🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.hum.x-muza
Article #17492

Re: best of 2002, anyone?

#17492
From: Marcin Olender
Date: Sat, 11 Jan 2003 11:18
202 lines
9554 bytes
"Sławomir Kuczera" <skuczera@go2.pl> wrote in message
news:17690-1041986282@as4-219.swic.dialup.inetia.pl...
> "Marcin Olender" wrote...
> >
>
> Jednakże z główną wymową filmu się zgadzam - Ameryka chciała by wejść
> każdemu do tyłka i kontrolować funkcjonowanie jelit ;) To samo było na
> przykładzie Somalii...

Nie rozumiem tego akapitu.

> A do USArmy zrażało mnie już samo określanie
> miejscowych czarnych - "skinnies"(dobsz zapisałem?) i to nie tylko na
> wygłodzonych miejscowych, a ROTFL'owałem kiedy hamerykański czarny
określił
> tak lokalniaka :-]
>
Ale to Ciebie zraza do US Army, a nie do filmu. Znowu mieszasz rózne rzeczy.
>
> @ First - Ja bym nie podjął się porównywania czyj gust stoi na wyższym
> poziomie.

OK.

> @ 2nd - poziom mojej wrażliwości może lepiej zostawmy, natomiast chciałbym
> usłyszeć od Ciebie - co Tobie dało obejrzenie tego filmu, bo w dalszej
> części tej dyskusji to Twój osąd będzie dla mnie najważniejszy i do niego
> będę zamierzał się odnosić.
>
Dalo mi to, co obejrzenie wielu innych filmów - zaciekawienie, zabawe,
chwile zadumy, przyczenek do paru refleksji, chocby tych trywialnych, jak te
o cienkiej linii dzielacej geniusz od obledu i te o tych, czy warto
poswiecic wlasna, chocby nienormalna, osobowosc, abystac sie "normalnym".


>
> Właśnie chodzi mi o to, żeby te oczy OTWORZYĆ! Akurat osób potrzebujących
i
> cierpiących (i to nie tylko materialnie ale i mentalnie) jest sporo, gdyby
> chociaż co 100-na osoba doświadczenie z tego filmu przekuła w rzeczywisty
> czyn, hołdowałbym twórcom tak tego filmu jak i podobnych. Klapek na świat
> obejrzenie filmu nie zniesie, toteż w ostatecznym rozrachunku oglądanie
tak
> dramatów jak i rozrywki daje to samo.
>
Znowu popelniasz ten sam, juz troche nudny, blad: mylisz zarzuty wobec, tym
razem, ludzkosci, z zarzutrami wobec filmu. To nie wina filmu, ze ludzie nie
czynia dobrze. A co do znoszenia klapek, to a) nie o to chodzi, bo chyba
wiemy wszyscy, ze niektórzy ludzie sa chorzy b) stoje na stanowisku, i
pewnie tak naprawde Ty tez, tylko lubusz sie poprzekomoarzac jak WO, ze
dramat jednak czlwieka _moze_ uksztaltowac, ulepszyc, wlasnie sprowadzic nan
rzeczopne katharsis. Jackass nigdy. ( co nie zmienia faktu, ze Jackass
bardzo lubie - trzeba róznych smaków panie probowac )

>
> > Do dnia dzisiejszego nie mogę
> > > dowiedzieć się, co konkretnie stanowi o tak wielkiej rzekomo wartości
> tego
> > > filmu.
> >
[..moje..]
>
> Czytałem i pytanie dlatego właśnie pozostało to samo. Po co całą ową
> symbolikę polskiego społeczeństwa otaczać fekaliami?
>
Pytanie brzmi : "co stanowi o wartosci tego filmu". Wymienione publikacje i
wiele innych udzielaja na nie odpowiedzi. Jednak Ty milczaco zakladasz, ze
cos nie moze miec walorów takich, jakie przypisuja mu wymienieni recenzenci,
ja i wiele innych osób jesli bohater w filmie oddaje kal. Cóz - Twoje prawo,
ale nie mów, ze nie mozesz uzyskac odpowiedzi na swoje pytanie bo mijasz sie
z prawda - otrzymales ja, tylko odmawiasz przyjecia jej do wiadomosci, z
przyczyn, które wole chyba pominac.

> > > A  taka symbolika to poziom niższy niż popychanie szarlotki w
> > > American Pie i inne tego typu przykłady,
> >
> > W Jackass nie razi Cie taka symbolika? Tu jest znowu problem - Ty
> > nieportafisz siegnac glebiej, niz w ta najplytsza wartstwe. NIe umiesz
> > przejzec wulgaryzmów, aby odczytac to, lezy pod nimi. Proponuje wiecej
> > ambitnego kina i literatury. To naprawde wzbogaca, wbrew temu co zdajesz
> sie
> > sadzic.
>
> Gee... Nie widziałem Jackass i pomijam te wątki z daleka :-|
> A chodzi mi o to, że naprawdę dobry film nie potrzebowałby tych wszystkich
> wulgaryzmów, żeby to samo przekazać...
>
Potrzebowal-niepotrzebowal. Jak masz lepszy pomysl na film to droga wolna.
Move over Koterski. Artysta mial taka koncepcje i dla mnie byla ona spójna i
doskonala. Kazdy z nas sra, i to, ze Ty sie na to obrazisz, to nic nie
zmieni. To miala byc wiwisekcja i byla nia w calej rozciaglosci.


>
> A co miałem napisać??? Film jest słabszą kalką swego poprzednika i nie
> ratują go nawet tego typu animacje, a odnośnie rozpadania się Księżyca
itp.
> to zapraszam na pl.sci.kosmos :)
>
Miales napisac, ze film jest do dupy, bo jest. I tyle. Prawda, ze proste?

>
> E tam... mam nadzieję że w TTT, T3, Matriksach 2/3 itp nie będę zmuszony
> oglądać nawiązać do tej specyficznej "dziedziny życia ludzkiego"
>
Wszystko zalezy od koncepcji, od tego 'co artysta chce przakazac i jak'.
Matrix nie potrzebuje fekaliów, co wiecej - wirtualnosc, umownosc swiata
przedstawionego ucierpialaby, gdyby musieli defekowac. Dzien Swira na tym
buduje odwrotny obraz - swiata codziennego, zwyklego, szarego, brudnego,
monotonnego, niskeigo, prozaicznego, naturalistycznego.......

> > >
> > Ale jesli uwazasz, ze decyzja akademii jest argumentem przeciw Ziemi
> > niczyjej to po prostu popelniasz fatalny blad logiczny, bo to nie jest
> > atrybut tego filmu. Ja tez bym przyznal Oskara Amelii, ale to nie jest
> wina
> > Ziemi niczyjej,ze stalo sie inaczej.
>
> Robiłem sobie listę, to i przynajmniej w tym wypadku chciałem dobitnie
> zaznaczyć, co mnie zdenerwowało - ot co.
>
Ponownie - jest to slaby argument przeciwko ZN. Kropka. Co chciales innego
ta opinia wyrazic jest juz kwestia poboczna. Trzeba bylo dodac podrozdzial -
Skandale Roku i tam wylac swa zólc na Akademie, a nie na Bogu ducha winnego
Tanovicia.

> > > Dziękuję. Poza tym film można obejrzeć jeśli ktoś nie ma dość tej
> > tematyki.
> > >
> > To teraz juz sie filmy dobiera po tematyce, a nie po poziomie? Jesli
> bedzie
> > 10 dobrych filmów o Holokauscie, to z checie jeden po drugim obejrze.
Czy
> > chodzac po galerii tez sie zzymasz, ze Twarze to ci sie juz znudzily i
> > poogladalbys troche nóg?
>
> Przeważnie na przeciętnej wystawie nie ma samych twarzy - chyba że jest
> ściśle ukierunkowana na daną subkategorię.
>
Zdarzaja sie wystawy portretu, albo pejzarzyty jakiegos wernisaz. To byl
zreszta tylko przyklad na to, ze to jakosc dziela, a nie jego przedmiot jest
najwazniejszy.

> > > Aha... a cycki jak tam cycki, ale dupe ma za szeroką ;)
> > >
> > E tam. Powiesz jeszcze, ze moze J Lo tez ma za szeroka?
>
> ... ten akapit może już lepiej wytnij ;)
>
Czemu? Temat mi sie bardzo podoba. Kopulacja to po defekacji moja ulubione
hobby.

>
> To nie poziom abstrakcji jest dla Ciebie zbyt wysoki. Po prostu nie
> potrafisz docenić tego, że komuś może się podobać akurat co innego... A
> wiesz, że gdyby wszystkim podobało się to samo, to pewnie nie byłoby Cię
> teraz na tej grupie (i w ogóle na żadnej) ? :->
>
Czemu? A faktem jest, ze nie uznaje DGCC. Wrecz dla mnie akceptacja tej
formuly przekreslilaby sens instnienia tej grupy, innych jak i krytyki w
ogóle. Bo jesli mamy mierzyc jakosc filmu frekwencja, to ja wysiadam. Nikt
nigdy nie przekona mnie, ze gust jest gustowi równy - mój taki sam jak
troglodyty z Golfa GTi na pruszkowskich numerach, bo on tak samo jak ja
placi 20 zeta za bilet. Mozesz nazwac mnie sfrustrowanym inteligentem, ale
tego nigdy nie zaakceptuje, i zawsze bede uparcie twierdzil, ze mój gust
jest LEPSZY!!! (herezja, wiem, ale coz - jak powiedziales "grunt to
szczerosc")

>
> Dzień Świra zdecydowanie mi się nie podobał... [po co  robili Nic
Śmiesznego
> v1.01 nie wiem], Wehikuł Czasu był wtórny... a dwa pozostałe kwalifikują
się
> w mojej subiektywnej ocenie do 'górnej klasy stanów średnich'.
>
Te dwa pozostale wymieniles AFAIR w 'minusach' a Wehikul w plusach. Dla mnie
klapa.

>
> Może reszta ma podobne zdanie ;-)))
>
Chyba nie do konca. Na pewno podobala im sie ZN. I Edi. A zjechali E=mc2.
Zreszta - who cares.

> WO,
> > król Holylódzkiej tandety, ale to przypadek mocno specyficzny - pisuje
na
> > listy linuxowe po to aby z ludzmi sie klocic, ze jego makówka jest
lepsza
> > ( czyli lubi, sie z ludzmi klocic tak dla zasady ). Which reminds me...
>
> No i nie wiem o czym Ci przypomina :)
>
O! Przypomnialo mi i zapomnialem. W Playboyu obrazaja Makówki - mówia, ze
umarly juz i ze tryumfuje Mikromiekki. Ciekawe, czy WO juz zajal stanowisko
w tej palacej sprawie :-)))

Pozdrawiam

--
Depi.
Technical Details
Message-ID: <avoua4$r0j$1@news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <avcvn5$egd$1@news.tpi.pl> <19511-1041908370@as4-82.swic.dialup.inetia.pl> <ave8p9$620$1@news.tpi.pl> <17690-1041986282@as4-219.swic.dialup.inetia.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Marcin Olender" <depilator@gazeta.pl>
Newsgroups: pl.hum.x-muza
Subject: Re: best of 2002, anyone?
Date: Sat, 11 Jan 2003 12:18:53 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 204
Message-ID: <avoua4$r0j$1@news.tpi.pl>
References: <rspe1vg9mf763fh8ajj38gqimieqqqg3hb@4ax.com> <27809-1041822264@as4-240.swic.dialup.inetia.pl> <avcvn5$egd$1@news.tpi.pl> <19511-1041908370@as4-82.swic.dialup.inetia.pl> <ave8p9$620$1@news.tpi.pl> <17690-1041986282@as4-219.swic.dialup.inetia.pl>
NNTP-Posting-Host: pl181.dhcp.adsl.tpnet.pl
X-Trace: news.tpi.pl 1042283653 27667 217.98.31.181 (11 Jan 2003 11:14:13 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sat, 11 Jan 2003 11:14:13 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4807.1700
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4910.0300
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit