Thread View: pl.hum.pisarstwo
6 messages
6 total messages
Started by Adela
Sun, 01 Dec 2002 20:42
pomysly na grupe
Author: Adela
Date: Sun, 01 Dec 2002 20:42
Date: Sun, 01 Dec 2002 20:42
17 lines
1686 bytes
1686 bytes
Witam -- nie ukrywam, ze bardzo mnie ucieszylo powstanie grupy .pisarstwo, gdyz lubie meta-rozmowy o pisaniu i pisarzach. Obserwuje ruch na grupie od kilku dni i zastanawiam sie jakie macie pomysly na grupe -- ja wyobrazam sobie ja jako cos w rodzaju warsztatow -- takich jak na zajeciach z tworczego pisania. W czasie takich warsztatow nie tylko sam sie czlowiek produkuje -- ale przede wszystkim analizuje teksty (znane i nie znane) od strony kuchni wlasnie. Mi taka forma dyskusji nad tekstem bardzo odpowiada, szczegolnie, ze zawsze mialam ciagotki do szkoly Nowej Krytyki. Oprocz takiej analizy mozna by na przyklad zadawac sobie pisarskie zadanie tygodnia -- temat, material na krotkie formy pisarskie, a potem je omawiac. A jak Wy widzicie te grupe ? *adela* -- http://out-of-season.blog.pl I'm not disorganised; I'm polychronic. Money can't buy love. But it CAN rent a very close imitation.
Re: pomysly na grupe
Author: Jan Rudziński
Date: Sun, 01 Dec 2002 21:46
Date: Sun, 01 Dec 2002 21:46
41 lines
2265 bytes
2265 bytes
Cześć wszystkim Adela wrote: > > Witam -- > nie ukrywam, ze bardzo mnie ucieszylo powstanie grupy .pisarstwo, gdyz lubie > meta-rozmowy o pisaniu i pisarzach. Obserwuje ruch na grupie od kilku dni i > zastanawiam sie jakie macie pomysly na grupe -- ja wyobrazam sobie ja jako > cos w rodzaju warsztatow -- takich jak na zajeciach z tworczego pisania. No to do roboty - najwyższy czas. Wystaw na widok publiczny jakąś cząstkę swej duszy, a ja (i inni mam nadzieję też) się popastwię. Znaczy wyrażę opinię. A poza tym możemy się zamienić... > W czasie takich warsztatow nie tylko sam sie czlowiek produkuje -- ale przede > wszystkim analizuje teksty (znane i nie znane) od strony kuchni wlasnie. Mi > taka forma dyskusji nad tekstem bardzo odpowiada, szczegolnie, ze zawsze > mialam ciagotki do szkoly Nowej Krytyki. Czym się rózni Nowa Krytyka od Starej Krytyki? > Oprocz takiej analizy mozna by na > przyklad zadawac sobie pisarskie zadanie tygodnia -- temat, material na > krotkie formy pisarskie, a potem je omawiac. Jak dla mnie - makabra. _Tego_ nigdy nie umiałem. > A jak Wy widzicie te grupe ? I tak, i owak, i jeszcze inaczej. Utrze się, mam nadzieję. > *adela* -- Pozdrowienia Janek http://www.astercity.net/~janekr Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Re: pomysly na grupe
Author: IRIS
Date: Sun, 01 Dec 2002 22:54
Date: Sun, 01 Dec 2002 22:54
6 lines
1228 bytes
1228 bytes
Czy nie możemy pozostawić kształtowanie się grupy samej sobie? tak jak np. ewolucja- nikt w nią nie ingerował,nikt niczego nie planował i sami widzimy jakie piękno stworzyła!! Zatem ja jestem za tym,żeby nie zakładać czegokolwiek z góry-najlepsze są płody Spontaniczności:) Pozdr. I.
Re: pomysly na grupe
Author: Adela
Date: Mon, 02 Dec 2002 11:41
Date: Mon, 02 Dec 2002 11:41
37 lines
2149 bytes
2149 bytes
----- Original Message ----- From: "IRIS" <syreny@poczta.onet.pl> > Czy nie możemy pozostawić kształtowanie się grupy samej sobie? Ale przeciez grupa to ludzie -- pozostawic grupe sama sobie to nic na niej nie pisac ... > tak jak np. > ewolucja- nikt w nią nie ingerował,nikt niczego nie planował i sami widzimy > jakie piękno stworzyła!! Sa tacy, ktory wlasnie piekno ewolucji na ziemi podaja jako dowod istnienia Boga. >Zatem ja jestem za tym,żeby nie zakładać > czegokolwiek z góry-najlepsze są płody Spontaniczności:) Mysle ze tutaj roznimy sie troche w podejsciu -- aczkolwiek nie az tak bardzo jakby sie moglo wydawac. Ja nie jestem za tym, zeby zaraz napisac sto-punktowy regulamin z sankcjami za jego przekroczenie. Zastanawiam sie tylko co na grupie .pisarstwo mogloby sie podziac. To ze moga byc jakies pomysly (a mam nadzieje ze jest ich duzo) nie przeszkadza niczym w spontanicznosci ksztaltowania sie grupy. Pomysly tez sie rodza spontanicznie, a to, czy ktorys sie przyjmie *adela* -- http://out-of-season.blog.pl http://kobietytworza.w.interia.pl/home.html I'm not disorganised; I'm polychronic. "Results! Why, man, I have gotten a lot of results. I know several thousand things that won't work." Thomas Edison.
Re: pomysly na grupe
Author: Adela
Date: Mon, 02 Dec 2002 11:45
Date: Mon, 02 Dec 2002 11:45
76 lines
4400 bytes
4400 bytes
"Jan Rudziński" <janekr@astercity.net> wrote in message news:3DEA8340.D7B6DE51@astercity.net... > No to do roboty - najwyższy czas. > Wystaw na widok publiczny jakąś cząstkę swej duszy, a ja (i inni mam > nadzieję też) się popastwię. Znaczy wyrażę opinię. :-) No wlasnie -- dlatego pisalam o formie warsztatow, a nie o forum gdzie ktos cos przysyla, inni komentuja -- bo to czasami sprowadza sie do "podoba mi sie/nie podoba mi sie". A warsztatowo [nie w sensie tylko techniki ma sie rozumiec] poradzic czy sie wypowiedziec to zupelnie co innego -- i mysle trudniejszego. Zreszta zadan, ktore sie wykonuje na warsztatach, ja nie traktuje tak osobiscie -- jak czastki duszy -- to sa raczej proby glosow -- czy umiem opisac swiat z pozycji staruszki? yuppie? nastolatki?; jak mi wychodza opisy a jak dialogi? Jak science-fiction a jak proze naturalistyczna? itd itp. Mysle ze takie warsztatowe pisanie uczy pokory wobec wlasnych ambicji bardziej niz krytyka, ktora jest rownoznaczna tylko z wyrazaniem opinii. > A poza tym możemy się zamienić... Czy jestes tym samym czlowiekiem od opowiadan w (RIP) Fenixie? :-) Pamietam takie jedno o sprzecie audio, ktory mial nadnaturalne wlasciwosci. > > > W czasie takich warsztatow nie tylko sam sie czlowiek produkuje -- ale przede > > wszystkim analizuje teksty (znane i nie znane) od strony kuchni wlasnie. Mi > > taka forma dyskusji nad tekstem bardzo odpowiada, szczegolnie, ze zawsze > > mialam ciagotki do szkoly Nowej Krytyki. > > Czym się rózni Nowa Krytyka od Starej Krytyki? Nowa Krytyka juz w tej chwili jest Stara Krytyka, bo powstala jako nurt w krytyce literatury na poczatku XX wieku (lata 20-30). Polega to w skrocie na tym, ze jedyna rzecza ktora nas interesuje jest Tekst -- nie autor, nie okolicznosci powstania, nie to, co autor chcial powiedziec czy mial na mysli. Zalozeniem jest, ze kazdy tekst ma w sobie temat glowny (unifying theme -- poniewaz nie znam utartych polskich odpowiednikow, daje oryginaly), ktory scala cale dzielo, a kazdy, lub prawie kazdy jego element przyczynia sie do rozwoju, lub lepszego naswietlenia, tego tematu. Zadaniem krytyka jest odkrycie takich kregoslupow tekstu, a potem zobaczenie jak inne elementy wpisuja sie w te ukladanke. Nowa Krytyka nie jest zainteresowana rowniez tym, co czytelnikiem targa gdy ksiazke czyta -- wiec tutaj ja odchodze od jej tego zalozenia -- poniewaz w czytaniu literatury zawsze przedkladam to, co w czytelniku ona budzi na to, co autor chcial powiedziec. Traktuje literature jako projekcje wnetrza czytelnika na dzielo, a nie obraz wnetrza autora. > > > Oprocz takiej analizy mozna by na > > przyklad zadawac sobie pisarskie zadanie tygodnia -- temat, material na > > krotkie formy pisarskie, a potem je omawiac. > > Jak dla mnie - makabra. _Tego_ nigdy nie umiałem. I to moze kwestia konstytucji charakteru, dla mnie czesto jest to -- wyzwanie. A poza tym -- proba glosow. I dla mnie o wiele ciekawsze niz teoretyczne rozwazanie "jak pisac". A moze jeszcze -- dla mnie pisanie to radosc -- nie pisze -- jesli pisze -- dlatego, ze chce zeby to bylo docenione, czy zauwazone; wystarczy ze cieszy mnie sam proces. Mysle ze duzo bardziej satysfakcji przynosi mi sam proces pisania niz koncowy produkt. *adela* -- http://out-of-season.blog.pl http://kobietytworza.w.interia.pl/home.html I'm not disorganised; I'm polychronic. "Remember no one can make you feel inferior without your consent." -Eleanor Roosevelt
Re: pomysly na grupe
Author: Jan Rudziński
Date: Mon, 02 Dec 2002 14:26
Date: Mon, 02 Dec 2002 14:26
27 lines
1552 bytes
1552 bytes
Cześć wszystkim Adela wrote: > [...] > > Czy jestes tym samym czlowiekiem od opowiadan w (RIP) Fenixie? :-) W istocie, to ja. Ale liczba mnoga jest nieco na wyrost - dwa były. > Pamietam takie jedno o sprzecie audio, ktory mial nadnaturalne wlasciwosci. Ono nawet jest on-line, a tu się autoprezentuję: http://www.astercity.net/~janekr/opow/teksty.htm > > *adela* -- Pozdrowienia Janek http://www.astercity.net/~janekr Niech mnie diabli porwą! Niech diabli porwą? To się da zrobić...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads