🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

2 total messages Started by Michal Olszewski Wed, 20 Sep 2006 19:18
Lady w wodzie (nicht spoileren)
#28433
Author: Michal Olszewski
Date: Wed, 20 Sep 2006 19:18
41 lines
2951 bytes
No i stało się. Shyamalayanyan nakręcił film gorszy niż poprzedni. Ten
najdziwniejszy trend w historii kina został przerwany. Trudno nie
odnieść jednak wrażenia, że był to zabieg celowy. Może nie do końca
chłopina chciał narkęcić film słaby z definicji, ale chciał zrealizować
coś zdecydowanie lżejszego.

W "Lady in the water" zawodzi ostatni akt - dosłownie ostatni kwadrans.
Poza tym film trzyma przyzwoity poziom czegoś, co trzeba nazwać
horrorową komedią. Straszy i napada niesamowitymi przypadkami, a
jednocześnie robi sobie jaja. Nie jest to rzecz jasna nic w rodzaju
"Scary Movie", oferuje poczucie humoru znacznie subtelniejse. W pewnym
momencie filmu te dwie koncepcje zaczynają się nawet ze sobą kłócić
(gdzieś w "scenie prysznicowej"). Z jednej strony jajcarsko zebrana
"drużyna", a drugiej jednak trudna i niebezpieczna zagadka. Hsayalayaman
zręcznie manerwuje między gatunkami.

Wróćmy jednak do niefartownego ostatniego kwadransa. Niestety tutaj
zawodzi wszystko. Nie wyszło zawiązanie wątków w sensowny supeł na samym
końcu. Było to przewidywalne, nudno rozegrane, bez napięcia i w dodatku
zbyt szybko zakończone. Coś jak, nie dość że ten posiłek taki niedobry,
to jeszcze tak mało.

Warto też zwrócić uwagę, żę Shshayalaman po raz pierwszy dał sobie
samemu większą rolę. To już praktycznie drugi plan - znaczący skok od
poziomu praktycznie statysty: kupującego pierścionek w "Szóstym zmyśle"
albo faceta podejrzanego o wnoszenie narkotyków na stadion w
"Niezniszczalnym".

Trudno polecić "Lady in the water" z czystym sumieniem. To raczej
filmowy żart, drobna zgrywa z gatunku i dotychczasowego dorobku. Taka
luźna fantazja, lżejszy element między dwoma większymi obrazami. Coś jak
"Broadway Danny Rose" pomiędzy "Zeligiem" i "Purpurową różą z Kairu".
Albo wtórne "Celebrity" między genialnym "Deconstructing Harry" i
hardkorowym "Sweet and Lowdown".

Raczej dla sympatyków reżysera.

-- 
You can't really lock the bits down.
You can't prevent the bits from being copied.
It's their essential nature.
Re: Lady w wodzie (nicht spoileren)
#28434
Author: Wojciech Orlinski
Date: Thu, 21 Sep 2006 10:28
35 lines
2432 bytes
On 2006-09-20 21:18:30 +0200, Michal Olszewski 
<adres_zaczyna_sie_po_kropce.michal_o@bigfoot.com> said:

> W "Lady in the water" zawodzi ostatni akt - dosłownie ostatni kwadrans.
> Poza tym film trzyma przyzwoity poziom czegoś, co trzeba nazwać
> horrorową komedią.

Przy czym moim zdaniem to mistrzostwo w kategorii zamierzonego komizmu 
niezamierzonego, tzn. zróbmy ewidentną parodię ale trzymając przy tym 
na tyle sztywne miny, żeby na przykład Paweł T. Felis się dał nabrać.

> Wróćmy jednak do niefartownego ostatniego kwadransa. Niestety tutaj
> zawodzi wszystko. Nie wyszło zawiązanie wątków w sensowny supeł na samym
> końcu. Było to przewidywalne, nudno rozegrane, bez napięcia i w dodatku
> zbyt szybko zakończone. Coś jak, nie dość że ten posiłek taki niedobry,
> to jeszcze tak mało.

Tu się zgadzam.

> Warto też zwrócić uwagę, żę Shshayalaman po raz pierwszy dał sobie
> samemu większą rolę. To już praktycznie drugi plan - znaczący skok od
> poziomu praktycznie statysty: kupującego pierścionek w "Szóstym zmyśle"
> albo faceta podejrzanego o wnoszenie narkotyków na stadion w
> "Niezniszczalnym".

Moim zdaniem, to element tej samej kampanii zaskoczenia tych, którzy są 
już przyzwyczajeni (najpierw myślimy, że Shyamalan będzie po prostu 
facetem przypadkiem napotkanym w pralni; potem, że tylko autorem 
książki kucharskiej, ale za każdym razem zdziwko). No i po tych 
wszystkich narzekaniach na to, jaki ze Shyamalana narcyz - erupcja 
narcyzmu, trzepotanie uwodzicielskimi czarnymi oczami do kamery :-). Ja 
na tych scenach ryłem ze śmiechu.

-- 
Diplomacy is the art of saying "nice doggy" until you can find a rock.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads