Article View: pl.hum.x-muza
Article #368Re: Tydzien z zycia mezczyzny (spoilery)
From: Rufus T. Firefly
Date: Sun, 05 Sep 1999 16:40
Date: Sun, 05 Sep 1999 16:40
63 lines
4150 bytes
4150 bytes
Arkadiusz Styszynski wrote: > > Czy moze ktos z Szanownych Grupowiczow juz widzial ten film? > Bylem na nim w piatek i wciaz nie potrafie poukladac sobie w glowie > nagromadzonych watkow. Nie ulatwia tego niezwykle intensywna narracja. > W mojej opinii film jest kijem wsadzonym w mrowisko pewnej siebie i > zadowolonej z zycia "inteligencji". Nie sadze, zeby posypaly sie gromy, ale > z pewnoscia niejedne zeby zazgrzytaja. Wetne sie w tym miejscu ze swoja opinia. Moje zeby rzeczywiscie zazgrzytaly, ale chyba z innego powodu. Film oceniam bardzo slabo. Podstawowy zarzut - jaka jest zasadnosc nakrecenia filmu, ktory nic o niczym nie mowi? Film Stuhra opowiada historie faceta, ktory ma w zyciu rozne problemy. Na koncu filmu facet ma nadal te same problemy, nie sprawia wrazenia, ze czegokolwiek sie z nich nauczyl i do tego popelnia te same bledy. Wynik - jako widz zdaje sobie pod koniec filmu sprawe, ze pokazano mi kawalek czyjegosc zycia, z ktorego nic nie wynuka, bo bohater nie przeszedl zadnej progresji i nic nie zrozumial. Ponizej kilka uwag: - W pierwszych minutach bohater zrywa z kochanka, bo dalej tak nie moze zyc. Moja reakcja - ogladam czlowieka, ktory cos w swoim zyciu zrozumial (nie nadaje sie do zdrady). Na koncu filmu znowu prawie dochodzi do zdrady - nieudanej bynajmniej nie z braku przyzwolenia bohatera. Innymi slowy, nic sie nie zmienilo w glowie pokazywanego faceta. - Watek z chorym przyjacielem - Stuhr sprawia wrazenie, ze probuje pomoc, ale scena u lekarza i jego rozmowy z przyjacielem brna do nikad. Ostatecznie bez uzasadnienia lekarz podejmuje decyzje o zakazie wyjazdu, a przyjaciel Stuhra slucha koncertu w kosciele. I co z tego wynika? Nic i bardzo mnie to mierzi. - Stuhr jako rezyser sugeruje, ze pojawia sie jakies dylematy moralne dotyczace pieniedzy - zdrowie matki, albo nowy dom. Tymczasem pozniej nie spelnia obietnic i najpierw prawie bezproblemowo kupuje dom, a pozniej bez uzasadnienia zmienia zdanie. Skad ta zmiana? Musiala sie chyba dokonac poza kadrem, albo zdjeciowiec zapomnial wlaczyc kamere. - W czasie filmu mialem ciagle wrazenie, ze z przedstawianych scen NIC NIE WYNIKA. Co z tego, ze Stuhra probowaly skompromitowac jakies malolaty w saunie? Co z tego, ze okazal sie zbyt stary na ojcostwo? Co z tego, ze probowal oszukac fiskusa? Co z tego, ze probuje pomoc choremu przyjacielowi. Wszystkie te sceny wydawaly sie punktem wyjscia do jakichs wnioskow, ale do zadnych nie doprowadzily. Mialem po filmie wrazenie zupelnego bezsensu przedstawionego materialu. Pozytywy - 2 niezle sceny (pierwsza z kochanka i scena z proba odzyskania pieniedzy za dom) i jedna dobra - klotnia o pieniadze komunistow. W tej scenie jako w jedynej zobaczylem Stuhra, jakiego nie znalem - zagral nie-siebie. W ogole 'zagral'. Gwoli wyjasnienia - podobaly mi sie Historie milosne. Uwazalem je za zadziwiajaco malo 'zadety' i dosc bezpretensjonalny polski film psychologiczny - dosc dobrze przygotowany i przemyslany. Niestety, za jego najslabszy element uwazalem wszystkie cztery role Stuhra. W kazdym razie w "Historiach..." mialem wrazenie, ze film dokads zmierza, a opowiadane historie mowia mi cos o ludziach, ktorych obserwuje na ekranie i o tym jak sie zmieniaja pod wplywem 'zycia'. W "Tygodniu..." nie mialem takiego wrazenia ani razu. Z lekkim sercem odradzam innym "Tydzien z zycia mezczyzny". R.
Technical Details
Message-ID:
<37D29D08.644D@stgambit.gda.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!not-for-mailReferences:
<7qtgmh$elk$1@h1.uw.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!not-for-mail From: "Rufus T. Firefly" <chacina@stgambit.gda.pl> Newsgroups: pl.hum.x-muza Subject: Re: Tydzien z zycia mezczyzny (spoilery) Date: Sun, 05 Sep 1999 18:40:40 +0200 Organization: Aardvark Fever Lines: 63 Message-ID: <37D29D08.644D@stgambit.gda.pl> References: <7qtgmh$elk$1@h1.uw.edu.pl> NNTP-Posting-Host: pa214.gdansk.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: h1.uw.edu.pl 936549588 22254 212.160.44.214 (5 Sep 1999 16:39:48 GMT) X-Complaints-To: usenet@h1.uw.edu.pl NNTP-Posting-Date: 5 Sep 1999 16:39:48 GMT X-Mailer: Mozilla 3.0Gold (Win95; I) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit