🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.listserv.polip
96 messages
96 total messages Page 2 of 2 Started by Andrzej Wichrowski Mon, 18 Jan 1999 16:18
Page 2 of 2 • 96 total messages
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23674
Author: Robert Richard George 'reptile' ...
Date: Fri, 29 Jan 1999 16:52
31 lines
2811 bytes
On 99.01.29 Expert pressed the following keys:

> Doklejanie reklamy do listow jest niezgodne z prawem gdyz narusza
> integralnosc korespondencji i dalej narusza ustawe o ochronie danych
> osobowych.
> W stosunkowo latwy sposob mozna wprowadzic zakaz doklejania reklam do
> listow e-mail, analogicznie jak to zostalo wprowadzone za wielka woda.
> I nie ma znaczenia interpretacja, ze doklejenie reklamy nie narusza
> tajemnicy korespondencji. Wystarczy ze narusza integralnosc
> korespondencji, tak jak integralnosc korespondencji narusza odklejenie
> listu przez listonosza i wsuniecie do srodka reklamowki firmy i ponowne
> zaklejenie listu.
> Analogicznie jak integralnosc prasy narusza dolaczanie do codziennej
> prasy wkladek reklamowych od firm, gdyz nastepuje zmiana przeznaczenia
> kanalu dystrybucyjnego.

Bzdura w całości. Właściciel serwera pocztowego ani nie ma ustawowego
obowiązku robienia Ci laski, ani też dostarczania gdziekolwiek Twojej
korespondencji. Wszystkie stosunki między wami reguluje umowa w oparciu, o
którą korzystasz z jego usług i jeśli Ci się nie podobają jej warunki, to
możesz w każdej chwili zmienić dostawcę. Nie możesz natomiast wymusić na
nim zmiany warunków umowy, dopóki są zgodne z prawem. W tym wypadku akurat
są, a o ekspertyzę poproszę jednak osobę, nie tyle podpisującą się Expert,
co mającą coś wspólnego z prawem.

Gad

-- 
----------------[Gadzinka]--[ http://reptile.eu.org/ ]--<Cyber Service>--
--[There are no threads in alt.binaries.pictures.erotica,]---------------
------------------[so there's no gain in using a threading newsreader.]--
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23675
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 29 Jan 1999 20:49
34 lines
2513 bytes
Expert wrote:
>> > moze www.box43.gnet.pl ? na razie ma relatywnie malo uzytkownikow
>> 
>> i relatywnie male reklamy doklejane do listow ... zreszta czy jest teraz
>> jakis free-service email'owy, ktrory nie dokleja reklam ?
>
>BTW
>Doklejanie reklamy do listow jest niezgodne z prawem gdyz narusza
>integralnosc korespondencji i dalej narusza ustawe o ochronie danych
>osobowych.
>W stosunkowo latwy sposob mozna wprowadzic zakaz doklejania reklam do
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
>listow e-mail, analogicznie jak to zostalo wprowadzone za wielka woda.

Rzeczywiście, wystarczy opracować projekt nowej ustawy, przegłosować
w komisji ustawodawczej i zebrać większość w Sejmie i Senacie. I co z tego?

>I nie ma znaczenia interpretacja, ze doklejenie reklamy nie narusza
>tajemnicy korespondencji. Wystarczy ze narusza integralnosc
>korespondencji, tak jak integralnosc korespondencji narusza odklejenie
>listu przez listonosza i wsuniecie do srodka reklamowki firmy i ponowne
>zaklejenie listu.
>Analogicznie jak integralnosc prasy narusza dolaczanie do codziennej
>prasy wkladek reklamowych od firm, gdyz nastepuje zmiana przeznaczenia
>kanalu dystrybucyjnego.

Zaczynam dochodzić powoli do wniosku że żaden z Ciebie Expert, tylko
właśnie zakłócacz poczucia zdrowego rozsądku -)


-- 
Andrzej Bursztynski,  My personal opinions are just mine
-crossout underlines and replace with first 3 letters of my first name-
-zamien trzy podkreslenia na trzy pierwsze litery mojego imienia w adresie-
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23676
Author: Expert
Date: Fri, 29 Jan 1999 20:59
21 lines
2009 bytes
> Rzeczywiście, wystarczy opracować projekt nowej ustawy, przegłosować
> w komisji ustawodawczej i zebrać większość w Sejmie i Senacie. I co z tego?
Nie pracuje w Sejmie, zatem nie jest to dla mnie takie proste.
A co z tego, to z tego, ze moja korespondencja wysylana do adresata nie
bedzie modyfikowana, opracowywana i inaczej mowiac falszowana.
Bo ingerencja w tresc korespondencji polegajaca na jej modyfikacji
przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
dopisze na kartkach pocztowych.

Poczta wita was i pozdrawia i zaprasza do korzystania z uslug/ reklama

a jutro.
biuro podrozy www zaprasza na tanie wyjazdy zimowe/ reklama 
to powiesz ok.

> Zaczynam dochodzić powoli do wniosku że żaden z Ciebie Expert, tylko
> właśnie zakłócacz poczucia zdrowego rozsądku -)
A moze twoj system dokleja te smieci do poczty elektronicznej i stad
twoja akceptacja. I stad twoj rozsadek jest zdrowy na potrzeby twojego
systemu reklamowego.
>
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23671
Author: J.F.
Date: Sat, 30 Jan 1999 01:02
17 lines
1506 bytes
On Fri, 29 Jan 1999 19:40:20 GMT, Expert wrote:
>Przeciez napisalem juz, ze zgoda odbiorcy nie oznacza zgody na
>ingerencje w korespondencje na drodze miedzy nadawca a odbiorca.
>Jedynie nadawca moze udzielic takiej zgody, aby do jego listu byly
>doklejane smieci na drodze ku nadawcy.
>Przeciez jak wysylam list do odbiorcy to nie godze sie na zadna
>ingerencje, to chyba jasne jest.

A podobno w PP list od momentu wrzucenia do skrzynki [nie mylic z
mailboxem - to blizej kolejki sendmaila] jest wlasnoscia adresata :-)

>Odbiorca nie ma tutaj nic do powiedzenia. Chce reklamy to niech sobie ja
>zamowi oddzielnie. 

Jak sie zgodzil na doklejanie, to czemu narzeka ?

J.
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23677
Author: Piotr Kaczmarzyk
Date: Sat, 30 Jan 1999 01:03
15 lines
1540 bytes
W pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> napisal:
> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
> dopisze na kartkach pocztowych.

Ktoś wysłał do mnie list i wpisał kod '50-900' zamiast '51-604'. Na poczcie
ktoś przekreślił to i wpisał właściwy kod. I jeszcze dopisali 'Przekazane do
UP 34' czy coś takiego. Mam ich podać do sądu?

Innym razem na poleconym miałem 'Adresat nieobecny'. Też dopisane bez zgody
nadawcy.

W ogóle czasem poczta bazgrze mi na moich listach np. 'Adresat wyprowadził
się' (zupełnie jak MAILER-DAEMON).

P.
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23678
Author: Przemyslaw Popielarski
Date: Sat, 30 Jan 1999 09:26
26 lines
2137 bytes
Piotr Kaczmarzyk napisał(a) w wiadomości:
<78tloa$om2$1@sun1000.pwr.wroc.pl>...
>W ogóle czasem poczta bazgrze mi na moich listach np. 'Adresat
wyprowadził
>się' (zupełnie jak MAILER-DAEMON).


Jednak poczta bazgrze Ci na kopercie, czyli jakby "opakowaniu" listu,
ktore czasami trzeba zmodyfikowac, by wlasciwy list doszedl do
odbiorcy, lub wrocil do nadawcy.

Jako taka "koperte" mozna z kolei traktowac naglowek listu
elektronicznego - moze byc on  modyfikowany przez kolejne "urzedy
pocztowe" (serwery), przez ktore przechodzi.  Wewnetrzna tresc nie
zostaje jednak naruszona.

Oczywiscie herezje, ktore tu glosi Darius Jack aka Expert nie maja
niczego wspolnego z rzeczywistoscia, bo reklamy sa dolaczone do listu
nadawcy, za jego zgoda.  A nawet jesli sa dolaczane dopiero na
serwerze odbiorcy, w co nie wierze, to i tak odbiorca, ktory ma konto
na np. polbox.com, przeciez wyrazil na to zgode!

--
./ premax
./ premax@hotmail.pl, premax@abe.com.pl
./ koniec i bomba, a kto czytal ten traba. w.g.
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23687
Author: wiko
Date: Sat, 30 Jan 1999 12:08
15 lines
1474 bytes
Expert napisał(a... zreszta czy jest teraz
>> jakis free-service email'owy, ktrory nie dokleja reklam ?
>

see:
http://www.geocities.com
dostalem od nich kilka lat temu ze 20MB miejsca na strony www i free adres
e-mailowy, z ktorego mam przekierowanie przez http://www.iname.com
korzystam z tego blisko 3 lata - polecam
PS
Strony www bezplane maja doklejone bannery reklamowe, mozna sie z tego
wykupic za 4.95$ miesiecznie. Listy sa czyste
Polecam
Wiktor
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23681
Author: Wiktor
Date: Sat, 30 Jan 1999 12:13
13 lines
1368 bytes
> <ciach>

>
> Bo ingerencja w tresc korespondencji polegajaca na jej modyfikacji
> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
> dopisze na kartkach pocztowych.

Powiedz stary, co rozumiesz przez "ingerecja .. przy uzywaniu np. PGP ...
falszowanie
bo czuje tu jakes nieporozumienie

Hej
Wiktor
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23682
Author: Rob Z Hut
Date: Sat, 30 Jan 1999 21:02
13 lines
1466 bytes
Sat, 30 Jan 1999 12:13:18 GMT, Wiktor <wiko@iname.com> napisał(a):

>> Bo ingerencja w tresc korespondencji polegajaca na jej modyfikacji
>> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
>> dopisze na kartkach pocztowych.
>
>Powiedz stary, co rozumiesz przez "ingerecja .. przy uzywaniu np. PGP ...
>falszowanie
>bo czuje tu jakes nieporozumienie

pewnie z twojej strony, pgp sygnuje przesyłkę w taki sposób, że prawie
każda jej modyfikacja jest zauważona, a to dla czytelnika może
oznaczać tylko, że jest fałszywa
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23679
Author: grisza
Date: Sat, 30 Jan 1999 21:08
11 lines
1281 bytes
Piotr Kaczmarzyk <piotr@provider.pl> wrote:
> W ogóle czasem poczta bazgrze mi na moich listach np. 'Adresat wyprowadził
> się' (zupełnie jak MAILER-DAEMON).

nie to zebym sie czepial, po listach czy po kopertach ?

-- 
 Pozdrawiam,	 
 Grzegorz Balysz 
 (0)501 140 426  
 
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23688
Author: Grzegorz Szyszło
Date: Sun, 31 Jan 1999 15:55
33 lines
2246 bytes
Expert wrote:

> W stosunkowo latwy sposob mozna wprowadzic zakaz doklejania reklam do
> listow e-mail, analogicznie jak to zostalo wprowadzone za wielka woda.
> I nie ma znaczenia interpretacja, ze doklejenie reklamy nie narusza
> tajemnicy korespondencji. Wystarczy ze narusza integralnosc
> korespondencji, tak jak integralnosc korespondencji narusza odklejenie
> listu przez listonosza i wsuniecie do srodka reklamowki firmy i ponowne
> zaklejenie listu.

ale jesli listonosz zepnie nierozpakowany list razem z reklamowka
za pomoca spinacza biurowego, to juz nie jest naruszenie integralnosci
korespondencji. czyli reklama doczepiona jako attachement moze
byc dopuszczalna.

btw. a provider moze sobie okreslic, ze kazdy moze sobie zalozyc
konto e-mail, ale nie sa to prywatne lecz publiczne konta
email z prywatnymi haslami :) czyli list wyslany z takiego konta
jest traktowany jak korespondencja publiczna a nie prywatna. i co wtedy
?

> Analogicznie jak integralnosc prasy narusza dolaczanie do codziennej
> prasy wkladek reklamowych od firm, gdyz nastepuje zmiana przeznaczenia
> kanalu dystrybucyjnego.
> Jacek

gdyby tak bylo...........

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa  (by Znik)
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23672
Author: Grzegorz Szyszło
Date: Sun, 31 Jan 1999 16:08
32 lines
2195 bytes
Expert wrote:

> Przeciez napisalem juz, ze zgoda odbiorcy nie oznacza zgody na
> ingerencje w korespondencje na drodze miedzy nadawca a odbiorca.
> Jedynie nadawca moze udzielic takiej zgody, aby do jego listu byly
> doklejane smieci na drodze ku nadawcy.

lecz tutaj odbiorca zgadza sie, ze listy docierajace do niego beda
uzupelnione o tresc dodatkowa, bez naruszania tresci podstawowej.

prawo nie zabrania, bym jak sie zgodzil (np. pisemnie) zeby listonosz
ktory mi przynosi poczte wczesniej ja cenzurowal:)

> Przeciez jak wysylam list do odbiorcy to nie godze sie na zadna
> ingerencje, to chyba jasne jest.
> Odbiorca nie ma tutaj nic do powiedzenia. Chce reklamy to niech sobie ja
> zamowi oddzielnie.
> Jacek

a z kwestii praktycznych. co do poczty odbieranej, mozna sie bardzo
latwo pozbyc doklejek, wystarczy stosowny mailer z odpowiednio napisanym
filtrem.

a nadawanie bez spamu jest jeszcze latwiejsze :) wystarczy skorzystac
z dowolnego publicznego relay SMTP, ktory wcale nie musi nalezec do
providera.

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa  (by Znik)
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23680
Author: J.F.
Date: Sun, 31 Jan 1999 20:39
15 lines
1437 bytes
On 30 Jan 1999 01:03:06 GMT, Piotr Kaczmarzyk wrote:
>W pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> napisal:
>> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
>> dopisze na kartkach pocztowych.
>
>Ktoœ wys³a³ do mnie list i wpisa³ kod '50-900' zamiast '51-604'. Na poczcie
>ktoœ przekreœli³ to i wpisa³ w³aœciwy kod. I jeszcze dopisali 'Przekazane do
>UP 34' czy coœ takiego. Mam ich podaæ do s¹du?

Nadawca moglby. Moze ten list wcale nie byl do Ciebie adresowany?
Moze pomylil sie w numerze ulicy, ktory lezy w innym obszarze
"kodowym".


J.
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23673
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 01 Feb 1999 13:09
31 lines
2184 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
>> 
>> czy aby ? rozpatrujemy roznej masci free-serwisy. przed zalozeniem konta
>> zgodziles sie na przedstawiony Ci Regulamin - prawda ?
>> 
>> --
>> #bk - bartek/at/lords.com
> Przeciez napisalem juz, ze zgoda odbiorcy nie oznacza zgody na
> ingerencje w korespondencje na drodze miedzy nadawca a odbiorca.
> Jedynie nadawca moze udzielic takiej zgody, aby do jego listu byly
> doklejane smieci na drodze ku nadawcy.

A jest inaczej?
"wysłane przez serwer ...". A  nie "odebrane z serwera ...".
Ale ja tam nie wiem, przecież na świecie są eksperci...

> Przeciez jak wysylam list do odbiorcy to nie godze sie na zadna
> ingerencje, to chyba jasne jest.

To sobie załóż komercyjne konto.

> Odbiorca nie ma tutaj nic do powiedzenia. Chce reklamy to niech sobie ja
> zamowi oddzielnie. 

Nie chce reklam? niech nie koresponduje z ludźmi z darmowych serwisów.

-- 
-- Andrzej Bort                 bort<at>polsl.gliwice.pl, (032) 230-76-86, 
-- Centrum Komputerowe Politechniki Śl.,     44-100 Gliwice, Akademicka 16
-- ****** Moje prywatne opinie są tylko i wyłącznie moimi opiniami. ******
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23689
Author: Expert
Date: Mon, 08 Feb 1999 14:27
27 lines
2167 bytes
Andrzej Wichrowski wrote:
> 
> Witam.
> Juz od dluzszego czasu nie mozna nawiazac kontaktu z serwerem pocztowym
> polboxu. pop3 dziala, a smtp lezy. Rafal Wiosna informowal na
> pl.internet.komunikaty ze pod koniec tygodnia wszystko bedzie ok, jednak
> mamy juz nowy tydzien a kontaktu jak nie bylo, tak nie mozna nawiazac.
> Kki juz sobie odpuscilem, frikonet nie biore pod uwage, czy promail jest
> lepszy?
> greetz,
> Wicherek
Byla juz kiedys dyskusja na temat poczty e-mail.
Czy bezplatnie czy nie to i tak administrator serwera ponosi
odpowiedzialnosc za poziom uslugi i dostepnosc uslugi.
Poczta elektroniczna czy zwykla podlega ochronie i takiej nalezaloby
oczekiwac od administratora.
Jezeli w warunkach braku informacji i ostrzezen, ze serwis nie
gwarantuje ciaglej pracy to nalezy oczekiwac , ze serwer bedzie dzialal
ciagle za wyjatkiem sytuacji awaryjnych.
W innym przypadku serwer mailowy moze podlegac likwidacji z urzedu, gdyz
nie gwarantuje ochrony tajemnicy korespondencji prywatnej, a informacja
o swiadczeniu uslugi e-mail wprowadza uzytkownikow w blad.
O ile pamietam to w ktoryms kraju juz wprowadzono stosowne ustawodawstwo 
wraz z odszkodowaniem za brak dostepnosci serwisu. Poza tym
firma/administrator zobowiazany jest wniesc kaucje na pokrycie
ewentualnych roszczen klientow.
Jacek
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23690
Author: Michal Bulik
Date: Mon, 08 Feb 1999 14:44
17 lines
1175 bytes
'bry

In article <34BB6A64.64F0@friko.onet.pl>, expert@friko.onet.pl says...

[ciach..]

> wraz z odszkodowaniem za brak dostepnosci serwisu. Poza tym
> firma/administrator zobowiazany jest wniesc kaucje na pokrycie
> ewentualnych roszczen klientow.

Jestes chory.

Ps. kocham czytac bonika kujanego.

-- 
Michal
http://www.waw.pdi.net/~mbu
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23691
Author: Michal Jaskolski
Date: Mon, 08 Feb 1999 14:53
21 lines
1138 bytes
Michal Bulik napisał:

>'bry
>
>In article <34BB6A64.64F0@friko.onet.pl>, expert@friko.onet.pl says...
>
>[ciach..]
>
>> wraz z odszkodowaniem za brak dostepnosci serwisu. Poza tym
>> firma/administrator zobowiazany jest wniesc kaucje na pokrycie
>> ewentualnych roszczen klientow.
>
>Jestes chory.
>
>Ps. kocham czytac bonika kujanego.

Expert to nie Naba Baga, ale wschodząca gwiazda polskiego Usenetu - Darius
Jack.

--
Michał.
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23692
Author: Michal Bulik
Date: Mon, 08 Feb 1999 15:13
14 lines
1269 bytes
'bry

In article <36bff9f4.17523557@news.ceti.com.pl>, Michal@A1.pl says...

> Expert to nie Naba Baga, ale wschodząca gwiazda polskiego Usenetu - Darius
> Jack.

Przepraszam, tyle tego sie namnozylo, kazdy sie moze pomylic/zgubic. 
Bylem swiecie przekonany, ze to ta sama osoba. Ma ktos moze rozpiske kto 
jest kim?

-- 
Michal
http://www.waw.pdi.net/~mbu
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23693
Author: Krzysztof Zietara
Date: Mon, 08 Feb 1999 17:01
14 lines
1401 bytes
On Mon, 08 Feb 1999 15:13:57 GMT, Michal Bulik wrote:
>
>> Expert to nie Naba Baga, ale wschodząca gwiazda polskiego Usenetu - Darius
>> Jack.
>
>Przepraszam, tyle tego sie namnozylo, kazdy sie moze pomylic/zgubic. 
>Bylem swiecie przekonany, ze to ta sama osoba. Ma ktos moze rozpiske kto 
>jest kim?

I niech ktoś mi tu jeszcze powie, że pl.news.mordplik nie jest potrzebne...

>Michal

Tarhimdugurth
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23683
Author: Wiktor
Date: Mon, 08 Feb 1999 19:09
26 lines
2158 bytes

Rob Z Hut wrote:

> Sat, 30 Jan 1999 12:13:18 GMT, Wiktor <wiko@iname.com> napisał(a):
>
> >> Bo ingerencja w tresc korespondencji polegajaca na jej modyfikacji
> >> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
> >> dopisze na kartkach pocztowych.
> >
> >Powiedz stary, co rozumiesz przez "ingerecja .. przy uzywaniu np. PGP ...
> >falszowanie
> >bo czuje tu jakes nieporozumienie
>
> pewnie z twojej strony, pgp sygnuje przesyłkę w taki sposób, że prawie
> każda jej modyfikacja jest zauważona, a to dla czytelnika może
> oznaczać tylko, że jest fałszywa

pgp dziala po czesci analogicznie jak kiedys pieczec lakowa. Daje odbiorcy
PEWNOSC, ze nie bylo lub ze byla ingerencja. Nie jest to narzedzie, przy pomocy
ktorego dokonuje sie ingerencji, ale wprost przeciwnie daje mozliwosc
absolutnej ochrony korespondencji e-poczty lub dowolnego innego e-dokumentu
przed ingerencja i podgladaniem oraz jest to absolutnie pewna autoryzacja
nadawcy (pod warunkiem zachowania pewnych rygorow przy uzywaniu).
pozdrawiam
Wiktore
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23696
Author: smarkacz
Date: Mon, 08 Feb 1999 22:24
25 lines
2221 bytes
on Mon, 08 Feb 1999 14:27:40 GMT, Expert wrote:
> Andrzej Wichrowski wrote:
> > Juz od dluzszego czasu nie mozna nawiazac kontaktu z serwerem pocztowym
> > polboxu. pop3 dziala, a smtp lezy. Rafal Wiosna informowal na
> > pl.internet.komunikaty ze pod koniec tygodnia wszystko bedzie ok, jednak
> > mamy juz nowy tydzien a kontaktu jak nie bylo, tak nie mozna nawiazac.
> > Kki juz sobie odpuscilem, frikonet nie biore pod uwage, czy promail jest
> > lepszy?
> Byla juz kiedys dyskusja na temat poczty e-mail.
> Czy bezplatnie czy nie to i tak administrator serwera ponosi
> odpowiedzialnosc za poziom uslugi i dostepnosc uslugi.

I tak oto wschodzi nam nowy geniusz.. I może mam jeszcze
obowiązek relayować (hmm.. jak to będzie po polsku?) Twoją
pocztę?

> O ile pamietam to w ktoryms kraju juz wprowadzono stosowne ustawodawstwo 

Nie wątpię, że ustawę Ty napisałeś.

ps. Skąd się tacy biorą?
-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
############[Even bytes get lonely for a little bit.]############
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23697
Author: Expert
Date: Mon, 08 Feb 1999 23:17
43 lines
2652 bytes
> > Byla juz kiedys dyskusja na temat poczty e-mail.
> > Czy bezplatnie czy nie to i tak administrator serwera ponosi
> > odpowiedzialnosc za poziom uslugi i dostepnosc uslugi.
> 
> I tak oto wschodzi nam nowy geniusz.. I może mam jeszcze
> obowiązek relayować (hmm.. jak to będzie po polsku?) Twoją
> pocztę?
> 
> > O ile pamietam to w ktoryms kraju juz wprowadzono stosowne ustawodawstwo
> 
> Nie wątpię, że ustawę Ty napisałeś.

Ja ustaw nie pisze, najwyzej zglaszam projekt do mojego posla czy
senatora.

Ale do rzeczy.
Zalozenie serwera mailowego nie wymaga duzych nakladow.
Po reklamie ludzie zaczynaja zakladac bezplatne konta , wysylaja listy,
czytaja je.

Az ktoregos dnia serwer pada i listy na nim zostaja. Inne nie dochodza.

I adresy e-mailowe, podane znajomym zostaja bezpowroptnie utracone.

Ktos pisal ze poczta e-mail ma taka sama waznosc jak listowna i takiej
samej ochronie podlega.

Zatem w niektorych krajach, w kilku stanach US wprowadza sie regulacje
ochrony uzytkownika przed nieoczekiwanym zamknieciem serwera poczty.

Gdy firma plajtuje, to serwer przejmuje inna firma w zarzad powierniczy,
informuje o zamykaniu serwera , rozsyla komunikaty do uzytkownikow kont
i powoli zamyka serwer ( ok. 2 miesiace), a poczte archiwizuje na
bezpiecznym serwerze , a adres dostepu www do poczty pozostawia aktywny
przez dluzszy czas.

Za to przymusowe administrowanie pobiera wynagrodzenie z depozytu
wlasciciela serwera, rozlicza koszty, zamyka konta i rozlicza sie.
Klienci sa zadowoleni a status poczty e-mail zostaje ochroniony.

No chyyba, ze e-mail to takie cos czego chronic nie warto i wrocmy zatem
czym predzej do korespondencji listownej.
Jacek
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23698
Author: Andrzej Bort
Date: Tue, 09 Feb 1999 07:04
11 lines
1258 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
> No chyyba, ze e-mail to takie cos czego chronic nie warto i wrocmy zatem
> czym predzej do korespondencji listownej.

Wróć. A my będziemy mieć spokój.

-- 
-- Andrzej Bort                 bort<at>polsl.gliwice.pl, (032) 230-76-86, 
-- Centrum Komputerowe Politechniki Śl.,     44-100 Gliwice, Akademicka 16
-- ****** Moje prywatne opinie są tylko i wyłącznie moimi opiniami. ******
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23715
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Tue, 09 Feb 1999 17:12
18 lines
1674 bytes
smarkacz@anathema.eu.org (smarkacz) writes:

[o Expercie]

> ps. Skąd się tacy biorą?
> -- 
> [Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
> [Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
> ############[Even bytes get lonely for a little bit.]############

There is a sucker born every minute.. (Barnum)

Alex
-- 
Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin
e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/
A mouse trap placed on top of your alarm clock will prevent
you from rolling over and going back to sleep.
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23694
Author: Adam Nowicki
Date: Tue, 09 Feb 1999 21:37
13 lines
1475 bytes
On Mon, 08 Feb 1999 14:53:04 GMT, Michal@A1.pl (Michal Jaskolski)
wrote:
>Michal Bulik napisa³:
>>Ps. kocham czytac bonika kujanego.
                                ^^^
No wlasnie :-) po przeszlo polrocznej przerwie zagladam na newsy,
i zdaje sie "okolokonikibujane" jeszcze pisuja (a moze i mnoza sie ?)
Moze, ktos moglby mnie oswiecic jakim pseudonimem posluguje sie
obecnie "bonikowe" potomstwo ? - 
>Expert to nie Naba Baga, ale wschodz±ca gwiazda polskiego Usenetu - Darius
?                       ?  
pozdrawiam normalniejszych 
Adam
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23699
Author: smarkacz
Date: Tue, 09 Feb 1999 22:16
44 lines
3000 bytes
on Mon, 08 Feb 1999 23:17:50 GMT, Expert wrote:
> > Nie wątpię, że ustawę Ty napisałeś.
> 
> Ja ustaw nie pisze, najwyzej zglaszam projekt do mojego posla czy
> senatora.

Ale i tak wszystkie przechodzą w Sejmie jednomyślnie, więc po co
ta skromność?

> Zalozenie serwera mailowego nie wymaga duzych nakladow.

Nie wiem jakich, ale takie małe też nie są - nie wystarczy zakup
sprzętu, trzeba jeszcze opłacić administratora oraz łącze ze
światem.

> Po reklamie ludzie zaczynaja zakladac bezplatne konta , wysylaja listy,
> czytaja je.

Ach, to chodzi o serwer bezpłatnych kont mailowych? Trudno mi
powiedzieć, bo takie konto miałem tylko przez jakieś 2 miesiące
na free.polbox.pl, ale jeszcze pamiętam, że zakładając tam konto
musiałem potwierdzić zgodę na wszystkie warunki Polboksu, a tam,
o ile pamiętam, było wyraźnie napisane że mogą wyłączyć serwer
lub skasować moje konto bez zapowiedzi oraz podania powodów.

> Az ktoregos dnia serwer pada i listy na nim zostaja. Inne nie dochodza.
> I adresy e-mailowe, podane znajomym zostaja bezpowroptnie utracone.

Och, a masz jakąś umowę, że Twój adres email przetrwa choćby
następne pół godziny? Bo coś mi się zdaje że na bezpłatnych
serwerach wygląda to zupełnie inaczej - czyli właściciel serwera
może skasować dowolne konto bez podania przyczyn.

> Ktos pisal ze poczta e-mail ma taka sama waznosc jak listowna i takiej
> samej ochronie podlega.

Aha, i z tego, jak i z Twoich powyższych stwierdzeń zapewne ma
wynikać, że onet nie ma prawa w dowolnym momencie zamknąć friko
bo Ty masz tam konto. Powalające.

-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
####[Never argue with a woman when she's tired -- or rested.]####
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23695
Author: Zbigniew Okoń
Date: Wed, 10 Feb 1999 00:40
35 lines
2159 bytes
Adam Nowicki wrote:
> 
> On Mon, 08 Feb 1999 14:53:04 GMT, Michal@A1.pl (Michal Jaskolski)
> wrote:
> >Michal Bulik napisał:
> >>Ps. kocham czytac bonika kujanego.
>                                 ^^^
> No wlasnie :-) po przeszlo polrocznej przerwie zagladam na newsy,
> i zdaje sie "okolokonikibujane" jeszcze pisuja (a moze i mnoza sie ?)
> Moze, ktos moglby mnie oswiecic jakim pseudonimem posluguje sie
> obecnie "bonikowe" potomstwo ? -

Alias Alias, Baba Naga, Bonik Kujany, Konik Bujany, Mała Mucha, Robin
Wschód, a ostatno Rob Z Hut. Więcej sobie w tej chwili nie przypomnę,
ale było tego trochę.

> >Expert to nie Naba Baga, ale wschodząca gwiazda polskiego Usenetu - Darius
> ?                       ?
> pozdrawiam normalniejszych

Expert to Dariusz, Darius Jack itp. Wklep do ostatnie w dejanewsach to
się przekonasz. Expert jest stałym gościem pl.rec.humor.najlepsze a
ostatnio pojawiło się kilka ciekawych postów dotykającej intrygującej
kwestii - kto zacz, bowiem tożsamość Experta nie jest, w przeciwieństwie
do Naby Bagiej, powszechnie znana.

PS. Mam nadzieję, że za jakiś czas będzie głosowanie nad grupą
pl.news.mordplik, która ma być w założeniu poświęcona miedzy innymi
dyskusjom na takie tematy ;)).

Pozdrawiam -

-- 
Zbigniew Okoń                 okon@fnet.pl
Prawo i komputery     http://prawo.fnet.pl
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23700
Author: Expert
Date: Wed, 10 Feb 1999 09:12
47 lines
3213 bytes
> Nie wiem jakich, ale takie małe też nie są - nie wystarczy zakup
> sprzętu, trzeba jeszcze opłacić administratora oraz łącze ze
> światem.
Znam serwisy, gdzie administrator jest na godziny, od czasu do czasu.

> Ach, to chodzi o serwer bezpłatnych kont mailowych? Trudno mi
> powiedzieć, bo takie konto miałem tylko przez jakieś 2 miesiące
> na free.polbox.pl,
Teraz jest samo polbox.com

 ale jeszcze pamiętam, że zakładając tam konto
> musiałem potwierdzić zgodę na wszystkie warunki Polboksu, a tam,
> o ile pamiętam, było wyraĽnie napisane że mogą wyłączyć serwer
> lub skasować moje konto bez zapowiedzi oraz podania powodów.
I niech tak pisza.
Ale przeciez gdy podajesz swoj adres e-mail w swiat to John z Anglii nie
czyta tych warunkow i jest przekonany , ze jak wysyla list do ciebie to
go odbierasz, a gdy list nie wrocil, a nie odpowiadasz to znaczy ze
lekcewazysz Johna. 
Przeciez to juz taki standard.
Gdy wysylam listy na rozne adresy to skad mam wiedziec czy to free czy
nie, wysylam i czekam na odpowiedz.
Zatem ciaglosc obslugi e-mail wydaje sie byc standardem, a nie opcja.
A z tym wylaczaniem to chyba juz wiekszosc firm z tego zrezygnowalo poza 
amatorami.
 
> Och, a masz jakąś umowę, że Twój adres email przetrwa choćby
> następne pół godziny? Bo coś mi się zdaje że na bezpłatnych
> serwerach wygląda to zupełnie inaczej - czyli właściciel serwera
> może skasować dowolne konto bez podania przyczyn.
Po mojemu nie moze, a nawet mu nie wolno.

Moze trzeba tutaj orzecznictwa, jedynie dostepne pochodzi ze stanow,
ale mysle ze komisja UE cos juz przygotowala do ochrony poczty e-mail
uzytkownikow. Przesle im zapytanie.

> Aha, i z tego, jak i z Twoich powyższych stwierdzeń zapewne ma
> wynikać, że onet nie ma prawa w dowolnym momencie zamknąć friko
> bo Ty masz tam konto. Powalające.
Nie mowmy konkretnie o friko, ale jezeli serwis nie padnie z przyczyn
losowych, to administrator nie ma prawa zamykac serwisu e-mail bez
uprzedzenia. 
Firma moze splajtowac , ale i wtedy pisze do uzytkownikow kont z prosba
o zamykanie i zapewnia relay przez 2-3 miesiace, albo daje
autorespondery aliasowe.
> 
Jacek
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23701
Author: Ziemek Borowski
Date: Wed, 10 Feb 1999 09:33
19 lines
1694 bytes
Wed, 10 Feb 1999 09:12:59 GMT, Expert na pl.listserv.polip napisał:
>> Nie wiem jakich, ale takie małe też nie są - nie wystarczy zakup
>> sprzętu, trzeba jeszcze opłacić administratora oraz łącze ze
>> światem.
>Znam serwisy, gdzie administrator jest na godziny, od czasu do czasu.

I jak szybko bankrutują? 

>Ale przeciez gdy podajesz swoj adres e-mail w swiat to John z Anglii nie
>czyta tych warunkow i jest przekonany , ze jak wysyla list do ciebie to
>go odbierasz, a gdy list nie wrocil, a nie odpowiadasz to znaczy ze
>lekcewazysz Johna. 
>Przeciez to juz taki standard.

tak. DSN. 


-- 
Ziemek Borowski ZB137-RIPE http://faq-bot.ziembor.waw.pl/zmb/ 
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23702
Author: Lech Szychowski
Date: Wed, 10 Feb 1999 10:27
22 lines
1838 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:

:> Bo coś mi się zdaje że na bezpłatnych serwerach wygląda to zupełnie
:> inaczej - czyli właściciel serwera może skasować dowolne konto bez
:> podania przyczyn.
: Po mojemu nie moze, a nawet mu nie wolno.

Po Twojemu zapewne tak. Ale - Bogu i partii niech będą dzięki,
jak mówiono niedawno - że nie Ty stanowisz pewne reguły.

: Nie mowmy konkretnie o friko, ale jezeli serwis nie padnie z przyczyn
: losowych, to administrator nie ma prawa zamykac serwisu e-mail bez
: uprzedzenia. 

Nie ma prawa? Zacytuj konkretne sformułowania z polskich aktów prawnych,
które tego zabraniają.

-- 
	Leszek.

-- lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS -
-- speaking just for myself...
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23703
Author: Pawel Sikora
Date: Wed, 10 Feb 1999 14:48
69 lines
3939 bytes
Expert wrote in message <34BDC3A2.6588@friko.onet.pl>...
>> Nie wiem jakich, ale takie małe też nie są - nie wystarczy zakup
>> sprzętu, trzeba jeszcze opłacić administratora oraz łącze ze
>> światem.
>Znam serwisy, gdzie administrator jest na godziny, od czasu do czasu.
>
>> Ach, to chodzi o serwer bezpłatnych kont mailowych? Trudno mi
>> powiedzieć, bo takie konto miałem tylko przez jakieś 2 miesiące
>> na free.polbox.pl,
>Teraz jest samo polbox.com
>
> ale jeszcze pamiętam, że zakładając tam konto
>> musiałem potwierdzić zgodę na wszystkie warunki Polboksu, a tam,
>> o ile pamiętam, było wyraĽnie napisane że mogą wyłączyć serwer
>> lub skasować moje konto bez zapowiedzi oraz podania powodów.
>I niech tak pisza.
>Ale przeciez gdy podajesz swoj adres e-mail w swiat to John z Anglii nie
>czyta tych warunkow i jest przekonany , ze jak wysyla list do ciebie to
>go odbierasz, a gdy list nie wrocil, a nie odpowiadasz to znaczy ze
>lekcewazysz Johna.

Jak jestes bucem i cie nie stac na platne konto z gwarancjami to sam
jestes sobie winien. Podajac konto bez gwarancji po prostu lekcewazysz
Johna.
Mozesz miec na plocie skrzynke pocztowa metalowa, solidna ale
mozesz miec tez pudelko z tektury.

>Przeciez to juz taki standard.
>Gdy wysylam listy na rozne adresy to skad mam wiedziec czy to free czy
>nie, wysylam i czekam na odpowiedz.

Jak nie dostaniesz to wina adresata ze ci podal _niepewny_ adres.

>Zatem ciaglosc obslugi e-mail wydaje sie byc standardem, a nie opcja.
>A z tym wylaczaniem to chyba juz wiekszosc firm z tego zrezygnowalo poza
>amatorami.
>
>> Och, a masz jakąś umowę, że Twój adres email przetrwa choćby
>> następne pół godziny? Bo coś mi się zdaje że na bezpłatnych
>> serwerach wygląda to zupełnie inaczej - czyli właściciel serwera
>> może skasować dowolne konto bez podania przyczyn.
>Po mojemu nie moze, a nawet mu nie wolno.


Bo co zrobisz, postraszysz sadem? Ha ha.
A jak serwera nie ma w polsce tylko na bahamach?

BTW: nawet platne konta polskich firm dzialaja za granica:
zrob traceroute do www.okonet.com.pl.

>Moze trzeba tutaj orzecznictwa, jedynie dostepne pochodzi ze stanow,
>ale mysle ze komisja UE cos juz przygotowala do ochrony poczty e-mail
>uzytkownikow. Przesle im zapytanie.
>
>> Aha, i z tego, jak i z Twoich powyższych stwierdzeń zapewne ma
>> wynikać, że onet nie ma prawa w dowolnym momencie zamknąć friko
>> bo Ty masz tam konto. Powalające.
>Nie mowmy konkretnie o friko, ale jezeli serwis nie padnie z przyczyn
>losowych, to administrator nie ma prawa zamykac serwisu e-mail bez
>uprzedzenia.
>Firma moze splajtowac , ale i wtedy pisze do uzytkownikow kont z prosba
>o zamykanie i zapewnia relay przez 2-3 miesiace, albo daje
>autorespondery aliasowe.


To dotyczy platnych kont.

>Jacek
Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23704
Author: smarkacz
Date: Wed, 10 Feb 1999 21:35
67 lines
4210 bytes
on Wed, 10 Feb 1999 09:12:59 GMT, Expert wrote:
> > Nie wiem jakich, ale takie małe też nie są - nie wystarczy zakup
> > sprzętu, trzeba jeszcze opłacić administratora oraz łącze ze
> > światem.
> Znam serwisy, gdzie administrator jest na godziny, od czasu do czasu.

A co to ma do rzeczy? Tak czy inaczej, za robotę zapłacić mu
trzeba, może w tym wypadku nieco mniej.

> > musiałem potwierdzić zgodę na wszystkie warunki Polboksu, a tam,
> > o ile pamiętam, było wyraĽnie napisane że mogą wyłączyć serwer
> > lub skasować moje konto bez zapowiedzi oraz podania powodów.
> I niech tak pisza.

Właśnie tak piszą - a Ty, zakładając konto na ich serwerze musisz
się na to zgodzić.

> Ale przeciez gdy podajesz swoj adres e-mail w swiat to John z Anglii nie
> czyta tych warunkow i jest przekonany , ze jak wysyla list do ciebie to
> go odbierasz, a gdy list nie wrocil, a nie odpowiadasz to znaczy ze
> lekcewazysz Johna. 

A co to ma do rzeczy czy John przeczytał warunki Polboksu?
Użytkownik darmowego konta je zaakceptował, więc podając swój
adres e-mail ma świadomość, że w każdej chwili ten adres może po
prostu przestać istnieć.

> > Och, a masz jakąś umowę, że Twój adres email przetrwa choćby
> > następne pół godziny? Bo coś mi się zdaje że na bezpłatnych
> > serwerach wygląda to zupełnie inaczej - czyli właściciel serwera
> > może skasować dowolne konto bez podania przyczyn.
> Po mojemu nie moze, a nawet mu nie wolno.

Tak? A jaka jest podstawa prawna Twojego stwierdzenia?

> Moze trzeba tutaj orzecznictwa, jedynie dostepne pochodzi ze stanow,
> ale mysle ze komisja UE cos juz przygotowala do ochrony poczty e-mail
> uzytkownikow. Przesle im zapytanie.

Czekam niecierpliwie na odpowiedź.. nie śmiem wątpić, że
właścicielowi serwera friko.onet.pl już nie wolno nim
rozporządzać na mocy co najmniej ratyfikowanej umowy
międzynarodowej, a pewnie nawet Konstytucji RP, skoro ktoś tak
światły jest użytkownikiem skrzynki pocztowej na tym serwerze.

> > Aha, i z tego, jak i z Twoich powyższych stwierdzeń zapewne ma
> > wynikać, że onet nie ma prawa w dowolnym momencie zamknąć friko
> > bo Ty masz tam konto. Powalające.
> Nie mowmy konkretnie o friko, ale jezeli serwis nie padnie z przyczyn
> losowych, to administrator nie ma prawa zamykac serwisu e-mail bez
> uprzedzenia. 

Na podstawie jakich przepisów? Nawet normalny, płatny serwer
właściciel może zamknąć bez uprzedzenia i jedyne co mu grozi to
konsekwencje zerwania/złamania iluś tam umów o świadczenie
konkretnych usług.

> Firma moze splajtowac , ale i wtedy pisze do uzytkownikow kont z prosba
> o zamykanie i zapewnia relay przez 2-3 miesiace, albo daje
> autorespondery aliasowe.

Napisane jest może gdzieś, że jest taki obowiązek?

-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
#######[Give a woman an inch and she'll park a car in it.]#######
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23684
Author: Rob Z Hut
Date: Thu, 11 Feb 1999 00:24
25 lines
2402 bytes
Mon, 08 Feb 1999 19:09:52 GMT, Wiktor <wiko@mail.com> napisał(a):

>> >> Bo ingerencja w tresc korespondencji polegajaca na jej modyfikacji
>> >> przy uzywaniu np. PGP stanowi jej falszowanie, no chyba ze jak listonosz
>> >> dopisze na kartkach pocztowych.
>> >
>> >Powiedz stary, co rozumiesz przez "ingerecja .. przy uzywaniu np. PGP ...
>> >falszowanie
>> >bo czuje tu jakes nieporozumienie
>>
>> pewnie z twojej strony, pgp sygnuje przesyłkę w taki sposób, że prawie
>> każda jej modyfikacja jest zauważona, a to dla czytelnika może
>> oznaczać tylko, że jest fałszywa
>
>pgp dziala po czesci analogicznie jak kiedys pieczec lakowa. Daje odbiorcy
>PEWNOSC, ze nie bylo lub ze byla ingerencja. Nie jest to narzedzie, przy pomocy
>ktorego dokonuje sie ingerencji, ale wprost przeciwnie daje mozliwosc
>absolutnej ochrony korespondencji e-poczty lub dowolnego innego e-dokumentu
>przed ingerencja i podgladaniem oraz jest to absolutnie pewna autoryzacja
>nadawcy (pod warunkiem zachowania pewnych rygorow przy uzywaniu).

oj człowieku, powtarzasz to co napisał expert i ja !

czy w związku z tym nie widzisz, że dopisanie czegokolwiek do
przesyłki automatycznie przekreśla jej wiarygodność ?
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23685
Author: Ziemek Borowski
Date: Thu, 11 Feb 1999 07:16
9 lines
1590 bytes
Thu, 11 Feb 1999 00:24:57 GMT, Rob Z Hut na pl.listserv.polip napisał:
>czy w związku z tym nie widzisz, że dopisanie czegokolwiek do
>przesyłki automatycznie przekreśla jej wiarygodność ?

Jeśli dopisano poza fragmentami sygnowanymi, 
to nie do końca (hint: podpisy są od tego by je sprawdzać...) 

-- 
Ziemek Borowski ZB137-RIPE http://faq-bot.ziembor.waw.pl/zmb/ 
Re: Doklejanie reklamy do listow niezgodne z prawem Re: smtp.polbox.com kiedy sie ruszy?
#23686
Author: Rob Z Hut
Date: Thu, 11 Feb 1999 13:33
15 lines
1802 bytes
Thu, 11 Feb 1999 07:16:13 GMT, zmb@FAQ-bot.ZiemBor.Waw.PL (Ziemek
Borowski) napisał(a):

>>czy w związku z tym nie widzisz, że dopisanie czegokolwiek do
>>przesyłki automatycznie przekreśla jej wiarygodność ?
>
>Jeśli dopisano poza fragmentami sygnowanymi, 
>to nie do końca 

no jasne, można zapakować sygnowaną przesyłkę w inną tylko, że to nie
będzie przesyłka autora a kogoś podającego się za niego

>(hint: podpisy są od tego by je sprawdzać...) 

no dyć, brak cyfrowego może wyeliminować przesyłkę
Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23705
Author: Expert
Date: Thu, 11 Feb 1999 19:42
77 lines
4812 bytes
> A co to ma do rzeczy czy John przeczytał warunki Polboksu?
> Użytkownik darmowego konta je zaakceptował, więc podając swój
> adres e-mail ma świadomość, że w każdej chwili ten adres może po
> prostu przestać istnieć.
Nie mowmy o Polboxie .
Adres e-mail podlega ustawie o ochronie DO.
A naruszenie tej ustawy nastepuje w przypadku, gdy po podaniu swojego
adresu e-mail innym osobom ( no chyba ze piszesz sam do siebie),
zaczynasz otrzymywac listy, a serwer sie zamyka lub nie dorecza poczty.
Poczta jest wyslana, nie jest doreczona i zostaje gdzie albo
zgromadzona, albo skasowana, i dzieje sie to bez wiedzy nadawcy i
odbiorcy.
Kazda przesylka e-mail laczy ten adres e-mail z imieniem i nazwiskiem
itp. i gdzie na serwerze zostaje stworzona baza danych z tymi listami,
e-mailami, danymi osobowymi, nad ktora kontrole traci indywiadualny
nadawca, odbiorca i w koncu administrator, skoro listu nie dorecza.
Zatem pytanie jest nastepujace, czy administrator serwera mailowego moze
skasowac cudza poczte.
Wedlug mnie nie i nawet nie ma takiego prawa, a w kazdym p[rzypadku jst
zobowiazany podjac niezbedne czynnosci dla dokonania doreczenia poczty
e-mail.

> > Po mojemu nie moze, a nawet mu nie wolno.
> 
> Tak? A jaka jest podstawa prawna Twojego stwierdzenia?
> 
> > Moze trzeba tutaj orzecznictwa, jedynie dostepne pochodzi ze stanow,
> > ale mysle ze komisja UE cos juz przygotowala do ochrony poczty e-mail
> > uzytkownikow. Przesle im zapytanie.
> 
> Czekam niecierpliwie na odpowiedĽ.. nie śmiem wątpić, że
> właścicielowi serwera friko.onet.pl już nie wolno nim
> rozporządzać na mocy co najmniej ratyfikowanej umowy
> międzynarodowej, a pewnie nawet Konstytucji RP, skoro ktoś tak
> światły jest użytkownikiem skrzynki pocztowej na tym serwerze.
Nie mowmy o konkretnym serwerze.
Niemniej zdziwiony jestem twoimi komentarzami , ze poczta e-mail moze
nie podlegac ochronie tajemnicy korespondencji i wysylajac ja np. gdzie
w swiat na jakis personalny adres e-mail, moze byc taki administrator,
ktory przejmie te listy, nie doreczy i np. je skasuje.

Przyjmij prosze do wiadomosci, ze brak jest takiej instytucji, jak
probne konta e-mail, czy testowe, kazde konto e-mail jest pelnoprawna
skrzynka pocztowa, tak tu jak i calym cywilizowanym swiecie.

Zechciej przyjac do wiadomosci, ze nie jest znana metoda, pozwalajaca na
odroznianie , czy konto e-mail uzytkownika jest kontem testowym, czy
probnym, czy czasowym , czy jakimkolwiek innym o pogorszonym statusie.

e-mail to e-mail, moze byc  smarkacz@smarkacz.com i czy to jest konto
probne, czasowe, czy inne nie mozna stwierdzic, chyba ze sam uzytkownik
o tym powie.
>
> Na podstawie jakich przepisów? Nawet normalny, płatny serwer
> właściciel może zamknąć bez uprzedzenia i jedyne co mu grozi to
> konsekwencje zerwania/złamania iluś tam umów o świadczenie
> konkretnych usług.
No wlasnie pisze, ze chce promowac legislacje, ktora uniemozliwi
zamykanie serwisu poczty e-mail bez uprzedzenia, na mocy ustawy o
ochronie danych osobowych.

> Napisane jest może gdzieś, że jest taki obowiązek?
Chce wprowadzic taka ustawowa procedure.

No chyba ze istnieje przekonanie w pewnej grupie osob, ze poczta
elektroniczna jest formalnie gorsza od poczty listowej i dlatego nie
zasluguje na taka ochrone.
Ale skoro poczty e-mail uzywa administracja panstwowa, komisja UE, 
to status poczty elektronicznej niewatpliwie podlega ochronie , jak i
ochronie tajemnicy korespondencji.
I to mnie interesuje.

I pozostane nadal przy przekonaniu, ze wysylajac e-mail do adresata,
oczekuje i jestem przekonany w 100% , ze jezeli nie zostal mi zwrocony
jako niedoreczony, to zostal doreczony do skrzynki adresata i jemu
udostepniony.
Jacek
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23706
Author: smarkacz
Date: Thu, 11 Feb 1999 22:50
88 lines
5087 bytes
on Thu, 11 Feb 1999 19:42:36 GMT, Expert wrote:
> > A co to ma do rzeczy czy John przeczytał warunki Polboksu?
> > Użytkownik darmowego konta je zaakceptował, więc podając swój
> > adres e-mail ma świadomość, że w każdej chwili ten adres może po
> > prostu przestać istnieć.
> Nie mowmy o Polboxie .

Mimo wszystko pozostanę przy Polboksie, choćby dlatego że znam
ich regulamin, nie znam natomiast prawa amerykańskiego więc
trudno mi pisać o sytuacji serwisów za wielką wodą.

> Adres e-mail podlega ustawie o ochronie DO.

Które konkretnie artykuły tej (lub jakiejkolwiek innej) ustawy
gwarantują ochronę istnienia (hmm.. może lepiej napisać
stabilności) adresu email?

> A naruszenie tej ustawy nastepuje w przypadku, gdy po podaniu swojego
> adresu e-mail innym osobom ( no chyba ze piszesz sam do siebie),
> zaczynasz otrzymywac listy, a serwer sie zamyka lub nie dorecza poczty.

Który konkretnie artykuł zostaje naruszony w przypadku skasowania
poczty przez administratora serwera?

> Zatem pytanie jest nastepujace, czy administrator serwera mailowego moze
> skasowac cudza poczte.
> Wedlug mnie nie i nawet nie ma takiego prawa, a w kazdym p[rzypadku jst
> zobowiazany podjac niezbedne czynnosci dla dokonania doreczenia poczty
> e-mail.

Która to ustawa, które artykuły? Czy administratora (i na jakiej
podstawie) można pociągnąć do odpowiedzialności karnej, czy tylko
wytoczyć proces cywilny?

> > Czekam niecierpliwie na odpowiedĽ.. nie śmiem wątpić, że
> > właścicielowi serwera friko.onet.pl już nie wolno nim
> > rozporządzać na mocy co najmniej ratyfikowanej umowy
> > międzynarodowej, a pewnie nawet Konstytucji RP, skoro ktoś tak
> > światły jest użytkownikiem skrzynki pocztowej na tym serwerze.
> Nie mowmy o konkretnym serwerze.
> Niemniej zdziwiony jestem twoimi komentarzami , ze poczta e-mail moze
> nie podlegac ochronie tajemnicy korespondencji i wysylajac ja np. gdzie
> w swiat na jakis personalny adres e-mail, moze byc taki administrator,
> ktory przejmie te listy, nie doreczy i np. je skasuje.

Email podlega ochronie tajemnicy korespondencji, ale mówimy
przecież o niedoręczeniu listu a nie o jego odczytaniu przez
administratora.

> Przyjmij prosze do wiadomosci, ze brak jest takiej instytucji, jak
> probne konta e-mail, czy testowe, kazde konto e-mail jest pelnoprawna
> skrzynka pocztowa, tak tu jak i calym cywilizowanym swiecie.

Ależ jest taka instytucja - nazywa się to `konto próbne' czy
jakoś tak i działa to u bardzo wielu ISP. Czyżbyś twierdził, że
ISP nie ma prawa skasować takiego konta po zakończeniu okresu
próbnego?

> Zechciej przyjac do wiadomosci, ze nie jest znana metoda, pozwalajaca na
> odroznianie , czy konto e-mail uzytkownika jest kontem testowym, czy
> probnym, czy czasowym , czy jakimkolwiek innym o pogorszonym statusie.

Bzdura. Zakładając konto e-mail u dowolnego ISP zawierasz z nim
umowę o konkretnej treści w której zazwyczaj jest określony okres
jej ważności oraz warunki rozwiązania tej umowy (najczęściej
także jest tam wyraźnie wymienione złamanie przez użytkownika
regulaminu).

Ciekawy jestem tylko kiedy napiszesz, że nie mam prawa skasować
konta klientowi, który za nie najzwyczajniej w świecie nie płaci,
bo łamie to dziesięć ustaw, dwie konwencje UE i Kartę Narodów
Zjednoczonych.

> No wlasnie pisze, ze chce promowac legislacje, ktora uniemozliwi
> zamykanie serwisu poczty e-mail bez uprzedzenia, na mocy ustawy o
> ochronie danych osobowych.

Wybacz mą impertynencję, ale ile wypiłeś?

> > Napisane jest może gdzieś, że jest taki obowiązek?
> Chce wprowadzic taka ustawowa procedure.

Życzę szczęścia.

-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
#####[I've noticed several design suggestions in your code.]#####
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23707
Author: Expert
Date: Fri, 12 Feb 1999 00:12
110 lines
6328 bytes
> > Adres e-mail podlega ustawie o ochronie DO.
> 
> Które konkretnie artykuły tej (lub jakiejkolwiek innej) ustawy
> gwarantują ochronę istnienia (hmm.. może lepiej napisać
> stabilności) adresu email?
Mam taka konstrukcje.
Adres e-mail identyfikuje jednoznacznie uzytkownika (mozna przeszukac
DejaNews)
Serwer mailowy obslugujac poczte tworzy baze danych z e-mailami.
Taka baza w przypadku zamkniecia serwera pozostaje w dyspozycji
administratora i niekoniecznie musi ulec fizycznemu zniszczeniu.

Taka baza danych podlega rejestracji, a dodatkowo zawierajac dane
osobowe ( w stopkach listow) podlega szczegolnej ochronie.

Ktos kto wszedl w posiadanie bazy danych z archiwum poczty e-mail
uzytkownikow serwera moze usilowac ja sprzedac, udostepniac firmom
handlowym , marketingowym i innym.

Stad uwazam ze e-mail powinien byc szczegolnie traktowanymi, tym
bardziej ze tworzenie bazy danych jest automatyczne, gdyz skrzynki
uzytkownikow sa zorganizowane jako baza danych , gotowa do
natychmiastowego przetwarzania zawartych tam danych osobowych
(Patrz DejaNews dla usenet) .

> Który konkretnie artykuł zostaje naruszony w przypadku skasowania
> poczty przez administratora serwera?
Odpowiedz mi jedynie czy akceptujesz kasowanie prywatnej poczty przez
administratora ?
>
> Która to ustawa, które artykuły? Czy administratora (i na jakiej
> podstawie) można pociągnąć do odpowiedzialności karnej, czy tylko
> wytoczyć proces cywilny?
???
Nie wiem czy ktos probowal, ale napisz co sadzisz o tym,  zapytam sie w
komisji UE, tam sie generalnie tym zajmuja na cala europe.

> Email podlega ochronie tajemnicy korespondencji, ale mówimy
> przecież o niedoręczeniu listu a nie o jego odczytaniu przez
> administratora.
Gdy nastapi zamkniecie serwera to nadawca listu nie ma mozliwosci
sprawdzenia co sie stalo z jego listami, i analogicznie uzytkownik.
I nie ma znaczenia czy ktos je bedzie czytal.

Fizycznie odbywa sie to tak jak likwidacja firmy ISP.
Przyjezdzaja samochody ciezarowe, laduje sie sprzet, wyposazenie biura,
szafy, fotele, komputery, drukarki itp., itd. i calosc sie gdzies
przewozi . Jak firme likwiduje komornik to szuka nabywcy na sprzet
i daje ogloszenie o licytacji.
I wierz mi , malo kto ma czas sprawdzac, czy na dyskach jest baza danych
z poczta e-mail uzytkownikow systemu.
Bylem z wlasnej inicjatywy na 2 takich przetargach i na dyskach byly
handlowe bazy danych , masa smieci i kto to wylicytowal to dostawal te
bazy za darmo.

Czy jak jest licytacja kaset video, komputerow to obsluga najpierw
kasuje te kasety, formatuje dyski ???

> Ależ jest taka instytucja - nazywa się to `konto próbne' czy
> jakoś tak i działa to u bardzo wielu ISP. Czyżbyś twierdził, że
> ISP nie ma prawa skasować takiego konta po zakończeniu okresu
> próbnego?
Nie ma takiej instytucji jak probne konto e-mail.
Poczta jest poczta, tak jak na poczcie polskiej nie ma wysylania listow
na probe, to e-mail tez nie ma na probe, skad ktos to w ogole wymyslij /
Takiej samej ochronie podlega poczta dziecka, ucznia 1 klasy SP, czy
osoby doroslej, czy urzednika panstwowego.

Jezeli przyjmie sie akceptacja nizszego statusu poczty e-mail, to
co mowic o uslugach bankowych on-line przz inet, serwerach www, wtedy to
wszystko na niska range i staje sie niewiarygodne.

> Bzdura. Zakładając konto e-mail u dowolnego ISP zawierasz z nim
> umowę o konkretnej treści w której zazwyczaj jest określony okres
> jej ważności oraz warunki rozwiązania tej umowy (najczęściej
> także jest tam wyraĽnie wymienione złamanie przez użytkownika
> regulaminu).
Mowie o sytuacji , gdy wysylam poczte e-mail do adresata.
Juz to powtarzam. Ja nie ma ochoty sprawdzac, ze a@cos.tam to konto 2
misieczne, a b@cos.tam to na 2 lata , a jeszcze inne na 7 dni.

Na tym sie opiera bezpiecznestwo handlu internetowego.
W HK, Singapurze i wielu krajach azjatyckich sa gieldy handlowe on-line.
Wchodzisz do systemu, rejestrujesz sie , dostajesz identyfikator i
zawierasz kontrakty przez inet.
I ktory system ma sprawdac czy wchodzisz z konta 7-dniowego czy
rocznego.
Wchodzisz w system, otrzymujesz mase ofert handlowych, kontraktow ,
a tutaj twoj ISP mowi bye bye , moze jutro zamkne.
> 
> Ciekawy jestem tylko kiedy napiszesz, że nie mam prawa skasować
> konta klientowi, który za nie najzwyczajniej w świecie nie płaci,
> bo łamie to dziesięć ustaw, dwie konwencje UE i Kartę Narodów
> Zjednoczonych.
Jezeli masz podpisany kontrakt to wiesz co tam pisze, jezeli nie masz
kontraktu to masz zapewnic relay i archiwizowac poczte i dac
autoresponder, chocby dla wykazania dolozenia nalezytej starannosci,
bo inaczej moga cie scigac po sadach ;-(

BTW, poczta e-mail jest oferowana prawie bezplatnie , za grosze , zatem
przed sadem nie bedziesz sie mogl wykazac ewentualnymi kosztami i
stratami poniesionymi w zwiazku z utrzymywaniem nieoplaconego konta
przez kolejny 1 miesiac , az do jego zamkniecia, zgodnego z cywilizowana
procedura.

Maja podobno zostac wprowadzone obowiazkowe kaucje dla ISP obslugujacych
serwery e-mailowe, aby mozna bylo dochodzic roszczen za szkody
wynikajace z niedoreczania poczty, ujawnienia i naruszenia tajemnicy
korespondencji.
Jacek
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23708
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 12 Feb 1999 07:44
52 lines
3133 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:
>> Który konkretnie artykuł zostaje naruszony w przypadku skasowania
>> poczty przez administratora serwera?
> Odpowiedz mi jedynie czy akceptujesz kasowanie prywatnej poczty przez
> administratora ?

Nie zapytałeś się, czy admin moze skasować pocztę zawsze czy tylko
niekiedy. Więc po prostu odpowiem: Tak. Masz jakieś dalsze pytania?

>> Ależ jest taka instytucja - nazywa się to `konto próbne' czy
>> jakoś tak i działa to u bardzo wielu ISP. Czyżbyś twierdził, że
>> ISP nie ma prawa skasować takiego konta po zakończeniu okresu
>> próbnego?
> Nie ma takiej instytucji jak probne konto e-mail.

<VOICE TYPE="baba naga">
Bredzisz.
</VOICE>

>> Bzdura. Zakładając konto e-mail u dowolnego ISP zawierasz z nim
>> umowę o konkretnej treści w której zazwyczaj jest określony okres
>> jej ważności oraz warunki rozwiązania tej umowy (najczęściej
>> także jest tam wyraĽnie wymienione złamanie przez użytkownika
>> regulaminu).
> Mowie o sytuacji , gdy wysylam poczte e-mail do adresata.
> Juz to powtarzam. Ja nie ma ochoty sprawdzac, ze a@cos.tam to konto 2
> misieczne, a b@cos.tam to na 2 lata , a jeszcze inne na 7 dni.

On to powinien powiedzieć, nie uważasz?

> Na tym sie opiera bezpiecznestwo handlu internetowego.
> W HK, Singapurze i wielu krajach azjatyckich sa gieldy handlowe on-line.
> Wchodzisz do systemu, rejestrujesz sie , dostajesz identyfikator i
> zawierasz kontrakty przez inet.
> I ktory system ma sprawdac czy wchodzisz z konta 7-dniowego czy
> rocznego.

Acha. A dziwnym trafem nie tak całkiem dawno wymieniałem kartę
bankomatową. Bo stara już była nieważna.

> Maja podobno zostac wprowadzone obowiazkowe kaucje dla ISP obslugujacych
> serwery e-mailowe, aby mozna bylo dochodzic roszczen za szkody
> wynikajace z niedoreczania poczty, ujawnienia i naruszenia tajemnicy
> korespondencji.

Czyli, zamykamy ten caly internet, tak?

-- 
-- Andrzej Bort                 bort<at>polsl.gliwice.pl, (032) 230-76-86, 
-- Centrum Komputerowe Politechniki Śl.,     44-100 Gliwice, Akademicka 16
-- ****** Moje prywatne opinie są tylko i wyłącznie moimi opiniami. ******
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23709
Author: Krzysztof Halasa
Date: Fri, 12 Feb 1999 11:31
40 lines
2497 bytes
Expert <expert@friko.onet.pl> writes:

> Adres e-mail identyfikuje jednoznacznie uzytkownika (mozna przeszukac
> DejaNews)

Co powiesz o adresie np. support@nazwa.firmy, lub
liceum20@jakis.tam.dostep.do.sieci ?

> Fizycznie odbywa sie to tak jak likwidacja firmy ISP.
> Przyjezdzaja samochody ciezarowe, laduje sie sprzet, wyposazenie biura,
> szafy, fotele, komputery, drukarki itp., itd. i calosc sie gdzies
> przewozi . Jak firme likwiduje komornik to szuka nabywcy na sprzet
> i daje ogloszenie o licytacji.
> I wierz mi , malo kto ma czas sprawdzac, czy na dyskach jest baza danych
> z poczta e-mail uzytkownikow systemu.
> Bylem z wlasnej inicjatywy na 2 takich przetargach i na dyskach byly
> handlowe bazy danych , masa smieci i kto to wylicytowal to dostawal te
> bazy za darmo.

Nie wiem jak likwidacja akurat tamtych ISP, ale zwykle jest tak, ze
jesli ktos kupuje jakas firme (np. upadajaca), to dane zawarte na dyskach
sa mu niezbedne, zeby firma po przejsciu w inne rece mogla dalej
pracowac. Np. zeby pracownicy dostali pensje, umowy byly realizowane,
a podatki odprowadzone. Wiec kasowanie tych dyskow raczej nie wchodzi
w rachube.

> Czy jak jest licytacja kaset video, komputerow to obsluga najpierw
> kasuje te kasety, formatuje dyski ???

Dlaczego mieliby to robic? Kaseta z filmem i licencja ma wieksza
wartosc niz skasowana kaseta (ktora nie ma wartosci komercyjnej
w ogole).

> I ktory system ma sprawdac czy wchodzisz z konta 7-dniowego czy
> rocznego.

A co go to obchodzi? Sam musisz wiedziec jakiego konta uzywasz.
-- 
Krzysztof Halasa
Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23713
Author: Lech Szychowski
Date: Fri, 12 Feb 1999 12:15
49 lines
2687 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:

: Zatem pytanie jest nastepujace, czy administrator serwera mailowego moze
: skasowac cudza poczte.

Jasne, że może. I nawet to czasem robi.

: Wedlug mnie nie i nawet nie ma takiego prawa, a w kazdym p[rzypadku jst
: zobowiazany podjac niezbedne czynnosci dla dokonania doreczenia poczty
: e-mail.

A biuro rzeczy znalezionych ma podjąć poszukiwania właścicieli
przedmiotów znajdujących się w jego gestii? Tak tak.

: Nie mowmy o konkretnym serwerze.

Dlaczegóż to nie?

: Przyjmij prosze do wiadomosci, ze brak jest takiej instytucji, jak
: probne konta e-mail, czy testowe, kazde konto e-mail jest pelnoprawna
: skrzynka pocztowa, tak tu jak i calym cywilizowanym swiecie.

Says who?

: Zechciej przyjac do wiadomosci, ze nie jest znana metoda, pozwalajaca na
: odroznianie , czy konto e-mail uzytkownika jest kontem testowym, czy
: probnym, czy czasowym , czy jakimkolwiek innym o pogorszonym statusie.

Że się tak brutalnie spytam:
- I co z tego?

: No wlasnie pisze, ze chce promowac legislacje, ktora uniemozliwi
: zamykanie serwisu poczty e-mail bez uprzedzenia, na mocy ustawy o
: ochronie danych osobowych.

Proszę bardzo. Ale nie myl swoich promocji z faktami.

: I pozostane nadal przy przekonaniu, ze wysylajac e-mail do adresata,
: oczekuje i jestem przekonany w 100% , ze jezeli nie zostal mi zwrocony
: jako niedoreczony, to zostal doreczony do skrzynki adresata i jemu
: udostepniony.

To jesteś naiwny.

-- 
	Leszek.

-- lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS -
-- speaking just for myself...
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23710
Author: Lech Szychowski
Date: Fri, 12 Feb 1999 12:22
40 lines
2251 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:

: Mam taka konstrukcje.
: Adres e-mail identyfikuje jednoznacznie uzytkownika

I już tu konstrukcja się wali.

: Odpowiedz mi jedynie czy akceptujesz kasowanie prywatnej poczty przez
: administratora ?

Oczywiście.

: Nie wiem czy ktos probowal, ale napisz co sadzisz o tym,  zapytam sie w
: komisji UE, tam sie generalnie tym zajmuja na cala europe.

Komisja UE to mi może - uczciwszy uszy - skoczyć na kant spodni.

: Juz to powtarzam. Ja nie ma ochoty sprawdzac, ze a@cos.tam to konto 2
: misieczne, a b@cos.tam to na 2 lata , a jeszcze inne na 7 dni.

Śmierć frajerom.

: Jezeli masz podpisany kontrakt to wiesz co tam pisze, jezeli nie masz
: kontraktu to masz zapewnic relay i archiwizowac poczte i dac
: autoresponder,

A kto/co mi każe?

: Maja podobno zostac wprowadzone obowiazkowe kaucje dla ISP obslugujacych
: serwery e-mailowe, aby mozna bylo dochodzic roszczen za szkody
: wynikajace z niedoreczania poczty, ujawnienia i naruszenia tajemnicy
: korespondencji.

U Was czy u nas?

-- 
	Leszek.

-- lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS -
-- speaking just for myself...
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23711
Author: Marcin Wojcik
Date: Fri, 12 Feb 1999 12:52
89 lines
4541 bytes
In pl.listserv.polip Expert <expert@friko.onet.pl> wrote:

> Adres e-mail identyfikuje jednoznacznie uzytkownika (mozna przeszukac
> DejaNews)

Wcale nie. Adres e-mail jest bardzo łatwo zmienić, czy to prostackim 
telnetem na 25 port, czy też zwykłą zmianą konta. Nie ufasz certyfikatom,
których nie dostaniesz do ręki, a ufasz e-mailowi?

> Ktos kto wszedl w posiadanie bazy danych z archiwum poczty e-mail
> uzytkownikow serwera moze usilowac ja sprzedac, udostepniac firmom
> handlowym , marketingowym i innym.

W takim razie co z DejaNews na które się powołujesz kilka linii wyżej??
Przecież to jedna wielka baza adresów i danych osobowych w sygnaturkach.
Zainteresowania, poglądy, adresy, telefony. Zamkniesz DejaNews? A co z innymi
archiwami grup newsowych i e-mailowych? 

> Stad uwazam ze e-mail powinien byc szczegolnie traktowanymi, tym
> bardziej ze tworzenie bazy danych jest automatyczne, gdyz skrzynki
> uzytkownikow sa zorganizowane jako baza danych , gotowa do
> natychmiastowego przetwarzania zawartych tam danych osobowych
> (Patrz DejaNews dla usenet) .

O właśnie. Z tym że ta jak to nazywasz "baza danych" nie jest ogólnie 
dostępna. 

> Odpowiedz mi jedynie czy akceptujesz kasowanie prywatnej poczty przez
> administratora ?

A kto mówi o kasowaniu? 

> Nie wiem czy ktos probowal, ale napisz co sadzisz o tym,  zapytam sie w
> komisji UE, tam sie generalnie tym zajmuja na cala europe.

Pozdrów swoich kolegów z komisji ode mnie ;)

> Gdy nastapi zamkniecie serwera to nadawca listu nie ma mozliwosci
> sprawdzenia co sie stalo z jego listami, i analogicznie uzytkownik.

Jeśli serwer jest zamknięty, to raczej poczta na niego nie dochodzi. Tak ja
to rozumiem. A jak poczta nie dochodzi, to poczta wraca do nadawcy, prawda?
No chyba że nadawca nie wie co to za "Mailer Daemon" go cały czas dręczy, ale
to już chyba jego problem?

> Bylem z wlasnej inicjatywy na 2 takich przetargach i na dyskach byly
> handlowe bazy danych , masa smieci i kto to wylicytowal to dostawal te
> bazy za darmo.

No i co z tego? Równie dobrze może wylicytować sql-ową bazę klientów. To 
wg ciebie znaczy ze nie można przechowywać na dysku (ani na papierze jeśli już)
żadnych danych? Znaczy, pamiętać wszystko trzeba, w głowie?

> Nie ma takiej instytucji jak probne konto e-mail.

Bzdura. 

> W HK, Singapurze i wielu krajach azjatyckich sa gieldy handlowe on-line.
> Wchodzisz do systemu, rejestrujesz sie , dostajesz identyfikator i
> zawierasz kontrakty przez inet.
> I ktory system ma sprawdac czy wchodzisz z konta 7-dniowego czy
> rocznego.

To chyba tobie w takim przypadku powinno zależec żeby to jednak nie było
próbne 7-dniowe konto?

> BTW, poczta e-mail jest oferowana prawie bezplatnie , za grosze , zatem
> przed sadem nie bedziesz sie mogl wykazac ewentualnymi kosztami i
> stratami poniesionymi w zwiazku z utrzymywaniem nieoplaconego konta
> przez kolejny 1 miesiac , az do jego zamkniecia, zgodnego z cywilizowana
> procedura.

Konta nigdy nie zamyka się ot tak sobie z dnia na dzień. Jakbyś pracował w 
ISP to byś wiedział że jak gość nie płaci, to właśnie ten miesiąc wysyła mu
się przypomnienia, dzwoni do niego itp. Każdy się z klientem cacka, bo klient
to zysk, a brak klienta to brak zysku.

> Maja podobno zostac wprowadzone obowiazkowe kaucje dla ISP obslugujacych
> serwery e-mailowe, aby mozna bylo dochodzic roszczen za szkody
> wynikajace z niedoreczania poczty, ujawnienia i naruszenia tajemnicy
> korespondencji.

Najlepsze zostawiłeś na koniec :) Gdzie można o tym poczytać? ;)

M.
-- 
Marcin Wójcik
marcinw@gazeta.pl
Agora SA
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23714
Author: Pawel Sikora
Date: Fri, 12 Feb 1999 14:31
37 lines
2743 bytes
Expert wrote in message <34BFA8A9.2174@friko.onet.pl>...
>> A co to ma do rzeczy czy John przeczytał warunki Polboksu?
>> Użytkownik darmowego konta je zaakceptował, więc podając swój
>> adres e-mail ma świadomość, że w każdej chwili ten adres może po
>> prostu przestać istnieć.
>Nie mowmy o Polboxie .
>Adres e-mail podlega ustawie o ochronie DO.

Pod warunkiem ze jest powiazny w bazie z danymi osobowymi.
A na Polboxie nie pytaja cie o imie i nazwisko.

>A naruszenie tej ustawy nastepuje w przypadku, gdy po podaniu swojego
>adresu e-mail innym osobom ( no chyba ze piszesz sam do siebie),
>zaczynasz otrzymywac listy, a serwer sie zamyka lub nie dorecza poczty.
>Poczta jest wyslana, nie jest doreczona i zostaje gdzie albo
>zgromadzona, albo skasowana, i dzieje sie to bez wiedzy nadawcy i
>odbiorcy.
>Kazda przesylka e-mail laczy ten adres e-mail z imieniem i nazwiskiem
>itp. i gdzie na serwerze zostaje stworzona baza danych z tymi listami,
>e-mailami, danymi osobowymi, nad ktora kontrole traci indywiadualny
>nadawca, odbiorca i w koncu administrator, skoro listu nie dorecza.

Polboxowi mozesz naskoczyc. Nie ma bazy imion i nazwisk.
Zreszta tak samo rozne prokuratury i komorki sledcze otrzymuja
odpor na zapytania kto tam cos napisal itp.

>Zatem pytanie jest nastepujace, czy administrator serwera mailowego moze
>skasowac cudza poczte.
>Wedlug mnie nie i nawet nie ma takiego prawa, a w kazdym p[rzypadku jst
>zobowiazany podjac niezbedne czynnosci dla dokonania doreczenia poczty
>e-mail.


Dorecza do /dev/nulla zeby zrobic miejsce dla nastepnej tez do usuniecia.

Pawel/
Re: Czy poczta e-mail ma gorszy status od listu i czy mozna ja niedoreczac ??
#23712
Author: smarkacz
Date: Fri, 12 Feb 1999 19:52
54 lines
3557 bytes
on Fri, 12 Feb 1999 00:12:04 GMT, Expert wrote:
> Nie ma takiej instytucji jak probne konto e-mail.

Bredzisz.

> Mowie o sytuacji , gdy wysylam poczte e-mail do adresata.
> Juz to powtarzam. Ja nie ma ochoty sprawdzac, ze a@cos.tam to konto 2
> misieczne, a b@cos.tam to na 2 lata , a jeszcze inne na 7 dni.

A co mi do tego? Sprawa z kontem próbnym (przynajmniej tam gdzie
pracuję) załatwiana jest tak:
Konto jest zakładane na 14 dni - jeśli po tych czternastu dniach
klient nie zdecyduje, że chce utrzymać swoje konto (odpłatnie),
konto jest kasowane.

> I ktory system ma sprawdac czy wchodzisz z konta 7-dniowego czy
> rocznego.

A co *mnie* to obchodzi? Próbne konto jest zakładane na z góry
określony czas i jeśli klient nie chce płacić za usługi to nie ma
żadnego powodu dla którego miałoby dalej istnieć.

> Wchodzisz w system, otrzymujesz mase ofert handlowych, kontraktow ,
> a tutaj twoj ISP mowi bye bye , moze jutro zamkne.

Nie `może jutro' - konto próbne jest zakładane na 14 dni,
następnie (zależnie od decyzji klienta) jest likwidowane albo
staje się normalnym, płatnym kontem.

> Jezeli masz podpisany kontrakt to wiesz co tam pisze, jezeli nie masz
> kontraktu to masz zapewnic relay i archiwizowac poczte i dac
> autoresponder, chocby dla wykazania dolozenia nalezytej starannosci,
> bo inaczej moga cie scigac po sadach ;-(

Ja akurat nie podpisuję umów z klientem, poza tym mnie nie bardzo
mogą ścigać po sądach, ponieważ to nie ja decyduję o kasowaniu
kont :) 

> BTW, poczta e-mail jest oferowana prawie bezplatnie , za grosze , zatem
> przed sadem nie bedziesz sie mogl wykazac ewentualnymi kosztami i
> stratami poniesionymi w zwiazku z utrzymywaniem nieoplaconego konta
> przez kolejny 1 miesiac , az do jego zamkniecia, zgodnego z cywilizowana
> procedura.

Hmm.. jeśli umowa zostanie zawarta na określony czas to mogę
skasować konto w chwili jej wygaśnięcia - to chyba oczywiste.
Oczywiście większość kont jest zakładana bezterminowo, więc tutaj
najpierw są słane ostrzeżenia, potem konto jest blokowane, a
dopiero dużo później kasowane.

-- 
[Jacek P. Szymański]##[smarkacz@anathema.eu.org]##[IRC: smarkacz]
[Network Admin]#####[ZmieńNa_Fanklub: http://anathema.eu.org/znf]
######[Staff meeting in the conference room in %d minutes.]######
Page 2 of 2 • 96 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads