Article View: pl.misc.militaria
Article #515583Re: W szponach bechatki
From: J.F
Date: Thu, 18 Sep 2025 15:37
Date: Thu, 18 Sep 2025 15:37
213 lines
10300 bytes
10300 bytes
On Thu, 18 Sep 2025 12:58:36 +0200, Robert Tomasik wrote: > W dniu 18.09.2025 o 11:05, J.F pisze: >>> Właściciel - w tym wypadku chyba Armia Rosyjska - ponosi >>> odpowiedzialność cywilną za skutki lotu, ale za normalne skutki. No i tu >>> zaczynają się moje wątpliwości. >> ha ha - jeszcze musisz wykazać, że to ich dron. >> A tu drona nie ma, albo są szczątki bez oznaczeń. > > Tu już można to jednak wykazać pewnymi poszlakami. Przykładowo danymi o > śledzeniu lotu. Jak wystartował z Rosji, to Rosja generalnie za niego > odpowiada. W prawie cywilnym polskim jest taki przepis, ze jak coś > wypadnie z Twojego okna, to Ty cywilnie za to odpowiadasz i możesz sobie > szukać winnego we własnym zakresie. > Białoruś nie taka znów mała, musiałby radar widziec na więcej niz 500km ... AWACS ? No i ... może Białorusini wysłali do Rosji, potem kazali zawrócic i się wznieść ? P.S. Czy ja dobrze liczę, że z wysokości 100m widocznośc horyzontu to tylko 36km? I to przy idealnie kulistej Ziemi .. I radar ma tak samo ? >> Może się da zidentyfikować typ, jako produkowany w Rosji ... >> i którymi dysponuje np Białoruś i Ukraina :-) >> > To akurat z przyczyn przez Ciebie przywołanych dowodem jest słabym. Jak > nawet Ukraina i Białoruś ich nei używają, to mogli zdobyć na froncie, > ukraść albo kupić potajemnie. > No ale musielibyśmy najpierw wiedzieć, że to typ produkowany przez Rosję. Jak się nie pochwalili, to nie wiemy :-) >> Kolejna sprawa - miał lecieć na Ukrainę, ale ktoś zakłócił GPS ... i >> kto jest temu winny ? > > Wiesz, odpowiadasz za możliwe do przewidzenia skutki - cywilnie. Jak > myśliwy strzela po lesie, to nie może się tłumaczyć skutecznie, ze do > dzika mierzył, gdy pocisk rozbije szybę w pobliskim domu. Czyli, ten kto zakłóca odpowiada, bo powinien przewidzieć skutki ? :-P A jak zakłócanie włączono dopiero starcie ... to tym bardziej? >>>> Normalnym skutkiem wlotu ważącego 5~18 kg drona lecącego z prędkością >>> 100~150 km/h na pewno nie jest niemal zburzenie budynku. >> Cholera wie, jak ten budynek wyglął wcześniej. >> Takie coś, no może trochę cięższe, na mój gust może dziurę w dachu >> zrobić, i szczytową scianę z pustaków trochę rozwalić. > > Można zrobić test. Zrobić szybowiec 5 kg i rzucić o ścianę domu. Nie > spodziewał bym się spektakularnych skutków, a już na pewno dziury w > kilkunastocentymetrowym stropie zbrojonym. > Tylko teraz możesz miec chyba tak, że są na stropie belki żelbetowe, a między nimi bloczki stropowe ... a nawet "pustaki stropowe". Teriva, Ceram https://www.eurobudowa.pl/cenniki-budowlane/materialy-budowlane-ceny/stan-surowy/cegly-pustaki-bloczki-cennik/pustaki-cena/48/ https://budmater.pl/pustak-stropowy-teriva/ https://stropy.pl/stropy/stropy-gestozebrowe-teriva/ One chyba nawet nie są zbrojone, Jak przywali w te pół metra ... będzie dziura? >>> Wydaje mi się, >>> że pomijając już względy problemów w kontaktach dyplomatycznych pomiędzy >>> Rosją, a Polską, to nawet przy poprawnych stosunkach trochę trudno by >>> było coś takiego wyjednać. >> W normalnych warunkach pewnie nietrudno, ale trzeba by jednak >> miec dowody, że to rosyjski dron. >> >> A tu być może są tylko jakieś zapisy z radarów, że przyleciało z >> ... Białorusi. > > Przy okazji ujawnimy, jak daleko widzimy te drony. Można skrócić zasięg o połowę, a i tak wyjdzie :-) >>> W końcu zrobiła się "afera", że to nie jest tak, że my nie chcemy ich >>> zestrzeliwać, tylko że nie możemy. No i ktoś - boję się, że jakiś >>> polityk nie mający zielonego pojęcia o potencjalnych skutkach - >>> postanowił udowodnić, że możemy. Ktoś inny wykonał to polecenie. >>> Znaleziono szczątki 17 dronów, a odnotowano wtargnięcie 19tu. Pewnie >>> nigdy się nie dowiemy, ile z nich faktycznie zestrzeliliśmy, a ile >>> spadło, bo gdzieś spaść musiały. Żeby się nie okazało, że zestrzeliwać >>> tych małych dronów latających nisko nie umiemy, ale ktoś się uparł, by >>> spróbować i przywaliliśmy wartym kilka milionów złotych pociskiem w >>> przypadkową chałupę. >> Nawet jakbyśmy przywalili w drona, to i tak się nie opłaca. > > Czy nie przypomina Ci to Smoleńska? Wszyscy wiedzieli, że we mgle tam > wylądować się nie da. Ale trzeba było to udowodnić politykom, bo bez > tego by pozwalniali dowódców za niesubordynację. Tak nie do końca - pilot miał cwany plan - "podejdziemy, zobaczymy i odlecimy na zapasowe". W podejsciu na 100m nie ma nic niebezpiecznego, może akurat by się coś rozrzedziło, może te reflektory by się przebiły. Problemem tylko w tym, że nie potrafili zejśc na 100m ... Przy czym osobiscie uważam, że pilot nie powinien tak decydować, tylko powiedzieć o sytuacji dyrektorowi protokołu, i przedstawić opcje. Bo moze ten miał przygotowany plan awaryjny, i np za pół godziny w Witebsku czekałyby autokary i zawiozły do Katynia. Albo np w tym Witebsku poczekać na poprawę pogody. Pomijam to, że nasze Orły przegapiły, że lotnisko w Witebsku było zamknięte :-) >>> Wydaje mi się, że samoloty >>> myśliwskie niespecjalnie się sprawdziły jako tropiciele tych dronów. >> Jako tropiciele może i się sprawdziły, ale jako niszczyciele ... >> chyba nigdzie się nie sprawdziły. >> Widziałeś, co Ukraina próbował. >> Jakaś awionetka z ckm nawet lepsza ... ale nie po nocy. > > Termowizja?> Nawet dwie - dla strzelca i dla pilota ... >>> Samoloty mają działka kal. 20~25 mm, ale pocisk wystrzelony raczej >>> poziomo wcześniej czy później spadnie na ziemię. >> >> Przy znacznie mniejszej energii, no i one chyba są już wybuchowe, i >> wybuchną wcześniej. >> Ale ... to wymaga strzelania z równego pułapu, lub nawet niższego, a >> drony moga nisko lecieć. > > Nie. Jeśli strzelisz czymś w rodzaju loftki, to poszczególne kulki mają > energię około 500 J, czyli są niebezpieczne na dystansie kilkuset metrów > góra. Wystarczy w miarę poziomy strzał.> Ale te normalne pociski 20-25mm, to chyba są wybuchowe, bo inaczej ... nie stanowiłyby zagrożenia przy swobodnym spadku? A przecież kiedyś spadną .. >> Dodatkowe śrutówki zainstalowane w samolocie, strzelające w dół? >> Drony ze śrutówkami? >> Drony z siatkami? >> Pociski do działek, z odłamkami/śrutem, eksplodujące po 500m ? > > No właśnie takie rzeczy,a nie rakieta za miliony. Może i jakaś > specjalna dedykowana rakieta naprowadzająca się na kosiarkę i zakaz > używania kosiarek w ogródkach. > I o tym wiadomo od paru lat, a mamy co mamy ... >>> Albo jednak iść w stronę naziemnych stanowisk. ZM Tarnów mają taki >>> prototyp. Zakłady Mechaniczne „Tarnów” opracowały system przeciwdronowy >>> oparty na wielolufowym karabinie maszynowym WLKM kal. 12,7 mm, który >> 7.62 tańszy :-) > Tylko zasięg mniejszy, a cenę raczej sterowanie robi. Trudno powiedzieć jaki zasięg potrzebny, ale jednym pociskiem nie trafi. Więc będzie i koszt używania i to spory. >>> Wydaje mi się, że to warte przemyślenia, zwłaszcza, że początkowo >>> należałoby zacząć od granicy z Ukrainą (mniejsza połowa - :-) Załatwia >>> nam to obronę na niskim pułapie. Pewnie w praktyce kilkaset metrów. Ale >>> wyżej mamy już samoloty. Natomiast nie zapominajmy o skutkach ubocznych. >>> Wydaje mi się, że ten system bedzie strzelał do wszystkiego, co zobaczy. >>> Nie odróżni drona polskich pograniczników, ale tu już można ewentualnie >>> dezaktywować wieże na czas ich przelotu. Nie wiem, co tam jeszcze lata. >>> Zaczniemy zapewne zestrzeliwać drony przemytników. Co z przypadkowymi >>> samolotami / śmigłowcami? >> Nasze, czy Białoruskie? > Jakiekolwiek, to tam ludzie siedzą. Może i Białorusini, ale jednak > ludzie. > Sami se winni :-P >>> Patrzyłem wczoraj na FlayRadar i się zdziwiłem, że przy granicy latało >>> kilka samolotów sportowych i to w dodatku po zmroku. Jak będą nasze >>> śmigłowce / samoloty latać, to możemy wyłączać stanowiska. A jak wpadną >>> przypadkowe z za granicy? >> To się im powie, że sami sobie winni: >> -nie powinni naruszać naszej przestrzeni, >> -nie powinni wysyłać wcześniej dronów wojskowych, bo teraz to >> strzelamy do wszystkiego ... > > Powie, ale czy z punktu widzenia etyki to coś zmieni?> Ich wina :-P >>> Tak, wiem, że tu zaraz kilka osób krzyknie, że >>> to problem Rosjan. Ale w takim śmigłowcu leci pilot, a często więcej >>> osób >> Sami sobie winni :-P >> >>> Nie wiem, czy dobrym pomysłem jest automatyczne ostrzeliwanie >>> tylko po to, by udowodnić "kto ma dłuższego". >> >> Z drugiej strony - przepuszczać wszystko? >> Pojedyńcze tylko ? >> Strzelać po rozpoznaniu? > > Mam podobne wątpliwości. Na pewno trzymać od tego z dala polityków. Tak > bedzie bezpieczniej. Oj, to kto ma decydować? Generał jakiś? Wybierze dobrze, to dobrze, wybierze źle ... sorry, dymisja? J.
Technical Details
Message-ID:
<vutmgsyc2uuk.1dd49rav8xo1j.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net> <10af1v6$erd$1@news.chmurka.net> <761cp3qgy8uk.f84kn6ihuksa.dlg@40tude.net> <10agokt$5f8$1@news.chmurka.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: W szponach bechatki Date: Thu, 18 Sep 2025 17:37:12 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <vutmgsyc2uuk.1dd49rav8xo1j.dlg@40tude.net> References: <10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net> <10af1v6$erd$1@news.chmurka.net> <761cp3qgy8uk.f84kn6ihuksa.dlg@40tude.net> <10agokt$5f8$1@news.chmurka.net> MIME-Version: 1.0 Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.26.121.22"; logging-data="27435"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Cancel-Lock: sha1:DPXeyvbBGdJwzTNoa7ZYxS1xKp4= sha256:Wy6NEBP82dpRWr9fr1i8TjMCIISTp0VYIWxLMAVnBiY= sha1:qe0h3dmdpQQRlaAGb6GrYqb4fJo= sha256:5n0GYzLwskRkz2f2noMyGF73LYzDsE9fyj2ySfKTR4s= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit