🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

10 total messages Started by Rufus T. Firefly Mon, 12 Nov 2007 23:11
12 Angry Man in Skirts
#29769
Author: Rufus T. Firefly
Date: Mon, 12 Nov 2007 23:11
16 lines
1678 bytes
Gdyby kogoś interesowało, to w środę o 11.00 w sądzie rejonowym w Warszawie 
na Marszałkowskiej odbędzie się moja rozprawa z paniami Balcerek i Deką 
(związana z faktem, że o źle przetłumaczonych przez panie filmach napisałem 
publicznie, że były przez panie źle przetłumaczone). Dla spontanicznych 
niezapowiedzianych członków widowni przygotowano pamiątkowe proporczyki i 
limitowaną edycję tego samego, co piła jedna ze stron podczas pracy. To może 
być ostatni moment, żeby się spotkać na wolności, więc zapraszam. Później 
już tylko grypsy podawane na miasto przez Tomasza Sakiewicza...

P.S. Prawa do ekranizacji nadal dostępne. Roboczy tytuł inspired by 
monkbert: "Translatosylvania"

-- 
Michal Chacinski

Objection! 
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29770
Author: Maciej Bojko
Date: Mon, 12 Nov 2007 23:48
13 lines
1388 bytes
On Tue, 13 Nov 2007 00:11:10 +0100, "Rufus T. Firefly"
<chacina@SPAMOFFrufus.neostrada.pl> wrote:

>Gdyby kogoś interesowało, to w środę o 11.00 w sądzie rejonowym w Warszawie 
>na Marszałkowskiej odbędzie się moja rozprawa z paniami Balcerek i Deką 
>(związana z faktem, że o źle przetłumaczonych przez panie filmach napisałem 
>publicznie, że były przez panie źle przetłumaczone). 

Łoż w mordę. Możliwe, że mnie nawet namówiłeś, żeby rano wstać.

-- 
Maciej Bójko
maciej.bojko@gmail.com
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29771
Author: aL
Date: Tue, 13 Nov 2007 11:48
13 lines
1633 bytes
Rufus T. Firefly pisze:
> Gdyby kogoś interesowało, to w środę o 11.00 w sądzie rejonowym w 
> Warszawie na Marszałkowskiej odbędzie się moja rozprawa z paniami 
> Balcerek i Deką (związana z faktem, że o źle przetłumaczonych przez 
> panie filmach napisałem publicznie, że były przez panie źle 
> przetłumaczone). Dla spontanicznych niezapowiedzianych członków widowni 
> przygotowano pamiątkowe proporczyki i limitowaną edycję tego samego, co 
> piła jedna ze stron podczas pracy. To może być ostatni moment, żeby się 
> spotkać na wolności, więc zapraszam. Później już tylko grypsy podawane 
> na miasto przez Tomasza Sakiewicza...

Nie ma co pekac. Doby czarnuch w todze zrobi z pozwu jesien IV RP.
aL
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29772
Author: Monkbert
Date: Fri, 16 Nov 2007 20:44
21 lines
2029 bytes
Rufus T. Firefly:

> Gdyby kogoś interesowało, to w środę o 11.00 w sądzie rejonowym w Warszawie 
> na Marszałkowskiej odbędzie się moja rozprawa z paniami Balcerek i Deką 
> (związana z faktem, że o źle przetłumaczonych przez panie filmach napisałem 
> publicznie, że były przez panie źle przetłumaczone). Dla spontanicznych 
> niezapowiedzianych członków widowni przygotowano pamiątkowe proporczyki i 
> limitowaną edycję tego samego, co piła jedna ze stron podczas pracy. To może 
> być ostatni moment, żeby się spotkać na wolności, więc zapraszam. Później 
> już tylko grypsy podawane na miasto przez Tomasza Sakiewicza...

	Je-ezu. A tak się zastanawiałem, czy ruszając w Polskę powinienem był
wziąć laptopa. W każdym razie opowiadaj, opowiadaj!!! Jak sądzę sprawa
rozwlecze się standardowo, ale może reformy mini-stra/sznego Zbiga Ziobro
ko-lo-sal-nie zmieniły oblicze IV wymiaru sprawiedliwości i pierwsze
orzeczenie będzie już chwilę po przyjęciu w RP euro. I kiedy termin
następnej nasiadówy?

-- 
Monkbert
There is no justice in the white man's court.
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29773
Author: Michal Olszewski
Date: Sat, 17 Nov 2007 12:22
9 lines
1168 bytes
Monkbert wrote:

> 	Je-ezu. A tak się zastanawiałem, czy ruszając w Polskę powinienem był
> wziąć laptopa. W każdym razie opowiadaj, opowiadaj!!!

No właśnie: jak to sie skończyło?

-- 
Submission? Hmm, that's a bit of a problem.
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29774
Author: Marcin Boroń
Date: Sat, 17 Nov 2007 14:39
5 lines
1150 bytes
Agent Michal Olszewski nadaje:
>> W każdym razie opowiadaj, opowiadaj!!!
> No właśnie: jak to sie skończyło?

Czekamy na gryps 
Re: 12 Angry Men in Skirts
#29775
Author: Rufus T. Firefly
Date: Sun, 18 Nov 2007 11:29
60 lines
4780 bytes
Użytkownik "Monkbert" <monkbertUSUN@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:59ka8g6l9zvz.13vf6gauy5vpa$.dlg@40tude.net...

> Je-ezu. A tak się zastanawiałem, czy ruszając w Polskę powinienem był
> wziąć laptopa. W każdym razie opowiadaj, opowiadaj!!! Jak sądzę sprawa
> rozwlecze się standardowo, ale może reformy mini-stra/sznego Zbiga Ziobro
> ko-lo-sal-nie zmieniły oblicze IV wymiaru sprawiedliwości i pierwsze
> orzeczenie będzie już chwilę po przyjęciu w RP euro. I kiedy termin
> następnej nasiadówy?

Na początek, tak gdyby nas czytała młodzież ucząca się: "12 angry MEN" nie 
"MAN". My bad.

Sprawa: się toczy. Następna rozprawa 6 stycznia. W tej sytuacji ewentualne 
wartościujące wypowiedzi z mojej strony na priva, a nie publicznie. A 
publicznie mogę niewartościująco napisać, że wszystko było nowe, bo to mój 
pierwszy dłuższy pobyt w sądzie. Sprawa trwała 3 godziny, z czego dwie i 
pięćdziesiąt minut stałem. Nowe było też odkrycie, że w sądzie oskarżony nie 
wypowiada się normalnie w tempie dla siebie naturalnym, tylko w tempie 
naturalnym dla pani przy klawiaturze, muszącej zapisać niemal każde słowo, 
mocium panie. Po paru minutach spokojnie już zrezygnowałem ze swobodnego 
wypowiadania się, tylko dyktowałem swoją wypowiedź, robiąc odpowiednio 
długie przerwy co pół zdania. Trwało to jakieś 1,5 godziny.

W skrócie, opisałem sądowi sytuację, razem z dyskusją na forum Filmu. W 
materiale dowodowym składanym przeze mnie wylądował zresztą wydruk dyskusji 
z forum plus specjalnie przygotowane listy błędów pań z różnych filmów, 
maile Pani Balcerek do mnie i do redakcji itp. Po tym strona skarżąca miała 
szereg różnych pytań. Na przykład dlaczego użyłem stwierdzenia, że jestem 
tłumaczem, dziennikarzem i krytykiem filmowym, skoro nie ukończyłem studiów, 
po których uzyskuje się tytuł krytyka filmowego.

Później sąd zadawał mi różne pytania. Na przykład od kiedy publikuję jako 
dziennikarz (nikt w sądzie nie był w stanie odpowiedzieć na moje pytanie "co 
to znaczy publikuję i czy internet się liczy"). Czy wcześniej wypowiadałem 
się na temat tłumaczeń filmów itp. Po czym strona skarżąca pytała na jakiej 
podstawie napisałem, że tłumaczenie "Matriksa Reaktywacji" Balcerek "woła o 
pomstę do nieba, jak zwykle u tej pani". Trochę rozmawialiśmy o tym, co 
znaczy "zwykle" i czy mam prawo do takiej opinii. Następnie złożyłem wniosek 
dowodowy z kilkoma filmami i listą błędów - rzeczoznawca ma się 
wypowiedzieć, czy to błędy, czy nie błędy i czy uprawnione jest z mojej 
strony wspomniane twierdzenie. Pani Balcerek stwierdziła, że rzeczoznawca 
musiałby przejrzeć kilka setek jej tłumaczeń, żeby stwierdzić coś w 
kontekście "jak zwykle". Mogłem na to odpowiedzieć tylko, że to nie 
rzeczoznawca jest skarżony, tylko ja i moje subiektywne "jak zwykle" się 
liczy. Zacytowałem też z listu pani Balcerek do Filmu: błędy popełniam tak 
rzadko, że Chaciński nikłe ma szanse jakieś wskazać. Zasugerowałem, że 
kilkadziesiąt wypisanych przeze mnie błędów z dwóch filmów powinno 
wystarczyć do weryfikacji tego stwierdzenia. Sąd to przyjął. Pani Balcerek 
powołała 4 świadków, którzy pojawią się na następnej rozprawie. I skończył 
się czas. Teraz jest zasadnicze pytanie, czy znajdzie się rzeczoznawca, 
który zna się na angielskim, na tłumaczeniu filmów, jest do tego tłumaczem 
przysięgłym i nie zna stron. Jeśli ktoś takiego zna, to poproszę o namiary 
dla sądu.

-- 
Michal Chacinski

A young girl's erotic journey from Milan to Minsk.
The Village Voice calls it a masterpiece. 
Re: 12 Angry Man in Skirts
#29778
Author: Spike
Date: Sun, 18 Nov 2007 12:06
15 lines
1603 bytes
Rufus T. Firefly wrote:

> Gdyby kogoś interesowało, to w środę o 11.00 w sądzie rejonowym w
> Warszawie na Marszałkowskiej odbędzie się moja rozprawa z paniami
> Balcerek i Deką (związana z faktem, że o źle przetłumaczonych przez panie
> filmach napisałem publicznie, że były przez panie źle przetłumaczone).

Tylko z Balcerek i Deką? Myślałem, że Marcin Leśniewski będzie pierwszy w
kolejce do składania pozwu.

-- 
- What are letters?
- Kinda like mediaglyphics except they're all black, and they're tiny,
they don't move, they're old and boring and really hard to read. But you
can use'em to make short words for long words.
Re: 12 Angry Men in Skirts
#29776
Author: Michal Jankowski
Date: Mon, 19 Nov 2007 20:28
23 lines
1852 bytes
"Rufus T. Firefly" <chacina@SPAMOFFrufus.neostrada.pl> writes:

> Sprawa: się toczy. Następna rozprawa 6 stycznia. W tej sytuacji
> ewentualne wartościujące wypowiedzi z mojej strony na priva, a nie
> publicznie. 

To ja tradycyjnie poproszę.

> rozprawie. I skończył się czas. Teraz jest zasadnicze pytanie, czy
> znajdzie się rzeczoznawca, który zna się na angielskim, na tłumaczeniu
> filmów, jest do tego tłumaczem przysięgłym i nie zna stron. Jeśli ktoś
> takiego zna, to poproszę o namiary dla sądu.

A jak się nie znajdzie, to co?

Z tym, że ja się kompletnie nie znam na prawie ani na zwyczajach
sądowych. Więc może sąd tak musi procedować, jak proceduje.

Ale jakoś mi się wydaje, że każdy powinien mieć prawo do napisania
"ten Leonardo to nie umiał rysować" - nawet jeśli nie ma doktoratu z
krytyki rysunku i nawet jeśli 4 świadków zezna, że ów umiał.

  MJ
Re: 12 Angry Men in Skirts
#29777
Author: iska
Date: Sun, 25 Nov 2007 01:07
12 lines
1539 bytes
"Rufus T. Firefly" <chacina@SPAMOFFrufus.neostrada.pl> skrev i en meddelelse 
news:fhp7of$iia$1@atlantis.news.tpi.pl...
> się czas. Teraz jest zasadnicze pytanie, czy znajdzie się rzeczoznawca, 
> który zna się na angielskim, na tłumaczeniu filmów, jest do tego tłumaczem 
> przysięgłym i nie zna stron. Jeśli ktoś takiego zna, to poproszę o namiary 
> dla sądu.

Rufus czy moglbys do mnie napisac bo moze moge ci pomoc ale mam pare pytan?
julgluk at o2 pl

iska 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads