🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.internet.polip
15 messages
15 total messages Started by wm Fri, 22 Oct 2010 09:27
Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93282
Author: wm
Date: Fri, 22 Oct 2010 09:27
13 lines
1416 bytes
Ostatnio pytałem na grupie o darmowe Wi-Fi i rozporządzenie Ministra 
Infrastruktury z 28.12.2009.
Nasi prawnicy, po tym jak polegli sami na tym problemie, skontaktowali 
się z lokalnym odziałem UKE i z centralą w Warszawie.

Interpretacja jest następująca:
jeżeli podmiot świadczy usługę nieodpłatnie, koszty usługi nie są 
wliczone w koszty działalności działalności gospodarczej i nie stanowią 
części faktury którą dostaje klient to podmiot nie jest operatorem i nie 
podlega pod rozporządzenie.

Trzeba przyznać, że ludzie z UKE, rozpatrując problem, byli bardzo 
pomocni i wykazali dużo własnej inicjatywy. :)
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93283
Author: Maciej Bebenek (news.onet.pl)
Date: Fri, 22 Oct 2010 15:56
16 lines
1636 bytes
W dniu 2010-10-22 11:27, wm pisze:
> Ostatnio pytałem na grupie o darmowe Wi-Fi i rozporządzenie Ministra
> Infrastruktury z 28.12.2009.
> Nasi prawnicy, po tym jak polegli sami na tym problemie, skontaktowali
> się z lokalnym odziałem UKE i z centralą w Warszawie.
>
> Interpretacja jest następująca:
> jeżeli podmiot świadczy usługę nieodpłatnie, koszty usługi nie są
> wliczone w koszty działalności działalności gospodarczej i nie stanowią
> części faktury którą dostaje klient to podmiot nie jest operatorem i nie
> podlega pod rozporządzenie.
>
> Trzeba przyznać, że ludzie z UKE, rozpatrując problem, byli bardzo
> pomocni i wykazali dużo własnej inicjatywy. :)

Jesteś pewien, co do zaliczania kosztów?
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93284
Author: wm
Date: Sun, 24 Oct 2010 21:22
11 lines
1414 bytes
> Jesteś pewien, co do zaliczania kosztów?

Tak, taki był wniosek z wielostronicowej analizy.
Jedyny sposób by uniknąć rozporządzenia to nie być operatorem. 
Operatorem się jest jeśli  usługa jest działalnością gospodarczą.

Może te zaliczanie kosztów nie jest konieczne.
Ale w przypadku problemów będzie łatwiej jeśli powiemy, nie jestem 
operatorem bo A, B, C niż jeśli nie jestem bo A i C.
W kontaktach z urzędami więcej argumentów nigdy nie zaszkodzi :)
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93285
Author: J.F.
Date: Tue, 02 Nov 2010 10:51
19 lines
1724 bytes
Użytkownik "wm" <g@wm.pn> napisał w
> Nasi prawnicy, po tym jak polegli sami na tym problemie, 
> skontaktowali się z lokalnym odziałem UKE i z centralą w 
> Warszawie.
> Interpretacja jest następująca:
> jeżeli podmiot świadczy usługę nieodpłatnie, koszty usługi nie są 
> wliczone w koszty działalności działalności gospodarczej i nie 
> stanowią części faktury którą dostaje klient to podmiot nie jest 
> operatorem i nie podlega pod rozporządzenie.
> Trzeba przyznać, że ludzie z UKE, rozpatrując problem, byli 
> bardzo pomocni i wykazali dużo własnej inicjatywy. :)

Tylko jak rozumiec ich/twoje wyjasnienie.

Prowadze np hotel, wifi jest dla gosci .. no i przechodnie tez, na 
rachunku nie wystepuje, ale przeciez wiadomo ze usluga noclegowa 
polegala na pokoju, sniadaniu i internecie ..

J.
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93286
Author: wm
Date: Tue, 02 Nov 2010 21:31
15 lines
1598 bytes
J.F. wrote:

> Prowadze np hotel, wifi jest dla gosci .. no i przechodnie tez, na
> rachunku nie wystepuje, ale przeciez wiadomo ze usluga noclegowa
> polegala na pokoju, sniadaniu i internecie ..

No tak ale jak nie ma na fakturze to już nikogo nie będzie interesowało 
co się mieści w "wiadomo" :)

Taka jest interpretacja, pewnie, że przy odrobinie złej woli można 
przekręcić w drugą stronę. Prawo to nie fizyka, mc2 czy inny Newton. Ale 
jest to opinia ludzi którzy kontrolują więc powinna wystarczyć.
Tak sobie nawet myślę, że ktoś rozsądny w tym urzędzie próbuje łagodzić 
brutalność tego naiwnego rozporządzenia które niby ma zwalczać groźnych 
terrorystów a nie pozwala spokojnie wypić kawy przy laptopie :)
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93288
Author: maciej.lopacinski.WYTNIJ
Date: Thu, 04 Nov 2010 20:26
20 lines
1831 bytes
J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał(a): 

> Tylko jak rozumiec ich/twoje wyjasnienie.
> 
> Prowadze np hotel, wifi jest dla gosci .. no i przechodnie tez, na 
> rachunku nie wystepuje, ale przeciez wiadomo ze usluga noclegowa 
> polegala na pokoju, sniadaniu i internecie ..
> 
1) Ja bym w takim przypadku interpretował to na podstawie art. 2.48 
PT "usługa telekomunikacyjna - usługę polegającą głównie na przekazywaniu 
sygnałów w sieci telekomunikacyjnej;" - twoja usługa nie polega głównie na 
przesyłaniu sygnałów, ale na zapewnianiu noclegu - nie świadczysz więc usług 
telekomunikacyjnych.
2) Co więcej Twoje usługi nie są dostępne publicznie, ale wyłącznie dla 
gości hotelu, więc nawet jeśli byłaby to usługa telekomunikacyjna, to nie 
jesteś "operatorem", ale "przedsiębiorcą telekomunikacyjnym", a sławetne 
rozporządzenie dotyczyło "operatorów".

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedŸ
#93287
Author: Tomasz Kruk Czarnet
Date: Mon, 08 Nov 2010 07:54
16 lines
1840 bytes
On Tue, 02 Nov 2010 22:31:40 +0100, wm <g@wm.pn> wrote:

>Taka jest interpretacja, pewnie, że przy odrobinie złej woli można 
>przekręcić w drugą stronę. Prawo to nie fizyka, mc2 czy inny Newton. Ale 
>jest to opinia ludzi którzy kontrolują więc powinna wystarczyć.
>Tak sobie nawet myślę, że ktoś rozsądny w tym urzędzie próbuje łagodzić 
>brutalność tego naiwnego rozporządzenia które niby ma zwalczać groźnych 
>terrorystów a nie pozwala spokojnie wypić kawy przy laptopie :)

ten cały terroryzm to temat wymyślony przez amerykańskich specjalistów
do spraw manipulacji tylko po to,żeby uzyskać społeczną akceptacje dla
postępującego ograniczania wolności obywatelskich

gdyby Hitler wygrał wojnę to (podobnie jak Obama) dostałby
Nobla,miałby pomniki w każdej wiosce, a tych, co walczyli z niemieckim
okupantem (również i na ziemiach polskich) nazwano by terrorystami
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93292
Author: Asmodeusz
Date: Wed, 10 Nov 2010 19:04
19 lines
1849 bytes
W dniu 2010-10-22 11:27, wm pisze:
> Ostatnio pytałem na grupie o darmowe Wi-Fi i rozporządzenie Ministra
> Infrastruktury z 28.12.2009.
> Nasi prawnicy, po tym jak polegli sami na tym problemie, skontaktowali
> się z lokalnym odziałem UKE i z centralą w Warszawie.
>
> Interpretacja jest następująca:
> jeżeli podmiot świadczy usługę nieodpłatnie, koszty usługi nie są
> wliczone w koszty działalności działalności gospodarczej i nie stanowią
> części faktury którą dostaje klient to podmiot nie jest operatorem i nie
> podlega pod rozporządzenie.
>
A ja jestem operatorem więc to mnie nie urządza :(
W Chinach ładnie rozwiązali ten problem. W miejscu gdzie jest publiczne 
wifi jest małe urządzonko ze skanerem i drukarką.
Kładziesz paszport na skanerze, klikasz guziczek i z drukarki odbierasz 
indywidualny login do sieci.
Nie mam pojęcia czy weryfikuje toto w jakiś sposób oryginalność 
skanowanego dokumentu. Pewnie nie.
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93293
Author: Przemysław Gubernat
Date: Fri, 12 Nov 2010 20:55
30 lines
2477 bytes
W dniu 2010-11-10 20:04, Asmodeusz pisze:
> W dniu 2010-10-22 11:27, wm pisze:
>> Ostatnio pytałem na grupie o darmowe Wi-Fi i rozporządzenie Ministra
>> Infrastruktury z 28.12.2009.
>> Nasi prawnicy, po tym jak polegli sami na tym problemie, skontaktowali
>> się z lokalnym odziałem UKE i z centralą w Warszawie.
>>
>> Interpretacja jest następująca:
>> jeżeli podmiot świadczy usługę nieodpłatnie, koszty usługi nie są
>> wliczone w koszty działalności działalności gospodarczej i nie stanowią
>> części faktury którą dostaje klient to podmiot nie jest operatorem i nie
>> podlega pod rozporządzenie.
>>
> A ja jestem operatorem więc to mnie nie urządza :(
> W Chinach ładnie rozwiązali ten problem. W miejscu gdzie jest publiczne wifi
> jest małe urządzonko ze skanerem i drukarką.
> Kładziesz paszport na skanerze, klikasz guziczek i z drukarki odbierasz
> indywidualny login do sieci.
> Nie mam pojęcia czy weryfikuje toto w jakiś sposób oryginalność skanowanego
> dokumentu. Pewnie nie.
Nie wszędzie. Publiczny hotspot jest praktycznie w każdym hostelu i nie wszędzie
wymagają takiej rejestracji.

-- 
[WRC] Biały Scenic 2000 1,9 dTI
CB: Intek M-490 ML 145

+-=-=-=-=-=-=-=- Przemysław Gubernat -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
| _API Internet_ A. Stolarczyk i P. Gubernat Spółka Jawna   |
+-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93289
Author: wm
Date: Wed, 17 Nov 2010 13:38
19 lines
1896 bytes
> 1) Ja bym w takim przypadku interpretował to na podstawie art. 2.48
> PT "usługa telekomunikacyjna - usługę polegającą głównie na przekazywaniu
> sygnałów w sieci telekomunikacyjnej;" - twoja usługa nie polega głównie na
> przesyłaniu sygnałów, ale na zapewnianiu noclegu - nie świadczysz więc usług
> telekomunikacyjnych.

niestety w takim wypadku mamy do czynienia dwiema usługami, zapewnienie 
noclegu i dostarczanie Internetu, która to usługa głównie polega na 
przekazywaniu sygnałów. No i ta ostatnia ma swoje wymogi.

> 2) Co więcej Twoje usługi nie są dostępne publicznie, ale wyłącznie dla
> gości hotelu, więc nawet jeśli byłaby to usługa telekomunikacyjna, to nie
> jesteś "operatorem", ale "przedsiębiorcą telekomunikacyjnym", a sławetne
> rozporządzenie dotyczyło "operatorów".
>

Jeśli dla gości, klientów to jest dostępna publicznie. TPSA, UPC czy kto 
tam inny świadczy usługi tylko dla swoich klientów i nie zwalnia to ich 
z "retencji".
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93294
Author: wm
Date: Wed, 17 Nov 2010 13:53
21 lines
1865 bytes
> A ja jestem operatorem więc to mnie nie urządza :(

nie jest to pewne jeśli tylko usługa jest darmowa. Może warto dowiedzieć 
się w UKE.


> W Chinach ładnie rozwiązali ten problem. W miejscu gdzie jest publiczne
> wifi jest małe urządzonko ze skanerem i drukarką.
> Kładziesz paszport na skanerze, klikasz guziczek i z drukarki odbierasz
> indywidualny login do sieci.
> Nie mam pojęcia czy weryfikuje toto w jakiś sposób oryginalność
> skanowanego dokumentu. Pewnie nie.

bo to nie jest możliwe, trzeba by odciski palców pobrać i porównać. 
Terrorysta oczywiście położy obcy paszport, fałszywy lub swój z 
doklejonym odpowiednio spreparowanym wydrukiem z kolorowej drukarki.

Ogólnie taki system rejestracji nie jest problemem, można go stworzyć 
niemal od ręki.
Problem polega na tym, że niczemu to nie służy (oprócz dobremu 
samopoczuciu kilku biurokratów) i jest kłopotliwy dla klientów.
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93290
Author: maciej.lopacinski.WYTNIJ
Date: Wed, 17 Nov 2010 18:58
33 lines
2441 bytes
wm <g@wm.pn> napisał(a): 

> > 1) Ja bym w takim przypadku interpretował to na podstawie art. 2.48
> > PT "usługa telekomunikacyjna - usługę polegającą głównie na przekazywaniu
> > sygnałów w sieci telekomunikacyjnej;" - twoja usługa nie polega głównie 
na
> > przesyłaniu sygnałów, ale na zapewnianiu noclegu - nie świadczysz więc 
usług
> > telekomunikacyjnych.
> 
> niestety w takim wypadku mamy do czynienia dwiema usługami, zapewnienie 
> noclegu i dostarczanie Internetu, która to usługa głównie polega na 
> przekazywaniu sygnałów. No i ta ostatnia ma swoje wymogi.

Moim zdaniem usługa dostępu do internetu w hotelu jest taką samą częścią 
składową usługi hotelowej, jak sprzedaż prądu w pokoju hotelowym.
Jeśli przyjąć argumetntację, że są to rozdzielne usługi, a nie części 
składowe usługi hotelowej, to konsekwencją tego byłoby podleganie przez 
hotel pod Urząd Regulacji Energetyki.


> 
> Jeśli dla gości, klientów to jest dostępna publicznie. TPSA, UPC czy kto 
> tam inny świadczy usługi tylko dla swoich klientów i nie zwalnia to ich 
> z "retencji".
Zagadnienie "publicznej dostępności" jest w tej chwili intensywnie 
analizowane w branży gastronomicznej. Warto przyglądać się dyskusjom w 
sprawie zakazu palenia w publicznych lokalach i zakładania tzw. "klubów 
palacza", które dzięki odpowiedniemu regulaminowi przestają być lokalem 
publicznym. 

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93295
Author: Arkadiusz Rdest
Date: Wed, 17 Nov 2010 19:38
5 lines
1192 bytes
W dniu 2010-11-17 14:53, wm pisze:
> Problem polega na tym, że niczemu to nie służy (oprócz dobremu
> samopoczuciu kilku biurokratów) i jest kłopotliwy dla klientów.

przydaje sie w celach statystycznych.
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93291
Author: wm
Date: Thu, 18 Nov 2010 20:57
30 lines
2420 bytes
> Moim zdaniem usługa dostępu do internetu w hotelu jest taką samą częścią
> składową usługi hotelowej, jak sprzedaż prądu w pokoju hotelowym.
> Jeśli przyjąć argumetntację, że są to rozdzielne usługi, a nie części
> składowe usługi hotelowej, to konsekwencją tego byłoby podleganie przez
> hotel pod Urząd Regulacji Energetyki.

Tylko to nie jest usługa to są koszty prowadzenia działalności 
gospodarczej. Tak samo jak papier toaletowy, wykałaczki i fotel z 
masażem dla prezesa.
Ale jeśli hotel sprzedaje papier toaletowy, wykałaczki lub fotele z 
masażem to musi zarejestrować działalność handlową w danej dziedzinie.
Z Internetem tak samo, sprzedajesz - jesteś przedsiębiorcą 
komunikacyjnym. Używasz na swoje potrzeby, udostępniasz klientom, nie ma 
go na fakturach - masz święty spokój.

>
>
>>
>> Jeśli dla gości, klientów to jest dostępna publicznie. TPSA, UPC czy kto
>> tam inny świadczy usługi tylko dla swoich klientów i nie zwalnia to ich
>> z "retencji".
> Zagadnienie "publicznej dostępności" jest w tej chwili intensywnie
> analizowane w branży gastronomicznej. Warto przyglądać się dyskusjom w
> sprawie zakazu palenia w publicznych lokalach i zakładania tzw. "klubów
> palacza", które dzięki odpowiedniemu regulaminowi przestają być lokalem
> publicznym.
>

No to jest pocieszające, że pomysłowość ludzi ciągle jeszcze daje rade 
biurokratycznym zakazom i nakazom. :)
Re: Czy to koniec publicznego Wi-Fi?: odpowiedź
#93296
Author: wm
Date: Thu, 18 Nov 2010 21:13
15 lines
1566 bytes
Arkadiusz Rdest wrote:
> W dniu 2010-11-17 14:53, wm pisze:
>> Problem polega na tym, że niczemu to nie służy (oprócz dobremu
>> samopoczuciu kilku biurokratów) i jest kłopotliwy dla klientów.
>
> przydaje sie w celach statystycznych.

ciężko powiedzieć komu się przydaje bo retencji nikomu się nie 
udostępnia z wyjątkiem upoważnionych służb na wyraźne żądanie.

Do tego każdy taki biurokratyczny pomysł zwiększa koszty prowadzenia 
działalności i w efekcie w jakiś tam sposób zmniejsza PKB (GDP - dla 
angielskojęzycznych) kraju.
Jeden biuro-wymysł w niezauważalny sposób, ale kilka, kilkanaście już 
swoje robią.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads