🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.listserv.polip
5 messages
5 total messages Started by Jaroslaw Rafa Tue, 02 Feb 1999 15:42
Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji (fwd)
#24036
Author: Jaroslaw Rafa
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:42
43 lines
2749 bytes
Czort wie, czemu to sie nie pojawilo na liscie ani na newsach... Wysylalem
2 razy...

---------- Forwarded message ----------
Date: Tue, 2 Feb 1999 09:25:56 +0100 (MET)
From: Jaroslaw Rafa <raj@wsp.krakow.pl>
Reply-To: polip@man.lodz.pl
To: Multiple recipients of list <polip@man.lodz.pl>
Cc: polcard@polbox.pl
Subject: Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji

On Tue, 2 Feb 1999, Expert wrote:

> > 2. MailOrder moze zawierac wszystkie wymienione wyzej dane... a nie chroni
> > sprzedawce przed zabraniem kasy (w przypadku reklamacji kasa wraca do
> > Klienta - jest odpowiedni zapis w aneksie do umowy na mailorder Polcardu)...
> SAle niech Pan przeczyta regulamin ibill ...  tam dziala to
> analogicznie. Towar idzie jedynie pod adres okaziciela karty i nigdzie
> indziej i na etapie doreczania nastepuje ostateczna weryfikacja osoby i
> jest wystarczajaca poniewaz na takiej weryfikacji opiera sie dzialalnosc
> domow wysylkowych, firm spedycyjnych ( siedziba + dokument tozsamosci +
> po.dpis zlozony w obecnosci wiarygodnego swiadka + data ).
> Na takim podpisie opiera sie caly amerykanski system prawny.
> Notary Public jest wlasnie takim wiarygodnym swiadkiem. Wiarygodnym i
> bezstronnym. Tutaj zastepuje go listonosz/ spedytor, dostawca.
> Prosze poczytac regulacje na serwerze Department of Justice.
Ale my jestesmy w Polsce - co tu ma do rzeczy DOJ i amerykanski system
prawny?
Poza tym, o ile ja rozumiem, nikt tu nie kwestionuje, ze taki podpis jest
*dowodem odebrania przez klienta towaru*. Jasne. W Polsce takze jest takim
dowodem.
Natomiast Twoj przedmowca twierdzil - nie wiem czy mial racje - ze umowa z
Polcardem stanowi, jakoby nawet *mimo posiadania takiego dowodu* Polcard
uznawal reklamacje transakcji i odbieral pieniadze od sprzedawcy.
Moze ktos wiarygodnie (sorry Expert, ale ciebie za wiarygodnego nie
uwazam) odpowie, czy faktycznie tak jest?
Jezeli tak jest, to albo jest to jakis ciezki idiotyzm ze strony polcardu,
albo Polcard nie chce miec klientow na mailorder i dlatego robi tak
specjalnie...
Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa
   raj@inf.wsp.krakow.pl
PS. Cc: wyslalem do Polcardu...
Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji (fwd)
#24037
Author: Michal Mosiewicz
Date: Tue, 02 Feb 1999 17:17
37 lines
2838 bytes
Jaroslaw Rafa wrote:
> [...]
> Natomiast Twoj przedmowca twierdzil - nie wiem czy mial racje - ze umowa z
> Polcardem stanowi, jakoby nawet *mimo posiadania takiego dowodu* Polcard
> uznawal reklamacje transakcji i odbieral pieniadze od sprzedawcy.

Generalnie powodem takiego działania nie jest AFAIK Polcard, ale jest to
wymóg "wyższej instancji", czyli Visy, MC itp. Każda transakcja z
użyciem CC przeprowadzona elektronicznie może zostać odwołana przez
posiadacza karty.  Jeśli otrzyma produkt, może go zwrócić i dostać kasę
z powrotem bez podawania żadnych powodów. 

W szczególności jest możliwe, że nawet jak listonosz przyniesie mu
paczkę, on ją odbierze i podpisze kwit, to może później towar zwrócić i
zażądać zwrotu kasy. Kwit nie ma tutaj nic do rzeczy. Może się zdarzyć,
że zamówienie zostanie odebrane przez upoważnioną do tego osobę, która
jednakże nie będzie świadoma, że ten towar wcale nie został zamówiony
przez posiadacza karty. Może się również zdarzyć, że sam posiadacz nie
będzie pamiętał, czy ten towar zamówił i zorientuje się dopiero po
podpisaniu kwitu. A gdyby podpisany kawałek papieru miał czynić
transakcję nieodwołalną, to natychmiast znajdą się firmy, które dobrze
na tym wyjdą. :-)

Oczywiście, jeśli ktoś to celowo będzie wykorzystwał - np. będzie
zamawiał kasety video, które często po obejrzeniu można zwrócić w
nienaruszonej postaci, to musi być świadom, że dopuszcza się
przestępstwa i prędzej czy później noga mu się powinie, a ktoś zarzuci
mu wyłudzenie.

Możliwość odwołania każdej transakcji elektronicznej jest zupełnie
normalną sprawa z którą każdy sprzedawca musi sobie jakoś radzić. 

Michał

-- 
WWW: http://www.lodz.pdi.net/~mimo  tel: Int. Acc. Code + 48 42 2148340
add: Michal Mosiewicz  *  Bugaj 66 m.54 *  95-200 Pabianice  *   POLAND
Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji (fwd)
#24042
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 18:04
10 lines
1413 bytes
> Natomiast Twoj przedmowca twierdzil - nie wiem czy mial racje - ze umowa z
> Polcardem stanowi, jakoby nawet *mimo posiadania takiego dowodu* Polcard
> uznawal reklamacje transakcji i odbieral pieniadze od sprzedawcy.
> Moze ktos wiarygodnie (sorry Expert, ale ciebie za wiarygodnego nie
> uwazam) odpowie, czy faktycznie tak jest?
Z przyjemnoscia wyslucham takiej opinii.
Bardzo prosze zebys mnie nie uwazal za eksperta w tych sprawach, bo brak
jeszcze orzecznictwa i dopiero buduje swoje portofolio.
Autorytetem dla mnie jest tutaj bank/Polcard/Visa/Europay ..
Jacek
Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji (fwd)
#24038
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 18:13
24 lines
2081 bytes
> Generalnie powodem takiego działania nie jest AFAIK Polcard, ale jest to
> wymóg "wyższej instancji", czyli Visy, MC itp. Każda transakcja z
> użyciem CC przeprowadzona elektronicznie może zostać odwołana przez
> posiadacza karty.  Jeśli otrzyma produkt, może go zwrócić i dostać kasę
> z powrotem bez podawania żadnych powodów.

Czy mozesz rozwinac ten temat na warunki europejskie/polskie.

W wielu sklepach internetowych ogloszone sa ogolne warunki handlowe i
warunki handlowe wyraznie zastrzegaja brak mozliwosci zwrotu, albo
wyraznie zastrzegaja prawo do kupna na probe z opcja zwrotu.

Mam przed soba katalog JC Whitney Hurtownia czesci samochodow , z
platnosciami kartami przez inet i zamowieniami z katalogu platnymi CC.
I opcja zwrotu towaru jest rozumiana nastepujaco:

Firma mowi, ze jej celem jest pelna satysfakcja klienta z zakupionego
towaru, zatem udziela opcji na zwrot lub wymiane towaru w ciagu 60 dni.


> Możliwość odwołania każdej transakcji elektronicznej jest zupełnie
> normalną sprawa z którą każdy sprzedawca musi sobie jakoś radzić.
Skad to wyczytales ?
Jacek
Re: autoryzacje CC w internecie i polskie centra autoryzacji (fwd)
#24039
Author: J.F.
Date: Tue, 02 Feb 1999 23:24
28 lines
2010 bytes
On Tue, 02 Feb 1999 18:13:04 GMT, Expert wrote:
>> Ka¿da transakcja z
>> u¿yciem CC przeprowadzona elektronicznie mo¿e zostaæ odwo³ana przez
>> posiadacza karty.  Jeœli otrzyma produkt, mo¿e go zwróciæ i dostaæ kasê
>> z powrotem bez podawania ¿adnych powodów.
>
>Czy mozesz rozwinac ten temat na warunki europejskie/polskie.
>W wielu sklepach internetowych ogloszone sa ogolne warunki handlowe i
>warunki handlowe wyraznie zastrzegaja brak mozliwosci zwrotu, albo
>wyraznie zastrzegaja prawo do kupna na probe z opcja zwrotu.

Warunki handlowe to jedno. 
A np w umowie karty visa mam napisane "reklamacje beda uwzgledniane 
na ogolnie przyjetych zasadach". Jak na ogolnych to po amerykansku - 
informuje bank ze pozycja nr 7 jest bledna, bo jej nie powinno byc bo
towar odeslalem bo ... kazdy powod jest dobry. I bank wycofuje od
sprzedawcy kwestionowana sume.

Prosze bardzo - sprzedawca moze grozic i sie sadzic - ale to juz 
nie dotyczy tej tranzakcji .

Czy to tak dziala w kraju nie mialem potrzeby sprawdzic :-)
Ale tak to jest ze sprzedaza wysylkowa [niekoniecznie przez internet]
- po otwarciu pudelka towar moze sie okazac uszkodzony, nie taki jak
zamawiany itp.


J.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads