🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.misc.meteorologia
28 messages
28 total messages Started by Eneuel Leszek Ciszewski Wed, 22 Feb 2012 18:05
Punktacja rosy
#30766
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 22 Feb 2012 18:05
17 lines
1556 bytes
temmperatura powietrza 1°C
punkt roay 1°C
wilgotność 100% [czyli chyba 1? szkoda, że temperaturę trzeba podawać
                w stopniach Celsjusza, że nie można jakoś bezmianowo]

  http://www.wunderground.com/auto/wxmap/global/stations/12295.html

Co to znaczy, że punkt rosy pokrywa się z temperaturą?
Czy to, że w każdej chwili może powstać deszcz (że
powietrze dookoła może skraplać się w każdej chwili)
nie w chmurach, ale tutaj?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30767
Author: Szymon
Date: Thu, 23 Feb 2012 07:56
13 lines
1717 bytes
Jeśli temperatury punktu rosy pokrywa się z temperaturą powietrza to wtedy 
mamy wilgotność względną 100% - a więc tak jak napisałeś.
Jeśli pada deszcz to nie ma 100%. Owszem jest ona wysoka ale nie osiąga 
wartości 100%.  Jest to bardzo częsty błąd jaki jest popełniany. 100% może 
występować gdzieś w okolicach podstawy chmury. Jeśli przy powierzchni mamy 
wilgotność 100% to powstaje mgła lub zamglenia.
Czasami występują sytuacje kiedy powietrze jest przesycone parą wodną i 
wtedy wilgotność może być nieco wyższa od 100%. Słyszałem, że w takim 
powietrzu jakikolwiek ruch (np. ręką) powoduje błyskawiczną kondensację pary 
wodnej.
______________
Pozdrawiam
Szymon 
Re: Punktacja rosy
#30768
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 23 Feb 2012 08:35
44 lines
2585 bytes
"Szymon" ji4res$38a$1@news.icm.edu.pl

> Jeśli temperatury punktu rosy pokrywa się z temperaturą powietrza to wtedy mamy wilgotność względną 100% - a więc tak jak 
> napisałeś.
> Jeśli pada deszcz to nie ma 100%. Owszem jest ona wysoka ale nie osiąga wartości 100%.  Jest to bardzo częsty błąd jaki jest
> popełniany. 100% może

(; Kłamiesz! ;) Strona pokazuje stale to samo -- same jedynki,
a jednak pada deszcz.

  http://www.wunderground.com/auto/wxmap/global/stations/12295.html

A poważniej -- dopiero ponad 100% daje niebezpieczeństwo powstania
,,deszcu na ziemi''


  lekkie przelotne deszcze
  czynnik chłodzący wiatru:  -5 ° C
  Wilgotność: 100%
  Wiatr:  32 km/h  PdZd
  porywy wiatru:  47 km/h
  Widzialność:  7.0 kilometrów
  Punkt rosy:  1°C
  Ciśnienie:  999 hPa  (spada)


> występować gdzieś w okolicach podstawy chmury. Jeśli przy powierzchni mamy wilgotność 100% to powstaje mgła lub zamglenia.

Ale nie ,,przyziemny deszcz''.

> Czasami występują sytuacje kiedy powietrze jest przesycone parą
> wodną i wtedy wilgotność może być nieco wyższa od 100%. Słyszałem,
> że w takim powietrzu jakikolwiek ruch (np. ręką) powoduje błyskawiczną kondensację pary wodnej.

I może powstać tutaj deszcz, czy nie może?
Czy skraplająca się para wodna tak dużo odda
ciepła, że natychmiast zabraknie nam wilgotności?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30769
Author: ryszard
Date: Sun, 26 Feb 2012 19:55
14 lines
1235 bytes
To nie tak - gdy wilgotność powietrza wynosi 100% to znaczy, ze para wodna
zawarta w powietrzu kondensuje. Do wypadnięcia deszczu jest niezbędna
jeszcze koagulacja, czyli zbijanie się kropelek w większe krople, których
masa pozwoli na pokonanie oporu aerodynamicznego i konwekcji. Krople
deszczu mają średnicę powyżej 0,5 mm, ponizej tej wartości mówimy o mzawce


pozdrowienia
-- 
Wyslano z Jastarni
http://www.Augustyna.pl
lub El Medano
http://www.SurfMedano.com
Re: Punktacja rosy
#30770
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Sun, 26 Feb 2012 23:41
22 lines
1831 bytes
Użytkownik "ryszard" 4f4a8e1d$1@news.home.net.pl

> To nie tak - gdy wilgotność powietrza wynosi 100% to znaczy,
> ze para wodna zawarta w powietrzu kondensuje. Do wypadnięcia
> deszczu jest niezbędna jeszcze koagulacja, czyli zbijanie się
> kropelek w większe krople, których masa pozwoli na pokonanie
> oporu aerodynamicznego i konwekcji. Krople deszczu mają
> średnicę powyżej 0,5 mm, ponizej tej wartości mówimy
> o mzawce

Czy zatem 100% wystarczy do mżawki? Czy mżawka powstaje
blisko Ziemi? (w zasięgu naszych rąk)

Skąd ta konwekcja? Czy stąd, że zamiana pary w ciecz
oddaje ciepło, przez co taka woda staje się ciepła?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30771
Author: Szymon Malinowski
Date: Tue, 28 Feb 2012 11:16
31 lines
2352 bytes
On 27 Lut, 00:41, "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
> Użytkownik "ryszard" 4f4a8e1...@news.home.net.pl
>
> > To nie tak - gdy wilgotność powietrza wynosi 100% to znaczy,
> > ze para wodna zawarta w powietrzu kondensuje. Do wypadnięcia
> > deszczu jest niezbędna jeszcze koagulacja, czyli zbijanie się
> > kropelek w większe krople, których masa pozwoli na pokonanie
> > oporu aerodynamicznego i konwekcji. Krople deszczu mają
> > średnicę powyżej 0,5 mm, ponizej tej wartości mówimy
> > o mzawce
>
> Czy zatem 100% wystarczy do mżawki?

Nie wystarczy. Krople powstajace w wyniku kondensacji maja średnice
~10 mikrometrow.
Do powstania normalnekj kropli opadowej potrzeba zderzenia sie miliona
takich kropelek.
Potrzebne sa jeszce warunki do zderzen.


Czy mżawka powstaje
> blisko Ziemi? (w zasięgu naszych rąk)

Moze powstawać ale z reguly powstaje wyzej.

>
> Skąd ta konwekcja? Czy stąd, że zamiana pary w ciecz
> oddaje ciepło, przez co taka woda staje się ciepła?

Pierwsza polowa dobrze druga zle. Powietrze staje sie cieple :)
Re: Punktacja rosy
#30772
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 28 Feb 2012 12:42
36 lines
2208 bytes
"Szymon Malinowski" 2b0a5cde-2469-4e37-a242-10d5f0a60fff@d17g2000vba.googlegroups.com


> Czy zatem 100% wystarczy do mżawki?

: Nie wystarczy. Krople powstajace w wyniku kondensacji
: maja średnice~10 mikrometrow. Do powstania normalnekj
: kropli opadowej potrzeba zderzenia sie miliona takich
: kropelek. Potrzebne sa jeszce warunki do zderzen.

Jakie?

> Czy mżawka powstaje blisko Ziemi? (w zasięgu naszych rąk)

: Moze powstawać ale z reguly powstaje wyzej.

Gdzie?

> Skąd ta konwekcja? Czy stąd, że zamiana pary w ciecz
> oddaje ciepło, przez co taka woda staje się ciepła?

: Pierwsza polowa dobrze druga zle. Powietrze staje sie cieple :)

Woda chyba też?

Jeśli powietrze staje się cieplejsze, to wędruje do góry.
Dlaczego to ma zapobiegać deszczowi? Gdyby woda (krople)
nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Punktacja rosy
#30773
Author: Szymon Malinowski
Date: Tue, 28 Feb 2012 13:47
36 lines
2651 bytes
On 28 Lut, 13:42, "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
> "Szymon Malinowski" 2b0a5cde-2469-4e37-a242-10d5f0a60...@d17g2000vba.googlegroups.com
>
> > Czy zatem 100% wystarczy do mżawki?
>
> : Nie wystarczy. Krople powstajace w wyniku kondensacji
> : maja średnice~10 mikrometrow. Do powstania normalnekj
> : kropli opadowej potrzeba zderzenia sie miliona takich
> : kropelek. Potrzebne sa jeszce warunki do zderzen.
>
> Jakie?
>
> > Czy mżawka powstaje blisko Ziemi? (w zasięgu naszych rąk)
>
> : Moze powstawać ale z reguly powstaje wyzej.
>
> Gdzie?
>
> > Skąd ta konwekcja? Czy stąd, że zamiana pary w ciecz
> > oddaje ciepło, przez co taka woda staje się ciepła?
>
> : Pierwsza polowa dobrze druga zle. Powietrze staje sie cieple :)
>
> Woda chyba też?
>
> Jeśli powietrze staje się cieplejsze, to wędruje do góry.
> Dlaczego to ma zapobiegać deszczowi? Gdyby woda (krople)
> nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
> To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.
>
> --
>    .`'.-.         ._.                           .-.
>    .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
>    `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
>   o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Punktacja rosy
#30774
Author: Szymon Malinowski
Date: Tue, 28 Feb 2012 13:50
46 lines
2608 bytes
On 28 Lut, 13:42, "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
> "Szymon Malinowski" 2b0a5cde-2469-4e37-a242-10d5f0a60...@d17g2000vba.googlegroups.com
>
> > Czy zatem 100% wystarczy do mżawki?
>
> : Nie wystarczy. Krople powstajace w wyniku kondensacji
> : maja średnice~10 mikrometrow. Do powstania normalnekj
> : kropli opadowej potrzeba zderzenia sie miliona takich
> : kropelek. Potrzebne sa jeszce warunki do zderzen.
>
> Jakie?

Popatrz np. tu:
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/qj.1897/abstract

>
> > Czy mżawka powstaje blisko Ziemi? (w zasięgu naszych rąk)
>
> : Moze powstawać ale z reguly powstaje wyzej.
>
> Gdzie?

W chmurach.
>
> > Skąd ta konwekcja? Czy stąd, że zamiana pary w ciecz
> > oddaje ciepło, przez co taka woda staje się ciepła?
>
> : Pierwsza polowa dobrze druga zle. Powietrze staje sie cieple :)
>
> Woda chyba też?
>
> Jeśli powietrze staje się cieplejsze, to wędruje do góry.
> Dlaczego to ma zapobiegać deszczowi?

Nie zapobiega.

> Gdyby woda (krople)
> nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
> To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.

Zapominasz o silach oporu
http://en.wikipedia.org/wiki/Stokes_flow
>
> --
>
Re: Punktacja rosy
#30775
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 28 Feb 2012 14:17
17 lines
1692 bytes
"Szymon Malinowski" 450f0ac5-ff33-4707-85a3-329bd7169129@fk28g2000vbb.googlegroups.com

> Gdyby woda (krople)
> nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
> To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.

: Zapominasz o silach oporu


Ciepłe powietrze jest rzadsze, więc i opór mniejszy?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30776
Author: Szymon Malinowski
Date: Tue, 28 Feb 2012 21:15
20 lines
2270 bytes
On 28 Lut, 15:17, "Eneuel Leszek Ciszewski"
<pro...@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
> "Szymon Malinowski" 450f0ac5-ff33-4707-85a3-329bd7169...@fk28g2000vbb.googlegroups.com
>
> > Gdyby woda (krople)
> > nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
> > To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.
>
> : Zapominasz o silach oporu
>
> Ciepłe powietrze jest rzadsze, więc i opór mniejszy?
>
> --
>    .`'.-.         ._.                           .-.
>    .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
>    `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
>   o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

No to popatrz na iskry nad ogniskiem. W gore leca czy w dół w ciepłym
powietrzu?
Re: Punktacja rosy
#30777
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Tue, 28 Feb 2012 22:38
24 lines
2097 bytes
"Szymon Malinowski" 96f0dc45-0069-41f7-a0b9-2b946c7f1beb@do4g2000vbb.googlegroups.com

> > Gdyby woda (krople)
> > nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
> > To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.

> : Zapominasz o silach oporu

> Ciepłe powietrze jest rzadsze, więc i opór mniejszy?


: No to popatrz na iskry nad ogniskiem. W gore leca czy w dół w ciepłym powietrzu?

IMO w górę. (bo w dole jest już tylko piach)
Ale czym są iskry? Czy nie podążają wraz z powietrzem?
Czy chcesz przez to powiedzieć, że woda też jest porywana
do góry przez ciepłe powietrze?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30778
Author: Szczepan Bialek
Date: Wed, 29 Feb 2012 08:04
32 lines
2516 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jijl0n$fmq$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szymon Malinowski" 
> 96f0dc45-0069-41f7-a0b9-2b946c7f1beb@do4g2000vbb.googlegroups.com
>
>> > Gdyby woda (krople)
>> > nie nagrzewała się, byłaby (w lżejszym powietrzu) cięższa.
>> > To by ją raczej skłaniało do wędrówki w dół.
>
>> : Zapominasz o silach oporu
>
>> Ciepłe powietrze jest rzadsze, więc i opór mniejszy?
>
>
> : No to popatrz na iskry nad ogniskiem. W gore leca czy w dół w ciepłym 
> powietrzu?
>
> IMO w górę. (bo w dole jest już tylko piach)
> Ale czym są iskry? Czy nie podążają wraz z powietrzem?
> Czy chcesz przez to powiedzieć, że woda też jest porywana
> do góry przez ciepłe powietrze?

Ani fizyka ani meteorologia nie maja tu zastosowania.
Wszelkiego rodzaju zawiesinami zajmuje sie chemia fizyczna.
Zadna zawiesina nie moze ani istniec ani wisiec jak nie jest naladowana 
elektrycznie.

Jak widzisz mgly i chmury sa i wisza.
Bo Ziemia i wszystko dookola ma nadmiar elektronow.
S*
Re: Punktacja rosy
#30779
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 29 Feb 2012 11:20
23 lines
2198 bytes
"Szczepan Bialek" 4f4ddc11$0$26681$65785112@news.neostrada.pl

> Jak widzisz mgly i chmury sa i wisza.
> Bo Ziemia i wszystko dookola ma nadmiar elektronow.

Bestia elektrycznie naładowana... Rozdzierana wewnętrznie siłami
elektrycznymi... A przecież (jak piszesz) mgły wiszą -- nic ich
nie rozrywa! Gdyby były naładowane elektrycznie ujemnie, składałyby
się z masy cząstek naładowanych ujemnie, Te cząstki działaby na
siebie -- odpychałyby się jak śpiący człowiek od kota. ;)

[cholera, miało być bez polityki...]

Co zatem trzyma chmurę w całości?

I czy iskry trzaskają do góry, bo są naładowane elektrycznie?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30780
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 29 Feb 2012 14:37
26 lines
2389 bytes
"Eneuel Leszek Ciszewski" jil1oq$s93$1@inews.gazeta.pl...

> nie rozrywa! Gdyby były naładowane elektrycznie ujemnie, składałyby
> się z masy cząstek naładowanych ujemnie, Te cząstki działaby na
> siebie -- odpychałyby się jak śpiący człowiek od kota. ;)

OK -- to niesmaczny żart. [kto by tam jadł kota?]
Kot jest odpychany przez człowieka, ale sam tego człowieka przyciąga.
To zły przykład. Trzeba by chyba tego kota pogłaskać pod włos, aby
go do nas nie ciągnęło, a głaskać pod włos nie wolno i nie szybko.

Kot chyba nie podlega III zasadzie dynamiki Newtona.
(my go odpychamy a on nas przyciąga; w efekcie cały
układ człowiek-kot spada z [małżeńskiego] łóżka)

-=-

Ale co z tą chmurą naładowaną elektrostatycznie.
Co ją trzyma tak zwanej całości?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30781
Author: Szczepan Bialek
Date: Wed, 29 Feb 2012 17:03
35 lines
2855 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jild7k$4bf$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Eneuel Leszek Ciszewski" jil1oq$s93$1@inews.gazeta.pl...
>
>> nie rozrywa! Gdyby były naładowane elektrycznie ujemnie, składałyby
>> się z masy cząstek naładowanych ujemnie, Te cząstki działaby na
>> siebie -- odpychałyby się jak śpiący człowiek od kota. ;)

Dlatego sie lgna do siebie. Bez ladunku kazde zetkniecie konczy sie 
sklejeniem.
Aby stracic zawiesine trzeba pozbawic ja ladunku.
>
> OK -- to niesmaczny żart. [kto by tam jadł kota?]
> Kot jest odpychany przez człowieka, ale sam tego człowieka przyciąga.
> To zły przykład. Trzeba by chyba tego kota pogłaskać pod włos, aby
> go do nas nie ciągnęło, a głaskać pod włos nie wolno i nie szybko.
>
> Kot chyba nie podlega III zasadzie dynamiki Newtona.
> (my go odpychamy a on nas przyciąga; w efekcie cały
> układ człowiek-kot spada z [małżeńskiego] łóżka)
>
> -=-
>
> Ale co z tą chmurą naładowaną elektrostatycznie.
> Co ją trzyma tak zwanej całości?

W dol nie moze bo prawo Coulomba.
Do gory tez nie bo sila Coulomba maleje z kwadratem odleglosci.

Czemu zatem nie rozlazi sie na boki.

A bo chmura powstaje w "parnym" powietrzu ktore tez jest naladowane.
S*
Re: Punktacja rosy
#30782
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 29 Feb 2012 17:29
12 lines
1807 bytes
"Szczepan Bialek" 4f4e5a7d$0$1210$65785112@news.neostrada.pl

> A bo chmura powstaje w "parnym" powietrzu ktore tez jest naladowane.

Dodatnio czy ujemnie?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30783
Author: Szczepan Bialek
Date: Wed, 29 Feb 2012 17:41
27 lines
2458 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jiln9i$52i$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szczepan Bialek" 4f4e5a7d$0$1210$65785112@news.neostrada.pl
>
>> A bo chmura powstaje w "parnym" powietrzu ktore tez jest naladowane.
>
> Dodatnio czy ujemnie?

Ziemia ma nadmiar elektronow. To tak jak kula Van der Graffa.

Wszystko co jest w otoczeniu Ziemi ma nadmiar elektronow.

Zmylily Cie te plusy i minusy na chmurach.

W elektrotechnice i meteorologii te znaczki sluza do oznaczenia kierunku 
przeplywu pradu.

Na akumulatorze tez masz plus i minus.

W chmurze prad (elektronowy) plynie od miejsc gdzie nadmiar elektronow jest 
wiekszy do miejsc gdzie jest mniejszy.

 W fizyce naladowanie dodatnie oznacza deficyt elektronow. Zadna kropelka 
ani zaden pylek nie cierpi na deficyt elektronow.
S*
Re: Punktacja rosy
#30784
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Wed, 29 Feb 2012 18:32
37 lines
2659 bytes
"Szczepan Bialek" 4f4e6359$0$1230$65785112@news.neostrada.pl

>>> A bo chmura powstaje w "parnym" powietrzu ktore tez jest naladowane.

>> Dodatnio czy ujemnie?

> Ziemia ma nadmiar elektronow. To tak jak kula Van der Graffa.

> Wszystko co jest w otoczeniu Ziemi ma nadmiar elektronow.

> Zmylily Cie te plusy i minusy na chmurach.

Jakie plusy i minusy?

> W elektrotechnice i meteorologii te znaczki sluza do oznaczenia kierunku przeplywu pradu.

> Na akumulatorze tez masz plus i minus.

> W chmurze prad (elektronowy) plynie od miejsc gdzie nadmiar elektronow jest wiekszy do miejsc gdzie jest mniejszy.

> W fizyce naladowanie dodatnie oznacza deficyt elektronow.

Tak.

> Zadna kropelka ani zaden pylek nie cierpi na deficyt elektronow.

Więc jak to jest z tym naładowaniem w chmurze?
Jest naładowana czy nie jest?
Jeśli jest -- dlaczego nie rozpada się.
Jeśli nie jest -- dlaczego nie spada?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30785
Author: Szczepan Bialek
Date: Thu, 01 Mar 2012 08:35
53 lines
3371 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jilr04$gs7$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szczepan Bialek" 4f4e6359$0$1230$65785112@news.neostrada.pl
>
>>>> A bo chmura powstaje w "parnym" powietrzu ktore tez jest naladowane.
>
>>> Dodatnio czy ujemnie?
>
>> Ziemia ma nadmiar elektronow. To tak jak kula Van der Graffa.
>
>> Wszystko co jest w otoczeniu Ziemi ma nadmiar elektronow.
>
>> Zmylily Cie te plusy i minusy na chmurach.
>
> Jakie plusy i minusy?

Pytasz czy powietrze jest naladowane " Dodatnio czy ujemnie".

Pisalem juz ze Ziemia ma nadmiar elektronow wiec i wszystko przy niej tez.
Zatem powietrze jest naladowane ujemnie.
>
>> W elektrotechnice i meteorologii te znaczki sluza do oznaczenia kierunku 
>> przeplywu pradu.
>
>> Na akumulatorze tez masz plus i minus.
>
>> W chmurze prad (elektronowy) plynie od miejsc gdzie nadmiar elektronow 
>> jest wiekszy do miejsc gdzie jest mniejszy.
>
>> W fizyce naladowanie dodatnie oznacza deficyt elektronow.
>
> Tak.
>
>> Zadna kropelka ani zaden pylek nie cierpi na deficyt elektronow.
>
> Więc jak to jest z tym naładowaniem w chmurze?
> Jest naładowana czy nie jest?

To sie mierzy. Pod chmura pole elektryczne ma odwrotny kierunek niz w dzien 
pogodny.

> Jeśli jest -- dlaczego nie rozpada się.

Bo "powietrze jest naladowane ujemnie."

> Jeśli nie jest -- dlaczego nie spada?

Jak rozladujesz chmure to spadnie.

Majstrowanie przy pogodzie przy pomocy jonizatorow na tym wlasnie polega.
S* 
Re: Punktacja rosy
#30786
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 01 Mar 2012 12:54
97 lines
5631 bytes
"Szczepan Bialek" 4f4f34d7$0$1257$65785112@news.neostrada.pl

> Pisalem juz ze Ziemia ma nadmiar elektronow wiec i wszystko przy niej tez.
> Zatem powietrze jest naladowane ujemnie.

Zatem -- co je trzyma w całości?
Głupie pytanie. Po prostu się wszędzie odpycha.

Ale jeśli tak -- pomiędzy Ziemią i powietrzem powinna by warstwa
próżni. Cząstka powietrza od cząstki odpycha się, więc w poziomie
może być równowaga, ale nie w pionie, chyba że grawitacja łamie
siłę elektrostatyczną. Ile waży powietrze? Ciśnienie na Ziemi
to około 1 kG/cmcm. W takim układzie takie naładowanie ujemne
jest (jakby to powiedzieć) słabe. Ten nadmiar elektronów jest nieduży.

Ale na tyle duży, że utrzymuje cięższą mgłę?
Woda jest cięższa od powietrza, i to sporo.
Powietrze sięga do granic atmosfery, aby dać
ciśnienie równe ciśnieniu 10metrowego słupa wody.

Atmosfera to na oko rząd wielkości 100 tysięcy metrów,
czyli 10 tysięcy razy więcej?


I ta siła elektryczna trzyma wodę w stanie lewitacji a nie utrzyma powietrza?
Nawet jeśli mgła jest mieszaniną powietrza i wody, to na pewno jest cięższa
od powietrza.

Tak BTW -- to żadne prawo jakiegoś tam na literę C.
To Boskie prawo. Jak Acta wejdzie w życie, zabiorą
prawa temu cwaniakowi na C i będziemy płacili tantiemy Bogu,
oczywiście za wstawiennictwem (czy pośrednictwem) kapłanów.

Ja jestem kapłanem i dobrze radzę Ci -- żyj ze mną w zgodzie,
to dam Ci ulgę. :) Prawo nie działa wstecz? Ponoć można już
cofać czas. :)

Więc jak to z tą mgła jest? Odpycha ją od Ziemi siła elektrostatyczna,
która nie odpycha powietrza? Warstwa mgły jest cienka, a atmosfery
gruba? Ale nad mgła jest słup powietrza...



> To sie mierzy. Pod chmura pole elektryczne ma odwrotny kierunek niz w dzien pogodny.

Wcześniej pisałeś, że Ziemia ma nadmiar elektronów.
Jak zatem wygląda owa odwrotność? Bo dwa różne ładunki
się przyciągają z konsekwencjami (liniami pola zbieżnymi)
a dwa takie same się odpychają -- też z konsekwencjami.

  http://elektrostatykaiprad.republika.pl/poleelektryczne.html

>> Jeśli jest -- dlaczego nie rozpada się.

> Bo "powietrze jest naladowane ujemnie."

Jeśli wszystkie cząstki są tak samo naładowane, to się odpychają.
Jeśli są w równowadze, cos (jakaś siła -- czysta lub nieczysta) musi je trzymać razem.
Jaka to siła? Niby jak się wszystkie odpychają, to siły się wzajemnie równoważą, ale
chyba jednak nie, bo taka warstwa nie ma nad sobą (nad atmosferą) już tego, co by ją
pchało w kierunku Ziemi. Zatem powietrze powinno ulecieć w kosmos.

Oczywiście można uznać, że to powietrze jest trzymane grawitacją,
ale wówczas mgła też jest tak trzymana, a jednak nie spada.

>> Jeśli nie jest -- dlaczego nie spada?

> Jak rozladujesz chmure to spadnie.

> Majstrowanie przy pogodzie przy pomocy jonizatorow na tym wlasnie polega.

(; Czyli Putim po prostu wbił w ziemię drut, którym pompował elektrony
   z tamtejszej elektrowni jądrowej. OK -- ale mnie nie interesuje fizyka
   rosyjska a tutejsza. Mnie interesują mgły tutejsze, bo mam reumatyzm. ;)

-=-

Więc tak -- Ziemia jest naładowana ujemnie.
Daje ładunek mgle, mgła ładuje się ujemnie.
Jednoimienne ładunki nie lubią się, więc się
odpychają, zatem mgła wisi -- odpychana przez
ładunki (elektryczność statyczną) i ciągnięta przez masę (grawitację)?

Tak?

Bo jeśli tak -- dlaczego podobnie nie dzieje się z powietrzem?
A może dzieje się tak i z powietrzem, co skutkuje jego wędrowaniem?

I dlaczego czasami Ziemia naładuje mgłę tak, że ją utrzyma a czasami nie naładuje?
Co wtedy? Naładuje za mocno i mgła odleci lub naładuje za słabo i mgła opadnie?

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....
Re: Punktacja rosy
#30787
Author: Szczepan Bialek
Date: Thu, 01 Mar 2012 16:47
125 lines
6564 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jinrj7$66t$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szczepan Bialek" 4f4f34d7$0$1257$65785112@news.neostrada.pl
>
>> Pisalem juz ze Ziemia ma nadmiar elektronow wiec i wszystko przy niej 
>> tez.
>> Zatem powietrze jest naladowane ujemnie.
>
> Zatem -- co je trzyma w całości?
> Głupie pytanie. Po prostu się wszędzie odpycha.
>
> Ale jeśli tak -- pomiędzy Ziemią i powietrzem powinna by warstwa
> próżni. Cząstka powietrza od cząstki odpycha się, więc w poziomie
> może być równowaga, ale nie w pionie, chyba że grawitacja łamie
> siłę elektrostatyczną. Ile waży powietrze? Ciśnienie na Ziemi
> to około 1 kG/cmcm. W takim układzie takie naładowanie ujemne
> jest (jakby to powiedzieć) słabe. Ten nadmiar elektronów jest nieduży.

Powietrze zawiera pare wodna i pyly. Para wodna tworzy latwo agregaty. To 
one sa naladowane. Azot i tlen nie sa zjonizowane..
>
> Ale na tyle duży, że utrzymuje cięższą mgłę?
> Woda jest cięższa od powietrza, i to sporo.
> Powietrze sięga do granic atmosfery, aby dać
> ciśnienie równe ciśnieniu 10metrowego słupa wody.
>
> Atmosfera to na oko rząd wielkości 100 tysięcy metrów,
> czyli 10 tysięcy razy więcej?
>
>
> I ta siła elektryczna trzyma wodę w stanie lewitacji a nie utrzyma 
> powietrza?
> Nawet jeśli mgła jest mieszaniną powietrza i wody, to na pewno jest 
> cięższa
> od powietrza.
>
> Tak BTW -- to żadne prawo jakiegoś tam na literę C.
> To Boskie prawo. Jak Acta wejdzie w życie, zabiorą
> prawa temu cwaniakowi na C i będziemy płacili tantiemy Bogu,
> oczywiście za wstawiennictwem (czy pośrednictwem) kapłanów.
>
> Ja jestem kapłanem i dobrze radzę Ci -- żyj ze mną w zgodzie,
> to dam Ci ulgę. :) Prawo nie działa wstecz? Ponoć można już
> cofać czas. :)
>
> Więc jak to z tą mgła jest? Odpycha ją od Ziemi siła elektrostatyczna,
> która nie odpycha powietrza? Warstwa mgły jest cienka, a atmosfery
> gruba? Ale nad mgła jest słup powietrza...

Slusznie rozumujesz. Sam doszedles ze nadmiar elektronow siedzi na wodzie a 
nie na azocie i tlenie.
>
>
>
>> To sie mierzy. Pod chmura pole elektryczne ma odwrotny kierunek niz w 
>> dzien pogodny.
>
> Wcześniej pisałeś, że Ziemia ma nadmiar elektronów.
> Jak zatem wygląda owa odwrotność? Bo dwa różne ładunki
> się przyciągają z konsekwencjami (liniami pola zbieżnymi)
> a dwa takie same się odpychają -- też z konsekwencjami.
>
>  http://elektrostatykaiprad.republika.pl/poleelektryczne.html

Chmura to generator wysokiego napiecia. Modele Armstronga i Kelvina stoja w 
muzeach.
Jak napiecie w chmurze jest wyzsze niz na Ziemi to przyrzad pokazuje 
kierunek odwrotny.
>
>>> Jeśli jest -- dlaczego nie rozpada się.
>
>> Bo "powietrze jest naladowane ujemnie."
>
> Jeśli wszystkie cząstki są tak samo naładowane, to się odpychają.
> Jeśli są w równowadze, cos (jakaś siła -- czysta lub nieczysta) musi je 
> trzymać razem.
> Jaka to siła? Niby jak się wszystkie odpychają, to siły się wzajemnie 
> równoważą, ale
> chyba jednak nie, bo taka warstwa nie ma nad sobą (nad atmosferą) już 
> tego, co by ją
> pchało w kierunku Ziemi. Zatem powietrze powinno ulecieć w kosmos.
>
> Oczywiście można uznać, że to powietrze jest trzymane grawitacją,
> ale wówczas mgła też jest tak trzymana, a jednak nie spada.
>
>>> Jeśli nie jest -- dlaczego nie spada?
>
>> Jak rozladujesz chmure to spadnie.
>
>> Majstrowanie przy pogodzie przy pomocy jonizatorow na tym wlasnie polega.
>
> (; Czyli Putim po prostu wbił w ziemię drut, którym pompował elektrony
>   z tamtejszej elektrowni jądrowej. OK -- ale mnie nie interesuje fizyka
>   rosyjska a tutejsza. Mnie interesują mgły tutejsze, bo mam reumatyzm. ;)

Rosjanie stawiaja je w Meksyku.
>
> -=-
>
> Więc tak -- Ziemia jest naładowana ujemnie.
> Daje ładunek mgle, mgła ładuje się ujemnie.
> Jednoimienne ładunki nie lubią się, więc się
> odpychają, zatem mgła wisi -- odpychana przez
> ładunki (elektryczność statyczną) i ciągnięta przez masę (grawitację)?
>
> Tak?
Tak.
>
> Bo jeśli tak -- dlaczego podobnie nie dzieje się z powietrzem?
> A może dzieje się tak i z powietrzem, co skutkuje jego wędrowaniem?

Woda tworzy tz. ciezkie jony. Jonizator "powietrza" musi pracowac w 
wilgotnym powietrzu. Suchego nie zjonizuje.
>
> I dlaczego czasami Ziemia naładuje mgłę tak, że ją utrzyma a czasami nie 
> naładuje?
> Co wtedy? Naładuje za mocno i mgła odleci lub naładuje za słabo i mgła 
> opadnie?

To wszystko wyjasniono w XIX wieku.

Te ziemskie elektrony przylatuja ze Slonca.
S*
Re: Punktacja rosy
#30788
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Thu, 01 Mar 2012 17:38
92 lines
4815 bytes
"Szczepan Bialek" 4f4fa828$0$1230$65785112@news.neostrada.pl

>> Ale jeśli tak -- pomiędzy Ziemią i powietrzem powinna by warstwa
>> próżni. Cząstka powietrza od cząstki odpycha się, więc w poziomie
>> może być równowaga, ale nie w pionie, chyba że grawitacja łamie
>> siłę elektrostatyczną. Ile waży powietrze? Ciśnienie na Ziemi
>> to około 1 kG/cmcm. W takim układzie takie naładowanie ujemne
>> jest (jakby to powiedzieć) słabe. Ten nadmiar elektronów jest nieduży.

> Powietrze zawiera pare wodna i pyly. Para wodna tworzy latwo agregaty. To one sa naladowane. Azot i tlen nie sa zjonizowane..

Zatem -- co sprawia, że ta naładowane agregaty nie odpychają się wzajemnie?






>> Więc jak to z tą mgła jest? Odpycha ją od Ziemi siła elektrostatyczna,
>> która nie odpycha powietrza? Warstwa mgły jest cienka, a atmosfery
>> gruba? Ale nad mgła jest słup powietrza...

> Slusznie rozumujesz. Sam doszedles ze nadmiar elektronow siedzi na wodzie a nie na azocie i tlenie.

Ale dlaczego nie na azocie i nie na tlenie?
I dlaczego woda trzyma się całości?





> Chmura to generator wysokiego napiecia. Modele Armstronga i Kelvina stoja w muzeach. Jak napiecie w chmurze jest wyzsze niz na 
> Ziemi to przyrzad pokazuje kierunek odwrotny.

Napięcie to różnica potencjałów. Co to znaczy, że napięcie
w chmurze jest wyższe niż na Ziemi?




>> (; Czyli Putim po prostu wbił w ziemię drut, którym pompował elektrony
>>   z tamtejszej elektrowni jądrowej. OK -- ale mnie nie interesuje fizyka
>>   rosyjska a tutejsza. Mnie interesują mgły tutejsze, bo mam reumatyzm. ;)

> Rosjanie stawiaja je w Meksyku.

Je? Elektrownie?
[w Meksyku zabili Trockiego... ale mnie
naprawdę mgły smoleńskie nie ciągną]




>> Więc tak -- Ziemia jest naładowana ujemnie.
>> Daje ładunek mgle, mgła ładuje się ujemnie.
>> Jednoimienne ładunki nie lubią się, więc się
>> odpychają, zatem mgła wisi -- odpychana przez
>> ładunki (elektryczność statyczną) i ciągnięta przez masę (grawitację)?

>> Tak?

> Tak.

A dlaczego powietrze nie ładuje się?

>> Bo jeśli tak -- dlaczego podobnie nie dzieje się z powietrzem?
>> A może dzieje się tak i z powietrzem, co skutkuje jego wędrowaniem?

> Woda tworzy tz. ciezkie jony. Jonizator "powietrza" musi pracowac w wilgotnym powietrzu. Suchego nie zjonizuje.

To ponoć prawda. [jestem alergikiem -- stąd wiem]
Ale dlaczego tak jest? Ponadto powietrze wilgotne
to nadal gaz, zaś agregaty chyba nie są już gazem,
ale cieczą?

>> I dlaczego czasami Ziemia naładuje mgłę tak, że ją utrzyma a czasami nie naładuje? Co wtedy? Naładuje za mocno i mgła odleci lub 
>> naładuje za słabo i mgła opadnie?

> To wszystko wyjasniono w XIX wieku.

Ale ja urodziłem się później.

> Te ziemskie elektrony przylatuja ze Slonca.

Ale ja nie o to pytam.

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30792
Author: Szymon Malinowski
Date: Thu, 01 Mar 2012 20:33
7 lines
1728 bytes
>
> No to popatrz na iskry nad ogniskiem. W gore leca czy w dół w ciepłym
> powietrzu?


Hihihihi, zaprawde dyskutuja jak o liczbie diablow na koncu szpilki!
Re: Punktacja rosy
#30789
Author: Szczepan Bialek
Date: Fri, 02 Mar 2012 08:36
95 lines
5199 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jioc73$23$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szczepan Bialek" 4f4fa828$0$1230$65785112@news.neostrada.pl
>
>>> Ale jeśli tak -- pomiędzy Ziemią i powietrzem powinna by warstwa
>>> próżni. Cząstka powietrza od cząstki odpycha się, więc w poziomie
>>> może być równowaga, ale nie w pionie, chyba że grawitacja łamie
>>> siłę elektrostatyczną. Ile waży powietrze? Ciśnienie na Ziemi
>>> to około 1 kG/cmcm. W takim układzie takie naładowanie ujemne
>>> jest (jakby to powiedzieć) słabe. Ten nadmiar elektronów jest nieduży.
>
>> Powietrze zawiera pare wodna i pyly. Para wodna tworzy latwo agregaty. To 
>> one sa naladowane. Azot i tlen nie sa zjonizowane..
>
> Zatem -- co sprawia, że ta naładowane agregaty nie odpychają się 
> wzajemnie?

Przeciez sie odpychaja i dzieki temu mgla sie nie zlepia.
>
>>> Więc jak to z tą mgła jest? Odpycha ją od Ziemi siła elektrostatyczna,
>>> która nie odpycha powietrza? Warstwa mgły jest cienka, a atmosfery
>>> gruba? Ale nad mgła jest słup powietrza...
>
>> Slusznie rozumujesz. Sam doszedles ze nadmiar elektronow siedzi na wodzie 
>> a nie na azocie i tlenie.
>
> Ale dlaczego nie na azocie i nie na tlenie?
> I dlaczego woda trzyma się całości?

Pytaj azotu i tlenu.
>
>
>> Chmura to generator wysokiego napiecia. Modele Armstronga i Kelvina stoja 
>> w muzeach. Jak napiecie w chmurze jest wyzsze niz na Ziemi to przyrzad 
>> pokazuje kierunek odwrotny.
>
> Napięcie to różnica potencjałów. Co to znaczy, że napięcie
> w chmurze jest wyższe niż na Ziemi?

Jezeli iskra skacze to pewnie jest wyzsze.
>
>>> (; Czyli Putim po prostu wbił w ziemię drut, którym pompował elektrony
>>>   z tamtejszej elektrowni jądrowej. OK -- ale mnie nie interesuje fizyka
>>>   rosyjska a tutejsza. Mnie interesują mgły tutejsze, bo mam reumatyzm. 
>>> ;)
>
>> Rosjanie stawiaja je w Meksyku.
>
> Je? Elektrownie?

Jonizatory.

> [w Meksyku zabili Trockiego... ale mnie
> naprawdę mgły smoleńskie nie ciągną]
>
>
>
>
>>> Więc tak -- Ziemia jest naładowana ujemnie.
>>> Daje ładunek mgle, mgła ładuje się ujemnie.
>>> Jednoimienne ładunki nie lubią się, więc się
>>> odpychają, zatem mgła wisi -- odpychana przez
>>> ładunki (elektryczność statyczną) i ciągnięta przez masę (grawitację)?
>
>>> Tak?
>
>> Tak.
>
> A dlaczego powietrze nie ładuje się?
>
>>> Bo jeśli tak -- dlaczego podobnie nie dzieje się z powietrzem?
>>> A może dzieje się tak i z powietrzem, co skutkuje jego wędrowaniem?
>
>> Woda tworzy tz. ciezkie jony. Jonizator "powietrza" musi pracowac w 
>> wilgotnym powietrzu. Suchego nie zjonizuje.
>
> To ponoć prawda. [jestem alergikiem -- stąd wiem]
> Ale dlaczego tak jest? Ponadto powietrze wilgotne
> to nadal gaz, zaś agregaty chyba nie są już gazem,
> ale cieczą?

Miedzy kula gradowa a czasteczka H2O sa formy posrednie.
>
>>> I dlaczego czasami Ziemia naładuje mgłę tak, że ją utrzyma a czasami nie 
>>> naładuje? Co wtedy? Naładuje za mocno i mgła odleci lub naładuje za 
>>> słabo i mgła opadnie?
>
>> To wszystko wyjasniono w XIX wieku.
>
> Ale ja urodziłem się później.

Dlatego powinienes to wiedziec jezeli chodziles do szkol.
S*
Re: Punktacja rosy
#30790
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 02 Mar 2012 10:32
86 lines
4551 bytes
"Szczepan Bialek" 4f50868d$0$26701$65785112@news.neostrada.pl

>>> Powietrze zawiera pare wodna i pyly. Para wodna tworzy latwo agregaty. To one sa naladowane. Azot i tlen nie sa zjonizowane..

>> Zatem -- co sprawia, że ta naładowane agregaty nie odpychają się wzajemnie?

> Przeciez sie odpychaja i dzieki temu mgla sie nie zlepia.

Jeśli mgła jest w równowadze -- siły też równoważą
się. Co zatem równoważy siły elektrostatyczne?
Co zapobiega rozpierzchnięciu się mgły?






>> Ale dlaczego nie na azocie i nie na tlenie?
>> I dlaczego woda trzyma się całości?

> Pytaj azotu i tlenu.

OK -- zapytam. A co z trzymaniem się wody w całości?




>>> Chmura to generator wysokiego napiecia. Modele Armstronga i Kelvina stoja w muzeach. Jak napiecie w chmurze jest wyzsze niz na 
>>> Ziemi to przyrzad pokazuje kierunek odwrotny.

>> Napięcie to różnica potencjałów. Co to znaczy, że napięcie
>> w chmurze jest wyższe niż na Ziemi?

> Jezeli iskra skacze to pewnie jest wyzsze.

Napięcie musi być między czymś i czymś. Na dodatek iskra skacze
bez względu na to, gdzie jest nadmiar elektronów a gdzie niedobór.
No i jeśli chmura dostaje elektrony z Ziemi, ma co najwyżej potencjał
ziemski. Bez naładowania chmury jest napięcie wysokie po naładowaniu
jest żadne, bo potencjał tam jest taki jak na Ziemi, która ładuje chmurę.
(jeśli istotnie Ziemia ładuje chmurę)

>>>> (; Czyli Putim po prostu wbił w ziemię drut, którym pompował elektrony
>>>>   z tamtejszej elektrowni jądrowej. OK -- ale mnie nie interesuje fizyka
>>>>   rosyjska a tutejsza. Mnie interesują mgły tutejsze, bo mam reumatyzm. ;)

>>> Rosjanie stawiaja je w Meksyku.

>> Je? Elektrownie?

> Jonizatory.

Dobra -- ale bez tych jonizatorów także padają deszcze.
Zostawmy zatem mgły smoleńskie i jonizatory meksykańskie,
aby powrócić do mgły polskiej.





>> To ponoć prawda. [jestem alergikiem -- stąd wiem]
>> Ale dlaczego tak jest? Ponadto powietrze wilgotne
>> to nadal gaz, zaś agregaty chyba nie są już gazem,
>> ale cieczą?

> Miedzy kula gradowa a czasteczka H2O sa formy posrednie.

Czyli agregat pary wodnej to ani woda ani gaz?

>>>> I dlaczego czasami Ziemia naładuje mgłę tak, że ją utrzyma a czasami nie naładuje? Co wtedy? Naładuje za mocno i mgła odleci 
>>>> lub naładuje za słabo i mgła opadnie?

>>> To wszystko wyjasniono w XIX wieku.

>> Ale ja urodziłem się później.

> Dlatego powinienes to wiedziec jezeli chodziles do szkol.

Zwykle biegałem.

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30793
Author: Eneuel Leszek Ciszewski
Date: Fri, 02 Mar 2012 10:38
20 lines
2171 bytes
"Szymon Malinowski" 6ec5cee7-fd5e-486f-84b6-3db0278f9093@gr6g2000vbb.googlegroups.com

> No to popatrz na iskry nad ogniskiem.
> W gore leca czy w dół w ciepłym powietrzu?

: Hihihihi, zaprawde dyskutuja jak o liczbie diablow na koncu szpilki!

Na którym? Bo szpilka ma dwa. I mają różną powierzchnię oraz objętość.
I aby było jasne -- zanim padną odpowiedzi precyzujące, o który
koniec szpilki chodzi, wolę poznać odpowiedzi stawiane w innych
postach tego wątku. Oczywiście nie bronię nikomu wypowiadania
się, ale jako kapłan znam dokładne liczby diabłów wraz
z rozmieszczeniem tychże brudnych duchów.

-- 
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... 
Re: Punktacja rosy
#30791
Author: Szczepan Bialek
Date: Fri, 02 Mar 2012 16:36
55 lines
3996 bytes
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console> 
napisał w wiadomości news:jiq7l0$6gv$1@inews.gazeta.pl...
>
> "Szczepan Bialek" 4f50868d$0$26701$65785112@news.neostrada.pl
>
>>>> Powietrze zawiera pare wodna i pyly. Para wodna tworzy latwo agregaty. 
>>>> To one sa naladowane. Azot i tlen nie sa zjonizowane..
>
>>> Zatem -- co sprawia, że ta naładowane agregaty nie odpychają się 
>>> wzajemnie?
>
>> Przeciez sie odpychaja i dzieki temu mgla sie nie zlepia.
>
> Jeśli mgła jest w równowadze -- siły też równoważą
> się. Co zatem równoważy siły elektrostatyczne?
> Co zapobiega rozpierzchnięciu się mgły?

Obok mgly jest mgla drobniejsza. Niewidoczna (parne powietrze).
>
>>> Ale dlaczego nie na azocie i nie na tlenie?
>>> I dlaczego woda trzyma się całości?
>
>> Pytaj azotu i tlenu.
>
> OK -- zapytam. A co z trzymaniem się wody w całości?
>
>
>>>> Chmura to generator wysokiego napiecia. Modele Armstronga i Kelvina 
>>>> stoja w muzeach. Jak napiecie w chmurze jest wyzsze niz na Ziemi to 
>>>> przyrzad pokazuje kierunek odwrotny.
>
>>> Napięcie to różnica potencjałów. Co to znaczy, że napięcie
>>> w chmurze jest wyższe niż na Ziemi?
>
>> Jezeli iskra skacze to pewnie jest wyzsze.
>
> Napięcie musi być między czymś i czymś. Na dodatek iskra skacze
> bez względu na to, gdzie jest nadmiar elektronów a gdzie niedobór.
> No i jeśli chmura dostaje elektrony z Ziemi, ma co najwyżej potencjał
> ziemski. Bez naładowania chmury jest napięcie wysokie po naładowaniu
> jest żadne, bo potencjał tam jest taki jak na Ziemi, która ładuje chmurę.
> (jeśli istotnie Ziemia ładuje chmurę)

Przeciez woda paruje z naladowanej Ziemi. Kazda woda w powietrzu jest 
naladowana.
Napiecie zalezy od wielkosci kropli. Jak sie dwie lacza to napiecie rosnie.
>
>
>> Miedzy kula gradowa a czasteczka H2O sa formy posrednie.
>
> Czyli agregat pary wodnej to ani woda ani gaz?

To woda lub lod.
S* 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads