🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.internet.polip
243 messages
243 total messages Page 1 of 5 Started by Anna Streżyńska Prezes UKE Fri, 04 Mar 2011 20:32
Page 1 of 5 • 243 total messages
Info z UKE
#94041
Author: Anna Streżyńska Prezes UKE
Date: Fri, 04 Mar 2011 20:32
38 lines
3528 bytes
Idea przedstawiona w projekcie ustawy Ministerstwa Infrastruktury (90%
deklarowanej prędkości jako próg odpowiedzialnosci dostawcy usługi)
jest ok, ale sam przepis wymaga modyfikacji zanim trafi do sejmu.
No bo jak to ma byc mierzone? Robilismy juz w niektórych małych
sieciach, za ich zgodą, pomiary i prowadzilismy dyskusje z ich
operatorami. Mamy troche doświadczeń. Klienci uzywają strony www.speedtest.net,
inni www.speedtest.pl, inni jeszcze innych stron poza granicami kraju.
A regulator używa sond i sharke'ów. Jaki pomiar będzie wiarygodny?

Taki zapis jak jest w projekcie będzie źródłem ogromnych konfliktów
między operatorem a klientem a dla nas też zródlem ogromnych kłopotów,
ponieważ nie daje on wskazówek gdzie i jak mierzyc, i jaki ma byc
poziom tolerancji w poszczególnych miejscach sieci, ani jaki mają
wpływ na pomiar kwestie niezależne od dostawcy usługi lub operatora z
którego korzysta dostawca. Czesc problemów z prędkością wynika
niestety z konfoguracji sprzetu u kilenta, zawirusowanych komputerów,
działających w tle programów typu p2p które spowalniaja transmisję
itp. Nawet konfiguracja cache przeglądarki na komputerze może
powodować różne wyniki pomiarów predkosci.

Trzeba tez pamietac ze obsługa tego typu reklamacji poza tym ze będzie
jedną wielką awanturą miedzy uzytkownikiem a dostawcą, jest bardzo
kosztowna, wymaga dotakowego angażowania ludzi, wiadomo też że nie w
każdym miejscu w internecie mamy tę samą prędkość bo sieci
miedzyoperatorskie mają różne predkosci, to samo dotyczy serwerów
udostępniających rózne pliki, są tak konfigurowane żeby użytkownik nie
mógł ściągać z pełną predkością ponieważ serwer musi obsłużyc
jednoczesnie wiele połączen. Operator czesto nie ma wpływu na predkość
do róznych innych sieci którymi nie administruje.

To co robią operatorzy to często sprzedawanie gruszek na wierzbie ale
czasem niestety to nie jest operatora wina tylko serwisu tresciowego
lub klienta.
Zatem z tematem trzeba stanowczo - ale i ostrożnie, co oznacza że nic
nie moze się udać bez współpracy i wiedzy operatorów.
Wiec bedziemy zmierzac do jakiejs szerokiej debaty na ten temat juz
dziś przyjmijcie zaproszenie do tej debaty, którą zorganizujemy w maju
a najpierw przeslemy nasze propozycje.
Re: Info z UKE
#94042
Author: Sied
Date: Fri, 04 Mar 2011 22:30
26 lines
1989 bytes
W dniu 04.03.2011 21:32, Anna Streżyńska Prezes UKE pisze:

> To co robią operatorzy to często sprzedawanie gruszek na wierzbie ale
> czasem niestety to nie jest operatora wina tylko serwisu tresciowego
> lub klienta.
> Zatem z tematem trzeba stanowczo - ale i ostrożnie, co oznacza że nic
> nie moze się udać bez współpracy i wiedzy operatorów.
> Wiec bedziemy zmierzac do jakiejs szerokiej debaty na ten temat juz
> dziś przyjmijcie zaproszenie do tej debaty, którą zorganizujemy w maju
> a najpierw przeslemy nasze propozycje.

Witam,

A dziękujemy chętnie przyjmiemy zaproszenie.

Stworzenie rzetelnego narzędzia kontroli też może być bardzo trudne.

Mając wydajny szkielet, łącza z nadmiarowością + 50% nadal musimy 
udowadniać klientom, że dla nas do żaden interes ich oszukiwać. 
Zestawiamy klientowi kanał o pewnej przepustowości, dajemy mu możliwość 
skorzystania z pełnej wykupionej przepływności. Tylko jak mu to 
udowodnić, aby nie miał przeświadczenia, że jest oszukiwany.


Pozdrawiam
Dariusz Siedlecki
Re: Info z UKE
#94043
Author: HaQs
Date: Fri, 04 Mar 2011 23:02
11 lines
1454 bytes
Generalnie jak wszyscy operatorzy przyjmą albo bardziej ustandaryzują :) w 
umowie zapis:
prędkość np 20mbit a przy tym gwiazdeczka :) *
--------------------
* a pod spodem małym drukiem prędkością gwarantowaną w myśl takiej i takiej 
ustawy jest 1/100 prędkości zakupowej :-)

I taką o to metodą ustawę można w kosz i zupełnie nic nie wnosi zarówno dla 
klienta jak i dla reklam do których dołoży się tylko (*) i w/w zapis małym 
drukiem na dole reklamy.
Pozdrawiam
Re: Info z UKE
#94045
Author: B.Borkowski / borkow.org
Date: Fri, 04 Mar 2011 23:09
18 lines
1821 bytes
Napawa mnie optymizmem fakt iż UKE (a nawet sam Szef) przygląda się 
naszym rozmową, wątpliwością... Mam nadzieje, że uważnie śledzi nasze 
zdania i poglądy.

Według mnie za wcześnie na tak radykalne sprawdzanie jakości usług 
telekomunikacyjnych. Priorytetem jest dalszy rozwój ISP w Polsce, 
ułatwienie rozwoju spowoduje docelowo walkę na jakość usług między ISP i 
cel, który zakłada projekt "90%" zostanie sam spełniony - zweryfikują go 
konsumenci.

Uważam zatem, że wysiłki powinny zostać skierowane w stronę dialogu z 
ISP - rzetelnych rozmów, które przekuwane są w czyny. Borykamy się z 
mnóstwem przeciwności a jednocześnie jesteśmy kołem zamachowym rozwoju 
internetu w kraju - zatem im mniej niepotrzebnych "projektów" tym więcej 
czasu na rozwój naszych sieci.

-- 
Bartłomiej Borkowski
Re: Info z UKE
#94046
Author: wm
Date: Sat, 05 Mar 2011 02:35
12 lines
1532 bytes
Co bardziej rozgarnięty operator potrzebuje tak z 15 minut by 
zaprogramować doskonały wynik pomiaru dla każdego swego klienta do 
wszystkich znanych narzędzi pomiarowych w Polsce. Nawet jeśli jego sieć 
nie działa szybciej od modemu telefonicznego.
Wyraźnie potrzebujemy odpowiednie siły policyjne i kontrolne które 
walczyłyby z takim trudnym do udowodnienia zjawiskiem.

Nasi dzielni ustawodawcy zapomnieli też o sieciach które trzymają 
parametry zapisane w umowie ale np. ping do popularnych stron mają cały 
czas 3 sekundowy.
Na nic taki internet (komórkowy) gdzie można szybko ściągać pornosy ale 
nie da się rozsądnie korzystać z ssh czy zdalnego pulpitu.
Re: Info z UKE
#94047
Author: Lee
Date: Sat, 05 Mar 2011 08:26
17 lines
1630 bytes
(...)
> Nasi dzielni ustawodawcy zapomnieli też o sieciach które trzymają
> parametry zapisane w umowie ale np. ping do popularnych stron mają cały
> czas 3 sekundowy.
> Na nic taki internet (komórkowy) gdzie można szybko ściągać pornosy ale
> nie da się rozsądnie korzystać z ssh czy zdalnego pulpitu.

Z całym szacunkiem, ale całkowicie nie zgodze sie z twoją opinią. Około 
80-90% abonentów w ogóle nie wie co to jest ping i ich to nie 
interesuje. Ważne dla nich jest żeby strony szybko chodziły, multimedia 
się ściągały, i maile wysyłały. A do tego STABILNY ping na poziome nawet 
3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje. A o żadnym ssh czy zdalnym 
pulpicie w życiu nie słyszeli.

--
pozdrawiam
Darek
Re: Info z UKE
#94061
Author: crazy bejbi
Date: Sat, 05 Mar 2011 08:40
64 lines
4702 bytes
W dniu 2011-03-04 21:32, Anna Streżyńska Prezes UKE pisze:
> Idea przedstawiona w projekcie ustawy Ministerstwa Infrastruktury (90%
> deklarowanej prędkości jako próg odpowiedzialnosci dostawcy usługi)
> jest ok, ale sam przepis wymaga modyfikacji zanim trafi do sejmu.

Bardzo się cieszę, że Pani trzyma rękę na pulsie. Oprócz kwestii 
"mierzenia" jest jeszcze kwestia jednak zapewnienia tak wysokiego SLA. 
Porównałem np. z moim _operatorskim_ łączem GTS - są tam 3 poziomy SLA: 
platinum, gold i silver. Poziom silver ma właśnie poziom dostępności 
usługi na poziomie 98,5% w skali miesiąca. Czyli dokładnie tyle ile w 
projekcie ustawy dla klientów prywatnych (12 godzin awarii to jest 
98,33% dostępności).

Różnice są dwie:

1. łącze operatorskie kosztuje w tysiącach, i operatorowi wielokrotnie 
nie opłaca się podłączać klienta jak nie kupi np. 100Mbps. Operator 
sprzedając mało łącz, ale drogo może inwestować w drogi sprzęt (np. 
radiolinie) lub światłowód.

2. w łączu operatorskim w SLA jest zapis, że może CAŁKIEM nie działać 
np. przez 98.5% i jak to jest przekroczone to płaci odszkodowanie za 
każdą godzinę ponad czas, w którym nie działało (jako jedną jakąśtam 
abonamentu całościowego). A w projekcie ustawy mamy BRAK zapisu, że 
WOGÓLE nie będzie działać. Co więcej ma działać ZAWSZE i samo zejście z 
parametrami łącza poniżej 90% na poziomi najniższego SLA operatorskiego 
(!) już klient ma nie płacić abonamentu.
To jest paranoja, generalnie coś - co skutecznie wykończy wszystkich 
operatorów niezależnych (takich co mają np. do kilku tysięcy abonentów) 
bo nagle mogą potencjalnie stracić wszystkie przychody. A umowy z 
upstreamami mają podpisane jako kontrakty długoterminowe. A nie łudźmy 
się - to nie jest taki biznes, żeby każdego miesiąca zostawało tyle 
gotówki, żeby zachować sobie na potencjalnie "niepłacenie" klientów. A 
przecież dodatkowo awarie też się zdarzają (każdemu - ile razy są 
zgłaszane problemy z dużymi operatorami - jak awaria zasilania na LIMie 
z ubiegłego roku, albo nie szukając daleko - jakiś miesiąc temu problemy 
GTS z wdrożeniem ipv6 na routerach).

To generalnie jest zły kierunek myślenia. Z założenia (co do ceny) umowy 
klienckie są umowami "tanimi", ale z przepustowością niegwarantowaną. 
Myślę, że można iść w kierunku np. 50% przepustowości (z wyraźnym 
pokazaniem jak to mierzyć) i jak nie będzie takiej przepustowości (tylko 
może też nie w sposób ciągły, ale w losowych albo wybranych kilku 
pomiarach w miesiącu) - bo "chwilowo" operator może mieć awarię - czasem 
nie da się naprawić jej od ręki, albo awaria jest po stronie operatora 
nadrzędnego (Sam mam dwóch operatorów, których sumaryczna przepustowość 
jest prawie x2 przepustowości wykorzystywanej przez sieć. Aktualnie 
dokładam trzeciego, żeby mieć pewność x3). Ale i tak nie mam pewności, 
że ktoś nie przetnie światłowodu w jakimś dziwnym miejscu operatorowi, 
gdzie naprawa potrwa 6 godzin, drugi nie będzie robił upgrade routerów i 
przestanie działać np. zagranica, a potem jeszcze ja będę mieć problem z 
routerem bgp u siebie i co ? - niby zbieg okoliczności, ale JA zostaję 
bez przychodów za ten miesiąc (w myśl projektu) ? a pracownikom pensje 
muszę wypłacić ... za łącza zapłacić, utrzymć biuro itd.

Podsumowując - niezależnie od sposobu pomiaru 98.33% dostępności łącza 
powyżej 90% przepustowości nominalnej to zbyt duże SLA w cenie łącza 
klienckiego.

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94066
Author: user_zero
Date: Sat, 05 Mar 2011 09:52
37 lines
2972 bytes
Sam zamysł aby uregulować prędkości podawane przez operatorów
jest jak najbardziej słuszny, ale należy też uwzględnić możliwość
podejmowania przez abonamentów prób wyłudzania reklamacji
poprzez oszukanie pomiarów (choćby poprzez wykorzystanie
drugiego komputera podłączonego do routera). Dlatego niezwykle
ważne precyzyjne określenie metodologi i częstotliwości pomiaru.

Dodatkowo możemy spodziwać się olbrzymiego wzrostu obciążenia sieci
przez uruchomione nonstop testy przepustowości. Może się okazać,
że chcąć uregulować rynek dopuścimy do jego całkowitego sparaliżowania
poprzez drastyczny wzrost obciązenia sieci generowanych przez użytkowników
mających ochotę na darmowy internet.

Uważam, iż o wiele lepszym rozwiązaniem było by wprowadzenie mozliwości
reklamacji parametrów łącza jeśli prędkość zmierzona na podstawie 
określonych
serwisów, w określonych odstępach czasu jest niższa niż 50% prędkości 
maksymalnej.
Przy czym reklamacja opierała by się na identycznych zasadach jak obecnie ma
to miejsce z reklamacją dotyczącą awarii internetu.

Limit 90% jest zdecydowanie zbyt wysoki, gdyż wiele drobnych czynników
występujących zarówno na komputerze klienta jak i poza siecią operatora
może wpłynąć na zafałszowanie wyniku (wystarczy, że komputer pobiera
aktualizację systemu lub aktualizuje bazę wirusów.
Dodatkowo trzeba uwzględnić fakt, że coraz częściej abonenci mają więcej
niż jeden komputer podłączony do routera. Sprawdzanie prędkości łącza mogło
by się odbywać tylko przy włączonym 1 komputerze.
Pozostaje pytanie : jak sprawdzić czy wszystkie założenia testu zostały 
spełnione?

Aby proponowane rozwiązania prawne mogły być skuteczne, muszą być realnie
spełnialne i nie prowadzić do paraliżu łącz operatorskich, w przeciwnym 
przypadku
zamiast ulepszyć usługi internetowe, pogorszymy je na długo.

Pozdrawiam - user_zero 
Re: Info z UKE
#94065
Author: crazy bejbi
Date: Sat, 05 Mar 2011 10:09
45 lines
3102 bytes
W dniu 2011-03-05 10:52, user_zero pisze:

> Pozostaje pytanie : jak sprawdzi� czy wszystkie za�o�enia testu zosta�y
> spe�nione?

Dla ciekawości notatka mojego pracownika z wczoraj - z dwóch wizyt u 
klientki (ona na 10000% już by złożyła reklamację) To nasza wewnętrzna 
notatka w firmie od administratora dla szefostwa:

===========

Sytuacja z Panią z ul. XXXX wygląda następująco.
Przyjechaliśmy do Pani około 10 ponieważ zgłaszała że jej nie działał 
internet.
Po przyjściu, Pani włączyła komputer i weszła na wszystkie strony.

Narzekała na częsty brak internetu. Marcin zmienił jej standard z g
na b ponieważ narzekała na słaby sygnał na jej własnym routerze wifi 
przez który miała połączony radiowo komputer stacjonarny (miała sygnał 
zmieniający się z "bardzo dobry" na "dobry"). Poprosilismy Panią o 
zapłacenie 40 zł za nasz przyjad i czas. Pani odmówiła. Po wyjeździe od 
Pani w drodze powrotnej otrzymalismy od z biura telefon, iż Pani nie 
działa i mamy przyjechac ponownie ale to ma być usługa TYM RAZEM 
bezpłatna (a my nie nie pobraliśmy opłaty za poprzedni przyjad). Po 
przyjedzie na progu Pani powiedziała że sygnał już jest dobry i jest ok. 
Jako że to jest usługa bezpłatna nie ingerowalśmy w sieć Pani. Wpieliśmy 
się bezpośrednio w kabel odpaliliśmy vpn i otworzyliśmy kilka stron. 
Pani stwierdziła że w biurze jej powiedzieli telefonicznie że nasz 
wizyty są bezpłatne (co jest oczywiście ewidentnym kłamstwem, bo zawsze 
klientowi przekazujemy, że jeżeli wina leży po stronie sprzętu klienta 
to wizyta jest płatna). Pani wskazała nam umowe w której pisze o 
serwisowaniu sieci. Staralismy sie wyjaśnić że mamy obowiazek 
serwisowania naszej sieci a Pani ma obowiązek zapewnić warunki 
techniczne do odbioru sygnału. Po wymianie argumentów Pani nie została 
przekonana.

===========

Mają klientów tak nastawionych - oni byliby pierwsi jako niepłacący ...

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94067
Author: Daniel Kulesza
Date: Sat, 05 Mar 2011 10:35
28 lines
2109 bytes
Często takie sytuacje już są robione z pełną premedytacją. Dla mnie to 
próby wyłudzenia pieniędzy.

Najczęściej jak dzwoni klient to mówi, że Internet nie dział 3,5,7 dni. 
Na pytanie dlaczego dopiero teraz dzwoni odpowiada "bo myślałem, że się 
samo naprawi". Oczywiście chce rekompensaty za te wszystkie dni. Dopiero 
jak się go prosi o złożenie reklamacji (czyli wszystko na piśmie) 
rezygnuje, bo wie, że po prostu kłamie.

Statystycznie w sieci 90% usterek to wina klienta.

- wyłączona karta sieciowa
- odłączony kable sieciowy
- źle wpisany login i hasło
- zawirusowany i/lub źle działający komputer
- zresetowane routera do ustawień fabrycznych
- nie podłączenie urządzeń do prądu


i teraz nie wyobrażam sobie sytuacji w której klient nie płaci, bo 
uznał, że coś jest nie tak.

pozdrawiam

Daniel

p.s. przed chwilą odebrałem telefon, że znowu internet nie działa. 2 dni 
temu Pani wpisywała złe hasło, teraz wyłączyła sobie kartę sieciową.
Re: Info z UKE
#94048
Author: wm
Date: Sat, 05 Mar 2011 11:18
11 lines
1463 bytes
Lee wrote:
> Z całym szacunkiem, ale całkowicie nie zgodze sie z twoją opinią. Około
> 80-90% abonentów w ogóle nie wie co to jest ping i ich to nie
> interesuje. Ważne dla nich jest żeby strony szybko chodziły, multimedia
> się ściągały, i maile wysyłały. A do tego STABILNY ping na poziome nawet
> 3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje. A o żadnym ssh czy zdalnym
> pulpicie w życiu nie słyszeli.

Tak jest, jest to prawda ale jednak ludzie zwani graczami zrobią 
straszne rzeczy każdemu kto będzie im wmawiał, że duży ping jest dobry 
dla ich zdrowia psychicznego...
Re: Info z UKE
#94049
Author: crazy bejbi
Date: Sat, 05 Mar 2011 11:31
26 lines
2261 bytes
W dniu 2011-03-05 12:18, wm pisze:
> Lee wrote:
>> Z całym szacunkiem, ale całkowicie nie zgodze sie z twoją opinią. Około
>> 80-90% abonentów w ogóle nie wie co to jest ping i ich to nie
>> interesuje. Ważne dla nich jest żeby strony szybko chodziły, multimedia
>> się ściągały, i maile wysyłały. A do tego STABILNY ping na poziome nawet
>> 3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje. A o żadnym ssh czy zdalnym
>> pulpicie w życiu nie słyszeli.
>
> Tak jest, jest to prawda ale jednak ludzie zwani graczami zrobią
> straszne rzeczy każdemu kto będzie im wmawiał, że duży ping jest dobry
> dla ich zdrowia psychicznego...

Nie przeginajmy. Ping na poziomie 3 sekund powoduje, że również strony 
się ładują z poślizgiem 3sekundowym (albo większym). Czyli nie jest to 
normalne opóźnienie. Wydaje mi się, że ping do 80-100ms jest w górnej 
granicy normalności, choć oczywiście gracze będą twierdzić, że powinien 
być nawet 20-30ms. Stąd od razu odpadają komórki jako internet dla 
graczy, bo tam dostaną na dzień dobry ping 800ms, chyba, że trafią w 
obszar 3G i wtedy im spadnie do 150-200ms.

wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94080
Author: Sied
Date: Sat, 05 Mar 2011 12:57
14 lines
1344 bytes
W dniu 05.03.2011 11:09, crazy bejbi pisze:

> ===========
>
> Mają klientów tak nastawionych - oni byliby pierwsi jako niepłacący ...
>
> Wojtek
>

Ot, jeszcze nie zapominajmy o tych, którzy zgłaszają do operatora 
wszystkie awarie związane z komputerem - bo przecież wyświetlił się 
komunikat "Skontaktuj się z administratorem twojego systemu".

Darek
Re: Info z UKE
#94050
Author: RaVaeL
Date: Sat, 05 Mar 2011 13:48
17 lines
1393 bytes
W dniu 2011-03-05 09:26, Lee pisze:
A do tego STABILNY ping na poziome nawet
> 3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje.
>
> --
> pozdrawiam
> Darek

Do grania w dynamiczne gry potrzebny jest ping maximum 50-70 ms - 
później jest już tylko gorzej. Mam w sieci jednego namiętnego gracza WoW 
niby tam ping duzo nie robi ale odkąd do WoWa mamy 40ms to gracz jest w 
siódmym niebie.. (kiedyś było 150 ms)
-- 
Rafal Paluch

gg 633 11 46
mobile :  601 09 89 65
Re: Info z UKE
#94068
Author: Paweł
Date: Sat, 05 Mar 2011 13:49
22 lines
1915 bytes
W dniu 11-03-05 11:35, Daniel Kulesza pisze:

> Najczęściej jak dzwoni klient to mówi, że Internet nie dział 3,5,7 dni.
> Na pytanie dlaczego dopiero teraz dzwoni odpowiada "bo myślałem, że się
> samo naprawi".
pewnie naiwniak myśli że wiesz że coś ci padło.

> Oczywiście chce rekompensaty za te wszystkie dni. Dopiero
> jak się go prosi o złożenie reklamacji (czyli wszystko na piśmie)
> rezygnuje, bo wie, że po prostu kłamie.
>
albo mu się nie chce. czasem jak czytam procedurę reklamacyjną różnych 
firm to mam wrażenie że są one specjalnie skomplikowane, tylko po to 
żeby zniechęcać do wypełnienia tych wszystkich załączników. see 
http://www.phdcomics.com/comics.php?f=1424

> Statystycznie w sieci 90% usterek to wina klienta.
>
nie żałuj sobie, 99%

-- 
Paweł
Re: Info z UKE
#94073
Author: Icek
Date: Sat, 05 Mar 2011 15:12
33 lines
2118 bytes
> Statystycznie w sieci 90% usterek to wina klienta.
>
> - wyłączona karta sieciowa
> - odłączony kable sieciowy
> - źle wpisany login i hasło
> - zawirusowany i/lub źle działający komputer
> - zresetowane routera do ustawień fabrycznych
> - nie podłączenie urządzeń do prądu
>
>
> i teraz nie wyobrażam sobie sytuacji w której klient nie płaci, bo
> uznał, że coś jest nie tak.

taaaa, ja raz miałem przejścia z klientem. Dzwoni klient i zgłasza:

- Mam windows XP, pojawia mi się komunikat "kabel sieciowy odłączony". 
Kabel podłączony jest bezpośrednio z sieci do komputera.

Jedzie serwis. Na miejscu stwierdza zwieszony router klienta. Po 
restarcie internet zaczyna działać.

Dzwonię do klienta, żeby powiadomić go, że będzie dodatkowa opłata za 
nieuzasadnioną wizytę. Pytam się też czemu kłamie bo nie miał komunikatu 
"Kabel sieciowy odłączony".

A klient rozbrajająco: "bo jak zgłaszam, że jest kabel to wtedy jakiś 
serwis od Was przyjedzie a inaczej nie chcecie jechać"





Icek
Re: Info z UKE
#94051
Author: Lee
Date: Sat, 05 Mar 2011 16:09
20 lines
1580 bytes
W dniu 2011-03-05 14:48, RaVaeL pisze:
> W dniu 2011-03-05 09:26, Lee pisze:
> A do tego STABILNY ping na poziome nawet
>> 3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje.
>>
>> --
>> pozdrawiam
>> Darek
>
> Do grania w dynamiczne gry potrzebny jest ping maximum 50-70 ms -
> później jest już tylko gorzej. Mam w sieci jednego namiętnego gracza WoW
> niby tam ping duzo nie robi ale odkąd do WoWa mamy 40ms to gracz jest w
> siódmym niebie.. (kiedyś było 150 ms)

No widzisz masz jednego gracza a ilu abonentów? Pisałem że dla 
większości nie dla wszystkich, i oczywiście dla graczy  również nie.

--
pozdrawiam
Darek
Re: Info z UKE
#94085
Author: Lee
Date: Sat, 05 Mar 2011 16:20
58 lines
3878 bytes
W dniu 2011-03-05 10:52, user_zero pisze:
> Sam zamysł aby uregulować prędkości podawane przez operatorów
> jest jak najbardziej słuszny, ale należy też uwzględnić możliwość
> podejmowania przez abonamentów prób wyłudzania reklamacji
> poprzez oszukanie pomiarów (choćby poprzez wykorzystanie
> drugiego komputera podłączonego do routera). Dlatego niezwykle
> ważne precyzyjne określenie metodologi i częstotliwości pomiaru.
>
> Dodatkowo możemy spodziwać się olbrzymiego wzrostu obciążenia sieci
> przez uruchomione nonstop testy przepustowości. Może się okazać,
> że chcąć uregulować rynek dopuścimy do jego całkowitego sparaliżowania
> poprzez drastyczny wzrost obciązenia sieci generowanych przez użytkowników
> mających ochotę na darmowy internet.
>
> Uważam, iż o wiele lepszym rozwiązaniem było by wprowadzenie mozliwości
> reklamacji parametrów łącza jeśli prędkość zmierzona na podstawie
> określonych
> serwisów, w określonych odstępach czasu jest niższa niż 50% prędkości
> maksymalnej.
> Przy czym reklamacja opierała by się na identycznych zasadach jak obecnie ma
> to miejsce z reklamacją dotyczącą awarii internetu.
>
> Limit 90% jest zdecydowanie zbyt wysoki, gdyż wiele drobnych czynników
> występujących zarówno na komputerze klienta jak i poza siecią operatora
> może wpłynąć na zafałszowanie wyniku (wystarczy, że komputer pobiera
> aktualizację systemu lub aktualizuje bazę wirusów.
> Dodatkowo trzeba uwzględnić fakt, że coraz częściej abonenci mają więcej
> niż jeden komputer podłączony do routera. Sprawdzanie prędkości łącza mogło
> by się odbywać tylko przy włączonym 1 komputerze.
> Pozostaje pytanie : jak sprawdzić czy wszystkie założenia testu zostały
> spełnione?
>
> Aby proponowane rozwiązania prawne mogły być skuteczne, muszą być realnie
> spełnialne i nie prowadzić do paraliżu łącz operatorskich, w przeciwnym
> przypadku
> zamiast ulepszyć usługi internetowe, pogorszymy je na długo.
>
> Pozdrawiam - user_zero
>
>
>

Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek 
zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to 
odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego 
operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient 
wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia 
jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy 
1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem 
cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą 
torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których 
najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie 
abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.


--
pozdrawiam
Darek
Re: Info z UKE
#94074
Author: Icek
Date: Sat, 05 Mar 2011 16:27
21 lines
2023 bytes
>
> Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek
> zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to
> odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego
> operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient
> wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia
> jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy
> 1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem
> cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą
> torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których
> najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie
> abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.

zgadzam się. Tylko trzeba wprowadzić wymóg informowania.

Cena brutto, szybkość up/down minimalna i maksymalna, średni czas 
dostepu i po temacie



Icek
Re: Info z UKE
#94069
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 05 Mar 2011 16:57
8 lines
1233 bytes
Dnia Sat, 05 Mar 2011 14:49:29 +0100, Paweł napisał(a):
/.../
>> Statystycznie w sieci 90% usterek to wina klienta.
>>
> nie żałuj sobie, 99%

Bez kozery powiem pińcset. A co powiecie o gościach którzy biorą 6 mega 
tylko po to żeby im pokazywało na speedteście?
Re: Info z UKE
#94082
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 05 Mar 2011 17:03
15 lines
1825 bytes
Dnia Sat, 05 Mar 2011 17:20:04 +0100, Lee napisał(a):
/.../
> Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek
> zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to
> odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego
> operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient
> wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia
> jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy
> 1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem
> cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą
> torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których
> najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie
> abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.

Zakładasz, że ludzie wiedzą czego chcą.
Re: Info z UKE
#94084
Author: crazy bejbi
Date: Sat, 05 Mar 2011 21:49
67 lines
4170 bytes
W dniu 2011-03-05 17:20, Lee pisze:
> W dniu 2011-03-05 10:52, user_zero pisze:
>> Sam zamysł aby uregulować prędkości podawane przez operatorów
>> jest jak najbardziej słuszny, ale należy też uwzględnić możliwość
>> podejmowania przez abonamentów prób wyłudzania reklamacji
>> poprzez oszukanie pomiarów (choćby poprzez wykorzystanie
>> drugiego komputera podłączonego do routera). Dlatego niezwykle
>> ważne precyzyjne określenie metodologi i częstotliwości pomiaru.
>>
>> Dodatkowo możemy spodziwać się olbrzymiego wzrostu obciążenia sieci
>> przez uruchomione nonstop testy przepustowości. Może się okazać,
>> że chcąć uregulować rynek dopuścimy do jego całkowitego sparaliżowania
>> poprzez drastyczny wzrost obciązenia sieci generowanych przez
>> użytkowników
>> mających ochotę na darmowy internet.
>>
>> Uważam, iż o wiele lepszym rozwiązaniem było by wprowadzenie mozliwości
>> reklamacji parametrów łącza jeśli prędkość zmierzona na podstawie
>> określonych
>> serwisów, w określonych odstępach czasu jest niższa niż 50% prędkości
>> maksymalnej.
>> Przy czym reklamacja opierała by się na identycznych zasadach jak
>> obecnie ma
>> to miejsce z reklamacją dotyczącą awarii internetu.
>>
>> Limit 90% jest zdecydowanie zbyt wysoki, gdyż wiele drobnych czynników
>> występujących zarówno na komputerze klienta jak i poza siecią operatora
>> może wpłynąć na zafałszowanie wyniku (wystarczy, że komputer pobiera
>> aktualizację systemu lub aktualizuje bazę wirusów.
>> Dodatkowo trzeba uwzględnić fakt, że coraz częściej abonenci mają więcej
>> niż jeden komputer podłączony do routera. Sprawdzanie prędkości łącza
>> mogło
>> by się odbywać tylko przy włączonym 1 komputerze.
>> Pozostaje pytanie : jak sprawdzić czy wszystkie założenia testu zostały
>> spełnione?
>>
>> Aby proponowane rozwiązania prawne mogły być skuteczne, muszą być realnie
>> spełnialne i nie prowadzić do paraliżu łącz operatorskich, w przeciwnym
>> przypadku
>> zamiast ulepszyć usługi internetowe, pogorszymy je na długo.
>>
>> Pozdrawiam - user_zero
>>
>>
>>
>
> Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek
> zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to
> odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego
> operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient
> wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia
> jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy
> 1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem
> cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą
> torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których
> najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie
> abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.
>
>
> --
> pozdrawiam
> Darek


-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94086
Author: crazy bejbi
Date: Sat, 05 Mar 2011 21:53
27 lines
2515 bytes
W dniu 2011-03-05 17:20, Lee pisze:

> Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek
> zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to
> odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego
> operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient
> wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia
> jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy
> 1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem
> cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą
> torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których
> najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie
> abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.

to jest chyba bardzo dobry pomysł. świadomi wybiorą właściwie. a 
nieświadomym zamknie się usta - niech się douczą. Ale sami wybrali to 
nie mogą krzyczeć. Niemniej musi być równorzędnie podane ile jest max 
down, ile jest gwarantowane down i max up i gwarantowane up. można dodać 
też czas, choć to już bardziej śliskie, bo ja mając dwa łącza - nie 
jestem w stanie przewiedzieć którym łączem poleci ruch (bez rzeźbienia). 
A czasy się mogą różnić. No i pytanie znowu jak zwykle "dokąd to mierzyć" :)

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94081
Author: Lee
Date: Sun, 06 Mar 2011 09:14
23 lines
2167 bytes
W dniu 2011-03-05 18:03, Smok Eustachy pisze:
> Dnia Sat, 05 Mar 2011 17:20:04 +0100, Lee napisał(a):
> /.../
>> Ale dlaczego nie zostawić tego rynkowi ? Wystarczy wprowadzić obowiązek
>> zapisu w umowie gwarantowanej szybkości i tyle. Każdy sobie wyceni to
>> odpowiednio i u jednego będzie to 10% szybkości maksymalnej, a u innego
>> operatora 90%. Przy czym i ceny abonamentu będą różne. Za to klient
>> wybierze sobie abonament i operatora takiego jaki mu pasuje i spełnia
>> jego wymagania. Są klienci którym np. w szczycie popołudniowym wystarczy
>> 1Mb z zakupionych np. 20Mb, natomiast poza szczytem w nocy i nad ranem
>> cieszą się że mają szybkość podwojoną do 40Mb bo im szybko lecą
>> torrenty. A nie muszą płacić kroci za łacza. A są tacy dla których
>> najwazniejsza jest gwarantowana przepustowość i wtedy wybiorą sobie
>> abonament z gwarancją np. 80% pasma, i też odpowiednio za to zapłacą.
>
> Zakładasz, że ludzie wiedzą czego chcą.

System w którym państwo mówiło każdemu czego powinien chcieć i co 
powinien robić na szczęście upadł jakieś 22 lata temu. Jak byś nie zauważył.

--
pozdrawiam
Darek
Re: Info z UKE
#94090
Author: dzanus
Date: Sun, 06 Mar 2011 09:16
7 lines
1224 bytes
> A czasy się mogą różnić. No i pytanie znowu jak zwykle "dokąd to mierzyć" 
> :)
Tu odpowiedź jest prosta do swojego routera brzegowego bo jaki masz wpływ na 
to co się dzieje za nim?

>
> Wojtek
Re: Info z UKE
#94070
Author: Daniel Kulesza
Date: Sun, 06 Mar 2011 09:38
1 lines
1196 bytes
Oczywiście masz sieć, prowadzisz statystyki i dlatego ironizujesz ?
Re: Info z UKE
#94044
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sun, 06 Mar 2011 09:40
40 lines
3364 bytes
Dnia 04.03.2011 HaQs <tavic@poczta.onet.pl> napisał/a:
> Generalnie jak wszyscy operatorzy przyjmą albo bardziej ustandaryzują :) w 
> umowie zapis:
> prędkość np 20mbit a przy tym gwiazdeczka :) *
> --------------------
> * a pod spodem małym drukiem prędkością gwarantowaną w myśl takiej i takiej 
> ustawy jest 1/100 prędkości zakupowej :-)
>
> I taką o to metodą ustawę można w kosz i zupełnie nic nie wnosi zarówno dla 
> klienta jak i dla reklam do których dołoży się tylko (*) i w/w zapis małym 
> drukiem na dole reklamy.

Ustawa powinna jasno i precyzyjnie wyjaśniać gdzie kończy się kompetencja
dostawcy - aby wykluczyć lokalne problemy klienta z jego siecią czy komputerem -
czy jego wiedzy - czym różni się 1MB/s od 1Mb/s - to dla mnie oczywistość.

Co do ofert to na rynku dość duży konflikt jest spowodowany przez:

1. Dużych operatorów u których nie występuje - albo marginalnie - problem ze
szkieletem - ponieważ mają go pod dostatkiem i overbooking rozkłada się na
dziesiątki tysięcy klientów - mają za to problem z ostatnią milą z racji
ograniczonych technologii: gsm i pokrewne, dsl itd.

2. Małych dostawców którzy teoretycznie nie mają problemów z ostatnią milą
ponieważ są to głównie pokrewne ethernetu czyli kabel eth, mosty wifi,
sieci tv kablowej - mają za to ograniczone wyjście w świat.

Przy czym w obu przypadkach mogą być oferowane bardzo porównywalne usługi o
bardzo dobrych parametrach. Klienci psychologicznie patrzą na najmniej ważny
parametr usługi jakim jest maxymalna przepustowość - której się w praktyce
rzadko używa sięc oferty 100Mbit są normą - ale są w praktyce nie używane
(wykluczam tu problem technologicznego ograniczenia, bo to jawne i łatwe do
reklamacji oszustwo - np zmyślona na tą potrzebę oferta 120Mbit zakończona
gniazdkiem 100baset).

Inna sprawa to niestety wina UKE - czemu wszystkie kary nakładane na operatorów
- karały ich na rzecz skarbu państwa? Kara za niewywiązanie się z usługi na
rzecz usługobiorcy powinna trafić do usługobiorcy w formie rekompensaty:
UKE nakłada karę - poszkodowanych 100k odbiorców, kara 10M czyli po stówce
do każdego abonenta.
Re: Info z UKE
#94088
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 06 Mar 2011 10:24
10 lines
1240 bytes
Dnia Sun, 06 Mar 2011 10:14:27 +0100, Lee napisał(a):


>> Zakładasz, że ludzie wiedzą czego chcą.
> 
> System w którym państwo mówiło każdemu czego powinien chcieć i co
> powinien robić na szczęście upadł jakieś 22 lata temu. Jak byś nie
> zauważył.

Bez związku.
Re: Info z UKE
#94091
Author: crazy bejbi
Date: Sun, 06 Mar 2011 11:16
16 lines
1720 bytes
W dniu 2011-03-06 10:16, dzanus pisze:
>> A czasy si� mog� r�ni�. No i pytanie znowu jak zwykle "dok�d to mierzy�"
>> :)
> Tu odpowied� jest prosta do swojego routera brzegowego bo jaki masz wp�yw na
> to co si� dzieje za nim?

no tak ... tylko co ? mam dla przykładu 1000 klinetów, każdemu sprzedaję 
do 5Mbps i kupię sobie łącze 20Mbitów. Gwarantuję, że do mojego routera 
brzegowego będzie zawsze 5Mbitów - a to, że nie kupiłem więcej łącza to co ?
Tak nie można ... :) gdzieś trzeba zdefiniować ten "internet" :)

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94071
Author: crazy bejbi
Date: Sun, 06 Mar 2011 11:43
33 lines
2590 bytes
W dniu 2011-03-06 10:38, Daniel Kulesza pisze:
> Oczywiście masz sieć, prowadzisz statystyki i dlatego ironizujesz ?

Jak już tak wszyscy się rozczulamy i rzucamy pomysły, to ja jestem za 
tym, żeby mnie nie oszukiwali przy bułkach. Jak bułka będzie miała 90% 
deklarowanej wagi, średnicy, objętości, koloru przypieczki to ją dostanę 
za darmo.
Jak droga za którą płacę "opłatę drogową" w paliwie definiowana jest 
jako "ekpresowa dwujezdniowa" to mogę na niej jeździć do 120 km/h (jak 
tylko się pojawi jakiś znak, który ogranicza prędkość do 90% 
_maksymalnej_ prędkości. Albo jak będzie korek i będę musiał zwolnić, no 
!! To składam reklamację i przy następnym zakupie paliwa nie płacę przez 
cały miesiąc opłaty paliwowej. Oczywiście wcześniej może ktoś przebadać 
mój samochód (odpowiednik komputera), że może jechać 120km/h.

Uwaga cytuję (za wikipedią):
Prędkość projektowa drogi ekspresowej powinna wynosić 120 (tylko 
dwujezdniowe) ...

To tak jak z internetem ... nie ?

Już nie mówiąc o płatnych autostradach - jak tylko przez 1/60 czasu 
jazdy po tej autostradzie nie będzie się dało jechać 140km/h to ... nie 
płacę za przejazdy tą autostradą przez najbliższy miesiąc.

Czemu to tylko internet ma mieć cały czas nas cenzurowanym ? To taka 
sama branża jak inne ...

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94078
Author: Maciej Bebenek (news.onet.pl)
Date: Sun, 06 Mar 2011 11:48
6 lines
1292 bytes
W dniu 2011-03-06 12:43, crazy bejbi pisze:

> Czemu to tylko internet ma mieć cały czas nas cenzurowanym ? To taka
> sama branża jak inne ...

A co do tej pory było? Jakie regulacje?
Re: Info z UKE
#94076
Author: paweł
Date: Sun, 06 Mar 2011 14:17
19 lines
2116 bytes
W dniu 05.03.2011 16:12, Icek pisze:
>
> A klient rozbrajająco: "bo jak zgłaszam, że jest kabel to wtedy jakiś
> serwis od Was przyjedzie a inaczej nie chcecie jechać"
>
czy rozważałeś chociaż na pół poważnie wysyłanie serwisu do zawieszonego 
rutera? pytam, bo od lat, podczas pracy w różnych firmach, słyszę to 
samo : że trzeba pilnować i dopieszczać swoich klientów bo zdobycie 
nowego kosztuje o wiele więcej niż utrzymanie starego, bo niezadowolony 
klient odciągnie 10 potencjalnych klientów (a zadowolony przyprowadzi 
jednego), bo 'w nowej strategii stawiamy na jakość usług, chcemy być 
najchętniej wybieranym operatorem, to jakoś serwisu i sposób traktowania 
klientów będzie nas pozytywnie wyróżniał na rynku'. i mam dysonans 
poznawczy, bo nie widzę żadnych działań idących za tymi stwierdzeniami, 
ani jako inż. telco ani jako klient. i zastanawiam się czy jest jakaś 
firma która traktuje to naprawdę poważnie

-- 
paweł
Re: Info z UKE
#94075
Author: Mruk
Date: Sun, 06 Mar 2011 15:29
24 lines
2459 bytes
W dniu 2011-03-06 15:17, paweł pisze:
> W dniu 05.03.2011 16:12, Icek pisze:
>>
>> A klient rozbrajająco: "bo jak zgłaszam, że jest kabel to wtedy jakiś
>> serwis od Was przyjedzie a inaczej nie chcecie jechać"
>>
> czy rozważałeś chociaż na pół poważnie wysyłanie serwisu do zawieszonego
> rutera? pytam, bo od lat, podczas pracy w różnych firmach, słyszę to
> samo : że trzeba pilnować i dopieszczać swoich klientów bo zdobycie
> nowego kosztuje o wiele więcej niż utrzymanie starego, bo niezadowolony
> klient odciągnie 10 potencjalnych klientów (a zadowolony przyprowadzi
> jednego), bo 'w nowej strategii stawiamy na jakość usług, chcemy być
> najchętniej wybieranym operatorem, to jakoś serwisu i sposób traktowania
> klientów będzie nas pozytywnie wyróżniał na rynku'. i mam dysonans
> poznawczy, bo nie widzę żadnych działań idących za tymi stwierdzeniami,
> ani jako inż. telco ani jako klient. i zastanawiam się czy jest jakaś
> firma która traktuje to naprawdę poważnie
>

tak, ale nie w usłudze za 40-50 złotych. W usłudze za 40 złotych nie ma 
miejsca na comiesięczny wypad do klienta celem zadowolenia go.


M
Re: Info z UKE
#94083
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 06 Mar 2011 15:58
10 lines
1362 bytes
Dnia Sun, 06 Mar 2011 15:17:51 +0100, paweł napisał(a):

> W dniu 05.03.2011 16:12, Icek pisze:
>>
>> A klient rozbrajająco: "bo jak zgłaszam, że jest kabel to wtedy jakiś
>> serwis od Was przyjedzie a inaczej nie chcecie jechać"
>>
> czy rozważałeś chociaż na pół poważnie wysyłanie serwisu do zawieszonego
> rutera?
I zatrudni 5000 ludzi do tego?
Re: Info z UKE
#94079
Author: crazy bejbi
Date: Sun, 06 Mar 2011 16:26
19 lines
1902 bytes
W dniu 2011-03-06 16:29, Mruk pisze:

> tak, ale nie w usłudze za 40-50 złotych. W usłudze za 40 złotych nie ma
> miejsca na comiesięczny wypad do klienta celem zadowolenia go.

Wydaje mi się, że jednak powinieneś jechać. Ja tam jeżdże ... ale 
wcześniej przez telefon klient jest uprzedzany, że jak problem jest po 
jego stronie to będzie to usługa płatna (u mnie 40zł brutto, ale to w 
obszarze miasta). Potem wielu klientom jest głupio, a dla nas dość 
szybko zarobione pieniądze.

był taki kawał kiedyś: Pamiętaj synku: nie ważne, że to było jedno 
stuknięcie młotkiem, ważne, żeby wiedzieć gdzie stuknąć.

Wojtek

-- 
polecam stronę: www.nartyrowery.pl
największy sklep ze sprzętem narciarskim i snowboardowym
Re: Info z UKE
#94089
Author: dzanus
Date: Sun, 06 Mar 2011 20:48
5 lines
1492 bytes
> A co do tej pory było? Jakie regulacje?
Hmm nie wiem roczne sprawozdanie z tego jaka była sprzedaż na jaką kwotę do 
UKE oraz info ile informacji do prokuratury zostało przekazane? Zbieranie 
informacji o klientach ilu gdzie jakie parametry jakie adresy w 2010r. 
Warsztat samochodowy czy piekarnia też takie sprawozdania wysyłają? 
Re: Info z UKE
#94053
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 09:19
18 lines
1873 bytes
Użytkownik "Lee" <lee23@poczta.onet.pl>

> (...)
>> Nasi dzielni ustawodawcy zapomnieli też o sieciach które trzymają
>> parametry zapisane w umowie ale np. ping do popularnych stron mają cały
>> czas 3 sekundowy.
>> Na nic taki internet (komórkowy) gdzie można szybko ściągać pornosy ale
>> nie da się rozsądnie korzystać z ssh czy zdalnego pulpitu.
>
> Z całym szacunkiem, ale całkowicie nie zgodze sie z twoją opinią. Około 
> 80-90% abonentów w ogóle nie wie co to jest ping i ich to nie interesuje. 
> Ważne dla nich jest żeby strony szybko chodziły, multimedia się ściągały, 
> i maile wysyłały. A do tego STABILNY ping na poziome nawet 3 sekund jest 
> odpowiedni i niczego nie psuje. A o żadnym ssh czy zdalnym pulpicie w 
> życiu nie słyszeli.

Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP 
Re: Info z UKE
#94052
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 09:20
19 lines
1678 bytes
Użytkownik "Lee" <lee23@poczta.onet.pl>

>> A do tego STABILNY ping na poziome nawet
>>> 3 sekund jest odpowiedni i niczego nie psuje.
>>>
>>> --
>>> pozdrawiam
>>> Darek
>>
>> Do grania w dynamiczne gry potrzebny jest ping maximum 50-70 ms -
>> później jest już tylko gorzej. Mam w sieci jednego namiętnego gracza WoW
>> niby tam ping duzo nie robi ale odkąd do WoWa mamy 40ms to gracz jest w
>> siódmym niebie.. (kiedyś było 150 ms)
>
> No widzisz masz jednego gracza a ilu abonentów? Pisałem że dla większości 
> nie dla wszystkich, i oczywiście dla graczy  również nie.

VoIP nie działa 
Re: Info z UKE
#94072
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 09:59
42 lines
2726 bytes
Użytkownik "Daniel Kulesza" <kulus@tlen.pl>

> Często takie sytuacje już są robione z pełną premedytacją. Dla mnie to 
> próby wyłudzenia pieniędzy.
>
> Najczęściej jak dzwoni klient to mówi, że Internet nie dział 3,5,7 dni. Na 
> pytanie dlaczego dopiero teraz dzwoni odpowiada "bo myślałem, że się samo 
> naprawi". Oczywiście chce rekompensaty za te wszystkie dni. Dopiero jak 
> się go prosi o złożenie reklamacji (czyli wszystko na piśmie) rezygnuje, 
> bo wie, że po prostu kłamie.
>
> Statystycznie w sieci 90% usterek to wina klienta.
>
> - wyłączona karta sieciowa
> - odłączony kable sieciowy
> - źle wpisany login i hasło
> - zawirusowany i/lub źle działający komputer
> - zresetowane routera do ustawień fabrycznych
> - nie podłączenie urządzeń do prądu
>
>
> i teraz nie wyobrażam sobie sytuacji w której klient nie płaci, bo uznał, 
> że coś jest nie tak.
>
> pozdrawiam
>
> Daniel
>
> p.s. przed chwilą odebrałem telefon, że znowu internet nie działa. 2 dni 
> temu Pani wpisywała złe hasło, teraz wyłączyła sobie kartę sieciową.

Swego czasu miałem takiego dostawcę internetu bezprzewodowego:
- internet permanentnie nie działał w godzinach popołudniowych czy 
wieczornych
- telefoniczne zgłoszenia usterek przyjmował jak i wszelkie prace wykonywał 
wyłącznie w godzinach rannych w dni robocze
- i też jak się zgłaszało to opowiadał historie o zawirusowanym komputerze 
itp itd

Podziękowaliśmy mu nie tylko my bo zdecydowanie za dużo troski o swoje 
interesy wykazywał w porównaniu z tym, co był w stanie nam oferować. 
Re: Info z UKE
#94087
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 10:04
21 lines
1910 bytes
Użytkownik "Paweł" <jas@nie.doczekal>

>> Najczęściej jak dzwoni klient to mówi, że Internet nie dział 3,5,7 dni.
>> Na pytanie dlaczego dopiero teraz dzwoni odpowiada "bo myślałem, że się
>> samo naprawi".
> pewnie naiwniak myśli że wiesz że coś ci padło.

Hehe

>
>> Oczywiście chce rekompensaty za te wszystkie dni. Dopiero
>> jak się go prosi o złożenie reklamacji (czyli wszystko na piśmie)
>> rezygnuje, bo wie, że po prostu kłamie.
>>
> albo mu się nie chce. czasem jak czytam procedurę reklamacyjną różnych 
> firm to mam wrażenie że są one specjalnie skomplikowane, tylko po to żeby 
> zniechęcać do wypełnienia tych wszystkich załączników. see 
> http://www.phdcomics.com/comics.php?f=1424

Jeszcze pewnie 24h/dobę monitoruje sieć :-) 
Re: Info z UKE
#94054
Author: Icek
Date: Tue, 08 Mar 2011 11:36
10 lines
1207 bytes
>
> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP

raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to 
znaczy, że będzie wolno działać ?




Icek
Re: Info z UKE
#94055
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 08 Mar 2011 11:58
15 lines
1464 bytes
On 08.03.2011, Icek <icek@do.pl> wroted:

>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>
> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to 
> znaczy, że będzie wolno działać ?

Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady "wolnego
działania" to gry.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Info z UKE
#94056
Author: Icek
Date: Tue, 08 Mar 2011 12:10
23 lines
1901 bytes
W dniu 2011-03-08 12:58, Grzegorz Staniak pisze:
> On 08.03.2011, Icek<icek@do.pl>  wroted:
>
>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>>
>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>
> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
> Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady "wolnego
> działania" to gry.

była mowa o NNTP. Tu nawet opóźnienie 1000ms nie ma nic do rzeczy. 
Działać będzie tak samo.

Co innego interakcja w grach albo sygnał voip wymagający raczej lepszych 
parametrów stałości czasu transmisji jak i samego bezwzględnego czasu 
przesyłania danych.



Icek
Re: Info z UKE
#94057
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 08 Mar 2011 12:17
26 lines
2020 bytes
On 08.03.2011, Icek <icek@do.pl> wroted:

>>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>>>
>>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>>
>> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
>> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
>> Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady "wolnego
>> działania" to gry.
>
> była mowa o NNTP. Tu nawet opóźnienie 1000ms nie ma nic do rzeczy. 
> Działać będzie tak samo.
>
> Co innego interakcja w grach albo sygnał voip wymagający raczej lepszych 
> parametrów stałości czasu transmisji jak i samego bezwzględnego czasu 
> przesyłania danych.

OK, zgoda, zrozumiałem powyższe wypowiedzi jako ogólne ("wiele usług", 
"do jakiegoś zasobu" itd). A niezależnie od tego NNTP jest owszem, 
nienajlepszym przykładem.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Info z UKE
#94064
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 15:11
13 lines
1416 bytes
Użytkownik "Icek" <icek@do.pl>

> >
>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>
> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to znaczy, 
> że będzie wolno działać ?

"A do tego STABILNY ping na poziome nawet 3 sekund jest
> odpowiedni i niczego nie psuje. "

Niczego ? 
Re: Info z UKE
#94063
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 15:14
15 lines
1729 bytes
Użytkownik "Grzegorz Staniak" <gstaniak@gmail.com>

>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>>
>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>
> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
> Ruch interaktywny może ucierpieć.

I właśnie najpopularniejszy czytnik niusaów zasadniczo internatywnie pobiera 
artykuły. Klikasz to zestawia połączenie, wysyła żądanie i czeka na 
odpowiedź. 
Re: Info z UKE
#94058
Author: niusy.pl
Date: Tue, 08 Mar 2011 15:16
17 lines
1772 bytes
Użytkownik "Icek" <icek@do.pl>

>>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby NNTP
>>>
>>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>>
>> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
>> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
>> Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady "wolnego
>> działania" to gry.
>
> była mowa o NNTP. Tu nawet opóźnienie 1000ms nie ma nic do rzeczy. Działać 
> będzie tak samo.

Żartujesz ? 
Re: Info z UKE
#94059
Author: Icek
Date: Tue, 08 Mar 2011 18:42
27 lines
1999 bytes
W dniu 2011-03-08 16:16, niusy.pl pisze:
>
> Użytkownik "Icek" <icek@do.pl>
>
>>>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby
>>>>> NNTP
>>>>
>>>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>>>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>>>
>>> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
>>> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
>>> Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady "wolnego
>>> działania" to gry.
>>
>> była mowa o NNTP. Tu nawet opóźnienie 1000ms nie ma nic do rzeczy.
>> Działać będzie tak samo.
>
> Żartujesz ?

masz jakieś dowody na to, że NNTP działa źle przy opóźnieniu 1000ms a 
działa lepiej przy opóźnieniu 10ms ??




Icek
Re: Info z UKE
#94060
Author: Michoo
Date: Tue, 08 Mar 2011 20:51
11 lines
1456 bytes
W dniu 08.03.2011 19:42, Icek pisze:
>
> masz jakieś dowody na to, że NNTP działa źle przy opóźnieniu 1000ms a
> działa lepiej przy opóźnieniu 10ms ??
Weź stoper i zmierz sobie ile to jest to 1000ms - to wcale nie tak mało.
Człowieka może coś trafić jak przeczytanie 10 linijek w 10 kolejnych 
postach zajmie dodatkowe 10 sekund.

-- 
Pozdrawiam
Michoo
Re: Info z UKE
#94077
Author: Mruk
Date: Tue, 08 Mar 2011 21:34
8 lines
1467 bytes
> Swego czasu miałem takiego dostawcę internetu bezprzewodowego:
> - internet permanentnie nie działał w godzinach popołudniowych czy
> wieczornych

przeczytałem kilka twoich wypowiedzi i wydaje mi się, że jesteś taki 
życiowy malkontent

M
Re: Info z UKE
#94062
Author: niusy.pl
Date: Wed, 09 Mar 2011 08:57
24 lines
2039 bytes
Użytkownik "Icek" <icek@do.pl>

>>>>>> Przecież taki ping jest miarą wolnego działania wielu usług choćby
>>>>>> NNTP
>>>>>
>>>>> raczysz żartować. Czyli jak masz ping 100ms do jakiegoś zasobu to
>>>>> znaczy, że będzie wolno działać ?
>>>>
>>>> Wypadałoby uwzględnić specyfikę tego, co ma działać. Ruch masowy będzie
>>>> miał jedno niezauważalne opóźnienie na początku, zakładając brak strat.
>>>> Ruch interaktywny może ucierpieć. Nie bez powodu inne przykłady 
>>>> "wolnego
>>>> działania" to gry.
>>>
>>> była mowa o NNTP. Tu nawet opóźnienie 1000ms nie ma nic do rzeczy.
>>> Działać będzie tak samo.
>>
>> Żartujesz ?
>
> masz jakieś dowody na to, że NNTP działa źle przy opóźnieniu 1000ms a 
> działa lepiej przy opóźnieniu 10ms ??

Mam dowód ... osobisty 
Page 1 of 5 • 243 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads