🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.samochody
5 messages
5 total messages Started by Wojtek Kuran Tue, 19 Nov 1996 07:30
Favorita
#1946
Author: Wojtek Kuran
Date: Tue, 19 Nov 1996 07:30
14 lines
979 bytes
Witam.

Czy ktos z uczestnikow listy ma jakies doswiadczenia z eksploatacji Skody 
Favorit? Kupilem niedawno favoritke 135 i mam wrazenie ze cos za duzo mi pali 
(ok 10/100 zielonej).Jezdze glownie po miescie (duzym i fatalnie rozkopanym). 
Slyszalem rozne opinie - jedni ze gora 8/100, drudzy - ze to normalne.
Bardzo prosze o jakies zdanie.



 Slonecznosci

                                      Wojciech Kuran
                                   kuran@psk2.am.lodz.pl
Re: Favorita
#1947
Author: Michal Jankowski
Date: Tue, 19 Nov 1996 09:48
21 lines
1646 bytes
kuran@psk2.am.lodz.pl (Wojtek Kuran) writes:

> Czy ktos z uczestnikow listy ma jakies doswiadczenia z eksploatacji
> Skody Favorit? Kupilem niedawno favoritke 135 i mam wrazenie ze cos
> za duzo mi pali (ok 10/100 zielonej).Jezdze glownie po miescie
> (duzym i fatalnie rozkopanym).

Jakiej dlugosci przejazdy? To bardzo wazne, wszystkie samochody,
ktorymi jezdzilem po Warszawie, pala potworne ilosci paliwa, dopoki
sie nie rozgrzeja, a juz poczatek (ssanie) to w ogole szkoda gadac.
Jesli np. jezdzisz odcinki 2-3-4 km, za kazdym razem startujac na
zimno, to sie ciesz, jesli w zimie nie przekroczy ci 13 litrow. 8-(
Jesli dluzsze odcinki, ale w korkach, to 10 litrow tez wydaje sie
calkiem rozsadne.
Mozna cos probowac regulowac, ale zawsze jest wazny rachunek kosztow:
wezmy 0.5 litra oszczednosci, powiedzmy 10000 km (do nastepnego
przegladu), to daje 50 litrow czyli 75 zlotych. Wyreguluja ci taniej,
to reguluj, a jak nie, to... I wez pod uwage, ze regulacja moze nie
pomoc. 

  MJ
Re: Favorita
#1948
Author: Wojtek Kuran
Date: Tue, 19 Nov 1996 10:21
36 lines
2301 bytes
In article <2nsp66ct5a.fsf@cclan.fuw.edu.pl>,
   Michal Jankowski <michalj@fuw.edu.pl> wrote:
>kuran@psk2.am.lodz.pl (Wojtek Kuran) writes:

>> (duzym i fatalnie rozkopanym).
>
>Jakiej dlugosci przejazdy? To bardzo wazne, wszystkie samochody,
>ktorymi jezdzilem po Warszawie, pala potworne ilosci paliwa, dopoki
>sie nie rozgrzeja, a juz poczatek (ssanie) to w ogole szkoda gadac.
>Jesli np. jezdzisz odcinki 2-3-4 km, za kazdym razem startujac na
>zimno, to sie ciesz, jesli w zimie nie przekroczy ci 13 litrow. 8-(
>Jesli dluzsze odcinki, ale w korkach, to 10 litrow tez wydaje sie
>calkiem rozsadne.
>Mozna cos probowac regulowac, ale zawsze jest wazny rachunek kosztow:
>wezmy 0.5 litra oszczednosci, powiedzmy 10000 km (do nastepnego
>przegladu), to daje 50 litrow czyli 75 zlotych. Wyreguluja ci taniej,
>to reguluj, a jak nie, to... I wez pod uwage, ze regulacja moze nie
>pomoc. 
>
Glownie z domu do roboty. 2 x 13 km. 
Rzecz w tym, ze inni tez po Lodzi jezdza, i chwala sie, ze pala 8/100, czyli 
zdecydownie mniej. Wierzyc im, czy nie?
Gdyby to chodzilo o 0.5 litra/100 km, to by nie bylo o czym mowic, ale 2 litry 
- to juz jest 20% mniej (300 zlotych) i jest sie nad czym zastanawiac.

Zanim kupilem favorite jezdzilem polonezem 1500 rok 1982. Palilo scierwo 13,5 
/100 zima - do czasu gdy mi sie zepsul aparat zaplonowy. Pojechalem do 
mechanika - ten naprawil, wyregulowal - i polcio zaczal palic 11 - 12 /100 w 
mrozy po miescie, 7/100 w trasie. Az mi go bylo zal sprzedawac.

PS. Jechalem raz samochodem przez Warszawe. Pierwszy i ostatni...:-)

 Slonecznosci

                                      Wojciech Kuran
                                   kuran@psk2.am.lodz.pl
Re: Favorita
#1949
Author: Grzegorz Bodaszewski
Date: Tue, 19 Nov 1996 12:41
15 lines
1225 bytes
kuran@psk2.am.lodz.pl (Wojtek Kuran) wrote:

>>
>Glownie z domu do roboty. 2 x 13 km. 
>Rzecz w tym, ze inni tez po Lodzi jezdza, i chwala sie, ze pala 8/100, czyli 
>zdecydownie mniej. Wierzyc im, czy nie?
>Gdyby to chodzilo o 0.5 litra/100 km, to by nie bylo o czym mowic, ale 2 litry 
>- to juz jest 20% mniej (300 zlotych) i jest sie nad czym zastanawiac.

Sprawdz, czy nie masz zepsutego mechanizmu automatycznego 'ssania',
tzn czy nie wylacza sie za pozno.
Slyszalem, ze w Favoritkach to dosc czeste uszkodzenie.

Grzegorz Bodaszewski
== warta_olsztyn@telbank.pl
Re: Favorita
#1950
Author: Michał Kułak
Date: Thu, 21 Nov 1996 08:23
21 lines
1519 bytes
Wojtek Kuran wrote:
> Czy ktos z uczestnikow listy ma jakies doswiadczenia z eksploatacji Skody Favorit?

TAK ja mam i moj ojciec
 
>Kupilem niedawno favoritke 135 i mam wrazenie ze cos za duzo mi pali (ok 10/100 zielonej).Jezdze glownie po miescie (duzym i fatalnie rozkopanym).
> Slyszalem rozne opinie - jedni ze gora 8/100, drudzy - ze to normalne.

Ja tez mam rozne opinie!!

Jak ja jezdze udaje mi sie czasami spalic okolo 8 latem a okolo 9 - 9,5
zima - tez zielonej (/100km)
Inny styl jazdy mojego taty pozwala w sporadycznych przypadkach osiagnac
nawet 12l/100km. (poprzednia zima)
poczekam na tegie mrozy i zobacze jak bedzie w tym roku.
kiedys jezdilismy maluchem i potrafil spalic nawet 8,5 w miescie.
pozdrowienia 

mikal

PS. Ja naleze do tych co mowia to normalne!
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads