🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
29 messages
29 total messages Started by ::>nelson<:: Thu, 05 Dec 2002 08:06
pytanie zasadnicze
#479
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 08:06
5 lines
971 bytes
czy ta grupa zrzesza glownie piszace osoby w wieku nastoletnim czy tez nie
jest az tak zle?
byc moze to glupie pytanie ale czemuz mialbym go nie zadac...

n.
Re: pytanie zasadnicze
#480
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 08:17
34 lines
1813 bytes
Cześć wszystkim

"::>nelson<::" wrote:
> 
> czy ta grupa zrzesza glownie piszace osoby w wieku nastoletnim

 Ta grupa nikogo nie zrzesza. Może tu pisać każdy, kto ma ochotę, aby
trzymał się z grubsza założeń.

> czy tez nie jest az tak zle?

 Ta grupa istniej od TYGODNIA. Na litość, jak można _cokolwiek_
powiedzieć o funkcjonowaniu grupy po tak krótkim czasie?

> byc moze to glupie pytanie

 Powiem więcej - wyjątkowo bardzo głupie...

> ale czemuz mialbym go nie zadac...

 Istotnie - umiejętność uważnego czytania założeń grupy i znajomość
zasad usenetu wcale nie jest potrzebna do pisania wyśmienitych tekstów.
Zaprezentuj nam więc swoje, tylko błagam - w postaci linków do stron
www, i to najchętniej czysto tekstowych.

> 
> n.


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#500
Author: Andrzej Swiech
Date: Thu, 05 Dec 2002 08:26
10 lines
1485 bytes
Użytkownik ::>nelson<:: <paweld@bitnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asn1af$ptc$1@news.tpi.pl...
> czy ta grupa zrzesza glownie piszace osoby w wieku nastoletnim czy tez nie
> jest az tak zle?
> byc moze to glupie pytanie ale czemuz mialbym go nie zadac...
>
Głupie.
Tym niemniej - ja osobiście przyznaję - 19 lat skończyłem czas jakiś temu;)
Andre
Re: pytanie zasadnicze
#506
Author: Gabi
Date: Thu, 05 Dec 2002 08:54
12 lines
1289 bytes
Użytkownik "::>nelson<::" <paweld@bitnet.pl> napisał w wiadomości
news:asn1af$ptc$1@news.tpi.pl...
> czy ta grupa zrzesza glownie piszace osoby w wieku nastoletnim czy tez nie
> jest az tak zle?
> byc moze to glupie pytanie ale czemuz mialbym go nie zadac...
> n.

24 finished. Ale ja jestem nowy na grupie. Wiec mnie na razie prosze do
sredniej nie liczyc:)
Pozdrawiam
Gabriel
http://www.angelos.prv.pl
Re: pytanie zasadnicze
#507
Author: akcent
Date: Thu, 05 Dec 2002 09:16
13 lines
1278 bytes
Użytkownik Gabi

> 24 finished. Ale ja jestem nowy na grupie. Wiec mnie na razie prosze do
> sredniej nie liczyc:)
> Pozdrawiam
> Gabriel

Wszyscy tu są nowi :)

a'
>
>
Re: pytanie zasadnicze
#501
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 09:33
15 lines
1640 bytes
> Głupie.
> Tym niemniej - ja osobiście przyznaję - 19 lat skończyłem czas jakiś
temu;)

nie, no bo nie lubie nastoletnich tekstow czytac. co nie znaczy ze czlek
mlody nie moze napisac czegos dojrzalego, bo moze. takie lubie.
no wiec w tym swietle przekonalem sam siebie ze pytanie nie bylo na tyle
glupie jakby sie moglo mi pozornie wydawac.

------
nelson
www.prawda.art.pl

PS. a ja jestem stary dziad i mi kosci spruchnialy juz, i zuchwa i kosci
palcow i reumatyzm mnie skreca. 24 tez mam jak ktos tam.
Re: pytanie zasadnicze
#481
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:09
10 lines
1530 bytes
> Zaprezentuj nam więc swoje, tylko błagam - w postaci linków do stron
> www, i to najchętniej czysto tekstowych.

nie mam (klamie)  bardziej lubie czytac niz pisac. pisanie mnie meczy, boli
i nudzi ... wiec prawie nigdy nic nie pisze.
ale przeczytac dobry text lubie. a co gorsza - lubie gdy nie jest w postaci
czysto textowej a wrecz przeciwnie, gdy jest ladnie podany - ale to juz za
duzo wymagam. wazne zeby ludzie pisali dobre rzeczy.

n.
Re: pytanie zasadnicze
#482
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:22
35 lines
2160 bytes
Cześć wszystkim

"::>nelson<::" wrote:
> 
> > Zaprezentuj nam więc swoje, tylko błagam - w postaci linków do stron
> > www, i to najchętniej czysto tekstowych.
> 
> nie mam (klamie)  bardziej lubie czytac niz pisac. pisanie mnie meczy, boli
> i nudzi ... wiec prawie nigdy nic nie pisze.
> ale przeczytac dobry text lubie. a co gorsza - lubie gdy nie jest w postaci
> czysto textowej a wrecz przeciwnie, gdy jest ladnie podany - ale to juz za
> duzo wymagam. wazne zeby ludzie pisali dobre rzeczy.

 Mam całkowitą rację, jednak ta grupa powstała jako cos w rodzaju
warsztatów literackich.
 Niestety w Internecie istnieje (prawie) nieusuwalny konflikt między
treścią a formą. Im bardziej forma jest dopieszczona, tym treść się
dłużej ładuje.
 Co gorsza wiele stron dopieszczonyc plastycznie jest mało czytelnych.
Na przykład podana tu:

http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html

Ładnie wygląda, ale czyta się tragicznie - za mała czcionka
(przynajmniej dająca się powiększyć) i zły dobór kolorów.

> 
> n.


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#483
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:51
30 lines
2476 bytes
Użytkownik "Jan Rudziński"
>  Mam całkowitą rację, jednak ta grupa powstała jako cos w rodzaju
> warsztatów literackich.

Ekhem... Jesteś pewien?  ;)

=== z RFD: ===
> Grupa dla wszystkich chętnych do dyskusji i wymiany doświadczeń
> związanych z pisarstwem - zarówno artykułów publicystycznych, jak
> i beletrystyki czy scenariuszy, począwszy od fantastyki przez
> tzw. główny nurt do poradników technicznych.
>
> Tematyka obejmuje kwestie typu: *co* pisać, *jak* pisać,
> *co* *jak* pisać, ewentualnie *dlaczego* pisać oraz
> *co* następnie z tym zrobić, żeby *coś* z tego mieć.
>
> Zabronione jest publikowanie na grupie tekstów własnych bądź
> cudzych z prośbą o ich ocenę. Dozwolone jest natomiast podawanie
> linków do stron WWW z takimi tekstami, jednak nie należy się
> spodziewać masowych odpowiedzi z rzeczową krytyką tychże.
> Dozwolone jest wszakże cytowanie krótkich fragmentów dzieł,
> pod warunkiem, że są ilustracją omawianego właśnie problemu.
===

Wojtek                          ---> http://esensja.pl/ <---
--
    ,                            Wojciech "Voqo" Gołąbowski
.  / ,'. ,'| ,'.                http://www.golabowski.art.pl
 \/  `.' `.| `.'   "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | ---    siedzieć i przyglądać się jej."     Jerome K. Jerome
Re: pytanie zasadnicze
#502
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:53
15 lines
1829 bytes
Użytkownik "::>nelson<::"
> nie, no bo nie lubie nastoletnich tekstow czytac. co nie znaczy ze czlek
> mlody nie moze napisac czegos dojrzalego, bo moze. takie lubie.
> no wiec w tym swietle przekonalem sam siebie ze pytanie nie bylo na tyle
> glupie jakby sie moglo mi pozornie wydawac.

A jednak. Bo ostatnio np. czytałem całkiem niezły mainstream... i nigdy by
mi nie przyszło do głowy, że jego autorka ma 17 lat.

Wojtek                          ---> http://esensja.pl/ <---
--
    ,                            Wojciech "Voqo" Gołąbowski
.  / ,'. ,'| ,'.                http://www.golabowski.art.pl
 \/  `.' `.| `.'   "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | ---    siedzieć i przyglądać się jej."     Jerome K. Jerome
Re: pytanie zasadnicze
#484
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 10:54
38 lines
2105 bytes
Cześć wszystkim

Wojciech Gołąbowski wrote:
> 
> Użytkownik "Jan Rudziński"
> >  Mam całkowitą rację, jednak ta grupa powstała jako cos w rodzaju
> > warsztatów literackich.
> 
> Ekhem... Jesteś pewien?  ;)

 Owszem.

> === z RFD: ===
> > Grupa dla wszystkich chętnych do dyskusji i wymiany doświadczeń
> > związanych z pisarstwem

 Jak dla mnie, wyczerpuje to definicję 'coś w rodzaju warsztatów...'


 Zresztą, powiedzmy inaczej, gdyż nie mam ochoty definiować definiowania
definicji.

 Przeważająca większość ambitnych plastycznie stron www z literaturą
ściąga się miernie, a czyta jeszcze gorzej.
 Dlatego moje prywatne preferencje są takie, że jeśli ktoś proponuje,
abym przeczytał jakiś tekst, niechże on będzie najpierw czytelny, a
dopiero potem wysmakowany plastycznie.


> 
> Wojtek                          ---> http://esensja.pl/ <---


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#489
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 11:50
19 lines
1786 bytes
>  Mam całkowitą rację, jednak ta grupa powstała jako cos w rodzaju
> warsztatów literackich.

no oby! :)

>  Niestety w Internecie istnieje (prawie) nieusuwalny konflikt między
> treścią a formą. Im bardziej forma jest dopieszczona, tym treść się
> dłużej ładuje.

to fakt. natomiast mi np. nigdy nic dlugo sie nie wczytywalo wiec mam pewnie
spaczone spojrzenie na to. poza tym ja zawodowo uprzykrzam zycie ludziom
ktorym zalezy na szybkim wczytywaniu. czyli to zboczenie zawodowe.


> http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html

tekst jest nieczytelny to fakt...

n.
Re: pytanie zasadnicze
#485
Author: Wojciech Gołąbowski
Date: Thu, 05 Dec 2002 13:00
27 lines
2266 bytes
Użytkownik "Jan Rudziński"
> Wojciech Gołąbowski wrote:
> > === z RFD: ===
> > > Grupa dla wszystkich chętnych do dyskusji i wymiany doświadczeń
> > > związanych z pisarstwem
>
>  Jak dla mnie, wyczerpuje to definicję 'coś w rodzaju warsztatów...'
>  Zresztą, powiedzmy inaczej, gdyż nie mam ochoty definiować definiowania
> definicji.

Ano, definicja typu "coś w rodzaju..." faktycznie wymagałaby
przedefiniowania  :)

>  Przeważająca większość ambitnych plastycznie stron www z literaturą
> ściąga się miernie, a czyta jeszcze gorzej.
>  Dlatego moje prywatne preferencje są takie, że jeśli ktoś proponuje,
> abym przeczytał jakiś tekst, niechże on będzie najpierw czytelny, a
> dopiero potem wysmakowany plastycznie.

A, to fakt.

Wojtek                          ---> http://esensja.pl/ <---
--
    ,                            Wojciech "Voqo" Gołąbowski
.  / ,'. ,'| ,'.                http://www.golabowski.art.pl
 \/  `.' `.| `.'   "Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami
---------- | ---    siedzieć i przyglądać się jej."     Jerome K. Jerome
Re: pytanie zasadnicze
#486
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 13:24
9 lines
1739 bytes
> >  Przeważająca większość ambitnych plastycznie stron www z literaturą
> > ściąga się miernie, a czyta jeszcze gorzej.
> >  Dlatego moje prywatne preferencje są takie, że jeśli ktoś proponuje,
> > abym przeczytał jakiś tekst, niechże on będzie najpierw czytelny, a
> > dopiero potem wysmakowany plastycznie.
>
> A, to fakt.

mozna to pogodzic choc nie potrafie tego udowodnic (przykladem)
Re: pytanie zasadnicze
#503
Author: Karolka "szysz" O.
Date: Thu, 05 Dec 2002 13:47
27 lines
1816 bytes
Użytkownik "Andrzej Swiech" <andreashek@interia.pl> napisał w wiadomości
news:asn2j4$3lb$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik ::>nelson<:: <paweld@bitnet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych
> napisał:asn1af$ptc$1@news.tpi.pl...
> > czy ta grupa zrzesza glownie piszace osoby w wieku nastoletnim czy tez
nie
> > jest az tak zle?
> > byc moze to glupie pytanie ale czemuz mialbym go nie zadac...
> >
> Głupie.
> Tym niemniej - ja osobiście przyznaję - 19 lat skończyłem czas jakiś
temu;)
> Andre
>
>


nie wydaje mnie sie aby istotną wagę miało ile lat kto ukończył. każdy pisze
(jeśli pisze) na miarę swoich możliwości, czasem także wiedzy i
doświadczenia i nie widzę powodu dlaczego utwory napisane przez osobę
nastoletnią miałyby być postrzegane jako gorsze od innych tylko z powodu
wieku ich autora.

hmm
Re: pytanie zasadnicze
#504
Author: ::>nelson<::
Date: Thu, 05 Dec 2002 14:16
17 lines
1845 bytes
> nie widzę powodu dlaczego utwory napisane przez osobę
> nastoletnią miałyby być postrzegane jako gorsze od innych tylko z powodu
> wieku ich autora.

ja tez nie widze. z tym ze oczytalem sie juz zbyt duzo slabych i teraz
stracilem zaufanie lub jak kto woli nauczylem sie rachunku
prawdopodobienstwa.

zbyt duzo juz widzialem stron z grafomanska poezja czy proza bo kazde
najmniejsze rozedrganie mlodej duszy od razu przekuwane bylo na slowo
pisane. czesto bez pokrycia zarowno w talencie jak i w calej reszcie. oprocz
przemoznej checi pisania, rozpaczliwej potrzeby expresji swojego wnetrza.
sam pisalem. do szyflady. i dzis uwazaam ze cale szczescie.

ale dobrze wiem ze sa bardzo mlode osoby ktore doskonale i dojrzale pisza.

n.
Re: pytanie zasadnicze
#499
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 15:31
33 lines
1905 bytes
Cześć wszystkim

Loonie wrote:
> 
[...]
> >
> > http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html
> >
> > Ładnie wygląda, ale czyta się tragicznie - za mała czcionka
> > (przynajmniej dająca się powiększyć) i zły dobór kolorów.
> 
> Polecam mój wytrych na takie okzaje - zaznaczasz cały tekst, IE
> podświetla go na (ee?) niebiesko na białym tle i można czytać. Zawsze
> działało. ;-)

 Nie zawsze działa... Znam takie strony, gdzie po podświetleniu jest
równie źle. A z tym tekstem sobie poradziłem w Operze powiększając
czcionkę i wybierając tryb użytkownika.
 Jak przetrawię, to się nad tekstem popastwię.


> 
> PS Oficjalnie witam. :-)
> --
> Pozdrowienia
> Loonie (celebrating spammer's day)


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#498
Author: Loonie
Date: Thu, 05 Dec 2002 15:32
20 lines
1643 bytes
Jan Rudziński wrote:

>  Co gorsza wiele stron dopieszczonyc plastycznie jest mało czytelnych.
> Na przykład podana tu:
>
> http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html
>
> Ładnie wygląda, ale czyta się tragicznie - za mała czcionka
> (przynajmniej dająca się powiększyć) i zły dobór kolorów.

Polecam mój wytrych na takie okzaje - zaznaczasz cały tekst, IE
podświetla go na (ee?) niebiesko na białym tle i można czytać. Zawsze
działało. ;-)

PS Oficjalnie witam. :-)
--
Pozdrowienia
Loonie (celebrating spammer's day)
-----------------------------------------------
Nic to, byle nie myslec - Elektrycerz kwarcowy
Re: pytanie zasadnicze
#505
Author: Karolka "szysz" O.
Date: Thu, 05 Dec 2002 15:37
14 lines
1437 bytes
Użytkownik "::>nelson<::" <paweld@bitnet.pl> napisał w wiadomości
news:asnn02$14$1@news.tpi.pl...

>
> ja tez nie widze. z tym ze oczytalem sie juz zbyt duzo slabych i teraz
> stracilem zaufanie lub jak kto woli nauczylem sie rachunku
> prawdopodobienstwa.
>
> zbyt duzo juz widzialem stron z grafomanska poezja czy proza bo kazde
> najmniejsze rozedrganie mlodej duszy od razu przekuwane bylo na slowo
> pisane.

tu sie ewentualnie moge zgzodzic ;)
Re: pytanie zasadnicze
#490
Author: Andrzej Swiech
Date: Thu, 05 Dec 2002 15:57
11 lines
1568 bytes
Użytkownik ::>nelson<:: <paweld@bitnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:asnedn$bi$1@news.tpi.pl...

> > http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html
>
> tekst jest nieczytelny to fakt...

To nie mój pomysł. "Bar mleczny" jest pismem i to oni sobie takie cuś
ustalili. Przepraszam za zepsuty wzrok.
Andre
Re: pytanie zasadnicze
#491
Author: Jan Rudziński
Date: Thu, 05 Dec 2002 16:29
64 lines
3257 bytes
Cześć wszystkim

Andrzej Swiech wrote:
> 
> 
> > > http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html
> >
> > tekst jest nieczytelny to fakt...
> 
> To nie mój pomysł. "Bar mleczny" jest pismem i to oni sobie takie cuś
> ustalili. Przepraszam za zepsuty wzrok.

 No to jedziemy. Uprzedzam, zwykłe czepialstwo. Poza tym dopisz do
wszystkiego 'Moim i tylko moim, niekoniecznie słusznym zdaniem'

"Obudziłem się, niepewny, czy to już życie, czy wciąż pornograficzny
sen[...]. Starając się zapomnieć strach, jaki mi towarzyszył, gdy
zobaczyłem, że dziewczyn jest więcej, wygrzebałem jego resztki spod
powiek"

'Zapomnieć strach' - czy to dobrze po polsku?
Z gramatycznego punktu widzenia 'jego' w 'wygrzebałem jego resztki spod
powiek' powinno się odnosić do strachu. Czy przypadkiem nie chodziło
jednak o sen? Jeśli tak, to źle...

"Luiza nie lubi spać przy świetle, dlatego zawsze ona kładzie się
później"
'ona' kompletnie zbędne i zgrzyta.

"oświetlił Luizę, kiedy uśmiechała się kącikami ust, obejmując poduszkę"
Mam problemy z unaocznieniem sobie, jak można widzieć uśmiech
dziewczyny, obejmującej poduszkę.

"Ta, którą dostałem była oczywiście nie tak wymyślna, jak ta, którą ja
kupiłem kilka tygodni wcześniej"
Słowo 'oczywiście' jest oczywiście nieuzasadnione w kontekście
dotychczasowego tekstu. Przeciwnie - skłonny byłbym sądzić, że poduszka
kupiona przez Luizę, nawet w prezencie, oczywiście będzie bardziej
wymyślna.
'Była nie tak wymyślna' - ten szyk troszkę mi zgrzyta.

"przytulała się na pornograficzną chwilę"
To jest nie całkiem zrozumiałe.

"Luiza jęknęła z rozkoszy każdą kroplą wypitego przeze mnie alkoholu."
A to jest kompletnie niezrozumiałe. Czy redakcja czegoś nie zgubiła?


"powiedziałem, wbijając nóż w szyję smoka. Efekt przeszedł mistrza."
To także jest kompletnie niezrozumiałe.

 Możesz mi się zrewanżować. Kilka moich tekstów jest na: 

http://www.astercity.net/~janekr/opow/teksty.htm


> Andre


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#487
Author: echo w necie
Date: Thu, 05 Dec 2002 22:25
19 lines
1770 bytes
> > >  Przeważająca większość ambitnych plastycznie stron www z literaturą
> > > ściąga się miernie, a czyta jeszcze gorzej.
> > >  Dlatego moje prywatne preferencje są takie, że jeśli ktoś proponuje,
> > > abym przeczytał jakiś tekst, niechże on będzie najpierw czytelny, a
> > > dopiero potem wysmakowany plastycznie.
> >
> > A, to fakt.
>
> mozna to pogodzic choc nie potrafie tego udowodnic (przykladem)


nawet na grupie o tresci przewaza pisanie o formie... signum temporis?

echooooooo



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: pytanie zasadnicze
#492
Author: Andrzej Swiech
Date: Fri, 06 Dec 2002 09:29
86 lines
4688 bytes
Użytkownik Jan Rudziński <janekr@astercity.net> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3DEF7F04.7A059EC@astercity.net...
<ciach>

> > To nie mój pomysł. "Bar mleczny" jest pismem i to oni sobie takie cuś
> > ustalili. Przepraszam za zepsuty wzrok.
>
>  No to jedziemy. Uprzedzam, zwykłe czepialstwo. Poza tym dopisz do
> wszystkiego 'Moim i tylko moim, niekoniecznie słusznym zdaniem'
>
> "Obudziłem się, niepewny, czy to już życie, czy wciąż pornograficzny
> sen[...]. Starając się zapomnieć strach, jaki mi towarzyszył, gdy
> zobaczyłem, że dziewczyn jest więcej, wygrzebałem jego resztki spod
> powiek"
>
> 'Zapomnieć strach' - czy to dobrze po polsku?
> Z gramatycznego punktu widzenia 'jego' w 'wygrzebałem jego resztki spod
> powiek' powinno się odnosić do strachu. Czy przypadkiem nie chodziło
> jednak o sen? Jeśli tak, to źle...

Przypadkiem chodziło o strach. A odnośnie zapomnienia - powinno być "o
strachu". 1:1 ;)

> "Luiza nie lubi spać przy świetle, dlatego zawsze ona kładzie się
> później"
> 'ona' kompletnie zbędne i zgrzyta.
>
Fakt - ta runda dla Ciebie;) 2:1

> "oświetlił Luizę, kiedy uśmiechała się kącikami ust, obejmując poduszkę"
> Mam problemy z unaocznieniem sobie, jak można widzieć uśmiech
> dziewczyny, obejmującej poduszkę.

Hyhyhy - gdyby obejmowała poduszkę, leżąc twarzą do niej... udusiłaby sie na
pewno:)
Gdy tymczasem dotyka jej policzkiem - widać uśmiech, prawda?
2:2;)

> "Ta, którą dostałem była oczywiście nie tak wymyślna, jak ta, którą ja
> kupiłem kilka tygodni wcześniej"
> Słowo 'oczywiście' jest oczywiście nieuzasadnione w kontekście
> dotychczasowego tekstu. Przeciwnie - skłonny byłbym sądzić, że poduszka
> kupiona przez Luizę, nawet w prezencie, oczywiście będzie bardziej
> wymyślna.

Hmmmm - troszkę nie zrozumiałem?

> 'Była nie tak wymyślna' - ten szyk troszkę mi zgrzyta.
>
Właśnie chodziło o to że była nie AŻ tak wymyślna, a nie że nie BYŁA
wymyślna. Może faktycznie zgrzyta ten szyk, ale wydaje mi się, że inny być
nie może.

Proponuję remis;)

> "przytulała się na pornograficzną chwilę"
> To jest nie całkiem zrozumiałe.
>
Eeeeeeee... jedno "pornograficznie" mi uciekło. Było duuuużo więcej. Moja
wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.
3:2 dla Ciebie.

> "Luiza jęknęła z rozkoszy każdą kroplą wypitego przeze mnie alkoholu."
> A to jest kompletnie niezrozumiałe. Czy redakcja czegoś nie zgubiła?

Taka metafora;) Choć ostatecznie mógłbym coś zmienić... tylko czy brzmiałoby
to lepiej, gdybym dodał do tego  coś, ew. przebudował to mniej więcej tak:
Luiza jęknęła, a zabolało tym bardziej, że jej jęk trafił do mnie przez
pryzmat wypitego alkoholu?
Nie popuszczę 3:3;)

> "powiedziałem, wbijając nóż w szyję smoka. Efekt przeszedł mistrza."
> To także jest kompletnie niezrozumiałe.

Taaak, potem poprawiałem. Zmieniłem na "Efekt, choć spodziewałem się czegoś
spektakularnego, przeszedł najśmielsze oczekiwania"
4:3;)

>  Możesz mi się zrewanżować. Kilka moich tekstów jest na: >
http://www.astercity.net/~janekr/opow/teksty.htm

Cóż - końcówka była dla Ciebie, więc skorzystam. Wkrótce na pewno...
Dziękuję za uwagi. Przydały się, jak widać.
Pozdrawiam
Andre
Re: pytanie zasadnicze
#493
Author: Jan Rudziński
Date: Fri, 06 Dec 2002 14:46
53 lines
2829 bytes
Cześć wszystkim

Andrzej Swiech wrote:
> 
[...]
> > Z gramatycznego punktu widzenia 'jego' w 'wygrzebałem jego resztki spod
> > powiek' powinno się odnosić do strachu. Czy przypadkiem nie chodziło
> > jednak o sen? Jeśli tak, to źle...
> 
> Przypadkiem chodziło o strach. 

 A to mnie zadziwiasz. Setki razy wygrzebywałem spod powiek resztki snu,
ale nigdy strachu. Cóż, Twoje autorskie prawo.

 
[...]
> 
> > "Ta, którą dostałem była oczywiście nie tak wymyślna, jak ta, którą ja
> > kupiłem kilka tygodni wcześniej"
> > Słowo 'oczywiście' jest oczywiście nieuzasadnione w kontekście
> > dotychczasowego tekstu. Przeciwnie - skłonny byłbym sądzić, że poduszka
> > kupiona przez Luizę, nawet w prezencie, oczywiście będzie bardziej
> > wymyślna.
> 
> Hmmmm - troszkę nie zrozumiałem?

 Z Twojego tekstu jasno wynika, że Luiza ma znacznie większe
doświadczenie w kupowaniu poduszek, jeśli więc porównujemy wymyślność
tychże kupionych sobie nawzajem w prezencie przez bohaterów, to
sądziłbym, że Luizie łatwiej kupić wymyślną, niż narratorowi. A już na
pewno sytuacja odwrotna nie jest 'oczywista'.

[...]
> 
> > "Luiza jęknęła z rozkoszy każdą kroplą wypitego przeze mnie alkoholu."
> > A to jest kompletnie niezrozumiałe. Czy redakcja czegoś nie zgubiła?
> 
> Taka metafora;)

 Domyślam się, ale jakaś dziwna. W końcu rozkosz Luizy i jej jęk nie
miały z alkoholem wypitym przez narratora nic wspólnego - ona nawet nie
wiedzieła, że on tam stoi i patrzy. 

[...]
> Pozdrawiam
> Andre


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#494
Author: Andrzej Swiech
Date: Fri, 06 Dec 2002 15:12
38 lines
2681 bytes
Użytkownik Jan Rudziński <janekr@astercity.net> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3DF0B843.B388A1D9@astercity.net...
> Cześć wszystkim
>
> Andrzej Swiech wrote:
> >
> [...]

> > Przypadkiem chodziło o strach.
>
>  A to mnie zadziwiasz. Setki razy wygrzebywałem spod powiek resztki snu,
> ale nigdy strachu. Cóż, Twoje autorskie prawo.

Dzięęęęęęęki;)

>  Z Twojego tekstu jasno wynika, że Luiza ma znacznie większe
> doświadczenie w kupowaniu poduszek, jeśli więc porównujemy wymyślność
> tychże kupionych sobie nawzajem w prezencie przez bohaterów, to
> sądziłbym, że Luizie łatwiej kupić wymyślną, niż narratorowi. A już na
> pewno sytuacja odwrotna nie jest 'oczywista'.
>
Chodziło o to, że Luiza kupiła poduszkę nieco brzydszą, mniej kolorową, nie
tak skomplikowaną, bo NIE MOGŁA. Może jest bardziej dobrana, ale nie tak...
właśnie - niezwykła.
Jeśli masz pomysł jak to zmienić - czekam;)

> > Taka metafora;)
>
>  Domyślam się, ale jakaś dziwna. W końcu rozkosz Luizy i jej jęk nie
> miały z alkoholem wypitym przez narratora nic wspólnego - ona nawet nie
> wiedzieła, że on tam stoi i patrzy.
>
I to właśnie on tak odbiera:) Rozumiesz - to, że słyszysz, że kobieta Cię
zdradza szarpie wnętrznościami.... A dodatkowo jest pijany...

Poozdrawiam
Andre
Re: pytanie zasadnicze
#495
Author: Jan Rudziński
Date: Fri, 06 Dec 2002 15:20
30 lines
1924 bytes
Cześć wszystkim

Andrzej Swiech wrote:
> 
[...]
> 
> > > Taka metafora;)
> >
> >  Domyślam się, ale jakaś dziwna. W końcu rozkosz Luizy i jej jęk nie
> > miały z alkoholem wypitym przez narratora nic wspólnego - ona nawet nie
> > wiedzieła, że on tam stoi i patrzy.
> >
> I to właśnie on tak odbiera:) Rozumiesz - to, że słyszysz, że kobieta Cię
> zdradza szarpie wnętrznościami

 _Jego_ wnętrzościami. A jęk był w tekście _jej_. Więc to nie obiektywny
fizycznie jęk miał związek z alkoholem, tylko subiektywny odbiór. Jak
dla nmie - zbyt duży skok myślowy.


> 
> Poozdrawiam
> Andre


-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pytanie zasadnicze
#488
Author: Marek Krukowski
Date: Wed, 11 Dec 2002 13:42
10 lines
1357 bytes
echo w necie wrote:

> nawet na grupie o tresci przewaza pisanie o formie... 

A bo forma to też treść, tylko nie do końca zrozumiana.

Marek Krukowski

-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: pytanie zasadnicze
#496
Author: Dino62
Date: Mon, 23 Dec 2002 14:06
67 lines
3536 bytes
Użytkownik Jan Rudziński napisał:
> Cześć wszystkim
> 
> Andrzej Swiech wrote:
> 
>>
>>>>http://www.barmleczny.com/desery/poduszka_dla_luizy.html
>>>
>>>tekst jest nieczytelny to fakt...
>>
>>To nie mój pomysł. "Bar mleczny" jest pismem i to oni sobie takie cuś
>>ustalili. Przepraszam za zepsuty wzrok.
> 
> 
>  No to jedziemy. Uprzedzam, zwykłe czepialstwo. Poza tym dopisz do
> wszystkiego 'Moim i tylko moim, niekoniecznie słusznym zdaniem'
> 
> "Obudziłem się, niepewny, czy to już życie, czy wciąż pornograficzny
> sen[...]. Starając się zapomnieć strach, jaki mi towarzyszył, gdy
> zobaczyłem, że dziewczyn jest więcej, wygrzebałem jego resztki spod
> powiek"
> 
> 'Zapomnieć strach' - czy to dobrze po polsku?
> Z gramatycznego punktu widzenia 'jego' w 'wygrzebałem jego resztki spod
> powiek' powinno się odnosić do strachu. Czy przypadkiem nie chodziło
> jednak o sen? Jeśli tak, to źle...
> 
> "Luiza nie lubi spać przy świetle, dlatego zawsze ona kładzie się
> później"
> 'ona' kompletnie zbędne i zgrzyta.
> 
> "oświetlił Luizę, kiedy uśmiechała się kącikami ust, obejmując poduszkę"
> Mam problemy z unaocznieniem sobie, jak można widzieć uśmiech
> dziewczyny, obejmującej poduszkę.
> 
> "Ta, którą dostałem była oczywiście nie tak wymyślna, jak ta, którą ja
> kupiłem kilka tygodni wcześniej"
> Słowo 'oczywiście' jest oczywiście nieuzasadnione w kontekście
> dotychczasowego tekstu. Przeciwnie - skłonny byłbym sądzić, że poduszka
> kupiona przez Luizę, nawet w prezencie, oczywiście będzie bardziej
> wymyślna.
> 'Była nie tak wymyślna' - ten szyk troszkę mi zgrzyta.
> 
> "przytulała się na pornograficzną chwilę"
> To jest nie całkiem zrozumiałe.
> 
> "Luiza jęknęła z rozkoszy każdą kroplą wypitego przeze mnie alkoholu."
> A to jest kompletnie niezrozumiałe. Czy redakcja czegoś nie zgubiła?
> 
> 
> "powiedziałem, wbijając nóż w szyję smoka. Efekt przeszedł mistrza."
> To także jest kompletnie niezrozumiałe.
> 
>  Możesz mi się zrewanżować. Kilka moich tekstów jest na: 
> 
> http://www.astercity.net/~janekr/opow/teksty.htm
> 
> 
> 
>>Andre
> 
> 
> 
Czyich tekstów? O, mój Boze! Znowu wczhodze na: strone głoena - 
podstrony-nowa fantastyaka i.... co? czyej teksty? Autora?Autorki? z 
ksywy? z adresu? z imienia? Ja bo juz na stare lata slepajestem!!!
Una z Pograniaczqa
Re: pytanie zasadnicze
#497
Author: Jan Rudziński
Date: Mon, 23 Dec 2002 15:43
36 lines
1969 bytes
Cześć wszystkim

Dino62 wrote:
> 
[...]
> >
> >  Możesz mi się zrewanżować. Kilka moich tekstów jest na:
> >
> > http://www.astercity.net/~janekr/opow/teksty.htm
> >
> >
> >
> >>Andre
> >
> >
> >
> Czyich tekstów? 

 Hmmm... W trzecim akapicie rzeczonej strony znajduje się  - jak dotąd
myślałem - klarowne i jednoznaczne zdanie:

Poniżej zamieszczam pełną listę opublikowanych przeze mnie tekstów. 

Teraz widzę, że można się przyczepić - to zdanie sugeruje, ze jestem
albo autorem lub wydawcom. Ponieważ kilka linijek niżej piszę "jest to
mój debiut" wątpliwości winny zaniknąć. To lista tekstów autora oewj
strony, czyli mnie, czyli osoby podpisanej na dole tejże strony.
Uff.



-- 
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads