Thread View: pl.misc.samochody.garbusy
6 messages
6 total messages
Started by Tomasz Nidecki
Sun, 22 Nov 1998 22:52
Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Tomasz Nidecki
Date: Sun, 22 Nov 1998 22:52
Date: Sun, 22 Nov 1998 22:52
17 lines
1716 bytes
1716 bytes
Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze :( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? -- TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland contact us at: tel.: +48 602 769877 mailto:tonid@cyberjunkie.com or mailto:tonid@elektron.pl for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid
Re: Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Leszek Gerwatowski
Date: Mon, 23 Nov 1998 11:27
Date: Mon, 23 Nov 1998 11:27
25 lines
1762 bytes
1762 bytes
In article <1dix4bw.cut8nqej3vjpN@[10.0.2.15]>, Tomasz Nidecki wrote: >Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? > >Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac >akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze >:( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) > >Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy >szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy >latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac >kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi >jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? > A mnie tak to odpala, tylko dzisiaj rano nie chcial ale to chyba przez szron obrzydliwy, co napadł go w nocy. Tak przymroził wszystko że jak nacisnąłem gaz to tak mi już został. A silnik odpalił i wył niesamowicie. Ale jakoś się rozruszał ten gaz i było dobrze. -- o------------------o ___ |Leszek Gerwatowski| _/_|_\ o------------------o (o\__/o)=))))))))))))) "What if everything is an illusion and nothing exists? In that case, I definitely overpaid for my carpet."
Re: Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Piotr A. Nowinski
Date: Mon, 23 Nov 1998 11:54
Date: Mon, 23 Nov 1998 11:54
29 lines
1878 bytes
1878 bytes
On Sun, 22 Nov 1998 22:52:06 GMT, you wrote: >Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? > >Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac >akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze >:( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) > >Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy >szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy >latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac >kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi >jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? ja tam zawsze daje dwa razy gaz do dechy i krece bez gazu, a jak zapali, to minimalnie depne i chodzi jak zegarek, czasami, jak jest rzeczywiscie zimniascie, to dwie-trzy sekundy nie chce wejsc na obroty i nie mozna mu wtedy wdusic, bo sie zadlawi, ale to tylko 2-3 sekundy :) i to rzadko :)) ________ american@priv.onet.pl ICQ UIN 1700036 -- Lista dyskusyjna pl-misc-samochody-garbusy - http://www.newsgate.gliwice.pl
Re: Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Wanios
Date: Mon, 23 Nov 1998 13:02
Date: Mon, 23 Nov 1998 13:02
33 lines
2151 bytes
2151 bytes
Piotr A. Nowinski napisał(a) w wiadomości: <199811231154.MAA01594@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl>... >On Sun, 22 Nov 1998 22:52:06 GMT, you wrote: > >>Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? >> >>Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac >>akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze >>:( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) >> >>Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy >>szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy >>latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac >>kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi >>jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? > >ja tam zawsze daje dwa razy gaz do dechy i krece bez gazu, a jak >zapali, to minimalnie depne i chodzi jak zegarek, >czasami, jak jest rzeczywiscie zimniascie, to dwie-trzy sekundy nie >chce wejsc na obroty i nie mozna mu wtedy wdusic, bo sie zadlawi, ale >to tylko 2-3 sekundy :) >i to rzadko :)) > > Mam identyczne spostrzezenia. >________ > >american@priv.onet.pl > >ICQ UIN 1700036 >-- >Lista dyskusyjna pl-misc-samochody-garbusy - http://www.newsgate.gliwice.pl
Re: Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Cezary Daniluk
Date: Mon, 23 Nov 1998 13:46
Date: Mon, 23 Nov 1998 13:46
34 lines
2033 bytes
2033 bytes
Tomasz Nidecki wrote: > Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? > > Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac > akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze > :( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) Może to i źle , a może i dobrze ... > > > Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy > szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy Pozatym jak wiesz VW ma automatyczne ssanie i coby je uruchomić musisz najpierw wcisnšć pedał z raz potem wciskasz gdzieś tak do połowy i zapalasz , jak nie zapalił to poczekać coby odpoczšł i próbować jeszcze raz . > latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac > kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi > jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? Niekoniecznie kable . Ludzie bardzo często zapominajš o czymś takim co się nazywa świece zapłonowe - a dobre nowe świece połowš sukcesu nawet przy -30 , posłuchaj sobie jak jeździ połowa FSO1500 i Polonezów , jak chodzš na trzech , jak nie chcš odpalić - wtedy wiadomo że taki "gostek" oszczędza na świecach . -- Pozdrawiam Czarek !!
Re: Zapalanie w tych trudnych czasach :)
Author: Marcin Szymonik
Date: Mon, 23 Nov 1998 23:21
Date: Mon, 23 Nov 1998 23:21
23 lines
1778 bytes
1778 bytes
Dn. Sun, 22 Nov 1998 22:52:06 GMT, tonid@cyberjunkie.com (Tomasz Nidecki) napisal(a): >Macie jakies problemy i metody na ich rozwiazanie z zapalaniem? > >Wczoraj wieczorem Tweety totalnie odmowil wspolpracy, aby nie zazrznac >akumulatora po 15 minutach darowalem sobie i nie pojechalem na impreze >:( Ale moze i dobrze, wiecej roboty odwalilem :) > >Ojciec pouczyl mnie ze przed wlaczeniem rozrusznika warto dwa razy >szybko "pompnac" pedalem gazu, zeby troche mieszanki wtrysnac i wtedy >latwiej zapala. Zapodal mi tez taki specjalny spray i polecil popryskac >kable wysokiego napiecia WD40. Macie jakies dodatkowe pomysly, jakby mi >jeszcze raz kolega Tweety tak nie chcial zapalic? > przed wlaczeniem rozrusznika trzeba wcisnac pedal gazu by uruchomic urzadzenie rozruchowe (automat :) M@rcin Szymonik email: martines@free.com.pl http://www.free.com.pl/martines/ Glupcy sa tak pomyslowi, ze niemozliwe jest stworzenie czegos, z czym kazdy glupi sobie poradzi.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads