Article View: pl.misc.militaria
Article #515014Re: GBU-57A/B MOP
From: J.F
Date: Thu, 26 Jun 2025 16:21
Date: Thu, 26 Jun 2025 16:21
189 lines
9524 bytes
9524 bytes
On Thu, 26 Jun 2025 14:55:28 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote: > Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> wrote: >> W dniu 24.06.2025 o 13:23, ąćęłńóśźż pisze: >> Nie ma czołgu nie do zniszczenia, Ideą czołgu było to, że był on na tyle >> trudny do zniszczenia, że była szansa na lokalnie przełamanie, bowiem >> skupiano na małym odcinku na tyle dużo czołgów, że przeciwnik nie był w >> stanie ich wszystkich zniszczyć. Uważam, że tak naprawdę to założenie >> działało do końcowych miesięcy II Wojny Światowej. > > To jest mylące sformułowanie. Takie założnie było motywacją do > wprowadzenia czołgów w I WW. Ale przed II WWW były inne > założnia: czołgi były elementami manewrowego zgrupowania które > _po_ przełamaniu miało wejść na tyły przeciwnika. Kluczowy był > tu manewr i atakowanie przeciwnika w miejscu gdzie nie był > przygotowany do obrony. A nie nawet więcej - czołgi miały przeć do przodu, a za nimi wchodziła piechota i zajmowała się walkami lokalnymi ... na tyłach ? > Czołgi mogły brać udział w początkowym > przełamaniu, ale zwykle piechota odgrywała tu kluczową rolę. > W trakcie wojny często opóźniano wprowadznie czołgów, by > ograniczyć ich straty. Hm ... w 39 ... podobnie jak w Iws - zwykłą piechotę może zatrzymać inna zwykła piechota, uzbrojona w ckm. Najpierw co prawda jest przygotowanie artyleryjskie, ale czy wystarcy? Linie okopów co prawda nie były jeszcze takie jak w 1916 powiedzmy. A potem nastąpiła nowość - na silne pozycje obronne wzywano Stukasy ... A w 43 pod Kurskiem ... na początku atakowały chyba równocześnie czołgi i piechota. Tylko ... tym razem przeciwnik miał i miny, i działa ppanc, i czołgi, i niszczyciele czołgów ... >> Z chwilą, gdy każdy >> piechur mógł zniszczyć czołg Pancerfaustem, lub podobną bronią założenie >> stojące u powołania do życia czołgów przestało istnieć. DRONY dobiły tę >> konstrukcje. > > To było trochę subtelniej. Na początku wojny armatki ppanc były > w stanie zniszczyć prawie każdy czołg. Atak czołgów na > przygotowaną obronę dobrze wyposażoną w broń ppanc miał małe > szanse powodzenia (my 1939 mieliśmy mało broni ppanc i jeszcze No własnie ... i tu jest to, co Robert wiele razy pisał - czołg może i łatwo pokonać odpowiednią bronią, ale trzeba ją miec. Zwykły piechur miał swój karabin, i ckm w plutonie czy kompanii ... > mniej przygotowanych pozycji, a i tak Niemcy zwykle manewrowali > by ominąć miejsca gdzie był mocniejszy opór). W trakcie > wojny systematycznie pogrubiano pancerze i powiększano masę > czołgów. Pod koniec wojny i w konstrukcjach powojennych masa > osiągneła praktyczne maksimum. Po wojnie z jednej strony był > rozwój rakiet kierowanych, z drugiej pancerze warstwowe i aktywne. > > Cały czas czołgi były wrażliwe na ogień artylerii i ataki lotnictwa. ale artylerii ppanc? A lotnictwa to takiego ogólnego bombowego, czy raczej znów coś specjalnego, typu te rakiety na Mustangach ? Bo z km 7.62 to chyba trudno czołg zniszczyć, nawet z powietrza, nie wiem jak 12.7, no ale myśliwce się dorobiły działek 20mm ... > Mimo tego czołgi były przydatne do manewrowego ataku. > Co do "dobicia" koncepcji, w 2022 czołgi zadziałały całkiem Ale też uzbrojenie w 2022 jest inne niż w 1945. > nieźle. Tzn. Rosjanie wiele rzeczy spieprzyli i musieli się > wycofać ze znacznej części zajętych obszarów. Ale większość > terenów Ukrainy które dziś okupuje Rosja było zajęte w > ciągu pierwszego miesiąca wojny. Jak rozumiem ze strony > Ukrainy czołgi były istotnym elementem obrony. Nie byłbym taki pewien: -cenne zasoby trzeba chronić, -Rosjanie mieli Ka-50 Ka-52 do ataków, -do obrony ppanc służyły PPK. > Warto wyciągać wnioski z wojny na Ukraninie, ale trzeba się > liczyć z tym że jest to nietypowa wojna. Tzn. w "normalnej" > wojnie silniejszy napada słabszego i często ma dużą przewagę. > Obrona nie jest wystarczająco przygotowana. W efekcie atak > manewrowy może być skuteczyny. Na Ukrainie Rosja popełniła > wiele błędów (zaczynając od tego że zaczęli ze zbyt małymi > siłami) co po odwrocie Rosjan doprowadziło do w miarę > statycznych linii frontu. Przy statycznym froncie > żołnierze mają schrony i pancerz czołgu niewiele im > pomaga. Na Ukrainie lotnictwo odgrywa ograniczoną rolę > bo obie strony mają w miarę silny OPL. No i to jest raczej współczesność na "prawdziwej" wojnie .. > To pozostawia dużo miejsca dla dronów. >> Wyśle, że wojskowi teraz kombinują, czym zastąpić czołg. Albo >> wymyśleniem czegoś, co zwalczy te DRONy na tyle, by czołgi mogły się >> przebić. Duże drony zwalcza się tak, jak samoloty, ale nie można >> strzelać drogimi rakietami do małych DRONów. z drugiej strony mały dron >> z głowicą, kumulacyjną może wyeliminować drogi sprzęt. > > Rakieta nie musi być droga. Nie widzę fundamentalnego powodu > by mała rakieta była dużo droższa od małego drona. Tak że > czołg broniący się przy pomocy rakietek antydronowych może > być praktyczny. Trzeba jakoś te drony namierzać, a to już kosztuje. Drony antydronowe ? > Istotna zmiana to że drony są zdalnie sterowane, co w przypadku > czołgów oznacza że człowiek (choć za pancerzem) walczy z > mechanizmem, co nie wydaje się dobrym pomysłem. Tu jest > możliwość że pojawią się autonomiczne czołgi. Te zdalne sterowanie to słaby punkt, bo można zakłócic. Spodziewam się, że drony będą coraz bardziej autonomiczne. P.S. Te wszystkie sterowane rakiety, to w zasadzie też "drony". > Taki czołg > nie potrzebowałby miejsca na załogę, więc mógły być miejszy. > Prawdopodbnie mógł by być słabiej opancerzony i znacznie > tańszy. Oczywiście, po takich zmianach można się zastanawiać > czy to dalej byłby czołg. czołg-dron. Tylko znów ta sama zasada - zdalnie sterowany, czy możliwie autonomiczny? Autonomia na lądzie więcej kosztuje. Niezależnie od szczegółów - będą wojny dronów :-) >> Co więcej ciężki amerykański czołg okazuje się niewiele lepszy od >> rzekomo badziewnego rosyjskiego. Żaden z nich nie może być opancerzony >> ciężko ze wszystkich stron, a DRONy pozwalają na uderzenie z dowolnego >> kierunku. Moim zdaniem konieczne jest wymyślenie czegoś na DRONy. Jest tu jeszcze jeden niuans - Ukraina dostała starsze modele czołgów, a z kolei PPK coraz lepsze. Ale chyba się jednak nie uda osiągnąć całkowitej, czy choć wielkiej odporności pancerza - czyli trzeba zwalczac przylatujące drony/PPK. > Ja myślę że przyszłością jest dalsza automatyzacja. Tak że > drony różnych rodzajów będą ze sobą walczyć. Całkowicie się zgadzam :-) > Nie jest jasne > czy będą to małe drony latające jak na Ukraninie. Mogą być > trochę większe latające (wieksze pozwalają na większy zasięg). Zapewne zaczną sie powiekszać ... az znów ktoś odkryje, że małe też potrafi, a kosztuje znacznie mniej :-) > Mogą być lądowe (tu sterowanie jest znacznie bardziej kłopotliwe). > Mogą być małe rakietki. Kluczowym pytaniem jest stopnień > autonomiczności automatów. Tzn. klasycznie zakładano że > końcowa identyfikacja celu i decyzja o ataku należy do człowieka. > W przypadku obecnych dronów oznacza to dwustonną łączność z > operatorem. Łączność radiowa może być zakłucana, to główny > obecny sposób zwalczania takich dronów. Ale już sam atak może być autonomiczny. I tu się okazuje, że zakłócarki mają ograniczony zasięg. A tę autonomię końcowego ataku chyba w miarę łatwo dodać. > Drony używające > łączność przez światłowód są odporne na zakłucanie, ale > światłowód ma swoje problemy. Dokładnie. > Systemy podobnej klasy jak > Javelin, tzn. takie które po identyfikacji celu śledzą go > i automatycznie naprowadzają pocisk/drona na cel miałby > spore zalety (choć obecnie Javelin jest dość kosztowny a > stoerowanie to prawdopodobnie spora część kosztu). Ale elektronika tanieje ... J.
Technical Details
Message-ID:
<bdpgu4abxzyy.543wik0bo6vw$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.33.89.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<103b0s6$bob$1@news.chmurka.net> <1m3b8i8a4ul78.p1xtnqf4bgf8.dlg@40tude.net> <103bccv$la0$2@news.chmurka.net> <103bfjl$bpd$1@news.chmurka.net> <103e1qr$vnf$1@news.chmurka.net> <103f5f6$hcv$1@news.chmurka.net> <103jn0u$23q13$1@paganini.bofh.team>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.33.89.neoplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail From: "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.misc.militaria Subject: Re: GBU-57A/B MOP Date: Thu, 26 Jun 2025 18:21:25 +0200 Organization: news.chmurka.net Message-ID: <bdpgu4abxzyy.543wik0bo6vw$.dlg@40tude.net> References: <103b0s6$bob$1@news.chmurka.net> <1m3b8i8a4ul78.p1xtnqf4bgf8.dlg@40tude.net> <103bccv$la0$2@news.chmurka.net> <103bfjl$bpd$1@news.chmurka.net> <103e1qr$vnf$1@news.chmurka.net> <103f5f6$hcv$1@news.chmurka.net> <103jn0u$23q13$1@paganini.bofh.team> MIME-Version: 1.0 Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr"; posting-host="83.4.33.89.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.4.33.89"; logging-data="19278"; mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net" User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Cancel-Lock: sha1:z9O8BIokeEpOTerIDk9kCvZlxz0= sha256:PeptYO7A3d/lAXlMFomBZ8go4x2qHCQS7gZXSTiKe38= sha1:3mJbqjC92lLXWj7MGmhcmf8UBIM= sha256:24A+fYepqvMhmTsdx+rF4lGfwK7zCYFSohobk16ez/I= Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit