Thread View: pl.misc.telefonia
94 messages
94 total messages
Page 1 of 2
Started by J.F.
Sat, 21 Jul 2018 20:28
Page 1 of 2 • 94 total messages
siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sat, 21 Jul 2018 20:28
Date: Sat, 21 Jul 2018 20:28
24 lines
1511 bytes
1511 bytes
https://www.orange.pl/lp/siecnr1#tab-najwieksza-siec Liczba łączy telefonii stacjonarnej - 3.6 mln ** łącznie z VoIP i WLL Czy mi sie wydaje, czy kiedys mieli 12 mln ? Tak ludzie likwiduja ? Liczba stacjonarnych dostępów szerokopasmowych - 2.48 mln W zasięgu szerokopasmowej sieci dostępowej do internetu OPL znajduje się 14 mln gospodarstw domowych*, w tym: 11 mln w zasięgu infrastruktury miedzianej (xDSL) 2,7 mln w zasięgu sieci światłowodowej (FTTH) Ten zasieg to potencjalny, czy tylu klientow ? Bo jesli wierzyc pierwszej liczbie ... a reszta obywateli jak korzysta? Wcale, przez komorke, przez innego operatora ? Trzeba bedzie zamknac grupe, czy juz i tak tylko niedobitki zostaly ? :-) J.
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:02
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:02
45 lines
2317 bytes
2317 bytes
Pan J.F. napisał: > https://www.orange.pl/lp/siecnr1#tab-najwieksza-siec > > Liczba łączy telefonii stacjonarnej - 3.6 mln > ** łącznie z VoIP i WLL > > Czy mi sie wydaje, czy kiedys mieli 12 mln ? > > Tak ludzie likwiduja ? Likwidują na potęgę -- widzę to w swojej okolicy, między innymi po kablach zmikających ze słupów. > Liczba stacjonarnych dostępów szerokopasmowych - 2.48 mln Tu by można było spodziewać się ilości 3,6 mln -- tyle, ile linii stacjonarnych. Bo typowym uzasadnieniem istnienia linii PSTN jest podkładka pod ADSL/VDSL. A tu widać, że jest 1,12 mln dziwaków skłonnych do płacenia za telefon stacjonarny. > W zasięgu szerokopasmowej sieci dostępowej do internetu > OPL znajduje się 14 mln gospodarstw domowych*, w tym: > 11 mln w zasięgu infrastruktury miedzianej (xDSL) > 2,7 mln w zasięgu sieci światłowodowej (FTTH) > > Ten zasieg to potencjalny, czy tylu klientow ? Jasno z tego wynika, że potencjalny (ciekawe w jakim zasięgu znajduje się pozostałe 0,3 miliona). > Bo jesli wierzyc pierwszej liczbie ... a reszta obywateli jak > korzysta? Wcale, przez komorke, przez innego operatora ? Telewizje kablowe mają spory zasięg. A i tak wielu wybiera dostęp wyłącznie przez sieci bezprzewodowe (co mnie trochę dziwi, a właściwie dziwiło, bo już przestaje). > Trzeba bedzie zamknac grupe, czy juz i tak tylko niedobitki > zostaly ? :-) To przecież widać. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:35
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:35
34 lines
2176 bytes
2176 bytes
Dnia Sat, 21 Jul 2018 23:02:32 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): > Pan J.F. napisał: >> https://www.orange.pl/lp/siecnr1#tab-najwieksza-siec >> Liczba łączy telefonii stacjonarnej - 3.6 mln >> ** łącznie z VoIP i WLL >> Liczba stacjonarnych dostępów szerokopasmowych - 2.48 mln > > Tu by można było spodziewać się ilości 3,6 mln -- tyle, ile > linii stacjonarnych. Bo typowym uzasadnieniem istnienia linii > PSTN jest podkładka pod ADSL/VDSL. A tu widać, że jest 1,12 mln > dziwaków skłonnych do płacenia za telefon stacjonarny. Starzy emeryci ... ale szybko wymieraja :-) >> Bo jesli wierzyc pierwszej liczbie ... a reszta obywateli jak >> korzysta? Wcale, przez komorke, przez innego operatora ? > Telewizje kablowe mają spory zasięg. Tamze: upc 1.15mln, Netia 0.63, Multimedia Polska 0.53 ... wychodzi mi, ze polowa nie ma stacjonarnego internetu ? > A i tak wielu wybiera > dostęp wyłącznie przez sieci bezprzewodowe (co mnie trochę > dziwi, a właściwie dziwiło, bo już przestaje). Coraz lepsze, szybsze, tansze, no i niezalezne ... i mobilne. >> Trzeba bedzie zamknac grupe, czy juz i tak tylko niedobitki >> zostaly ? :-) > To przecież widać. Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( J.
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:49
Date: Sat, 21 Jul 2018 21:49
32 lines
2198 bytes
2198 bytes
Pan J.F. napisał: >>> Bo jesli wierzyc pierwszej liczbie ... a reszta obywateli jak >>> korzysta? Wcale, przez komorke, przez innego operatora ? >> Telewizje kablowe mają spory zasięg. > Tamze: upc 1.15mln, Netia 0.63, Multimedia Polska 0.53 ... > wychodzi mi, ze polowa nie ma stacjonarnego internetu ? Jest też takie zjawisko jak "stacjonarny internet bezprzewodowy". Ludzie wkładaja kartę SIM w router, który po wifi rozsiewa im sygnał po domu. Do smartfonów też. >> A i tak wielu wybiera dostęp wyłącznie przez sieci bezprzewodowe >> (co mnie trochę dziwi, a właściwie dziwiło, bo już przestaje). > Coraz lepsze, szybsze, tansze, no i niezalezne ... i mobilne. Nie wiem po co tu szybkość. Patrzę ze zdumieniem jak w autobusie co drugi pasażer tylko przewija obrazki w smartfonie -- i sam nie wiem co o tym myśleć. Ale to już za darmo jest -- to znaczy trudno dziś znaleźć ofertę operatora telefonii komórkowej bez pakietu internetowego. >>> Trzeba bedzie zamknac grupe, czy juz i tak tylko niedobitki >>> zostaly ? :-) >> To przecież widać. > Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu -- to widać. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: Michal Jankowski
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:14
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:14
23 lines
1899 bytes
1899 bytes
W dniu 2018-07-21 o 23:49, Jarosław Sokołowski pisze: >> Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( > > Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu > -- to widać. > Do mnie na stacjonarny dzwoni już tylko 90-letnia ciotka i spamerzy. Ale mam. W pracy też mamy stacjonarne (nie wyobrażam sobie inaczej...) ale VOIP. Ja tylko kompletnie nie rozumiem, jakim cudem eter mieści te miliony klikaczy w komórki. Ten sam eter, w którym jeszcze niedawno transfer danych był potwornie powolny i drogi. Ale z kablami było w końcu kiedyś tak samo - od modemów 1200 do... I jakim cudem robi się w internecie (tu już wszystko jedno, z drutem czy bez) transmisję wideo do tysięcy (milionów?) odbiorców naraz bez jakiegoś broadcastingu czy multicastingu... MJ
Re: siec nr 1
Author: JaNus
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:19
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:19
14 lines
1781 bytes
1781 bytes
W dniu 2018-07-21 o 23:49, Jarosław Sokołowski pisze: > Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu > -- to widać. > Na stacjonarny dzwonię (i oddzwaniają) do dwóch już tylko osób. Acz dobrze, że mam Clip, i sekretarkę, bo wydzwaniają "po sznurku" tłumy naganiaczy, że o kilku komornikach nie wspomnę. Zachowuję nr stacjonarki choćby po to, aby daleka, rzadko się kontaktująca rodzina mogła zawiadomić mnie o tym, że "właśnie kogoś ubyło", i zaprosić na pogrzeb. -- Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek! Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują, głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:47
Date: Sat, 21 Jul 2018 22:47
40 lines
2949 bytes
2949 bytes
Pan Michal Jankowski napisał: >> Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu >> -- to widać. > > Do mnie na stacjonarny dzwoni już tylko 90-letnia ciotka i spamerzy. > Ale mam. Ja też mam, nawet dwa, jeden po nieboszczce tepsie, drugi voip. Ale nie używam. > W pracy też mamy stacjonarne (nie wyobrażam sobie inaczej...) ale VOIP. Też nie wyobrażam sobie inaczej (w tego typu sytuacjach), by używać innych numerów niż przypisane do miejsca. Dlatego dziwi mnie to odejście od numeracji geograficznej. > Ja tylko kompletnie nie rozumiem, jakim cudem eter mieści te miliony > klikaczy w komórki. Ten sam eter, w którym jeszcze niedawno transfer > danych był potwornie powolny i drogi. Ale z kablami było w końcu kiedyś > tak samo - od modemów 1200 do... Ale kable można dać "grubsze", co zrobiono, a eter jaki był, taki jest. Sam niedawno w ramach eksperymentu osiągnąłem na modemie LTE prędkość transferu coś koło 70mbps. Teoretycznie mogło być 100mbps. W samym sercu Warszawy, gdzie wokół kilkaczy mrowie. Mam wrażenie, że przez kwadrans zająłem większość mocy lokalnego BTS-a. Podejrzewam, że klikacze aż tak wiele nie potrzebują. To już nie te czasy, kiedy ktoś z dobrym łączem non stop zapuszczał torrenty. Przeciętny miesięczny limit transferu klikacza da się wykorzystać w trzy minuty. Ale nikt tego nie robi. > I jakim cudem robi się w internecie (tu już wszystko jedno, z drutem > czy bez) transmisję wideo do tysięcy (milionów?) odbiorców naraz bez > jakiegoś broadcastingu czy multicastingu... Też mnie to nurtowało. Jak poczytałem coś na ten temat, okazało się, że to mocno złożona sprawa. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sun, 22 Jul 2018 06:10
Date: Sun, 22 Jul 2018 06:10
28 lines
1993 bytes
1993 bytes
Dnia Sun, 22 Jul 2018 00:14:09 +0200, Michal Jankowski napisał(a): > Ja tylko kompletnie nie rozumiem, jakim cudem eter mieści te miliony > klikaczy w komórki. komórki male, to znaczy obszary stacji. Jak brakuje pasma, to sie stawia dwie mniejsze. Choc i to ma chyba granice, bo mieszkancy protestuja. > Ten sam eter, w którym jeszcze niedawno transfer > danych był potwornie powolny i drogi. Ale z kablami było w końcu kiedyś > tak samo - od modemów 1200 do... Ale eter chyba nadal drogi, tylko teraz dzielony na miliony. Jakie tam byly ceny ostatnio w przetargu na przydzial czestotliwosci ? A propos ... te przydzialy sie nie koncza ? > I jakim cudem robi się w internecie (tu już wszystko jedno, z drutem czy > bez) transmisję wideo do tysięcy (milionów?) odbiorców naraz bez > jakiegoś broadcastingu czy multicastingu... Myslisz o nadawcach ? No coz ... swiatlowodami :-) Ale chyba tez dziela i lokalne serwerownie stawiaja. J.
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sun, 22 Jul 2018 06:15
Date: Sun, 22 Jul 2018 06:15
37 lines
2326 bytes
2326 bytes
Dnia Sat, 21 Jul 2018 23:49:08 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): > Pan J.F. napisał: >>> A i tak wielu wybiera dostęp wyłącznie przez sieci bezprzewodowe >>> (co mnie trochę dziwi, a właściwie dziwiło, bo już przestaje). >> Coraz lepsze, szybsze, tansze, no i niezalezne ... i mobilne. > > Nie wiem po co tu szybkość. Strony sie roztyły, wolne lacze kiepsko dziala. > Patrzę ze zdumieniem jak w autobusie > co drugi pasażer tylko przewija obrazki w smartfonie -- i sam > nie wiem co o tym myśleć. Ale w jakim sensie ? Ze obrazki, ze przewijaja, ze bezmyslnie, ze w autobusie ? > Ale to już za darmo jest -- to znaczy > trudno dziś znaleźć ofertę operatora telefonii komórkowej bez > pakietu internetowego. Raczej sie przewrocilo - pakiet dobierasz wedle potrzeb. Rozmowy dostaniesz gratis :-) >>>> Trzeba bedzie zamknac grupe, czy juz i tak tylko niedobitki >>>> zostaly ? :-) >>> To przecież widać. >> Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( > > Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu > -- to widać. Mam na mysli, gdy tych linii zostanie z pol miliona ... Juz chyba nawet TP, tzn Orange sie pogodzil i Internet+telefon oznacza linie DSL+VoIP J.
Re: siec nr 1
Author: brum
Date: Sun, 22 Jul 2018 07:55
Date: Sun, 22 Jul 2018 07:55
8 lines
1714 bytes
1714 bytes
> Na stacjonarny dzwonię (i oddzwaniają) do dwóch już tylko osób. Acz > dobrze, że mam Clip, i sekretarkę, bo wydzwaniają "po sznurku" tłumy > naganiaczy, że o kilku komornikach nie wspomnę. Zachowuję nr stacjonarki > choćby po to, aby daleka, rzadko się kontaktująca rodzina mogła > zawiadomić mnie o tym, że "właśnie kogoś ubyło", i zaprosić na pogrzeb. Oprocz voipow i komorek linie stacjonarne to w pewnej (procentowo niemalej) czesci ISDN w biurach i urzedach.
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sun, 22 Jul 2018 08:01
Date: Sun, 22 Jul 2018 08:01
13 lines
1661 bytes
1661 bytes
Dnia Sun, 22 Jul 2018 09:55:20 +0200, brum napisał(a): >> Na stacjonarny dzwonię (i oddzwaniają) do dwóch już tylko osób. Acz >> dobrze, że mam Clip, i sekretarkę, bo wydzwaniają "po sznurku" tłumy >> naganiaczy, że o kilku komornikach nie wspomnę. Zachowuję nr stacjonarki >> choćby po to, aby daleka, rzadko się kontaktująca rodzina mogła >> zawiadomić mnie o tym, że "właśnie kogoś ubyło", i zaprosić na pogrzeb. > > Oprocz voipow i komorek linie stacjonarne to w pewnej (procentowo niemalej) > czesci ISDN w biurach i urzedach. Ciekawe czy i oni powoli nie migruja na VoIP. J.
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 22 Jul 2018 08:52
Date: Sun, 22 Jul 2018 08:52
54 lines
3724 bytes
3724 bytes
Pan J.F. napisał: >>>> A i tak wielu wybiera dostęp wyłącznie przez sieci bezprzewodowe >>>> (co mnie trochę dziwi, a właściwie dziwiło, bo już przestaje). >>> Coraz lepsze, szybsze, tansze, no i niezalezne ... i mobilne. >> Nie wiem po co tu szybkość. > Strony sie roztyły, wolne lacze kiepsko dziala. Znaczenie określenia "duża szybkość" też się zminiło, mam tego świadomość. Jeszcze raz podkreślę: typowy miesięczny limit transferu łącza bezprzrwodowego da się wykorzystać w kila minut. Ale dalej w reklamach pojawia się, że "dajemy jeszcze szybsze łącza". >> Patrzę ze zdumieniem jak w autobusie co drugi pasażer tylko >> przewija obrazki w smartfonie -- i sam nie wiem co o tym myśleć. > Ale w jakim sensie ? > Ze obrazki, ze przewijaja, ze bezmyslnie, ze w autobusie ? "W autobusie" oznacza moje okno na świat, kontakt z rzeczywistością, z przeciętnym człowiekiem. Ja z siecią mam na tyle dużo do czynienia, że jak nie siedzę przy biurku, to wolę nie mieć. Stąd moje początkowe zdziwienie. Ale może oni mają odwrotnie -- całymi dniami robią co innego, a to jedyny moment, by dorwać się do internetu. >> Ale to już za darmo jest -- to znaczy trudno dziś znaleźć ofertę >> operatora telefonii komórkowej bez pakietu internetowego. > Raczej sie przewrocilo - pakiet dobierasz wedle potrzeb. > Rozmowy dostaniesz gratis :-) Ja wcale nie chciałem, a dali mi 10GB. Chciałem tylko nielimitowane rozmowy (nawet nie, że dużo gadam, tylko nie lubię limitów). >>> Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( >> Nie używam już swojego numeru telefonu stacjonarnego. Co do usenetu >> -- to widać. > Mam na mysli, gdy tych linii zostanie z pol miliona ... Pół miliona drutów, czy pół miliona numerów wprost na tych drutach? To drugie może nastąpić bardzo szybko, a potem szybko osiągnąć stan zero. Co do medium, to nie spodziewam się prędko mieć w domu coś poza miedzianą parą. > Juz chyba nawet TP, tzn Orange sie pogodzil > i Internet+telefon oznacza linie DSL+VoIP To może wynikać z licencji. Kiedyś było tak, że osobno kupowało się centralę i osobno płaciło licencję za tysiąc numerów na ileś lat. Umowy mogłu się skończyć, żeby dalej utrzymać PST trzeba znowu zapłacić. Lepiej zmigrować do VoIP. Zdaje się, że nawet bez internetu ludzi nakłaniają do takiej zmiany. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: JaNus
Date: Sun, 22 Jul 2018 13:29
Date: Sun, 22 Jul 2018 13:29
13 lines
1769 bytes
1769 bytes
W dniu 2018-07-22 o 00:14, Michal Jankowski pisze: > Ja tylko kompletnie nie rozumiem, jakim cudem eter mieści te miliony > klikaczy w komórki. > Ja wciąż, i wciąż uważam, że sam internet, a już w szczególności wyszukiwarka Google, co to przecież musi być wciąż oblężona, a pokazuje milion wyników w kilkadziesiąt milisekund — nie mają prawa działać, no, nie mają. To jest po prostu sprzeczne z prawami fizyki! -- Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek! Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują, głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Wed, 25 Jul 2018 10:17
Date: Wed, 25 Jul 2018 10:17
24 lines
2359 bytes
2359 bytes
Użytkownik "JaNus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5b54869d$0$609$65785112@news.neostrada.pl... W dniu 2018-07-22 o 00:14, Michal Jankowski pisze: >> Ja tylko kompletnie nie rozumiem, jakim cudem eter mieści te >> miliony >> klikaczy w komórki. > >Ja wciąż, i wciąż uważam, że sam internet, a już w szczególności >wyszukiwarka Google, co to przecież musi być wciąż oblężona, a >pokazuje >milion wyników w kilkadziesiąt milisekund — nie mają prawa działać, >no, >nie mają. To jest po prostu sprzeczne z prawami fizyki! Googla doceniam jeszcze za cos - wpisuje w przegladarke, a ten podpowiada kolejne pasujace slowa. A ze pisze szybko, to i ma 0.1-0.2s. Niby w dobie quake nie powinno dziwic, ale chocby takie otwarcie strony wyszukanej przez googla, to jednak sa sekundy. Fakt, ze google sam sie do tego przyklada, bo jest jeszcze jakis link posredni. J.
Re: siec nr 1
Author: Marek
Date: Wed, 25 Jul 2018 12:26
Date: Wed, 25 Jul 2018 12:26
10 lines
1470 bytes
1470 bytes
On Sun, 22 Jul 2018 15:29:02 +0200, JaNus <bez@adresu> wrote: > wyszukiwarka Google, co to przecież musi być wciąż oblężona, a > pokazuje > milion wyników w kilkadziesiąt milisekund — nie mają prawa działać, > no, Googlarka pokazuje tylko 1000 pierwszych wyników a nie milion... -- Marek
Re: siec nr 1
Author: PiotRek
Date: Wed, 25 Jul 2018 22:33
Date: Wed, 25 Jul 2018 22:33
33 lines
2288 bytes
2288 bytes
W dniu 2018-07-25 o 14:26, Marek pisze:
> On Sun, 22 Jul 2018 15:29:02 +0200, JaNus <bez@adresu> wrote:
>> wyszukiwarka Google, co to przecież musi być wciąż oblężona, a pokazuje
>> milion wyników w kilkadziesiąt milisekund — nie mają prawa działać, no,
>
> Googlarka pokazuje tylko 1000 pierwszych wyników a nie milion...
U mnie pokazuje o wiele mniej (może chwilowo się zepsuła?)
Wpisałem słowo "Jan".
Pokazało się to:
https://www.google.pl/search?sclient=psy-ab&newwindow=1&site=webhp&source=hp&q=jan&=&=&oq=&gs_l=&pbx=1
Na dole było (a może i nadal jest) coś takiego:
Gooooooooole >
1 2 3 4 5 6 7 8 9
Kliknąłem cyfrę 9 i pokazało mi się to:
Podana fraza - jan - nie została odnaleziona.
Podpowiedzi:
Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane.
Spróbuj użyć innych słów kluczowych.
Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych.
Czy to tylko u mnie takie głupoty się wyświetlają?
--
P.
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 25 Jul 2018 22:46
Date: Wed, 25 Jul 2018 22:46
39 lines
2667 bytes
2667 bytes
Pan PiotRek napisał: >> Googlarka pokazuje tylko 1000 pierwszych wyników a nie milion... > > U mnie pokazuje o wiele mniej (może chwilowo się zepsuła?) > > Wpisałem słowo "Jan". > Pokazało się to: > https://www.google.pl/search?sclient=psy-ab&newwindow=1&site=webhp&source=hp&q=jan&=&=&oq=&gs_l=&pbx=1 > > Na dole było (a może i nadal jest) coś takiego: > > Gooooooooole > > 1 2 3 4 5 6 7 8 9 > > Kliknąłem cyfrę 9 i pokazało mi się to: > > > Podana fraza - jan - nie została odnaleziona. > > Podpowiedzi: > > Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane. > Spróbuj użyć innych słów kluczowych. > Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych. > > Czy to tylko u mnie takie głupoty się wyświetlają? Chyba tak. Też wpisałem "jan", też kliknąłem w "9". Na samej górze gugiel wyświetlił mi 'Jan Karasek | KPMG | PL' i zaproponował rozszerzenie wiedzy na ten temat. A dalej Jan Daniluk', 'Jan Grzymski', 'Jan Hotels', 'Jan "Yenya" Kasprzak' oraz cały poczet Janów innych. Jarek -- Najjaśniejszy Panie, gdyby tak podać karasie -- ostro, z góry. To trudna ryba... oścista... Można się nią udławić na uroczystym przyjęciu przy wielu ludziach obcych.
Re: siec nr 1
Author: Adam Wysocki
Date: Thu, 26 Jul 2018 14:17
Date: Thu, 26 Jul 2018 14:17
20 lines
1968 bytes
1968 bytes
J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: > Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( Usenet nie zniknie tak długo, jak będą serwery (ja swojego póki co nie planuję wyłączać, choćby miał zostać ostatnim bastionem na pustyni) :) Gorzej, że wiele grup od dawna jest pustych lub zalanych przez spam / oszołomów i najprawdopodobniej ten los prędzej czy później spotka także te grupy pl.*, które jeszcze żyją (bo my stopniowo wymrzemy a nowych już nie będzie, bo doskonale odnajdują się na fejsowych grupach). Może być tak, że serwery będą stały, ale jedyny ruch na nich to będzie spam (lub ruchu nie będzie wcale), aż ostatni admin umrze (lub stwierdzi, że skoro ruchu i tak nie ma od lat, to nie warto utrzymywać serwera). Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. Z praktycznego punktu widzenia to relikt przeszłości. -- [ Email: a@b a=grp b=chmurka.net ] [ Web: http://www.chmurka.net/ ]
Re: siec nr 1
Author: JaNus
Date: Thu, 26 Jul 2018 15:35
Date: Thu, 26 Jul 2018 15:35
12 lines
1615 bytes
1615 bytes
W dniu 2018-07-26 o 16:17, Adam Wysocki pisze: > Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. Z > praktycznego punktu widzenia to relikt przeszłości. > Ociupinkę argumentów za posiadaniem tego reliktu to jednak się znajdzie. Np. czasem chcemy się dodzwonić "do domu", a nie konkretnego "mieszkańca", do tego właśnie poza domem... -- Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek! Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują, głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!
Re: siec nr 1
Author: Marek
Date: Thu, 26 Jul 2018 16:11
Date: Thu, 26 Jul 2018 16:11
8 lines
1447 bytes
1447 bytes
On Thu, 26 Jul 2018 00:33:28 +0200, PiotRek <bell1876usunto@gazeta.pl> wrote: > Czy to tylko u mnie takie głupoty się wyświetlają? Miałeś szczęście trafić na uszkodzonego noda. -- Marek
Re: siec nr 1
Author: PiotRek
Date: Thu, 26 Jul 2018 18:49
Date: Thu, 26 Jul 2018 18:49
47 lines
3237 bytes
3237 bytes
W dniu 2018-07-26 o 00:33, PiotRek pisze: > W dniu 2018-07-25 o 14:26, Marek pisze: >> On Sun, 22 Jul 2018 15:29:02 +0200, JaNus <bez@adresu> wrote: >>> wyszukiwarka Google, co to przecież musi być wciąż oblężona, a pokazuje >>> milion wyników w kilkadziesiąt milisekund — nie mają prawa działać, no, >> >> Googlarka pokazuje tylko 1000 pierwszych wyników a nie milion... > > U mnie pokazuje o wiele mniej (może chwilowo się zepsuła?) > > Wpisałem słowo "Jan". > Pokazało się to: > https://www.google.pl/search?sclient=psy-ab&newwindow=1&site=webhp&source=hp&q=jan&=&=&oq=&gs_l=&pbx=1 > > > Na dole było (a może i nadal jest) coś takiego: > > Gooooooooole > > 1 2 3 4 5 6 7 8 9 > > Kliknąłem cyfrę 9 i pokazało mi się to: > > > Podana fraza - jan - nie została odnaleziona. > > Podpowiedzi: > > Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane. > Spróbuj użyć innych słów kluczowych. > Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych. Być może jest to kwestia tego, że w ustawieniach mam zadane, by Google pokazywało mi 50 wyników na stronie (standardowo chyba jest 10). Po kliknięciu we wspomnianą dziewiątkę pojawia się strona o takim adresie: https://www.google.pl/search?q=jan&num=50&newwindow=1&ei=zxZaW9T6H4jKgAbu44pI&start=400&sa=N&biw=1024&bih=622 a na dole jest już tylko pięć cyfr do wyboru (no i ten głupi komunikat, że fraza "jan" nie została znaleziona). Nie wiem, czy to rzeczywiście uszkodzony node, czy coś innego... Dobra, nie ma co wnikać. :) -- P.
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Thu, 26 Jul 2018 22:16
Date: Thu, 26 Jul 2018 22:16
24 lines
2293 bytes
2293 bytes
Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości news:5b59ea23$0$604$65785112@news.neostrada.pl... >W dniu 2018-07-26 o 16:17, Adam Wysocki pisze: >> Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. Z >> praktycznego punktu widzenia to relikt przeszłości. >> > Ociupinkę argumentów za posiadaniem tego reliktu to jednak się znajdzie. > Np. czasem chcemy się dodzwonić "do domu", a nie konkretnego > "mieszkańca", do tego właśnie poza domem... Ja nie widzę przeszkód, aby zachować numer stacjonarny, jednocześnie mając go fizycznie, jak komórkowy, np. Sferia. Używam na mieście i czasem sie ludzie dziwią, że mam stacjonarny numer ze sobą. A to tylko numeracja. Więc uśmiecha mi się np. przenieść, w razie likwidowania stacjonarki, numer domowy np. do Sferii, bądź innego opa, który nie cuduje, że korzystanie ze stacjonarki tylko "tu i teraz", jak w starszych GSM-ach. Tak bym zachował ten numer. -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: PiotRek
Date: Thu, 26 Jul 2018 23:06
Date: Thu, 26 Jul 2018 23:06
23 lines
2334 bytes
2334 bytes
W dniu 2018-07-27 o 00:16, HF5BS pisze: > Użytkownik "JaNus" <bez@adresu> napisał w wiadomości > news:5b59ea23$0$604$65785112@news.neostrada.pl... >> W dniu 2018-07-26 o 16:17, Adam Wysocki pisze: >>> Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. Z >>> praktycznego punktu widzenia to relikt przeszłości. >>> >> Ociupinkę argumentów za posiadaniem tego reliktu to jednak się znajdzie. >> Np. czasem chcemy się dodzwonić "do domu", a nie konkretnego >> "mieszkańca", do tego właśnie poza domem... > > Ja nie widzę przeszkód, aby zachować numer stacjonarny, jednocześnie > mając go fizycznie, jak komórkowy, np. Sferia. > Używam na mieście i czasem sie ludzie dziwią, że mam stacjonarny numer > ze sobą. A to tylko numeracja. Więc uśmiecha mi się np. przenieść, w > razie likwidowania stacjonarki, numer domowy np. do Sferii, bądź innego > opa, który nie cuduje, że korzystanie ze stacjonarki tylko "tu i teraz", > jak w starszych GSM-ach. Tak bym zachował ten numer. Nie no, numer *stacjonarny* to para miedziana (a w ostateczności - FTTH). -- p.
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 26 Jul 2018 23:27
Date: Thu, 26 Jul 2018 23:27
20 lines
2319 bytes
2319 bytes
Pan PiotRek napisał: >> Ja nie widzę przeszkód, aby zachować numer stacjonarny, jednocześnie >> mając go fizycznie, jak komórkowy, np. Sferia. >> Używam na mieście i czasem sie ludzie dziwią, że mam stacjonarny numer >> ze sobą. A to tylko numeracja. Więc uśmiecha mi się np. przenieść, w >> razie likwidowania stacjonarki, numer domowy np. do Sferii, bądź innego >> opa, który nie cuduje, że korzystanie ze stacjonarki tylko "tu i teraz", >> jak w starszych GSM-ach. Tak bym zachował ten numer. > > Nie no, numer *stacjonarny* to para miedziana (a w ostateczności - FTTH). Nie, numer stacjonarny to numer stacjonarny, a linia stacjonarna to linia stacjonarna. Dwie rózne rzeczy. Ja jeszcze pamiętam zamawianie rozmowy zamiejscowej przez telefonistkę -- podawało się nazwę miejscowości oraz numer. W moim przypdku ten numer brzmiał: 1. Do wyboru były poza tym numery 2 i 3. Więcej linii tam nie było. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: Ircys
Date: Fri, 27 Jul 2018 06:03
Date: Fri, 27 Jul 2018 06:03
10 lines
2021 bytes
2021 bytes
W dniu piątek, 27 lipca 2018 00:16:24 UTC+2 użytkownik HF5BS napisał: > Ja nie widzę przeszkód, aby zachować numer stacjonarny, jednocześnie mając > go fizycznie, jak komórkowy, np. Sferia. > Używam na mieście i czasem sie ludzie dziwią, że mam stacjonarny numer ze > sobą. A ja używam mój nr stacjonarny z Orange w smartfonie z aplikacją VoIP i swobodnie odbieram i dzwonię w domu, w parku, na wczasach za granicą... Dali w cenie abonamentu to brałem. Ircys
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Fri, 27 Jul 2018 21:50
Date: Fri, 27 Jul 2018 21:50
31 lines
2888 bytes
2888 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news:slrnplkm6q.md6.jaros@falcon.lasek.waw.pl... >> Nie no, numer *stacjonarny* to para miedziana (a w ostateczności - FTTH). > > Nie, numer stacjonarny to numer stacjonarny, a linia stacjonarna to linia No, tak mniejwięcej. Numerem domowym może być przecież także "komórka". Spierać sie możemy o definicje, ale tu mam na myśli, co, ktoś z zewnątrz, myśli o tym, jak mu podam numer w Sferii. > stacjonarna. Dwie rózne rzeczy. Ja jeszcze pamiętam zamawianie rozmowy > zamiejscowej przez telefonistkę -- podawało się nazwę miejscowości oraz > numer. W moim przypdku ten numer brzmiał: 1. Do wyboru były poza tym > numery 2 i 3. Więcej linii tam nie było. To i tak panie dobrze, że numeracja jednolita była. Bo w niektórych wsiach (sporadycznie i miastach, gdzie była CR), to do jednego było np. 4, do drugiego 48, do jeszcze innego 482, a chyba mi się trafiło, przy przeglądaniu "literatury faktu" w postaci książki telefonicznej, że i 4823 tam było. Oczywiście, te numery są z czapy, ale nie o to chodzi, czy istniały, tylko o to, jak to było widziane w spisie, jak miały sie do siebie. Nie bardzo wiem, czemu tak mieszano, czyżby abonent sobie wybierał numer? To by było... Bo przecież skoro telefonistka łączyła, to dowolną karteczkę mógł mieć pod lampką z gniazdkiem... -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:37
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:37
37 lines
3204 bytes
3204 bytes
HF5BS pisze: >>> Nie no, numer *stacjonarny* to para miedziana (a w ostateczności - FTTH). >> Nie, numer stacjonarny to numer stacjonarny, a linia stacjonarna to linia > > No, tak mniejwięcej. Numerem domowym może być przecież także "komórka". > Spierać sie możemy o definicje, ale tu mam na myśli, co, ktoś z zewnątrz, > myśli o tym, jak mu podam numer w Sferii. Do tej pory numerów geograficznych (warszawskich) przeniesionych do voip używałem do połączeń z (i do) krajów, które miały stawki roamingowe ustawione na jakimś idiotycznym poziomie w rodzaju 7 zł/min. Nie ja jeden, jilku moich znajomych na stałe rezydujących gdzieś za granicą tak robi. Teraz, gdy komórkowy roaming doszedł do stawki zero, a i Unia zrobiła się szersza, mniej jest takich potrzeb. Już by dali sobie spokój z ta fikcją, PNK trzeba posłaź w cholerę i dawać numery jak leci. >> stacjonarna. Dwie rózne rzeczy. Ja jeszcze pamiętam zamawianie rozmowy >> zamiejscowej przez telefonistkę -- podawało się nazwę miejscowości oraz >> numer. W moim przypdku ten numer brzmiał: 1. Do wyboru były poza tym >> numery 2 i 3. Więcej linii tam nie było. > > To i tak panie dobrze, że numeracja jednolita była. Bo w niektórych wsiach > (sporadycznie i miastach, gdzie była CR), to do jednego było np. 4, do > drugiego 48, do jeszcze innego 482, a chyba mi się trafiło, przy > przeglądaniu "literatury faktu" w postaci książki telefonicznej, że i 4823 > tam było. Oczywiście, te numery są z czapy, ale nie o to chodzi, czy > istniały, tylko o to, jak to było widziane w spisie, jak miały sie do > siebie. Nie bardzo wiem, czemu tak mieszano, czyżby abonent sobie wybierał > numer? To by było... Bo przecież skoro telefonistka łączyła, to dowolną > karteczkę mógł mieć pod lampką z gniazdkiem... O takim przypadku pisałem -- żadnych numerów kierunkowych. Jeśli telefonistka coś miała pod gniazdkiem, to to tylko nazwę miejscowości. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:46
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:46
37 lines
3260 bytes
3260 bytes
HF5BS pisze: >>> Nie no, numer *stacjonarny* to para miedziana (a w ostateczności - FTTH). >> Nie, numer stacjonarny to numer stacjonarny, a linia stacjonarna to linia > > No, tak mniejwięcej. Numerem domowym może być przecież także "komórka". > Spierać sie możemy o definicje, ale tu mam na myśli, co, ktoś z zewnątrz, > myśli o tym, jak mu podam numer w Sferii. Do tej pory numerów geograficznych (warszawskich) przeniesionych do voip używałem do połączeń z (i do) krajów, które miały stawki roamingowe ustawione na jakimś idiotycznym poziomie w rodzaju 7 zł/min. Nie ja jeden, kilku moich znajomych na stałe rezydujących gdzieś za granicą tak robi. Teraz, gdy komórkowy roaming doszedł do stawki zero, a i Unia zrobiła się szersza, mniej jest takich potrzeb. Już by dali sobie spokój z ta fikcją, PNK trzeba posłać w cholerę i dawać numery jak leci. >> stacjonarna. Dwie rózne rzeczy. Ja jeszcze pamiętam zamawianie rozmowy >> zamiejscowej przez telefonistkę -- podawało się nazwę miejscowości oraz >> numer. W moim przypdku ten numer brzmiał: 1. Do wyboru były poza tym >> numery 2 i 3. Więcej linii tam nie było. > > To i tak panie dobrze, że numeracja jednolita była. Bo w niektórych wsiach > (sporadycznie i miastach, gdzie była CR), to do jednego było np. 4, do > drugiego 48, do jeszcze innego 482, a chyba mi się trafiło, przy > przeglądaniu "literatury faktu" w postaci książki telefonicznej, że i 4823 > tam było. Oczywiście, te numery są z czapy, ale nie o to chodzi, czy > istniały, tylko o to, jak to było widziane w spisie, jak miały sie do > siebie. Nie bardzo wiem, czemu tak mieszano, czyżby abonent sobie wybierał > numer? To by było... Bo przecież skoro telefonistka łączyła, to dowolną > karteczkę mógł mieć pod lampką z gniazdkiem... O takim przypadku pisałem -- żadnych numerów kierunkowych. Jeśli telefonistka coś miała pod gniazdkiem, to to tylko nazwę miejscowości. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: Piotr W.
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:48
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:48
28 lines
3347 bytes
3347 bytes
> Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. Z praktycznego > punktu widzenia to relikt przeszłości. No nie całkiem relikt przeszłości, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia..:) I tak przez wieeeele lat miałem stacjonarny z racji neostrady na miedzi i jego likwidacja wiązałby się z ponoszeniem opłat na utrzymanie linii ale bez możliwości dzwonienia/odbierania tel.. Potem zmieniłem abo na taki za free do stacjonarnych w PL + UE (i USA+Australia) bo miałem do kogo dzwonić w UK. Następnie przeszedłem na światłowód Orange-LOVE i rezygnując ze stacjonarnego miałbym abo o 10 zł mniejszy. A tak mam stacjonarny i oprócz rozmów z ciotką, kuzynem i dalszą rodziną mająca jeszcze stacjonarny,. załatwiam nim wiele urzędowych spraw. Kiedyś był kłopot z dodzwonieniem się do urzędu etc. (ciągle zajęty) ale jak się wstrzeliło to się sprawę załatwiło. Teraz trzeba przebrnąć przez rozbudowane menu. Jak chcesz to naciśnij 1 a ja nie chcesz to 2 . potem następny etap. a na końcu : wszyscy konsultanci są zajęci... jesteś ....12 w kolejce..:) i jak masz cierpliwość to po 20 min wreszcie się dogadasz. Przy normalnym abo byłoby to kosztowne a przy abo za free na stacjonarne jest OK. I wszystkie sprawy w PZU, Biurze obsługi PGE, PGNiG, Adm Spółdzielni Mieszkaniowej, rejestracji w przychodni Infolini Bankowej (i innych infoliniach ) itp.itd.etc.można załatwić bezkosztowo i w miarę sprawnie. Komórką też to można załatwić ale nie wszystkie plany komórkowe mające za free połączenia do wszystkich sieci, mają też stacjonarne za free. Ostatnio sąsiadka skorzystała z mojego stacjonarnego bo oczekując na zgłoszenie się operatora zjadła całą kasę na swoim pre-paidzie. A chciała wyjaśnić saldo na swoim koncie w PGE. I dopiero spokojnie załatwiła sprawę z mojego stacjonarnego tel. Każdy ma inne potrzeby i wg nich działa. Jednemu stacjonarny do niczego nie jest potrzebny, innemu się przydaje przy niewielkim koszcie utrzymania. Mój kolega ma rodzinę w USA i utrzymuje stacjonarny na miedzi mimo że to koszt koło 49 zł. Mnie za dodatkowe 10 zł nie opłaca się rezygnować ze stacjonarnego. Pozdrawiam Piotr W.
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:53
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:53
28 lines
2575 bytes
2575 bytes
Użytkownik "Ircys" <ircys@post.pl> napisał w wiadomości news:d1bc33a2-5caa-4cd3-9ca9-54877ac8618e@googlegroups.com... W dniu piątek, 27 lipca 2018 00:16:24 UTC+2 użytkownik HF5BS napisał: >> Ja nie widzę przeszkód, aby zachować numer stacjonarny, jednocześnie >> mając >> go fizycznie, jak komórkowy, np. Sferia. >> Używam na mieście i czasem sie ludzie dziwią, że mam stacjonarny numer ze >> sobą. > A ja używam mój nr stacjonarny z Orange w smartfonie z aplikacją VoIP i > swobodnie > odbieram i dzwonię w domu, w parku, na wczasach za granicą... > Dali w cenie abonamentu to brałem. To nie sztuka, w zasadzie i sam sobie mogę taki VoIP postawić, a bramką będzie autopatch spinający telefon/linie telefoniczną, z łaczem po drugiej stronie. I dowolnie się łączyć, używając netu. Ja netu nie używam, w tym rzecz. To, że Oranżada dała taką możliwość przez VoIP, to dobrze i należy korzystać. UPC tez dawał taką możliwość, ale podobno małe wzięcie i się wypięli. Natomiast na szczęście, w końcu uruchomili IPv6, jakoś chyba koło początku roku, bądź drugiego kwartału. -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:59
Date: Fri, 27 Jul 2018 22:59
18 lines
2210 bytes
2210 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news:slrnpln85j.n98.jaros@falcon.lasek.waw.pl... > O takim przypadku pisałem -- żadnych numerów kierunkowych. Jeśli > telefonistka > coś miała pod gniazdkiem, to to tylko nazwę miejscowości. Tylko będzie mieć problem, jak odbierze zgłoszenie i usłyszy "numer 5 proszę"... Bo albo kogoś spod numeru musi połączyć, albo przychodzące ma spiąć z tym numerem, chyba, ze to tranzytówka i łączy np. Bedlno, Bieługi i Krzywaniec, z Juraszowem, Ruczajem i Białą Łąką... Ale dobra, ja zmykam, bardzo zmęczony jestem (2 dni po ponad 13 godzin) i muszę trochę odespać. -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 27 Jul 2018 23:04
Date: Fri, 27 Jul 2018 23:04
50 lines
4130 bytes
4130 bytes
Pan Piotr W. napisał: >> Telefonu stacjonarnego z kolei nie mam już baaardzo długo. >> Z praktycznego punktu widzenia to relikt przeszłości. > > No nie całkiem relikt przeszłości, bo punkt widzenia zależy od punktu > siedzenia..:) I tak przez wieeeele lat miałem stacjonarny z racji > neostrady na miedzi i jego likwidacja wiązałby się z ponoszeniem opłat > na utrzymanie linii ale bez możliwości dzwonienia/odbierania tel.. > Potem zmieniłem abo na taki za free do stacjonarnych w PL + UE > (i USA+Australia) bo miałem do kogo dzwonić w UK. > Następnie przeszedłem na światłowód Orange-LOVE i rezygnując ze > stacjonarnego miałbym abo o 10 zł mniejszy. A tak mam stacjonarny > i oprócz rozmów z ciotką, kuzynem i dalszą rodziną mająca jeszcze > stacjonarny,. załatwiam nim wiele urzędowych spraw. Kiedyś był > kłopot z dodzwonieniem się do urzędu etc. (ciągle zajęty) ale jak > się wstrzeliło to się sprawę załatwiło. Teraz trzeba przebrnąć > przez rozbudowane menu. Jak chcesz to naciśnij 1 a ja nie chcesz > to 2 . potem następny etap. a na końcu : wszyscy konsultanci są > zajęci... jesteś ....12 w kolejce..:) jak masz cierpliwość to > po 20 min wreszcie się dogadasz. Przy normalnym abo byłoby to > kosztowne a przy abo za free na stacjonarne jest OK. > I wszystkie sprawy w PZU, Biurze obsługi PGE, PGNiG, Adm Spółdzielni > Mieszkaniowej, rejestracji w przychodni Infolini Bankowej (i innych > infoliniach ) itp.itd.etc.można załatwić bezkosztowo i w miarę sprawnie. > Komórką też to można załatwić ale nie wszystkie plany komórkowe mające > za free połączenia do wszystkich sieci, mają też stacjonarne za free. > Ostatnio sąsiadka skorzystała z mojego stacjonarnego bo oczekując na > zgłoszenie się operatora zjadła całą kasę na swoim pre-paidzie. > A chciała wyjaśnić saldo na swoim koncie w PGE. I dopiero spokojnie > załatwiła sprawę z mojego stacjonarnego tel. > Każdy ma inne potrzeby i wg nich działa. Jednemu stacjonarny do niczego > nie jest potrzebny, innemu się przydaje przy niewielkim koszcie > utrzymania. > Mój kolega ma rodzinę w USA i utrzymuje stacjonarny na miedzi mimo > że to koszt koło 49 zł. Mnie za dodatkowe 10 zł nie opłaca się > rezygnować ze stacjonarnego. No ale przecież to wszystko nie świadczy o niczym innym, jak tylko o stosowaniu praktyk nieuczciwej konkurencji. Jeśli ktoś oferuje połączenie typu "darmo do wszystkich sieci", to z jakiej paki bierze kasę za połączenia na stacjonarne? Jak wszyscy, to wszyscy, babcia też. Tym wszystkim powinien zająć się urząd antymonopolowy wespół z UKE. Ani nie ma powodu, by *na* sieci stacjinarne było skądś drożej, ani by *z nich* było gdzieś taniej. O wszystkim powinny decydować wyłącznie względy techniczne (a te dla kabelków nie są zbyt łaskawe). -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Fri, 27 Jul 2018 23:11
Date: Fri, 27 Jul 2018 23:11
22 lines
2154 bytes
2154 bytes
HF5BS pisze:
>> O takim przypadku pisałem -- żadnych numerów kierunkowych. Jeśli
>> telefonistka coś miała pod gniazdkiem, to to tylko nazwę miejscowości.
>
> Tylko będzie mieć problem, jak odbierze zgłoszenie i usłyszy "numer 5
> proszę"... Bo albo kogoś spod numeru musi połączyć, albo przychodzące
> ma spiąć z tym numerem, chyba, ze to tranzytówka i łączy np. Bedlno,
> Bieługi i Krzywaniec, z Juraszowem, Ruczajem i Białą Łąką...
Nie wnikam w szczegóły -- dzwoniłem na międzymiastową, prosiłem
o połączenie z numerem 1 w podanej miejscowości, za jakiś czas
zwalniał się kabel i można było rozmawiać ("można" to trochę na
wyrost, mało co było słychać).
> Ale dobra, ja zmykam, bardzo zmęczony jestem (2 dni po ponad
> 13 godzin) i muszę trochę odespać.
Łączę się w bólu. Właśnie zaczynam intensywny wypoczynek.
--
Jarek
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Sat, 28 Jul 2018 05:51
Date: Sat, 28 Jul 2018 05:51
39 lines
3106 bytes
3106 bytes
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnpln9kk.o1f.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> HF5BS pisze:
>
>>> O takim przypadku pisałem -- żadnych numerów kierunkowych. Jeśli
>>> telefonistka coś miała pod gniazdkiem, to to tylko nazwę miejscowości.
>>
>> Tylko będzie mieć problem, jak odbierze zgłoszenie i usłyszy "numer 5
>> proszę"... Bo albo kogoś spod numeru musi połączyć, albo przychodzące
>> ma spiąć z tym numerem, chyba, ze to tranzytówka i łączy np. Bedlno,
>> Bieługi i Krzywaniec, z Juraszowem, Ruczajem i Białą Łąką...
>
> Nie wnikam w szczegóły -- dzwoniłem na międzymiastową, prosiłem
> o połączenie z numerem 1 w podanej miejscowości, za jakiś czas
> zwalniał się kabel i można było rozmawiać ("można" to trochę na
> wyrost, mało co było słychać).
No, wiadomo, czyli pewnie trafiłeś na "tranzytówkę", a numerki przy
tabliczkach były już na miejscu.
Mało słychać... heheh, chyba tradycja polska, przez międzymiastowa musi byc
mało słychać :P
Inna wersja żartu - mogłeś zadzwonić :) (sam korzystałem z łączonych i
rzeczywiście, było chu^Hałowo słychać).
>
>> Ale dobra, ja zmykam, bardzo zmęczony jestem (2 dni po ponad
>> 13 godzin) i muszę trochę odespać.
>
> Łączę się w bólu. Właśnie zaczynam intensywny wypoczynek.
Jakoś dałem radę, dziś na 10:15 i 8 godzin tylko, odpocznę sobie :)
W końcu grosz zarobić trzeba.
--
Łapy, łapy, cztery łapy,
A na łapach pies kudłaty.
Kto dogoni psa? Kto dogoni psa?
Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: Tomasz Śląski
Date: Sat, 28 Jul 2018 15:03
Date: Sat, 28 Jul 2018 15:03
24 lines
2084 bytes
2084 bytes
W dniu 27.07.2018 o 01:27, Jarosław Sokołowski pisze: > Nie, numer stacjonarny to numer stacjonarny, a linia stacjonarna to linia > stacjonarna. Dwie rózne rzeczy. Ja jeszcze pamiętam zamawianie rozmowy > zamiejscowej przez telefonistkę -- podawało się nazwę miejscowości oraz > numer. W moim przypdku ten numer brzmiał: 1. Do wyboru były poza tym > numery 2 i 3. Więcej linii tam nie było. A propos zamawiania: jeszcze około 97-98 roku ub. stulecia dzwoniło się do małej miejscowości niedaleko Grodziska wybierając 0-666 23330, zgłaszała się telefonistka. Numery w tej miejscowości były dwucyfrowe. Kiedyś moja była małżonka dzwoni do swoich rodziców, zgłasza się telefonistka. - Centrala, słucham. - 67 proszę! A telefonistka: - Małgosia?! to ja połączę do sąsiadów, bo rodzice są na imieninach. :-) -- Ślązak
Re: siec nr 1
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 28 Jul 2018 15:08
Date: Sat, 28 Jul 2018 15:08
15 lines
1745 bytes
1745 bytes
Pan Tomasz Śląski napisał a propos zamawiania: > > jeszcze około 97-98 roku ub. stulecia dzwoniło się do małej miejscowości > niedaleko Grodziska wybierając 0-666 23330, zgłaszała się telefonistka. > Numery w tej miejscowości były dwucyfrowe. Kiedyś moja była małżonka > dzwoni do swoich rodziców, zgłasza się telefonistka. > - Centrala, słucham. > - 67 proszę! > A telefonistka: > - Małgosia?! to ja połączę do sąsiadów, bo rodzice są na imieninach. A co w tym dziwnego? Po prostu sieć z zaimplementowanym roamingiem. -- Jarek
Re: siec nr 1
Author: J.F.
Date: Sat, 28 Jul 2018 20:42
Date: Sat, 28 Jul 2018 20:42
19 lines
2011 bytes
2011 bytes
Dnia Sat, 28 Jul 2018 17:08:40 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): > Pan Tomasz Śląski napisał a propos zamawiania: >> jeszcze około 97-98 roku ub. stulecia dzwoniło się do małej miejscowości >> niedaleko Grodziska wybierając 0-666 23330, zgłaszała się telefonistka. >> Numery w tej miejscowości były dwucyfrowe. Kiedyś moja była małżonka >> dzwoni do swoich rodziców, zgłasza się telefonistka. >> - Centrala, słucham. >> - 67 proszę! >> A telefonistka: >> - Małgosia?! to ja połączę do sąsiadów, bo rodzice są na imieninach. > > A co w tym dziwnego? Po prostu sieć z zaimplementowanym roamingiem. Ale jak - siec inteligentna i sama ustalila, przekierowanie mozna bylo zamowic glosowo, czy telefonistka z rodziny i tez byla zaproszona, ale nie mogla pojsc bo dyzur ? J.
Re: siec nr 1
Author: jureq
Date: Mon, 30 Jul 2018 10:11
Date: Mon, 30 Jul 2018 10:11
5 lines
1219 bytes
1219 bytes
W dniu Sat, 21 Jul 2018 23:35:40 +0200, użytkownik J.F. napisał: > Ciekawe co pierwsze zniknie - stacjonarna telefonia, czy usenet :-( Obawiam się, że każdy zdolny prawnik jest w stanie zamknąć usenet w ciągu paru tygodni - tego się nie da dostosować do RODO.
Re: siec nr 1
Author: Adam
Date: Mon, 30 Jul 2018 19:34
Date: Mon, 30 Jul 2018 19:34
17 lines
1595 bytes
1595 bytes
W dniu 2018-07-30 o 17:21, HF5BS pisze: > > (...) A moje wieszczenie co do > skutków przeniesienia Biura Numerów do Ciechanowa (mniejsza o to gdzie > ono jest realnie), sprawdziło się wyjątkowo dobrze. > Jak jeszcze były lokalne biura numerów, to można było zadzwonić i spytać przykładowo, jaki numer jest do pana, co mieszka w żółtym domu za warzywniakiem Jadźki - i bez podawania adresu dostawało się odpowiedź. Przynajmniej w tych mniejszych miastach. -- Pozdrawiam. Adam
Re: siec nr 1
Author: PiotRek
Date: Mon, 30 Jul 2018 19:59
Date: Mon, 30 Jul 2018 19:59
25 lines
2448 bytes
2448 bytes
W dniu 2018-07-30 o 21:34, Adam pisze: > W dniu 2018-07-30 o 17:21, HF5BS pisze: >> >> (...) A moje wieszczenie co do >> skutków przeniesienia Biura Numerów do Ciechanowa (mniejsza o to gdzie >> ono jest realnie), sprawdziło się wyjątkowo dobrze. >> > > Jak jeszcze były lokalne biura numerów, to można było zadzwonić i spytać > przykładowo, jaki numer jest do pana, co mieszka w żółtym domu za > warzywniakiem Jadźki - i bez podawania adresu dostawało się odpowiedź. > Przynajmniej w tych mniejszych miastach. No nie wiem... Lokalnych biur numerów było 49 (tyle co stref numeracyjnych). Najmniejszym miastem wojewódzkim był wówczas Sieradz (strefa 43; obecnie, wg Wikipedii, ponad 42 tysiące mieszkańców). Nie sądzę, żeby panie z +4843913 znały numer do pana, co mieszka w żółtym domu za warzywniakiem Jadźki. ;-) Tak jak piszesz, to było z lokalnymi ręcznymi centralami telefonicznymi (które czasem obsługiwały tylko kilka okolicznych wsi). -- P.
Re: siec nr 1
Author: Adam
Date: Mon, 30 Jul 2018 22:09
Date: Mon, 30 Jul 2018 22:09
43 lines
3015 bytes
3015 bytes
W dniu 2018-07-30 o 21:59, PiotRek pisze: > W dniu 2018-07-30 o 21:34, Adam pisze: >> W dniu 2018-07-30 o 17:21, HF5BS pisze: >>> >>> (...) A moje wieszczenie co do >>> skutków przeniesienia Biura Numerów do Ciechanowa (mniejsza o to >>> gdzie ono jest realnie), sprawdziło się wyjątkowo dobrze. >>> >> >> Jak jeszcze były lokalne biura numerów, to można było zadzwonić i >> spytać przykładowo, jaki numer jest do pana, co mieszka w żółtym domu >> za warzywniakiem Jadźki - i bez podawania adresu dostawało się >> odpowiedź. Przynajmniej w tych mniejszych miastach. > > No nie wiem... Lokalnych biur numerów było 49 (tyle co stref > numeracyjnych). Najmniejszym miastem wojewódzkim był wówczas Sieradz > (strefa 43; obecnie, wg Wikipedii, ponad 42 tysiące mieszkańców). > Nie sądzę, żeby panie z +4843913 znały numer do pana, co mieszka w > żółtym domu za warzywniakiem Jadźki. ;-) > > Tak jak piszesz, to było z lokalnymi ręcznymi centralami telefonicznymi > (które czasem obsługiwały tylko kilka okolicznych wsi). > Bynajmniej ręczne. Mam na myśli m.in. Tarnów, Dębicę, Rzeszów, Krosno, Jasło. Wtedy jeszcze mały byłem, ale pamiętam (a przynajmniej wydaje mi się), że najpierw informacja była na dwóch, a później już na trzech cyfrach. Wszędzie (w tych miastach) były centrale automatyczne. Odbiegając nieco od tematu: wtedy były normalne czasy, normalne książki telefoniczne z danymi typu imię i nazwisko, adres, czasem zawód (lekarz, architekt). Jak się nie znało miejsca zamieszkania kogoś, to się szło do odpowiedniego biura i dostawało się adres. Na blokach w klatkach schodowych widniały karteczki z lokatorami. Nie było takiego kretynizmu jak teraz i nie było debilnych reklam. -- Pozdrawiam. Adam
Re: siec nr 1
Author: Michał Jankowski
Date: Tue, 31 Jul 2018 10:36
Date: Tue, 31 Jul 2018 10:36
26 lines
2398 bytes
2398 bytes
W dniu 28.07.2018 o 22:42, J.F. pisze: > Dnia Sat, 28 Jul 2018 17:08:40 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a): >> Pan Tomasz Śląski napisał a propos zamawiania: >>> jeszcze około 97-98 roku ub. stulecia dzwoniło się do małej miejscowości >>> niedaleko Grodziska wybierając 0-666 23330, zgłaszała się telefonistka. >>> Numery w tej miejscowości były dwucyfrowe. Kiedyś moja była małżonka >>> dzwoni do swoich rodziców, zgłasza się telefonistka. >>> - Centrala, słucham. >>> - 67 proszę! >>> A telefonistka: >>> - Małgosia?! to ja połączę do sąsiadów, bo rodzice są na imieninach. >> >> A co w tym dziwnego? Po prostu sieć z zaimplementowanym roamingiem. > > Ale jak - siec inteligentna i sama ustalila, > przekierowanie mozna bylo zamowic glosowo, > czy telefonistka z rodziny i tez byla zaproszona, ale nie mogla pojsc > bo dyzur ? > > J. > Kiedyś to było normalne - telefon do wioskowego lekarza: "to ja połączę do pastora, bo widziałam, że doktor poszedł na plebanię"... MJ
Re: siec nr 1
Author: PiotRek
Date: Tue, 31 Jul 2018 23:39
Date: Tue, 31 Jul 2018 23:39
21 lines
2293 bytes
2293 bytes
W dniu 2018-07-31 o 00:09, Adam pisze: > Odbiegając nieco od tematu: wtedy były normalne czasy, normalne książki > telefoniczne z danymi typu imię i nazwisko, adres, czasem zawód (lekarz, > architekt). > Jak się nie znało miejsca zamieszkania kogoś, to się szło do > odpowiedniego biura i dostawało się adres. Na blokach w klatkach > schodowych widniały karteczki z lokatorami. > Nie było takiego kretynizmu jak teraz i nie było debilnych reklam. Dokładnie. Było coś takiego jak Biuro Adresowe, gdzie każdy mógł przyjść, wypełnić odpowiedni druczek, nakleić znaczek skarbowy (za niezbyt wysoką cenę) i dowiedzieć się o adres jakiejś osoby. W Warszawie takie biuro mieściło się przy ulicy Nowotki (obecnie Andersa), OIDP, pod numerem 30. Skrótowiec CBA oznaczał Centralne Biuro Adresowe (a nie Antykorupcyjne); biuro owo mieściło się przy ul. Kazimierzowskiej 60 (w pobliżu CA Mokotów III i Mokotów IV oraz UP Warszawa 12). -- P.
Re: siec nr 1
Author: ń
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:12
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:12
5 lines
1424 bytes
1424 bytes
Ciekawi mnie, jak Oranżada dostarcza sygnał TV po światłowodzie: to jest push, czy pull, czy coś mieszanego? ----- > I jakim cudem robi się w internecie transmisję wideo do tysięcy odbiorców naraz bez jakiegoś broadcastingu czy multicastingu.
Re: siec nr 1
Author: ń
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:24
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:24
11 lines
1964 bytes
1964 bytes
Gdy dzwonią do mnie (na stacjonarny z tej samej strefy) z pewnej państwowej instytucji, identyfikują się zawsze jakimś numerem komórkowym, na moje oko z puli losowej (próbowałem zapisywać i nigdy się nie powtórzył). Próby oddzwonienia (bo np. coś mi się przypomniało do rozmowy) spełzały na niczym, nigdy się nie udało - ale może nie odbierają bo zakaz, lub bramki. Bramki były powszechne przed VOIP, i jak informatykowi się źle wklepało przy programowaniu centrali to identyfikowały się właśnie komórkowymi. W jednym i w drugim przypadku do nich (czyli do instytucji i do korpo) dzwoniło się na najzwyklejszy prefiks stacjonarny. ----- > Oprocz voipow i komorek linie stacjonarne to w pewnej (procentowo niemalej) czesci ISDN w biurach i urzedach.
Re: siec nr 1
Author: ń
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:27
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:27
5 lines
1280 bytes
1280 bytes
W autobusach obecnie jest WiFi, więc Twoi współpasażerowie oszczędzają na limicie. ----- > W autobusie
Re: siec nr 1
Author: ń
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:30
Date: Sun, 27 Jan 2019 12:30
5 lines
1284 bytes
1284 bytes
BTW czy po odejściu Tomasza Surmacza ktokolwiek dokonywał remanentu polskich grup usenetowych? ----- > Może być tak, że serwery będą stały, ale jedyny ruch na nich to będzie spam, aż ostatni admin umrze.
Re: siec nr 1
Author: Queequeg
Date: Mon, 04 Feb 2019 11:23
Date: Mon, 04 Feb 2019 11:23
10 lines
1314 bytes
1314 bytes
ń <ku@ta.sie> wrote: > BTW czy po odejściu Tomasza Surmacza ktokolwiek dokonywał remanentu > polskich grup usenetowych? Nie. Przez pewien czas zajmował się tym Beeth, ale chyba też stracił zainteresowanie. -- https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Tue, 05 Feb 2019 20:57
Date: Tue, 05 Feb 2019 20:57
19 lines
1824 bytes
1824 bytes
Użytkownik "Queequeg" <queequeg@trust.no1> napisał w wiadomości news:31a1e33c-6850-4dc3-a155-31cdf918f186@trust.no1... >ń <ku@ta.sie> wrote: > >> BTW czy po odejściu Tomasza Surmacza ktokolwiek dokonywał remanentu >> polskich grup usenetowych? > > Nie. Przez pewien czas zajmował się tym Beeth, ale chyba też stracił > zainteresowanie. Coż więc, jeśli jakąś grupę trzeba założyć, lub zdjąć, bądź zmienić np. status moderacji? -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Re: siec nr 1
Author: Liwiusz
Date: Wed, 06 Feb 2019 10:10
Date: Wed, 06 Feb 2019 10:10
19 lines
1706 bytes
1706 bytes
W dniu 2019-02-05 o 21:57, HF5BS pisze: > > Użytkownik "Queequeg" <queequeg@trust.no1> napisał w wiadomości > news:31a1e33c-6850-4dc3-a155-31cdf918f186@trust.no1... >> ń <ku@ta.sie> wrote: >> >>> BTW czy po odejściu Tomasza Surmacza ktokolwiek dokonywał remanentu >>> polskich grup usenetowych? >> >> Nie. Przez pewien czas zajmował się tym Beeth, ale chyba też stracił >> zainteresowanie. > > Coż więc, jeśli jakąś grupę trzeba założyć, lub zdjąć, bądź zmienić np. > status moderacji? A trzeba? Chyba wszystko działa siłą rozpędu. -- Liwiusz
Re: siec nr 1
Author: HF5BS
Date: Sat, 16 Feb 2019 03:27
Date: Sat, 16 Feb 2019 03:27
24 lines
2178 bytes
2178 bytes
Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:q3ebqj$o29$1@node2.news.atman.pl... >>>> BTW czy po odejściu Tomasza Surmacza ktokolwiek dokonywał remanentu >>>> polskich grup usenetowych? >>> >>> Nie. Przez pewien czas zajmował się tym Beeth, ale chyba też stracił >>> zainteresowanie. >> >> Coż więc, jeśli jakąś grupę trzeba założyć, lub zdjąć, bądź zmienić np. >> status moderacji? > > A trzeba? Chyba wszystko działa siłą rozpędu. Ale, żeby spamerstwo tego nie łapało ze swomi soluszyn meniuałami, na przykład, on tam idzie na grupy, na których jest pusto. Może poscalać grupy tam, gdzie jest mało uczestników, a są porozdzielane na "podtytuły"... -- Łapy, łapy, cztery łapy, A na łapach pies kudłaty. Kto dogoni psa? Kto dogoni psa? Może ty? Może ty? Może jednak ja...?
Page 1 of 2 • 94 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads