Article View: pl.listserv.polip
Article #23446Re: Pytanie do fachowcow (i monopolisty)
From: Michal Rok
Date: Tue, 12 Jan 1999 11:56
Date: Tue, 12 Jan 1999 11:56
132 lines
7507 bytes
7507 bytes
hej Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne wrote: > Ależ ja nie twierdziłem że *wiem*. Obojętnie ile kosztuje, > to jest koszt *stały*, złożony z 2 częsci: instalacji > (ew. modernizacji) - raz na kilkanaście lub więcej lat - > i utrzymania (awarie, pomiary itp). > *Ile on by nie wynosił*, nie stanowi powodu żebym był > rozliczany "od impulsu". W odróżnieniu - faktycznie - od łącz > międzymiastowych (i wyżej) gdzie - również stały - koszt > utrzymania linii trzeba jakoś rozłożyć na tych, którzy > z tych (międzymiastowych) linii korzystają, i gdzie faktycznie > *jest* korelacja: więcej chętnych do dzwonienia -> trzeba > zakładać/utrzymać więcej łącz międzymiastowych. A czy gdybys zmniejszyl zalezny od czasu czynnik cen rozmow lokalnych (obecnie im wiecej dzwonisz tym bardziej 100% :) ) to czy nie wzroslaby ilosc polaczen, ilosc internautow wiszacych cala dobe na telefonie itp itd? I nie musialbys wtedy postawic nowych lacz miedzycentralowych, zwiekszyc przepustowosci komutatorow i innych zabawek na centralach? Powolujac sie na twoj przyklad z zielona karta mozna sobie wyobrazic taki bardzo hipotetyczny rynek, na ktorym abonament telefoniczny bylby piekielnie wysoki, ale lokalne i _miedzymiastowe_ rozmowy bylyby za darmo. I teraz pojawilby sie na tym rynku jakis maly operator ktory by sie nie bal gigantow i obnizyl 5-krotnie abonament w zamian za platne rozmowy miedzymiastowe mowiac, ze przeciez wiekszosc osob z nich nie korzysta wcale. Ten sam problem dotyczy TPSA, rozmow lokalnych i naszych nieszczesnych babć - przeciez one wcale nie chca dzwonic godzinami i nie chca placic za niemal bezuzyteczne lacza miedzycentralowe - one chca tylko miec swiadomosc ze jak bedzie taka potrzeba to zlapia za telefon, wykreca 99X i ktos przyjedzie. > BTW: Jakoś sam nie mogę dojść do tego (późno było !) > dlaczego pisałem że powinno się rozliczać za fakt > połączenia... Jak przemyślałem w autobusie -;), to > mi wyszło że centralę trzeba utrzymać nawet jak nie > dzwonię (tak, już było na niniejszym forum). > Czyli: > - gość ma łącze trwałe: płaci za instalację i utrzymanie > linii; *stałe* opłaty. > - gość ma telefon: płaci j.w. plus koszt utrzymania > centrali; *stałą* opłatę. Ale im wiecej dzwonisz tym wieksza moc obliczeniowa musi miec centrala, i tym wieksza przepustowosc musi miec na laczach z pozostalymi. > [...] > +TPSA ma ten dyskomfort ze na mocy ustawy o lacznosci nie moze odmowic > +swiadczenia uslugi, a jesli ma przeciwwskazania techniczne musi podac > +kiedy je usunie. > > Tak. Narzucone ustawą. W myśl tego prawa mieszkając w mieście > muszę dopłacic do kogoś, komu trzeba pociągnąć tych 15 km linii. > Mogę jakoś zrozumieć; ale powtarzam: *po to, żeby z tego telefonu > korzystał*. Korzystanie to nie tylko dzwonienie. To takze komfort ze jak naprawde bedzie potrzeba to sie dodzwonisz. Choc pewnie demonopolizacja doprowadzilaby z czasem do takiej sytuacji jak na rynku GSM - masz pelna game proporcji abonament/koszt_minuty, choc po ryczalt na komorki trzebaby sie odwolac do rynku amerykanskiego :). > +Masz konkretne dane, na podstawie ktorych moglbys powiedziedziec czy i w > +ktora strone ten przeplyw sie odbywa? > > Nie mam. I uważam, że wystarczyłoby jakby wszyscy (a co najmniej > ci, którzy na grupie tak uważają -;)!) mogli sobie wybrać. > *Jeśli byłaby konkurencja* dostalibyśmy odpowiedź na dłoni. > Moim - i nie tylko jak widzę - zdaniem, skończyłoby się > tak, jak "zielone karty za darmo": każdy musiałby płacić > za siebie i okazałoby się, kto do kogo dopłaca.... > *Nie sądzę* żeby dzwoniący mało (dziś) dopłacali do > dzwoniących dużo: ty tak uważasz ? Tez. Ale skoro MŁ kontroluje ceny abonamentu (i to chyba mocniej niz impulsow), ze wzgledow politycznych (wsparcie PSL i te sprawy :) ) to TPSA nie ma wielkiego wyboru. A co do konkurencji - zgadzam sie, tez na nia czekam, i tez bym chetnie kupil pare linii z ryczaltem. > +obsluga, ochrona, prad, lokal, itp itd. A jak juz postawisz centrale to > +zaczniesz utrzymywac lacza miedzycentralowe (przypuszczam ze wiekszosc > +rozmow wychodzi poza zasieg lokalnej centrali, bo malo kto dzwoni do > +sasiadow). A lacze Czacki-Piekna (przyklad warszawski) to bardzo ogolnie > +rzecz biorac takie samo lacze jak Katowice-Pulawy, tez kosztuje i tez ma > +limit przepustowosci. > > Piękna to ulica w W-wie, to drugie też ? Niezupelnie, to takze dwie najwieksze centrale w centrum stolicy. > Ok, chcesz powiedzieć że ryczałt powinien być tylko > za rozmowy w obrębie jednaj centrali ? Hm... Trudno > powiedzieć "nie"... Ale dziś *i tego* nie ma ! > Ponadto eksperyment -:) dałby odpowiedź na pytanie: > czy bardziej opłaca się położyć wystarczającą ilość > kabli i zmusić klientów, żeby z nich korzystali > w obrębie Zabrza, Warszawy albo nieco większego > regionu (ok, zgoda: dzisiejsze województwa może > są na to za duże... Ale konglomeracja górnośląska > albo Trójmiasto są w sam raz takim "regionem") > czy liczyć na łaskę tych, którzy zechcą płacić > tylko za ruch; jeśli *będzie* wybór, to się dowiemy ! Mam nadzieje ze wybor bedzie jak najpredzej. Ale co to znaczy "zmusic klientow" i jaki interes ma operator w tym zeby ludzie wiecej dzwonili, jesli ma tylko ryczalt? > Off-topics: nie wiem czy zwróciliście uwagę, że ceny za OC > są ustawione dość dziwnie: mocno rosną dla silniejszych/lepszych > samochodów (w PZU). A jak ktoś wyrżnie w Mercedesa to narobi > porównywalnych (no, nie tych samych: ale porównywalnych w skali !) > szkód niezależnie czy wyrżnie maluchem, czy jakimś innym > nie za cięzkim -;) autem z silniekiem 2000ccm. Wiecie że > są już firmy które zwróciły na to uwagę ? Wiemy. Ale nie zgodze sie z teza o calkowitym braku zwiazku miedzy klasa samochodu a wielkoscia potencjalnych szkod - nie wiem tylko czy ze wzrostem pojemnosci przewaza to ze samochody sa bezpieczniejsze i trudniej np. sie poslizgnac, czy tez to ze kierowcy szybciej jezdza... Tylko ze tu problemem jest prawie-monopol PZU i nieszczesne "babcie" jezdzace fiatami 126p. PZU musi z czegos zyc a gdyby podnioslo stawki za maluchy to policja mialaby pelno roboty z lapaniem nieubezpieczonych samochodow. pozdrowionka Michal -- -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Michal Rok, for PGP key & home page see http://www.waw.pdi.net/~mrok/ -> Bosses come and bosses go, but a good secretary lasts forever.
Technical Details
Message-ID:
<369B387A.E8D09DC2@waw.pdi.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!news.icm.edu.pl!news.swierk.pl!paa.gov.pl!news.memax.krakow.pl!news.astercity.net!ornak.waw.pdi.net!not-for-mailReferences:
<Pine.LNX.3.96.990112083006.4131A-100000@irys.stanpol.com.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!news.icm.edu.pl!news.swierk.pl!paa.gov.pl!news.memax.krakow.pl!news.astercity.net!ornak.waw.pdi.net!not-for-mail From: Michal Rok <mrok@waw.pdi.net> Newsgroups: pl.listserv.polip Subject: Re: Pytanie do fachowcow (i monopolisty) Date: Tue, 12 Jan 1999 12:56:42 +0100 Organization: PDi O/Warszawa Lines: 132 Message-ID: <369B387A.E8D09DC2@waw.pdi.net> References: <Pine.LNX.3.96.990112083006.4131A-100000@irys.stanpol.com.pl> NNTP-Posting-Host: poohatek.waw.pdi.net Mime-Version: 1.0 X-Mailer: Mozilla 4.5 [en] (Win95; I) X-Accept-Language: pl,en To: Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne <smolik@stanpol.com.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit