🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.transport.miejski
3 messages
3 total messages Started by Marsjanin Tue, 24 May 2016 21:11
[pr][tram] Poznań Junikowo - Plewiska
#231906
Author: Marsjanin
Date: Tue, 24 May 2016 21:11
42 lines
3683 bytes
[FUT p.m.t.miejski]

Przy okazji zakusów na kolej metropolitarną w Poznaniu powstał projekt
przedłużenia  trasy tramwajowej  z obecnej  pętli na  Junikowie dalej,
przez projektowany  przejazd wiaduktem nad torami,  gdzie utworzony ma
zostać węzeł  przesiadkowy z tramwaju  do pociągu, aż do  mniej więcej
centrum  Plewisk  –  gdzie  z  kolei  utworzono  by  pętlę  z  dworcem
autobusowym door  to door.  Za projektem  stoją panowie  Fleischer, dr
Beim oraz poseł Wróblewski.

http://epoznan.pl/news-news-67303
http://www.miastopoznaj.pl/polityka/3811

Od siebie dodam:

Za  chwilę  Grunwaldzka  zapcha   się  (nawet  mimo  wiaduktu)  niczym
Naramowicka. Bardzo  dużo osób z  Plewisk (i pewnie nie  tylko) jeździ
rowerami do Junikowa,  tam je zostawiając i dalej  do centrum Poznania
jadąc tramwajem. Przy złej pogodzie rowerów jest sporo mniej. Pytanie,
ile osób jedzie wtenczas własnym samochodem. Owszem, część z pewnością
jedzie autobusem  albo zabiera się autem  z kimś innym. Rower  to samo
zdrowie,  niech  jeżdżą, ale  najbezpieczniej  po  drodze nie  jest  a
tramwaj  „pod  dom”  z  pewnością  byłby  sporym  udogodnieniem.  Poza
tym,  jeśli  rzeczywiście  ma  powstać  ta  kolej  metropolitarna,  to
byłby duży  plus. Patrząc  dalej – dworzec  autobusowy w  Plewiskach –
mógłby znacząco  odciążyć obecny dworzec  PKS czy Junikowo  na relacje
podmiejskie w kierunku południowo-zachodnim. Szkoda tylko, że powstała
w  sumie mało  potrzebnie taka  infrastruktura na  pętli Junikowo,  po
otwarciu nowych Plewisk już właściwie niepotrzebna. Chyba, żeby zaorać
i sprzedać Budziszyńską. I jak mantrę powtórzę: na krańcowych trasach,
zwłaszcza z  pętlą rozładowująca  ruch (jakimi  obecnie w  Poznaniu są
Budziszyńska  dla  Junikowa  i  Stomil  dla  Starołęki)  w  zupełności
wystarczy linia jednotorowa. To nie jest przestarzałe rozwiązanie! To,
że  takie  linie  zamyka  się  w  GOP-ie  i  Łodzi  jeszcze  o  niczym
nie  świadczy. Takie  fragmenty trasy  (choć niedokładnie  według tego
pomysłu) zbudowano  w nowej  sieci w Olsztynie,  takie są  stosowane w
miastach  europejskich,  np.  szwajcarskich.  I  to  się  sprawdza,  a
oszczędność materiału oraz miejsca (szerokości pasa) jest znaczna.

-- 
Pozdrawiam,
Marsjanin
Re: [pr][tram] Poznań Junikowo - Plewiska
#231907
Author: jagular
Date: Wed, 25 May 2016 18:14
52 lines
3522 bytes
W dniu 2016-05-24 o 23:11, Marsjanin pisze:
> [FUT p.m.t.miejski]
>
> Przy okazji zakusów na kolej metropolitarną w Poznaniu powstał projekt
> przedłużenia  trasy tramwajowej  z obecnej  pętli na  Junikowie dalej,
> przez projektowany  przejazd wiaduktem nad torami,  gdzie utworzony ma
> zostać węzeł  przesiadkowy z tramwaju  do pociągu, aż do  mniej więcej
> centrum  Plewisk  –  gdzie  z  kolei  utworzono  by  pętlę  z  dworcem
> autobusowym door  to door.  Za projektem  stoją panowie  Fleischer, dr
> Beim oraz poseł Wróblewski.
>
> http://epoznan.pl/news-news-67303
> http://www.miastopoznaj.pl/polityka/3811
>
> Od siebie dodam:
>
> Za  chwilę  Grunwaldzka  zapcha   się  (nawet  mimo  wiaduktu)  niczym
> Naramowicka. Bardzo  dużo osób z  Plewisk (i pewnie nie  tylko) jeździ
> rowerami do Junikowa,  tam je zostawiając i dalej  do centrum Poznania
> jadąc tramwajem. Przy złej pogodzie rowerów jest sporo mniej. Pytanie,
> ile osób jedzie wtenczas własnym samochodem. Owszem, część z pewnością
> jedzie autobusem  albo zabiera się autem  z kimś innym. Rower  to samo
> zdrowie,  niech  jeżdżą, ale  najbezpieczniej  po  drodze nie  jest  a
> tramwaj  „pod  dom”  z  pewnością  byłby  sporym  udogodnieniem.  Poza
> tym,  jeśli  rzeczywiście  ma  powstać  ta  kolej  metropolitarna,  to
> byłby duży  plus. Patrząc  dalej – dworzec  autobusowy w  Plewiskach –
> mógłby znacząco  odciążyć obecny dworzec  PKS czy Junikowo  na relacje
> podmiejskie w kierunku południowo-zachodnim.

To wszystko non-science fiction, nigdy nie kończąca się kampania 
wyborcza na zasadzie "Nikt wam tyle nie obieca co ja".

PKS-y tam nie mają żadnych linii, busiarze - i tak w Poznaniu bardzo 
nieliczni - tam nie wchodzą, podmiejskie masz raptem dwie linie. Niczego 
więc ten dworzec nie odciąży bo te dwie linie i jedna miejska mieszczą 
się na maleńkim Junikowie bez problemu.

Wzdłuż Grunwaldzkiej od Junikowa do stacji jest wąsko, miejsca na tory 
nie ma, więc trzeba by wywłaszczyć i wyburzyć północno-zachodnią 
pierzeję ulicy a to się będzie ciągnęło latami bo nie te czasy, żeby 
ludziom ot tak niszczyć ich mienie.

W kolejce masz Nr1, absolutny priorytet czyli Naramowice, dopiero potem 
masz Kopernika, potem Falistą, potem czeka odkładana od lat Brama 
Zachodnia, coś od czasu do czasu się komuś przypomni o przedłużeniu 
Pestki na południe albo i do Lubonia nawet, że o poronionym pomyśle tzw 
"społeczników", rojących o tramwaju w Ratajczaka nie wspomnę. Tak że 
nastaw się, że będziesz już bawił wnuki jeżeli do realizacji tego 
pomysłu w ogóle dojdzie.

---
Jagular
Re: [pr][tram] Poznań Junikowo - Plewiska
#231908
Author: Marsjanin
Date: Mon, 30 May 2016 19:08
65 lines
4789 bytes
Dnia Wed, 25 May 2016 20:14:17 +0200, jagular napisał(a):

> To  wszystko non-science  fiction, nigdy  nie kończąca  się kampania
> wyborcza na zasadzie "Nikt wam tyle nie obieca co ja".

Są  tej  inwestycji,  jak  każdej, „plusy  dodatnie  i  ujemne”.  Póki
co,  jest wstępny  projekt  – czy  może  lepiej powiedzieć,  konspekt.
Oczywiście, że jest  kogo i czym mamić, ale z  drugiej strony o bardzo
wielu inwestycjach w  Poznaniu (i nie tylko) było szemrane,  że to pic
na wodę i kiełbasa wyborcza – tymczasem jednak są zrealizowane.

> PKS-y tam nie mają żadnych linii, busiarze - i tak w Poznaniu bardzo
> nieliczni -  tam nie  wchodzą, podmiejskie  masz raptem  dwie linie.
> Niczego  więc ten  dworzec  nie odciąży  bo te  dwie  linie i  jedna
> miejska mieszczą się na maleńkim Junikowie bez problemu.

Kierunki  są. Autobusy  jeżdżą z  innej  strony, bo  nie mają  dworca.
Pustyni tam przecież  nie ma. Lepiej by było tak  zrobić, niż dopuścić
do  takiego jubla,  jaki teraz  mamy  na Naramowicach  – tam  przecież
właśnie nie budowano infry, bo „panie, a kto tam mieszka, toż to PGR-y
są”.

A ostatnie tygodniowe wyłączenie tramwaju w ul. Grunwaldzkiej pokazało
*DOBITNIE*,  że  dworzec  jest  zdecydowanie za  mały  na  taki  ruch.
Infrastruktura autobusowa na nim niestety jest zbyt uboga.

> Wzdłuż  Grunwaldzkiej  od Junikowa  do  stacji  jest wąsko,  miejsca
> na   tory  nie   ma,   więc  trzeba   by   wywłaszczyć  i   wyburzyć
> północno-zachodnią pierzeję ulicy a to się będzie ciągnęło latami bo
> nie te czasy, żeby ludziom ot tak niszczyć ich mienie.

Zastrzegam,  że mam  bardzo  mieszane uczucia  co  do takiej  polityki
przymusowych wywłaszczeń. Jednakże jeszcze właśnie trwająca przebudowa
ul. Gdyńskiej i Głównej pokazała, że jak najbardziej mamy te czasy.

Co do  miejsca –  jest to  idealne miejsce na  jeden tor.  Owszem, też
będzie wąsko, ale szanse wepchnięcia tego są dwukrotnie większe.

> W kolejce  masz Nr1,  absolutny priorytet czyli  Naramowice, dopiero
> potem masz  Kopernika, potem Falistą,  potem czeka odkładana  od lat
> Brama  Zachodnia,  coś od  czasu  do  czasu  się komuś  przypomni  o
> przedłużeniu  Pestki  na  południe  albo  i  do  Lubonia  nawet,  że
> o  poronionym  pomyśle tzw  "społeczników",  rojących  o tramwaju  w
> Ratajczaka nie  wspomnę. Tak  że nastaw się,  że będziesz  już bawił
> wnuki jeżeli do realizacji tego pomysłu w ogóle dojdzie.

Wiadomo,  Naramowice już  są zatwierdzone  –  i bardzo  dobrze. Co  do
reszty to sprawa dyskusyjna – może z pominięciem też już zatwierdzonej
Falistej.  Wielka  szkoda  nawiasem  mówiąc,  że  nie  będzie  stamtąd
łącznika do pętli na Starołęce, choćby wprost na teren zajezdni.

Tramwaj w ul.  Ratajczaka też uważam za średnio trafiony,  acz skręt z
Towarowej w Marcina  już jak najbardziej powinien  być zrealizowany. I
na  to pora  BYŁA. Teraz  znów  za późno,  bo już  roboty ukończone  i
aktualnie przez Towarową znów śmiga  połowa linii z okazji remontu mt.
Dworcowego.

A co do tramwaju na Plewiska czy  choćby do torów kolejowych – jest na
to tylko i wyłącznie okazja teraz, to znaczy przed budową wiaduktu czy
tunelu. Potem będzie grubo za późno  i kolejna okazja będzie pewnie za
70 lat.

-- 
Pozdrawiam,
Marsjanin
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads