Article View: pl.internet.polip
Article #486Re: Pseudo-cache NASKu
From: Jaroslaw Rafa
Date: Wed, 24 Feb 1999 12:28
Date: Wed, 24 Feb 1999 12:28
55 lines
3470 bytes
3470 bytes
Dnia 24 Feb 99 o godz. 7:57, Michal Mosiewicz napisal(a): > Mam wrażenie, że się czepiasz :-) Znaczy czepiasz się cacheów, a nie Nie czepiam sie, tylko jestem (a raczej bylem wczoraj) maksymalnie wkur... ze nie moge sciagnac pliku, ktory mi jest pilnie potrzebny, bo ktos po drodze wstawil mi na sile *zle dzialajacego* cache'a. (Jakos nie mialem do tej pory szczescia zetknac sie z dobrze dzialajacym, niestety... :-() > Po pierwsze - jak chcesz wymusić sobie świeży zasób, i wiesz że po > drugiej stronie jest statyczna strona, to istnieje najbanalniejszy > sposób na świecie dodajesz na końcu URL-a "?cos". Czy plik .tar.gz tez sie daje sciagnac tym sposobem? I pod jaka nazwa sie zapisze na dysku? ;-) > Po drugie - nie ma pewności, że to cache nasku, a nie inny cache. Juz jest pewnosc. Jest to faktycznie inny cache, w Cyfronecie. Co nie zmienia faktu, ze dziala zle. :-( > można przyjąć, że admin tak ustawił wgeta globalnie, że > korzysta z _jakiegoś_ cache'a, a nie koniecznie tego naskowego. Ja jestem adminem ;-) i nie ustawialem zadnego cache'a, ani w netszkapie, ani w wget'cie. Ze wzgledu na moje zle doswiadczenia z cache'ami (wlasnie doszlo kolejne... :-(). > Po > trzecie- dodajesz: --header "Cache-control: no-cache" i wiesz, że > normalne cache są już nie straszne, chyba że jakieś chore, co nie Juz po wyslaniu tego listu, jak troche mi nerwy przeszly, to wlasnie tak zrobilem... Ale ciekawy jestem co bym zrobil nie majac dostepu do wget'a (nie mow mi o Shift+Reload w przegladarce, bo to jest *plik .tar.gz sciagany na dysk*, a nie strona .html - wtedy sie tak nie da)... :-( > piąte - jeśli cache działa prawidłowo i dałeś retries albo -c w wgecie, > to ten powinien próbować kontynuować transfer od przerwanego miejsca. U > ciebie pojawi się nagłówek o zakresie bajtów do pobrania. Jeśli cache > jest dobry, to stwierdzi, że danego fragmentu pliku u siebie nie ma i Najwyrazniej cache byl zly, bo w kazdej z 20 prob (na tyle mam ustawione retries - zreszta default dla wgeta) nie robil tak, tylko posylal od nowa ten uciety plik, ktory mial w cache'u. Natomiast oczywiscie z naglowkiem "Pragma: no-cache" poszlo dokladnie tak, jak piszesz, tzn. kontynuowal transmisje od miejsca przerwania (przerywalo sie 4 razy - chyba po drugiej stronie byl serwer z b. krotkim timeoutem - ale szlo!) > nie jest wykluczone, że cache zadziałał prawidłowo, a Ty niesłusznie go > winisz. Mogło się zdarzyć, że on próbował wysłać zlecenie dalej, ale > sieć była niedostępna - wtedy transfer się urywał. Jak wyzej - siec byla dostepna. Cache najwyrazniej nie probowal wysylac requestu dalej. Uciety plik wysylal natychmiast, bez zadnych opoznien, ktore musialyby wystapic, gdyby bylo tak, jak mowisz. IMHO wszystko jest juz jasne, wiadomo ze cache jest, wiadomo gdzie jest, i wiadomo ze dziala zle. EOT. Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@inf.wsp.krakow.pl
Technical Details
Message-ID:
<3589F0383A@inf.wsp.krakow.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!m2n-gate.okapi.usenet.plShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!ict.pwr.wroc.pl!m2n-gate.okapi.usenet.pl From: RAJ@inf.wsp.krakow.pl (Jaroslaw Rafa) Newsgroups: pl.internet.polip Subject: Re: Pseudo-cache NASKu Message-ID: <3589F0383A@inf.wsp.krakow.pl> Date: 24 Feb 99 12:28:58 GMT Sender: polip@man.lodz.pl MIME-Version: 1.0 Organization: Zaklad Informatyki WSP, Krakow Lines: 56 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit