Article View: pl.misc.militaria
Article #515566Re: W szponach bechatki
From: J.F
Date: Thu, 18 Sep 2025 09:05
Date: Thu, 18 Sep 2025 09:05
231 lines
11288 bytes
11288 bytes
On Wed, 17 Sep 2025 21:25:25 +0200, Robert Tomasik wrote: > W dniu 17.09.2025 o 16:03, smok pisze: >> Głównych zniszczeń dokonała nasza własna rakieta przeciwlotnicza, ale >> Rosja powinna zapłacić za nie. > > Dron jest statkiem powietrznym i rządzi się takimi samymi prawami, jak > każdy inny statek powietrzny. Wojna wojną, ale nadal do Polski wlatywać > nie powinien. Tak jest. > Właściciel - w tym wypadku chyba Armia Rosyjska - ponosi > odpowiedzialność cywilną za skutki lotu, ale za normalne skutki. No i tu > zaczynają się moje wątpliwości. ha ha - jeszcze musisz wykazać, że to ich dron. A tu drona nie ma, albo są szczątki bez oznaczeń. Może się da zidentyfikować typ, jako produkowany w Rosji ... i którymi dysponuje np Białoruś i Ukraina :-) Kolejna sprawa - miał lecieć na Ukrainę, ale ktoś zakłócił GPS ... i kto jest temu winny ? > Normalnym skutkiem wlotu ważącego 5~18 kg drona lecącego z prędkością > 100~150 km/h na pewno nie jest niemal zburzenie budynku. Cholera wie, jak ten budynek wyglął wcześniej. Takie coś, no może trochę cięższe, na mój gust może dziurę w dachu zrobić, i szczytową scianę z pustaków trochę rozwalić. > Wydaje mi się, > że pomijając już względy problemów w kontaktach dyplomatycznych pomiędzy > Rosją, a Polską, to nawet przy poprawnych stosunkach trochę trudno by > było coś takiego wyjednać. W normalnych warunkach pewnie nietrudno, ale trzeba by jednak miec dowody, że to rosyjski dron. A tu być może są tylko jakieś zapisy z radarów, że przyleciało z ... Białorusi. > Wydaje mi się również, że w przeszłości do Polski wlatywało więcej > takich wabików, niż dowiadywała się opinia publiczna. Czy nasze radary > (albo inne odpowiednie służby / urządzenia) rejestrowały te wtargnięcia, > czy nie, to osobna sprawa. Mówiło się o tym, czy to wabiki ... > Założenie, że Rosjanie testują co my widzimy, > a co nie, by w przyszłości uderzyć tak, byśmy jak najpóźniej zauważyli > nie jest niedorzeczne i być może z tego wynikał brak powszechnej > informacji. W mediach pojawiała się informacja, jeśli zanim wojsko > znalazło i zabezpieczyło znajdował szczątki jakiś przypadkowy "cywil" i > robiła się afera. Jeśli potrafimy śledzić, to wysyłano wojsko, które > szczątki tropiło i zabierało. Niby tak, ale zapewne gdzieś tam pod koniec paliwo się kończy, dron obniża lot, i znika z radarów. Ale leci dalej, i znalezienie jest potem trudne. > W końcu zrobiła się "afera", że to nie jest tak, że my nie chcemy ich > zestrzeliwać, tylko że nie możemy. No i ktoś - boję się, że jakiś > polityk nie mający zielonego pojęcia o potencjalnych skutkach - > postanowił udowodnić, że możemy. Ktoś inny wykonał to polecenie. > > Znaleziono szczątki 17 dronów, a odnotowano wtargnięcie 19tu. Pewnie > nigdy się nie dowiemy, ile z nich faktycznie zestrzeliliśmy, a ile > spadło, bo gdzieś spaść musiały. Żeby się nie okazało, że zestrzeliwać > tych małych dronów latających nisko nie umiemy, ale ktoś się uparł, by > spróbować i przywaliliśmy wartym kilka milionów złotych pociskiem w > przypadkową chałupę. Nawet jakbyśmy przywalili w drona, to i tak się nie opłaca. > Pytanie, czy wystrzeliliśmy tylko jedną rakietę. Bo > żebyśmy wystrzelili jedną i ona akurat trafiła w budynek, to niefart > wręcz nieprawdopodobny. Z tego, co w mediach wynika, ze polowała nasza > para dyżurna (F-16) oraz holenderska (F-35). > > Teraz płynnie przejdę do statystyki. Przyjmując poziom ufności 95% można > oszacować, że jeśli atakowało Ukrainę 800 dronów (tak podawano w > mediach), a do Polski wpadło 17 wabików to w ogólnej liczbie dronów > bojowych było nie więcej, niż ~16%. Z dostępnych materiałów wynika, że > zazwyczaj Rosjanie stosują 40~60% wabików. Zatem coś tu nie pasuje. > > Wygląda na to, że Rosjanie celowo wystrzelili na Polskę drony i dlatego > wystrzelili wabiki. Gdyby to były drony, które po prostu przebiły się > przez obronę Ukrainy, to moim zdaniem wśród nich powinny się pojawić > bojowe, bowiem powinno ich być 40~60%. Bojowe zapewne miały swoje cele w Ukrainie. A wabiki ... no ciekawe, programujemy im trasę, do jakiegoś punktu ... i co dalej? > Wydaje mi się, że jeśli celem > tych dronów jest mylenie obrony przeciwlotniczej, to Ukraina nie ma > technicznej możliwości wybierania i zestrzeliwania tylko tych bojowych. Róznice pewnie są. Tylko mogą być trudne do wykrycia radarem. Poza tym nie wiadomo, czy Ukraina wie, do czego ma strzelać - wszak pojawiają się nowe drony. > Bo to byłby jeden z powodów, że do nas doleciały tylko wabiki. No chyba, > że niektóre z tych, co wleciały nie były wabikami. Statystycznie > bojowych powinno być około 9ciu. Jakby było bojowe ... mogłoby być więcej strat, albo i większa wojenka, bo to już jednak zbrojny atak. > Zakładając, że podczas kolejnego ataku może do nas wpaść kilka bojowych > dronów sprawa się robi trochę poważna. Kilka, albo kilkaset czy kilka tysięcy :-) No chyba, że ciągle przypadkiem, to kilka > Wydaje mi się, że samoloty > myśliwskie niespecjalnie się sprawdziły jako tropiciele tych dronów. Jako tropiciele może i się sprawdziły, ale jako niszczyciele ... chyba nigdzie się nie sprawdziły. Widziałeś, co Ukraina próbował. Jakaś awionetka z ckm nawet lepsza ... ale nie po nocy. > Bo > może i jesteśmy je w stanie znaleźć, ale nie za bardzo czym mamy je > zestrzelić. Rakieta, nie dość, że droga nieadekwatnie do zagrożenia, to > w dodatku może komuś krzywdę na tak małym pułapie zrobić. Przecież, > nawet gdyby trafiła, to głowica detonując rozrzuca odłamki wokół i mogą > one dosięgnąć ziemi. > > Samoloty mają działka kal. 20~25 mm, ale pocisk wystrzelony raczej > poziomo wcześniej czy później spadnie na ziemię. Przy znacznie mniejszej energii, no i one chyba są już wybuchowe, i wybuchną wcześniej. Ale ... to wymaga strzelania z równego pułapu, lub nawet niższego, a drony moga nisko lecieć. > Rozwiązaniem byłoby > strzelanie spod drona, ale jak dron leci kilkanaście metrów nad ziemią, > to jest to technicznie niewykonalne. Może warko pomyśleć o amunicji > antydronowej? W praktyce czymś w rodzaju naboju śrutowego do działka. Nie wiem, czy nie zbyt ryzykowne - samolot za chwilę wleci we własny śrut. A jak dron wybuchnie, to i samolot może uszkodzić. Dodatkowe śrutówki zainstalowane w samolocie, strzelające w dół? Drony ze śrutówkami? Drony z siatkami? Pociski do działek, z odłamkami/śrutem, eksplodujące po 500m ? > Albo jednak iść w stronę naziemnych stanowisk. ZM Tarnów mają taki > prototyp. Zakłady Mechaniczne „Tarnów” opracowały system przeciwdronowy > oparty na wielolufowym karabinie maszynowym WLKM kal. 12,7 mm, który 7.62 tańszy :-) > został zaprezentowany podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu > Obronnego w Kielcach. System charakteryzuje się szybkostrzelnością do > 3600 strzałów na minutę, a jego skuteczny zasięg rażenia wynosi od 1,5 > do 2 km. Do wykrywania dronów wykorzystywany jest radar zdolny namierzać > nawet bardzo małe jednostki z odległości do 3,5 km, a głowica > optoelektroniczna wyposażona jest w kamerę dzienną, termowizyjną oraz > dalmierz laserowy. System może działać w trybie samodzielnego sterowania > przez operatora, zdalnego śledzenia celu oraz automatycznego > przechwycenia z decyzją operatora o otwarciu ognia. Trzeba jednak trafić, a to trudne, i trzeba by ich nam kilkaset ... czy kilka tysięcy. Bo jak mają byc rozstawione co 3km, i jeszcze w kilku liniach ... na masowe ataki dobre, na takie "macanie" jak teraz ... zamontować na małym samolocie czy helikopterze. > Gdybyśmy chcieli osłonić granicę wschodnią, to pewnie trzeba by było > stanowiska ustawić powiedzmy co kilometr. Granica z Ukrainą, to tak > szacując na mapach Google jakieś 250 km. > Jakbyśmy chcieli i Białoruś > zabezpieczyć, to kolejne 300 km. Nie mierzyłem tego po prostej, a tak Białoruś wydaje mi się problemem. Ukrainie możemy takie systemy dać tanio sprzedać. Ochronią i ich, i nas. > pomiędzy pierwszym większym miastem po polskiej stronie (Zamość, > Przemyśl itp.) a granicą. Zakładając, że stanowisko kosztuje powiedzmy 4 > miliony złotych, Przy seryjnej produkcji powinno być IMHO znacznie taniej. > Wydaje mi się, że to warte przemyślenia, zwłaszcza, że początkowo > należałoby zacząć od granicy z Ukrainą (mniejsza połowa - :-) Załatwia > nam to obronę na niskim pułapie. Pewnie w praktyce kilkaset metrów. Ale > wyżej mamy już samoloty. Natomiast nie zapominajmy o skutkach ubocznych. > Wydaje mi się, że ten system bedzie strzelał do wszystkiego, co zobaczy. > Nie odróżni drona polskich pograniczników, ale tu już można ewentualnie > dezaktywować wieże na czas ich przelotu. Nie wiem, co tam jeszcze lata. > Zaczniemy zapewne zestrzeliwać drony przemytników. Co z przypadkowymi > samolotami / śmigłowcami? Nasze, czy Białoruskie? > Patrzyłem wczoraj na FlayRadar i się zdziwiłem, że przy granicy latało > kilka samolotów sportowych i to w dodatku po zmroku. Jak będą nasze > śmigłowce / samoloty latać, to możemy wyłączać stanowiska. A jak wpadną > przypadkowe z za granicy? To się im powie, że sami sobie winni: -nie powinni naruszać naszej przestrzeni, -nie powinni wysyłać wcześniej dronów wojskowych, bo teraz to strzelamy do wszystkiego ... > Tak, wiem, że tu zaraz kilka osób krzyknie, że > to problem Rosjan. Ale w takim śmigłowcu leci pilot, a często więcej > osób Sami sobie winni :-P > Nie wiem, czy dobrym pomysłem jest automatyczne ostrzeliwanie > tylko po to, by udowodnić "kto ma dłuższego". Z drugiej strony - przepuszczać wszystko? Pojedyńcze tylko ? Strzelać po rozpoznaniu? J.
Technical Details
Message-ID:
<761cp3qgy8uk.f84kn6ihuksa.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net> <10af1v6$erd$1@news.chmurka.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: W szponach bechatki Date: Thu, 18 Sep 2025 11:05:45 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <761cp3qgy8uk.f84kn6ihuksa.dlg@40tude.net> References: <10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net> <10af1v6$erd$1@news.chmurka.net> MIME-Version: 1.0 Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="aon22.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.26.121.22"; logging-data="29552"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Cancel-Lock: sha1:Y8sjWjPHYIRC0xbaML4DkrIaOCg= sha256:AiX7OqvAKDNV/UP4y0TzqTUCECIhs1WiuuUHlfN2ccI= sha1:egPpyfBLI5w+0vAIWu5OJtoNP6U= sha256:rkin480W1L2H0y/aHbTdnqXe9JauVTwwDoxWRxIipaY= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit