Thread View: pl.hum.pisarstwo
4 messages
4 total messages
Started by Sky
Wed, 09 Apr 2008 12:24
Myśl że nowatorstwo jest herezją to herezja?
Author: Sky
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:24
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:24
7 lines
1341 bytes
1341 bytes
Silenie się [lub innych] na znaczącą oryginalność to często uleganie presji otoczenia, lub własnego ego na wyróżnienie się z owego otoczenia właśnie. A tak niewiele potrzeba by iść z duchem czasu, ot podszlifować diamenty które ostały się z otchłani czasów, kataklizmów przeszłości, czerepów innych.
Re: Myśl że nowatorstwo jest herezją to herezja?
Author: Ikselka
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:33
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:33
24 lines
1667 bytes
1667 bytes
Dnia Wed, 9 Apr 2008 14:24:04 +0200, Sky napisał(a): > Silenie się [lub innych] na znaczącą oryginalność > to często uleganie presji otoczenia, lub własnego > ego na wyróżnienie się z owego otoczenia właśnie. Jedź zatem do Chin... upsss, zapomniałam, dziś nawet tam już wszyscy chcą być oryginalni :-) > > A tak niewiele potrzeba by iść z duchem czasu, ot > podszlifować diamenty które ostały się z otchłani > czasów, kataklizmów przeszłości, czerepów innych. ...diamenty akurat szlifuje sie dokładnie wg gemmologicznych i jubilerskich zasad, więc chyba niezbyt dobre to odniesienie... -- XL wiosenna ========================== Priv tylko na enable@op.pl
Re: Myśl że nowatorstwo jest herezją to herezja?
Author: Sky
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:38
Date: Wed, 09 Apr 2008 12:38
10 lines
1496 bytes
1496 bytes
Użytkownik "Sky" <skymen@op.pl> napisał w wiadomości news:fticfl$7bj$1@news.onet.pl... > Silenie się [lub innych] na znaczącą oryginalność > to często uleganie presji otoczenia, lub własnego > ego na wyróżnienie się z owego otoczenia właśnie. > > A tak niewiele potrzeba by iść z duchem czasu, ot > podszlifować diamenty które ostały się z otchłani > wieków, kataklizmów przeszłości, czerepów innych.
Re: Myśl że nowatorstwo jest herezją to herezja?
Author: KJ Siła Słów
Date: Thu, 10 Apr 2008 14:37
Date: Thu, 10 Apr 2008 14:37
39 lines
2554 bytes
2554 bytes
Sky wrote: > Silenie się [lub innych] na znaczącą oryginalność > to często uleganie presji otoczenia, lub własnego > ego na wyróżnienie się z owego otoczenia właśnie. Albo albo. Otoczenie raczej zacheca do rownania czyli niewyrozniania sie. Mechanizmy spoleczne zazwyczaj zachecaja do integracji z otoczeniem. Oryginalnosc jest zawsze odbierana jako "bunt" przy czym wyroznianie sie pod presja wlasnego ego czyli "na sile" dziala zawsze negatywnie. Oryginalnosc "naturalna" czyli robie tak bo tak chce i malo mnie obchodzi zdanie innych jest na dluzsza mete wyzej oceniona niz niewyroznianie sie. > A tak niewiele potrzeba by iść z duchem czasu, ot > podszlifować diamenty które ostały się z otchłani > czasów, kataklizmów przeszłości, czerepów innych. Prawda. Wiele rzeczy juz bylo i to dobrze zrobionych. Kiedys znalazlem ustep w "Moby Dick'u", po przeczytaniu ktorego znany ze szkoly ustep o ciastku Marcela Prousta okazal sie wtorny. I jeszcze pare sztuczek Melville umiescil w tej ksiazce. Grzebanie na strychu bywa inspirujace, ale grozi wtornoscia i to nieswiadoma (znajdujesz, zachwycasz sie, zapominasz, przypominasz sobie i myslisz ze sam wymysliles). Poza tym wraz z uplywem czasu zmienia sie kontekst, jezyk, styl komunikacji i dzieki temu jest miejsce na kolejna powiesc czy opowiadanie. Myśl że nowatorstwo jest herezją to herezja? A kogo to ? Bo mnie bynajmniej. KJ
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads