Article View: pl.listserv.wroclaw
Article #158Re: wyborne wybory (fwd)
From: wpapiersWHOOP... Wiesiek Papiers...
Date: Wed, 08 Nov 1995 00:00
Date: Wed, 08 Nov 1995 00:00
50 lines
3145 bytes
3145 bytes
----Andrzej Wnuk > ===== Wiesiek Papierski: > > > ----Janusz Dzielendziak > > > > > > Jezeli wyjechaliscie to wiedzieliscie co robicie. Zmieniliscie > > > ojczyzne - to co wam do starej? Sentyment? A moze by czas wrocic i tu > > > pomieszkac? Pozyc? popracowac? no co?..... > > > > > Odpowiem w swoim imieniu, i postaram sie to uczynic z wieksza > > uprzejmoscia, niz ton i tresc powyzszej odpowiedzi zasluguja. > > > Tak sie zastanawiam, czy warto sie starac w obliczu betonowego > interlokutora, ktory nas posadza o zmiane ojczyzny jak zmiane rekawiczek. > > > moich oszczednosci, w twardej walucie. Przed wyjazdem bylem wice- > > przewodniczacym Solidarnosci w Elwro. Bralem czynny udzial w > > wydarzeniach, o ktorych piszesz glupstwa z taka pewnoscia siebie. > > Doceniajac wage tych slow i chylac glowe, bo sam juz tego nie przezylem, > nasunelo mi sie takie oto skojarzenie: gdzies przed 10ciu laty > zglosil sie do mnie jeden Wroclawianin z prosba o pomoc. Ubiegal sie > o prace w mojej firmie i prosil o skorygowanie curriculum vitae. > Rzucilo mi sie w oczy, ze mimo posiadania patentow i wynalazkow napisal > o karierze zawodowej moze na 1/3 tekstu. 2/3 poswiecil swojej dzialalnosci > w Solidarnosci wlasnie w Elwro. Powiedzialem mu, ze jest to blad i > o Solidarnosci moze wspomniec najwyzej jednym zdaniem. Pracodawcy > zalezy na fachowcu, a nie zwiazkowcu, ktorego podejrzewa o to, ze > zaraz po okresie probnym przeniesie sie do rady zakladowej. Odpowiedzial > mi, ze to byla najwazniejsza czesc jego zycia i wyrwanie tego z > curriculum vitae bedzie tak samo bolesne, jak wyrwanie z serca. > Pracy wtedy nie dostal, a nazywa sie on Zbyszek Sadlak. Mowi Ci to cos? > > Mam kiepska pamiec do nazwisk, ale go pamietam. Nie za wysoki, chyba juz lekka lysinka przerzedzajaca ciemne wlosy, jezdzil chyba maluchem. Jego glownym punktem zainteresowania byla gospodarka i, jesli dobrze pamietam, wierzyl chyba ze najbardziej realna metoda rozwalenia systemu jest wyrwanie kontroli gospodarczej z rak komitetow. Dal im sie przez to mocno we znaki. Nie byla to glupia strategia, moze "obiektywnie" nawet miala najwieksze szanse - ale nie w czasach pol-rewolucji, gdy ludzie chca szybkich wynikow i daja sie poniesc haslom. Elwro nie bylo takie zle - dalo sie tam powstrzymac ludzi od strajkowania o kielbase czy o wybryk jakiegos bezpiecznika - ale walki personalne byly ostre, i na to ludzie sie dali nabierac. Wielu dalo sie tez nabrac na pseudo-odnowe PZPR. Pamietam, to ze "polityczni" z Solidarnosci tez go raczej nie znosili, bo im sie wydawalo, ze cel jest tuz tuz, w zasiegu reki, a taki Sadlak i inni tylko sprawe rozmydlaja. Wiesiek
Technical Details
Message-ID:
<330CF473324@whoops.manukau.ac.nz>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
From: wpapiers%WHOOP...@PLEARN.EDU.PL (Wiesiek Papierski) Subject: Re: wyborne wybory (fwd) Date: 1995/11/08 Message-ID: <330CF473324@whoops.manukau.ac.nz> X-Deja-AN: 118948731 sender: owner-...@PLEARN.EDU.PL x-unparseable-date: Thu, 9 Nov 1995 10:37:21 NZST-12 organization: Manukau Institute of Technology newsgroups: pl.listserv.wroclaw MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit