🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.listserv.polip
42 messages
42 total messages Started by Wojciech Apel Mon, 01 Feb 1999 10:55
autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23825
Author: Wojciech Apel
Date: Mon, 01 Feb 1999 10:55
38 lines
2839 bytes
>czy ma ktos w tym jakies doswiadczenie ?


1) Przy obecnym stanie e-handlu w polskim internecie nie wiedze potrzeby aby
autoryzacje byly on-line. Po prostu kupije sie malo, a z uzyciem plastiku
jeszcze mniej. Brak autoryzacji on-line co prawda uniemozliwia zakupy
posiadacza Visa-Electron i Maestro ale nie przesadzajmy, zawsze jeszcze
mozna zaplacic przy odbiorze co w polskich warunkach jest pewniejsze niz
placenie karta.

2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem. I
nie juz potwierdzen faksem - po prostu wklepuje sie dane w formatke WWW i
juz. Oczywiscie serwery sa bezpieczne a wiec, nikt w sieci nie podslucha
numeru karty (zreszta po co podsluchiwac - kazdy kelner i pracownik stacji
benzynowej ma tych numerow setki).

3) Ogolnie wydaje mi sie, ze e-handel w Polsce to jeszcze za wczesnie. Nie
ma u nas kultury placenia plastikiem a co gorsza nie ma zwyczajow sprzedazy
wysylkowej. W latach Gierka byl jedny dom wysylkowy w Lodzi (nawet to
dzialalo) a od czasu przemian listownie mozna jedynie byc oszukanym kupujac
jakas glupote za wielkie pieniadze, lub ksiazke za pol ceny podpisujac
jednoczesnie cyfograf na kolejne ksiazki, bynajmniej nie za pol ceny. I tak
jak sex-telefony na 700 uniemozliwia w przyszlosci uruchomienie porzadznych
uslug na 700 bo ludzie juz beda kojarzc 700-tki z naciaganiem, tak szmatlawe
oferty zakupow wysylkowych niszcza potencjal na zrobienie czegos porzadnego
w tym temacie. Po prostu ludzie beda sie tego bac a otwieranie internetowego
sklepu dla co by nie mowiec waskiej grupy internetowcow lubujacych sie w
nowosciach sie nie oplaca.

*) Wnioski: technicznie mozna wiele - zrobienie autoryzacji on-line ? Nie
wiedze problemow. Ale zeby to zrobic musi byc na to rynek, a wlasciwie musza
byc kupujacy. A takich na razie nie ma i chyba przez dwa lata jeszcze nie
bedzie. Na razie mysle, ze w Polsce nalezy oporac sie z kartami
plastikowymi, bankomatami, kolejkami do obslugi ROR-u. Jest jesze wiele do
zrobienia w tak podstawowych dziedzinach a e-handel ..... za dwa lata.

Wojtek
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23827
Author: Slawomir Jozwik
Date: Mon, 01 Feb 1999 00:00
56 lines
3309 bytes
Wojciech Apel <woj...@pik-net.pl> wrote in message
news:794133$ojn$1@zeus.polsl.gliwice.pl...
>>czy ma ktos w tym jakies doswiadczenie ?
>
>
>1) Przy obecnym stanie e-handlu w polskim internecie nie wiedze potrzeby aby
>autoryzacje byly on-line. Po prostu kupije sie malo, a z uzyciem plastiku
>jeszcze mniej. Brak autoryzacji on-line co prawda uniemozliwia zakupy
>posiadacza Visa-Electron i Maestro ale nie przesadzajmy, zawsze jeszcze
>mozna zaplacic przy odbiorze co w polskich warunkach jest pewniejsze niz
>placenie karta.

Nie moge sie tu zgodzic. Autoryzacje on-line umozliwilyby Polakom zaistnienie
w swiecie internetowego handlu. Nie mozesz myslec tylko o Polsce...
Akceptowanie platnosci kartami oznacza, ze w praktyce mozesz sprzedawac
swoje produkty czy uslugi wszystkim posiadaczom kart na swiecie. A dzieki
Internetowi latwo do nich dotrzec.

Wyobraz sobie autoryzacje off-line w jakims sklepie internetowym w USA.
Byloby to nie do pomyslenia. Wszystko *musi* byc zautomatyzowane...
np. formularz zamowienia, autoryzacja karty, wyslanie listu potwierdzajacego
i podziekowanie etc...

Gdyby byla autoryzacja on-line w Polsce, ja np. moglbym rozliczac
GetResponse.com w moim kraju, a nie przez jankeski IBill.com, ktory pobiera
15% prowizji... A jestem pewien, ze nie jestem jedyna osoba, ktora by na czyms
takim skorzystala. JUZ DZIS.

>2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
>pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem. I
>nie juz potwierdzen faksem - po prostu wklepuje sie dane w formatke WWW i
>juz. Oczywiscie serwery sa bezpieczne a wiec, nikt w sieci nie podslucha
>numeru karty (zreszta po co podsluchiwac - kazdy kelner i pracownik stacji
>benzynowej ma tych numerow setki).

No dobrze, ale wyobraz sobie np. sprzedaz jakichkolwiek uslug internetowych
w ten sposob... Musialbys robic reczna autoryzacje przy kazdym zamowieniu
czy rebillingu. Mozna by oszalec!

>[snip]

>Na razie mysle, ze w Polsce nalezy oporac sie z kartami
>plastikowymi, bankomatami, kolejkami do obslugi ROR-u. Jest jesze wiele do
>zrobienia w tak podstawowych dziedzinach a e-handel ..... za dwa lata.

Zgoda, ale pamietaj o tym, ze jezeli nie bedzie nas tu dzisiaj, za dwa lata
nie
osiagniemy sukcesu.

Szymon Grabowski
Get Response! <http://www.GetResponse.com>
ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045

Smart Responder is an advanced autoresponder that follows up with your
potential customers, saving you time & money and increasing your sales!
Get yours for FREE at: <http://www.GetResponse.com>
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23826
Author: Expert
Date: Mon, 01 Feb 1999 11:26
73 lines
4259 bytes
> 1) Przy obecnym stanie e-handlu w polskim internecie nie wiedze potrzeby aby autoryzacje byly on-line. Po prostu kupije sie malo, a z uzyciem plastiku
> jeszcze mniej. Brak autoryzacji on-line co prawda uniemozliwia zakupy
> posiadacza Visa-Electron i Maestro ale nie przesadzajmy, zawsze jeszcze
> mozna zaplacic przy odbiorze co w polskich warunkach jest pewniejsze niz
> placenie karta.
Roznica w sprzedazy wysylkowej za pobraniem a sprzedazy wysylkowej
placonej karta kredytowa jest istotna dla sprzedajacego.

Co z tego ze sklep internetowy otrzymuje duzo zamowien za pobraniem,
skoro te kilka procent otrzymuje jako zwroty z ktorymi nie wiadomo co
robic ( uszkodzenie przesylki, ponownie wyslac ? ktos podal zly adres ?
....)
W przypadku akceptacji kart , internetowy sklep wysylkowy tego ryzyka
nie ponosi.
Poza tym co istotne w sprzedazy wysylkowej, najpierw trzeba kupic dla
siebie towar a potem wysylac.
Przy platnosciach karta najpierw lub rownoczesnie mam platnosc dopisana
do rachunku a nastepnie wysylam towar.

> 3) Ogolnie wydaje mi sie, ze e-handel w Polsce to jeszcze za wczesnie.
Nie jest za wczesnie, gdyz tygodniowo otrzymuje kilka powaznych zapytan
od firm, ktore mchca to realizowac.
To jedynie Polcard i Pekao te sprawy hamuja , az sie wszystko dotrze.
Ale ci pierwsi przejmuja rynek i miejsca na internetowy e-trade bedzie
coraz mniej.
 
Nie
> ma u nas kultury placenia plastikiem a co gorsza nie ma zwyczajow sprzedazy
> wysylkowej. 
Do placenia nie potrzeba kultury. Kultura jest po stronie sklepow
przyjmujacych platnosci, bo je szkole. A klient taki sam jak w Austrii
czy Niemczech.

W latach Gierka byl jedny dom wysylkowy w Lodzi (nawet to
> dzialalo) a od czasu przemian listownie mozna jedynie byc oszukanym kupujac
> jakas glupote za wielkie pieniadze, lub ksiazke za pol ceny podpisujac
> jednoczesnie cyfograf na kolejne ksiazki, bynajmniej nie za pol ceny.
Kolego, to naprawde bylo dawno i popatrz dookola , naprawde sie wiele
zmienilo od tego czasu.



Po prostu ludzie beda sie tego bac a otwieranie internetowego
> sklepu dla co by nie mowiec waskiej grupy internetowcow lubujacych sie w nowosciach sie nie oplaca.
Bardzo sie oplaca. Gdy cala infrastruktura, serwer co jedynie ulamek
kosztow prowadzenia murowanego sklepu.
Koszty sa zadne. Obsluga 24 godz/ dobe. Wysylka towarow, pakowanie to
standard. A pieniadze codziennie na koncie ;-)

> 
> *) Wnioski: technicznie mozna wiele - zrobienie autoryzacji on-line ? Nie
> wiedze problemow. Ale zeby to zrobic musi byc na to rynek, a wlasciwie musza
> byc kupujacy. A takich na razie nie ma i chyba przez dwa lata jeszcze nie
> bedzie. Na razie mysle, ze w Polsce nalezy oporac sie z kartami
> plastikowymi, bankomatami, kolejkami do obslugi ROR-u. Jest jesze wiele do
> zrobienia w tak podstawowych dziedzinach a e-handel ..... za dwa lata.
> 
> Wojtek
Czemu jeszcze 2 lata.  Sklepow internetowych jest w Polsce co najmniej
kilkaset , dajac kazdemu opcje przyjmowania platnosci kartami
kredytowymi wyrosna na duze supermarkety.

Na swiecie wydano ok. 600 milionow kart kredytowych, w Polsce juz ponad
1.000.000 i ci ludzi gdzie musza nimi placic.

Zastanow sie, jest milion potencjalnych klientow, a ty mowisz zeby
czekac.
Na co, zeby bylo 2 mln. klientow .

Jacek

Polcard accreditation services - training
szkolenie sklepow do przyjmowania platnosci kartami kredytowymi
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23828
Author: Szymon Grabowski
Date: Mon, 01 Feb 1999 15:02
55 lines
3541 bytes
Wojciech Apel <wojtek@pik-net.pl> wrote in message
news:794133$ojn$1@zeus.polsl.gliwice.pl...
>>czy ma ktos w tym jakies doswiadczenie ?
>
>
>1) Przy obecnym stanie e-handlu w polskim internecie nie wiedze potrzeby aby
>autoryzacje byly on-line. Po prostu kupije sie malo, a z uzyciem plastiku
>jeszcze mniej. Brak autoryzacji on-line co prawda uniemozliwia zakupy
>posiadacza Visa-Electron i Maestro ale nie przesadzajmy, zawsze jeszcze
>mozna zaplacic przy odbiorze co w polskich warunkach jest pewniejsze niz
>placenie karta.

Nie moge sie tu zgodzic. Autoryzacje on-line umozliwilyby Polakom zaistnienie
w swiecie internetowego handlu. Nie mozesz myslec tylko o Polsce...
Akceptowanie platnosci kartami oznacza, ze w praktyce mozesz sprzedawac
swoje produkty czy uslugi wszystkim posiadaczom kart na swiecie. A dzieki
Internetowi latwo do nich dotrzec.

Wyobraz sobie autoryzacje off-line w jakims sklepie internetowym w USA.
Byloby to nie do pomyslenia. Wszystko *musi* byc zautomatyzowane...
np. formularz zamowienia, autoryzacja karty, wyslanie listu potwierdzajacego
i podziekowanie etc...

Gdyby byla autoryzacja on-line w Polsce, ja np. moglbym rozliczac
GetResponse.com w moim kraju, a nie przez jankeski IBill.com, ktory pobiera
15% prowizji... A jestem pewien, ze nie jestem jedyna osoba, ktora by na czyms
takim skorzystala. JUZ DZIS.

>2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
>pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem. I
>nie juz potwierdzen faksem - po prostu wklepuje sie dane w formatke WWW i
>juz. Oczywiscie serwery sa bezpieczne a wiec, nikt w sieci nie podslucha
>numeru karty (zreszta po co podsluchiwac - kazdy kelner i pracownik stacji
>benzynowej ma tych numerow setki).

No dobrze, ale wyobraz sobie np. sprzedaz jakichkolwiek uslug internetowych
w ten sposob... Musialbys robic reczna autoryzacje przy kazdym zamowieniu
czy rebillingu. Mozna by oszalec!

>[snip]

>Na razie mysle, ze w Polsce nalezy oporac sie z kartami
>plastikowymi, bankomatami, kolejkami do obslugi ROR-u. Jest jesze wiele do
>zrobienia w tak podstawowych dziedzinach a e-handel ..... za dwa lata.

Zgoda, ale pamietaj o tym, ze jezeli nie bedzie nas tu dzisiaj, za dwa lata
nie osiagniemy sukcesu.

Szymon Grabowski
Get Response! <http://www.GetResponse.com>
ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045

Smart Responder is an advanced autoresponder that follows up with your
potential customers, saving you time & money and increasing your sales!
Get yours for FREE at: <http://www.GetResponse.com>
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23829
Author: Expert
Date: Mon, 01 Feb 1999 15:35
8 lines
1206 bytes
> Gdyby byla autoryzacja on-line w Polsce, ja np. moglbym rozliczac
> GetResponse.com w moim kraju, a nie przez jankeski IBill.com, ktory pobiera
> 15% prowizji... A jestem pewien, ze nie jestem jedyna osoba, ktora by na czyms
> takim skorzystala. JUZ DZIS.
Masz racje, ale czemu wolisz placic 15% zamiast 5%.

Jacek
Polcard accreditation services and training
Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23836
Author: Expert
Date: Mon, 01 Feb 1999 15:50
22 lines
1683 bytes
> 2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
> pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem.

Wszedlem na strone  Helion http://www.helion.com.pl/ i doszedlem do
transakcji platnych karta kredytowa.
Informacja certifikatu jest taka, ze certyfikat wygasl
27 lipca 1998 !!!
Prosze sprawdzic.
Oznacza to chyba ze nie wykupiono przedluzenia certyfikatu.
Ale czy to oznacza ze transakcja platnosci karta kredytowa jest
bezpieczna/niebezpieczna/ wazna/ nie wazna ???

Jest to niewatpliwy problem prawny dla bankowcow.

Uzywanie niewaznego czasowo certyfikatu SSL.
Za wielka woda, stanowi to niewatpliwie podstawe do odwolania
transakcji. Jak jest nad Wisla ?


Jacek

Przyjmowanie platnosci kartami kredytowymi - Szkolenia Polcard
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23837
Author: Expert
Date: Mon, 01 Feb 1999 15:52
27 lines
1888 bytes
Expert wrote:
> 
> > 2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
> > pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem.
> 
> Wszedlem na strone  Helion http://www.helion.com.pl/ i doszedlem do
> transakcji platnych karta kredytowa.
> Informacja certifikatu jest taka, ze certyfikat wygasl
> 27 lipca 1998 !!!
> Prosze sprawdzic.
> Oznacza to chyba ze nie wykupiono przedluzenia certyfikatu.
> Ale czy to oznacza ze transakcja platnosci karta kredytowa jest
> bezpieczna/niebezpieczna/ wazna/ nie wazna ???
> 
> Jest to niewatpliwy problem prawny dla bankowcow.
> 
> Uzywanie niewaznego czasowo certyfikatu SSL.
> Za wielka woda, stanowi to niewatpliwie podstawe do odwolania
> transakcji. Jak jest nad Wisla ?
> 
> Jacek
> 
> Przyjmowanie platnosci kartami kredytowymi - Szkolenia Polcard
I jeszcze pytanie.
Certyfikat podawany przez Helion zostal wydany przez CA i nalezy do tego
samego CA.
Jacek
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23830
Author: Szymon Grabowski
Date: Mon, 01 Feb 1999 16:12
34 lines
2540 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> wrote in message
news:36B5BA60.2618@friko.onet.pl...
>> Gdyby byla autoryzacja on-line w Polsce, ja np. moglbym rozliczac
>> GetResponse.com w moim kraju, a nie przez jankeski IBill.com, ktory pobiera
>> 15% prowizji... A jestem pewien, ze nie jestem jedyna osoba, ktora by na
czyms
>> takim skorzystala. JUZ DZIS.
>Masz racje, ale czemu wolisz placic 15% zamiast 5%.

Poniewaz:

1) transakcje Internet Billing Company sa on-line, a Polcardu nie.
2) Ibill udostepnia cos co oni nazywaja "turnkey e-commerce solution",
czyli calkowicie zautomatyzowany system platniczy, ktory pozwala mi
w ogole zapomniec o sprawach zwiazanych z platnosciami (no, moze
nie do konca :o)

Na chwile obecna najlepszym dla mnie (i pewnie rowniez dla innych
dzialajacych na podobnej zasadzie) rozwiazaniem jest nawiazanie
wspolpracy z jakims bankiem (amerykanskim?), ktory umozliwia
zalozenie merchant account. Wtedy prowizja Ibill (czy innej firmy
platniczej) jest juz znacznie mniejsza. Warunek jednak, aby takie
merchant account bylo "kompatybilne" systemem Ibill.

Czy ktos moze ma jakiekolwiek doswiadczenie w sprawie zakladania
merchant accounts "kompatybilnych" z Ibill czy podobna firma?

Szymon Grabowski
Get Response! <http://www.GetResponse.com>
ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045

Smart Responder is an advanced autoresponder that follows up with your
potential customers, saving you time & money and increasing your sales!
Get yours for FREE at: <http://www.GetResponse.com>
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23831
Author: Expert
Date: Mon, 01 Feb 1999 17:00
35 lines
2452 bytes
> >Masz racje, ale czemu wolisz placic 15% zamiast 5%.
> 
> Poniewaz:
> 
> 1) transakcje Internet Billing Company sa on-line, a Polcardu nie.
> 2) Ibill udostepnia cos co oni nazywaja "turnkey e-commerce solution",
Visa ma na to inna nazwe, ale wiadomo o co chodzi.

 
> Na chwile obecna najlepszym dla mnie (i pewnie rowniez dla innych
> dzialajacych na podobnej zasadzie) rozwiazaniem jest nawiazanie
> wspolpracy z jakims bankiem (amerykanskim?), ktory umozliwia
> zalozenie merchant account. Wtedy prowizja Ibill (czy innej firmy
> platniczej) jest juz znacznie mniejsza. Warunek jednak, aby takie
> merchant account bylo "kompatybilne" systemem Ibill.
Czy jestes zainteresowany zejsciem z prowizja z tych 15% do 5% ?
Przelicz to na obrot i moge ci przygotowac oferte.
Juz na dniach bedzie taka oferta dostepna w Polsce.
Niemniej procedura autoryzacji kontrahentow zaczyna sie od maszynki,
POSa a potem e-commerce.

> Czy ktos moze ma jakiekolwiek doswiadczenie w sprawie zakladania
> merchant accounts "kompatybilnych" z Ibill czy podobna firma?
> 
> Szymon Grabowski
Nie mam potrzeby zakladania w swoim imieniu, ale dysponuje szeroka
oferta bankow. Czy kompatybilne z Ibill to nie wiem.
Ale znajomy jest prezesem spolki maklerskiej w Wiedniu i z dziada
pradziada maja duze banki w Stanach i Londynie. Moze ich zainteresuje
obsluga tych transakcji.

Napisz jakie masz oczekiwania odnosnie prowizji, rozliczania,
ksiegowania, procedur reklamacyjnych i innych wymagan.

Jacek
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23935
Author: Wojciech Apel
Date: Mon, 01 Feb 1999 20:24
30 lines
2455 bytes
1) Nigdzie nie napisalem, ze nie nalezy tego robic. Po prostu tylko realnie
ocenilem rynek. Dalej uwazam, ze pieniadze na nim beda za dwa lata. Choc
nie, moze zmiekne - mysle, ze zarabianie na handlu w inetnecie zacznie sie w
Polsce pod koniec tego roku.

2) Rzeczywiscie, nie bralem pod uwage, ze polskie e-sklepy mogly by
sprzedawac cos za granice. Moj blad. Szymonowi dziekuje za zwrocenie mi na
to uwagi. Musza to jeszcze zauwazyc tworcy polskich e-sklepow bo nie
widzialem ani jednego dwujezycznego a piszac po polsku ograniczaja klientele
do poloni i to tej nowej.

3) Espert widzi w polskim internecie setki sklepow. Ciekawe gdzie ? Ja (co
prawda bylo to jesienia 98) zadalem sobie trud i postanowilem wydac przez
siec 200 zl. Cos mi odbilo i dla testu chcialem kupic kilka ksiazek albo
kilka CD. Po godzine szukania (a mam szybkie lacza :-) ) dalem sobie spokoj.
Przytlaczajaca wiekszosc tego co zwie sie sklepem to jakies wprawki
programistow uwazajacych, ze w e-sklepie najwazniejsze jest programowanie.
Punktow gdzie rzeczywiscie mozna bylo cos zamowic i wygladalo to na tyle
spolegliwie abym zaryzykowal bylo kilka. Takiego, gdzie akceptowano by
plastik nie znalazlem a chyba tylko w jednym mozna bylo zaplacic karta ale
faksujac podpisane zamowienie. Fakt - od tego czasu cos sie zmienilo -
Optimus cos zrobil, helion tez.

*) Nie jest wiec rozowo ale przyznaje kolegom racje: zmieniac otaczajaca
rzeczywiskosc nalezy. Ja jednak dalej bede bronil mojej tezy, ze problemem
nie jest materia czyli lacza, druty, serwery i modemy. Problemem sa mozgi i
to zarowno klientow jak i polskich bankowcow. Mozgi wymienia sie znacznie
wolniej niz oprogramowanie i procesory.

Wojtek
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23838
Author: Bart Czardybon
Date: Tue, 02 Feb 1999 08:20
46 lines
2456 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
>> 2) Doswiadczenia. Tak, ale nie z autoryzacja on-line. Na naszych serwera
>> pracuje www.helion.com.pl i tam mozna zamowic ksiazki placac plastikiem.

> Wszedlem na strone  Helion http://www.helion.com.pl/ i doszedlem do
> transakcji platnych karta kredytowa.
> Informacja certifikatu jest taka, ze certyfikat wygasl
> 27 lipca 1998 !!!
> Prosze sprawdzic.
> Oznacza to chyba ze nie wykupiono przedluzenia certyfikatu.

Co wygaslo 27 lipca ? Moze twoje windowsy, albo co ? Przeczytaj
dokladnie i potem z slownikiem sobie przetlumacz ...

Certyfikat https://www.helion.com.pl:

--------
This Certificate belongs to:
 www.helion.com.pl
 Wydawnictwo Helion sp. z o.o.
 GLIWICE, PL

This Certificate was issued by:
 Thawte Server CA
 server-certs@thawte.com
 Certification Services Division
 Thawte Consulting cc
 Cape Town, Western Cape, ZA

Serial Number: 23:5F
This Certificate is valid from wto sie 18, 1998 to śro sie 18, 1999
Certificate Fingerprint:
4C:05:41:5A:96:6C:64:15:DD:D6:90:7E:19:67:ED:BE
----------

Nie chce mi sie tu dluzej rozpisywac - slowem: masz stara przegladarke,
z serii 3.x , a one zawieraja stary tzw. root certificate Thawte ktory
wygasa w lipcu 1998, poczytaj sobie jak sobie upgradnac certyfikat
w przegladarce na:

http://www.thawte.com/certs/server/rollover/contents.html

-- 
Bartlomiej Czardybon, System Administrator             PiK-Net Sieci Rozlegle
e-mail: czar AT pik-net.pl                                         BC374-RIPE
                 living in world where less is more than more
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23839
Author: Piotr Piatkowski
Date: Tue, 02 Feb 1999 09:32
11 lines
1138 bytes
In pl.soc.prawo Bart Czardybon <czarNOSPAM@pik-net.pl> wrote:

> Serial Number: 23:5F
> This Certificate is valid from wto sie 18, 1998 to śro sie 18, 1999
> Certificate Fingerprint:
> 4C:05:41:5A:96:6C:64:15:DD:D6:90:7E:19:67:ED:BE

Co to jest "wtosie" i "śrosie"? Brzmi raczej nieprzyjemnie :-)

--
Piotr Piątkowski, Kraków
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23925
Author: Kamil Sumara
Date: Tue, 02 Feb 1999 09:44
15 lines
1504 bytes
Expert napisał(a) w wiadomości: <36B5BDB9.1B42@friko.onet.pl>...
>Informacja certifikatu jest taka, ze certyfikat wygasl
>27 lipca 1998 !!!
>Prosze sprawdzic.
>Oznacza to chyba ze nie wykupiono przedluzenia certyfikatu.
>Ale czy to oznacza ze transakcja platnosci karta kredytowa jest
>bezpieczna/niebezpieczna/ wazna/ nie wazna ???


Dlaczego mialaby byc niewazna? Jak zlodziej zobaczy otwarte drzwi do
mieszkania i cos ukradnie, to kradziez bedzie wazna czy nie wazna?

----
Kamil     <kamil@cheerful,com>     ,=.
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23841
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 10:27
19 lines
1791 bytes
> Nie chce mi sie tu dluzej rozpisywac - slowem: masz stara przegladarke,
> z serii 3.x , a one zawieraja stary tzw. root certificate Thawte ktory
> wygasa w lipcu 1998, poczytaj sobie jak sobie upgradnac certyfikat
> w przegladarce na:
> 
> http://www.thawte.com/certs/server/rollover/contents.html
> 
> --
> Bartlomiej Czardybon, System Administrator             PiK-Net Sieci Rozlegle
> e-mail: czar AT pik-net.pl                                         BC374-RIPE
>                  living in world where less is more than more
Czy moglbys rozwinac temat.
Informacje o certyfikacie otrzymuje z serwera helionu i tam pisze ze
jest stary (expired) i ze wlascicielem jego jest Thawte i zostal wydany
przez Thawte.

Z przegladarka nie chce sie bawic bo dobrze odczytuje certyfikaty innych
serwerow.
Jacek
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23842
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 10:57
29 lines
2258 bytes
> Nie chce mi sie tu dluzej rozpisywac - slowem: masz stara przegladarke,
> z serii 3.x , a one zawieraja stary tzw. root certificate Thawte ktory
> wygasa w lipcu 1998, poczytaj sobie jak sobie upgradnac certyfikat
> w przegladarce na:
Rozumiem ze instalowales certyfikat dla Helionu.
Niemniej co dla ciebie oznacza ze certyfikat wygasa w 1998
to dla mnie oznacza ze wygasl w 1998 
bo patrzac w kalendarz mamy rok 1999 , zatem od lipca 1998 uplynelo
6 miesiecy.
To tyle.
Ale gdy wchodze przegladarka (wazna) na serwer i czytam ze
Certificate expired to to napraw a nie mow ze jest inaczej.
Gdy dalej czytam, ze certyfikat nalezy do Thawte i zostal wydany przez
Thawte to sorry, ale nie chce nic zmieniac u siebie.
Zmien na serwerze Helionu.
Analogiczny komunikat otrzymuje z Thawte, ze ich certyfikaty wygasly w
lipcu 1998.
Niech cos z tym Thawte zrobi bo to ich biznes.
Jezeli wchodze na inne serwery i mam komunikat ze certyfikat wazny to
nie mam zastrzezen do przegladarki.

Problem jest prawny a nie techniczny.
Poniewaz polega na odpowiedzi na ptanie, czy transakcje oplacone kartami
kredytowymi przez internet byly wazne i czy byly bezpieczne, gdy
faktycznie przegladarka pisze ze certyfikat niewazny. 

Proponuje uzyskac odpowiedz u swojego radcy prawnego.
Jacek
CC Training
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23832
Author: Szymon Grabowski
Date: Tue, 02 Feb 1999 14:42
20 lines
1891 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> wrote in message
news:36B5CE36.6D61@friko.onet.pl...
>> >Masz racje, ale czemu wolisz placic 15% zamiast 5%.
>[snip]
>Nie mam potrzeby zakladania w swoim imieniu, ale dysponuje szeroka
>oferta bankow. Czy kompatybilne z Ibill to nie wiem.
>Ale znajomy jest prezesem spolki maklerskiej w Wiedniu i z dziada
>pradziada maja duze banki w Stanach i Londynie. Moze ich zainteresuje
>obsluga tych transakcji.
>
>Napisz jakie masz oczekiwania odnosnie prowizji, rozliczania,
>ksiegowania, procedur reklamacyjnych i innych wymagan.

Na kazdym kroku oferujesz tylko SZKOLENIA,
SZKOLENIA i jeszcze raz SZKOLENIA...
Poza tym... nie mam specjalnie zaufania do tego co piszesz...

Szymon Grabowski
Get Response! <http://www.GetResponse.com>
ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23845
Author: Piotr Kucharski
Date: Tue, 02 Feb 1999 14:54
34 lines
2348 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
> Certificate expired to to napraw a nie mow ze jest inaczej.
> Gdy dalej czytam, ze certyfikat nalezy do Thawte i zostal wydany przez
> Thawte to sorry, ale nie chce nic zmieniac u siebie.
> Zmien na serwerze Helionu.
> Analogiczny komunikat otrzymuje z Thawte, ze ich certyfikaty wygasly w
> lipcu 1998.
> Niech cos z tym Thawte zrobi bo to ich biznes.
> Jezeli wchodze na inne serwery i mam komunikat ze certyfikat wazny to
> nie mam zastrzezen do przegladarki.

Ty tak specjalnie, czy przypadkiem Ci wychodzi?

Z tej strony, co podał Bartek (dla przypomnienia podam Ci jeszcze raz:
http://www.thawte.com/certs/server/rollover/contents.html):

	The Thawte root certs embedded in Navigator 3.x
	will expire in July 1998, so all users should follow these
	instructions. It takes 2 minutes and means you
	won't experience any problems with the thousands
	of secure Thawte sites.

A także z http://www.thawte.com/certs/server/rollpolicy.html:

	Different CA's roll their roots over at different times.  We have
	already rolled over our Nav 4 and IE 4 roots (which is why these 
	are not affected).  Verisign's roots in all browsers up to and 
	including Navigator 4.0x will expire towards the end of 1999.  
	We believe the same is true for all other CA's. 

Więc wejdź na http://www.thawte.com/certs/server/rollover.html i przestań
nas zanudzać. Albo zmień przeglądarkę na nowszą. I też przestań zanudzać.

Piotr
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23833
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:05
21 lines
1706 bytes
> >Napisz jakie masz oczekiwania odnosnie prowizji, rozliczania,
> >ksiegowania, procedur reklamacyjnych i innych wymagan.
> 
> Na kazdym kroku oferujesz tylko SZKOLENIA,
> SZKOLENIA i jeszcze raz SZKOLENIA...
> Poza tym... nie mam specjalnie zaufania do tego co piszesz...
> 
> Szymon Grabowski
> Get Response! <http://www.GetResponse.com>
> ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045

Przeciez ja tez nie ma do ciebie zaufania , bo i z jakiego powodu.
Jest to jedynie korespondencja.

Niemniej czemu chcesz placic prowizje 15% zamiast 5% .

Proponuje raz jeszcze zapoznac sie z oferta Polcardu/ Pekao i dazyc do
zmniejszenia obciazen finansowych do poziomu 5%.
Jacek

CCPS(tm) - training
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23840
Author: Gwidon S. Naskrent
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:13
13 lines
1324 bytes
On 2 Feb 1999, Piotr Piatkowski wrote:

#>> Serial Number: 23:5F
#>> This Certificate is valid from wto sie 18, 1998 to sro sie 18, 1999
#>> Certificate Fingerprint:
#>> 4C:05:41:5A:96:6C:64:15:DD:D6:90:7E:19:67:ED:BE
#>
#>Co to jest "wtosie" i "srosie"? Brzmi raczej nieprzyjemnie :-)

Nie "wtosie", tylko "wto sie". Wtorek sierpien. Takie sa skroty dni
tygodnia/miesiecy w polskim locale. Na oko widze ze to glibc.

GSN
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23846
Author: Expert
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:18
47 lines
3003 bytes
>         The Thawte root certs embedded in Navigator 3.x
>         will expire in July 1998, so all users should follow these
>         instructions. It takes 2 minutes and means you
>         won't experience any problems with the thousands
>         of secure Thawte sites.

Nie wiem kiedy to zostalo napisane. Ale mamy rok 1999
i zechciej zauwazyc ze przegladarka pisze Certificate expired
ale nadal obsluguje transakcje https i ja zamyka jak dla waznego
certyfikatu.

Czyli jak nie rozumiesz .
Pisze, ze NIEWAZNYM CERTYFIKATEM mozna wejsc na serwer z SSL i dokonac
transakcji (waznej czy niewaznej ale skutecznej po stronie klienta i
serwera).

Formalnie jest to niedopuszczalne.

Praktycznie tak serwer jak i przegladarka to akceptuja i toleruja.
 
> A także z http://www.thawte.com/certs/server/rollpolicy.html:
> 
>         Different CA's roll their roots over at different times.  

Wiesz, to brzmi jak problem roku 2000.
Gdy Thawte wydawalo root certyfikaty w 1996 to wtedy trzeba bylo myslec,
ze za 2 lata beda niewazne i to przewidziec jak dzisiaj, gdy certyfikaty
maja time out w roku 2020.

We have
>         already rolled over our Nav 4 and IE 4 roots (which is why these
>         are not affected).  Verisign's roots in all browsers up to and
>         including Navigator 4.0x will expire towards the end of 1999.

Czy nie mozna bylo dac waznosc certyfikatow do 2020 roku.
Analogia z problemem roku 2000 jest wyrazna.

> Więc wejdĽ na http://www.thawte.com/certs/server/rollover.html i przestań
> nas zanudzać. Albo zmień przeglądarkę na nowszą. I też przestań zanudzać.

Przegladarki nie zmienie bo jest dobra , upgrade nie zrobie bo
gdy raz to zrobie to mam jeszcze ok. 20 root certificates, ktore
rowniez uniewazniaja sie wkrotce i niedlugo beda musial ciagle
rollowac.
Sam czuje sie wyrolowany.
Gdy otrzymam opinie prawna z Department of Commerce to napisze.
Jacek
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23834
Author: Szymon Grabowski
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:20
18 lines
1711 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> wrote in message
news:36B704E1.45BD@friko.onet.pl...
>[snip]
>Niemniej czemu chcesz placic prowizje 15% zamiast 5% .
>
>Proponuje raz jeszcze zapoznac sie z oferta Polcardu/ Pekao i dazyc do
>zmniejszenia obciazen finansowych do poziomu 5%.

Wydawalo mi sie, ze juz napisalem dlaczego korzystam z Ibill.
1) autoryzacja on-line, nie off-line
2) turnkey billing

Ani Pekao ani Polcard tego nie oferuja
Po co musze sie powtarzac?

Szymon Grabowski
Get Response! <http://www.GetResponse.com>
ph.: +48 58 663-93-48, +48 501-069-841, +48 602-817-045
Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23835
Author: Michal Jaskolski
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:36
17 lines
1515 bytes
Expert napisał:

[...]
>Przeciez ja tez nie ma do ciebie zaufania , bo i z jakiego powodu.
>Jest to jedynie korespondencja.

Panie Expercie a.k.a Dariuszu Jacku, jeśli chcesz, żeby ktoś traktował
Ciebie poważnie, to przedstaw nam w skrócie swoje portfolio - napisz
konkretnie przy jakich projektach pracowałeś (nie tylko związanych z
e-commerce), jakie projekty sam zrealizowałeś. Może podasz też inne
informacje o sobie - takie, które zwykle umieszcza się w CV. Może ktoś
będzie wtedy zainteresowany Twoimi usługami?

Michał Jaskólski
--
SWL Media - http://www.swlmedia.pl/ - tel. 0-501 011-785
Internet: serwisy WWW / reklama i promocja on-line / konsulting
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23848
Author: Lech Szychowski
Date: Tue, 02 Feb 1999 15:47
12 lines
1445 bytes
In pl.listserv.polip Piotr Kucharski <chopin@sgh.waw.pl> wrote:

: Więc wejdź na http://www.thawte.com/certs/server/rollover.html i przestań
: nas zanudzać. Albo zmień przeglądarkę na nowszą. I też przestań zanudzać.

Nie łudź się...

-- 
	Leszek.

-- lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS -
-- speaking just for myself...
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23934
Author: J.F.
Date: Tue, 02 Feb 1999 20:15
19 lines
1506 bytes
On Mon, 01 Feb 1999 15:50:02 GMT, Expert wrote:
>Wszedlem na strone  Helion http://www.helion.com.pl/ i doszedlem do
>transakcji platnych karta kredytowa.
>Informacja certifikatu jest taka, ze certyfikat wygasl
>27 lipca 1998 !!!
>Prosze sprawdzic.
>Oznacza to chyba ze nie wykupiono przedluzenia certyfikatu.
>Ale czy to oznacza ze transakcja platnosci karta kredytowa jest
>bezpieczna/niebezpieczna/ wazna/ nie wazna ???
>Jest to niewatpliwy problem prawny dla bankowcow.

Dla bankowcow problem chyba zaden. Zagladaja do umowy i juz wiedza.
Wymog posiadania certyfikatu jest dosc sztuczny, rownie dobrze mozna
bez niego interes krecic.

A bezpieczenstwo ... moze Helion juz nie istnieje, pieniadze zbiera
byly admin  :-)

J.
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23847
Author: Piotr Kucharski
Date: Wed, 03 Feb 1999 05:35
12 lines
1442 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
>> Więc wejdź na http://www.thawte.com/certs/server/rollover.html i przestań
>> nas zanudzać. Albo zmień przeglądarkę na nowszą. I też przestań zanudzać.
> Przegladarki nie zmienie bo jest dobra , upgrade nie zrobie bo
> gdy raz to zrobie to mam jeszcze ok. 20 root certificates, ktore
> rowniez uniewazniaja sie wkrotce i niedlugo beda musial ciagle
> rollowac.

No cóż, to miej do siebie pretensje i nie wylewaj tego żalu tutaj.

Życzę miłego życia.
Piotr
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23849
Author: Michał Mierzwa
Date: Wed, 03 Feb 1999 07:40
24 lines
2170 bytes
Expert pisze:
>E> Ale gdy wchodze przegladarka (wazna) na serwer i czytam ze
>E> Certificate expired to to napraw a nie mow ze jest inaczej.
>E> Gdy dalej czytam, ze certyfikat nalezy do Thawte i zostal wydany przez
>E> Thawte to sorry, ale nie chce nic zmieniac u siebie.
>E> Zmien na serwerze Helionu.
>E> Analogiczny komunikat otrzymuje z Thawte, ze ich certyfikaty wygasly w
>E> lipcu 1998.
>E> Niech cos z tym Thawte zrobi bo to ich biznes.
>E> Jezeli wchodze na inne serwery i mam komunikat ze certyfikat wazny to
>E> nie mam zastrzezen do przegladarki.

Słuchajcie,  z  nim  się trzeba we wszystkim zgadzać i głaskać po
główce, bo inaczej zapisze nas wszystkich do Anti-Polip  Campaign
Ltd  (R)  (TM)  i  przez  lata się nie pozbieramy... A może nawet
załatwi tak, że nam karty kredytowe w  kieszeniach  eksplodują  i
pourywają co wrażliwsze części ciała :->

Mumin
-- 
 *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1
 Michał M Mierzwa		http://www.cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2
				Finger me for PGP-key              3
 Na początku był chaos ... I tak już zostało                       4 :-)
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23850
Author: Expert
Date: Wed, 03 Feb 1999 20:09
24 lines
1929 bytes
> Mumin
Muminku, 
ja sie ucze przez dyskusje.
Czy to ja wydaje root certyfikaty na 2 lata (Thawte), czy to ja
powiedzialem ze certyfikaty Verisign wygasna 01.01.2000 (Thawte) , czy
ja mam byc ofiara w sytuacji, gdy o problemie roku 2000 mowi sie od 2
lat i skutecznie rozwiazuje, a certyfikaty dla SSL maja timeouty roczne,
dwuletnie i jak bedzie niewazny to i tak sklep bedzie dalej hulal i
klienci placili.

Czy co kilka misiecy mam sie rolowac u innego CA i zmieniac przegladarki
bo tak chce CA .

To mnie przeraza , te problemy prawne, formalne .
A jeszcze CA pisze zeby certyfikat odebrac w bezpieczny sposob
(wiarygodny) , a kto zechce leciec za ocean aby odbierac certyfikat
osobiscie .
SSL mialo byc latwe bezpieczne i przyjemne a dla mnie jest jedynie
interesujace.
Viza pisze ciagle o SECie, a firmy setu nie wdrazaja.

Ale faktycznie nie ma co kontynuowac dyskusji.
Poczekam jak to skomentuje Thawte.
Jacek
Re: Czy certyfikat Helionu wygasl 27 lipca 1998 ? Re: autoryzacje CC w internecie (moim zdaniem)
#23851
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Thu, 04 Feb 1999 15:11
19 lines
1967 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> writes:

> ja sie ucze przez dyskusje.
> Czy to ja wydaje root certyfikaty na 2 lata (Thawte), czy to ja
> powiedzialem ze certyfikaty Verisign wygasna 01.01.2000 (Thawte) , czy
> ja mam byc ofiara w sytuacji, gdy o problemie roku 2000 mowi sie od 2
> lat i skutecznie rozwiazuje, a certyfikaty dla SSL maja timeouty roczne,
> dwuletnie i jak bedzie niewazny to i tak sklep bedzie dalej hulal i
> klienci placili.

Ty, ale jak ty szkolisz z transakcji elektronicznych to takie rzeczy
powinienes wiedziec obudzony w srodku nocy. To sa PODSTAWY.

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
A mouse trap placed on top of your alarm clock will prevent
you from rolling over and going back to sleep.
Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23852
Author: Expert
Date: Thu, 04 Feb 1999 16:36
38 lines
2805 bytes
> Ty, ale jak ty szkolisz z transakcji elektronicznych to takie rzeczy
> powinienes wiedziec obudzony w srodku nocy. To sa PODSTAWY.
> 
> Alex
Moze masz racje. Ale wlasciwie nie mam sie na czym oprzec, aby
odpowiedziec klientowi, ktory zamawia towar na serwerze z niewaznym
certyfikatem i uzywajac niewaznego root certyfikatu, czy ma prawo do
reklamowania transakcji z przyczyn formalnych.

Z rynku amerykanskiego mam zrodla i latwo mi sie tam poruszac, bo jest
bogactwo zdarzen i napotkane problemy zostaly rozwiazane.
Np. stowarzyszenie notariuszy mi pisze, ze jak notariusz uwierzytelni
podpis nawet jeden dzien po wygasnieniu jego pelnomocnictwa (commission
expired) to strona zainteresowana moze i po 5 lat wnosic o uniewaznienie
aktu, umowy itp.

Przez analogie podalem takie pytanie co bedzie gdy certyfikat expired,
i odpowiedzi nie szly w tym kierunku, raczej potwierdzaly prawo do
reklamowania i odwolania kazdego zamowienia realizowanego w sprzedazy
wysylkowej, a szczegolnie platnej karta kredytowa.
Jak na razie nie moge sie opierac na czyms innym niz na praktyce dnia
codziennego.

Prakyka bankowa jest bardzo wazna, ale emitentow kart jest kilkunastu
i kazdy ma troche odmienne zdanie w tej sprawie.

Dlatego tez napisalem Thawte ze nie chce sie rolowac, bo do koonca roku
musialbym sie jeszcze rolowac z 5 razy ( dla roznych CA).
Mnie expired certificate nie przeszkadza.
Mamy problem roku 2000 , oni maja problem expired certificate.
Jak pisali koledzy standard Pesel jest niezgodny z rokiem 2000, bo
koduje rok jako 2 cyfry, ale u Pesela nic nie kupuje, a w sklepach
internetowych ilosc transakcji jest znaczna i to chyba CA ma powiedziec
sklepowi jak obslugiwac klientow ze starymi przegladarkami ( tysiace)
a nie Jacek .

> Janusz A. "Alex" Urbanowicz
Jacek
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23853
Author: Jan Rychter
Date: Thu, 04 Feb 1999 18:05
14 lines
1817 bytes
>>>>> "Expert" == Expert  <expert@friko.onet.pl>:
[...]
 Expert> Jak pisali koledzy standard Pesel jest niezgodny z rokiem 2000,
 Expert> bo koduje rok jako 2 cyfry, 
[...]

Szczególnie że, jak wiadomo, na numerach PESEL dokonuje się mnóstwo
operacji arytmetycznych. Istotnie jest to poważny problem.

--
Jan Rychter                                               RG Studio
Doradztwo Linux/UNIX, mikroserwery Cobalt Qube,    Limanowskiego 23
Karty FR Sangoma, karty wieloportowe Cyclades        (22) 651 66 38
Płyty główne Samsung Alpha              http://www.rgstudio.com.pl/
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23912
Author: J.F.
Date: Fri, 05 Feb 1999 01:28
20 lines
1775 bytes
On Thu, 04 Feb 1999 16:36:46 GMT, Expert wrote:
>Z rynku amerykanskiego mam zrodla i latwo mi sie tam poruszac, bo jest
>bogactwo zdarzen i napotkane problemy zostaly rozwiazane.
>Np. stowarzyszenie notariuszy mi pisze, ze jak notariusz uwierzytelni
>podpis nawet jeden dzien po wygasnieniu jego pelnomocnictwa (commission
>expired) to strona zainteresowana moze i po 5 lat wnosic o uniewaznienie
>aktu, umowy itp.

Zaraz zaraz - czy tam notariusz ma ograniczenie czasowe? 
Bo nazwa pelnomocnitwo sugeruje raczej ze nie chodzi o notariusza,
tylko o pelnomocnika. Wtedy oczywiscie umowa jest niewazna.
Nasze prawo raczej skroci ten okres - podpisujacy moze i przestal byc
uprawniony, ale nalezalo partnera powiadomic wczesniej ze sie nie 
zgadzamy.

Choc faktycznie moze byc ciekawy przypadek gdy prawo wymaga formy
notarialnej [np sprzedaz mieszkania], a notariusz po latach okazal sie
byc falszywy lub nieuprawniony...

J.
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23913
Author: Expert
Date: Fri, 05 Feb 1999 09:26
25 lines
2076 bytes
> 
> Zaraz zaraz - czy tam notariusz ma ograniczenie czasowe?
Tak.
> Choc faktycznie moze byc ciekawy przypadek gdy prawo wymaga formy
> notarialnej [np sprzedaz mieszkania], a notariusz po latach okazal sie
> byc falszywy lub nieuprawniony...
Taka sytuacja nie ma miejsca.

W stanach kazdy notariusz jest powolywany z wlasciwoscia terytorialna i
jest uprawniony do sporzadzania/ uwierzytelniania aktow, oswiadczen,
umow, jedynie na swoim terenie.
i pierwsze pytanie na egzaminie, ktory zdawalem, jest takie czy
notariusz ustanowiony w stanie ... jest uprawniony do uwierzytelnienia
podpisu na akcie podpisanym na statku morskim/ powietrznym ( w
samolocie) .

I co do samolotu to odpowiem : 
jest uprawniony do wykonania czynnosci notarialnej w momencie, gdy
statek powietrzny ( samolot) przelatuje nad obszarem jego wlasciwosci,
czyli nad jego stanem, gdy jego wlasciwosc rozciaga sie na caly stan.
Gdy samolot przeleci poza jego stan to czynnosc notarialna nie jest
wazna ;-)
> 
> J.
Jacek
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23914
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 05 Feb 1999 15:00
18 lines
1626 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> writes:

> I co do samolotu to odpowiem : 
> jest uprawniony do wykonania czynnosci notarialnej w momencie, gdy
> statek powietrzny ( samolot) przelatuje nad obszarem jego wlasciwosci,
> czyli nad jego stanem, gdy jego wlasciwosc rozciaga sie na caly stan.
> Gdy samolot przeleci poza jego stan to czynnosc notarialna nie jest
> wazna ;-)

No tak, samolot to sprawa prosta. A jak by bylo ze statkiem kosmicznym?
Takim na orbicie, ale nie geostacjonarnej.

Czy w ogole na statku kosmicznym mozna wykonywac takie czynnosci?
W praktyce takie zdazenie jest mozliwe, wahadlowcami lataja rozni
ludzie.
-- 
Krzysztof Halasa
Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23915
Author: Expert
Date: Fri, 05 Feb 1999 22:08
27 lines
2287 bytes
Krzysztof Halasa wrote:
> 
> Expert <expert@friko.onet.pl> writes:
> 
> > I co do samolotu to odpowiem :
> > jest uprawniony do wykonania czynnosci notarialnej w momencie, gdy
> > statek powietrzny ( samolot) przelatuje nad obszarem jego wlasciwosci,
> > czyli nad jego stanem, gdy jego wlasciwosc rozciaga sie na caly stan.
> > Gdy samolot przeleci poza jego stan to czynnosc notarialna nie jest
> > wazna ;-)
> 
> No tak, samolot to sprawa prosta. A jak by bylo ze statkiem kosmicznym?
> Takim na orbicie, ale nie geostacjonarnej.
> 
> Czy w ogole na statku kosmicznym mozna wykonywac takie czynnosci?
> W praktyce takie zdazenie jest mozliwe, wahadlowcami lataja rozni
> ludzie.
> --
To tez juz opracowalem. Tak dlugo jak statek powietrzny (kosmiczny
rowniez) bedzie sie znajdowal w graniastoslupie/stozku utworzonym przez
polproste wychodzace ze srodka ziemi , przecinajace granice stanu i
skierowane w kosmos tak dlugo czynnosc jest wazna.
W przypadku statkow morskich istotne jest pozostawanie w granicach wod
terytorialnych.

Ale lepiej powiedz czy wy tam w Palacu macie swoj CA.
Jacek
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23916
Author: Krzysztof Halasa
Date: Sat, 06 Feb 1999 18:46
21 lines
1846 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> writes:

> To tez juz opracowalem. Tak dlugo jak statek powietrzny (kosmiczny
> rowniez) bedzie sie znajdowal w graniastoslupie/stozku utworzonym przez
> polproste wychodzace ze srodka ziemi , przecinajace granice stanu i
> skierowane w kosmos tak dlugo czynnosc jest wazna.

Wcale nie bylbym tego taki pewny. Bo przestrzen powietrzna (czyli
terytorium) liczy sie do ktoregos kilometra atmosfery, a powyzej
jest juz przestrzen niczyja. Gdyby bylo inaczej, to wszelkie satelity
szpiegowskie dawno bylyby juz zestrzelone jakimis ASATami, natomiast
satelity Iridium zestrzelilaby TPSA.

> W przypadku statkow morskich istotne jest pozostawanie w granicach wod
> terytorialnych.

Ale w przestrzeni kosmicznej nie ma takich "wod". Wszystkie sa
miedzynarodowe.
-- 
Krzysztof Halasa
Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23917
Author: Expert
Date: Sun, 07 Feb 1999 08:55
34 lines
2509 bytes
Krzysztof Halasa wrote:
> 
> Expert <expert@friko.onet.pl> writes:
> 
> > To tez juz opracowalem. Tak dlugo jak statek powietrzny (kosmiczny
> > rowniez) bedzie sie znajdowal w graniastoslupie/stozku utworzonym przez
> > polproste wychodzace ze srodka ziemi , przecinajace granice stanu i
> > skierowane w kosmos tak dlugo czynnosc jest wazna.
> 
> Wcale nie bylbym tego taki pewny. Bo przestrzen powietrzna (czyli
> terytorium) liczy sie do ktoregos kilometra atmosfery, a powyzej
> jest juz przestrzen niczyja. Gdyby bylo inaczej, to wszelkie satelity
> szpiegowskie dawno bylyby juz zestrzelone jakimis ASATami, natomiast
> satelity Iridium zestrzelilaby TPSA.
> 

Stowarzyszenie notariuszy w swoim czasopismie pisze:
wedlug urzednikow Federal Aviation Administration, terytorium US
rozciaga sie do nieskonczonosci , biorac pod uwage przestrzen kosmiczna
w pionie. 
Zatem no problem.
Mozesz uwierzytelniac akty na dowolnej wysokosci.
 
> Ale w przestrzeni kosmicznej nie ma takich "wod". Wszystkie sa
> miedzynarodowe.
j.w.
Jacek
Poza wodami terytorialnymi obowiazuje regula widzialnosci, mozna
sporzadzacx akty na ladzie, wyspie, ktory jest widoczny z terytorium, na
ktorym masz wlasciwosc.
Jacek
> --
> Krzysztof Halasa
> Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23918
Author: Piotr Kucharski
Date: Sun, 07 Feb 1999 10:37
9 lines
1422 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
> wedlug urzednikow Federal Aviation Administration, terytorium US
> rozciaga sie do nieskonczonosci , biorac pod uwage przestrzen kosmiczna
> w pionie. 

Ładnie. Uwzględniając ruch obrotowy Ziemi okaże się, że pół Kosmosu
narusza terytorium USA. Stąd wyścig zbrojeń i budżet NASA?

Piotr
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23919
Author: Robert Maron
Date: Sun, 07 Feb 1999 11:07
13 lines
1618 bytes
On 7 Feb 1999 10:37:05 GMT, Piotr Kucharski <chopin@sgh.waw.pl> wrote:
: Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
: > wedlug urzednikow Federal Aviation Administration, terytorium US
: > rozciaga sie do nieskonczonosci , biorac pod uwage przestrzen kosmiczna
: > w pionie. 
: Ładnie. Uwzględniając ruch obrotowy Ziemi okaże się, że pół Kosmosu
: narusza terytorium USA. Stąd wyścig zbrojeń i budżet NASA?
to wszystko jest oczywiscie bardzo smieszne, ale czy to na pewno jest
temat na polip? :-)

/me
-- 
robmar@mimuw.edu.pl
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23920
Author: Expert
Date: Sun, 07 Feb 1999 12:01
19 lines
2118 bytes
Piotr Kucharski wrote:
> 
> Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
> > wedlug urzednikow Federal Aviation Administration, terytorium US
> > rozciaga sie do nieskonczonosci , biorac pod uwage przestrzen kosmiczna
> > w pionie.
> 
> Ładnie. Uwzględniając ruch obrotowy Ziemi okaże się, że pół Kosmosu
> narusza terytorium USA. Stąd wyścig zbrojeń i budżet NASA?
> 
> Piotr
To byla jedynie interpretacja na potrzeby notariuszy kosmonautow, gdyz
amerykanscy kosmonauci ze stopniami oficerskimi posiadaja uprawnienia
notariuszy.
A czy czynnosc jest prawnie wazna, niewadliwa to ten notariusz ma wpisac
w akcie, godzine, minute , moze i sekundy , oraz pozycje statku
powietrznego np. ( dlugosc, szerokosc, wysokosc).
Moze tak byc ze statek powietrzny znajdzie sie nad terytorium poza
wlasciwoscia miejscowa notariusza i z aktu nici ;-)
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23921
Author: smarkacz
Date: Sun, 07 Feb 1999 18:29
13 lines
1645 bytes
on Sun, 07 Feb 1999 08:55:55 GMT, Expert wrote:
> Poza wodami terytorialnymi obowiazuje regula widzialnosci, mozna
> sporzadzacx akty na ladzie, wyspie, ktory jest widoczny z terytorium, na
> ktorym masz wlasciwosc.

Ach, czyli będąc notariuszem (czy jak to się tam zwie) na
Florydzie mogę sporządzać akty na Kubie?

ps. Nie jestem notariuszem na Florydzie ;)
-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
#####[If *I* had a hammer, there'd be no more folk singers.]#####
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23922
Author: Expert
Date: Sun, 07 Feb 1999 20:41
18 lines
1563 bytes
smarkacz wrote:
> 
> on Sun, 07 Feb 1999 08:55:55 GMT, Expert wrote:
> > Poza wodami terytorialnymi obowiazuje regula widzialnosci, mozna
> > sporzadzacx akty na ladzie, wyspie, ktory jest widoczny z terytorium, na
> > ktorym masz wlasciwosc.
> 
> Ach, czyli będąc notariuszem (czy jak to się tam zwie) na
> Florydzie mogę sporządzać akty na Kubie?
A kiedy przylaczono Kube ? 
> 
> ps. Nie jestem notariuszem na Florydzie ;)
A szkoda, bo na Florydzie notariusze moga udzielac slubow i moj znajomy
to uwielbia. Jezdzi od wesela do wesela.

Ale CA do tego nie potrzeba . Jak jest w CA czyli Kalifornii napisze
innym razem i nie do polipa.
Jacek
Re: Kto ma prywatny CA w Polsce ?
#23924
Author: J.F.
Date: Sun, 07 Feb 1999 23:18
11 lines
1127 bytes
On Sun, 07 Feb 1999 20:41:33 GMT, Expert wrote:
>A szkoda, bo na Florydzie notariusze moga udzielac slubow i moj znajomy
>to uwielbia. Jezdzi od wesela do wesela.
>Ale CA do tego nie potrzeba . 

Jak to nie trzeba. Czy slub jest wazny jesli notariusz byl falszywy,
albo bez waznego zezwolenia  ?
Trzeba by jaka on-line weryfikacje wprowadzic :-)


J.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads