🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.misc.militaria
Article #515548

Re: W szponach bechatki

#515548
From: J.F
Date: Wed, 17 Sep 2025 15:08
214 lines
10105 bytes
On Wed, 17 Sep 2025 16:03:42 +0200, smok wrote:
> Sanacja to jednak rozumiała, że zanim się zacznie drzeć mordę trzeba 
> sprawdzić, jak było. Wystąpił np. incydent z Litwą i zginął 
> pogranicznik. Ale pojawiło się zastrzeżenie, żeby zweryfikować, czy to 
> nasza wina nie była przypadkiem. Tymczasem to co się odwala teraz to 
> jakaś żenua. Przypominam, że mamy już 2025 rok i wojna 
> rosyjsko-ukraińska trwa już 3 i pół roku. Był czas na kampanię 
> edukacyjną o neutralności itp. Tymczasem wszyscy odklejeni. Nie 
> przypadkiem pomijałem rosyjski atak dronowy na nas, bo najpierw robią 
> klangor a potem sprawdzają co zaszło.

Internet Panie, wszystko się dzieje szybko.
Kiedy chcesz podać że był nalot - za tydzień ? :-)


> Głównych zniszczeń dokonała nasza 
> własna rakieta przeciwlotnicza, ale Rosja powinna zapłacić za nie.

Ale kto ujawnił, tę jakże ważną tajemnicę państwową ? :-)

Rakieta zawiodła, dron sobie poleciał, dowodów, że ruski - brak :-)

> Co ciekawe oni się niczego nie uczą. Przewodów niczego ich nie nauczył. 
> Tam też mieliśmy do czynienia z rakietą przeciwlotniczą. Naród natomiast 
> nie został poinstruowany co do znaczenia neutralności i form jej 
> utrzymywania. Szwecja w czasie II Wojny np. walczyła z sowieckimi 
> okrętami podwodnymi i chyba ze 2 zatopiła. Masz swoje wody terytorialne 
> i ich bronisz. Ale też stawiali zagrody minowe korespondujące z 
> niemieckimi, aby zablokować Bałtyk. Co ciekawe szwedzki statek płynący z 
> Ameryki Południowej na Atlantyku był broniony przez Brytyjczyków przed 
> niemieckim atakiem, a na Bałtyku przez Niemców był broniony przed 
> sovieckim atakiem.

Musiał ważny być :-)
Albo wcale nie był broniony, tylko przeciwnika zwalczano.

> Szwedzi wprowadzili limity dostaw surowców, łożysk, 
> stali dla wojujących strona i ich przestrzegali. 

Ale po równo, czy sprawiedliwie? :-)

> Brytyjczycy wysyłali po 
> to szybkie kutry, które na wodach terytorialnych były bronione przez 
> Szwedów przed Niemcami.

Trzeba było przepłynąć Skagerrak, a po dwóch stronach Niemcy.
Ryzykowne.

kulek do łożysk na szybki kuter zmieści się trochę, ale stali, to
raczej niewiele ... nie wysyłali ich po prostu szwedzkim statkiem,
korzystająć z neutralności ?

Gdzieś tam jeszcze w prawie międzynarodowym funkcjonowała "blokada
morska"

> Szwajcarzy bronili swojej przestrzeni 
> powietrznej przed samolotami niemieckimi i alianckimi itp.

Chyba słabo bronili, bo ponoć Amerykanie 90 razy zbombardowali
Szwajcarię. Przez pomyłkę oczywiście.

Predzej tam chyba lądowali po uszkodzeniach maszyn od niemieckiego
ostrzału. I wtedy internowali pilotów.

Ba - ZSRR internował amerykańskich pilotów, jak gdzieś się na Dalekim
Wschodzie pojawili - bo wobec Japonii był neutralny.
A dostawy z USA do ZSRR mogły płynąć radzieckimi statkami bezpiecznie.

> Neutralność może być naruszana i się takowe naruszenie nazywa 
> incydentem. Mogą być różne rodzaje tych incydentów, może być 
> spopularyzowany przez dr Bartosiaka atak asymetryczny. 

Ale masz na myśli incydent naruszenia naszej przestrzeni przez obce
drony, czy nasze dostawy do Ukrainy?

Bo ta nasza neutralność to taka jednostronna jakby ..

> Obecny nasz reżim, którego kompradorski charakter nie ulega wątpliwości, 
> poleciał z płaczem do Trumpa o 20 dronów. Trochę żenujące to jest. 

Ale z drugiej strony - co mieliśmy zrobić? 
Nadstawić drugi policzek?

Polecieliśmy do Nato, i reakcja jest ...

> lata wojny a my nie mamy obrony antydronowej, 

A to swoją drogą.

> reżim wpycha nam 
> niemieckie rozwiązania, podczas gdy nasza firma produkuje takie 
> rozwiązania dla Ukrainy.

Nie znam ani jednego, ani drugiego, to się nie wypowiem.

Ale niemieckie samobiezne działka plot były chwalone przez Ukrainę - a
to chyba stare wozy były.

> I ile tego zamówią i ile potrzebujemy? Jak 
> zawsze piętnuje łże-szpeców od wymogów współczesnego pola walki. 
> Przypominam: jak osoby rozsądne przeciwstawiały się kasacji czołgów 
> Merida i innego uzbrojenia z uzasadnieniem, że przeciw Rosji może być 
> użyte do obrony to łże-szpece pyskowały, że nie spełniają wymagań 
> współczesnego pola walki. A że mogą być użyte na tyłach, do zwalczania 
> desantu, do uzupełniania strat?

Nie wiadomo - zobacz, jak sobie rosyjskie czołgi radzą na Ukrainie.
Rosja na razie nie ma Javelinów ani NLAW - ale za parę lat może mieć.
A może już Chinczycy zrobili swoje?

Na razie wygląda na to, że nasze Kraby się sprawdziły ... to kupilismy
koreanskie.

> Wizja nadchodzącej groźby sovieckiej 
> wzbudzała furię, ale i nadzieję na przybycie Armii Czerwonej która 
> ostatecznie pogoni pisiorów. Tzn tłumaczę lemingom: furie wzbudzało 
> ostrzeganie przed groźbą agresji rosyjskiej, jako prawdopodobne. Sama 
> zaś agresja budzi nadzieję towarzycha odczuwającego powinowactwo 
> neobolszewickie. Do zwalczania dronów potrzebujemy jakiś pulemiotów, 
> jakiś Diegtiariewów, itp.

trafić trudno. Może coś lepszego? 

No i na razie te drony słabe, można je np z helikoptera atakować, 
ale w przyszłośći ... będą sie odgryzały?

> Trump usadził Żełeńskiego, co powinien zrobić Prezydent Duda już dawno. 
> Żełeński mu fikał to obciął pomoc.

Tylko nie wiadomo, czy dlatego, że mu "fikał", czy dlatego, że miał
swoją wizję. 
A wizja się chyba nie sprawdziła kompletnie.
Trzeba uważać, co się mówi, i nie deklarować, że zrobi się pokój w
jeden dzień :-)

> Tydzień trwała kotłowanina, zanim 
> zrozumieli, że nic nie mają (kto zrozumiał? UE i Francja i Niemcy) i 
> spokornieli. Bo nic nie mają. Trump stawia na konkret i tak się planuje. 

 A ten konkret to jaki?

> Macie miesiąc na ogarnięcie się – takie ultimatum im postawił. Na 
> początku wypierali, fikali że francuska tarcza atomowa, że kasa, że 
> system satelitarny za 3 lata. Ale zrozumieli, że nic nie mają i spokornieli.
> 
> Słusznie redaktor Ziemkiewicz wysuwa koncepcję włażenia w 4 litery. 
> Jeśli przesadzisz to przestają cię szanować i zaczynają lekceważyć. 

Ale z drugiej strony - jak nie "sojusznicy", to kto nam pomoże, w
razie potrzeby?

Szczęśliwie wychodzi na to, że Ukraina Rosję tak nadszarpnęła, że
jeszcze długo nie będą stanowić zagrożenia konwencjonalnego.
I tylko trzeba tej Ukrainie pomagać, sojusznicy na szczęscie rozumieją
i pomagają ...

> Gdzieś opisał ją na piśmie​​​? Pytam bo nie chce mi się szukać audycji. 
> Ukraińcy uważali, że jesteśmy pachołkami USA i nie mamy własnego zdania 
> i nie trzeba się z nami liczyć bo zrobimy, co nam Biden każe. 

Z pachołkami to może przesada, i własne zdanie mamy ... ale ze zdaniem
USA musimy się liczyć, bo kto nam pomoże?

> Tymczasem 
> trzeba było postawić jakieś żądania, umiarkowane. 

ekshumacje na Wołyniu?

> Przecież pisowcy nie 
> potrafili wymóc nawet kierowców TiRów. Jeśli Ukraińcy by się nie chcieli 
> zgodzić na ekshumacje to znaczy, że nie potrzebują za bardzo naszej 
> pomocy i się nie musimy spinać. Możemy przekazać 30 czołgów, ale możemy 
> 150. I ile im damy zależy od nich. To tak tytułem wstępu.

A nie przekazaliśmy już wszystkich PT-91? 
Biorąc pod uwagę, że to w zasadzie T-72, a T-72 na Ukrainie to pięknie
wybucha, to dobrze zrobiliśmy, bo:
-po co nam takie czołgi?
-Ukrainie się chwilowo przydadzą.
-a jak Rosjanom zadadzą straty ... to u nas bezpieczniej.

No i bodajże Ukraina część sprzętu od nas kupuje, więc nie tak całkiem
za darmo ...

> Wracając do Trumpa: przyszli do niego z informacja, że nie radzą sobie z 
> 20 dronami, że nie mają procedur, że nie wiedzą co robić w ogóle. I 
> dziwią się jego postawie. On nie będzie im matkował na pewno. Do niego 
> trzeba iść z ofertą konkretną: Donald mamy to i to i oferujemy to i to, 
> w zamian chcemy tamto i siamto, ale tanio i dobrze. A nie breżniewizm 
> praktyczny zadkowchodyczny. 

A jak błaganie da skutek? 
Po co mamy płacic, jeśli możemy dostać za darmo? :-)

Nawrocki ma podobno dobry kontakt, niech jedzie i rozmawia, jak USA
może nam pomóc ... bezinteresownie :-)
Albo za bliżej niesprecyzowane korzyści w przyszłości :-

> Pisowce zaś mają modus operandi odwrotny, o 
> czym pisałem: jak damy komuś milion złotych bez niczego to on się 
> poczuje zobowiązany do dania nam mieszkania. I jesteśmy sługami narodu 
> ukraińskiego.

Hm, że sługami to chyba znów przesada.
Szczególnie, że stary sprzęt nam się kończy :-)

A z drugiej strony - przegrana Ukrainy byłaby dla nas bardzo
niebezpieczna. Trzeba pomagać, póki oni chcą się bić.

No i wyciągać wnioski - drony, obrona przed dronami, rakiety plot - to
powinno być w zasięgu naszych możliwości.
A nie widać, abyśmy prowadzili prace projektowe ...

J.
Technical Details
Message-ID: <1pf5edqkt4ptk.1bwraaboyn8lc.dlg@40tude.net>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aod248.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail
References: <10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aod248.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail
From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Newsgroups: pl.misc.militaria
Subject: Re: W szponach bechatki
Date: Wed, 17 Sep 2025 17:08:14 +0200
Organization: news.chmurka.net
Message-ID: <1pf5edqkt4ptk.1bwraaboyn8lc.dlg@40tude.net>
References: <10aef3u$cpt$1@news.chmurka.net>
MIME-Version: 1.0
Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="aod248.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.26.111.248"; logging-data="20157"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
Cancel-Lock: sha1:bWZsrV2UfDy9iY3UiZYRcOzW7dA= sha256:e621rfbtoUFUSCYgWQ+PoQXeaPN2E0TTrlieHtW3pPg= sha1:evVX/voXPW2Z3rJgcA52LJz52t0= sha256:S7rlN4j3z6lYGGIhMXZ1z9FUybitn13IwbaDJBkRUts=
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit