🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.hum.pisarstwo
21 messages
21 total messages Started by lisek Sat, 11 Jan 2003 18:03
Powrót Magii
#1434
Author: lisek
Date: Sat, 11 Jan 2003 18:03
9 lines
1176 bytes
Piszę książkę w klimacie fantasy, ale nie wiem, czy jest coś warta? Chodzi
głównie o treść, nie wiem, czy nie jest zbyt przeżarta. Gdyby ktoś miał
czas, to chętnie prześle to, co do tej pory powstało (60 stron w formacie
word).



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Odp: Powrót Magii
#1435
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Sat, 11 Jan 2003 21:29
16 lines
1508 bytes
> Piszę książkę w klimacie fantasy, ale nie wiem, czy jest coś warta? Chodzi
> głównie o treść, nie wiem, czy nie jest zbyt przeżarta. Gdyby ktoś miał
> czas, to chętnie prześle to, co do tej pory powstało (60 stron w formacie
> word).

A rzuć na grupę próbkę stylu. Jakiś fragment do 1000 znaków. Nawet, jeśli to
jest czytadło, to może być zawsze dobre czytadło. Zobaczę i może się
pokuszę. Grunt to umiejętności autora :-)


--
Ina The Blue Sorceress
www.ntm.prv.pl
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: Powrót Magii
#1451
Author: serjan
Date: Sun, 12 Jan 2003 01:47
8 lines
1221 bytes
moge cie dobic dla mnie fantasy ogolnie jest przejedzone
i musialbys wymyslic cos odkrywczego na miare Zelaznego
zeby mi sie spodobalo

byleby to nie bylo cos w stylu
"takie i takie królestwo obejmuje wojna i 50 nazw geograficznych, 1000
nowych niby-odkrywczych charakterów"
niech fantasy niesie jakieś przesłanie...
Re: Powrót Magii
#1452
Author: szczurkot
Date: Sun, 12 Jan 2003 09:43
23 lines
1668 bytes
Użytkownik serjan napisał:
> niech fantasy niesie jakieś przesłanie...
> 
> 

bez przesady. spektakularna siekanka też może być dobrą rozrywką.

nie jestem fanem gatunku ale kilka lat temu czytałem świetną książkę 
(autor i tytuł zapomnieni... "legenda" czy cóś) której akcja opisuje 
jedno oblężenie, nic więcej. za to bawiłem się przy tym przednio,
....
SPOILER
....
....
bo bohaterowie ginęli tam masowo, autor nie zwracał uwagi kto fajny, kto 
potrzebny, kto lubiany - wszyscy równo, po kolei umierali, tak że na 
końcu czytelnik naprawdę czuł, że żyje ;-). naprawdę można było się 
wczuć. niestety zakończenie już jest nieco bezsensowne, ale to nic. i 
tak to było mocne przeżycie.


-- 
szczurkot
Re: Powrót Magii
#1453
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Sun, 12 Jan 2003 09:57
17 lines
1487 bytes
Użytkownik "serjan" <golafterdark@wp.pl> napisał w wiadomości
news:avqhja$bdt$1@news.tpi.pl...
> moge cie dobic dla mnie fantasy ogolnie jest przejedzone
> i musialbys wymyslic cos odkrywczego na miare Zelaznego
> zeby mi sie spodobalo

I tyczy się to tylko fantasy?

> byleby to nie bylo cos w stylu
> "takie i takie królestwo obejmuje wojna i 50 nazw geograficznych, 1000
> nowych niby-odkrywczych charakterów"
> niech fantasy niesie jakieś przesłanie...

I tyczy się to tylko fantasy?

m.
Re: Powrót Magii
#1436
Author: lisek
Date: Sun, 12 Jan 2003 10:24
68 lines
4195 bytes
Po krótce: książka opowiada o dziejach czworga nastoletnich chłopców.
Fragment jest poniżej.





Bartek chciał poszukać drogi powrotnej, ale jedyne, co na tym zyskał, to pół
godziny marszu i to, że zgubił się jeszcze bardziej.

Na pół zdenerwowany, a na pół zdesperowany usiadł pod wysoką sosną. W lesie
było już całkiem ciemno. Bartek czuł, jak ogarnia go zmęczenie. Wiedział, że
zaraz zaśnie. Ale równocześnie czuł się jakoś inaczej. W końcu wszystko było
inaczej, jakieś orki i inne stwory ciągle atakowały. W ogóle nie wiadomo, co
i dlaczego się działo. Bartek jednak czuł, że nie o to chodzi. Wiedział, że
mimo wszystko jeszcze coś jest nie tak. Nękany takimi właśnie myślami
zasnął.

Kiedy się obudził, świtało już. Z pewnością jednak nie był tam, gdzie
zasnął. Leżał w łóżku. Właściwie trzeba by to nazwać łożem. Pościel
pachniała jakąś dziwną, ale niezwykle przyjemnym i odświeżającym aromatem.
Nad nim rozciągał się przejrzysty baldachim, zapewne z jedwabiu. Ściany
pokoju w którym się znajdował były przystrojone kotarami, tak, że pokój
sprawiał wrażenie, że nie ma w nim ścian. Wszystko było w odcieniach świeżej
zieleni. Spoza tych delikatnych kotar prześwitywało światło dnia, bardzo
dobrze oświetlając pokój. Jedwabne zasłony były jednak ustawione tak, iż nie
można było określić, gdzie znajdują się okna. Pojedyncza kotara była co
prawda bardzo cienka, ale na ścianach było porozwieszanych kilka warstw.

Nic więc dziwnego, że Bartek nie przejął się tym, że nie obudził się tam,
gdzie zasnął. Z natury do większości rzeczy w życiu podchodził na luzie,
wręcz olewająco, a co dopiero mówić, gdy obudził się w tak przyjemnym
miejscu. Jego radość stała się jeszcze większa, gdy do pokoju weszły trzy
młode dziewczyny. Bartek wprost przepadał za dziewczynami, a teraz wyglądało
na to, że jest gościem trzech i to w dodatku bardzo ładnych.

Dziewczyny były do siebie podobne. Wszystkie wysokie, z jasnymi, niemal
białymi, rozpuszczonymi włosami sięgającymi poniżej ramion, dużymi,
zielonymi oczami. Wszystkie miały jasną cerę, a jako całe ubranie, coś w
rodzaju długiego szala, zrobionego z materiału podobnego do tego, którym był
obłożony pokój i łoże wraz z baldachimem. Był jasnozielony i przejrzysty.
Dziewczęta były nim owinięte wokół ramion, potem owijał je lekkimi falami aż
do bioder, po czym luźno spływał sięgając kostek.

Dziewczęta zrobiły na Bartku niemałe wrażenie. Kiedy weszły, ten akurat
siedział na łożu i rozglądał się po pokoju.

-Witaj! - powiedziała dziewczyna stojąca pośrodku. - Czy wypocząłeś
wystarczająco?

-O taaak! - wykrzyknął Bartek i zrobił niezwykle rozradowaną minę.

-A czy życzysz sobie czegoś?

-Noo. Czy ja wiem. - Bartek zrobił się trochę zakłopotany. - To. Czy możecie
i powiedzieć, co ja tu robię i kim wy jesteście?

-A czy nie chciałbyś najpierw czegoś się napić i zjeść?

-Noo. Tak, jeśli można, od dość dawna nie jadłem.

-Tak też myślałam.




-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Odp: Powrót Magii
#1437
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Sun, 12 Jan 2003 10:49
17 lines
1674 bytes
Użytkownik lisek <lisek16@gazeta.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:avrg6k$2ip$1@news.gazeta.pl...
> Po krótce: książka opowiada o dziejach czworga nastoletnich chłopców.
> Fragment jest poniżej.

Mala uwaga - uzywanie zwrotow "na luzie", "olewajaco" kloci sie z konwencja,
jesli chcesz uzywac jezyka potocznego, to niech robia to bohaterowie, a nie
narrator. Kilka jeszcze innych przytykow bym miala, ale na liscie sa ludzie,
ktorzy robia to dokladniej, tylko sie nie przestrasz.
Co do stylu - hm, zanim zaopiniuje, wybacz pytanie, ile masz lat?

--
Ina The Blue Sorceress
www.ntm.prv.pl
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: Powrót Magii
#1438
Author: lisek
Date: Sun, 12 Jan 2003 11:03
8 lines
1169 bytes
> Co do stylu - hm, zanim zaopiniuje, wybacz pytanie, ile masz lat?

  17



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Odp: Powrót Magii
#1440
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Sun, 12 Jan 2003 11:53
34 lines
2565 bytes
> > Co do stylu - hm, zanim zaopiniuje, wybacz pytanie, ile masz lat?
>
>   17

To w takim razie: pisz intensywnie, ksiazka raczej nie jest do wydruku, ale
jej dokonczenie powinno byc dobrym cwiczeniem. Stylistyka miejscami mocno
zgrzyta - daj to do przeczytania rodzicielce albo zaufanej polonistce.
Zreszta niektore bledy powinienes wylapac sam, sa wyraznie przegapione. Ja
poprawiac nie bede, nie jestem humanistka.
Teraz kilka uwag na przyszlosc:
1) korzystanie z uzywanych ras typu orki itp mija sie z celem, chyba ze
autor wymyslil zupelnie nowe i odkrywcze podejscie do tychze orkow.
2) czytanie oprocz fantasy roznych dziwnych rzeczy bardzo pomaga i to wcale
nie musza byc powiesci.
3) czytanie o ciekawostkach przyrodniczych bardzo pomaga; z malo znanych
zwierzat, glownie bezkregowcow wychodza fajne potwory i rasy (wez poprawke
na to, ze radzi Ci biolog...)
4) Bardzo pomaga pisanie caly czas, albo krotkich opowiadan, albo artykulow,
to zdecydowanie poprawia styl...
5) Kazdy skonczony tekst nalezy poddawac masakrze u zaznajomionego
nietoperza (tzn rodzica albo polonistki i od tego obowiazku nie zwalnia
debiut). Boli, ale jak sie nie psewrocis to sie nie naucys, jak mawial
znajomy goral do mojej matki uczacej sie jezdzic na nartach.
6) Pdfy sa ZLE i zajmuja duzo miejsca. Formatuj w rftie.
7) Chetnie zobacze calosc, po dokonczeniu i masakrze.

Powodzenia w pisaniu.

--
Ina The Blue Sorceress
www.ntm.prv.pl
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: Powrót Magii
#1447
Author: szczurkot
Date: Sun, 12 Jan 2003 11:54
41 lines
2355 bytes
Użytkownik lisek napisał:
> Bartek chciał poszukać 

[ciach]
> -A czy nie chciałbyś najpierw czegoś się napić i zjeść?
> 
> -Noo. Tak, jeśli można, od dość dawna nie jadłem.
> 
> -Tak też myślałam.

z przykrością, po tej małej próbce, stwierdzam że mamy Kolejnego 
Bohatera Z Przypadku Który Jeszcze O Tym Nie Wie Ale Niedługo Uratuje 
Świat Bo Zaiste Drzemie W Nim To Coś. to bardzo typowe i nudzą mnie 
okropnie takie schematy ale chętnie bym zobaczył coś więcej (szczególnie 
trochę akcji). do tego zawiało mi tu sesją RPG (fragment o orkach i 
stworach). jeśli mówisz że masz 60 stron to wiele tam mogło się wydarzyć.

no i ta narracja:
 > Z pewnością jednak nie był tam, gdzie
 > zasnął. Leżał w łóżku. Właściwie trzeba by to nazwać łożem.

 > przejrzysty baldachim, zapewne z jedwabiu.

 > coś w rodzaju długiego szala

zmiana zdania, niepewność itp u narratora utrudnia skupienie się na 
samym wydarzeniu. jeśli jakieś zdziwienie, dociekanie to u Bartka a nie 
narratora, chyba że jest on uczestnikiem wydarzeń

dalej:
 > -Witaj! - powiedziała dziewczyna stojąca pośrodku. - Czy wypocząłeś
 > wystarczająco?

jak słusznie zauważyła ina język potoczny narratora i to coś dziwne czym 
mówią bohaterowie strasznie się gryzą.

pokaż koniecznie jeszcze jakiś urywek.


-- 
szczurkot
Re: Powrót Magii
#1439
Author: lisek
Date: Sun, 12 Jan 2003 13:28
40 lines
2743 bytes
> Stylistyka miejscami mocno
> zgrzyta - daj to do przeczytania rodzicielce albo zaufanej polonistce.
  Czytała to moja polonistka. Stwierdziła, że kiedy skończę całość, to
siądziemy nad tym i poprawimy błędy.

> 1) korzystanie z uzywanych ras typu orki itp mija sie z celem, chyba ze
> autor wymyslil zupelnie nowe i odkrywcze podejscie do tychze orkow.
   W tej książce powtarzają się jedynie nazwy. Stworzenia takie jak np
jednorożce, będą mieć te same cechy, co w legendach, ale stworzenia
"powszechnie przyjęte" postanowiłem pozostawić. Na przykład ja lubię mnogość
humanoidów, dlatego też staram się tak pisać.


> 2) czytanie oprocz fantasy roznych dziwnych rzeczy bardzo pomaga i to
wcale
> nie musza byc powiesci.
> 3) czytanie o ciekawostkach przyrodniczych bardzo pomaga; z malo znanych
> zwierzat, glownie bezkregowcow wychodza fajne potwory i rasy (wez poprawke
> na to, ze radzi Ci biolog...)
   Moją pasją nie jest język polski, ale fizyka, matematyka, astronomia.
Ogólnie - nauki ścisłe. To tyle wyjaśnień do tych porad.

> 5) Kazdy skonczony tekst nalezy poddawac masakrze u zaznajomionego
> nietoperza (tzn rodzica albo polonistki i od tego obowiazku nie zwalnia
> debiut). Boli, ale jak sie nie psewrocis to sie nie naucys, jak mawial
> znajomy goral do mojej matki uczacej sie jezdzic na nartach.
   J.W.

> 6) Pdfy sa ZLE i zajmuja duzo miejsca. Formatuj w rftie.
> 7) Chetnie zobacze calosc, po dokonczeniu i masakrze.
>
> Powodzenia w pisaniu.
>
> --
Dzięki. Na prawdę każda porada wiele dla mnie znaczy. Masz u mnie dług. :)



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Powrót Magii
#1449
Author: Karina Anna Murawko
Date: Sun, 12 Jan 2003 20:08
21 lines
1607 bytes
Użytkownik "lisek" <lisek16@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:avrg6k$2ip$1@news.gazeta.pl...

> Nad nim rozciągał się przejrzysty baldachim, zapewne z jedwabiu.
Ściany

> dobrze oświetlając pokój. Jedwabne zasłony były jednak ustawione tak,
iż nie

> zielonymi oczami. Wszystkie miały jasną cerę, a jako całe ubranie, coś
w
> rodzaju długiego szala, zrobionego z materiału podobnego do tego,
którym był
> obłożony pokój i łoże wraz z baldachimem. Był jasnozielony i
przejrzysty.

Może to efekt zamierzony, tzn. znajdujemy się w Królestwie Jedwabiu, ale
jeśli nie, to radziłabym popracować nad opisem wnętrz.

k.
Re: Powrót Magii
#1441
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Sun, 12 Jan 2003 20:12
21 lines
1873 bytes
Użytkownik "lisek" <lisek16@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:avrqhc$30e$1@news.gazeta.pl...


> > 3) czytanie o ciekawostkach przyrodniczych bardzo pomaga; z malo
znanych
> > zwierzat, glownie bezkregowcow wychodza fajne potwory i rasy (wez
poprawke
> > na to, ze radzi Ci biolog...)
>    Moją pasją nie jest język polski, ale fizyka, matematyka,
astronomia.
> Ogólnie - nauki ścisłe. To tyle wyjaśnień do tych porad.

Naprawdę? Ale od optyki raczej stronisz, prawda? O ile światło w
świecie, który opisujesz, nie jest magiczne (uh-oh), to zachowuje się
cokolwiek dziwnie. Kotary rozwieszone w całym pokoju, prześwituje przez
nie światło, ale nie widać skąd prześwituje (nie wiadomo gdzie są okna)?
W ogóle - opis pokoju strasznie wydumany, ciężko przez niego przebrnąć.

m.
Re: Powrót Magii
#1450
Author: Michal Radomil Wisniewski
Date: Sun, 12 Jan 2003 20:21
11 lines
1292 bytes
Użytkownik "Karina Anna Murawko" <kinkam@poczta.fm> napisał w wiadomości

> Może to efekt zamierzony, tzn. znajdujemy się w Królestwie Jedwabiu,
ale
> jeśli nie, to radziłabym popracować nad opisem wnętrz.

O, to, to. Lisek, poczytaj choćby "Tajemniczy ogród" i zobacz jak się
robi opis wnętrz.

m.
Re: Powrót Magii
#1442
Author: Andrzej Swiech
Date: Mon, 13 Jan 2003 08:51
15 lines
1819 bytes
Użytkownik lisek <lisek16@gazeta.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:avrqhc$30e$1@news.gazeta.pl...
<ciach>
> > 3) czytanie o ciekawostkach przyrodniczych bardzo pomaga; z malo znanych
> > zwierzat, glownie bezkregowcow wychodza fajne potwory i rasy (wez
poprawke
> > na to, ze radzi Ci biolog...)
>    Moją pasją nie jest język polski, ale fizyka, matematyka, astronomia.
> Ogólnie - nauki ścisłe. To tyle wyjaśnień do tych porad.
>
To Ty chłopie powinieneś za SF się wziąć;)

Pozdrawiam
Andre
Re: Powrót Magii
#1443
Author: lisek
Date: Mon, 13 Jan 2003 16:38
12 lines
1318 bytes
> To Ty chłopie powinieneś za SF się wziąć;)
>
> Pozdrawiam
> Andre

Tak sie składa, że SF nie cierpie.... ;)



-- 
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Odp: Powrót Magii
#1444
Author: Ina The Blue Sorceress
Date: Mon, 13 Jan 2003 18:51
33 lines
2654 bytes
Użytkownik lisek <lisek16@gazeta.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:avupvt$ccv$1@news.gazeta.pl...
>
> > To Ty chłopie powinieneś za SF się wziąć;)
> >
> > Pozdrawiam
> > Andre
>
> Tak sie składa, że SF nie cierpie.... ;)

Przechodzi z wiekiem, mnie na przykład ostatnio naszło na miksy fantasy z
SF, ale takie sprytne, że czytelnik się orientuje dopiero w połowie, że to
SF. Jak Valentine albo coś takiego. Sapkowego gadania o genetyce w
Wiedzminie nie licze. Fajne toto bylo, ale jeszcze esefu z niego nie czyni,
no i niespojne troche jak dla mnie, paskudnego biologa.
Natomiast wciaz czekam na, doczekac sie nie moge i sama chyba napisze takie
fantasy, w ktorym magia i mitologia istnieja niezaleznie od nauki i nie sa z
nia skonfliktowane, tylko uzupelniaja sie nawzajem. I, co wiecej, nie sa
tylko zaawansowana technika lub psionika, mit jest prawdziwy. Caly kruczek
polega tu na odpowiednim wywazeniu plynnosci przejscia magii w nauke i na
odwrot. W anime widywalam podobne chwyty i wychodzily mniej lub bardziej
spojnie, ale ksiazka to nie film, to jest takie medium, ze musialoby to byc
duzo lepiej opisane. Trudne zadanie, ale gdyby wyszlo, daloby literature o
wielkim poziomie miodnosci. No dobra, Diuna ostatecznie podpada, faktycznie
miodna jest. Ale to jeszcze nie to.


--
Ina The Blue Sorceress
www.ntm.prv.pl
www.inatheblue.prv.pl
Wszystkie Kroliki Sa Niebieskie
Re: Odp: Powrót Magii
#1445
Author: Marcin B. Brixen
Date: Mon, 13 Jan 2003 21:25
19 lines
1965 bytes
On Mon, 13 Jan 2003 19:51:23 +0100, "Ina The Blue Sorceress"
<ina@mercury.ci.uw.edu.bezspamu.pl> wrote:

>Natomiast wciaz czekam na, doczekac sie nie moge i sama chyba napisze takie
>fantasy, w ktorym magia i mitologia istnieja niezaleznie od nauki i nie sa z
>nia skonfliktowane, tylko uzupelniaja sie nawzajem. I, co wiecej, nie sa
>tylko zaawansowana technika lub psionika, mit jest prawdziwy. Caly kruczek
>polega tu na odpowiednim wywazeniu plynnosci przejscia magii w nauke i na
>odwrot. 

	Ciekawie połączyli magię i naukę bracia Strugaccy w książce
"Poniedziałek zaczyna się w sobotę". Ale to nie fantasy.

pozdrawiam
-- 
Marcin B.    http://brixen.w.interia.pl    brixen@poczta.fm
"And any fool knows, a dog needs a home.
A shelter from pigs on the wing."
Pink Floyd "Pigs On The Wing (Part 2)"
Re: Odp: Powrót Magii
#1448
Author: Mark Robert Falzmann
Date: Tue, 14 Jan 2003 03:48
17 lines
1698 bytes
 Ina napisala:

>Natomiast wciaz czekam na, doczekac sie nie moge i sama chyba napisze takie
>fantasy, w ktorym magia i mitologia istnieja niezaleznie od nauki i nie sa z
>nia skonfliktowane, tylko uzupelniaja sie nawzajem. I, co wiecej, nie sa
>tylko zaawansowana technika lub psionika, mit jest prawdziwy. Caly kruczek
>polega tu na odpowiednim wywazeniu plynnosci przejscia magii w nauke i na
>odwrot. 
 
 Mozesz to rozwinac na priva?
 Mam podobne widzenie w/w tematu.
 
 M.R.F.
-- 
============= P o l N E W S ==============
     archiwum i przeszukiwanie newsów
        http://www.polnews.pl
Re: Powrót Magii
#1454
Author: Iwona Strusińska
Date: Mon, 27 Jan 2003 10:57
13 lines
1523 bytes
Ja bym miała ochotę przeczytać - jestem polonistką i sama piszę fantastykę
:) pisz na lupuscanis@wp.pl - jeśli aktualne
Użytkownik "lisek" <lisek16@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:avpm9g$hc4$1@news.gazeta.pl...
> Piszę książkę w klimacie fantasy, ale nie wiem, czy jest coś warta? Chodzi
> głównie o treść, nie wiem, czy nie jest zbyt przeżarta. Gdyby ktoś miał
> czas, to chętnie prześle to, co do tej pory powstało (60 stron w formacie
> word).
>
>
>
> --
> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Powrót Magii
#1446
Author: serjan
Date: Tue, 28 Jan 2003 14:23
9 lines
1422 bytes
techno-fantasy to na moj gust
rewelacyjna sprawa

a mnie juz nic nie ratuje
bo kiedys uznawalem fantasy
potem stwierdzilem ze jest banalne by zajmowac sie niemal jedynie s-f
pozniej zas i s-f porzucilem na rzecz klasyki

i jak tu uwazac, ze sie ma wyrobione gusta?
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads