , a co
> dopiero metro naziemne czy jakis tam tramwajopociag.

Przepraszam podoba ci sie metro naziemne w Nowym Jorku ???Przeciez to halas
brzydota zaslania wszystko brrrrrrrrrrr

>
>
> Rutek
>
> PS. A moze kolej linowa ? - Kaweczyn - Siekierki - Zeran - Marriot



--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Re: Warszawa przyszłości.
#718
Author: ROBBO
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:40
46 lines
2436 bytes
Marcin Jedrysiak wrote:

> On Thu, 15 Jan 1998 07:22:20 +0100, "Rutek" <0002@priv.onet.pl> wrote:
>
> >
> >
> >Od lat sie mowi o integracji sieci kolejowe z komunikacjia miejska w
> >W-wie. Swiecicki nawija na ten temat co najmniej od 2 lat.
> >A mozna by naprawde lepiej wykorzystac gesta siec polaczen kolejowych w
> >obrebie W-wy
> >Np wprowadzic cos posredniego pomiedzy tramwajem a ta wielotonowa kobyla
> >podmiejska
> [...]
>
> >
> >Rutek
> >
> Bardzo podobny system funkcjonuje w Paryzu -- oprocz kilkunastu linii
> metra, siegajacych az na przedmiescia miasta, jest tez kilka linii
> szybkiej kolei, jezdzacej z miejscowosci polozonych 30-40 km od miasta
> i laczacej sie z metrem w strategicznych punktach miasta.

Tak ale zauwaz ze ten RER to po prostu metro przeciez w miescie jest pod
ziemia.Paryskie metro jest malutkie a RER przypomina wielkoscia nasze metro.

Przeciez spokojnie mozna by od Kabat  wyprowadzic metro na wierzch tylko po
co nie jestesmy tak wielkim miastem jak Paryz. Pozatym Paryz nei ma lini
kolejowych
tam wszystkie dworce sa czolowe wiec ten RER to takie nasze podmiejskie
tylko ze wiecej stacji (u nas tez mozna by kilka dodac)

>
>
> Pozdrawiam,
>
> Marcin Jedrysiak



--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Re: Warszawa przyszłości.
#704
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:51
12 lines
1216 bytes
>Przepraszam podoba ci sie metro naziemne w Nowym Jorku ???Przeciez to
halas
>brzydota zaslania wszystko brrrrrrrrrrr
>


Zgadzam sie, brzydkie jak diabli, ale to jest lepsza alternatywa niz
sleczenie w korkach.
A zreszta w Nowym Jorku nie ma tramwaji, a u nas sa torowiska i nie
trzeba budowac estakad.

Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#719
Author: Michal Jankowski
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:54
53 lines
3204 bytes
Tak po mojemu, to, co mi sie marzy... I nigdy sie nie spelni, ale co
tam.

1. Przede wszystkim: integracja komunikacji miejsciej z koleja. Ale
nie tak, jak to usiluja wprowadzic od roku (tez bez skutku), ze bilet
miesieczny na kolej+tramwaje to 10% ulgi od sumy cen tych biletow,
tylko JEDEN bilet na wszystkie srodki komunikacji w miescie. Ten sam
bilet jednorazowy, ten sam tygodniowy etc. 
 Jest mnostwo tras, na ktorych koleja doskonale mozna byloby sie po
miescie poruszac. Juz nie mowie o linii srednicowej, ale takze
obwodowo itp. Ale zamiast jechac 10 minut pociagiem, ludzie jada 20
minut tramwajem, bo nie musza kupowac biletu...

2. Lekkie dopasowanie torow w paru miejscach i uruchomienie nowych
pociagow (pewnie musialyby do tego powstac jakies twory mniejsze niz
EN57, typu 'tramwaj 3kV'). W szczegolnosci:

a. wjazd na linie Warszawa Wola - Warszawa Gdanska od strony Warszawy
Zachodniej i pociagi Warszawa Wschodnia - Warszawa Srodmiescie -
Warszawa Gdanska. Dodatkowy przystanek przy Obozowej, moze tez przy
Powazkowskiej. 

b. dojazd do lotniska - no, to juz nie taka mala przerobka torow, ale
tez nie taka znow wielka. Miejsce na odgalezienie Warszawa Sluzewiec -
Warszawa Lotnisko jest, troche roboty byloby z przejsciem przez ulice
Zwirka i W. 

c. nowy przystanek na srednicowce przy (more or less) Smyku - juz ktos
o tym pisal. Moze tez przesunicie Stadionu blizej Targowej - drugi
przystanek tam to chyba jednak przesada.

d. wykorzystanie kolei do dojazdow z Tarchomina i Brodna. Moze takze
cos na na linii Gdanska-Zoo-Michalow-Wschodnia, z dowiazaniem
(przesiadka na dol) do linii wolominskiej.

e. moze nawet polaczenie Bemowa i Jelonek z centrum z wykorzystaniem
linii Warszawa Gdanska - Odolany, oczywiscie z wjazdem z Jelonek w
strone Zachodniej.

3. Uporzadkowanie rozkladu jazdy - zeby wiadomo bylo, ze zawsze o
xx.17 jest pociag (a w godzinach szczytu wiecej). Pociag (np. z
Falenicy czy Rembertowa) nie rzadziej, niz co 30 minut, blizej centrum
czesciej.

4. Skomunikowanie z innymi srodkami lokomocji.

Wszystko co powyzej, to nie sa jakies niebotyczne kwoty, nawet nowa
jednostka mini ('tramwaj szynowy'??? 8-) ) (dlugosci, bo ja wiem,
dwoch wagonow tramwajowych czy podobnej) nie jest czyms nieosiagalnym,
w koncu tramwaje miasto kupuje... Nie mowiac o metrze. Tylko ktos z
kims musialby sie dogadac.

  MJ
Re: Warszawa przyszłości.
#745
Author: Andrzej Massel
Date: Thu, 15 Jan 1998 12:56
33 lines
2062 bytes
Marcin Raczkiewicz wrote:

> ..Przykro mi, ale musze was zmartwic. Istnieje i to nie tylko w teorii
> ale
> w praktyce. W Niemczech, chyba w Monachium, ale gdzies w okolicach nie
>
> pamietam dokladnie (sam nie jechalem ale slyszalem z opowiesci). Po
> prostu
> tramwaj jedzie po torach tramwajowych, po czym wjezdza na tory
> kolejowe,
> przelacza napiecie i jedzie dalej na przyklad 100 km/h.
>
> Dla sceptykow technicznych dodam, ze spora czesc lokomotyw kolejowych
> jezdzacych po Europie ma mozliwosc zasilania na co najmniej 3 rozne
> systemy napiec (25 KV zmienne 50 Hz, 1,5 KV stale, 25 KV zmienne 16
> 3/3
> Hz).

Rozwiazanie "tramwaj na torach kolejowych" stosowane jest w Niemczech,
natomiast nie w Monachium ale w Karlsruhe - od chyba 6 lat oraz od
niedawna w Saarbruecken.
Siec w Karlsruhe jest juz bardzo rozbudowana. Tramwaje (wlasciwie trzeba
powiedziec pociagi) docieraja do Pforzheim, Bruchsal, Bretten, a od roku
rowniez do Woerth, na lewym brzegu Renu. Co ciekawe most kolejowy ma
tylko jeden tor, a mimo to udaje sie po nim przepuscic normalny ruch DB,
miedzy innymi pociagi Regional Express obslugiwane taborem VT611
(wychylne pudla !!!) w cyklu godzinnym, pociagi RegionalBahn - tez w
cyklu, no i te pociago-tramwaje.
I wszystko dziala

Czesc

Andrzej Massel
Re: Re: Warszawa przyszłości.
#746
Author: Michal Jankowski
Date: Thu, 15 Jan 1998 13:07
12 lines
1290 bytes
Marcin Raczkiewicz <raczkiew@green.netia.pl> writes:

> Nie tak: ludzie sie nigdy nie zgodza na przesiadki.

Nie przesadzajmy. Sa tacy, ktorzy beda czekac 50 minut na swoj
autobus, zeby sie nie musiec przesiasc. Ale wiekszosc jadac do pracy i
tak sie przesiada, bo musi - bezposredniego polaczenia nie ma...
Kwestia odpowiedniego przystanku przesiadkowego, no i zeby z
przesiadka nie bylo dwa razy drozej niz bez (tu szczesliwie juz
przesiadki z autobusu na metro zalatwiaja biletu okresowe...).

  MJ
Re: Warszawa przyszłości.
#705
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 14:11
39 lines
2919 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 12:04:37 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku
>^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>
>Daj nam Boze w Warszawie taki koszmarek , ale bez obaw nie grozi on nam,
>poniewaz mamy inna mentalnosc- slowianska, ktora objawia sie np.
>niemoznoscia wprowadzenia jednolitego systemu biletowego w W-wie , a co
>dopiero metro naziemne czy jakis tam tramwajopociag.
>PS. A moze kolej linowa ? - Kaweczyn - Siekierki - Zeran - Marriot

Możesz dokładniej - co ma mentalność do metra naziemnego i kolejki linowej,
bo chyba nie rozumiem?

A swoją drogą to ciekawie ktoś napisał że metro w NY jest naziemne..
Może chodzi o tą linię na wiadukcie, pod którym wszystkie filmy 
kryminalne na Manhattanie kręcą (jak również w Chicago też mają
filmowcy takie ulubione miejsce).

Prawdę mówiąc to jest dla mnie czysto kwestia gustu - w Monachium np.
sieć kolei podmiejskich jest połączona na dworcu głównym z metrem.
I nawet ta sieć pociągów nazywa się Schnell-Bahn, w odróżnieniu od
metra (U-bahn). Technologie inne, ale pociągi podmiejskie kursują
tak jak metro regularnie i w małych odstępach czasu no i jest wspólny
bilet.. I co - tam też w takim razie jest metro naziemne?
Kwestia gusty chyba.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#710
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 14:14
25 lines
2069 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 06:51:18 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>Tak. Nawet wiecej niz dwie, tylko skad na to brac kase?
>
>Pozwolic wejsc jakiejs zagranicznej firmie, ktora zbuduje siec metra i
>bedzie czerpac zyski z biletow i powierzchni handlowych przez np 100 lat

Popatrz - to takie proste a nikt na to wcześniej nie wpadł..
>
>Kasy jest na swiecie az nadto tylko politycy sa do d.... a spoleczenstwo
>we wczesnej fazie reanimacji pokomunistycznej .
W tym roku są wybory do gmin - więc okazja jest żeby zmienić a nie narzekać -)

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#720
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 14:21
37 lines
2905 bytes
>1. Przede wszystkim: integracja komunikacji miejsciej z koleja. Ale
>nie tak, jak to usiluja wprowadzic od roku (tez bez skutku), ze bilet
>miesieczny na kolej+tramwaje to 10% ulgi od sumy cen tych biletow,
>tylko JEDEN bilet na wszystkie srodki komunikacji w miescie. Ten sam
>bilet jednorazowy, ten sam tygodniowy etc. 
Musiał by nieźle kosztować albo przebaby wprowadzić inny nieco
system (strefowy) żeby to się opłaciło.

> Jest mnostwo tras, na ktorych koleja doskonale mozna byloby sie po
>miescie poruszac. Juz nie mowie o linii srednicowej, ale takze
>obwodowo itp. Ale zamiast jechac 10 minut pociagiem, ludzie jada 20
>minut tramwajem, bo nie musza kupowac biletu...
IMHO nie tylko dlatego. A koordynacja rozkładów jazdy? Łatwe przemieszczanie
się między przystankami a dworcami? A częstotliwość kursowania?
Czytelność rozkładów jazdy - na przystanku tramwajowym to mam
numer tramwaju i godziny odjazdu, na dworcu - tu już nie jest tak
prosto, trzeba chwilę się nagłowić żeby stwierdzić kiedy będzie i z
ktorego peronu ten najwcześniejszy dogodny dla mnie pociąg.

>2. Lekkie dopasowanie torow w paru miejscach i uruchomienie nowych
>pociagow (pewnie musialyby do tego powstac jakies twory mniejsze niz
>EN57, typu 'tramwaj 3kV'). W szczegolnosci:
Jest WKD - właśnie taki twór pośredni.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Re: Warszawa przyszłości.
#747
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 14:23
22 lines
1926 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 13:30:59 +0100, Marcin Raczkiewicz <raczkiew@green.netia.pl> wrote:

>Przykro mi, ale musze was zmartwic. Istnieje i to nie tylko w teorii ale
>w praktyce. W Niemczech, chyba w Monachium, ale gdzies w okolicach nie
                          ~~~~~~~~~~~~~~~~
oj, oj - chyba nie w Monachium. A ciekawe gdzie - i czy się opłaciło
(bo to dość nietypowa jednak rzecz) - koszty produkcji na zamówienie,
serwisu itp.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#741
Author: Przemyslaw Kowalik
Date: Thu, 15 Jan 1998 14:30
42 lines
2147 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 13:40:48 +0100, ROBBO <pawelk@waw.pdi.net> wrote:

>Marcin Jedrysiak wrote:
>
>> On Thu, 15 Jan 1998 07:22:20 +0100, "Rutek" <0002@priv.onet.pl> wrote:
[ciach]
>> >Rutek
>> >
>> Bardzo podobny system funkcjonuje w Paryzu -- oprocz kilkunastu linii
>> metra, siegajacych az na przedmiescia miasta, jest tez kilka linii
>> szybkiej kolei, jezdzacej z miejscowosci polozonych 30-40 km od miasta
>> i laczacej sie z metrem w strategicznych punktach miasta.
>
>Tak ale zauwaz ze ten RER to po prostu metro przeciez w miescie jest pod
>ziemia.Paryskie metro jest malutkie a RER przypomina wielkoscia nasze metro.

Tak, ale  RER troche rozni sie od metra. Sa to normalne pociagi
obslugiwane przez SNCF, zasilane z gory i nawet maja  podzial na 
2 i 1 klase.

>Przeciez spokojnie mozna by od Kabat  wyprowadzic metro na wierzch tylko po
>co nie jestesmy tak wielkim miastem jak Paryz. Pozatym Paryz nei ma lini
>kolejowych
No niezupelnie, np. RER nad Sekwana miedzy bylym dworcem Orsay
(obecnie muzeum malarstwa) a dworcem bodajze Austerlitz to chyba idzie
tak jak niedgysiejsze tory dalekobiezne do w/w Gare d'Orsay.
>tam wszystkie dworce sa czolowe wiec ten RER to takie nasze podmiejskie

Oui, Monsieur, dokladniement 8-)

Przemek
>tylko ze wiecej stacji (u nas tez mozna by kilka dodac)
>
>>
>>
>> Pozdrawiam,
>>
>> Marcin Jedrysiak
>
>

>
Re: Warszawa przyszłości.
#721
Author: Michal Jankowski
Date: Thu, 15 Jan 1998 15:01
47 lines
2882 bytes
No_Spam_and@andy.pse.pl (Andrzej Bursztynski) writes:

> >1. Przede wszystkim: integracja komunikacji miejsciej z koleja. Ale
> >nie tak, jak to usiluja wprowadzic od roku (tez bez skutku), ze bilet
> >miesieczny na kolej+tramwaje to 10% ulgi od sumy cen tych biletow,
> >tylko JEDEN bilet na wszystkie srodki komunikacji w miescie. Ten sam
> >bilet jednorazowy, ten sam tygodniowy etc. 
> Musiał by nieźle kosztować albo przebaby wprowadzić inny nieco
> system (strefowy) żeby to się opłaciło.

Etam. Bilet jednorazowy na pociag na trasie np. z centrum na Wschodnia
kosztuje mniej tyle samo, co bilet jednorazowy na tramwaj na tej samej
trasie. Tylko, ze to jest INNY bilet. Nie widze powodu, zeby z chwila
'skomasowania' tych biletow mialo byc nagle drozej. I oczywiscie nie
wymagam, zeby za 1.40 zl dalo sie dojechac do Deblina...
Oczywiscie, ze jest potrzebny strefowy albo czasowy. Zreszta, strefy
juz sa - dwie: miejska i podmiejska 8-)

> IMHO nie tylko dlatego. A koordynacja rozkładów jazdy?

Miedzy jednym autobusem a drugim tez nie istnieje 8-(

>  Łatwe przemieszczanie się między przystankami a dworcami?

Prawda. Pisalem o tym tez.

> A częstotliwość kursowania?

Tez prawda. Pisalem, ze to tez by wymagalo zmiany. Ale na srednicowce
to pociagi juz czesto chodza.

> Czytelność rozkładów jazdy - na przystanku tramwajowym to mam
> numer tramwaju i godziny odjazdu, na dworcu - tu już nie jest tak
> prosto, trzeba chwilę się nagłowić żeby stwierdzić kiedy będzie i z
> ktorego peronu ten najwcześniejszy dogodny dla mnie pociąg.

Aha, zwlaszcza na Srodmiesciu albo na Gdanskim to jest tych peronow
masa 8-)

> >2. Lekkie dopasowanie torow w paru miejscach i uruchomienie nowych
> >pociagow (pewnie musialyby do tego powstac jakies twory mniejsze niz
> >EN57, typu 'tramwaj 3kV'). W szczegolnosci:
> Jest WKD - właśnie taki twór pośredni.

Jest, ale na inny prad. Na zwyklych torach nie pojedzie.

  MJ
Re: Warszawa przyszłości.
#722
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 15:36
54 lines
3690 bytes
On 15 Jan 1998 16:01:45 +0100, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:
>
>Etam. Bilet jednorazowy na pociag na trasie np. z centrum na Wschodnia
>kosztuje mniej tyle samo, co bilet jednorazowy na tramwaj na tej samej
>trasie. Tylko, ze to jest INNY bilet. Nie widze powodu, zeby z chwila
>'skomasowania' tych biletow mialo byc nagle drozej. I oczywiscie nie
>wymagam, zeby za 1.40 zl dalo sie dojechac do Deblina...
Tak, tylko że zasady są jakby inne co do biletów - autobus/tramwaj
to taka sama cena biletu niezależnie czy przejedziesz jeden przystanek
czy od pętli do pętli (no chyba że poza miasto), na kolei - cena
zależy od stacji do stacji, tak więc chyba nie jest to takie "na już"
do zrobienia. Jakby bilet MZA obowiązywał na tej samej kolei - no nie wiem,
hmm. ALe to chyba łatwo sprawdzić - ile kosztuje bilet W-wa Zachodnia -
W-wa Radość?
>Oczywiscie, ze jest potrzebny strefowy albo czasowy. Zreszta, strefy
>juz sa - dwie: miejska i podmiejska 8-)
Nie wiem czy to by wystarczyło.
Z rugiej strony nie chciałbym systemu jak w Monachium - sporo czasu
mi zajęło opanowanie technologii, tam jest chyba 15 stref...
I żeby było śmieszniej - niektóre w kształcie kawałka pierścienia.
>
>> IMHO nie tylko dlatego. A koordynacja rozkładów jazdy?
>
>Miedzy jednym autobusem a drugim tez nie istnieje 8-(
OK, to jestem w stanie przeboleć jak jeżdzą co 10-15 minut ale z pociągiem
podmiejskim jeżdzącym do Otwocka co godzinę to już nie za bardzo.

>Tez prawda. Pisalem, ze to tez by wymagalo zmiany. Ale na srednicowce
>to pociagi juz czesto chodza.
Ale tylko tam.

>> >2. Lekkie dopasowanie torow w paru miejscach i uruchomienie nowych
>> >pociagow (pewnie musialyby do tego powstac jakies twory mniejsze niz
>> >EN57, typu 'tramwaj 3kV'). W szczegolnosci:
>> Jest WKD - właśnie taki twór pośredni.
>
>Jest, ale na inny prad. Na zwyklych torach nie pojedzie.
Na przemienny? Czy inny amperaż? IMHO tramwaje to prąd pobierają z trakcji
a nie z torów -) I pociągi też -)


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#723
Author: Tomek Piotrowski
Date: Thu, 15 Jan 1998 16:42
34 lines
2376 bytes
Andrzej Bursztynski wrote in message ...
>On 15 Jan 1998 16:01:45 +0100, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:


>do zrobienia. Jakby bilet MZA obowiązywał na tej samej kolei - no nie wiem,
>hmm. ALe to chyba łatwo sprawdzić - ile kosztuje bilet W-wa Zachodnia -
>W-wa Radość?


>>Oczywiscie, ze jest potrzebny strefowy albo czasowy. Zreszta, strefy
>>juz sa - dwie: miejska i podmiejska 8-)


>Nie wiem czy to by wystarczyło.

>Z rugiej strony nie chciałbym systemu jak w Monachium - sporo czasu
>mi zajęło opanowanie technologii, tam jest chyba 15 stref...
>I żeby było śmieszniej - niektóre w kształcie kawałka pierścienia.
Dlaczego mialoby nie wystarczac?
Zeby tylko niemieckich przykladow sie trzymac:
Berlin - chyba jednak od warszawy nieco wiekszy
3 strefy, bilety rozne (wiekszosc to czasowe ale nie tylko), ale
obowiazujace na wszystkie srodki transportu: autobusy, tramwaje, sbahn,
ubahn i koleje regionalne (RE + RB). Najwieksza strefa c , od brandenburga
po fuerstenwalde - to wiecej niz pruszkow - wolomin.
Hamburg - o ile pamietam - dwie strefy, w tym jedna podmiejska. Bilet na
taki sam na wszystko.
Brema - w ramach miasta jedna strefa, obejmuje tramwaj, pociag, autobusy
miejskie i ichniejsze PKS

Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i w
Warszawie?
Tomek
Re: Warszawa przyszłości.
#737
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Thu, 15 Jan 1998 16:54
22 lines
1940 bytes
On 15 Jan 1998 14:21:44 GMT, No_Spam_and@andy.pse.pl (Andrzej
Bursztynski) wrote:

>>1. Przede wszystkim: integracja komunikacji miejsciej z koleja. Ale
>>nie tak, jak to usiluja wprowadzic od roku (tez bez skutku), ze bilet
>>miesieczny na kolej+tramwaje to 10% ulgi od sumy cen tych biletow,
>>tylko JEDEN bilet na wszystkie srodki komunikacji w miescie. Ten sam
>>bilet jednorazowy, ten sam tygodniowy etc. 

W 3miescie planuje sie (chyba na razie Gdansk tylko) zintegrowanie
biletow dziwna metoda (ktoras z ostatnich "zaborczych") - na zasadzie
"elektronicznej portmonetki" - takiej karty "ladowalnej" - wtedy
problem rozliczen wzajemnych zniklby.

Jarek

---------------------------------------------------------------
Jaroslaw Dominik Stawarz
University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute
e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl
PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
---------------------------------------------------------------
Re: Warszawa przyszłości.
#724
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 17:02
40 lines
3118 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 17:42:07 +0100, Tomek Piotrowski <tpiotrowski@elbacsb.com.pl> wrote:
>Dlaczego mialoby nie wystarczac?
>Zeby tylko niemieckich przykladow sie trzymac:
>Berlin - chyba jednak od warszawy nieco wiekszy
>3 strefy, bilety rozne (wiekszosc to czasowe ale nie tylko), ale
>obowiazujace na wszystkie srodki transportu: autobusy, tramwaje, sbahn,
>ubahn i koleje regionalne (RE + RB). Najwieksza strefa c , od brandenburga
>po fuerstenwalde - to wiecej niz pruszkow - wolomin.
>Hamburg - o ile pamietam - dwie strefy, w tym jedna podmiejska. Bilet na
>taki sam na wszystko.
>Brema - w ramach miasta jedna strefa, obejmuje tramwaj, pociag, autobusy
>miejskie i ichniejsze PKS
>
>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i w
>Warszawie?
Hmm, chodziło mi o liczbę stref w kontekście CENY biletów a nie 
po prostu liczbę stref.
O Berlinie i Hamburgu się nie wypowiem, ale w Bremie byłem stosunkowo
niedawno - nie chciałbym takiej samej ceny biletu przeliczonej na złotówki
w Warszawie... I miasto jest nieco mniejsze od W-wy, chyba żeby z portem
liczyć za jedno. 

Może to zniknęło gdzieś w cytowaniu, ale obawiam się że cena biletu 
autobus/tramwaj musiałaby wzrosnąć, gdyby miał obowiązywać także na kolej
w takim samym zakresie (niezależnie od trasy w obrębie miasta) więc
sugerowałem wprowadzenie stref w mieście...

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#711
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 17:30
17 lines
1392 bytes
>>Kasy jest na swiecie az nadto tylko politycy sa do d.... a
spoleczenstwo
>>we wczesnej fazie reanimacji pokomunistycznej .
>W tym roku są wybory do gmin - więc okazja jest żeby zmienić a nie
narzekać -)

Nie narzekam tylko komentuje rzeczywistosc nas otaczajaca.
Co do wyborow do gmin to jak zwykle trzon wyborcow stanowic beda emeryci
z rodowodem pzpr- owsko-ubowskim. Oni sa zdyscyplinowani, bo niechca
utracic grubych emerytur. Na tym polega wczesna faza reanimacji
pokomunistycznej spoleczenstwa.

Sorki zanienatemat -

Rutek

-
Re: Warszawa przyszłości.
#706
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 17:33
32 lines
2155 bytes
Andrzej Bursztynski napisał(a) w wiadomości: ...
>On Thu, 15 Jan 1998 12:04:37 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>>powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku
>>^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>
>>Daj nam Boze w Warszawie taki koszmarek , ale bez obaw nie grozi on
nam,
>>poniewaz mamy inna mentalnosc- slowianska, ktora objawia sie np.
>>niemoznoscia wprowadzenia jednolitego systemu biletowego w W-wie , a
co
>>dopiero metro naziemne czy jakis tam tramwajopociag.
>>PS. A moze kolej linowa ? - Kaweczyn - Siekierki - Zeran - Marriot
>
>Możesz dokładniej - co ma mentalność do metra naziemnego i kolejki
linowej,
>bo chyba nie rozumiem?

Ano to ma , ze w kraju w ktorym obsadza sie stanowiska wojewodow
tygodniami, a chlop lapie krowe za cycki brudnymi lapami nie mozna
przeskoczyc barier glupoty, prywaty, lenistwa i nawet wprowadzic
ujednoliconego systemu biletowego w W-wie, nie mowiąc o integracji
komunikacji kolejowej z istniejacym ukladem komunikacyjnym w postaci np.
metra naziemnego.
Problem na pewno nie lezy w braku srodkow finansowych
.

Pozdrawiam
Rutek

PS    Jak bys nie kumnal korelacji krowich cyckow z systemem biletowym
to skrobnij na priva  :)
Re: Warszawa przyszłości.
#727
Author: Rutek
Date: Thu, 15 Jan 1998 17:54
15 lines
1334 bytes
>Hamburg - o ile pamietam - dwie strefy, w tym jedna podmiejska. Bilet
na
>taki sam na wszystko.
>Brema - w ramach miasta jedna strefa, obejmuje tramwaj, pociag,
autobusy
>miejskie i ichniejsze PKS
>
>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i
w
>Warszawie?
>Tomek
>

Dlatego, ze u nas jest burdel.
Re: Warszawa przyszłości.
#715
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 18:24
25 lines
1692 bytes
On Thu, 15 Jan 1998, ROBBO wrote:

> > > Budowa tramwajow w Warszawie (centrum) nie ma sensu tramwaje na ulicy traca
> > > wszystkie zalety i lepiej jak Warszawa zostanie z siecia tramwajawa
> > > wydzielona z ulic.

Ale w centrum już są tramwaje. Chodziło o nowe linie na nowe osiedla - jak
np. ostatnio na Bemowo.

> > > A miejsca w Warszawie na tramwaje nie ma chyba ze osiedla sypialnie tam jest
> > > szansa na wydzielone torowiska.

No właśnie.

> przeciez taka Gorczewska to jest zapchan na amen a tramwaje sobie
> jadawystarczy zeby na Bemowie czy Jelonkach dobudowac pare kilometrow i wszystkie
> autobusy jadace z tamtad nagle stana sie zbedne

Chwila - czegoś nie rozumiem - to własnie na Bemowie i Jelonkach są
tramwaje, na Górczewskiej tylko na malutkim, raczej nieistotnym odcinku.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#735
Author: Jaroslaw Dominik Stawarz
Date: Thu, 15 Jan 1998 19:24
31 lines
2566 bytes
On 15 Jan 1998 16:01:45 +0100, Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl>
wrote:

>> Czytelność rozkładów jazdy - na przystanku tramwajowym to mam
>> numer tramwaju i godziny odjazdu, na dworcu - tu już nie jest tak
>> prosto, trzeba chwilę się nagłowić żeby stwierdzić kiedy będzie i z
>> ktorego peronu ten najwcześniejszy dogodny dla mnie pociąg.

Tu akurat nie jest problem. Pewnie byles w Gdansku, gdzie zaczyna sie
SKM (z jednego kranca tej linii) i widziales, ze w tunelu do wejscia
sa nad schodami do poszczegolnych peronow strzalki. Jak jaka miga, to
znaczy, ze z tego peronu pojedzie najblizsza kolejka.

Podobnie na kazdym peronie SKM jest wyswietlacz - jesli nie
korzystales z tunelu podziemnego i nie chce Ci sie latac do niego po
"zobaczenie strzalki" - po prostu patrzysz na wyswietlacz i stoi na
nim napisane "Najblizszy pociag SKM w strone Gdyni z peronu..." [tutaj
podswietlony numer peronu. Poniewaz perony SKM w Gdansku sa slepe, nie
ma latania przejsciem do odpowiedniego, tylko spacerek na powierzchni,
ktory jest prostszy, od np. spacerku z jednego przystanku autobusowego
na drugi na najwiekszej petli aut. w Gdansku (ul. Walowa) lub nawet
pomiedzy trzema przystankami aut. przed dworcem glownym...

Jarek

---------------------------------------------------------------
Jaroslaw Dominik Stawarz
University of Gdansk, Economic Faculty, Foreign Trade Institute
e-mails: jareks@fs-samba.com.pl, jareks@panda.bg.univ.gda.pl
PKP URL: http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
---------------------------------------------------------------
Re: Warszawa przyszłości.
#697
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 20:50
33 lines
2271 bytes
On Wed, 14 Jan 1998, Jacek Olobry wrote:

> Grzegorz W. Fedorynski wrote:
> 
> > ....Jak ktoś chce, mogę podesłać szczegóły.
> 
> Jezeli to nie jest wielkie to dawaj na liste. Bedzie mozna znowu podyskutowac.

Nie jest wielkie, ale też niewiele wniesie...

Cytuję tylko to, co ma jakiś związek:
"[...] Architekci chcą ograniczyć ruch w centrum Warszawy. Stąd propozycja
stworzenia tzw. parkingów strategicznych rozmieszczonych wokół gminy
Centrum. Warszawiacy jeżdziliby wtedy szybkimi tramwajami, metrem i
koleją.
Zespół prof. Ziborowskiego zaproponował stworzenie linii tramwajów
dwusystemowych. Działałyby na zasadzie szybkiej kolei miejsckiej i
częściowo wykorzystywały trakcję kolejową. Szczególnie atrakcyjne dla
pasażerów byłoby powiązanie sieci tramwajowej z liniami kolejowymi w
kierunku Rembertowa i Wołomina oraz spięcie lini tramwajowych na Bemowie i
Chomiczówce. Taka koncepcja pozwoliłaby zrezygnować z dużo
kosztowniejszych, kolejnych linii metra. Zaś istniejący odcinek metra
możnaby wydłubyć w kierunku Wawrzyszewa i Chomiczówki, a nie huty. Na
kierunku wschób-zachód metro zastąpiłaby szybka kolej.[...]"

Jeśli chodzi o tramwaj z Bemowa na Chomiczówkę, to jest już jak
najbardziej konkretny prokekt i nawet kosztorys, oczywiście protestują
mieszkańcy - w końcu te spaliny ich zabiją. Całe szczęście miasto nie
zamierza się chyba nimi w tym przypadku przejąć.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#708
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 20:52
25 lines
1707 bytes
On Thu, 15 Jan 1998, ROBBO wrote:

> Tu nawet nie chodzi o napiecie, po pierwsze sprawy wlasnosci rozliczen(pewnie
> do tego jakies ze dwie ustawy wydane przez sejm)


Sugerujesz, że PKP jest tak głupie, że nie możnaby się było z nimi
dogadać?

> watpliwa mozliwosc rozdzielenia ruchu dalekobienego z tych torow ,
> urzadzenia sterowania ruchem i zabezpiecznia inna filozofia. Obawiam sie ze
> powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku

Nie widzę korelacji. Te tramwaje byłyby zamiast autobusów szynowych, które
na te linie i tak są planowane.
 
> Nie autobusy przy plynnym ruchem wcale nie stworzylyby takich korkowZreszta
> zobaczycie jak bede parkomaty w Warszawie jak nagle sie zrobi pusto

Tramwaje stwarzają zwykle mniejsze korki niż autobusy.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#732
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 20:58
17 lines
1724 bytes
On 15 Jan 1998, Andrzej Bursztynski wrote:

> Tak, tylko że zasady są jakby inne co do biletów - autobus/tramwaj
> to taka sama cena biletu niezależnie czy przejedziesz jeden przystanek
> czy od pętli do pętli (no chyba że poza miasto), na kolei - cena
> zależy od stacji do stacji, tak więc chyba nie jest to takie "na już"
> do zrobienia.

Też są strefy - do Wołomina Słoneczna włącznie płacisz niezależnie od
dystansu. Jest też bilet (nazywa się bezimienny :)) na całe WKD, do
Słonecznej i gdzieś tam jeszcze. Żeby było śmieszniej opłaca się bardziej
niż miesięczny tylko Wołomin Słoneczna - W-wa Wileńska, a można jeżdzić
dużo więcej.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#738
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Thu, 15 Jan 1998 20:59
13 lines
1423 bytes
On Thu, 15 Jan 1998, Jaroslaw Dominik Stawarz wrote:

> W 3miescie planuje sie (chyba na razie Gdansk tylko) zintegrowanie
> biletow dziwna metoda (ktoras z ostatnich "zaborczych") - na zasadzie
> "elektronicznej portmonetki" - takiej karty "ladowalnej" - wtedy
> problem rozliczen wzajemnych zniklby.

W Warszawie też miał być fajny system biletowy, ale niestety radni nie są
tak inteligentni, jak chcą wyglądać...

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: Warszawa przyszłości.
#712
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 16 Jan 1998 09:48
38 lines
2739 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 18:30:55 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>>Kasy jest na swiecie az nadto tylko politycy sa do d.... a
>spoleczenstwo
>>>we wczesnej fazie reanimacji pokomunistycznej .
>>W tym roku są wybory do gmin - więc okazja jest żeby zmienić a nie
>narzekać -)
>
>Nie narzekam tylko komentuje rzeczywistosc nas otaczajaca.
>Co do wyborow do gmin to jak zwykle trzon wyborcow stanowic beda emeryci
>z rodowodem pzpr- owsko-ubowskim. Oni sa zdyscyplinowani, bo niechca
>utracic grubych emerytur. Na tym polega wczesna faza reanimacji
>pokomunistycznej spoleczenstwa.

Pewnie, po cholerę się przejmować wyborami - tam i tak komuchy głosują
głównie?

Zdecydowanie nie zgadzam się, to właśnie są efekty polityki PRL - zniechęcić
do polityki.

Od 1989 staram się brać udział we wszystkich wyborach/referendach jak tylko mogę.
Jedne opuściłem i do dziś żałuję - prezydenckie dwa lata temu, ale niestety,
byłem za granicą i do najbliższego konsulatu 3 tys km.

Nieobecni nie mają racji.. Może by wybory lokalne wyglądały zupełnie inaczej
gdyby kandydaci poważniej do nich podchodzili?
-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#707
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 16 Jan 1998 09:54
56 lines
3789 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 18:33:10 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>
>Andrzej Bursztynski napisał(a) w wiadomości: ...
>>On Thu, 15 Jan 1998 12:04:37 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>>>powstal by jakis taki koszmarek jak naziemne metro w Nowym Jorku
>>>^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
>>>
>>>Daj nam Boze w Warszawie taki koszmarek , ale bez obaw nie grozi on
>nam,
>>>poniewaz mamy inna mentalnosc- slowianska, ktora objawia sie np.
>>>niemoznoscia wprowadzenia jednolitego systemu biletowego w W-wie , a
>co
>>>dopiero metro naziemne czy jakis tam tramwajopociag.
>>>PS. A moze kolej linowa ? - Kaweczyn - Siekierki - Zeran - Marriot
>>
>>Możesz dokładniej - co ma mentalność do metra naziemnego i kolejki
>linowej,
>>bo chyba nie rozumiem?
>
>Ano to ma , ze w kraju w ktorym obsadza sie stanowiska wojewodow
>tygodniami, a chlop lapie krowe za cycki brudnymi lapami nie mozna
>przeskoczyc barier glupoty, prywaty, lenistwa i nawet wprowadzic
Można przeskoczyć trzeba tylko chcieć.
BTW wolę żeby to trwało tygodniami niż żeby szybko mianowano złodziei.

>ujednoliconego systemu biletowego w W-wie, nie mowiąc o integracji
>komunikacji kolejowej z istniejacym ukladem komunikacyjnym w postaci np.
>metra naziemnego.
>Problem na pewno nie lezy w braku srodkow finansowych
Leży, nie leży - nigdy nie ma nawet w najbogatszym środowisku środków
nieograniczonych.

Co do chłopa - bardzo zły przykład, właśnie to się szybko zmienia jeśli
chce sprzedać mleko. W 1985 miałem praktykę studencką w mleczarni Wola.
Potem długo nie jadłem kefirków i jogurtów jak spędziłem trochę czasu na
dyskusjach z szefową laboratorium i dowiedziałem się co chłopi i tzw. zlewnie
dokładały do mleka. Wtedy głośno było o mleku w kartonie. W tej mleczarni
też się przymierzali ale ani Niemcy ani Włosi nie chcieli w to wejść po krótkim
rekonesansie wokół Warszawy. Właśnie przez tego chłopa.

Dzisiaj z mlekiem w kartonie nie ma problemów. A co do czystości - jak widać
komisja europejska pomaga przekonać żeby lodówki nabyli.

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#728
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 16 Jan 1998 09:56
21 lines
2048 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 18:54:49 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i
>w Warszawie?
>Dlatego, ze u nas jest burdel.
A konkretnie? U Ciebie w bloku? Na klatce? Szczerze współczuję - trzeba
wykwaterować agencję towarzyską...


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#736
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 16 Jan 1998 09:58
27 lines
2444 bytes
On Thu, 15 Jan 1998 19:24:20 GMT, Jaroslaw Dominik Stawarz <jareks@fs-samba.com.pl> wrote:
>>> Czytelność rozkładów jazdy - na przystanku tramwajowym to mam
>>> numer tramwaju i godziny odjazdu, na dworcu - tu już nie jest tak
>>> prosto, trzeba chwilę się nagłowić żeby stwierdzić kiedy będzie i z
>>> ktorego peronu ten najwcześniejszy dogodny dla mnie pociąg.
>
>Tu akurat nie jest problem. Pewnie byles w Gdansku, gdzie zaczyna sie
>SKM (z jednego kranca tej linii) i widziales, ze w tunelu do wejscia
>sa nad schodami do poszczegolnych peronow strzalki. Jak jaka miga, to
>znaczy, ze z tego peronu pojedzie najblizsza kolejka.

Byłem, pamiętam. Podobnie jest też w Hannowerze. Jest to rozwiązywalne -
tylko trzeba to zrobić to w Warszawie...

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#713
Author: Rutek
Date: Fri, 16 Jan 1998 13:24
28 lines
1770 bytes
>
>Pewnie, po cholerę się przejmować wyborami - tam i tak komuchy głosują
>głównie?
>
>Zdecydowanie nie zgadzam się, to właśnie są efekty polityki PRL -
zniechęcić
>do polityki.
>
>Od 1989 staram się brać udział we wszystkich wyborach/referendach jak
tylko mogę.
>Jedne opuściłem i do dziś żałuję - prezydenckie dwa lata temu, ale
niestety,
>byłem za granicą i do najbliższego konsulatu 3 tys km.
>
>Nieobecni nie mają racji.. Może by wybory lokalne wyglądały zupełnie
inaczej
>gdyby kandydaci poważniej do nich podchodzili?
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
gdyby rowniez spoleczenstwo do nich powaznie podchodzilo.



Zgadzam sie z mojm Drogim Przedmowca, ja rowniez staram sie nie opuscic
wszystkich wyborow i referend (ow ?). Ale jeszcze jest 40000000 narodu.

Pozdrawiam
Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#729
Author: Rutek
Date: Fri, 16 Jan 1998 13:37
14 lines
1546 bytes
Andrzej Bursztynski napisał(a) w wiadomości: ...
>On Thu, 15 Jan 1998 18:54:49 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie
i
>>w Warszawie?
>>Dlatego, ze u nas jest burdel.
Mialem na mysli biurokratyczna machine oczywiscie

>A konkretnie? U Ciebie w bloku? Na klatce? Szczerze współczuję - trzeba
>wykwaterować agencję towarzyską...
Wolalbym zakwaterowac, bylo by wiecej na interek :)

Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#725
Author: waldemar
Date: Fri, 16 Jan 1998 14:41
47 lines
3771 bytes
>>
>>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i w
>>Warszawie?
>Hmm, chodzi³o mi o liczbê stref w kontek¶cie CENY biletów a nie 
>po prostu liczbê stref.
>O Berlinie i Hamburgu siê nie wypowiem, ale w Bremie by³em stosunkowo
>niedawno - nie chcia³bym takiej samej ceny biletu przeliczonej na z³otówki
>w Warszawie... I miasto jest nieco mniejsze od W-wy, chyba ¿eby z portem
>liczyæ za jedno. 
po drugie primo: Brema i Bremerhaven nie sa jednym miastem, tylko
jednym krajem zwiazkowym skladajacym sie z dwoch miast.
Po pierwsze primo, nie wiem dokladnie ile kosztuja bilety w Warszawie,
ale liczac po zarobkach ( albo slynnym przelicznikiem McDonalda po
hamburgerach), roznica w cenie juz nie bedzie taka straszna. Mimo to
uwazam, ze ceny biletow komunikacji miejskiej sa za wysokie (w
Niemczech). Jeden bilet "na wszystko" jest jednak koniecznoscia, jak
sie chce rozwiazac korki w miastach. Czy strefa przestrzenna/czasowa
czy kombinacja: wsio rowno, najwazniejsze, ze mozna na jednym bilecie
przejechac od a do b "dynamicznie" dopasowujac srodek komunikacji do
sytuacji + widzimisie. Przyklad zum beispiel z Berlina:
Strefy ABC: A to centrum Berlina (wewnatrz dookolnej linii kolejowej),
cos mniej wiecej wielkosci Warszawy(calej), B to reszta Berlina a C to
czesc Brandenburgii wokolo Berlina (Poczdam, Oranienburg, Erkner etc)
Bilet AB lub BC kosztuje 3.60 DM, wazny jest 2h na wszystko co w tych
strefach jezdzi. Takim biletem mozna np. pojechac na zakupy, jak sie
uwiniesz, to na jednym bilecie zdazysz.
Bilet ABC (tez 2h) kosztuje 3.90DM. Bilety na jedna stefe nie ma, ale
sa bilety "krotkodystansowe", ale bez przesiadki. Te "duze" strefy
ulatwiaja sprawe bardzo. Juz tu ktos kiedys wspominal Monachium.
Kiedys sie nawet komus udalo wygrac proces za jazde bez biletu. Sedzia
uznal, ze informacja podana na stacji jest tak nieczytelna, ze nie
mozna od klienta wymagac, aby to zrozumial (facet mial bilet, ale na
nie te strefy, co trzeba).
W tym roku ma dojsc do skutku zunifiowanie biletow w calym rejonie
Berlina i Brandenburgii (Verkehrsverbund Berlin Brandenburg). Tych
stref ma byc wtedy wiecej, ale za to mozna np. na jednym bilecie
przejechac ze Slubic autobusem do dworca we Fankfurcie, pociagiem do
Berlina i dalej metrem i autobusem w Berlinie. 

>Mo¿e to zniknê³o gdzie¶ w cytowaniu, ale obawiam siê ¿e cena biletu 
>autobus/tramwaj musia³aby wzrosn±æ, gdyby mia³ obowi±zywaæ tak¿e na kolej
>w takim samym zakresie (niezale¿nie od trasy w obrêbie miasta) wiêc
>sugerowa³em wprowadzenie stref w mie¶cie...
tylko nie za duzo, kazdy "pogranicznik strfowy" traci! Wiem bo tez
takowym jestem...

Waldek
Re: Warszawa przyszłości.
#726
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 16 Jan 1998 16:11
98 lines
6254 bytes
On Fri, 16 Jan 1998 14:41:16 GMT, waldemar@zedat.fu-berlin.de <waldemar@zedat.fu-berlin.de> wrote:
>>>
>>>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie i w
>>>Warszawie?
>>Hmm, chodziło mi o liczbę stref w kontekście CENY biletów a nie 
>>po prostu liczbę stref.
>>O Berlinie i Hamburgu się nie wypowiem, ale w Bremie byłem stosunkowo
>>niedawno - nie chciałbym takiej samej ceny biletu przeliczonej na złotówki
>>w Warszawie... I miasto jest nieco mniejsze od W-wy, chyba żeby z portem
>>liczyć za jedno. 
>po drugie primo: Brema i Bremerhaven nie sa jednym miastem, tylko
>jednym krajem zwiazkowym skladajacym sie z dwoch miast.
A czy ja napisałem że są? Więc czemu tak dzielnie zaprzeczasz?

>Po pierwsze primo, nie wiem dokladnie ile kosztuja bilety w Warszawie,
1,40 zł za przejazd

>ale liczac po zarobkach ( albo slynnym przelicznikiem McDonalda po
>hamburgerach), roznica w cenie juz nie bedzie taka straszna. 
Kulą w płot. McDonald jest BARDZO drogi w Warszawie (Polsce),
może jednak trzymajmy się bardziej standardowych porównań jeśli już.

A co Ci wyszło nie znając ceny że różnica nie wyszła "taka straszna"?

>Mimo to uwazam, ze ceny biletow komunikacji miejskiej sa za wysokie (w
>Niemczech). 
A więc jednak się ze mną zgadzasz.. Nadal twierdzisz że takie powinny
być w Warszawie? -)

>Jeden bilet "na wszystko" jest jednak koniecznoscia, jak
>sie chce rozwiazac korki w miastach. Czy strefa przestrzenna/czasowa
>czy kombinacja: wsio rowno, najwazniejsze, ze mozna na jednym bilecie
>przejechac od a do b "dynamicznie" dopasowujac srodek komunikacji do
>sytuacji + widzimisie. Przyklad zum beispiel z Berlina:
>Strefy ABC: A to centrum Berlina (wewnatrz dookolnej linii kolejowej),
>cos mniej wiecej wielkosci Warszawy(calej), B to reszta Berlina a C to
>czesc Brandenburgii wokolo Berlina (Poczdam, Oranienburg, Erkner etc)
>Bilet AB lub BC kosztuje 3.60 DM, wazny jest 2h na wszystko co w tych
>strefach jezdzi. Takim biletem mozna np. pojechac na zakupy, jak sie
>uwiniesz, to na jednym bilecie zdazysz.
Tak, ale ja nie byłbym szczęśliwy płacąc zamiast 1,40zł w przyszłości
dajmy na to te 3,60 zł a nie DM w imię konieczności jednego biletu
nadal jadąc codziennie 4 przystanki tramwajem...

>Bilet ABC (tez 2h) kosztuje 3.90DM. Bilety na jedna stefe nie ma, ale
>sa bilety "krotkodystansowe", ale bez przesiadki. Te "duze" strefy
>ulatwiaja sprawe bardzo. 
Owszem, ułatwiają ale kosztem bardzo drogich biletów. To jest
drożej niż np. w Montrealu a też są zunifikowane bilety..

>Juz tu ktos kiedys wspominal Monachium.
>Kiedys sie nawet komus udalo wygrac proces za jazde bez biletu. Sedzia
>uznal, ze informacja podana na stacji jest tak nieczytelna, ze nie
>mozna od klienta wymagac, aby to zrozumial (facet mial bilet, ale na
>nie te strefy, co trzeba).
Ja wspomniałem - nie dziwię się. Mało że są tam te dość pokopane strefy
to jeszcze pamiętam że są opcje że możesz jechać na bilet zniżkowy
(dla dzieci) jeśli wsiadasz i wysiadasz na oznaczonych stacjach metra 
(zwykle - mnie uczęszczanych). 
Po dwóch dniach analiz i doczytaniu o tym "na dobicie" grzecznie
powędrowałem wtedy na Hauptbahnhof i nabyłem bilet tygodniowy na
stefy najczęściej wtedy użytkowane przeze mnie...


>W tym roku ma dojsc do skutku zunifiowanie biletow w calym rejonie
>Berlina i Brandenburgii (Verkehrsverbund Berlin Brandenburg). Tych
>stref ma byc wtedy wiecej, ale za to mozna np. na jednym bilecie
>przejechac ze Slubic autobusem do dworca we Fankfurcie, pociagiem do
>Berlina i dalej metrem i autobusem w Berlinie. 
Za opłatą jaką? Ja nie mam nic przeciw unifikacji biletów - wręcz
przeciwnie, bardzo bym byl zadowolony gdybym mógł na tym samym rodzaju
biletu jeżdzić w W-wie czy Poznaniu czy Katowicach.. Jestem za to
przeciw kolejnej podwyżce biletów w Warszawie (i tak są zdecydowanie
najwyższe w Polsce i zanosiło się na podwyżkę na 2zł w grudniu - na szczęście
sprawa padła).

>
>tylko nie za duzo, kazdy "pogranicznik strfowy" traci! Wiem bo tez
>takowym jestem...
Pewnie, teraz traci najwięcej ktoś kto mieszka poza strefą miejską bo
różnica w opłatach jest duża. Jeśli będzie więcej a o mniejszych różnicach
w opłatach to będzie mniej tracił. A jeśli aż tak bardzo go to zaboli
to niech nie wyjeżdza poza granicę strefy -);


-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#733
Author: Dariusz K. Ladziak
Date: Fri, 16 Jan 1998 16:46
16 lines
1612 bytes
On 15 Jan 1998 15:36:15 GMT, No_Spam_and@andy.pse.pl (Andrzej
Bursztynski) wrote:


>Tak, tylko że zasady są jakby inne co do biletów - autobus/tramwaj
>to taka sama cena biletu niezależnie czy przejedziesz jeden przystanek
>czy od pętli do pętli (no chyba że poza miasto), na kolei - cena
>zależy od stacji do stacji, tak więc chyba nie jest to takie "na już"
>do zrobienia. Jakby bilet MZA obowiązywał na tej samej kolei - no nie wiem,
>hmm. ALe to chyba łatwo sprawdzić - ile kosztuje bilet W-wa Zachodnia -
>W-wa Radość?

Tyle samo ile W-wa Zachodnia - W-wa ochota. Strefa... cena nie zalezy
od odleglosci. Juz teraz i na PKP...

Darek
Re: Warszawa przyszłości.
#742
Author: Jan Rychter
Date: Sat, 17 Jan 1998 12:10
17 lines
1576 bytes
>>>>> "ROBBO" == ROBBO  <pawelk@waw.pdi.net>:
 ROBBO> Marcin Jedrysiak wrote:
 >> Bardzo podobny system funkcjonuje w Paryzu -- oprocz kilkunastu
 >> linii metra, siegajacych az na przedmiescia miasta, jest tez kilka
 >> linii szybkiej kolei, jezdzacej z miejscowosci polozonych 30-40 km
 >> od miasta i laczacej sie z metrem w strategicznych punktach miasta.

 ROBBO> Tak ale zauwaz ze ten RER to po prostu metro przeciez w miescie
 ROBBO> jest pod ziemia.Paryskie metro jest malutkie a RER przypomina
 ROBBO> wielkoscia nasze metro.

Całkowite pudło -- RER porównywałbym raczej do naszych pociągów
podmiejskich, tylko w wyższym standardzie i jeżdżących szybciej.

Paryskie metro wcale takie malutkie nie jest.

--J.
Re: Warszawa przyszłości.
#734
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 17 Jan 1998 17:04
31 lines
2499 bytes
On Fri, 16 Jan 1998 16:46:39 GMT, Dariusz K. Ladziak <ladzk@ite.waw.pl> wrote:
>On 15 Jan 1998 15:36:15 GMT, No_Spam_and@andy.pse.pl (Andrzej
>Bursztynski) wrote:
>
>
>>Tak, tylko że zasady są jakby inne co do biletów - autobus/tramwaj
>>to taka sama cena biletu niezależnie czy przejedziesz jeden przystanek
>>czy od pętli do pętli (no chyba że poza miasto), na kolei - cena
>>zależy od stacji do stacji, tak więc chyba nie jest to takie "na już"
>>do zrobienia. Jakby bilet MZA obowiązywał na tej samej kolei - no nie wiem,
>>hmm. ALe to chyba łatwo sprawdzić - ile kosztuje bilet W-wa Zachodnia -
>>W-wa Radość?
>
>Tyle samo ile W-wa Zachodnia - W-wa ochota. Strefa... cena nie zalezy
>od odleglosci. Juz teraz i na PKP...
>
Świetnie, ale ILE? 1,40 ? 0,5 zł?

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#730
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 17 Jan 1998 17:06
28 lines
2452 bytes
On Fri, 16 Jan 1998 14:37:34 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>
>Andrzej Bursztynski napisał(a) w wiadomości: ...
>>On Thu, 15 Jan 1998 18:54:49 +0100, Rutek <0002@priv.onet.pl> wrote:
>>>>Dziala to wszystko dosyc sprawnie tam, dlaczego mialoby nie udac sie
>i
>>>w Warszawie?
>>>Dlatego, ze u nas jest burdel.
>Mialem na mysli biurokratyczna machine oczywiscie
>
>>A konkretnie? U Ciebie w bloku? Na klatce? Szczerze współczuję - trzeba
>>wykwaterować agencję towarzyską...
>Wolalbym zakwaterowac, bylo by wiecej na interek :)
Masz prywatną kamienicę? -); Czy agencja by świadczyła usługi w Internecie?

-- 
Klaniam sie

 (ab)

Andrzej Bursztynski     
+===========================================================================+
| email: and@pse.pl               tel.: +48-22-6931112 fax.: +48-22-6298127 |
| Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA, 00-950 Warszawa, ul. Mysia 2, POLAND|
|               My personal opinions are just mine.                         |
|               If there is anyone I speak for, then most likely it's me.   |
| If you like to publish my message in written form - you need my approval  |
+===========================================================================+
Re: Warszawa przyszłości.
#731
Author: Rutek
Date: Sat, 17 Jan 1998 19:25
20 lines
1917 bytes
>>>A konkretnie? U Ciebie w bloku? Na klatce? Szczerze współczuję -
trzeba
>>>wykwaterować agencję towarzyską...
>>Wolalbym zakwaterowac, bylo by wiecej na interek :)
>Masz prywatną kamienicę? -); Czy agencja by świadczyła usługi w
Internecie?

Zakwaterowac moge w lokalu kupionym lub wynajetym, a do tego celu nie
musze byc wlascicielem kamienicy czy w moim przypadku bloku.

Czy agencja by świadczyła usługi w Internecie?

Tak jak najbardziej. Zainteresowani internuaci musza sie zaopatrzyc w
specjalne dmuchane lale (dzierzawa, raty ) ze specjalnym interfejsem.
Zalecane procki od 200 mmx w gore i min 128 ram-u, stabilny sys. oper.
(w95, odpada) oraz dobry provider co by nie zerwalo transmisji w
najmniej nie odpowiednim momencie.

Rutek
Re: Warszawa przyszłości.
#743
Author: ROBBO
Date: Mon, 19 Jan 1998 09:57
38 lines
2453 bytes
Jan Rychter wrote:

> >>>>> "ROBBO" == ROBBO  <pawelk@waw.pdi.net>:
>  ROBBO> Marcin Jedrysiak wrote:
>  >> Bardzo podobny system funkcjonuje w Paryzu -- oprocz kilkunastu
>  >> linii metra, siegajacych az na przedmiescia miasta, jest tez kilka
>  >> linii szybkiej kolei, jezdzacej z miejscowosci polozonych 30-40 km
>  >> od miasta i laczacej sie z metrem w strategicznych punktach miasta.
>
>  ROBBO> Tak ale zauwaz ze ten RER to po prostu metro przeciez w miescie
>  ROBBO> jest pod ziemia.Paryskie metro jest malutkie a RER przypomina
>  ROBBO> wielkoscia nasze metro.
>
> Całkowite pudło -- RER porównywałbym raczej do naszych pociągów
> podmiejskich, tylko w wyższym standardzie i jeżdżących szybciej.
>
> Paryskie metro wcale takie malutkie nie jest.

Chodzi mi o wielkosc stacji nie dlugosc i stanowczo mozna sie nabawic
klaustrofobi , nie wspominajac o zdziwwieniu turystow jak wagoniki
wjezdzaja na gumowych kolach heheehhCo do RER to jest we wladaniu miasta
RATP czy jak to sie tam nazywa i dla mnie to bardziej metro z wyjazdem na
przedmiescia niz kolei. Szczegolnie ze w paryzu i tak jest podziemia
prawie w calym miescie

>
>
> --J.



--
=========================================================================
== Pawel Kaminski (ROBBO) e-mail: pawelk@waw.pdi.net, robbo@irc.pl     ==
==   http://robbo.irc.pl/robbo.html, IRC: ROBBO, tel. +48-602-621-906  ==
== NetWizards - netwizards@usa.net, http://robbo.irc.pl/ - Polish IRC  ==
==  Certified SCO Unix Administrator, webmaster http://www.pkp.com.pl/ ==
=========================================================================
Page 1 of 2 • 75 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads