🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.internet.pomoc
Article #236

Re: Dlugosc wrotki.

#236
From: Andrzej P. Wozniak
Date: Wed, 15 Oct 2003 23:42
163 lines
7938 bytes
Osoba podpisana jako Mat <wincat2@club.chip.pl> w artykule
<news:3f8daeef@news.vogel.pl> pisze:
> Andrzej P. Wozniak | uszer@poczta.onet.pl.invalid:
>
>> Po pierwsze, jeśli wytnę pytanie, to nie wiadomo będzie, dlaczego
>> uzupełniam cudzą odpowiedź.
>
> To dlaczego ją uzupełniasz wynika właśnie bezpośrednio z samej
> odpowiedzi.

Nie wynika. Gdyby wynikało, nie musiałbym uzupełniać.
Odpowiedź, którą uzupełniam, mogła być zupełnie poprawna, ale nie na temat
poruszony w zadanym pytaniu - nie w jego kontekście.

> IMO brak zacytowania pytania wcale nie zaciemnił by sprawy,
> a już zupełnie wiadomo było by o co chodzi, gdybyś nie napisał kto jest
> autorem tego pytania.

Brak zacytowanego pytania to brak kontekstu. Brak wrotki to brak kolejnego
kontekstu. Zdania wyrwane z kontekstu mogą wydawać się bez sensu albo mieć
inne, nawet przeciwne znaczenie. Przykład zmiany sensu zdania oderwanego
od kontekstu: "Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się".[1]

>> Po drugie, z poziomów cytowania bez wrotek nic nie wynika.
> Wynika treść tam zawarta, która ma o wiele wyższy priorytet ważności niż
> to - kto tę treść napisał [co zawsze można sprawdzić].

Hmmm, sześcioletnie dzieci dobrze wiedzą, że "Nie wolno" znaczy co innego,
kiedy mówi tata, kiedy mama, a kiedy pani przedszkolanka...

>> Po trzecie, sam wprowadzasz niejasność twierdząc, że przedpiśczyni
>> podpisuje się Kaja.
> Tak właśnie się podpisała......

W nagłówku czy w sygaturze?
W nagłówku jest kya <kya(ma)mail.here.invalid>
W sygnaturze jest Kaja Mikoszewska.
Rusz Google i zobacz, co za melomanka się podpisuje Kaja.

>> Nikt Ci się nie broni upierać, ale nie wolno Ci tego nikomu narzucać
>> ani sugerować jako jedyne słuszne rozwiązanie.
> ZAWSZE będę to narzucał, tak samo, jak ZAWSZE będę narzucał stosowanie
> pustej linii po wrotce, "ciało" cytatowe, itp. NIGDY nie będę mówił, że
> to Jedyne Słuszne Rozwiązanie.

Nigdy nie mów nigdy i zawsze unikaj słowa zawsze.

Dla swoich prywatnych sugestii zrób sobie swoją prywatną stronę i zaznacz
wyraźnie, że to są Twoje prywatne poglądy, a nie żadna strona klubowa czy
netykietowa. Zwracam uwagę, że propagator "begina" nie nazywa tego
"netykietą" i nikogo do stosowania takiej wrotki publicznie nie namawia.

>> Połowa osób z wątku siedzi w killfile'u albo ma ujemny score. I co mi
>> pan teraz zrobi?
> Nic :) Bo i po co :) Jak ktoś zacytował kogoś, kogo mamy w kf'ie -
> widocznie miał taki powód - drzewo wątkowe się przesunie i tyle.

Drzewo? Parę połamanych patyków nazywasz drzewem?

> Jeśli będziemy chcieli znaleść [nie wiedzieć po co - ale zdarzyć się
może],
> osobę która to napisała - to sercz text.

O nie. Nie ja wyciąłem kontekst, więc nie ja będę robił sprostowania.

> Jeśli nie znajdzie nic prócz posta z tym textem w cytacie - znaczy się
> post niepobrany/zniknięty/zakilowany itp.

Znaczy mogę Ci wmówić wszystko co zechcę, skoro z kontekstu nie wynika
inaczej?
A jak mam uzupełnić brakujący kontekst przy pracy offline? Włączać co
chwila modem, niech sobie dociągnie?

>>> i nie ma potrzeby wypisywać wszystkich osób cytowanych w texcie,
>>> chyba że jest to z jakiegoś powodu niezbędne,
>> To jest bardzo często niezbędne, żeby w ogóle zrozumieć o co chodzi
>> np. po powrocie z urlopu.
> A ja myślałem, że rozumienie textu polega na jego czytaniu, a nie na
> sprawdzaniu kto go napisał.

Hmmm, sześcioletnie dzieci dobrze wiedzą...

>> Podaj jeden trafny argument za, zamiast opisywać, jakich wybiegów
>> i sposobów obejścia niedogodności z wycięcia wynikających trzeba użyć.
> Brak unifikacji wrotek, której nigdy nie będzie równe = zaciemnienie
> obrazu posta, gdy chcemy ich przeczytać mnóstwo w krótkim czasie.

Co ma oznaczać "=", żeby owo zdanie miało jakąś wartość logiczną?

Obraz posta jest zaciemniony przez niemożliwość identyfikacji dyskutantów.
Anonimów się nie czyta, tylko wyrzuca do kosza.

> <q>
>
> Osoba podpisana jako Damador <damador.damador@wp@wp.pl.pl> w artykule
> <news:bmjbte.qs.1@damador.gdzies.z.neverlandu> pisze:
>> When: Wed, 15 Oct 2003 10:54:23 +0200
>> Who: "Andrzej P. Wozniak" <uszer@poczta.onet.pl.invalid>
>> Where: <bmj23g$i64$1@news.onet.pl> Group: pl.news.czytniki
>> begin quoted message:
>
> </q>
>
> Widząc powyższe jest wrażenie wielkiego bałaganu z którego w pierwszej
> chwili niewiele wiadomo.

Wielki bałagan? Masz chyba na myśli Damadora, którego zdaje się mocno nie
lubisz, skoro niżej przekręcasz jego ksywkę.

> Wprawdzie widać, że pewnie osobę: "Andrzej_K."
> masz w kf'ie, a może to dlatego, że Damator go nie wyszczególnił ????

Zgodnie z zaleceniami "niestetykiety"...

> ale co z tego ???? i po co mi ta informacja ???? Straciłem przez to
> 20sek.,

Na szukanie brakującego Andrzeja? Widzisz, jak to przyjemnie pomylić dwóch
Andrzejów?

> a jeszcze nie zabrałem się za czytanie treści :/ a jak ktoś ma
> wrotkę 4-linijkową

...To się go upomina za przerost formy nad treścią.

> Nie mówię o przypadku
> gdy było by ">>>>". Teraz sobie wyobraź, że powyższe napisał "Pablo
  ^^^^^^^^^^^
> Luzak" - w takim wypadku autoMATycznie szukam w texcie czy przypadkiem
> gdzieś tam nie wstawił jakiegoś własnego komentarza, lub czegoś czasem
> nie zacytował pomiędzy wrotkami :/ co niubajom niestety się zdaRZa.

Nie rozumiem, prawda?

> Może więc zamiast bezsensownie cytować wrotki - warto byłoby robić coś w
> tym stylu:
>
>
> Damador pisze:             <--------------|
>> Andrzej P. Wozniak                       |
>>> Andrzej_K.                              |
>                                           |
>>>> text Andrzeja_K.                       |
>>> text Andrzeja P. Wozniaka               |
>> text Damatora                            |
>                                           |
> Text Andrzeja P. Wozniaka                 |
>                                           |
>                                         |---|
> Jakoś przyjemniej dla oka. - oczywiście tutaj Twoja wrotka w wersji
> pełnej. Jeśli już stosować o czym mówisz to IMO TYLKO w takiej formie,
> czyli cięcie wrotek przedpiśców do samych autorów w nich występujących.

A gdzie Twoje oszczędności czasu? Przecież tego się nie da
zautomatyzować...

[1] Oczywiście nietrudno sprawdzić, dlaczego użyłem tego cytatu.

-- 
Andrzej P. Woźniak  uszer@pochta.onet.pl  (zamień z<->h w adresie)
http://www.harbour.pl.eu.org/clipper/clipper_mini_faq.html
Harbour - 32-bitowy kompilator Clippera - już v.0.43 free software
Strona www nieaktualna, pliki na ftp://ftp.harbour.pl.eu.org/harbour/
Technical Details
Message-ID: <bmkm36$m4g$1@news.polbox.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.polbox.pl!not-for-mail
References: <7nqv2mozzzpv$.dlg@from.eternity> <bmcata$j8c$1@inews.gazeta.pl> <slrnbojelg.8td.kya@hell.hell.pl> <bmcgk9$131$1@news.polbox.pl> <3f8cbb82$2@news.vogel.pl> <bmj5rj$k1q$2@news.polbox.pl> <3f8daeef@news.vogel.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.polbox.pl!not-for-mail
From: "Andrzej P. Wozniak" <uszer@poczta.onet.pl.invalid>
Newsgroups: pl.internet.pomoc
Subject: Re: Dlugosc wrotki.
Date: Thu, 16 Oct 2003 01:42:51 +0200
Organization: Alias Uslugi Informatyczne
Lines: 164
Message-ID: <bmkm36$m4g$1@news.polbox.pl>
References: <7nqv2mozzzpv$.dlg@from.eternity> <bmcata$j8c$1@inews.gazeta.pl> <slrnbojelg.8td.kya@hell.hell.pl> <bmcgk9$131$1@news.polbox.pl> <3f8cbb82$2@news.vogel.pl> <bmj5rj$k1q$2@news.polbox.pl> <3f8daeef@news.vogel.pl>
NNTP-Posting-Host: 213.241.37.114
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.polbox.pl 1066261414 22672 213.241.37.114 (15 Oct 2003 23:43:34 GMT)
X-Complaints-To: news@polbox.pl
NNTP-Posting-Date: 15 Oct 2003 23:43:34 GMT
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit