Article View: pl.misc.militaria
Article #515784Re: VT fuze
From: J.F
Date: Wed, 22 Oct 2025 16:10
Date: Wed, 22 Oct 2025 16:10
247 lines
11594 bytes
11594 bytes
On Wed, 22 Oct 2025 14:13:45 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >> On Mon, 20 Oct 2025 23:14:29 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >>> J.F <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote: >>>> On Sat, 18 Oct 2025 01:39:29 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: >> >>>> Ale ale ... Niemcy tych panzerfaustów wyprodukowali kilka mln. >>>> Jakoś nie pozwoliły zatrzymac Aliantów. >>>> Ciekawe czemu - nie było już komu strzelać? >>>> Na zachodnim froncie niektórzy dowodcy być może podjęli strategiczne >>>> decyzje, i sie poddali z całymi jednostkami. >>>> Ale na wschodnim ? >>> >>> Panzerfaust miał stosunkowo mały zasięg, normalnie podejście na >>> zasięg strzału jest niebezpiecznie, zanim podjedziesz zginiesz >>> od ognia czołgów lub towarzyszącej im piechoty. >> >> Ale Niemcy się bronili, i to Alianci musieli podchodzic. > > Jak artyleria solidnie ostrzela pozycję to mała szansa że ktoś > bezpośrednio na stanowisku przeżyje. w okopie ? > Lepsze stanowiska obronne > (np. Monte Cassino) miały schrony z tyłu i obrona musiała > podchodzić. Ogólniej, czołg zwykle zachowył dystans do > potencjalnych miejsc ukrycia. No ale jednak musiał jechać na Berlin. A do ukrycia człowieka z pancerfaustem wiele nie trzeba ... >>> Była taka >>> scenka ze starć na Pomorzu: piechota zatrzymała się pod ostrzałem, >>> czołgi poszły jeszcze kilkaset metrów do przodu. Potem czołgi >>> się też zatrzymały, chyba licząc na to że piechota do nich >>> dołączy. Ale Niemcy podeszli okopami i z pancerfaustów >>> zniszczyli czołgi. Tyle że to niezbyt typowa sytuacja, normalnie >>> czołgi atakują razem z piechotą, ewentualnie robią jakiś raid >>> z zaskoczenia. Wtedy szanse na użycie panzerfausta są małe. >> >> Przy tej ilości ... wystawiasz posterunki zamaskowane i czekasz. > > Raz że dużo by trzeba tych posteruków. W Ardeny w 1944 Niemcy wysłali ponoć 400 tys ludzi. A do prostej obrony ... emerytów do Volkssturmu, czy młodzież z HJ można zmobilizować. > Dwa, że atakujący > prewencyjnie ostrzeliwuje potencjalne miejsca/osłony dla takich > posterunków, Czym? Działem, km ... > duża szansa że załogo posterunku zginie zanim będzie > miała skutecznie strzelić. ma siedziec w okopie/dziurze, w szopie, za murem ... >>> Ja bym to oceniał w ten sposób że panzerfausty zmusiły czołgi >>> do ostrożności, a przy ataku frontalnym powiększały straty. >>> Szczególnie w mieście było dużo potencjalnych miejsc ukrycia >>> dla piechoty z pancerfaustami i przeszkód dla czołgów. >>> Ale czołgi były tylko jednym z elementów. Po pierwsze, atakujący >>> starał się uderzyć w słaby punkt, przerwać tam front i zmusić >>> do odwrotu lub odciąc inne jednostki. >> >> Przerywasz front, to za plecami masz wrogie jednostki. >> Z pancerfaustami. > > Wrogą piechotę, bez wsparcia artylerii, często bez skoordynowanego > dowodzenia (bo łączność przerwana). Piechotę która ma ogranioczone > możliwości manewru bo jest naciskana od frontu i jak opuści > swoje okopy to znajdzie się pod ogniem. I to może być istotne ... > Jak atakujący ma wieksze > siły to ta piechota niewiele zdziała. Ale większe siły pognały naprzód. > Jedna sytuacja że po przerwaniu frontu były komplikacje była na > Białorusi: ZSRR przerwał front w dwu miejscach i wziął w > okrążenie sporą grupę Niemców. Niemcy wprowadzili do walki > rezerwy, przełamali w dwu miejscach pierścień okrążenia, > w ten sposób odcinając atakujące wojska ZSRR. My nad Bzurą > Ale potem > wojska ZSRR przerwały Niemcki pierścień okrążenia, Czyli trzy przełamania w krótkim czasie :-) > ponownie > odcinając wojska okrążonie za pierwszym razem. Nawet w tym > przypadku to nie odcinane wojska a rezerwy z tyłu odgrywały > kluczową rolę w ataku na tyły atakujących. > >>> Na zachodzi alianci mieli >>> ogromną przewagę lotniczą, jak gdzieś był opór a nie dało się obejść >>> to zwykle solidnie bombardowali takie pozycje. No i klasyczynie >>> ostrzał artylerią. >> >> No tak, tylko wykrycie oporu, to zniszczony czołg. > > Niekoniecznie, czasami wystarcza obserwacja, nie każdy strzał > trafia, broniący się żołnierz może za wsześnie zacząć strzelać. > A nawet jak zniszczony czołg, na wojnie są straty. Przy tym > przy tym w praktyce straty Niemców były znacznie większe. Na tym etapie już tak ... >>> W styczniu 1945 Niemcy mieli w Polsce coś >>> rzędu 400 tyś. żołnierzy. Niby nie tak mało, ale ZSSR miał >>> wielokrotnie więcej. Tak że wojska ZSSR po prostu dzięki przewadze >>> liczebnej mogły przełamać front. A jak wojska Niemieckie były >>> w odwrocie to ciężko było zorganizować obronę. >> >> Zmobilizuje się miejscowych, wykopią nieduże okopy, ot tak, aby >> zamaskować stanowisko. > > ZSRR miał przewagę lotniczą, z samolotów widzieli co się dzieje > na ziemi, więc szanse na zaskoczenie atakujących małe. Słabo > obsadzony okop w polu bez problemu zajmie atakująca piechota. Czyli musi iść przed czołgami. A wtedy się naraża na ostrzał z km z drugiego punktu :-) > Nawet jak gdzieś izolowany punkt oporu zniszczył czołg to w skali > całego ataku nie robiło dużej różnicy. Ale jak tych punktów będzie 50, a czołgów też 50 ? >>>>> Co do skomplikowanej technologii: czujnik zbliżenia klasy VT fuse >>>>> to 3-4 tranzystory (zakładając że taki wystarczy). Znacznie prostsze >>>>> od elektroniki stabilizującej lot. >>>> >>>> Niech ma ich nawet 500 - w układzie scalonym kosztują niewiele drożej. >>> >>> Do układu scalnego musisz mieć technologię produkcji. Układ na >>> tranzystorach potencjalnie może sobie sprawić dowolne państowo w >>> Afryce. >> >> Zamówią sobie na Tajwanie, czy w Chinach. >> Albo kupią gotowe .. > > Chodziło mi o to że ten kto dostarczy skomplikowany układ będzie > wiedział co robi i może odmówić współpracy. Niekoniecznie musi wiedzieć co robi, niekoniecznie musi odmówić, > Tranzystory są > powszechnie stosowane do celów cywilnych, więc łatwiej o dostęp > do nich nawet jak np. będą sankcje. Takie układy scalone też można zamówić na fałszywą firmę. Tzn jak najbardziej prawdziwą - zarejestrowaną np w Hiszpanii czy Algierii .. >>> Również za rzędu 5zł były płytki z ESP-266, te mają szybszy procesor >>> i więcej pamięci. Jak dojdziesz do 10 zł to masz na płytce >>> Raspberry Pi Pico z dwurdzeniowym procesorem i 16 MB pamięci >>> programu. >> >> Ale jeszcze operacyjna potrzebna. >> A to Pico ... zdaje się, że pamięc programu szeregowa jest. >> Czy to aby na pewno szybko działa? >> Szybko, dużo i dobrze za 10zl ? > > Nie wiem jak dobrze działa w Pico. Mam chiński wynalazek z > podobny stylu. Faktyczny dostęp do pamięci programu to coś > koło 100 taktów, czyli w tym przypadku 0.5-1.3 uS. OIDP to > Odra miała 2 uS na dostęp do pamięci operacyjnej, więc ciągle > szybciej. Ale to chińska konstrukcja ma też pamięć podręczną > 16 kB i większość dostepów daje dane z pamięci podręcznej. > Pryjmując w miarę rozsądne założenia o statystyce dostepu, > średno dostęp powiniem kosztować koło 3-5 taktów, niezbyt fajnie, > ale dramatycznie szybciej niż Odra. Może i tak. > Do tego dochodzi > reguła 90%: zwykle 10% programu lub mniej jest odpowidzialne > za 90% czasu wykonania. Jak 10% programu umieścisz w RAM, > to nie będzie spowolnienia. Reszta będzie działać wolniej, > ale spowolni cały program rzędu powiedzmy 30% czyli nie > tak źle. Dodam jeszcze że to 100 taktów to dużo, przy > lepszej konstrukcji powinno być koło 30 taktów. Dlugie te rozkazy chyba. 32 bit. >>> W zastosowanich do sterowania i podobnych program zwykle jest >>> stosunkowo mały. Np. ruscy pisali że program sterujący T-90 to >>> koło 1MB, a to jak rozumiem jest dość rozbudowana rzecz. >> >> Albo wcale nie.. > > Raczej ma więcej funkcji nie potrzebne dla granatu. O T90 pisałem, granat to istotnie mniej, >>> kamerę za 20 zł to potencjalnie może wystarczyć za substytut >>> sterowania do Javelina. Tzn. Javelin prawdopodobnie ma >>> większą moc obliczeniowa, a myślę że używa układy o mniejszym >>> stopniu scalenia więc jest znacznie droższy. >> >> I w specyfikacji militarnej, ale bardzo możliwe, że jest drogi, bo >> jest, software był drogi. A producent może 10 tys następnych >> wyprodukować w miarę tanio ... > > Na pewno znacznie taniej niż obecna cena. Ale jak masz > kilkadziesiąt zaawansowanych układów scalonych to koszt będzie > większy niż wtedy gdy jest jedem zaawansowany układ scalony. No i dlatego pisałem zrobieniu ASIC. Nawet jak się samemu nie umie, to można zamówic w czasie pokoju. >>>>> a rozmiarami zmieści się w granacie ręcznym czy pocisku do >>>>> granatnika. Niektóre sensory też są bardzo tanie. Tak że >>>>> napakowanie skomplikowanych rzeczy do taniej broni nie jest >>>>> problemem. Problemem jest zrobić to tak by poprawić >>>>> własności użytkowe, to wymaga dużo testów i wysiłku. Nie >>>>> dziwię się że w czasie pokoju była tendencja by używać >>>>> stare sprawdzone i w miarę proste rozwiązania. >>>> >>>> U nas był marazm i wieczny brak pieniędzy. >>>> A na świecie ... ktos opracował te Javeliny i NLAW ... >>> >>> Ciekawe co zrobili Chińczycy. Jak rozumiem w kamerach do >>> monitoringu Chińczycy mają dominujący udział, w dużym stopniu >>> dlatego że mają najlepsze algorytmy rozpoznawania obrazów. >> >> A nie dlatego, że tanio robili? >> Fakt, że mowi się, że społeczeństwo dobrze pilnują, taka "potrzeba >> chwili". > > Na początku może dlatego że tanio. Ale jak rozumiem firmy zachodnie > mają kłopot żeby dorównać Chińczykom. Albo nic nie robili w tym kierunku ... i zostali w tyle .. J.
Technical Details
Message-ID:
<idx69zy62m0d.1aznnf9t5u3xj$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aol5.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<1s63cdmya8aav.mbie4dd5k2ga$.dlg@40tude.net> <10cjjpg$k7b$2@news.chmurka.net> <krzbmw684rro$.1ef32vnynawdv.dlg@40tude.net> <10cmbrm$roo$1@news.chmurka.net> <jpnlzf33h2in.sfbqami0jeor.dlg@40tude.net> <10courk$uge$2@news.chmurka.net> <10csbbe$3tuhq$1@paganini.bofh.team> <10ct77j$cp6$2@news.chmurka.net> <10cur4f$7huk$1@paganini.bofh.team> <tdajtc5m8ps9$.ydre7yqo0c4v.dlg@40tude.net> <10d6foj$vqcq$1@paganini.bofh.team> <1xh8w921xjgpn$.wl35swye5tey$.dlg@40tude.net> <10daoqn$1hnuh$1@paganini.bofh.team>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aol5.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: VT fuze Date: Wed, 22 Oct 2025 18:10:05 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <idx69zy62m0d.1aznnf9t5u3xj$.dlg@40tude.net> References: <1s63cdmya8aav.mbie4dd5k2ga$.dlg@40tude.net> <10cjjpg$k7b$2@news.chmurka.net> <krzbmw684rro$.1ef32vnynawdv.dlg@40tude.net> <10cmbrm$roo$1@news.chmurka.net> <jpnlzf33h2in.sfbqami0jeor.dlg@40tude.net> <10courk$uge$2@news.chmurka.net> <10csbbe$3tuhq$1@paganini.bofh.team> <10ct77j$cp6$2@news.chmurka.net> <10cur4f$7huk$1@paganini.bofh.team> <tdajtc5m8ps9$.ydre7yqo0c4v.dlg@40tude.net> <10d6foj$vqcq$1@paganini.bofh.team> <1xh8w921xjgpn$.wl35swye5tey$.dlg@40tude.net> <10daoqn$1hnuh$1@paganini.bofh.team> MIME-Version: 1.0 Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="aol5.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.26.119.5"; logging-data="15744"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Cancel-Lock: sha1:3P3HZ59Q9PUr7XNk+mS+iTAWsfY= sha256:xOYnfSB7W9W0n/3UjMQ+kZCNYfF2HLg0MU8LcivcDJ4= sha1:DDW21AS/2xdG8ZER7HjYFoqG5G0= sha256:q3A6BdaUqRh96ySrFxVBjtTa23XZ0M3wYqXIEfx3ptU= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit