Thread View: pl.misc.transport.miejski
10 messages
10 total messages
Started by Kolejoman
Fri, 08 May 2015 22:44
[rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: Kolejoman
Date: Fri, 08 May 2015 22:44
Date: Fri, 08 May 2015 22:44
269 lines
20838 bytes
20838 bytes
Witam 13.02.2015. Kędzierzyn - Racibórz - Chałupki - Bohumín - Olomouc - Přerov - Ostrava - Bohumín - Chałupki - Racibórz - Kędzierzyn Ostatnią siecią tramwajową osiągalną dla mnie na 1-dniowym wyjeździe był Ołomuniec. 13 lutego wybraliśmy wspólnie z Kasią na wycieczkę do tego miasta. Dla Kasi jest to pierwsza w życiu wizyta w Czechach, a dla mnie pierwsza po blisko 3-letniej przerwie. Po przeanalizowaniu ofert biletowych najkorzystniej wypadła polska oferta Czechy+. Bilet ten umożliwia za 19 zł nieograniczoną liczbę podróży po liniach kolejowych w północnych Czechach. Może być kupiony do biletu jednorazowego do stacji granicznej albo do Regio Karnetu lub Biletu Sieciowego PR. Swoją drogą dawniej byłoby to nie do pomyślenia, że po Czechach bardziej opłacalne będzie podróżowanie na polskim bilecie niż na jednej z ofert ČD. Zakupu biletów dokonałem 2 dni przed wyjazdem. Z początku sympatyczna kasjerka trochę się zaniepokoiła, ale gdy podałem kod oferty i wytłumaczyłem na czym ona polega to cały dalszy zakup przebiegł już szybko i sprawnie. Niestety do biletu do Chałupek nie zakupimy Czech+ ze względu na to, że jeżdżą tam Koleje Śląskie i nie ma pociągów przez granicę, w związku z tym musieliśmy również zakupić bilety Roztoki Bystrzyckie-Międzylesie, których numery trzeba wpisać na bilecie Czechy+. W piątkowy poranek wyruszamy pociągiem o 6:03 z Kędzierzyna. Moglibyśmy pojechać godzinę później, ale chcemy zrobić sobie jeszcze krótki spacer po raciborskiej starówce. Podróż bezproblemowa, w międzyczasie zrobiło się widno. Świeci słońce, a na niebie nie ma żadnej chmurki, więc pogoda wręcz idealna na zaliczanie i dokumentację fotograficzną. Na miejscu jesteśmy tuż przed 7:00. Po chwili po drugiej stronie peronu zatrzymuje się osobówka z Chałupek, a przy peronie 1 do odjazdu przygotowuje się TLK SKARBEK do Olsztyna. Kibel, którym przyjechaliśmy pojedzie niedługo jako regio do Wrocławia. Przed dworcem mały parowóz Halinka. Raciborską starówkę zwiedzałem dawno temu, więc dla mnie również jest to okazja aby sobie ją przypomnieć. Nieopodal Rynku jest też kula przy której znajdują się kolumny z nazwami okolicznych miejscowości. Na dworzec powracamy ok. 7:45 i udajemy się na peron 3, gdzie jest już podstawiony EN57 do Chałupek. W pociągu elektroniczne wyświetlacze. Akurat dzisiaj mamy imieniny Katarzyny i Grzegorza :) Późniejszy pociąg z Kędzierzyna przybywa planowo, więc my również odjeżdżamy punktualnie. Nic się nie zmieniło, pociąg w tą stronę nadal się wlecze i jest przeraźliwie pusty. Okna w pociągu bardzo zasyfione. W Rudyszwałdzie dołącza do nas jednotorowa linia z Rybnika przez Wodzisław, która aktualnie jest w remoncie i powstaje nowy peron. Do Chałupek wraz z nami dociera jeszcze ok. 5 osób. Stacja coraz bardziej podupada. Dawniej funkcjonowała tu kasa, w której zawsze kupowałem przejściówki do Czech. Później zamknięto kasę, następnie cały budynek dworca. Potem zamurowano wejście, a teraz nawet pomalowano je w kolor pasujący do reszty budynku. Zegar pozbawiono wskazówek, więc nawet godziny nie sprawdzimy. Mamy sporo czasu, więc spokojnym krokiem udajemy się w kierunku granicy. Ciekaw jestem czy w dalszym ciągu istnieje sklep z czeskimi produktami (i oczywiście alkoholem) prowadzony przez 'skośnookich Czechów'. Po przejściu mostu granicznego okazuje się, że budynek, w którym mieścił się sklep przechodzi remont. Odnajdujemy go jednak w sąsiednim budynku naprzeciwko przystanku autobusowego. Jest on dużo mniejszy i nie rzuca się w oczy, w zasadzie zauważyłem go tylko dzięki niewielkiej tabliczce. Zakupujemy Lentilky i czekoladę Studentską. Następnie wsiadamy w autobus, którym jedziemy na dworzec w Bohumínie. W chwili obecnej przejazd kosztuje 16 koron (gdy zaczynałem wojaże po Czechach pamiętam cenę nawet 8 Kč). Na przystanku przy dworcu plakat reklamujący kolejowo-autobusowe połączenie Leo Express do Krakowa. No cóż, nie udało się wejść drzwiami (to znaczy po torach) to weszli oknem i na polskim odcinku uruchomili autobus. Sam dworzec w Bohumínie nic się nie zmienił, tak samo brzydki jak 3 lata temu i wcześniej (mam na myśli budynek i jego wnętrze, bo perony są całkiem przyzwoite). W pierwszej kolejności udajemy się na peron 1A, skąd za chwilę odjedzie wspomniany Leo Express do Pragi. Pociąg jest obsługiwany Flirtem. Jako, że chwilę wcześniej przyjechał z Pragi, trwa jego sprzątanie, a ludzie muszą oczekiwać na peronie. Rozkład chyba przewiduje zbyt krótki czas na to, bo godzina odjazdu mija, na semaforze podany wyjazd, a sprzątanie nadal trwa i wyświetlacze na składzie proszą aby nie wsiadać. W międzyczasie na stację przybywają inne pociągi. Przy peronie 1 zatrzymuje się rychlik z Brna, do którego dołączany jest 1 wagon. Ponieważ zbliża się godzina przyjazdu naszego pociągu, nie czekamy aż Leo odjedzie tylko udajemy się do budynku dworca. W centrum obsługi pobieramy gazety "ČD pro Vás", można też wziąć dětską jízdenkę, czyli fikcyjny bilet dla dzieci z rysunkiem i wierszykiem o kolei. W kasach biletowych największą zmianą od ostatniej wizyty jest fakt, że bilety nie są już drukowane w takiej formie jak np. u nas, tylko dostaje się świstek taki jak z terminala drużyny konduktorskiej. W gablotach wiszą informacje o odwołaniu połączeń do Krakowa przez Zebrzydowice oraz do Wrocławia i Kędzierzyna przez Chałupki. Oczywiście Czesi napisali bez ogródek, że winowajcą całej sytuacji jest strona polska.Jeśli chodzi o malowanie taboru to dawniej przeważał kolor zielony, a teraz dominuje kolor niebieski, chociaż zdarzają się jeszcze pojedyncze wagony w starym malowaniu. Podczas oczekiwania na pociąg przemyka bez zatrzymania Pendolino w kierunku Czeskiego Cieszyna. My pojedziemy EC HUKVALDY relacji Žilina-Praha, który przybywa leciutko splecowany. Najpierw wsiadamy do bezprzedziałówki, ale chwilę później przenosimy się do sąsiedniego wagonu, gdzie nie brakuje pustych przedziałów. Jest to wagon dobrze mi znany z Kolei Austriackich, nawet malowanie pozostało austriackie, zmieniono jedynie logo ÖBB na ČD. Austriackie wagony w czeskich składach to kolejna nowość, której wcześniej nie było. W przedziałach broszurki zawierające rozkłady jazdy różnych pociągów wraz ze skomunikowaniami na stacjach czyli tzw. vlakový průvodce. Tutaj również mamy wyszczególnione pociągi do Polski, które nigdy nie pojechały. Tradycyjnie w Ostravie spora wymiana podróżnych. Przed każdą stacją zapowiedzi przez głośniki w wagonie, z tym że zapowiada automat, a nie drużyna. Podczas kontroli konduktorka przyglądą się dłuższą chwilę naszym biletom, po czym oddając pyta dokąd jedziemy. Niestety nie przybiła pieczątki. :( Na trasie Ostrava-Přerov-Břeclav dawniej obowiązywał ruch lewostronny, teraz jeździ się już po prawym torze, tak jak na reszcie czeskiej sieci. Za Prosenicami, tuż przed obwodnicą Přerova zatrzymujemy się na kilka minut, aby przepuścić pociąg jadący z przeciwka. Zostało tutaj wybudowane bezkolizyjne przejście z ruchu lewostronnego na prawostronny. Na obwodnicę Přerova wjeżdżamy torem lewym (być może z tego wynikał postój, bo teraz przy prawostronnym ruchu z Ostravy przebiegi pociągów jadących w dwóch kierunkach krzyżują się), dzięki temu po zjechaniu z niej znajdujemy się na właściwym torze. W Ołomuńcu jesteśmy kilka minut po czasie. Perony zostały zmodernizowane i prezentują się dużo ładniej. Trwa jeszcze remont głównego tunelu mającego początek w holu dworca, przez co trzeba korzystać z tunelu bocznego. Robimy krótki rekonesans po budynku dworca, w celu znalezienia punktu obsługi DPMO (odpowiednika naszego ZTM), którym okazało się zwykłe okienko kasowe. Zakupujemy 2 bilety dobowe. Obok znajduje się kasa Leo Express. Akurat ktoś kupował bilet, więc miałem okazję podejrzeć, że przewoźnik ten ma całkiem fajne blankiety, przypominające nieco bilety lotnicze. W holu malowidło, które ciężko objąć w całości. Czas rozpocząć zaliczanie sieci tramwajowej, najmniejszej wśród wszystkich jakie istnieją w Czechach. Bezpośrednio przed budynkiem stacyjnym znajduje się niewielki dworzec autobusowo-tramwajowy z zadaszonymi peronami. Obok trzy wielkie elektroniczne tablice wyświetlające najbliższe odjazdy. Pierwszy tramwaj to VARIO i linia 3, który ma trochę nietypowy układ siedzeń. Podjeżdżamy tylko jeden przystanek, do pętli Fibichova, znajdującej się tuż obok dworca. Kończą tutaj bieg wszystkie linie z wyjątkiem 4, na którą musimy poczekać aby pojechać dalej. Obok znajduje się również pętla autobusowa, a na niej m.in. stara Karosa jadąca do Kauflandu. 4-ką pojedziemy do pętli Pavlovičky. Zaraz po odjeździe wjeżdżamy pod górkę, żeby przejechać wiaduktem nad torami kolejowymi (a właściwie to prawie samą stacją Olomouc hl.n.). Po drugiej stronie znajduje się dworzec autobusowy. Na trasie przecinamy się prostopadle z pojedynczymi niezelektryfikowanymi torami kolejowymi, jak się później okaże takich skrzyżowań jest więcej w całym mieście. Trasa linii 4 nie kończy się typową pętlą. Tramwaj objeżdża kilka budynków i dociera na przystanek końcowy znajdujący się na spokojnej uliczce. Po jednej stronie blok mieszkalny, a po drugiej linia kolejowa, na której nawet trafia się pociąg, ale jako że wyłonił się niespodziewanie, nie udało się zrobić sensownego zdjęcia. Podczas wykonywania zdjęć tramwaj, którym przyjechaliśmy ucieka nam, więc musimy poczekać 15 minut na następny. Dokumentujemy go jak przyjeżdża z centrum, a chwilę później także na samym przystanku. Powracamy nim do dworca kolejowego, gdzie zamierzamy przesiąść się na 2-kę. Do jej odjazdu jest kilka minut, więc idziemy pieszo na pętlę Fibichova, aby tam do niej wsiąść. Niestety trochę się przeliczyliśmy i tramwaj zwiewa nam sprzed nosa, więc kolejne minuty w plecy czekając na następną brygadę. Tym samym okazja do kolejnych zdjęć. W końcu wyruszamy w dalszą drogę. Sieć tramwajowa w Ołomuńcu (nie licząc zaliczonej już trasy) to właściwie wielka pętla otaczająca centrum miasta z paroma kikutami. Niestety nie da się jej zaliczyć w 100 %, ponieważ jednotorowym odcinkiem prowadzącym do zajezdni (idącym równolegle sąsiednią ulicą jak jedna z tras) jeżdżą tylko podsyły bez pasażerów. Jedziemy trasą "górną", która na początku ma klimaty typowej trasy przez współczesne centrum miasta (ze sklepami czy parkami), następnie wjeżdżamy na starówkę i jedziemy wąską ulicą pomiędzy starymi kamienicami, mijamy też okazały kościół. Tą okolicę obejrzymy później, a na razie jedziemy dalej, aż do końca jazdy tramwaju czyli pętli Neředín, krematorium. Za starówką przejeżdżamy przez skrzyżowanie (na którym dołącza się jednotorowy odcinek z zajezdni) i dalej znowu przez typową współczesną miejską zabudowę. Przecinamy również linię kolejową, tuż przy stacji Olomouc město. Pętla tramwajowa znajduje się przy cmentarzu i jest dosyć skromna. Jak się później okaże wszystkie pętle w tym mieście zajmują małe powierzchnie i nie są rozbudowane. Wjechaliśmy trochę pod górkę, więc za nami widać w dole panoramę miasta, a po drugiej stronie już pole, na którym w oddali snuje się autostrada. Z cmentarza akurat wychodzi orszak ludzi z wieńcami, które pakują do autokaru i odjeżdżają. Na szklanej wiacie przystankowej reklama związana z Rzymianami. Chwilę po zrobieniu powyższych zdjęć jedna boczna szyba sama z siebie. odpada i tłucze się. :P Powracamy również linią 2. Tym razem wysiadamy przy starówce, na przystanku U Svatého Mořice. Zanim udamy się na rynek kierujemy się w drugą stronę i wąską uliczką lekko z górki dochodzimy do jednotorowego odcinka do zajezdni. Akurat wyjeżdża tramwaj do nauki jazdy, więc mamy możliwość wykonania zdjęcia tramwaju na tym odcinku (podsyły pewnie są tylko rano i wieczorem). Właściwie patrząc w prawo i lewo widzimy cały odcinek, więc jakoś da się przeżyć brak możliwości jego zaliczenia tramwajem. Idziemy w kierunku zajezdni, po drodze mijamy tramwaj rezerwowy, a także zaparkowanego trabanta. Zajezdnia jest na tyle mała, że nie mieszczą się w niej wszystkie tramwaje, dlatego obok znajduje się tzw. Rubik czyli grupa torów postojowych, na której stacjonuje część taboru. W tym roku ma zostać oddana do użytku nowa większa zajezdnia, a obecna ma stać się muzeum komunikacji miejskiej. Inną wąską uliczką powracamy do równoległej linii z planowymi tramwajami. Po drodze trafiamy na ciekawe malowidło :P Wykonujemy kilka zdjęć tramwajów jadących wśród starych kamienic, a następnie idziemy na Horní náměstí czyli ołomuniecki rynek. Jest tu między innymi wysoka kolumna Trójcy Św., makieta miasta, fontanna z figurkami żółwi (Kasia dosiada jednego :) ) oraz kościół, na którego ścianie znajduje się duża ilość zegarów. Gdy myśleliśmy, że wszystko już zostało przez nas oglądnięte okazało się, że po drugiej stronie jest przesmyk prowadzący do drugiego podobnej wielkości rynku (Dolní náměstí). Zaczyna trochę gonić nas czas, więc po szybkim obejrzeniu, wykonaniu wspólnych zdjęć oraz błyskawicznej wizycie w McDonald's po frytki powracamy na przystanek tramwajowy, aby kontynuować zaliczanie sieci. Niestety weszliśmy w złą uliczkę, więc musimy się trochę cofnąć, ale w końcu docieramy do przystanku przy kościele i łapiemy Tatrę z reklamą pendolino na linii 4, którą pojedziemy do pętli Nová Ulice. Zaraz po zjechaniu z głównej trasy na odnogę do tej pętli przejeżdżamy obok sporej wielkości parku. Ostatni odcinek (podobnie jak na trasie do cmentarza) wiedzie pod górkę, aby zakończyć się niewielką pętlą. W pobliży mamy market OBI. Powracamy linią 1 do przystanku Tržnice. Szczęśliwie nie musimy długo czekać, bo za chwilę pojawia się 3-ka, którą zaliczymy ostatnią pętlę - Trnkova. Po zjeździe z głównej trasy mijamy galerię Šantovka znajdującą się nota bene na ul. Polskiej. Dość ciekawie poprowadzony jest odcinek przy tej galerii, obok znajduje się niewielka rzeczka. W przeciwieństwie do pozostałych tras, na końcu nie zastajemy pętli tylko 2 tory zakończone kozłami oporowymi. W związku z tym mogą tu dojeżdżać tylko tramwaje dwukierunkowe. Jest to chyba najmłodsza pętla na sieci, bo niektóre schematy (np. na Wikipedii) nie zawierają jej. Mieliśmy obawy czy zdążymy przesiąść się na dość rzadko jeżdżącą 5-kę, dzięki której dojechalibyśmy do dworca bez przesiadki, ale okazuje się, że obieg jest taki, że przechodzi na nią nasza 3-ka, więc po problemie. Ostatnim tramwajem domykamy pętle i tym samym mamy zaliczoną całą sieć (z wyjątkiem odnogi do zajezdni). Tuż przed dworcem kolejowym łączymy się z drugą trasą, którą wcześniej jechaliśmy do centrum i chwilę później kończymy spotkanie z ołomunieckimi tramwajami. Wracamy do pociągów. Na stację właśnie wjeżdża EC KOŠIČAN, jednak jest to akurat jeden z nielicznych EC, w których trzeba mieć miejscówkę, więc przepuszczamy go i pojedziemy z przesiadką w Přerovie. Mamy jeszcze chwilę, więc udaje się zakupić pocztówki w dworcowym RELAY'u. O tej samej porze odjeżdżają 2 pociągi do Nezamyslic, jeden przez Prostějov a drugi przez Přerov, trzeba więc uważać, aby się nie pomylić. Gdy docieramy na peron pociągu jeszcze nie ma, po chwili podjeżdża stary czeski kibel. Pociąg ma 'kropę' w rozkładzie czyli teoretycznie nie czeka na żadne skomunikowania, w praktyce jednak na coś czekaliśmy i odjeżdżamy prawie +10. Na szczęście to nie zagraża naszej przesiadce. Na fotkę załapuje się Grygov. Perony w Přerovie przeszły remont i nareszcie wyglądają przyzwoicie. Do Ostravy pojedziemy naszym EC POLONIA Wiedeń-Warszawa. W pociągu tłumy, zawalone korytarze i przedsionki, fuksem załapujemy się na 2 miejsca w przedziale dla niepełnosprawnych, z którego akurat ktoś wysiadł. W składzie nie mogło zabraknąć oczywiście wagonu z oknami zaklejonymi debilną reklamą internetu T-Mobile, pomysłodawcy powinno się za karę zakleić tak wszystko okna w jego domu. Obieg tego składu jest ciekawy, co potwierdzają tablice kierunkowe. Aby nie stać bezproduktywnie w Wiedniu wagony wykonują kurs jako EC do miejscowości Debrecen i nocują na terenie Węgier. Niedługo po odjeździe kontrola. Pokazuję nasze bilety Czechy+. Konduktor zdziwiony co ja mu w ogóle daję. Tłumaczę mu więc po czesku co to za bilet, wyjmuję też wydrukowaną mapkę. Duma chwilę nad biletami po czym stwierdza, że w osobówkach i rychlikach jest to ważne, ale nie sądzi, że w EC. Tłumaczę ponownie jakie są zasady oferty. Dalej nie dowierza, twierdząc, że to niemożliwe aby bilet za 19 zł był ważny we wszystkich w pociągach. Jestem jednak nieugięty i w końcu konduktor bez przekonania i ze zdziwieniem stwierdza: "No dobra!" i odchodzi. Jakiś czas później udaję się do toalety, a gdy powracam zastaję Kasię ze wspomnianym konduktorem oraz młodszym od niego kierownikiem. Kierownik trzyma nasze bilety i rozmawia z kimś przez komórkę. Podaję im mapkę wskazując, że są tam również objaśnienia po czesku oraz informując, że mogę podać adres strony gdzie znajdą opis tej oferty. Po zakończeniu rozmowy kierownik fotografuje komórką bilety oraz mapkę. Następnie oddaje i grzecznie tłumaczy, że to po to, aby mogli się doszkolić i na przyszłość znać tą ofertę. W Polsce pewnie od razu zostalibyśmy uznani za oszustów i drużyna próbowałaby nam wcisnąć opłatę dodatkową. W Ostravie Svinov i Ostravie hl.n. wysiada 80 % pasażerów. Dalej pociąg jest już prestiżowy, więc to niedopuszczalne aby jechało w nim dużo pasażerów. Na głównym ostrawskim dworcu mieliśmy się spotkać z koleżanką, ale z przyczyn losowych nie zdołała dotrzeć, więc robimy tylko krótki spacer po holu dworca. Przed dworcem tramwaje i trolejbusy. Następnie rychlikiem z Brna podjeżdżamy do Bohumína. Ponieważ mamy dużo czasu do Chałupek robimy sobie spacer bez korzystania z autobusu. Po przybyciu na stację w Chałupkach kibel do Raciborza jeszcze zamknięty, ale po chwili możemy zając w nim miejsce. Prawie prywatnym pociągiem docieramy do Raciborza. Skład powróci do Chałupek, z nieco lepszą frekwencją, ale rewelacji nie ma. My przechodzimy na peron 1, gdzie stoi pociąg do Katowic, a za nim na tym samym torze czai się kibel do Kędzierzyna, który podjeżdża zaraz po odjeździe KŚ. Po peronie szwenda się gość, który dość dziwnym głosem zapowiada na głos pociągi. Dla kędzierzyńskiego podaje nawet skomunikowania. :P. Żeby było śmieszniej wszystkie jego zapowiedzi są prawidłowe i zgodne z aktualnym rozkładem. Może to jakaś nowa odmiana MK, która w tak ekspresyjny sposób wyraża swoją pasję. :P Jazda bez przygód i po 20:30 meldujemy się w Kędzierzynie. Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/tramolo.html Pozdr. Grzesiek
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: ACMM-033
Date: Sat, 09 May 2015 12:34
Date: Sat, 09 May 2015 12:34
22 lines
1955 bytes
1955 bytes
Użytkownik "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl> napisał w wiadomości news:554d3c4c$0$27521$65785112@news.neostrada.pl... > Witam > > 13.02.2015. > > Kędzierzyn - Racibórz - Chałupki - Bohumín - Olomouc - Přerov - Ostrava - > Bohumín - Chałupki - Racibórz - Kędzierzyn ... > Fotki, skany biletów: www.kolejomania.rail.pl/tramolo.html Super relacja, świetna pasja, tak trzymaj! Acz ci się linkowanie fotek rozjechało w drobiazgi. ZTCWidzę, to przeskoczyło przez drugą miniaturkę (nie podlinkowana w ogóle) i każda następna linkuje do poprzedniego zdjęcia. Na sam koniec jest najgorzej, 3 ostatnie linkują w ogóle gdzieś, gdzie nie ustaliłem... -- Spamerzy: 814605413 222768000 616285002 845383900 224093185 (będzie ich więcej, gdy zadzwonią) (Uwaga, ten ostatni coś pieprzył o Bogu i wojnach, czyżby był Ś.J.?)
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: Kolejoman
Date: Sat, 09 May 2015 21:55
Date: Sat, 09 May 2015 21:55
18 lines
1841 bytes
1841 bytes
Użytkownik "ACMM-033" <valhalla@interia.pl> napisał w wiadomości news:mikuqm$nat$1@node2.news.atman.pl... > Super relacja, świetna pasja, tak trzymaj! Acz ci się linkowanie fotek > rozjechało w drobiazgi. ZTCWidzę, to przeskoczyło przez drugą miniaturkę > (nie podlinkowana w ogóle) i każda następna linkuje do poprzedniego > zdjęcia. Na sam koniec jest najgorzej, 3 ostatnie linkują w ogóle gdzieś, > gdzie nie ustaliłem... Tak, to był chwilowy błąd, który wystąpił dziś przed południem, a był spowodowany chęcią poprawienia kilku literówek nie ze swojego komputera (okazało się, ża narzędzie którym na nim dysponowałem zamiast pomóc to rozpierniczyło cały plik html :-|). Już podmieniłem, wszystkie funkcjonuje już prawidłowo. :) Pozdr. Grzesiek
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: ACMM-033
Date: Sun, 10 May 2015 12:11
Date: Sun, 10 May 2015 12:11
22 lines
2322 bytes
2322 bytes
Użytkownik "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl> napisał w wiadomości news:554e8240$0$2203$65785112@news.neostrada.pl... > Tak, to był chwilowy błąd, który wystąpił dziś przed południem, a był > spowodowany chęcią poprawienia kilku literówek nie ze swojego komputera > (okazało się, ża narzędzie którym na nim dysponowałem zamiast pomóc to > rozpierniczyło cały plik html :-|). Już podmieniłem, wszystkie funkcjonuje > już prawidłowo. :) No, jest galanto! Wszystko linkuje do właściwych pozycji, daleko lepiej się to ogląda! Jeszcze tylko jedna sprawa kosmetyczna - miniaturki. Czy dało by się przy ich robieniu uruchomić opcję resample (gdyby był wybór, to najlepiej metodą "lanczos")? Wyglądały by dużo lepiej. Przy zwykłym resize nie zdejmuje wartości punktów pośrednich i wychodzi "szachownica", a dokładniej, postrzępione krawędzie i linie. A tak poza tym jest idealnie. Czekamy na dalsze wojaże! :) -- Spamerzy: 814605413 222768000 616285002 845383900 224093185 (będzie ich więcej, gdy zadzwonią) (Uwaga, ten ostatni coś pieprzył o Bogu i wojnach, czyżby był Ś.J.?)
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: Tomasz Ozon
Date: Tue, 19 May 2015 19:34
Date: Tue, 19 May 2015 19:34
11 lines
1469 bytes
1469 bytes
To ja jeszcze poproszę, żeby na fotki dało się klikać w Firefoxie środkowym
przyciskiem myszy, co powoduje otwieranie w nowym oknie/nowej karcie.
Na Twojej stronie otwierają się nowe karty ale puste z
"javascript:displayWindow('http://www.kolejomania.rail.pl/foto13/0tramolo1.jpg',%20800,%20615)"
Nie wiem jak inni, ale ja zwykle czytając relację otwieram fotki i one się
ładują, a po przeczytaniu całości przeglądam to co pootwierałem w kolejnych
kartach.
pozdr
TO3
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: ACMM-033
Date: Tue, 19 May 2015 20:19
Date: Tue, 19 May 2015 20:19
28 lines
2554 bytes
2554 bytes
Użytkownik "Tomasz Ozon" <za@reklame.dziekuje.pl> napisał w wiadomości
news:187ks4qndycfe$.63ukfax9zi94.dlg@40tude.net...
> To ja jeszcze poproszę, żeby na fotki dało się klikać w Firefoxie
> środkowym
> przyciskiem myszy, co powoduje otwieranie w nowym oknie/nowej karcie.
> Na Twojej stronie otwierają się nowe karty ale puste z
> "javascript:displayWindow('http://www.kolejomania.rail.pl/foto13/0tramolo1.jpg',%20800,%20615)"
W alternatywnych (np. Chrome i nowa Opera, oraz IE8) otwiera się. W Fx i
starej Operze jest jak piszesz. Chrome i IE8 otwierają to w różny sposób,
ale otwierają i treść jest OK. Ale...
>
> Nie wiem jak inni, ale ja zwykle czytając relację otwieram fotki i one się
> ładują, a po przeczytaniu całości przeglądam to co pootwierałem w
> kolejnych
> kartach.
Dało by się przeboleć, gdyby nie to, że kliknięcie kolejnego linku nadpisuje
ostatnie okno/kartę, więc nawet sposobem nie da się mieć więcej, niż jednego
okna w tle. Poza tym, jak już wcześniej pisałem, nie mam zastrzeżeń,
poprawiłbym jedynie przeskalowanie miniaturek, bez resamplingu są strasznie
poszarpane. A relacja jest znakomita.
--
Spamerzy: 814605413 222768000 616285002 845383900 224093185
(będzie ich więcej, gdy zadzwonią)
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: Kolejoman
Date: Sun, 14 Jun 2015 18:30
Date: Sun, 14 Jun 2015 18:30
16 lines
1886 bytes
1886 bytes
Użytkownik "Tomasz Ozon" <za@reklame.dziekuje.pl> napisał w wiadomości news:187ks4qndycfe$.63ukfax9zi94.dlg@40tude.net... > Nie wiem jak inni, ale ja zwykle czytając relację otwieram fotki i one się > ładują, a po przeczytaniu całości przeglądam to co pootwierałem w > kolejnych > kartach. Znalazłem odpowiedni skrypt i właśnie rozpocząłem przerabianie strony, tak aby lepiej przeglądało się zdjęcia. Efekt na razie można oglądać w relacji "Wizyta na Podlasiu" z 2015 roku. Kolejne relacje już będą robione w ten sposób, a docelowo zostaną też przerobione wszystkie starsze. Pozdr. Grzesiek
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: ACMM-033
Date: Mon, 15 Jun 2015 13:26
Date: Mon, 15 Jun 2015 13:26
39 lines
3263 bytes
3263 bytes
Użytkownik "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl> napisał w wiadomości news:557dc840$0$8390$65785112@news.neostrada.pl... > > Użytkownik "Tomasz Ozon" <za@reklame.dziekuje.pl> napisał w wiadomości > news:187ks4qndycfe$.63ukfax9zi94.dlg@40tude.net... > >> Nie wiem jak inni, ale ja zwykle czytając relację otwieram fotki i one >> się >> ładują, a po przeczytaniu całości przeglądam to co pootwierałem w >> kolejnych >> kartach. > > Znalazłem odpowiedni skrypt i właśnie rozpocząłem przerabianie strony, tak > aby lepiej przeglądało się zdjęcia. Efekt na razie można oglądać w relacji > "Wizyta na Podlasiu" z 2015 roku. Kolejne relacje już będą robione w ten > sposób, a docelowo zostaną też przerobione wszystkie starsze. Zdecydowana poprawa przeglądania - choć wymaga aktywnego kółka myszy - kombinacja CTRL+LPM nie otwiera obrazka w tle. Ale, i tak nie trzeba już robić niewiadomoczego, bo nawet bez kółka da się ukombinować pozakładanie sobie obrazków do późniejszego przejrzenia - PPM i "otwórz na karcie w tle" zrobi co trzeba i bez kółka myszy, choć to mniej wygodne, niż z kółkiem. (Opera 12.50, funkcjonalnie jak 12.17) Jeszcze tylko jedno, jeśli to możliwe (bo jeśli nie, lub by było za trudne - to nie było tematu) - miniaturki, obrazki zmniejszane są bez resamplingu, przez co ich wygląd jest okropny, potwornie postrzępione i niemiłe w odbiorze. Najlepszy resampling był by z algorytmem Lanczos (i na nim oparty jest przykład miniaturki w linku), ale niech będzie jakikolwiek, byle był. Przykład, jak bardzo zależy od tego jakość miniaturki - http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e0704b91da8e57b.html, dół z resamplingiem, góra bez niego. Idzie ku lepszemu - tak trzymaj! Relacje są świetne i czekamy na nie z wypiekami na twarzy :)) -- Spamerzy z telefonu: 814605413 222768000 616285002 845383900 224093185 896510439 896126048
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: Kolejoman
Date: Mon, 15 Jun 2015 18:23
Date: Mon, 15 Jun 2015 18:23
33 lines
2928 bytes
2928 bytes
Użytkownik "ACMM-033" <valhalla@interia.pl> napisał w wiadomości news:mlmjol$kts$1@node1.news.atman.pl... > Zdecydowana poprawa przeglądania - choć wymaga aktywnego kółka myszy - > kombinacja CTRL+LPM nie otwiera obrazka w tle. Ale, i tak nie trzeba już > robić niewiadomoczego, bo nawet bez kółka da się ukombinować pozakładanie > sobie obrazków do późniejszego przejrzenia - PPM i "otwórz na karcie w > tle" zrobi co trzeba i bez kółka myszy, choć to mniej wygodne, niż z > kółkiem. (Opera 12.50, funkcjonalnie jak 12.17) No wszystkim nie dogodzę. :) Większość postulatów była o to, żeby nie trzeba było zamykać i otwierać każdego zdjęcia oddzielnie, tylko aby można było podczas czytania przeglądać całą daną grupę zdjęć w jednym oknie. > Jeszcze tylko jedno, jeśli to możliwe (bo jeśli nie, lub by było za > trudne - to nie było tematu) - miniaturki, obrazki zmniejszane są bez > resamplingu, przez co ich wygląd jest okropny, potwornie postrzępione i > niemiłe w odbiorze. Najlepszy resampling był by z algorytmem Lanczos (i na > nim oparty jest przykład miniaturki w linku), ale niech będzie > jakikolwiek, byle był. > Przykład, jak bardzo zależy od tego jakość miniaturki - > http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e0704b91da8e57b.html, dół z > resamplingiem, góra bez niego. Mówisz, masz. :) Poszperałem i okazało się, że to kwestia zaznaczenia jednego ptaszka w ustawieniach programu do zdjęć. Jedyny minusem jest, że pliki miniatur mają 3 razy większy rozmiar. W relacjach z 2015 roku już zmienione, we wcześniejszych zrobię przy okazji zmieniania skryptu. Pozdr. Grzesiek
Re: [rel] Tramwaje ołomunieckie
Author: ACMM-033
Date: Mon, 15 Jun 2015 20:32
Date: Mon, 15 Jun 2015 20:32
55 lines
4361 bytes
4361 bytes
Użytkownik "Kolejoman" <kolejoman@interia.pl> napisał w wiadomości news:557f180a$0$27530$65785112@news.neostrada.pl... > > Użytkownik "ACMM-033" <valhalla@interia.pl> napisał w wiadomości > news:mlmjol$kts$1@node1.news.atman.pl... > >> Zdecydowana poprawa przeglądania - choć wymaga aktywnego kółka myszy - >> kombinacja CTRL+LPM nie otwiera obrazka w tle. Ale, i tak nie trzeba już >> robić niewiadomoczego, bo nawet bez kółka da się ukombinować pozakładanie >> sobie obrazków do późniejszego przejrzenia - PPM i "otwórz na karcie w >> tle" zrobi co trzeba i bez kółka myszy, choć to mniej wygodne, niż z >> kółkiem. (Opera 12.50, funkcjonalnie jak 12.17) > > No wszystkim nie dogodzę. :) Większość postulatów była o to, żeby nie > trzeba było zamykać i otwierać każdego zdjęcia oddzielnie, tylko aby można > było podczas czytania przeglądać całą daną grupę zdjęć w jednym oknie. Spoko, da się przeżyć. Już i tak całkiem przyzwoicie się przegląda i można stawiać wszystko w tło, później przejrzeć. Gdyby ktoś mnie spytał, czy może tak zostać, to bym się zgodził. Kto nie ma kółka w myszy, zrobi to PPMem, co potrwa chwilę dłużej, dając taki sam ostateczny efekt. Powiem nawet, niech tak zostanie, do takiego sposobu korzystania można już przywyknąć. Ja już to uznałem za użyteczne, a mnie jest ciężko zmienić przyzwyczajenia. >> Przykład, jak bardzo zależy od tego jakość miniaturki - >> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e0704b91da8e57b.html, dół z >> resamplingiem, góra bez niego. > > Mówisz, masz. :) Poszperałem i okazało się, że to kwestia zaznaczenia Rewela! Daleko przyjemniej się to ogląda i szybciej można się zorientować, czy za miniaturką kryje się piękny peron dworca w Zapuścicach Mniejszych :)), czy skoszona łąka pod Radomskiem :)) > jednego ptaszka w ustawieniach programu do zdjęć. Jedyny minusem jest, że > pliki miniatur mają 3 razy większy rozmiar. W relacjach z 2015 roku już Przy takich łączach, jakie teraz mamy, to i tak pikuś :) Co można by próbować zmniejszyć dając silniejszą kompresję... ale już jej nie zmieniaj, żeby nie wyszły artefakty, tak jest dobrze, a te kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset kB więcej od powiększenia się objętości miniaturek przeleci w moment, już chyba dawno nie korzystamy z takich stron przez SDI, modem tf, czy WAP 20 groszy za 100 kB :) Mnie przy odrobinie szczęścia potrafi w sekundę przelecieć po łączu 18 MB/s (MB, nie Mb, przez Wi-Fi miałem uciąg nawet 7-8 MB/s), niech nawet pójdzie 20 razy wolniej, to ile to potrwa, sekundę, dwie? Więc w ogóle nie przejmuj się :) > zmienione, we wcześniejszych zrobię przy okazji zmieniania skryptu. Spoko, poprawa jest ogromna, nie spiesz się zbytnio :) -- Spamerzy z telefonu: 814605413 222768000 616285002 845383900 224093185 896510439 896126048
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads