Article View: pl.hum.teatr
Article #548Re: Kto lubi Waldemara Smigasiewicza?:-)
From: Tomasz Piotrowski
Date: Thu, 14 Dec 2000 23:35
Date: Thu, 14 Dec 2000 23:35
35 lines
3304 bytes
3304 bytes
Ja, od dzisiaj. Ale po kolei... Usiadłem jak zwykle w pierwszym rzędzie, tuż przy końcu wystającego spod kurtyny pomostu. Obok leżał wielki kamień. Ze szczeliny pod kurtyną wydobywał się leniwie biały dym. Zgasły światła i powoli zaczął się odsłaniać ciąg dalszy scenografii, której początek miałem na wyciągnięcie ręki. Pomost wił się zakosami i lekko wznosząc ginął gdzieś w nieskończoności. Sprawiał wrażenie górskiej ścieżki niknącej we mgle. Pośrodku sceny rozszerzał się w niewielką platformę, która jak się później okazało, stała się głównym miejscem wydarzeń. Wszystko spowite było mgłą i oświetlone z góry mrocznym, stonowanym światłem kilku reflektorów. Czuć było chłód. Henryk spotkał już Władzia i gdy zastanawiali się gdzie są, z góry po pomoście stoczył się z łoskotem kamień. Sen to czy jawa? Niezwykle szybko, jak na mnie, dałem się wciągnąć w psychodeliczny nastrój spektaklu. Byłem świadkiem jak ojciec zostaje przemieniony w króla po to, by syn mógł go obalić. Widziałem jak z początku zagubiony Henryk staje się tyranem by potem znowu się zagubić drżąc o swoją władzę. I ten wielki kamień na pierwszym planie. Kiczowate? Może, ale nie w momencie gdy Henryk tyran kładzie na nim nóż dla Władzia, a ten z kolei ociągając się podnosi go szorując ostrzem. Dreszcze. Czy naprawdę jest zimno, czy to tylko teatr? Pijaczyna zmienia się w diabolicznego filozofa. Podnosi w górę palec, wielki palec symbol namaszczenia, władzy, wiedzy, stworzenia. Palec Gombrowicza. Czy palec ten może z dziwki zrobić niewiastę? Czy chodzi tu tylko o kobietę, czy może o symbol utraconego domu, ojczyzny? Czy odbędzie się ślub z dziewczyną, której niewinny obraz wynieśliśmy z wczesnej młodości? Czy naprawę, jak mówią języki, się zeszmaciła? Kto jest temu winien? Władzio? Władzio! Ale przecież sam złożył się w ofierze. To nie nasza wina, że miast ślubu będzie pogrzeb. A może to tylko pretekst? Pomimo, że spektakl trwał tylko 2.5 godziny, poczułem namiastkę tego specyficznego nastroju jaki miałem po obejrzeniu "Lunatyków" Lupy. Uwielbiam te chwile, gdy zapominam o Bożym świecie i staję się cząstką akcji odgrywanej przede mną, takim małym myślącym ziarenkiem kurzu walającym się gdzieś po scenie życia bohaterów sztuki. T.
Technical Details
Message-ID:
<91ble2$9ko$1@news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.onet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<91al2r$cvv$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.onet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: "Tomasz Piotrowski" <tomaszek@maniac.org.pl> Newsgroups: pl.hum.teatr Subject: Re: Kto lubi Waldemara Smigasiewicza?:-) Date: Fri, 15 Dec 2000 00:35:56 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl Lines: 39 Message-ID: <91ble2$9ko$1@news.tpi.pl> References: <91al2r$cvv$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl> NNTP-Posting-Host: pc160.warszawa.sdi.tpnet.pl X-Trace: news.tpi.pl 976836866 9880 213.25.56.160 (14 Dec 2000 23:34:26 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: 14 Dec 2000 23:34:26 GMT X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400 X-MSMail-Priority: Normal X-Priority: 3 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit