Thread View: pl.hum.pisarstwo
4 messages
4 total messages
Started by rudy
Sat, 25 Jan 2003 15:36
Dziewczyny z nieba
Author: rudy
Date: Sat, 25 Jan 2003 15:36
Date: Sat, 25 Jan 2003 15:36
30 lines
2400 bytes
2400 bytes
Moja znajomość z Jankiem najwyraźniej w świecie kołczyła się. Dzwonił coraz rzadziej. Tłumaczył się, że ma dużo roboty. Podejrzewałam, że kocha się teraz w jakiejś innej. A może rzeczywiście nie miał czasu. Janek był moim idolem i nikt nie mógł mi go zastąpić. Nie szukałam nowego chłopaka. Wiedziałam, że to zupełnie niemożliwe znaleść kogoś takiego jak on. Musiałam wymyślić sobie jakieś zajęcie! -"zabić czas, zagłuszyć myśli". Któregoś dnia spotkałam w sklepie Jadwigę. Nie widziałyśmy się strasznie długo, chyba od matury. Była w za dużej męskiej marynarce, w dżinsach i w tenisówkach. Nie zmieniła się. Zawsze w szkole ubierała się po sportowemu. - Właśnie wróciłam ze Szczyrku - zagadała do mnie wesoło, jakbyśmy widziały się ostatnio parę godzin, a nie parę lat temu. - Byłaś na wczasach?- zapytałam. To była pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy. - No, coś ty! - oburzyła się. - Latałam!. - Na paralotni ....- wyjaśniła, widząc moją zdziwioną minę. - A może też byś chciała latać! - zapytała. Od razu zrozumiałam, że czegoś takiego właśnie mi trzeba. Czegoś tak szalonego, dostatecznie silnego, żeby zagłuszyć myśli o Janku. Zapisałam się na kurs latania. Ale nie byłam jednak taka zdolna jak Jadwiga. cd tutaj - http://mk.gliwice.pl/opow/mda.html -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Dziewczyny z nieba
Author: Tumor Mozgowicz
Date: Sat, 25 Jan 2003 17:00
Date: Sat, 25 Jan 2003 17:00
51 lines
2852 bytes
2852 bytes
Hi, Bardzo ładne i prawdziwe opowiadanie. Mówię oczywiście o prawdzie emocjonalnej. Konstrukcja jest też przemyślana. Zaczyna się rozstaniem a kończy odkryciem w sobie, jakiejś nowego wymiaru. Udało ci się opowiedzieć tę historię bardzo lekko, mimo, że lekką to ona wcale nie jest. Jeśli chodzi o formę, to zdania są doszlifowane, pełne, ale nie przeładowane. Akapitów dużo i krótkie (BTW niedawno wybuchła tu dyskusja, czy lepiej czytać biblię, czy dialogi.) Mimo to brakuje mi trochę następstw czasowych: | Przeczytała tekst. Pokiwała ze zrozumieniem głową. |Nalała mi pełną szklankę wina. Ja bym to zrobil tak. Przeczytał tekst i pokiwała ze zrozumieniem głową. Później nalała mi szklankę wina. Sama zdecyduj, co ci brzmi lepiej: Kolejny zarzut to gramatyka: kołczyła - co to za wyraz?, albo to: męszczyznę, lub: tałczyłyśmy. Czy to niedociągnięcia, czy jakaś celowa kontrabanda. W obu przypadkach byłbym na nie. Last but not least: fakty i obserwacje. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ | Była tak odważna, miała tak płynne, zdecydowane ruchy, |że zdarzało się, że brano ją za męszczyznę. Mężczyźni mają ruchy zdecydowane, ale raczej kanciaste. Płynność i niezdecydowanie to domena kobiet - oczywiście w stereotypach, ale pisząc ogólnie powołujesz się właśnie na nie. | - Ile metrów ma ta góra? - zapytałam. | - Czterdzieści - odparła spokojnie. | To więcej niż drugie piętro, pomyślałam. Rudy(a) czy ty wiesz ile to jest czterdzieści metrów? Toż to co najmniej dziesięć pięter. Może to ma właśnie obrazować kobiecą zdolność do zamiany rzeczywistości na liczby, ale nawet wtedy nie przemawia do mnie. Reasumując, bardzo mi się podobało. Podeślij coś jeszcze. -- Pozdrawiam serdecznie, Tumor Mózgowicz UWAGA: Aby odpisać mi bezpośrednio usuń pierwsze U z adresu e-mail.
Re: Dziewczyny z nieba
Author: rudy
Date: Sat, 25 Jan 2003 19:06
Date: Sat, 25 Jan 2003 19:06
24 lines
1650 bytes
1650 bytes
> Hi, > Bardzo ładne i prawdziwe opowiadanie. ============================ Dzieki za mile slowa, to zacheta dla nas do roboty Lecz gdybym mogl wtracic, to spodziewam sie waszej krytyki i skarcenia gdyz rzadni z nas pisarze, - my lotnicy! i czasami nie dosc ze trudno wyrazic i uformowac to co przezywamy i robimy w powietrzu to jeszcze ... Napisac to.. a w dodatku dobrze NAPISAC jest strasznie trudno, ale w naszym wyrazie czasami tez chodzi o cos innego. O.... to cos!... www.elartnet.pl/~mosicki/index.html UWAGA, plik az 10 MB, audio -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Dziewczyny z nieba
Author: Łuczyński Marcin
Date: Mon, 27 Jan 2003 09:45
Date: Mon, 27 Jan 2003 09:45
10 lines
1351 bytes
1351 bytes
> Lecz gdybym mogl wtracic, to spodziewam sie waszej > krytyki i skarcenia gdyz rzadni z nas pisarze[...] ......................................^^^^.................................. .. Co prawda, to prawda..., chyba że zjadło się "po" i miało być "porzadni", bo jak wiadomo porządny pisarz do krytyki podchodzi rzeczowo i otwarcie. ------------------------------------------- Łuczyński Marcin
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads