Thread View: pl.comp.sys.atari
15 messages
15 total messages
Started by Krzysiek
Fri, 11 Dec 2009 16:13
SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Fri, 11 Dec 2009 16:13
Date: Fri, 11 Dec 2009 16:13
31 lines
2594 bytes
2594 bytes
Witam, zlozylem sobie w/w urzadzenie i mam dwie sprawy z nim zwiazane. 1. Do czego sluzy trzecia dioda LED? Jedna wskazuje aktywnosc SD, jedna aktywnosc SIO, a ostatnia? Nigdzie nie jest to opisane, czyzby niewykorzystana? (u mnie nie zaswiecila sie chyba nigdy). 2. Nie wszystkie gry/programy wczytuja mi sie. Mam na karcie nieco plikow .atr, .com, .xex, czyli takich, jakie SIO2SD powinno lyknac. Niestety, czasami po wczytaniu mam tylko krzaki na ekranie, albo widac na nim jakas dziwna "rewolucje". Niektore z gier zle wyswietlaja grafike (brak pewnych elementow ktore pamietam i ktore na dodatek sa, gdy plik wczytywac do emulatora na PC-cie), niektore gry wczytaja sie, po czym komputer przechodzi do Basica (nie, nie sa to programy w Basicu uruchamiane przez RUN). Wreszcie - po wczytaniu niektorych - komputer zalicza zwis - czarny lub szary ekran. Eksperymentowalem z szybkoscia wczytywania (ustawianie w setupie SIO2SD) myslac ze moze komputer nie trawi zbyt szybkiej transmisji. jak sie domyslacie bez powodzenia, bo bym z tym pytaniem wtedy nie pisal. Jesli chodzi o nieuruchamianie sie wczytywanych programow, to nie jest tak ze raz jakis plik sie wczyta a raz nie. Plik albo wczytuje sie za kazdym razem, albo nigdy. Spotkaliscie sie z takim problemem u siebie? Jesli tak, co bylo przyczyna, jakie znacie rozwiazania? Aha - moje SIO2SD zachowuje sie zawsze tak sam niezaleznie od tego czy zasilane jest z komputera, czy z zewnetrznego zrodla. Poza tym podlaczalem je pod dwa rozne egzemplarze Atari, dodam ze obydwa sprawne (nawet tasmy - a mam kilka - wczytuja sie z magnetofonu bez problemow). Pozdrawiam, K.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Fri, 11 Dec 2009 16:14
Date: Fri, 11 Dec 2009 16:14
1 lines
1011 bytes
1011 bytes
Dodam, ze w moim SIO2SD siedzi Karta 2GB Kingston.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Fri, 11 Dec 2009 18:54
Date: Fri, 11 Dec 2009 18:54
4 lines
1147 bytes
1147 bytes
1. Sprawa trzeciej diody nadal aktualna. 2. Nieaktualna sprawa wczytywania programów. Nie miałem wyłączanego Basica (nie był wciskany OPTION przy właczaniu komputera).
Re: SIO2SD - problemy
Author: Arkadiusz Dymek
Date: Sat, 19 Dec 2009 01:56
Date: Sat, 19 Dec 2009 01:56
13 lines
1076 bytes
1076 bytes
Krzysiek wrote: > Witam, > > zlozylem sobie w/w urzadzenie i mam dwie sprawy z nim zwiazane. > > 1. Do czego sluzy trzecia dioda LED? Jedna wskazuje aktywnosc SD, jedna > aktywnosc SIO, a ostatnia? Nigdzie nie jest to opisane, czyzby > niewykorzystana? (u mnie nie zaswiecila sie chyba nigdy). Może sygnalizuje zapis? Pozdrawiam, Arkadesh
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Sat, 19 Dec 2009 04:33
Date: Sat, 19 Dec 2009 04:33
26 lines
2104 bytes
2104 bytes
>> 1. Do czego sluzy trzecia dioda LED? Jedna wskazuje aktywnosc SD, jedna >> aktywnosc SIO, a ostatnia? Nigdzie nie jest to opisane, czyzby >> niewykorzystana? (u mnie nie zaswiecila sie chyba nigdy). > > Może sygnalizuje zapis? > > Pozdrawiam, > Arkadesh Dotarlem do informacji, ze sygnalizuje bledy. Jakie? Nie wiem. Moze zdostepem do karty? Moze wlasnie z zapisem? Nie wiem, malo istotne. Kontrolke opatrzylem napisem ERROR i o sprawie zapomnialem. Tu fotki ukonczonej maszyny. Duza wielkosc (dla porownania na jednym ze zdjec wraz z oryginalnym magnetofonem) wymuszona przez zastosowanie duzego wyswietlacza i wewnetrznego zasilacza (max uniezaleznienie od glownego urzadzenia, jakim jest komputer ATARI). Wtyczka SIO odlewana z zywicy epoksydowej. http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020856.JPG http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020857.JPG http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020859.JPG http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020860.JPG http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020861.JPG http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd_/P1020862.JPG
Re: SIO2SD - problemy
Author: Sebastian Biały
Date: Sat, 19 Dec 2009 08:17
Date: Sat, 19 Dec 2009 08:17
5 lines
986 bytes
986 bytes
Arkadiusz Dymek wrote: > Może sygnalizuje zapis? Jak rozumiem autor SIO2SD nie udostępnił kodu? Moze trzeba napisać alternatywny :P
Re: SIO2SD - problemy
Author: Harrison Bergeron
Date: Sat, 19 Dec 2009 09:18
Date: Sat, 19 Dec 2009 09:18
11 lines
1210 bytes
1210 bytes
> Tu fotki ukonczonej maszyny. Duza wielkosc (dla porownania na jednym ze > zdjec wraz z oryginalnym magnetofonem) wymuszona przez zastosowanie duzego > wyswietlacza i wewnetrznego zasilacza (max uniezaleznienie od glownego Witam. Bardzo zgrabna konstrukcja! A gdzie gniazdo do kart SD? Pozdrawiam Harrison Bergeron
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Sat, 19 Dec 2009 17:05
Date: Sat, 19 Dec 2009 17:05
34 lines
2676 bytes
2676 bytes
> Bardzo zgrabna konstrukcja!
> A gdzie gniazdo do kart SD?
Dzieki.
Co do karty - na wyprowadzenie gniazda mialem pomyslow wiele (nawet plytke
przystosowalem - tu adnotacja - uzylem swojego projektu pcb), w koncu
stwierdzilem ze chyba niewarta skorka wyprawki, bo ile razy bede uzupelnial
zawartosc karty? Pewnie raz, przy montazu urzadzenia. Wiec karta zostala
niejako na stale, aby sie do niej dobrac trzeba obudowe niestety odkrecic.
Wspomnialem o plytce - ponizej przedstawiam projekt wlasnego "chowu" - pcb
jest nieco wieksza, ale nie sprawia tyle klopotow przy montazu, co amatorsko
wykonana plytka wg projektu oryginalnego. Kto ma mozliwosc/chec kupic plytke
wykonana w profesjonalnym zakladzie, z metalizowanymi otworami i z
soldermaska, to taka plytke polecam. Jesli jednak ktos chce zrobic samemu,
polecam moj projekt - sciezki sa grube ("dwuamperowe", jak powiedzial moj
kolega), to i nie rwa sie w wytrawiaczu po wykonaniu termodrukiem, nie
trzeba potem przy montazu tworzyc dodatkowych mostkow no i nie ma problemu
przy obustronnym lutowaniu. Kto wczesniej zrobil sobie sam rzeczona plytke
bez metalizacji otworow i probowal ja polutowac, ten wie o czym mowie. Ja
zrobilem takie dwie - drugiej nawet poszerzalem sciezki, a i tak do kosza
powedrowala i trzeba bylo usiasc nad schematem samemu.
Moj projekt plytki, o ktorym tyle gadam powyzej:
http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd/SIO2SD_-_pcb_od_strony_elementow.jpg
http://www.toya.net.pl/~krzyss/_ext/sio2sd/SIO2SD_-_pcb_-_wersja_do_termotransferu_-_ta_drukowac.jpg
Pozdrawiam,
K.
PS
Sluze jakby co pomoca przy uruchamianiu.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Sat, 19 Dec 2009 17:09
Date: Sat, 19 Dec 2009 17:09
10 lines
1342 bytes
1342 bytes
> Jak rozumiem autor SIO2SD nie udostępnił kodu? Moze trzeba napisać > alternatywny :P Wyzsza szkola jazdy. Trzeba bardzo dobrze znac nie tylko procesory Atmela, ale i stare Atari. A przed autorem SIO2SD trzeba schylic glowe, bo to moim zdaniem najlepsze urzadzenie tego typu na rynku. Pozdrawiam, K.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Sebastian Biały
Date: Sat, 19 Dec 2009 20:59
Date: Sat, 19 Dec 2009 20:59
38 lines
2574 bytes
2574 bytes
Krzysiek wrote: >>Jak rozumiem autor SIO2SD nie udostêpni³ kodu? Moze trzeba napisaæ >>alternatywny :P > Wyzsza szkola jazdy. E tam. > Trzeba bardzo dobrze znac nie tylko procesory Atmela, To jest akurat dośc łatwy procesor (szczególnie że jest na niego gcc) a oprogramowanie nie korzysta z żadnej magii poza portem UART i SPI do karty (obydwie rzeczy łatwe bo sa gotowce włacznie z implementacją FATa na SD). Reszta to praktycznie zwykły kod C, nie ma tu żadnych dziwactw. Nie twierdze że całość jest trywialna, ale na pewno nie jest magiczna. > ale i stare Atari. O ile mi wiadomo wystarczy znać protokół komunikacyjny SIO. Przyznam jednak, że jak kiedys szukalem, to trafialem na niekompletne opisy[*]. W czystej teorii urzadzenie nie robi nic innego jak czytanie/zapisywanie sektorów na emulowanej stacji dysków, więc znając dobrze protokół nie ma problemu. Z resztą czy SIO2PC jest otwarte? Zawsze można podejrzeć. > A przed autorem SIO2SD trzeba schylic glowe, bo to moim > zdaniem najlepsze urzadzenie tego typu na rynku. Nie twierdze inaczej, ale szkoda że jest zamknięte. Zapewne pare osób zrobiło by jeszcze lepszy soft na bazie tego forkując go. Mnie osobiscie męczy wyp... tego wyświetlacza i zastapienie go rozsądnym i tanim wyswietlaczem graficznym od telefonu. Efekty były by znacznie lepsze. Równiez dodanie paru dodatkowych przycisków było by niezłym pomyslem. [*] acz SIOspecs.pdf chyba jest wystarczające, nie mialem okazji tego dokładnie poczytać.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Sebastian Biały
Date: Sat, 19 Dec 2009 21:32
Date: Sat, 19 Dec 2009 21:32
7 lines
1195 bytes
1195 bytes
Krzysiek wrote: > Wtyczka SIO odlewana z zywicy > epoksydowej. Opisz prosze ten etap, z chęcia bym zobaczył ta wtyczkę na zdjeciach. Własnie stoje przed dylematem - czy zrobić wtyczkę czy wyciąć dziurę obok na coś normalnego.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Sun, 20 Dec 2009 07:32
Date: Sun, 20 Dec 2009 07:32
67 lines
4455 bytes
4455 bytes
>>>Jak rozumiem autor SIO2SD nie udostepni3 kodu? Moze trzeba napisaa >>>alternatywny :P > >> Wyzsza szkola jazdy. > > E tam. > >> Trzeba bardzo dobrze znac nie tylko procesory Atmela, > > To jest akurat dośc łatwy procesor (szczególnie że jest na niego gcc) a > oprogramowanie nie korzysta z żadnej magii poza portem UART i SPI do karty > (obydwie rzeczy łatwe bo sa gotowce włacznie z implementacją FATa na SD). > Reszta to praktycznie zwykły kod C, nie ma tu żadnych dziwactw. > > Nie twierdze że całość jest trywialna, ale na pewno nie jest magiczna. > >> ale i stare Atari. > > O ile mi wiadomo wystarczy znać protokół komunikacyjny SIO. Przyznam > jednak, że jak kiedys szukalem, to trafialem na niekompletne opisy[*]. W > czystej teorii urzadzenie nie robi nic innego jak czytanie/zapisywanie > sektorów na emulowanej stacji dysków, więc znając dobrze protokół nie ma > problemu. > > Z resztą czy SIO2PC jest otwarte? Zawsze można podejrzeć. > > > A przed autorem SIO2SD trzeba schylic glowe, bo to moim >> zdaniem najlepsze urzadzenie tego typu na rynku. > > Nie twierdze inaczej, ale szkoda że jest zamknięte. Zapewne pare osób > zrobiło by jeszcze lepszy soft na bazie tego forkując go. Mnie osobiscie > męczy wyp... tego wyświetlacza i zastapienie go rozsądnym i tanim > wyswietlaczem graficznym od telefonu. Efekty były by znacznie lepsze. > Równiez dodanie paru dodatkowych przycisków było by niezłym pomyslem. > > [*] acz SIOspecs.pdf chyba jest wystarczające, nie mialem okazji tego > dokładnie poczytać. Ja takze jestem przekonany ze nie ma tam zadnych dziwactw i magii, jednak zauwaz - sam przyznajesz - konkludujac Twa wypowiedz - ze mozna to zrobic - ALE TRZEBA ZNAC TO, dodatkowo TAMTO, ale NIE MA DOKUMENTACJI, albo NIE ZDAZYLEM TEGO PRZECZYTAC... Pogadac nt wykonania czegokolwiek mozna wtedy, kiedy nie bedzie zadnych ALE i ktos bedzie do tego wlasciwie przygotowany, w innym przypadku jest to tylko bunczuczne pokrzykiwanie i machanie na pokaz szabelka z papieru. Bez urazy, ale jak na razie dowod na posiadanie prawdziwych umiejetnosci w zakresie o ktorym tu rozmawiamy dali jedynie autorzy SIO2SD i SIO2IDE. No bo skoro stworzenie urzadzenia tego typu nie jest sprawa trudna, to nic nie stoi na przeszkodzie aby to zrealizowac. Nawet na wyswietlaczu od Nokii (popieram, ale mozna by bylo zrobic to takze na matrycy LED-ow, fajnie to wyglada). Co do udostepnienia kodu, to zgadzam sie, ze byloby to wlasciwym posunieciem. Jesli czyta moje slowa jakis programista to na pewno spotkal sie z sytuacja, ze pokazujac swoj kod koledze czasami znajduje sie bledy, ktorych samemu sie nie zauwazylo nawet przez dluzszy czas. Poza tym pomyslowosc - jak i ewolucja - idzie w rozne strony, oprogramowanie mogloby sie roznic nie tylko iloscia bledow (ktorych notabene na razie w SIO2SD nie zauwazylem), ale i funkcjonalnoscia czy np. szybkoscia przewijania. Nie odbierz moich slow jako ataku na Ciebie. Jednakze jestem przeciwnikiem gadania po proznicy. Umiesz? Zrob. Nikt nie bedzie przeszkadzal. Filozofia prosta. Tylko ze kazdy z nas ma jakies dziedziny, w ktorych umie troche. A umiec "troche" jest podobno gorsze, niz nie umiec nic. Ja tam siedze cicho - bo w temacie "ATARI" umiem TROCHE. Wiec sie nie wychylam. Serdecznie pozdrawiam, Krzych
Re: SIO2SD - problemy
Author: Krzysiek
Date: Sun, 20 Dec 2009 08:07
Date: Sun, 20 Dec 2009 08:07
53 lines
3995 bytes
3995 bytes
>> Wtyczka SIO odlewana z zywicy >> epoksydowej. > > Opisz prosze ten etap, z chęcia bym zobaczył ta wtyczkę na zdjeciach. > Własnie stoje przed dylematem - czy zrobić wtyczkę czy wyciąć dziurę obok > na coś normalnego. Szkoda obudowy - wytniesz| dziure, wlozysz wspolczesne gniazdo i jak to bedzie wygladac? Zatraci charakter zabytku ;) Zdecydowanie lepszym pomyslem jest zdobyc oryginalna wtyczke, albo wykonac samemu. Na szczescie nie trzeba docinac z kawalka plastyku, tylko mozna sobie odlac. Zainspirowalem sie tym: http://atarionline.pl/v01/index.phtml?start_from=20&ucat=&archive=&subaction=showfull&id=1255453359&ct=wynalazki Jednakze dosc kosztowna jest to zabawa, trzeba zainwestowac w silikon formierski i jakas zywice epoksydowa. Jesli o silikon chodzi, to zastosowalem GUMOSIL, zywica jakas blizej niezidentyfikowana, wszystko zakupione na Allegro. W sklepie modelarskim (tez to maja) byloby zdecydowanie drozej. Co do proecesu tworzenia formy - autor na powyzszym linku zrobil forme z dwoch czesci. Nie potrzeba. Ja tworzylem forme jednoczesciowa, w foremce po jogurcie wylalem silikonem spod formy na jakis 1cm, nastepnie podwiesilem nad foremka wtyk sio na kablu i dolalem wiecej silikonu, tak, aby jego poziom przekroczyl nieco poziom, w ktorym wtyk zaczyna sie zwezac. Otwory we wtyczce wczesniej zakrylem kawalkami zapalek, aby silikon w nie nie wlazil. Jakos tak za dwa dni (1 wystarczy) wyjalem modelowy wtyk z gotowej formyu i zalalem zywica. Zadnych komplikacji. Teraz w ruch szlifierka, aby jakos wyprofilowac mocowanie wtyczki w obudowe DB no i otwory trzeba by bylo nawiercic. Wiercilem wiertarka bez statywu, wiec nie wyszly idealnie prosto. Jako ze teraz w otwory trzeba wstawic konektorki, to mogloby to potem czynic problemy - wtyczka ciezko by wchodzila w gniazdo i moglaby je uszkodzic. Jednakze nie ma powodu aby obsadzac konektorami wszystkie otwory we wtyczce - wystarczy 5, a w moim przypadku (dodatkowe zasilanie, spoza Atari) tylko 4. I wtyczka wchodzi do Atari normalnie. Konektorki do wtyczki kupilem tak jak i autor artykulu w TME, konkretnie to: http://www.tme.eu/pl/katalog/artykuly.phtml?search=rf7769&idp=1#search%3Drf7769 Powyzej ogolnie naswietlilem temat. Jesli potrzeba precyzyjniej - sluze. Jak wspomnialem na poczatku, jest to dosc kosztowne. Wylacznie dla jednej wtyczki raczej sie nie oplaca, taniej byloby kupic magnetofon do ATARI i go zdemontowac. Ja wykorzystalem chemie formierska szerzej, mialem np. jakies urzadzenie do ktorego nie moglem dobrac brakujacego suwaka potencjometru, suwak wykonany z zywicy jest nie do odroznienia od oryginalu. Albo tez wykonalem komus odlew zniszczonej figurki z kolekcji (mial na szczescie mozliwosc pozyczenia takowej na potrzeby zrobienia formy). W kazdym razie takie male odlewnictwo jest (poza walorami uzytkowymi) calkiem fajna zabawa. Pozdro, K.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Sebastian Biały
Date: Sun, 20 Dec 2009 09:57
Date: Sun, 20 Dec 2009 09:57
59 lines
4236 bytes
4236 bytes
Krzysiek wrote: > Ja takze jestem przekonany ze nie ma tam zadnych dziwactw i magii, jednak > zauwaz - sam przyznajesz - konkludujac Twa wypowiedz - ze mozna to zrobic - > ALE TRZEBA ZNAC TO, dodatkowo TAMTO, ale NIE MA DOKUMENTACJI, albo NIE > ZDAZYLEM TEGO PRZECZYTAC... Pogadac nt wykonania czegokolwiek mozna wtedy, > kiedy nie bedzie zadnych ALE i ktos bedzie do tego wlasciwie przygotowany, w > innym przypadku jest to tylko bunczuczne pokrzykiwanie i machanie na pokaz > szabelka z papieru. Obejrzalem protokół SIO z dokumentacji. Pare poleceń (aż zaskakująco mało), do zrobienia od ręki. W wolnej chwili spróbuje zrobić emulację na PC a potem (może) na uC. Niestety kontakt z Atari straciłem na ponad 15 lat, więc nie wiem na pewno wszystkiego, dlatego mam watpliwości. Ale jeśli chodzi o materiał typu dokumentacje nie ma tam żadanych podejrzanych koncepcji. Najwieksza przeszkodą jest fakt, ze kiedy miałem Atari mialem je wyłacznie z magnetofonem, stacja dyskow byla rzeczą niespotykaną, stąd brak doświadczeń w pracy z dosami. > Bez urazy, ale jak na razie dowod na posiadanie > prawdziwych umiejetnosci w zakresie o ktorym tu rozmawiamy dali jedynie > autorzy SIO2SD i SIO2IDE. No bo skoro stworzenie urzadzenia tego typu nie > jest sprawa trudna, to nic nie stoi na przeszkodzie aby to zrealizowac. Nie. Oni mieli czas, pomysł. Gratulując im za to chce więcej. Mam umiejętności (choć to zweryfikuje Atari), tylko czasu niewiele. Dlatego prosciej było by wystartować z działającym kodem, a nie pisać od zera. Szczególnie, że dokumentacja SIOspecs może nie mówić o wszystkim. > Nawet na wyswietlaczu od Nokii (popieram, ale mozna by bylo zrobic to takze > na matrycy LED-ow, fajnie to wyglada). Myślę, że nie rozumiesz po co mi tam wyświetlacz graficzny: po to, żeby zwiększyc ilośc wyswietlanych znaków przez co obsługiwac długie nazwy7 plików, dostac prosty filemanager, itd. Po to, zeby ułatwic używanie tej zabawki, uczynic to bardziej intuicyjnym. > Nie odbierz moich slow jako ataku na Ciebie. Jednakze jestem przeciwnikiem > gadania po proznicy. Umiesz? Zrob. Chyba jednak przesadzasz. Z samego faktu że mam pewna propozycje jak mozna SIO2SD ulepszeń nie wynika od razu, że mam je przedstawić w formie dzialającego urządzenia. Z faktu, że widzę dośc oczywisty sposób działania SDIO2SD (w szczególności że zdecydowaną większość kodu zajmuje tam obsługa FATa i SD) nie musi wynikać że tylko robie pianę. > bo w temacie "ATARI" umiem TROCHE. Wiec sie nie wychylam. Ośmielę się zauważyć, że jesli SIOspecs.pdf jest kompletny to wiedza z zakresu Atari jest zbędna - na zewnątrz jest tylko UART z jasno opisanym protokołem. PS. Postanawiam, że w ramach relaksu i w chwili wolnego czasu spróbuje zrobić emulator stacji dysków na PC. W celu potwierdzenia zasady dzialania SIO w Atari. PS2. Bardzo zależało by mi na tym, żeby SIO2SD miał funkcje emulacji nie tylko stacji dyskow, ale również magnetofonu (w trzech standardach Normal/T2000/Blizzard). Bylo by to wtedy urządzenie kompletne - nawet jesli emulacja magnetofonu jest bezużyteczna, to chodzi o sztukę dla sztuki.
Re: SIO2SD - problemy
Author: Lunan
Date: Sun, 20 Dec 2009 12:59
Date: Sun, 20 Dec 2009 12:59
9 lines
1704 bytes
1704 bytes
> PS2. Bardzo zależało by mi na tym, żeby SIO2SD miał funkcje emulacji nie > tylko stacji dyskow, ale również magnetofonu (w trzech standardach > Normal/T2000/Blizzard). Bylo by to wtedy urządzenie kompletne - nawet > jesli emulacja magnetofonu jest bezużyteczna, to chodzi o sztukę dla > sztuki. Już o tym myślą. http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=7300
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads