🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.listserv.wroclaw
Article #38

Re: Fenomen NIE czy fenomen Urbana?

#38
From: wpapiersWHOOP... Wiesiek Papiers...
Date: Sun, 05 Nov 1995 00:00
73 lines
4596 bytes
----Adam Morawiec
> Tyle zartow, a teraz wrocmy do naszych urbanow.
>
> Albo NIE, zacznijmy od samego NIE bez NIEgo (JU). Wiesiek zwrocil mi uwage,
> ze nie tak byl stawiany oryginalny problem. Wiem, ale chcialem sie
> dowiedziec, czy bez JU nie ma fenomenu NIE. Moim zdaniem jest. Dlaczego?
> Bo czytanie (lub nie czytanie) NIE (i innych, podobnych 'czasopism', jak
> np. Donosy [<> net.Donosy]) to dla mnie przede wszystkim kwestia smaku,
> gustu, stylu, klasy, itp, a wiec sprawa _estetyczna, a dopiero potem
> _etyczna. A estetycznie NIE to obscena + szambo. I nie przekonuje mnie
> argument Jarka, ze jesli przedrzec sie przez forme, to mozna zobaczyc
> prawde. Nie rozumiem dlaczego po to, by ja dostrzec musze sie unurzac
> w fekaliach po same oczy. Jak rowniez bez znaczenia jest problem
> 'symetrii' atakow NIE: Gdyby atakowali wszystkich na lewo i na prawo
> po rowno, dla mnie niczego by to nie zmienilo.
> Coz, gazeta to nie tylko tresc, to takze - a moze glownie - styl.
>
A propos "symetrii" - zgadzam sie, ewentualna jej obecnosc to za malo,
zeby usprawiedliwic reszte. Zarzut braku symetrii nie byl jednak
argumentem przeciwko NIE - byl to kontrargument na twierdzenia niektorych,
jokoby NIE pelnilo role obiektywnego straznika moralnosci wladzy.

> Teraz NIE z Urbanem w tle. Moim zdaniem wyjasnieniem tak stawianego
> problemu jest 'rownanie': Fenomen NIE = Fenomen obscenow. Dokladniej -
> nieomal powszechna dominacja indywidualnego swiata popedow jednostki,
> jej uczuc 'niskich', nad jej swiatem wartosci, uczuc 'wysokich'. NIE
> zaspakaja te pierwsze (i dla wielu pierwotne) potrzeby. Etyczna ocena
> JU nalezy do tego drugiego swiata. Niedawny sondaz opinii wykazal, ze
> Polacy nie sa zbyt wymagajacy w stosunku do osob publicznych, jesli
> chodzi o ich morale.
> Trzy inne powody, dla ktorych ludzie czytaja NIE _pomimo JU, a ktore mi
> przychodza do glowy, sa takie:
>         1. Ludzie dzis ok. 20-letni moga nie pamietac JU z jego
> najgorszego okresu (poczatek lat 80). Ciekawe jaki % czytelnikow
> NIE to ludzie na tyle mlodzi, by nie miec juz problemow moralnych
> przy lekturze? (Ktos zna dane?)
>         2. Gazeta 'zaslania' ludziom jej wlasciciela/naczelnego.
> Byc moze gdyby zamiast artykulow na papierze pojawial sie JU
> odczytujacy publikowane teksty, to wiecej ludzi mialoby zle
> skojarzenia i poczytnosc bylaby mniejsza.
>         3. NIE to dla wielu duchowa 'tabletka z krzyzykiem'.
> Jest w kazdym kiosku, tania, latwa w stosowaniu, i bol szybko mija.
> Ze sa skutki uboczne? Zawracanie glowy: tylu ludzi zazywa i zyja.
>
> Na koniec Urban am sich. Czy to rzeczywiscie taki powtor, jakby
> wynikalo z tekstu ELi? Lub oszust jak sugeruje JSz? (Jurek -
> patrz pkt. 3 wyzej a propos JU a tabletki). Obawiam sie,
> ze to nie takie proste. Tylko trzeba analizowac go na spokojnie.
> A tymczasem niektorym nadal 'wywalaja korki' na sam dzwiek jego
> nazwiska. Jesli zas przesledzic jego kariere zawodowa, to wydaje sie,
> ze (prawie) zawsze pracowal rzetelnie i dobrze dla tych, ktorzy mu
> placili:
>         1. Jedna z gwiazd 'Po prostu'. O ile sie nie myle byl tam
> do konca, obstawal przy linii programowej i m.in. przez niego pismo
> zamknieto.
>         2. W 'Polityce' doczekal sie statutu jednego z lepszych
> felietonistow. Dwukrotnie probowano zawieszenia pisma z powodu
> jego tekstow.
>         3. Jeden z najlepszych satyrykow 'Szpilek', (wspol)autor
> dobrych szopek.
>         4. Najlepszy rzecznik prasowy w historii PRL (Polski?).
> Niewatpliwie najlepszy jakiego Jaruzelski mogl miec w czasie
> stanu wojennego.
>         5. Jan Rem - przesadzil, smie(r)c (z) dziennikarza.
>         6. NIE.
>
> Nie?
Nie. Na podobnej zasadzie Hoess (nie mylic z Hess) byl swietnym
komendantem obozu w Oswiecimiu. W dalszej dzialalnosci przeszkodzil mu
rosyjski stryczek, a kto wie, moze bylby dobrym i konsekwentnym budowniczym
socjalizmu w NRD?
Jednak nie mysle, zeby samo wypowiedzenie i prowadzenie slownej wojny
z narodem bylo karalnym przestepstwem.
Technical Details
Message-ID: <2E91B8B72DF@whoops.manukau.ac.nz>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
From: wpapiers%WHOOP...@PLEARN.EDU.PL (Wiesiek Papierski)
Subject: Re: Fenomen NIE czy fenomen Urbana?
Date: 1995/11/05
Message-ID: <2E91B8B72DF@whoops.manukau.ac.nz>
X-Deja-AN: 118721742
sender: owner-...@PLEARN.EDU.PL
x-unparseable-date: Mon, 6 Nov 1995 10:55:36 NZST-12
organization: Manukau Institute of Technology
reply-to: DISCUSSION LIST OF ALUMNI OF WROCLAW UNIVERSITIES WROCLAW
newsgroups: pl.listserv.wroclaw
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit